Powiedział Rabi Hiskija: „w czym jest istota napisanego w Torze: „z Niebios przekazałeś Ty prawo ziemi, żeby była bogobojna i skromna”. Lecz jeżeli jej właściwy jest lęk, czy niezbędnym jest być cichą, i dlaczego powiedziano, że na początku lęka się, a później objawia skromność, i po co sam lęk, jak to pyta Risz Lakisz: „co oznacza napisane w Torze: „i będzie wieczór, i będzie poranek – jest to dzień szósty”? I dlaczego powiedziano „to”? W dodatku do „czego”?
To oznacza, że Stwórca objaśnia wszystkim stworzeniom, stworzonym na początku: „jeżeli Izrael zażyczy otrzymać Torę i otrzyma ją, wtedy wy wszyscy otrzymacie cel stworzenia i będziecie mogli istnieć, a jeżeli nie, to zawracam was w chaos (tohu we bohu)”.
Tu jest pytanie: co to jest sąd i prawo? W czym jest przyczyna jego wykonania? Ponieważ wiadomo, że przyczyną stworzenia było życzenie Stwórcy nasłodzić stworzenie, żeby całe stworzenie mogło osiągnąć połączenie ze Stwórcą, połączenie z Jego właściwościami, było zaplanowane „skrócenie”, odczuwalne przez stworzenie jako ukrycie Stwórcy.
Czyli na samo kli z życzeniem nasłodzić się był ustawiony zakaz otrzymywania światła, przyjmowany poprzez kli jako ostrość i prawo, według którego nie ma możliwości u światła Stwórcy nasłodzić to kli, i wyłącznie pod warunkiem, jeżeli kli jest naprawione z zamiarem wyłącznie na oddawanie, może napełnić się światłem. Dlatego światło Stwórcy może być odczuwalne wyłącznie w altruistycznym kli. I dotrzymania właśnie tego prawa życzy sobie Stwórca.
I dlatego ziemia stała się cicha: ziemia (erec) oznacza malchut, ona przedstawia sobą otrzymujące kli, erec – pochodne od słowa racion – życzenie, przecież Tora otwiera człowiekowi drogę do Stwórcy. Powiedziano: „i ukryła się ziemia pod zielonym prześcieradłem…”, tu Tora mówi, że człowiek chciał spełnić życzenie Stwórcy. W czym jest przyczyna lęku ziemi, kli? Wyłącznie w tym, że naprawia lęk przed Stwórcą, strach, że nie będzie mógł poprzedzić otrzymania altruistycznym zamiarem, równym otrzymywaniu?
Malchut, wspólne kli, zebranie wszystkich dusz (klal Izrael) – z niej opuszczają się wszystkie dusze, i na skutek tego, że dusze schodzą od malchut, otrzymującego kli, to ostrość prawa wyraża życzenie Stwórcy pomóc stworzeniu połączyć się z Nim, i mówi o zakazie otrzymywania ze względu na siebie, że jedyna metoda otrzymywania możliwa wyłącznie przy obecności w kli wypełniającego je altruistycznego zamiaru. Lecz jak niższe egoistyczne stworzenia mogą dowiedzieć się o tym najważniejszym dla ich życia warunku, i co więcej dokonać go?
Przecież z tego wynika, że wszystkie działania Stwórcy, które były ukierunkowane wyłącznie aby nasłodzić stworzenia, nie mogą być osiągnięte przez stworzenia, ponieważ nie mają altruistycznych kelim, i światło Stwórcy odczuwane jest przez stworzenia jako wprowadzające chaos, jak tohu we bohu, jako cierpienie i ciemność.
Tu niezbędnym jest zrozumieć, co oznacza napisane w Torze: „i jeżeli nie otrzymacie Tory, to zawrócę was w ciemność”. Gdzie znajduje się to miejsce, które nazywa się „tohu we bohu”, gdzie Stwórca obiecał zawrócić stworzenia, jeżeli Izrael nie otrzyma Tory?
Wielki Ari w swoich rękopisach otwiera kabbalistyczny sens powiedzianego w Torze: „rozbicie, które odbyło się w świecie Nekudim, odbyło się na skutek tego, że otrzymali ze względu na siebie. Następnie w świecie naprawienia, który nazywa się Acilut (i światy BE’A), naprawili wszystkie kelim na altruistyczne.”
I wszystkie te naprawienia, zamiary ze względu na Stwórcę, dusze zobowiązane zrealizować z celem otrzymać wszystko to, co Stwórca pragnie im dać. Lecz w jaki sposób rozpocząć w duszy swojej naprawienie, przecież ona stworzona wyłącznie z właściwością otrzymać ze względu na siebie, i jak ona może wystąpić przeciwko swojej egoistycznej naturze? Dlatego malchut odczuwa cierpienie od tego, że u stworzeń nie ma podobieństwa właściwości, że oderwane od Stwórcy, ona odczuwa lęk, że jeszcze nie może z tego powodu oddawać niższym.
I dlatego żeby u niższych pojawiła się możliwość naprawić kli na altruistyczne, Stwórca stworzył Torę, jak napisano: „Ja stworzyłem zły początek (egoizm), i stworzyłem Torę, żeby go naprawić”, przecież „światło ukryte w Torze naprawia”.
Dlatego Stwórca życzy, aby Izrael otrzymał Torę, przecież wtedy zrealizuje się cel stworzenia – nasłodzić stworzonych, a jeżeli nie otrzymają, to zawróci ich w „tohu we bohu”, jak w świecie Nekudim.
Dlatego kiedy Izrael przyjął Torę, ziemia Izraela „uspokoiła się”, dlatego że dzięki Torze mogli naprawić kli na oddające, uspokoiła się, bo przecież już otwarta droga dla stworzeń, aby uczestniczyć w celu stworzenia.