Przejdź do treści

Baza wiedzy, Zohar, Zohar z komentarzem Sulam

Zohar z komentarzem Sulam

Zohar Waera

Czyta się około dwóch i pół godziny

Spis treści — Zohar Waera

"I zjawił się jemu Stwórca"

Powiedziano: "Kiełki ukazały się na ziemi". Kiedy stworzył Stwórca świat, On dał ziemi całą należącą jej siłę. Lecz ona nie objawiła płodów w świecie, dopóki nie pojawił się Adam. Ponieważ pojawił się Adam, wszystko objawiło się w świecie - czyli ziemia otworzyła swoje początki i siły, które znajdowały się w niej, i wtedy powiedziano: "Kiełki ukazały się na ziemi".

2) Podobnie do tego, nie dają niebiosa siły ziemi, dopóki nie objawił się Adam. Jak powiedziano: "Żadna trawa w polu jeszcze nie rosła na ziemi, gdyż deszczu nie wysłał Bóg" - ukryły się w niej te wszystkie porodzenia i nie otwierały się, i niebiosa stanęły i nie polewały deszczem ziemi, gdyż nie ma człowieka - jeszcze nie znajduje się, jeszcze nie stworzony, i wszystko zatrzymuje się w swoim rozwoju z powodu jego. Ponieważ objawił się człowiek, natychmiast "kiełki ukazały się na ziemi", i wszystkie siły, które były ukryte, otworzyły się i zostały oddane jej.

3) "Czas śpiewu przyszedł". Gdyż było uczynione naprawienie pieśni i wychwalenia dla śpiewu przed Stwórcą, czego nie było wcześniej, czym był stworzony człowiek. "I głos turkawki słyszany na ziemi naszej" - jest to mowa Stwórcy, która nie znajdował się w świecie wcześniej, niż był stworzony Adam. Ponieważ kiedy jest Adam, jest wszystko.

4) Po tym, jak zgrzeszył, zniknęło wszystko ze świata, i stała się ziemia przeklęta, jak powiedziano: "Przeklęta ziemia z twojego powodu". I powiedziano: "Kiedy będziesz obrabiał ziemię", powiedziano: "Wyhoduje ona tobie ciernie i kolce".

5) Pojawił się w świecie Noach i wprowadził motykę w świat, czyli dał narzędzia do obróbki ziemi, dlatego powiedziano o nim: "To ulży działaniom naszym i pozbawi męki ręce nasze" - ponieważ dał nam instrumenty i uwolni od zmęczenia rak naszych, które odczuwaliśmy do tej pory. I następnie: "I wypił on wina i stał się pijany, i obnażył się pośród namiotu swojego". I następnie mieszkańcy świata zaczęli grzeszyć przed Stwórcą, i zniknęły siły ziemi, jak na początku. Innymi słowy, wszystkie naprawienia Noacha straciły siłę, i trwało to do tej pory, aż nie przyszedł Awraam

6) A kiedy pojawił się Awraam, "kiełki natychmiast ukazały się na ziemi", czyli naprawiły się i otworzyły wszystkie siły ziemi. "Czas śpiewu przyszedł" - czyli w czasie, kiedy powiedział jemu Stwórca, żeby on obrzezał siebie (mówi się o odcięciu tego, co było grzechem wcześniejszym). "Śpiew" oznacza odcięcie, odcięcie skrajnej części ciała. Ponieważ przyszedł ten czas, kiedy ten sojusz znajdował się w Awraamie, kiedy on uczynił obrzezanie. I wtedy objawiło sie w nim powiedziane: "Ukazały się kiełki". I świat obudził się do życia. I mowa Stwórcy zaczęła otwierać się jemu. Jak powiedziano: "I objawił się jemu Stwórca" - po tym, jak obrzezał siebie.

7) Ponieważ, zanim obrzezał siebie Awraam, nie mówił z nim Stwórca w sposób inny, niż z niższego poziomu, który nazywa się "widzenie (wizje)", nukwa, w tym czasie, kiedy znajduje się jeszcze w świeceniu lewej linii, jak powiedziano: "Mówił Stwórca z Awraamem w wizji". I wyższe poziomy Z'A nie połączyły się z poziomem nukwy. A ponieważ obrzezał siebie, natychmiast "kiełki" niższego poziomu "pokazały się na ziemi". Czyli niższy poziom, który nazywa się "wizja", wyciągnął i naprawił je, by połączyły się w niej z wyższym poziomem.

Jak dwie linie, prawa i lewa, w ISZSu'T, nie łączą się ziwugiem i nie włączają się jedna w drugą w sposób inny, jak za tylko za pomocą poziomu hasadim, wychodzącego na Ma'N Z'A, który wprowadza porozumienie pomiędzy nimi i włącza je jedna w drugą. Tak samo Zo'N. Po tym, jak się wznieśli w ISZSu'T i otrzymali od nich mochin, stał się tam Z'A prawą linią, a nukwa – lewą linią. I oni oddzielni jeden od drugiego, jak zazwyczaj dwie linie, prawa od lewej, dopóki nie wznosi się do nich Ma'N przez dusze sprawiedliwych, i wychodzi poziom hasadim na ten Ma'N sprawiedliwych, łącząc w ziwugu Z'A i nukwę. I w tym czasie, kiedy Zo'N oddalone jedna od drugiego, nazywa się nukwa według imienia "widzenie(wizja)", dlatego że komentarz słowa "wzrok" - jest to "widzenie(wizja)". A komentowane słowo, przytocZo'Ne w Pismach, wskazuje na mochin de-ahoraim, czyli światła odwrotnej strony. I te mochin lewej linii w nukwie, do jej ziwuga z Z'A, są to mohin de-ahoraim.

Zanim Awraam wzniósł Ma'N w Zo'N, poprzez wykonanie przykazanie obrzezania, Z'A nie był w ziwugu z nukwą, i oni byli oddaleni jeden od drugiego. Z'A był w prawej linii, a nukwa – w lewej linii, znajdowali się w złych stosunkach jeden do drugiego. Ponieważ on wzniósł Ma'N za pomocą przykazania obrzezania, natychmiast "kiełki ukazały się na ziemi" - jest to właściwość masachu, na który był uczyniony ziwug de-akaa, wyprowadzający poziom hasadim w środkowej linii, wprowadzający porozumienie, łącząc dwie linie, prawą i lewą, jedna z drugą. I te właściwości masachu nazywane są "kiełki", które "ukazały się na ziemi", w nukwie, z powodu Ma'N, przykazania obrzezania. Kiedy te siły wyszły i otworzyły się w nukwie, i ona naprawiła siebie za ich pomocą, tworząc w sobie masach, gotowy do ziwuga, żeby wyprowadzić poziom hasadim od jej ziwuga w Zo'N.

8) "Czas śpiewu przyszedł" - czas odcięcia złych nieprzydatnych gałęzi przyszedł, gałęzi "skrajnych części ciała", ponieważ tam klipa panowała, zanim on był obrzezany. I była ona, jak powiedziano: "Ten, kto skłania się do rozpadu, zostaje odcięty od Wszechmogącego" (ten, kto robi uczynki niezgody w duszach, odcina się od Wszechmogącego). "Głos turkawki słyszany w ziemi naszej" - jest to głos, wychodzący z tej, która jest najbardziej wewnętrzna ze wszystkich. "Głos" jest to Z'A. "Najbardziej wewnętrzna ze wszystkich" - jest to Ima. Czyli Z'A powstaje i wychodzi z niej. I "głos" ten, Z'A, "słyszany w ziemi naszej" - nukwie. Z'A czyni ziwug z nukwą dzięki Ma'N od przykazania obrzezania. I ten "głos" tworzy wyrazistość słowa i mowy, czyli jest nim wyrazistość wypowiedzi tej mowy i on daje jej doskonałość. Z'A nazywa się "głos", a nukwa nazywa się "mowa". I to mówi o tym, że Z'A naprawia nukwę i buduje ją w całej doskonałości.

9) Do tej pory, dopóki nie obrzezał siebie Awraam, znajdował się nad nim poziom nukwy. Na skutek tego, że obrzezał się "Zjawił się jemu Stwórca"

10) "I zjawił się jemu Stwórca". On zjawił się temu poziomowi, który mówił z nim, Z'A czyli AWA'Ja, zjawił się jemu: czyli nukwie - czego nie było do tego, jak on obrzezał siebie, ponieważ wtedy ona była oddzielona od Z'A. Teraz otworzył się głos Z'A i połączył się z mową Nukwy, kiedy Bóg mówił z Awraamem. I Awraam otrzymuje od ziwuga Zo'N, stając się budową dla nich obu. Dlatego powiedziano: "Zjawił się jemu Stwórca", co wskazuje na łączność ziwuga z Zo'N.

11) "A on siedział przy wejściu do namiotu". On, czyli nukwa, siedział przy wejściu do namiotu - czyli ona stała się wejściem dla wszystkich poziomów. "Namiot" oznacza: "przyjdź" i "patrz". I "objawił się jemu Stwórca" - to oznacza, ze "głos" Z'A jest słyszalny i łączy się z "mową" malchut i otwiera się w niej.

12) "A on siedział przy wejściu do namiotu". On - jest to wyższy świat Ima, który jest gotowy świecić na niego- na nukwę , który nazywa się wejściem do namiotu, gdyż ona staje się wejściem dla świateł. "Podczas południowego upału", kiedy świeciła prawa linia hesed - poziom z którym połączył się Awraam.

Inne wyjaśnienie. "Podczas południowego upału". W czasie kiedy zbliżył się w ognistym pragnieniu, jeden poziom do drugiego czyli Z'A do nukwy – wtedy powiedziano o nich "Podczas południowego upału".

13) Dopóki nie obrzezał Awraam, on nie mógł otrzymywać wyższe światła. Kiedy zaś obrzezał siebie – otworzyło się wszystko, wszystkie światła otworzyły się jemu. Ponieważ uwolnił się on od swojego ograniczenia, i Szhina zapanowała nad nim w doskonałości. "A on siedział przy wejściu do namiotu". On - jest to wyższy świat bina, który panuje nad niższym światem, Nukwa. "Podczas południowego upału" - w czasie kiedy jeden sprawiedliwy jest od Z'A, ogniście pragnie panować w niższym świecie. Kiedy dokonuje się ziwug Zo'N, wtedy mochin biny panują w nukwie.

14) Natychmiast "wzniósł on oczy swoje" – natychmiast po tym, jak został dokonany ziwug Zo'N, "wzniósł on oczy swoje i zobaczył: trzech ludzi stoi przed nim". Jest to Awraam, Icchak i Jakow, czyli hesed, gwura, tiferet Z'A, które stoją nad tym poziomem, czyli nukwą. I od nich zostaje ona nakarmiona i wyhodowana.

15) Wtedy, "zobaczył on i poszedł naprzeciwko nich", gdyż niższy poziom nukwa ogniście pragnie połączyć się z HaGa'T (czyli życzenie otrzymać ciągnie się do wyższych świateł), i z radością ciągnie się za nimi. I w ten sposób "zobaczył on i pobiegł" – (powiedziano) to o nukwie, która chciała się połączyć z nimi. I "ukłonił się do ziemi" - żeby będąc naprawionym, stać się tronem dla nich, ponieważ nukwa staje się tronem dla HaGa'T Z'A, żeby oni panowali nad nią podobnie do człowieka siedzącego na tronie.

16) Uczynił Stwórca króla Dawida, nukwę jednym oparciem wyższego tronu podobnie do praojców. Wyższy tron - jest to bina. Praojcowie – HaGa'T, trzy oparcia tronu Z'A, naprawił nukwę która nazywa się król Dawid, żeby została czwartym oparciem tronu. I znajduje się nukwa na jednym poziomie z praojcami z HaGa'T (hesed, gwura, tiferet i malchut), gdyż była ustawiona oparciem tronu, podobnie do nich. Jeżeli jest ona- tronem dla praojców, to jak ona naprawiła się na jednym z praojcami poziomie, żeby dopełnić cztery oparcia tronu? Stało się to wyłącznie w tedy, kiedy ona połączyła się z nimi, żeby stać się jednym z oparć i ustawić się w postaci wyższego tronu. Dlatego król Dawid otrzymał malchut (czyli Królestwo) nad Izraelem w Hewronie na siedem lat, żeby połączyć się z HaGa'T. Na początku zostaje wybudowana nukwa na podstawie zasady dwóch wielkich świateł na jednym poziomie z Z'A, z tyłu jego. I wtedy obydwoje służą jednemu keterowi - czyli binie. Z'A otrzymuje prawą stronę a nukwa - lewą stronę biny, i wtedy uważa się Zo'N jako cztery jej oparcia, ona nazywa się wyższy tron. HaGaT Z'A jest trzema oparciami tronu a nukwa - czwartym oparciem. W ten sposób obydwa są równe jeden do drugiego. Jednak te mochin w stosunku do nukwy tworzą tylko odwrotną stronę (ahoraim)._A żeby być wybudowanym w panim (mohin panim), ona zmniejsza się do małego światła - i wtedy może otrzymać od Z'A mochin de-panim. W tej właściwości ona staje się tronem dla Z'A, znajdującego się pod nim. W ten sposób nukwa przechodzi dwa czasy: na początku jest ona na jednym poziomie z Z'A ,a następnie staje się mniejsza, staje się mniejsza od niego. Podczas świecenia mohin de-panim ona jest mniejsza od niego i jest tronem dla HaGa'T ZA. Jednak podczas świecenia mochin de ahoraim, kiedy ona połączyła się HaGa'T Z'A na równym poziomie, wtedy ona jest jednym z oparć dla ustawienia w wyższym tronie na równi HaGa'T Z'A. Przecież obydwoje oni na równi, służą wyższemu tronowi - czyli binie. I jeżeli by na początku nukwa nie otrzymała mochin ahoraim, w stanie "dwa wielkie światła", to nie mogła by otrzymać mochin de-panim. Malchut Hewrona - jest to mochin de ahoraim, a malchut całego Izraela - jest to mochin de-panim. I jeżeli na początku Król Dawid nie otrzymał w malchut, co w Hewronie - mochin de ahoraim, nie był by godny otrzymać malchut całego Izraela - mochin de panim. Ponieważ na początku powinna się ona połączyć na poziomie HaGa'T po stronie ahoraim, a bez tego, nie mógłby on otrzymać doskonałą malchut - mochin de-panim.

17) "I zjawił się jemu Stwórca w Alonej Mamre" – w Alonej Mamre a nie w innym miejscu, gdyż w Mamre, dali mu rade o obrzezaniu. Ponieważ kiedy Stwórca powiedział Awraamowi "obrzezać się", poszedł Awraam poradzić się przyjaciela. Powiedzieli jemu Anier: "Tobie już więcej niż 90 lat, i ty masz zamiar uczynić sobie cierpienie?"

18) Powiedział jemu Mamre: "Przypomnij sobie dzień, kiedy haldej rzucili ciebie hienie ognistej. I ten głód, co przyszedł na świat, i powiedziano: "Był głód na ziemi i zszedł Awraam do Egiptu". I tych króli co biegli za twoimi ludźmi a ty zniszczyłeś ich. Stwórca uratował ciebie od wszystkich, i nikt nie może uczynić tobie zła. Powstań i wykonaj przykazanie swojego Władcy" I powiedział Stwórca Mamre: "Ty dałeś mu rade o obrzezaniu i przysięgam, że otworzy się jemu nie w sposób inny aniżeli na Twoim podwórku, Alanej Mamre"

19) Dusza człowieka kiedy on śpi nocą, wznosi się z ziemi na nieboskłon i stoi w tym wyższym świeceniu, o którym mówiliśmy, i Stwórca sprawdza ją.

20) Każda dusza Sprawiedliwego stojąc w miejscu Szhiny z chwały Stwórcy, godna otrzymać świecenie hochma, czyli stać; i godna zobaczyć u niej, czyli otrzymać obłóczenie hasadim, co oznacza pozycje siedząc. Stwórca, Z'A wzywa praojców – HaGa'T, trzy jego linie - i mówi im: "Idźcie i sprawdźcie tego i tego sprawiedliwego, który przyszedł i błogosławcie go pokojem w Moim Imieniu", i trzy linie dały świecenie ziwuga, które nazywa się pokój. "W moim imieniu" jest to - Nukwa. A oni mówią: "Władco świata, nie wypada ojcu iść, żeby zobaczyć swojego syna. Syn powinien zobaczyć, powrócić , spojrzeć i obrócić się do Stwórcy" Na początku świecił Z'A dla duszy świeceniem prawej linii, która nazywa się Awraam, holam; a następnie on świecił świeceniem lewej linii, która nazywa się Icchak, szuruk. I powstała sprzeczność pomiędzy tymi dwoma liniami. Wtedy zamknęła się dusza, i odeszły świecenia dwóch linii z duszy, powracają do Z'A, ponieważ dusza zamknęła się i nie może otrzymywać od niego. (I powiedzieli Praojcowie) "Dusza powinna wznieść Ma'N od masachu de hirik, i wtedy obudzi się środkowa linia Jakow, i będzie mogła dusza otrzymać nasze świecenie."

21) I wtedy wzywa Stwórca Jakowa i mówi jemu: "Odczuwasz trudność w rozwoju synów, idź i uhonoruj tego i tego sprawiedliwego, który przyszedł tu. A Ja pójdę z tobą". Powiedziano o tym: "Szukający liku Twego, Jakow, sela". On stoi nad duszami sprawiedliwych, kiedy Jakow pozdrawia ich liki i oni szukają jego liku. Jakow - jest to środkowa linia. Synowie - urodzenia mochin. Bieda od synów - masach de hirik, obniżający poziom z Ga'R do Wa'K i wywołujący tym biedę. Jednak nie jest możliwe, urodzić synów mochin bez tego masachu (np.: rodzi się dziecko, jest dużo uciechy, siły człowiek kwitnie ale kłopotów jeszcze więcej, i nie ma jednego bez drugiego.. Masach przynosi ogólne niewygody, jest to nie wygodne narzędzie dla nas, ale nie da się bez niego przyciągnąć innego światła) Po tym jak dusza wzniosła Ma'N, zawołał (Stwórca) Jakowa, czyli wywołała masach de hirik, na który wychodzi środkowa linia Jakow. I powiedział jemu: "Ty masz właściwość przyciągać mochin na masach de hirik. Wykonaj ten ziwug dla dusz". Lik - jest to hochma. Pozdrowienie liku - jest to obłóczenie hochmy w hasadim. I uczynił on poziom hasadim i obłóczył hochmę w hasadim, co nazywa się "pozdrowieniem liku".

22) Jakow - jest to tron chwały. Stwórca zawarł pokój z Jakowem, sojusz samym w sobie. Co jest najwyższy ze wszystkich sojuszów, co były ze wszystkimi Praojcami. I uczynił go tronem chwały dla swojego własnego objawienia. Rzecz w tym, że Praojcowie Awraam i Icchak, nie mogą świecić bez niego. I dlatego Jakow włącza siebie w ich świecenie i staje się tronem sam po sobie.

23) "Tron chwały obdarza ich". Jest to - Jakow, którego uczynił (Stwórca) tronem chwały samym w sobie, żeby on otrzymywał Tore dla dusz Sprawiedliwych. Sens powiedzianego: tron chwały, czyli Tora Jakowa, który stał się tronem chwały, (Stwórca) obdarzy dusze sprawiedliwych.

24) Stwórca idzie z Jakowem podczas każdego nowiu. I kiedy dusza widzi chwalę lustra, Szhiny swojego władcy, ona czyni błogosławieństwo i kłania się przed Stwórcą. Powiedziano o tym: "Błogosław duszo moja".

25) Stwórca stoi nad dusza, i dusza otwiera się i mówi: "Boże wszechmogący wielki jesteś nadzwyczajnie". I wychwala Stwórcę również za ciało, które pozostało w tym świecie, i mówi: "Błogosław duszo moja Stwórcę i całe wnętrze moje" - co wskazuje na ciało. (W ten sposób) na początku dusza wychwala Stwórcę za własne osiągnięcia i mówi wtedy: "Błogosław duszo moja Stwórcę! Boże Wszechmogący, wielki jesteś nadzwyczajnie". A następnie wychwala jego również za ciało - i świecenie duszy przyciąga w dół i świeci ciału. I wtedy mówi ona "Błogosław duszo moja Stwórcę i całe wnętrze moje".

26) I Stwórca idzie z Jakowem. Jak powiedziano: "I zjawił się mu Stwórca w Alanej Mamre". Jakow nazywa się Mamre. (Jego) imię - Mamre dlatego, że Jakow dostał w spadku 200 światów z raju, czyli ogrodu edeńskiego. I on -jest tronem, czyli stał się tronem chwały sam w sobie. Mamre(ממרא) wg gematrii – 281. Dwieście są to światy raju czyli ogrodu edeńskiego, których stał się godny Jakow, jak powiedziano: "200 - te które odcinają płody jego, a 81 wg gematrii nazywa się – tron (כיסא). Wszystkich - 281 gematria słowa Mamre. 200 światów od raju - jest to hochma, która nazywa się raj czyli ogród edeński; a tron - jest to hasadim obłaczajcy hochmę. I dlatego powiedziano: "Zjawił się mu Stwórca w Alanej Mamre". Stad i nazywa się Jakow Mamre gdyż zawiera raj i tron, przedstawiający imię Mamre. Dlatego "zjawił się jemu Stwórca".

27) "W Alanej Mamre". Alanej - oznacza potężny. Mamre jest to Jakow – jak powiedziano: "potężny Jakow". On siedzi przed wejściem do namiotu, jak powiedziano: "Bóg mój, kto będzie mieszkał w namiocie twoim". Innymi słowy, wejście do namiotu - jest to świecenie prawej linii ukryte hasadim, świecenie kropki holam litery Mi(מ"י) słowa Bóg (אלקים), które wskazywane w cytacie "kto będzie żyć w namiocie Twoim" w słowie kto (MI).

"Podczas południowego upału". Powiedziano: "zalśni wszystko bojącym się imienia Mego, słońce ratunku i uzdrowienia w pokrywach Jego" Jest to: świecenie lewej linii, świecenie kropki szuruk litery Ele (אל"ה) słowa Bóg, świecenia hochmy bez hasadim, który nazywany "wyjściem słońca z ukrycia' ponieważ światło hochma świeci tylko w okryciu, czyli otoczeniu z hasadim. Kiedy zaś hochma świeci bez hasadim ona pali, jak powiedziano: "podczas południowego upału". I wtedy grzesznicy skazani są przez nią, a sprawiedliwi są uleczeni przez nią, ponieważ otwierają Ma'N i przyciągają hasadim, żeby obłóczyć hochmę. W ten sposób Zohar wskazuje, że sens południowego upału ukryty w słowach: "Zalśni wam bojącym się imienia mego słońce ratunku i uzdrowienie w pokrywach jego". To znaczy, że to słoneczne światło leczy wyłącznie swoim pokryciem, czyli obłóczeniem hasadim, które okrywa potęgę słońca jak skrzydła. A dopóki nie przyszły te pokrywy od środkowej linii, one jak płonący południowy upał.

28) Kiedy dusza przebywa w południowym upale, Stwórca idzie żeby dokonać jej oddawania. On idzie z miejsca na miejsce, i przechodzi trzy miejsca: od wejścia do namiotu czyli od hasadim, ukrytych litery Mi, prawej linii - do południowego upału, Ele lewej linii, - następnie do Jakowa środkowej linii. Ponieważ praojcowie Awraam i Icchak usłyszeli, że Stwórca Z'A idzie do duszy, czyli odczuli że dusza znajduje się w stanie południowego upału i potrzebuje miejsca obłóczenia hasadim, - Oni proszą Jakowa, żeby poszedł z nimi i przywitał dusze pokojem, czyli żeby na swój masach de hirik przyciągną poziom hasadim, który doprowadzi do porozumienia pomiędzy Awraamem i Icchakiem. I wtedy obłacza się hochma w hasadim co oznacza pokój. I Nazywa się pokojem, gdyż do końcowego poziomu hasadim dwie linie znajdowały się w poróżnieniu, a za pośrednictwem poziomu hasadim środkowa linia ustawia pokój pomiędzy nimi.

29) Wtedy Awraam i Icchak stoją nad duszą. Innymi słowy, po tym jak Jakow dał hasadim, pozdrawiając (dusze) pokojem, jej święcą również dwie linie - Awraam i Icchak. Powiedziano o tym "Wzniósł on oczy swoje i zobaczył"- mowa idzie o duszy- "(…)i to trzy osoby stoją nad nim. Trzy osoby to praojcowie - Awraam, Icchak i Jakow, którzy stoją nad nim i widzą dobre uczynki uczynione poprzez tą dusze, czyli widzą Ma'N duszy (poprawnie ukształcone kelim) i dają jej Mad czyli napełnienie.

"I zobaczył on i pobiegł żeby spotkać ich przy wejściu do namiotu i ukłonił się do ziemi" - gdyż zobaczyła dusza Szhinę, chwalę Jego, razem z nim. I powiedziano o tym "Na zapach namaszczenia twego, olejem przeleje się imię Twoje, jednak jednego Ciebie dziewczyny kochają" (Pieśń nad pieśniami '24) Zapach - jest to Ma'N, który wznosi dusza żeby przyciągnąć świecenie pokoju od Jakowa, poziom hasadim. I wtedy obłaczają się, hochma w hasadim. I dlatego dobre "Twoje namaszczenie"- gdyż mochin wznoszą się jak dobre namaszczenie. "Olejem przeleje się" - oznacza to dzień upału, kiedy odchodzą dwie linie od duszy i nie mogą się świecić. Wtedy olej czyli mochin, wylewają się z duszy świeceniem kropki szuruk. Lecz później, z przyjściem hasadim od Jakowa, nabywa się świecenie hochma od tej kropki szuruk. Bo przecież wylewający się olej oznacza, że w czasie świecenia kropki szuruk poznaje się "Imię Twoje", czyli otwiera się Szhina - imię Stwórcy. I razem z tym, całe pragnienie duszy jest skierowane do tego, żeby przyciągnąć hasadim prawej linii, czyli MI. I dlatego kończy się cytat słowami "(…) z tego powodu kochają Ciebie dziewczyny". Hasadim ukryte we właściwości MI - jest to Ga'R de-Bina i właśnie stąd dusze kochają przyciągać światła. To jest wyjaśnione w cytacie o tym, co zobaczył Awraam, - otwarcie Szhiny za pośrednictwem świecenia szuruk po tym, jak ona obłacza się w hasadim. I wtedy on "biegł naprzeciwko nich", żeby otrzymać od "wejścia do namiotu", czyli MI. Powiedziano: "z tego powodu kochają ciebie dziewczyny", mowa idzie o hasadim ukrytych od hochmy, które nazywane są "dziewczyny", które lubią duszę.

30) "I zjawił się jemu Stwórca w Alonej Mamre"- i mówi się tu o czasie śmierci człowieka.

"I to trzy osoby"

45) Sterowanie i życzenie Króla, Szhiny objawia się w trzech kolorach, biały czerwony i zielony. I są to trzy kolory, które znajdują się w oku. Pierwszy kolor pokazuje widoczne dla oka z daleka. I oko nie może być pewne co widzi bo jest to z daleka, dopóki nie nabędzie ograniczonego wzroku na skutek swojego zwężenia (źrenica) I dlatego napisano "Z daleka Stwórca zjawił się mi", co jest świeceniem środkowej linii za pomocą masachu de hirik. I nie ma innego otwarcia świateł oprócz niego.

46) Drugi kolor widzenia oka w zamkniętości jego - gdyż kolor ten jest nie rozróżnialny przez oko w sposób inny, jak tylko za pomocą lekkiego przymykania, które on otrzymuje. I jest to inne widzenie ponieważ sposób widzenia jego polega na tym, żeby przymykać oko a następnie otwierać je odrobinę, i wtedy otrzymuje ten obraz. I ten obraz potrzebuje rozszyfrowania dlatego, żeby być pewnym w tym, że jest to, co jest przyjmowane przez oko, ponieważ jest to nie jasne, niezrozumiałe. Dlatego pozwiedzano: "Co widzisz ty?" i jest to świecenie lewej linii z kropki szuruk, kiedy światło jest w ukryciu z powodu nie obecności hasadim.

47) Trzeci kolor – lśniące widzenie, nie widoczny dla niego w ogóle. Oprócz jak podczas reinkarnacji oka, ponieważ kiedy oko zamyka się w zamkniętości i otrzymuje migniecie, powstaje w tej zmianie obraz który świeci. I jest to świecenie prawej linii z kropki holam. Lecz nie może oko być pewne tego trzeciego koloru w sposób inny, niż za pomocą widzenia świecącego na skutek zamkniętości, które nabywa oko. I to drugi kolor z włączeniem pierwszego.

48) Dlatego powiedziano: "Była na mnie ręka Wszechmogącego" i "ręka Wszechmogącego dla mnie jest mocna", ponieważ widzenie za pośrednictwem przymykania oka - jest to męstwo, czyli gwura i siła. I prawdziwymi prorokami poznającymi pierwsze dwa kolory, i tylko Mosze wyższy przewodniczący, który stał się godny postrzegać trzeci kolor – "świecące lustro". I powiedziano: "I objawił Siebie, Awraamowi, Icchakowi i Jakowowi jak Bóg Wszechmogący lecz imienia swego AWA'Ja nie dał ją im poznać". Przecież tu powiedziano o Awraamie, "i objawił się jemu stwórca AWA'Ja" to znaczy otworzył się w imieniu AWA'Ja tak samo i praojcom. I należy wyjaśnić różnicę pomiędzy widzeniem proroctwa praojców i widzeniem proroctwa Mosze, bo chociaż powiedziano: " i objawił się jemu Stwórca AWA'Ja", lecz to Szhina – "lustro, które nie świeci". Mochin schodzą w trzech liniach, wychodzących z trzech kropek: holam, szuruk, hirik. Holam- ukryte hasadim, MI imienia Elokim. Szuruk – Ele, imienia Elokim, zamknięte światło będąc światłem hochma w nieobecności hasadim. Dopóki nie objawia się hirik (poziom Wa'K), który wprowadza porozumienie miedzy nimi z powodu którego włączają się dwie linie jedna w druga. I holam jest to – Aw'I, szuruk jest to – ISZSu'T, a hirik jest to - Z'A. Szhina, będąca życzeniem Króla, otwiera się prorokom w trzech kolorach, które nazywane są trzy kolory oczu. I ono, życzenie, zaczyna się z dołu do góry od środkowej linii kropki hirik. Pierwszy kolor - ukazuje widoczne oku z daleka. Kiedy oko nie może być pewne tego, co widzi dlatego, że jest to z daleka. Ponieważ jest to kolor środkowej linii - poziom hasadim wychodzący na masach Z'A pierwszego poziomu. I jest to poziom Wa'K czyli hasadim bez hochmy. A wzrok oznacza hochmę. I oko nie może widzieć wyraźnie z tego powodu, ze kolor jest daleki od hochmy. I właśnie hochma jest wzrokiem do tej pory, dopóki ten kolor oka nie włącza się w lewą linie - czyli świecenie kropki szuruk. I tam z oka nabywa ograniczony wzrok z powodu swojego zwężenia, ponieważ lewa linia zwężona w stosunku do hasadim a nie może świecić hochma bez hasadim. Dlatego z powodu tych hasadim, kiedy ta zamkniętość lewej linii otrzymuje od środkowej linii żeby uwolnić się od swojej zamkniętości w tej mierze światło hochma, jej środkowej linii i wchodzi w nią hochma bez względu na to, ze właściwość jej Wa'K i daleka ona od hochmy. W ten sposób to kolor środkowej linii, kiedy nabywa się ograniczony wzrok dzięki zwężeniu i jej zamkniętości. I wyrażenie –"ograniczony wzrok" wskazuje na to, ze Gar de hochma nie świecą w niej a tylko w Wa'K de hochma. I Wa'K w stosunku do Gar określa się jako "ograniczony wzrok" i to, to co oznacza " z daleka Stwórca zjawił się im" powiedziano o środkowej linii, która daleka od hochmy, ponieważ jest Wa'K. Lecz na skutek włączenia jej w lewą linie powiedziano: "Z daleka Stwórca zjawił się im", ponieważ wzrok nabywa się właśnie w środkowej linii i ona daleko. I jeżeli by nie środkowa linia nie otworzyłby się wzrok w ogóle.

I jest to, to o czym powiedziano: "drugi kolor", wzrok światło hochma w tym kolorze, w zamkniętości jego - dlatego, że to lewa linia świecenia szuruk, która sama po sobie zamknięta i nie świeci ze względu na brak hasadim i dlatego światło hochma w niej nie widoczne. I światło hochma nie rozróżnialne dla oka w sposób inny, niż tylko za pomocą delikatnego przymykania, które otrzymywane od pierwszego koloru czyli środkowej linii. I nie świeci ono jawnie. Innymi słowy, z powodu braku w nim hasadim nie może świecić w sposób inny, jak włączeniem środkowej linii będącej Wa'K żeby otrzymać od niej hasadim. W ten sposób nie może świecić w sposób inny jak za pośrednictwem lekkiego przymykania od pierwszego koloru. I dlatego nie świeci jawnie - czyli nie jest w Gar de hochma, a tylko w Wa'K de hochma, który nie jest wystarczająco wyjawiony w stosunku do Gar de hochma (czyli naprawiony). I za pośrednictwem świeceniem tego koloru, co jest świeceniem szuruk i lewą linią odbywa się przymykanie oka. Na początku przyciąga się w nim świecenie hochma bez hasadim i oko zamyka się od niego, nie świeci w ogóle a następnie dzięki włączeniu pierwszego koloru, ten otwiera go do słabego świecenia, czyli żeby świeciło w Wa'K de hochma a nie w Gar. I wtedy nabywa oko miarę wzroku Wa'K de hochma. A drugi kolor jest właściwością "sen" i on potrzebuje odgadnięcia dlatego, że sam po sobie jest niezrozumiały z powodu nieobecności hasadim. Dlatego świecenie jego nazywa się światłem ahoraim i jest to świecenie snów, o których mówi się w pismach. I on oczekuje swojego rozwiązania świecenia światła hasadim, i wtedy za pomocą obłóczenia w hasadim, przyciąga się światło tego snu żeby dopełnić na jawie. I za pomocą odgadnięcia, oznaczające obłóczenie w światło hasadim od pierwszego koloru. Wciela się świecenie hochma, które otrzymuje oko widząc świecenie szuruk i lewej linii. Jeżeli nie może otrzymywać światła hasadim od pierwszego koloru, nie wciela się światło tego snu w ogóle, czyli jest niezrozumiałe i nie widoczne. Jego tak jakby nie było. Właśnie dlatego nazywa się świecenie drugiego koloru imieniem - "sen", gdyż ono w ogóle nie wciela się bez odgadnięcia, gdyż ono jest niepoznawalnym, zanim nie ma rozwiązania.

Trzeci kolor świecenia kropki holam. Ukryte hasadim światło HaGa'T Z'A, które nazywa się "świecące lustro". Lecz przecież to światło w ogóle nie znajduje się w oku. Oprócz tego, kiedy oko jest zamknięte i nie świeci ,czyli w czasie, kiedy wyłącznie tylko świecenie szuruk świeci w nim. Po trzech kropkach holam, szuruk, hirik. I widać w nim (w tym wcieleniu) również świecenie holam, które jest właściwością światła świecącego lustra hasadim, ukrytego od hochma, lecz oko nie może pozostać w tym kolorze kropki holam, ponieważ potrzebuje hasadim, które otwierają się w hochma. Kiedy oko widzi świecenie, święcące w samej zamkniętości oka, które tylko obłacza świecenie hochma, które jest w drugim kolorze czyli świecenie kropki szuruk w tych hasadim, które ono oko poznaje. I wtedy świeci w nim głównie światło hochma. Dlatego nazywa się "lustrem, które nie świeci" ponieważ świecenie kropki holam nie pozostaje w niej. Ponieważ na skutek tego co otrzymuje głownie od dwóch pierwszych kolorów i to świecenie hirik, szuruk, które są ogranicZo'Ne. Dlatego nazywa się nukwa "ręką Stwórcy" co oznacza siłę i męstwo. Jak w wyrażeniu: "i ręka Wszechmogącego na mnie jest mocna" I dwa pierwsze kolory świecą głównie w widzeniu poprzez prawdziwych proroków "w lustrze, które nie świeci". Za wyjątkiem Mosze, który stał się godny spostrzegać wyższe świecenie holam, które zupełnie nie widoczne za pomocą "świecącego lustra"

49) "I objawił się jemu"- oznacza, ze Szhina objawia się i otwiera się jemu w poziomach łączących z jej właściwościami: Michael po prawej, Gabriel po lewej, Rafael z przodu, Uriel z tyłu. Potem jak została wyjaśniona różnica proroctwa Mosze i proroctwa Praojców, zostaje wyjaśnione objawienie Szhiny w tych trzech kolorach. "I objawił się jemu Stwórca czyli AWA'Ja", imię AWA'Ja wskazuje na obraz, który świeci tylko drogą przykazania Szhinie, podczas reinkarnacji. Ponieważ wtedy objawia się "świecące lustro", AWA'Ja podczas przyciągnięcia prawej linii - świeceni holam. Jednak po wcieleniu ono pozostaje głównie w dwóch liniach prawa i środkowa, dlatego nazywa się - "lustro, które nie świeci - nukwa". A to, że wskazano AWA'Ja, to w postaci przekazania dla nukwy podczas wcielenia. Dwa trony w Acilucie, wyższy tron Bina, który się staje tronem dla hochmy, czyli hochma otwiera się wyłącznie dzięki niemu. Niższy tron nukwa. Kiedy mochin Z'A otwierają się wyłącznie za pomocą tej nukwy. Wyższy tron utrzymuje się na czterech oparciach HaGa'T Z'A i nukwa. HaGa'T Z'A trzy linie, które przyciągane w postaci trzech kropek holam, szuruk, hirik, które świecą w Binie. A nukwa czwarte oparcie, która otrzymuje od nich i ona umieszczona z odwrotnej strony HaGa'T Z'A. A następnie nukwa, kiedy powraca do mohin panim de-panim i sama staje się tronem dla Z'A i u niej są cztery oparcia, cztery anioły: Michael, Gabriel, Rafael, Uriel. Michael, Rafael, Gabriel pochodzą od trzech linii HaGa'T, trzech oparć wyższego tronu i dlatego oni tu znajdują się panim – tak ja HaGa'T znajdujące się tam w panim. A Uriel znajduje się od czwartego oparcia, wyższego tronu – nukwy. Która umieszczona tam w ahoraim HaGa'T dlatego anioł Uriel również znajduje się tu w ahoraim nukwy. Jak powiedziano wyżej "w czterech poziomach, które połączyły się żeby być oparciem wyższego tronu", a w nukwie to cztery anioły. Czwartym oparciem, jak i czwartym oparciem wyższego tronu znajduje się, i tam to ahoraim. Cztery anioły wznoszą tron do ziwuga podczas wcielenia oka. A następnie nukwa pozostaje w innej kolejności - kiedy Uriel przychodzi w panim a Rafael w ahor. I w takim stanie nukwa nazywa się "lustro, które nie świeci". I dlatego objawiła się jemu Szhina pośród tych dębów, które są osnową świata, żeby pokazać przed nimi świętą notatkę, która była w całym świecie symbolem wiary. Ponieważ są dwie kropki w malchut: kropka pierwszego skrócenia, czyli centralna kropka, która jest w całym świecie – jak od miejsca zasiedlenia do samej pustyni. Kropka drugiego skrócenia - środkowa kropka tylko od miejsca zasiedlenia a nie z całego świata. I im odpowiadają dwa sojusze, które są odpowiednio sojuszem obrzezania i zawijania. Pierwszy sojusz odpowiada – centralnej kropce całego świata, odcięciu skrajnej części ciała, drugi sojusz odpowiada drugiej kropce czyli zasiedlania –Bria. Alanej Mamre są to surowe sądy, które wychodzą od centralnej kropki na całym świecie i dlatego otworzyła się nad nim Szhina w Alonej Mamre, czyli dosłownie Dębowy zagajnik/bór. I to jest osnowa całego świata - która stoi na przeciwko centralnej kropki całego świata, żeby objawić przed nimi pierwszy sojusz - czyli odcięcie skrajnej części ciała. Zgodnie ze świętą notatką, która była w całym świecie w postaci nukwy i nazywa się wiara. Odpowiednio w pierwszej kropce, która była centralną dla całego świat, od której powstaje pierwszy sojusz i on jest odcięciem skrajnej części ciała.

50) "Siedział on przy wejściu do namiotu". "Wejście do namiotu" jest to miejsce, które nazywa się - sojusz, wiara, nukwa. "Południowy upał" z tym jest połącZo'Ny, Awraam, który przedstawia sobą siłę prawej linii swojego poziomu. Ponieważ są dwa rodzaje sądu:

– sądy nukwy, które wychodzą od siły skrócenia, która jest w niej, i jest to wejście w namiot.

- sądy Zachar – wychodzące od siły świecenia kropki szuruk - ona jest "południowym upałem", kiedy słońce, światło hochma, świeci bez ochronnej otoczki hasadim. I wtedy oddziałuje na niego upalny dzień. Jak powiedziano: "Nie patrzcie, że jestem ogorzała, słońce opaliło mnie". I jest to siła działania prawej strony gwurot zachar, które nazywane są prawo.

I te dwa rodzaje sądów nazywane są "sprawiedliwy" i "sprawiedliwość"

51) "Wejście do namiotu". Wrota sprawiedliwości, otwarcie wiary, nukwa, sądy nukwy. I nazywa się "wejście" - dlatego, ze wtedy wszedł Awraam w święto sojuszu obrzezania. Jeżeli by nie to, nie mógłby wejść w sojusz obrzezania, i dlatego nazywa się to "wejście".

"Południowy upał" - jest to właściwość sprawiedliwego, poziom jedynego polaczenia, w który wchodzi ten, kto był obrzezany i w kim było reszimo świętości, ponieważ była oddzielona od niego skrajna część ciała i on wszedł w świecenie dwóch poziomów "sprawiedliwy" i "sprawiedliwość", które otwierają wiarę. 'Sprawiedliwy" i "sprawiedliwość" - jest to jesod i malchut, lecz dwa te imiona wskazują wielki ziwug Zo'N dla otwarcia mohin de haja. I cały ten czas, dopóki utrzymuje się klipot i sądy, nie może otworzyć się ten ziwug, i dlatego nie możliwym jest otwarcie tych mohin do przyjścia końcowego naprawienia. I rada, przyjść do tego uczynić sojusz obrzezania, ponieważ sądy są od właściwości nukwy tak jak i zachar, i one przeciwne jeden drugiemu, i nie możliwe jest wykorzystać dwa w jednym miejscu, dlatego, że dwie przeciwności nie łącza się w jednym miejscu. Dlatego przy obudzeniu niższego, za pomocą przykazania obrzezania, przyprowadzają dwa rodzaje sądu w jedno miejsce, w jesod wyższego, i wtedy one odrzucają jeden drugiego, zaprzeczają jeden drugiemu, co jest właściwe przeciwieństwu. I odbywa się zlikwidowanie ich obu, i ponieważ zostały zlikwidowane natychmiast otwiera się ziwug "Sprawiedliwy" i "Sprawiedliwość" i otwierają się wielkie mochin. I to działanie obrzezania. Ponieważ obrzezający wychodzi z sądu bukwy. a skrajna część ciała od sądu zachar, i w ten sposób, nóż odcina skrajną część ciała tak, ze sądy nukwy likwidują sądy zachar. A czasami trzeba odwrotnie żeby sądy zachar, likwidowały sądy nukwy.

Cytat: "Bieg potoków" Raszi komentuje to tak: "Dwie góry. Na jednej były doliny – sądy nukwy, a na innej przeciwieństwo do dolin były – pagórki czyli sądy zachar. Amarej chowali się w dolinach, żeby wypuszczać stąd strzały na Izrael, kiedy oni będą iść pomiędzy górami. Lecz Stwórca uczynił cud - dwie góry się zbliżyły i stały się jedną. I weszła w występy jednej, czyli sądy zachar w doliny, czyli sądy nukwy. Amarej byli podzieleni. Czyli dzięki połączeniu dwóm przeciwieństwom w jednym miejscu, zostały zlikwidowane sądy nukwy, ponieważ Amarej, które znajdowały się wewnątrz doliny były zlikwidowane". Lecz tu przy obrzezaniu, główne to zlikwidować - sądy zachar, oddzieleniem skrajnej części ciała. Lecz w rzeczywistości oboje zostają zlikwidowani.

Sądy nukwy, "namiot", likwidują skrajną część ciała, która wywołuje sądy zachar. W ten sposób stali się wrotami do doskonałości malchut i nazywa się ona "Sprawiedliwością", ponieważ na skutek tego, że sądy nukwy zlikwidowały klipę skrajnej części, Awraam wchodzi w otrzymanie tych świętych mochin, które otwierają się w ziwugu "sprawiedliwego" i "sprawiedliwości" i dlatego nazywają się "wrota".

"W południowy upał" jest to sprawiedliwy - po tym jak sądy nukwy zlikwidowały skrajna część ciała, która była połączona z jesod "w południowy upał", otworzyło się w nim imię sprawiedliwy, czyli Pria. Pria - jest to połączenie liter Parsa, czyli otwarcie, Jud-hej. Jest to poziom wielkiego połączenia - "sprawiedliwego" i "sprawiedliwości", otwierającego wielkie mochin, po tym jak zostały zlikwidowane wszystkie sądy. I klipot za pośrednictwem odcięcia, otwierają się mochin Jud-hej za pośrednictwem Pria, są to dwa poziomy - "sprawiedliwy" i "sprawiedliwość".

52). I to troje ludzi. Trzy anioły, wysłannicy- przyjmują "oblig"(??) w powietrzu i opuszczają się w ten świat pod postacią człowieka. I były podobne trzem wyższym, HaGaT Z'A ponieważ Keszet tęcza, nukwa objawia się wyłącznie w trzech kolorach: biały czerwony, zielony. Tak samo jak kolory HaGa'T Z'A

53). Tych troje ludzi, to są trzy kolory: biały, czerwony, zielony. Biały - kolor Michael, prawa, schodzi od hesed Z'A. Czerwony kolor – Gabriel, lewa schodzi od gwury Z'A. Zielony kolor Rafael schodzi od tiferet Z'A – jego zielonego koloru. I są to trzy kolory tęczy, kiedy tęcza - nukwa nie jest widoczna bez nich. Dlatego powiedziano: "i objawiła się jemu" dlatego, że otwarcie Szhiny odbywa się w tych trzech kolorach. Słowem powiedziane: "I to troje ludzi" , jest wyjaśnieniem powiedzianego "I objawił się jemu Stwórca" gdzie i "Objawił się jemu" oznacza, że otworzyła się jemu Szhina i to otwarcie odbyło się za pośrednictwem otwarcia trzech kolorów, którym kończy się cytat: "I to troje ludzi stało obok niego: Michael, Gabriel, Rafael. Wychodzący z trzech linii Z'A, wychodzących od trzech kropek holam, szuruk, hirik Biny"

54) "I niezbędne są wszystkie trzy anioły", dlatego, że jeden uleczył go od obrzezania i jest to - Rafael, który zna metody leczenia. A inny był zwiastunem Sary, o tym że urodzi syna, i był to –Michael, bo jest on ustawiony nad prawą strona i cała dobroć i błogosławieństwa od prawej strony, przekazane są w jego ręce.

55) I jeszcze jeden, żeby zniszczyć Sodomę, jest to – Gabriel po lewej. Ustawiony nad sądami dokonywanymi w świecie. Dlatego, że z lewej strony sąd, który czyni poprzez anioła śmierci i on sterujący katami króla, który doprowadza do wykonania wyroków, które wyniósł Gabriel.

56) I wszystkie wykonują swoja misje, każdy z należnym jemu zadaniem. Anioł Gabriel wychodzi z poręczeniem do świętej duszy(Neszama) a anioł śmierci wychodzi z poręczeniem do duszy od złego początku (Nefesz). I razem z tym dusza nie wychodzi z ciał dopóki nie zobaczy Szhiny.

57).Kiedy Awraam zobaczył tych trzech aniołów, którzy połączyli się razem, to zobaczył wtedy Szhinę - w trzech kolorach i ukłonił się, ponieważ są to trzy kolory Z'A, w które obłóczona Szhina. I powiedziano: "I ukłonił się do ziemi" jak powiedziano o Jakowie, "I ukłonił się Izrael w stronę zagłówka łóżka, czyli Szhiny".

58). I zwrócił się do Szhiny imieniem Adni, mówiąc: "Panie mój Adni, nie przejdź obok niewolnika twego" - jak do sprawiedliwego, jesod Z'A, który nazywa się Pan (Adon). Dlatego że wtedy Szhina nazywa się - Panem całej ziemi, na skutek tego, ze ona świeci od tego sprawiedliwego Adona, i świeci swoimi kolorami odchodzącymi od trzech linii Z'A, dlatego że nimi ona dopełnia się z góry.

59). Stąd staje się zrozumiałe, że "niższe lustro" – Szhina, czyni przyciągnięcia z góry od Biny, dlatego, że kolory te są trzema aniołami i dokonują przyciągnięcia z góry od wyższych źródeł, trzech linii samej Biny.

60). Ponieważ oni łączą się z nią i podtrzymują ją we wszystkim, nazywa się ona imieniem Adni, ponieważ to imię otworzyło się Awraamu w całości w postaci wyższych świateł Biny. I otworzyło się jemu jawnie, czego nie było wcześniej, zanim był obrzezany. I zanim był obrzezany, to nie chciał Stwórca objawiać od niego sprawiedliwe nasienie, a kiedy dokonał obrzezania, natychmiast powstało od niego sprawiedliwe nasienie, Icchak.

61). I ponieważ dokonał obrzezania, otworzyła się nad nim Szhina w tych trzech poziomach świętości. Jak powiedziano: "Mądrzy będą lśnić podobnie do lśnienia nieboskłonu", ponieważ z naprawieniem nieboskłonu, parsy były podzielone KaHaBTu'M Aciluta i powstałe w nich 12 parcufim:

-Keter, podzielił się na cztery parcufy: Atik i Nukwa – A'A i nukwa

- A'A, podzielił się na cztery parcufy: wyższe Aw'I, Israel i Saba, Tfuna

- Tiferet i malchut podzieliły się na cztery parcufy: wielki Zo'n i mały Zo'n

I dlatego nazywane są te 12 parcufim imieniem "lśnienie nieboskłonu", dlatego że siłą nieboskłonu, wyszło i powstało pierwsze świecenie: czyli świecenie świecące przy zapaleniu świecenia, i drugie świecenie: świecenie świecące i zapalające i lśniące na kilka stron. Pierwsze świecenie jest to - parcuf Atik, a drugie świecenie jest to - nukwa. Atik we właściwości niepodsłodzonej malchut, nad nieboskłonem, której nie podzielił się. Jednak ta malchut jest korzeniem podsłodzonej malchut i ona zapala światła Biny po tym, jak ona zgasła. I powiedziano o ważności parcufa Atik, że jego świecenie świeci się przy zapaleniu tego świecenia, czyli zapala świecenie Biny, która jest korzeniem wszystkich mochin. I jeżeli by nie było tego zapalenia, nie było by żadnych mochin w gadlut w Acilucie. O ważności parcufa nukwy Atika dodatkowo powiedziano, że ona zapala i świeci jak we właściwości nie podsłodzonej malchut, tak i we właściwości podsłodzonej malchut dlatego, że ona już została ustawiona razem z nieboskłonem, jako dzieląca się i dlatego świeci wszystkim stronom. Lecz parcuf zachar Atika, nie świeci wszystkim stronom a tylko wyłącznie w postaci zapalenia, ponieważ znajduje się powyżej nieboskłonu i nie jest podzielony. I w ten sposób cały czas nam jest pozakazywana, godność wszystkich 12 parcufim Aciluta, i że one wszystkie włączone w zachar- w Z'A, i Z'A przekazuje nukwie wszystkie te poziomy świętości. W ten sposób Awraam, chociaż nie otrzymał ich od bukwy, jednak stał się godny wszystkich 12 wyższych poziomów dlatego, że one wszystkie połączone z nukwą w imieniu Adni, która należy jej. Wtedy jak wcześniej, zanim był obrzezany, stał sie godny otrzymać mowę tylko od nukwy w której jeszcze nie połączyły się te 12 poziomów.

62) "Świecenie wznoszące się i opuszczające się" - jest to parcuf A'A. Ponieważ świecenie Atika nie opuszcza się w Acilut, świecenie świecące się we wszystkie strony. Jest to nukwa A'A ponieważ A'A przekazuje tylko hochme bez hasadim, lecz nukwa A'A, jego malchut, przekazuje też hasadim. Z Rosz A'A, z Eden (raj) wyszła bina i obłóczyła się w cztery parcufy: Ga'R jej obłaczają się - w Aw'I, a Za'T - w ISZSu''T (tu, mowa idzie o malchut).

"Świecenie, które nie zaprzestaje nigdy" - są to dwa parcufy – wyższa Aw'I, i ziwug w nich jest nieprzerywalny. I ponieważ Ga'R biny obłacza sie w nich, one znajdują się w hasadim, ukryte od hochmy, jak to jest właściwe dla Biny.

"Świecenie, które wykonuje porodzenia" są to dwa parcufy Israel Saba i Twuna ukryte, świecenie, które jest niestałe, jednak świeci świeceniem hochma. I nie ma ziwuga urodzenia dusz bez świecenia hohmy, i dlatego jest tak wielkie ich znaczenie.

63) "Świecenie ukryte i schowane" – świecenie wszystkich świeceń, kiedy świecenie większe wszystkich świeceń, istniejących w całym stworzeniu i wszystkich poziomów w nim. Dlatego, że ono(to świecenie) zawiera w sobie 12 poziomów Aciluta. I są to dwa wielkie parcufim, Z'A i nukwa, razem nazywane Z'A. Odchodzące i znikające, ukryte i otwierające się, posiadające zdolności widzenia i nieposiadające.

Kiedy ono odchodzi i świeci jest ono zanikające, gdy świecenie Z'A odchodzi od wyższych Aw'I, które znajdują się w hasadim ukrytych od hochmy. I dlatego kiedy ono odchodzi i świeci, ono bezwzględnie znika jak Aw'I. A kiedy ono ukryte i nie świeci, wtedy ono jest w otwarciu - czyli w czasie, kiedy on otrzymuje świecenie Szuruk od Ima, hochma wtedy znajduje się w otwarciu, lecz hochma nie świeci bez hasadim. I dlatego ono ukryte i nie świeci. Jednak dla siebie nie otrzymuje hochmy gdyż jest właściwością Ga'R de-bina lecz dla nukwy, ona otrzymuje hochma i jak się uczyliśmy światło hochma nazywa się "widzeniem"- i dlatego, żeby dawać dla nukwy od swojej strony, zawsze znajduje się w ukrytych hasadim.

Ten rozdział - SAFAR granica tego parcufa - rozdział oznacza "granice" - która jest źródłem studni nukwy ZA. "Granica"- jest to masach ustawiony w kli malchut, na który odbywa się ziwug de-akaa. Lik człowieka - od haze i wyżej de Zo'N. Dlatego tam znajduje się miejsce ziwuga a nie od haze i niżej. I (miejsce) od haze i wyżej de Zo'N, nazywane "wielkie Zo'N" i nazywane po prostu Z'A. A (miejsce) od haze i niżej de Zo'N, nazywane "małymi Zo'N" i nazywane po prostu parcuf nukwa. Masach, który znajduje się w parcufie czyli "lik człowieka"- jest to źródło dla studni, czyli nukwy, ponieważ ona otrzymuje świecenie od ziwuga znajdującego się w tym masachu. On wychodzi żeby świecić tylko w dzień i zanika w nocy, nie świecąc wtedy i bawi się o północy z duszami sprawiedliwych w ogrodzie edeńskim. To porodzenia, które tworzy on.

64). "Świecenie świecące - święcące wszystkim, całą pełnią Tory" - jest to hochma. Kiedy otrzymuje hochmę, i wszystkie kolory Hub tum zamykane w nim dlatego, ze on - parcuf nukwy, zawierający dwa parcufy od haze i niżej i nazywający się "Małe Zo'N". Wiadomo, że hochma nie otrzymuje w Acilucie w sposób inny, jak tylko w nukwie i ona nazywa się imieniem Adni. Trzy kolory NeHI objawiają się poniżej niej, i trzy kolory wyższych HaGa'T. I kiedy ona wznosi się powyżej haze do ziwuga Z'A, staje się wtedy czwarta u Praojców i określa się, ze HaGa'T Z'A znajduje się wyżej, a NeHI Z'A znajdują się niżej. I tylko trzech, które znajdują się w HaGaT, które znajdują się powyżej jej.

Od tych trzech wyższych HaGa'T wychodzi wszystko, ponieważ nawet świecenie hochma znajdujące się w trzech niższych NeHI wychodzi od HaGaT. Razem z tym, same one nie są widoczne, ponieważ dla siebie nie otrzymują hochmy. I ono, czyli to świecenie, świeci, jako 12 świateł, którymi ono emanuje, czyli otrzymuje od Z'A wszystkie poziomy 12 parcufim, które włączone w Z'A, i jest ich 13 – wszystkie jak jeden, które zawiera je w sobie, w imieniu AWA'Ja, i nieskończoności. I jest to 12 poziomów Aciluta i razem z łączącym ich nieskończonością, wszystkich ich 13. I tak samo o 12 poziomach, które znajdują się w nukwie - ich 13, razem ze świętym imieniem Z'A, który zawiera je wszystkie, w które obłacza się nieskończoność. "Zawierający ich wszystkie" nazywa się imieniem - AWA'Ja a dwanaście poziomów w nukwie – Adni.

65) I kiedy połączyło się niższe świecenie, świecenie 12 Adni, z wyższym świeceniem Z'A - AWA'Ja, powstało jedno imię, które poznają prawdziwi Proprocy i spostrzegają w tym wyższym świeceniu, i jest to imię - " Jud-alef- hej - dalet - waw- nun – hej - jud". Adni-AWA'Ja, w połączeniu ze sobą. I poprzez niego osiągają widzenie ukrytego, jak powiedziano: "I jakby niegodziwe (czyli haszmal) od wewnątrz ognia"

66) Odnośnie was wyższych, wzniesienie i napełnienie dobra znajdujące się po prawej, sprawiedliwa jest ta tajemnica - 9 kropek w Torze czyli w Binie, i są to trzy kropki - holam, szuruk, hirik, i każda składa się ze wszystkich trzech i razem jest to 9 kropek i one wychodzą poza rosz A'A na skutek wzniesienia malchut w binę i podzielone są na: keter, hochma , bina i tum. Bina i Tum obłaczają się w literę, które oznaczają Zo'N. I litery przemieszczają się za pomocą biny i Tum de bina, które obłoczone w nie małym przemieszczeniem, kiedy litery otrzymują od nich mochin de katnut, czyli światła Wa'K de-rosz, a podczas gadlut de-bina i tum de-bina, zawierająca 9 kropek wyprowadza z siebie te litery w które ona obłacza się, i te litery rozprzestrzeniają się od biny i Tum i nazywają się "9 władców", i reszta 9 kropek w swojej doskonałości żeby wprowadzić w ruch litery, przekazywać im mochin, które dają ruach czyli - duch i życie literom czyli Zo'N.

Na początku podzieliło sie 9 kropek czyli bina na dwie połowy. Kiedy niższa ich połowa: bina, tiferet i malchut, opuściła się i obłóczyła się w literę Zo'N, i wtedy przekazały te kropki tym literom "małe przemieszczenie" oznaczające mochin de katnut. A następnie podczas gadlut niższa połowa kropek, wyprowadziła te litery i litery te rozprzestrzeniły się od nich, ponieważ Bina powróciła z rosz A'A i niższa połowa ponownie połączyła się ze swoją wyższą połowa i ponownie stała się pełnią w 10 sfirot, w kelim i światłach. I wtedy mogła te kropki przekazać mochin de gadlut czyli Zo'N.

One przemieszczają się tylko wtedy, kiedy wychodzą poza rosz A'A . Dlaczego bina ma wychodzić z Rosz i zmniejszać się do Wa'K a następnie powracać w rosz by przekazać mochin de gadlut literom? Dlatego ona nie przekazuje im mochin de gadlut zanim nie wyjdzie z rosz A'A. Litery nie będą mogły przemieszczać się, otrzymywać mochin ruach, lecz tylko wtedy, kiedy te kropki wychodzą z rosz A'A ,i wtedy opuszcza się niższa połowa i obłacza się w litery. "I litery przemieszczają się za pomocą biny i Thum de-bina, które obłóczone w nie małym przemieszczeniem, kiedy litery otrzymują od nich mochin de katnut czyli światła Wa'k de rosz a podczas gadlut de bina i Thum de-bina, zawierająca 9 kropek wyprowadza z siebie te litery, w które ona obłacza się, i te litery rozprzestrzeniają się od biny i Thum de-bina i nazywają się "9 władców"…" " (…) i reszta 9 kropek w swojej doskonałości żeby wprowadzić w ruch litery, przekazywać im mochin, które dają ruach czyli - duch i życie literom czyli Zo'N.

"Na początku podzieliło sie 9 kropek czyli bina na dwie połowy. Kiedy niższa ich połowa: bina, Tiferet i malchut, opuściła się i obłóczyły się w literę Zo'N" – poziom opuszczenia tu można powiedzieć, że ten podział był ze względu na Zo'N ,bo gdy Zo'N wznosi się on łączy się z biną i tum.

" (…)i wtedy przekazały te kropki tym literom "małe przemieszczenie" oznaczające mochin de katnut. A następnie podczas gadlut niższa połowa kropek, wyprowadziła te litery i litery te rozprzestrzeniły się od nich, ponieważ bina powróciła w rosz A'A"

- kiedy bina powraca w rosz A'A? – kiedy światła schodzą w dół, on powraca panim de-panim do Aba czyli wchodzi w wyższa formę a litery to jest to co pozostało od świecenia czyli Zo'N opuściła się.

" (…) i niższa połowa ponownie połączyła się ze swoją wyższą połowa i ponownie stała się pełnią w 10 sfirot, w kelim i światłach. I wtedy mogła te kropki przekazać mochin de gadlut, czyli Zo'N"

One przemieszczaj się tylko wtedy kiedy wychodzą poza rosz A'A . Dlaczego bina ma wychodzić z rosz i zmniejszać się do Wa'K a następnie powracać w rosz by przekazać mochin de gadlut literom. Dlatego ona nie przekazuje im mochin de gadlut zanim nie wyjdzie z rosz A'A.

(…) Litery nie będą mogły przemieszczać się, otrzymywać mochin ruach, lecz tylko wtedy, kiedy te kropki wychodzą z Rosz A'A i wtedy opuszcza się niższa połowa i obłacza się w litery.

67) Te litery maja odniesienie do właściwości Ain Soft, malchut właściwości Din, na którą było uczynione C'A, żeby ona nie otrzymywała w siebie żadnego prostego światła. Wszystkie litery znajdują się w "cieniu nieskończoności", jak litery Z'A, tak i nukwy.I nukwa czyli malchut, mogłaby powiedzieć, że C'A Ain Soft ma odniesienie do niej, lecz Z'A na którego nie było uczynione C'A, nie znajduje się w cieniu Ain Soft. Dlatego mówi się, że wszystkie litery, talże litery Z'A, znajdują się w cieniu nieskończoności, dlatego, że korzeń Z'A od tabura i niżej de A'K, gdzie znajduje się malchut C'A. Dlatego te litery nie godne otrzymać w siebie żadnych mohin, lecz tak samo jak kropki przemieszczają się, tak i przemieszczają się te zamknięte litery.

Po tym, jak na skutek wyjścia biny z rosz A'A, spadły bina i Thum jej, i obłóczyły się w litery, to stały się te litery jak jeden guf, z biną i Thum, znajdującymi się w nich. Podczas gadlut te same bina i Thum wznoszą się przemieszczając się do biny, i bina powraca w rosz A'A, tak samo przemieszczają się z nimi litery, które obłaczają się w nie, i tak samo wznoszą się i przyłączają się do biny utrzymując jej światło, jak i jej bina i Thum. W ten sposób, że od strony ich samych, litery nie są gotowe do przemieszczenia, czyli do mohin, lecz w skutek tego, że połowa kelim biny spadły i obłoczyły się w nie, one stały się z nimi jednym całym guf, i otrzymują mohin za pomocą przemieszczenia kelim-de bina. I chociaż ze swojej strony, one nie są gotowe do przemieszczenia, ponieważ są skróconą malchut, otwierają się i nie otwierają się - wszystko co ukryte na którym przebywają litery, czyli skrócona malchut, są to siły właściwości sądu malchut C'A, one ukryte i schowane w literach. I tylko właściwości podsłodzenie w binie malchut, otwierają się na skutek opuszczenia połowy biny w nich. I nie ma co myśleć, że iskry skróconej malchut, schowane i ukryte w ten sposób, że nie otwierają się w nich nigdy, ponieważ w czasie, kiedy powinny one otrzymać mohin, one schowane i ukryte, a czasami one otwierają się kiedy powinny wyprowadzić środkową linię.

68) Dziewięć imion zapieczętowane są w dziesięciu, ponieważ, na skutek tego, ze skrócona malchut była ukryta jest w nich tylko dziewięć sfirot, dziewięć imion, gdyż brakuje dziesiątego – Malchut. Jednak mówi się, że zostało zapieczętowane dziewięć imion i powstało do nich dziesięć, ponieważ Jesod podzielił się na dwie sfiry i dwa imiona: Adon i Szadaj. Pierwsze EKE – Keter. Drugie "Jud Hej" – hochma. Od Eke –Bina. AWA'Ja z wyróżnieniem Elokim jest to Iszut. El – hesed. Elokim – gwura. AWA'Ja – tiferet. Cwałot – necach i hod. Adon Szadaj – obydwa znajdują się w jesod. Adon- litera Jesod. Szadaj - sam jesod.

69) To jest te dziewięć imion zapieczętowanych w ich właściwościach, wszystkie te imiona zapieczętowane i whodzą w jedna Arke przymierza, która jest imieniem Adni. Jest to to, co zostało otwarte Awraamowi po obrzezaniu – imię Adni nukwa, po tym jak przyjęła w sobie wszystkie dziesięć imion będące wszystkimi poziomami, znajdującymi się w Acilucie. Lecz wcześniej, zanim był obrzezany nie osiągnął tego poziomu. Poziomu widzenia w sposób inny jak tylko od jednej nukwy, bez połączenia jej z wyższymi poziomami.

70) Michael, imię prawej – Hesed, należy i służy imieniu Adni bardziej niż inne anioły. W każdym miejscu gdzie znajduje się imię Adni, Michael znajduje się tam. Odchodzi Michael - odchodzi Elokim, czyli nukwa, razem z Szadaj Jesod.

71) Na początku było troje ludzi, którzy byli obłóczeni w granicach powietrza, i oni jedli. Właśnie, jedli gdyż ich ogień, pożerał i unicestwiał wszystko, tym samym wywołując zejście ducha do Awraama. Sami oni, rzecz jasno to ogień. I ten ogień otulił się, granicami powietrza i był widoczny. I te pokarmy, które oni pochłaniali były palącym ogniem. I pochłaniali go, i Awraam otrzymał schodzącego do niego na skutek tego ducha.

72) I kiedy oddaliła się Szhina, i jak powiedziano: "I wzniósł się Bóg nad Awraamem", natychmiast odchodzi razem z nią i Michael, i o czym powiedziano "przyszły dwa anioły do Sodomy". Na początku powiedziano: "Troje" a teraz "dwa"? Stąd wynika, że Anioł Michael oddalił się razem ze wzniesieniem Szhiny i zostały tylko dwa Anioły.

73) Anioł, który był podobny do Manoacha, opuścił się obłączając się, w powietrze, i zjawił się przed nim i jest to - anioł Uriel, który nie opuścił się z tymi aniołami, które były u Awraama a opuścił się samodzielnie, żeby powiedzieć jemu o tym, że u niego będzie syn.

74) I ponieważ Manoach nie jest tak ważny jak Awraam, nie jest powiedziane, ze on jadł. Ponieważ, powiedziano: "Jeżeli zatrzymasz mnie, nie będę jeść twojego chleba". Powiedziano,: "Kiedy, wzniosły się płomienie… wzniósł się anioł Wszechmogącego." a tu powiedziano: "I wzniósł się Bóg nad Awraamem", lecz o aniołach nie powiedziano, że oni wznieśli się nad Awraamem. Ponieważ razem ze Stwórcą oddalił się również Michael i pozostali tylko Rafael i Gabriel. O nich powiedziano: "Przyszły dwa Anioły do Sodomy wieczorem" - w czasie, kiedy sąd zawisł nad światem. Następnie jeden oddalił się, i pozostał, żeby zrzucić na Sodomę i był to tylko Gabriel. Zasługą Awraama był uratowany Lot, i dlatego on tez stał się godny dwóch aniołów i dlatego one zjawiły się jemu.

76) "Kto wejdzie na górę Wszechmogącego i kto stoi w miejscu świętości jego?". Wszyscy żyjący w świecie nie widzą, ze względu na co, oni znajdują się w świecie. Czyli nie są ciekawi, aby dowiedzieć się, jaki jest cel ich życia w tym świecie. I dni ich odchodzą bezpowrotnie, i wszystkie te dni, kiedy ludzie żyją w tym świecie wznoszą się i powracają przed Stwórcą. Ponieważ wszyscy oni stworzeni, jest u nich realna rzeczywistość, i skąd wiadomo, ze oni stworzeni? Dlatego powiedziano "wszystkie dni, które będą stworzone"

77) Kiedy przychodzą dni żeby oddalić się od tego świata, wszyscy oni zbliżają się, aby powstać przed najwyższym królem. O czym powiedziano " i zbliżają się dni Dawida do końca, I zbliżają się dni Izraela do końca".

78) Kiedy człowiek w tym świecie, nie sprawdza, nie wpatruje się, dlaczego on żyje i każdy dzień jego bezsensownie przechodzi w pusto, wtedy dusza jego pozostawiając ten świat nie wie, jaką drogą ma się wznosić. Ponieważ droga wzniesienia do góry w to miejsce, gdzie odbywa się świecenie innych wyższych dusz- Ogród Edeński, nie jest dawana wszystkim duszą. Ponieważ na miarę tego, co jest położone na sobie w tym świecie, (czyli jaki ciężar człowiek przyjął na siebie w tym świecie ), tak samo i dalej porusza się jego dusza po tym, jak on porzuca ten świat.

79) Jeżeli człowiek kieruje się Stwórcą i całe pragnienie jego, do niego w tym świecie, to następnie, kiedy on pozostawia ten świat, on kieruje się również do Stwórcy. I otwiera mu drogi wywyższenia, w miejsce, gdzie dusze świeca na skutek tego przyciągania, które czyni na skutek wzniesienia każdego dnia w tym świecie.

80) Powiedział rabi Aba: " Pewnego razu spotkałem wielkie miasto z tych, co były w dawnych czasach. I powiedzieli mi o tej mądrości, którą znali starożytni w swoich czasach, i odnaleźli swoje księgi mądrości i przynieśli mi jedna księgę."

81) I było napisane w niej: "Podobnie do tego jak ustawiony człowiek w życzeniu swoim w tym świecie, tak samo schodzi do niego duch z góry". Podobnie do tego życzenia, do którego on jest przylepiony. Jeżeli skieruje swoje życzenia na wyższa duchowa istotę, to przyciąga tą istotę z góry w dół ku sobie.

82) A jeżeli jego życzenie - przylepi się do innej strony (Sitra Achra), i kieruje siebie do niej, on przyciąga tą istotę z góry w dół do siebie. I było mówione tam, że dla przyciągnięcia czegokolwiek z góry, głównie zależy od mowy i działania i od życzenia przylepić się. Tym samym przyciąga się z góry w dół ta strona, do której on przylepia się.

83) I zobaczyłem ja w księdze wszystkie te działania i służbę według astrologii i przypowieści, te rzeczy, które niezbędne są dla służby im. Jak należy skierować życzenie w nich, żeby przyciągnąć ku sobie.

84) Podobne do wyżej powiedzianego, jeżeli ktoś chce przylepić się do świętego wyższego ducha, to wówczas od działania, od mowy i od skierowania siebie na tą istotę w zamiarze swojego serca, zależy wynik, – żeby on mógł przyciągnąć do siebie z góry w dół i przylepić się do tej istoty.

85) I było powiedziane – to, do czego skłania się człowiek w tym świecie, to samo przyciąga jego, kiedy on wychodzi z tego świata. I do czego przyciągał się i był zainteresowany w tym świecie, tak samo przyciąga się do tego w świecie prawdziwym: jeżeli był zainteresowany świętością – do świętości, jeżeli nieczystością – do nieczystości.

86) Jeżeli poprzez świętość – przeciągają jego w stronę świętości, i przylepia się do niej z góry, i staje się służącym naznaczonym dla służby Stwórcy, pośród wszystkich aniołów. I tak samo on przylepia się do znajdującego się z góry, i stoi pośród tych świętych, o których napisano: "i otworzę Ja tobie prawa przebywania pośród tych, kto stoi tu".

87) I podobnie do tego, jeżeli do nieczystości przylepi się w tym świecie, ciągną jego w stronę nieczystości, i staje się jako jeden z nich, przylepiając się do nich. I oni nazywani są "krzywdzący ludzi". I wówczas, kiedy uwolni się od tego świata, biorą jego i opuszczają do piekła. W to miejsce, gdzie sądzą nieczystych, którzy bluźnili siebie i duch swój, i następnie on przylepił się do nich. I on staje się niszczycielem, jako jeden z tych krzywdzących świat.

88) Powiedziałem im: "Synowie moi, słowa tej księgi bliskie są do słów Tory. Lecz powinniście oddalić się od tych ksiąg, żeby nie skłoniło się serce wasze do wszystkich tych prac i do wszystkich tych stron, o których tu powiedziano. Żeby przypadkiem nie odchylić się od pracy dla Stwórcy".

89) Dlatego, że wszystkie te księgi wprowadzają ludzi w błąd. Gdyż wcześniej ludzie byli mądrzy, i naśladowali tą mądrość od Awraama, który przekazał ją synom służących. Jak powiedziano: "Synom służących swoich przekazał Awraam prezenty". A następnie podchwyciła je ta mądrość w różne strony (czyli poprowadziła tak jakby w inną stronę niż strona Stwórcy).

90) Lecz z potomkami Icchaka, z udziałem Jakowa, nie odbyło się tak. Jak powiedziano: "I oddał Awraam wszystko, co było, Icchakowi". I to – święty przydział wiary, do którego przylepił się Awraam. I to proroctwo od tej strony pochodzi Jakow. Powiedziano o nim: "I to, Bóg stoi nad nim". I powiedziano: "… niewolnik Mój Jakow". Dlatego powinien człowiek ciągnąć się za Stwórcą i przylepić się do Niego na zawsze, jak powiedziano: "I do Niego musisz przylepić się".

91) Powiedziano: "Kto wejdzie na górę Wszechmogącego", i powiedziano: "Czyje ręce są czyste" – ten, czyli u tego kto nie czynił swoimi rękoma podobieństwa nieczystości, i nie dotykał rękoma swoimi tego, czego nie należy. Żeby nie zbluźnić i nie zanieczyścić rąk jego i nie zanieczyścić sobą również i ciała, jak ci, którzy zanieczyszczają siebie tym, którzy dotykają rękoma swoimi do nieczystości. I powiedziano: "I serce jest czyste" – u tego który nie pozwolił życzeniu swojemu i sercu swojemu ciągnąć się do nieczystej siły, lecz tylko kierował się do służby Stwórcy.

92) "I była skierowana do kłamstwa dusza jego". Napisano: "Dusza jego", lecz należy czytać: "Dusza moja". Jest to dusza Dawida, strony wiary, nukwy Z'A. "Dusza jego" – jest to dusza samego człowieka, i w tym różnica pomiędzy napisanym i przeczytanym. Przecież kiedy człowiek umiera w tym świecie, a dusza jego oddala się po prawidłowych jego postępowaniach i dzięki nim on staje się godny kontynuować swoją drogę pośród sprawiedliwych, jak powiedziano: "Chodzić będę przed Stwórcą w kraju żywych". Dlatego mówi: "Dlatego nie skieruje się do kłamstwa dusza moja" – czyli "otrzyma błogosławieństwo od Stwórcy".

Troje ludzi

93) Po tym jak Awraam uczynił obrzezanie, on siedział, odczuwając ból. I Stwórca otwarcie wysłał do niego trzech aniołów, żeby pozdrowić jego spokojem. Jak oni otworzyli się? Czyżby mógł ktokolwiek widzieć aniołów? Przecież powiedziano: "On czyni anioły Swoje jako duchy".

94) Jednak, jawnie, on (Awraam) widział, gdyż oni opuścili się na ziemię w postaci ludzi. I oni rzecz jasna, – święte duchy; lecz, opuszczając się w świat, oni powlekają się w powietrze i w pierwszą osnowę czyli w obłóczenie i przedstawiają się ludziom dokładnie w ich podobieństwie.

95) Awraam widział ich w ludzkim obliczu, i, chociaż odczuwał ból od obrzezania, wyszedł i poszedł by ich spotkać, gdyż był gościnny.

96) Rzecz jasna, że on widział ich w obliczu aniołów, jak wynika ze słów: "I powiedział: "Władca…" – to imię Szhiny alef-dalet. Alef (א) i dalet (ד) – jest to abrewiatura imienia Adonaj (czyli władca). Ponieważ Szhina przychodziła, i te anioły były oparciem i tronem dla niej. Oni przedstawiają sobą trzy kolory – biały, czerwony i zielony, – znajdując się pod Szhiną, od jej haze i niżej. Na każdym poziomie ten poziom uważa się znajdującym się pod nim. Tak, że anioły te są zewnętrzną kategorią – od haze Szhiny i niżej.

97) I zobaczył teraz (Awraam), że oni – anioły, dlatego że uczynił obrzezanie. I nie widział on tego wcześniej, dopóki nie uczynił obrzezania. Ponieważ na początku on wiedział, że oni – ludzie, a teraz dowiedział się, że oni aniołowie, którzy przyszli do niego z misją od Stwórcy, – kiedy oni powiedzieli jemu: "Gdzie Sara żona twoja?" i przekazali jemu wiadomość od Icchaka.

98) Wyróżnione poprzez kropki słowa "jemu" ֹאֵלָֹ֔יֹו) w cytacie "I powiedział jemu: Gdzie (איה)… – to, czyli "alef-jud-waw" (איו). Połączenie "alef-jud-waw" wskazuje na znajdujące się wyżej, czyli wskazuje na Stwórcę. Ponieważ oni zapytali (Awraama). "Gdzie On?" (איו?), i ten powiedział: "Tu, w namiocie" – mając na uwadze, że jest on zlany z Szhiną. Ponieważ tu powiedziano: "to tu w namiocie", a w innym miejscu powiedziano: "namiot nieporuszalny". Tam mówi się o Szhinie, i tu mówi się o Szhinie.

Jeżeli literki "alef-jud-waw" w słowach "Jemu" (ֹאֵלָֹ֔יֹו) są z wyróżnieniem, czyli z kropkami, to dlaczego dalej napisano: "Gdzie ona?" Rzecz w tym, że połączenie zahar i nukwa (męskich i żeńskich właściwości) – jest to wiara, i dlatego oni zapytali o Stwórcę: "gdzie On?" (איו?) i zapytali o Szhinę: "Gdzie Ona?" (איה?) Innymi słowy, oni obudzili go do połączenia Stwórcy i Jego Szhiny. I wtedy on odpowiedział, jak napisano w piśmie: "I powiedział: "On, tu w namiocie" – ponieważ tam znajduje się wspólna więź, nukwa, która nazywa się namiot, i tam znajduje się Stwórca.

99) Czyżby anioły nie wiedziały, że Sara znajduje się namiocie, jeżeli zapytali o nią: "Gdzie ona?" Jednak aniołowie wiedzą w tym świecie wyłącznie to, co im przekazano. "I pójdę Ja po ziemi egipskiej… Ja Stwórca". Ile wysłanników i ile aniołów jest u Stwórcy. Dlaczego więc On sam szedł po ziemi Egiptu? Dlatego że aniołowie nie wiedzą, jak odróżnić krople pierworodnego od tej, co nie jest pierworodnym. Tylko sam Stwórca wie o tym.

100) "I narysujesz znak na czole ludzi". Po co aniołom potrzebny ten znak? Rzecz w tym, że aniołowie znają wyłącznie to, co im przekazano, – wszystkie te rzeczy, które Stwórca w przyszłości przyniesie w świat. Oni wiedzą to dlatego, że Stwórca rozgłasza wezwanie po wszystkich nieboskłonach, i mówi o tym, co w przeszłości on przyniesie w świat. I słyszą wezwania, aniołowie dowiadują się o tym.

101) Wówczas, kiedy niszczyciel znajduje się w świecie, człowiek powinien ukrywać się w sowim domu i nie ukazywać się na rynku, żeby nie uczynić sobie krzywdy. Jak ty mówisz: "A wy nie wychodźcie, nikt za drzwi domu swojego aż do poranka", tak, jeżeli od aniołów można ukryć się, to należy ukryć się. Jednak od Stwórcy nie należy ukryć się. Powiedziano o tym: "Jeżeli ukryje się człowiek w tajemnym miejscu, czyżby w tym wypadku Ja go nie widzę?" – powiedział Stwórca".

102) Dlaczego on zapytał o nie? Dlatego, że po tym jak usłyszeli, że ona jest w namiocie, nie weszli tam, żeby powiedzieć jej, a powiedzieli Awraamowi, pozostając na zewnątrz. Nie chcieli oni powiedzieć swoją nowinę przed nią, i dlatego, kiedy Awraam powiedział: "Tu, w namiocie" (anioł) natychmiast powiedział: "Ja ponownie wrócę", gdyż miał on na uwadze, by Sara nie usłyszała o tym. Popatrz na ich godne postępowanie: dopóki (Awraam) nie zaprosił ich zjeść, oni nie powiedzieli jemu nic, żeby to nie wyglądało tak, jakby on zaprosił ich zjeść z powodu tej wiadomości, którą oni jemu przekazali. Dlatego powiedziano: "I oni jedli", i wtedy powiedzieli jemu o tej wiadomości

103) Czyżby wyżsi aniołowie jedli? Jednak z szacunku do Awraama wyglądało to tak, jakby jedli. Oni robili pokaz, czyli udawali, że jedli, czy jedli prawdziwie?, przecież oni są ogniem, wszystko pochłaniającym ogniem, i jedli nie udając a prawdziwie. I zjedli wszystko, co dał im Awraam, gdyż od strony Awraama jedli z góry. Przecież przyciągać hasadim to znaczy - jeść z góry, a Awraam – jest to hesed. I dlatego wszystko, co on dał im od własnych właściwości, właściwości hesed, – zjedli, dlatego, że taką właściwość mają z góry, w niebiosach.

104) Wszystko, co jadł Awraam, on jadł w czystości. Dlatego dał on aniołom, i oni jedli. Awraam chronił w swoim domu czystość, a nieczystość i nieczysty człowiek nawet nie posługiwali w domu, dopóki on nie dał jemu obmycia, czyli nie oczyścił, jeżeli ten, chociaż odrobinę był lekko zanieczyszczony, lub dopóki nie wytrzymał siedmiu dni w jego domu jak to należy. Jeżeli ten był mocno zanieczyszczony, to następnie dawali jemu oczyszczenie.

105) Powiedziano: "Jeżeli będzie u ciebie człowiek, który jest nieczysty od tego, co stało się w nocy…" W czym jego naprawienie? "I będzie: do wieczora niech omyje się wodą". Jeżeli z nim wydarzy się inne, jakaś inna ciężka nieczystość, lub jakieś choroby ciężkie, czyli jeżeli są u niego dwie nieczystości, czyli niewystarczająco jemu oczyszczenie poprzez wodę, a powinien on wytrzymać siedem dni, a następnie obmyć się po raz drugi. I nieważne, czy zdarzy się u niego wylanie nasienia do tego momentu, aż on otrzyma kolejną nieczystość, bądź po tym.

106) Awraam i Sara, czynili omycie każdemu człowiekowi: on – mężczyzną, a ona -kobietą. Awraam zajmował się oczyszczeniem ludzi, dlatego, że on czysty i nazywa się czysty. I powiedziano: kto stanie się czysty od nieczystego? Żaden. "Czysty" jest to - Awraam, który pochodzi od Teraha, który nieczysty.

107) Dlatego Awraam zajmował się omyciem, dla naprawienia poziomu "Awraam". Jego poziom - jest to woda, hasadim. Dlatego on ustanowił zwyczaj oczyszczać ludzi poprzez wodę. I zapraszając aniołów on powiedział: "na początku niech wezmą odrobinę wody" - żeby wzmocnić się na poziomie, gdzie panuje woda, czyli poziom -hesed.

108) I dlatego on oczyszcza wszystkich ludzi od wszystkiego. Oczyszcza ich - od strony bałwochwalstwa i oczyszcza ich od strony nieczystości. I jak oczyszczał mężczyzn, tak Sara oczyszczała kobiety. W ten sposób każdy, kto przychodził do niego, oczyszczony był od wszystkiego, tak jak od bałwochwalstwa tak i od nieczystości.

109). W każdym miejscu gdzie żył Awraam, on zasadzał drzewo. I nigdzie ono nie rosło tak jak powinno, za wyjątkiem tego czasu, kiedy on żył w ziemi Hanaana. I według tego drzewa, on wiedział, kto połączył się ze Stwórca a kto z bałwochwalstwem.

110) Jeżeli człowiek był połączony ze Stwórcą, drzewo rozpościerało gałęzie i otaczało jego głowę i rzucało na niego przyjemny cień. Jeżeli człowiek był połączony z bałwochwalstwem, drzewo nadymało się od niego, i gałęzie podnosiły się do góry. Wtedy Awraam wiedział, że jest to bałwochwalca i uprzedzał go, i nie odchodził od niego, dopóki on nie połączył się z wiarą w Stwórcę.

111) Kto czysty tego przyjmuje to drzewo, a kto nie czysty tego nie przyjmuje, i wówczas Awraam wie, że on jest nieczysty i oczyszcza go poprzez wodę.

112). Źródło wody było pod tym drzewem. Komu należało obmyć się, przed nim natychmiast wznosiła się woda, wznosiły się gałęzie drzewa - i wówczas wiedział Awraam, że on nieczysty, i potrzebuje natychmiastowego obmycia. Innymi słowy, on jest nieczysty tylko lekką nieczystością i on nie powinien czekać na siedem dni. Jeżeli zaś człowiek nie potrzebuje natychmiastowego obmycia, woda wysycha - i wówczas Awraam wie, że powinien być nieczysty i czekać jeszcze siedem dni. To drzewo to jest środkowa linia – Z'A. A źródło pod nim - to masach de hirik, który staje się jak bijące źródło, tworzący poziom hasadim. Za pośrednictwem jego, on podporządkował środkową linie i włączył się w prawą. A wszystko zakazane, czyli nieczysta strona (sitra achra), jak to: bałwochwalstwo i nieczystość - przychodzą od lewej linii, na skutek tego, że chcą ustawić władze lewej linii nad prawą i przyciągnąć nadmiar lewej linii, z góry w dół. Jest to źródło wszystkiego tego, co zakazane w świecie. W ten sposób nieczystemu, który utrzymuje się za lewą linie, właściwe jest te same naprawienie, co przy powstaniu lewej linii, kiedy ona była w nieporozumieniu i światła jej były zamknięte, dopóki nie został przyciągnięty masach de hirik środkowej linii. Wówczas hasadim zapanowało nad lewa linią, i ona podporządkowała się i włączyła się w prawą. Tak samo i człowiek, który zszedł z drogi do nieczystej strony i przylepił się do lewej linii, żeby przyciągać od niej z góry w dół - nie ma innego naprawienia, jak otrzymać poziom hasadim od środkowej linii. Wówczas, on włącza się w prawą linie i oczyszcza się. Pozwiedzano o jego naprawieniu: "I będzie do wieczora, niech omyje się wodą", gdyż jemu należy ponownie przyciągnąć lewą linie jak również przyciągnąć działania środkowej linii, drogą wejścia w wodę. Jest to - poziom hasadim, tworzony na masach de hirik, który pod drzewem. Na wieczór on ponownie przyciąga świecenie lewej linii, gdyż nie ma świecenia lewej linii przy świetle dnia. I obmywa się wodą i ponownie przyciąga poziom hasadim, środkową linią, która podporządkowuje świecenie lewej linii i włącza ją w prawą.

Wiadomo, że w nukwie są dwie kropki: jedna podsłodzona bina, nazywa się klucz Miwtecha, a druga ma odniesienie do właściwości sądu od C'A, niepodsłodzona poprzez bine i nazywa się zamek Manula. Kto staje się godny, zlania ze środkową linią, dla tego ukrywa się kropka właściwości sądu, a kropka właściwości miłosierdzia otwarta dla niego w wyższym sterowaniu, czyli: stał się godny – dobrze. Jeśli nie stał się godny a przylepił się do władzy lewej linii, wtedy otwiera się kropka właściwości sądu lewej linii C'A, która czyni na malchut, która nie jest godna otrzymać proste światło. I wtedy wszystkie światła odchodzą od niej, według zasady, czyli: nie stał się godny - źle. Ponieważ przy lekkiej nieczystości, on przylepiony do lewej linii, która i jest jeszcze nieczystością. O tyle drzewo wznosi gałęzie, czyli nie rzuca na niego cienia, ponieważ środkowa linia, kiedy on włącza w siebie dwie linie prawą i lewą, jedną i drugą, rzuca cień, czyli otacza Ga'R de-Ga'R, i dlatego kiedy człowiek przylepiony do lewej linii, u niego zupełnie nie ma cienia. I powiedziano:, "Że drzewo odprowadza od niego gałęzie", lecz źródło pod drzewem, czyli środkowa linia, wznosi do niego poziom hasadim żeby on natychmiast wszedł do wody, i włącza się linia jedna w drugą i on zostaje oczyszczony. W odróżnieniu od tego, przy ciężkiej nieczystości, kiedy otwiera się nad nim klucz, woda w źródle wysycha – to oznacza, ze nie ma ziwuga na masach środkowej linii żeby stworzyć poziom hasadim. Przecież na skutek otwarcia zamku, zamyka się ziwug, gdyż dopóki w Zo'N otwarty zamek, one nie są godne otrzymać wyższego światła dopóki nie przejdzie siedem dni (siedem dni, jeden dzień wiemy już jak traktować, że to jest linia formy kli, napełniona światłem). I on ponownie podsładza malchut biną, według zasady trzeciego i siódmego dnia – dla małego i większego połączenia. Wtedy powstaje ziwug na masach środkowej linii, i źródło bije z poprzednią siłą, i człowiek wchodzi w wodę i oczyszcza się. Gdyż brakuje jemu otrzymać wyłącznie końcowe działania środkowej linii, które przychodzi po omyciu się.

To ma odniesienie tylko do masachu de hirik, środkowej linii Zo'N. Jednak masach de hirik środkowej linii biny, nie powinny podsładzać się kluczem. A ziwug na poziom hasadim, odbywa się na właściwość zamka. Rzecz w tym, że masach zamka nie czyni niczego żeby uczynić krzywdę wyższemu źródło, czyli Zo'N, ponieważ C'A było uczynione wyłącznie na malchut, jak również na Z'A, który aktywuje ją, lecz zupełnie nie na binię.

113) Ponieważ nawet wtedy, kiedy (Awraam) zaprosił aniołów, on powiedział do nich: "I bądźcie pod tym drzewem" – dlatego żeby zobaczyć i sprawdzić ich. Tym drzewem sprawdzał wszystkich mieszkańców świata. Powiedział on to dla Stwórcy, czyli dla drzewa wspólnego życia. I dlatego powiedział im: "Stańcie pod tym drzewem", czyli pod Stwórcą, a nie pod bałwochwalstwem.

114) Kiedy zgrzeszył Adam Riszon, on zgrzeszył, próbując z drzewa poznania dobra i zła, jak powiedziano: "A od drzewa poznania…". On zasmakował od niego, niosąc śmierć całemu światu. Powiedziano: "I teraz żeby nie wysunął swojej ręki, i nie wziął również od drzewa życia, i nie zjadł, i nie stał by żyć wiecznie". Kiedy zaś przyszedł Awraam, on naprawił świat innym drzewem – drzewem życia, i powiedział o wierze wszystkim mieszkańcom świata.

115) Powiedział rabi: jeżeli my rozpatrujemy ten wypadek, to powinniśmy patrzeć na niego z mądrością. Jeżeli traktować go w stosunku do duszy, to początek nie jest podobny do końca, a koniec – do początku. Innymi słowy, trudno jest wyjaśnić również i koniec czynu w stosunku do duszy. W ten sposób, koniec jego nie jest taki, jak początek, początek nie jest taki, jak koniec. Jeżeli traktować go w stosunku odejścia człowieka ze świata, to będziemy kontynuować, rozpatrywać cały ten wypadek w tym świecie. Tak czy inaczej, dając temu wypadkowi ten czy inny poziom traktowania, należy kontynuować badania. Co oznacza "niech wezmą odrobinę wody, i obmyją nogi wasze?" Co oznacza "ja wezmę kawałek chleba?" Co oznacza "i śpieszył się Awraam w namiot do Sary?" Co oznacza "i do słupa pobiegł Awraam?" Co oznacza "wziął sobie masła i mleka?"

116) Dusza nie miałby korzyści dla ciała, jeżeliby nie ofiara, na którą wskazują wyżej opisane cytaty: "niech wezmą odrobinę wody" itd. I chociaż ofiary zostały zniesione z powodu zniszczenia świątyni – nie została zniesiona Tora. Człowiek może zajmować się Torą, i to przyniesie jemu jeszcze więcej korzyści, niż ofiary.

118) Każdy, kto w głos wspomina w domach zebrania i w domach nauki o ofiarach i ofiarowaniu mając zamiar je uczynić, ustawia zawarty sojusz (sojusz pomiędzy duszą, a Stwórcą). I te anioły, które przypominają o jego grzechach, (które wywołują wszelkiego rodzaju niepowodzenia i nieszczęścia u człowieka) żeby zaszkodzić jemu, nie mogą uczynić jemu niczego oprócz dobra.

119) Kto potwierdzi to? Dany wypadek potwierdza nam to. Przecież powiedziano: "I tu, trzej ludzie stoją nad nim". Co oznacza "nad nim"? Oznacza: żeby spojrzeć na jego wyrok. Kiedy zobaczyła to dusza sprawiedliwego, "pośpieszył się Awraam w namiot". W namiot – jest to dom nauki. Co on powiedział: "Pośpiesz się: trzy miary…" – jest to ofiarowanie, czyli ofiara na którą skierowana jest dusza. I powiedziano: "do bydła poszedł Awraam" – wtedy oni są zadowoleni i nie mogą zaszkodzić jemu

120) Powiedziano: "I, rozpoczął się mór w narodzie". I powiedziano: "I powiedział Mosze o Aronie: weź szuflę…". Jak również powiedziano: "I zaprzestał mór". Przed nami jest analogia. Tu mówi się o pośpiesznych działaniach: "Nieść szybciej do wspólnoty"; i tam powiedziano: "Pośpiesz się: trzy miary…". Jak tam mowa idzie o ofierze ze względu na uratowanie, tak i tu idzie mowa o ofierze ze względu na uratowanie.

121) Jednego razu spotkałem Eliau i poprosiłem jego: "Powiedz mi, panie mój, słowo korzystne dla ludzi". Odpowiedział on mi: "Stwórca zawiera sojusz, kiedy wychodzą przed Nim wszyscy ci aniołowie, co naznaczeni przypomnieć o grzechach człowieka. Kiedy zaś człowiek przypomina o ofierze, o których przepowiadał Mosze, i skupia na nich swoje serce i życzenie, wtedy wszyscy aniołowie wspominają jego ku dobru.

Jeżeli człowiek pyta: "Ja uczę się i ciężko mi jest, nie wiem jak zrobić", czyli nauka idzie w las, to rzeczywiście będzie ciężko. A jeżeli uważnie słucha i stara się robić to co uczy się, to słowo "ciężko" nigdy nie zaistnieje w życiu. Ono zawsze przejdzie obok, bo aniołowie nieczystości zaczną służyć jak aniołowie czystości. Tu trzeba zrozumieć, że właściwość aniołów zmieniamy jednym gestem ofiarności. To jest ważny moment.

122) I jeszcze powiedział mi Eliau: zdarza się z ludźmi mór – zawarty jest sojusz, i po wszystkich niebiańskich wojskach przychodzi wyzwanie o tym, że jeżeli synowie jego wejdą w domy zebrania i w domy nauki, co na ziemi (Izraela), i wypowiedzą od całego serca o powonieniu, które było u Izraela, to mór odejdzie od nich.

123) Powiedziano: "I powiedział Mosze Aronowi: Weź szufelkę" Zapytał jego Aron: "Po co to?" Powiedział Mosze: "Ponieważ wyszedł gniew od Wszechmogącego". Powiedziano: "I poszedł pośród społeczeństwa…i zaprzestał mor" Ponieważ anioł niszczyciel nie może panować, i odstąpił mor. Stąd jasnym jest, że wonności kadzidła likwidują mor.

124) Rabi Acha skierował się w Kwar – Tarcza i pozostał tam na nocleg. Wszyscy mieszkańcy miasta szeptali o nim mówiąc: "Wielki człowiek przyszedł tu. Chodźcie pójdziemy do niego" Przyszli oni do niego i zapytali: czyżby nie obawiał się on moru? Powiedział on im:" Co za mor?" I oni odpowiedzieli jemu, że już siedem dni w mieście panuje mor, i każdego dnia on wzmacnia się, nie zaprzestaje.

125) Powiedział on im: "Chodźmy do domu zebrania, i poprosimy o miłosierdzie u Stwórcy". Nie zdążyli oni dojść, jak przyszli ludzie i powiedzieli im, że taki i taki zmarł, a taki i taki znajduje się tuż przed śmiercią. Powiedział im rabi Acha: "Teraz nie czas stać od tak sobie, dlatego że czas nie czeka".

126) "Wydzielcie czterdziestu ludzi z tych, kto najbardziej jest przydatny, i oni podzielą się po dziesięciu ludzi na cztery części. I ja z wami. Dziesięciu pójdzie w ten róg miasta, dziesięciu w inny róg miasta, i tak na wszystkie cztery rogi miasta. I mówcie o całej duszy, i wonnościach kadzidła, które Stwórca dał Mosze, jak również o ofiarach".

I są choroby zaraźliwe, i jest mor. Choroba zakaźna, kiedy w mieście trzech ludzi umiera w trzy dni jeden za drugim. A epidemia, mor – jest to masowa śmierć, jak powiedziano w rozdziale "Korach": " I było zmarłych od moru czternaście tysięcy siedemset". Są dwie kategorie w łączności wszystkich sądów: żeńskie sądy, które nazywane są wejściem do namiotu, i męskie sądy, które nazywane są: upał w ciągu dnia.

Zakaźne choroby powstają od żeńskich sądów, według zasady: "nie stał się godny – źle", kiedy w nukwie otwiera się właściwość sądów. I potrzebna modlitwa i skrucha, żeby ponownie podsłodzić ją właściwością miłosierdzia, - podobnie do tego, jak to było do przegrzeszenia. Epidemia, czyli mor, odbywa się od męskich sądów, na skutek panowania lewej linii nad prawą. Te sądy powstają z biny, męskiego świata właściwości miłosierdzia, - i dlatego tu nie jest potrzebna modlitwa, która woła nasłodzić nukwę właściwością miłosierdzia biny. Co więcej, ponieważ te sądy idą od właściwości miłosierdzia od biny, z miejsca znajdowania się trzech linii, dlatego naprzeciwko należy wznieść mann za pośrednictwem masachu de hirik, przyciągnąć środkową linię, i włączyć prawą linię i lewą linię jedna w drugą w samej binie, a stąd – do Zo'N. I czyni się to drogą ofiary kadzidła, bądź za pośrednictwem wypowiedzi z zamiarem. Cztery razy po dziesięciu ludzi wziął on ze sobą i kazał im w głos czytać rozdział o powonieniach, w czterech stronach miasta; i czynili oni to trzy razy – dlatego aby przyciągnąć trzynaście sprawiedliwych właściwości z dikny A'A. I dlatego on obszedł miasto trzy razy, ponieważ trzy razy po cztery osoby z czterdziestu – jest to dwanaście. W mięście było ich trzynaście.

127) Tak oni uczynili, a później powiedział on im: " Chodźmy do tych, kto znajduje się przy śmierci, i wy wypowiecie następujące strofy: " Powiedział Mosze Aronowi: weź szufelkę… i wziął Aron… i powstał między martwymi…". Tak oni i uczynili, i odstąpiła od nich epidemia, czyli mor.

128) I usłyszeli oni głos, który powiedział: "Ukrycie, pierwsze ukrycie podsłodzone z góry". Przecież sąd niebios nie panuje tu, ponieważ oni mogą zlikwidować go. Dwie rzeczy powinni byli oni naprawić, wypowiedzeniem tego rozdziału o powonieniach

1.Wznieść mann do masachu de hirik, na który powstaje poziom hasadim, czyli środkowa linia.

2.Przyciągnąć ziwug na masach de hirik, włączyć prawą i lewą linię jedna w drugą, i przyciągnąć gar.

Jednak z powodu grzechów mieszkańców, oni zdążyli tylko podnieść masach de hirik, który osłabia lewą linię. I zlikwidować za jego pośrednictwem męskie sądy, czyli epidemie. Lecz na skutek tego, że nie zaczęli realizować procesu naprawy drugiego ukrycia, wpadli w kategorię Wa'K bez rosz, gdyż jeszcze nie zdążyli otworzyć ziwug na masach i przyciągnąć gar. Dlatego i pobudził ich ten głos, który powiedział, że z góry podsłodzili tylko pierwsze ukrycie – epidemię. Męskie sądy, nazywane są niebiosami, więc nie panują tu, ponieważ za pośrednictwem powonienia oni wznieśli masach de hirik, który likwiduje męskie sądy. Jednak na skutek tego oni pozostali w drugim ukryciu, Wa'K bez rosz, z tego powodu i pobudził ich ten głos.

Osłabło serce rabi Acha, zdrzemnął się on i usłyszał, co mu mówią: "Jeżeli już czynisz to, to uczyń to". Idź i powiedz im, żeby oni weszli w skruchę, ponieważ grzeszni oni przede Mną. Powstał on i powrócił ich do pełnej skruchy, i przyjęli oni na siebie, nigdy nie pozostawiać Tory, i zmienili nazwę miasta, i nazwali go Mata-Machsi – według imienia Stwórcy, który użalił się nad nimi.

Po tym, jak rabi Acha usłyszał głos, osłabło serce jego, i on zdrzemnął się. To mówi o tym, że on również odczuwał odejście mohin. Tym samym powiedzieli jemu, że na nim leży obowiązek powrócić ich do całkowitej skruchy, żeby oni przyciągnęli gar za pośrednictwem przyciągnięcia ziwugiem na masach i włączenia linii jedna w drugą, dzięki czemu przyciąga się do Zo'N ziwug panim be-panim. I to oznacza powrót pokajania czyli skruchy, jak powiedziano: "Powróci hej do waw" Jeżeli ty doprowadziłeś ich do kategorii Wa'K bez rosz, to powinieneś wskazać im, żeby oni również przyciągnęli i gar, czyli żeby zawsze zlali się ze środkową linią, która nazywa się Torą.

Ponieważ wcześniej było nazywane miasto Kwar – Tarsza od słów " sade traszyn" – czyli pole pełne kamieni, i nie przydatne dla siewu, gdyż mieszkańcy jego ciągnęli się za lewą linię. Lecz teraz, kiedy oni wzmocnili się w środkowej linii i przyciągnęli gar, - zmieniło się miejsce i obróciło w Mata – Machsi, miejsce, nad którym zlitował się Stwórca, dający im całe błago.

138) I powiedział "Ja ponownie powrócę do Ciebie", należało by powiedzieć "ponownie powróci się", przecież ten klucz wizyty obecności u bezdzietnych znajduje się u Stwórcy, a nie u innego wysłannika.

139) Trzy klucze nie były przekazane wysłannikowi - od urodzenia, od wskrzeszenia zmarłych, od deszczów. A jeżeli one nie były przekazane wysłannikowi to, dlaczego powiedziano "Ja ponownie powrócę"? Wychodzi, ze anioł powróci podczas porodu i odwiedzi ja. Jednak Stwórca stojący nad nimi powiedziała to. I dlatego powiedziano "Ja ponownie powrócę"

140) Wszędzie gdzie powiedziano " i powiedział" lub "i wezwał" a nie powiedziano kto mówi i kto wzywa - to Anioł Sojuszu czyli Szhina. I wszystko mówi się o Stwórcy dlatego, że Szhina - to Stwórca. Dlatego powiedziano " i powiedział - ja ponownie powrócę do Ciebie", ponieważ Stwórca u którego klucz od bezdzietnych mówi " Ja ponownie powrócę"

"I będzie syn u Sary"

141). "I będzie syn u Sary, żony twojej". I nie powiedziano "będzie syn u Ciebie", żeby Awraam nie pomyślał, że on będzie od Agar jak na początku. Syn szanuje ojca a niewolnik pana swego. Syn szanuje ojca, jest to Icchak w stosunku do Awraama.

142)Icchak szanuje jego wówczas, kiedy Awraam powiązał go na ofiarniku i chciał przynieść w ofierze. Icchak miał wtedy 37 lat a Awraam był stary. Jeżeli by Icchak uderzył go jedna nogą, ten nie mógłby ustać przed nim. Lecz Icchak szanował ojca i ojciec powiązał go podobnie do owcy i on nie sprzeciwił się by wykonać wolę ojca.

"A niewolnik - Pana swego"

143) "A niewolnik Pana swego" - Jest to Lezar w stosunku do Awraama. Kiedy on wysłał Lezara w Haraan, ten w całości wykonał tam wole Awraama i uszanował jego, jak powiedziano: "Stwórca błogosławi Pana mego", jak również i powiedział on: "A ja niewolnik Awraama", żeby uszanować jego.

144) Człowiek, który przyniósł srebro i złoto, drogie kamienie i wielbłądy, który sam ustawiony należycie i dobrze wygląda. Nie powiedział, że on jest powiązany z Awraamem, a powiedział "ja niewolnik Awraama" żeby wznieść chwałę Awraamowi i uszanować go w oczach innych

145) Dlatego powiedziano "syn szanuje ojca a niewolnik pana swego". Wy Izrael – synowie moi, wstydzicie się mówić, że ja ojciec wasz, bądź, że ,czy wy niewolnicy moi. Jeśli Ojcem ja, gdzie szacunek do mnie. I dlaczego powiedziano "będzie syn", i jest to rzeczywiście syn a nie Iszmael. Jest to syn szanujący ojca jak należy.

146) "Będzie syn u Sary, żony twojej", "syn u Sary", ponieważ z jego powodu ona zmarła, ponieważ usłyszała o jego powiązaniu, (że był związany). Za niego cierpiała dusza jej, dopóki ona nie urodziła go. I będzie syn u Sary żeby wznieść się ze względu na niego, kiedy Stwórca zasiada sądem nad światem, ponieważ wtedy przypomniał Stwórca o Sarze. Ponieważ na początku roku urodził się Icchak, przecież Stwórca pamiętał o Sarze ze względu, na Icchaka, dlatego, ze on syn Sary.

Inne wyjaśnienie: Będzie Syn u Sary, gdyż kobieca właściwość, otrzymuje syna od męskiej właściwości (nekewa od zachar) i znajduje się syn u nukwy i dlatego powiedziano "Będzie syn u Sary":

147) "A Sara słyszy…" tu mówi się o wejściu do namiotu, o niższym poziomie, wejście w wiarę, czyli Szhina. Powiedziano: "który za nim" innymi słowy, wyższy poziom – Stwórca, odwdzięczył się jemu. Od czasu swego przyjścia w świat, Sara ani słowa nie słyszała od Stwórcy oprócz tego czasu.

148) Inne wyjaśnienie: Sara była przy wejściu do namiotu, żeby słyszeć o czym oni mówią. I usłyszała wiadomość przekazaną dla Awraama, i dlatego powiedziano: "Sara słyszy u wejścia do namiotu, który poza nim, czyli "za Awraamem". Co oznacza, że Awraam siedział za Szhiną.

149) "A Awraam i Sara są starzy. Sięgnęli długich dni"., "Sięgnęli długich dni"- oznacza, że oni sięgnęli miary dni, które były godne wtedy. Jednemu było 100 lat, a drugiemu -90 lat, i sięgnęli oni długich dni - tej miary dni co i należy. Długie dni - ponieważ, przyszedł dzień, czyli pochylił się dzień do wieczora, ponieważ ukończył się. Tak samo i tu "sięgnęli długich dni" czyli zostały ukończone dni ich.

150) W tym czasie, ona zobaczyła siebie w innym zadowoleniu (ucieszyła się) do niej powróciło to, co zwykłe kobiecie (menstruacja), i dlatego powiedziała "Pan mój zestarzał się" - czyli on nie jest w stanie urodzić, gdyż on jest stary. I nie powiedziała o sobie "że ja zestarzałam się".

151) "Wiadomy we wrotach mąż jej". Stwórca wywyższony w swojej piękności, ponieważ on ukryty w wielkim wywyższeniu, którego nie ma w świecie. Od dnia stworzenia świata nie było nikogo, kto mógłby poznać jego mądrość. I dlatego, nie może ktokolwiek poznać jego mądrości gdyż jest on ukryty i wzniesiony wysoko, wysoko. Wszyscy wyżsi i niżsi nie są na siłach poznać go, dopóki wszyscy nie powiedzą: "Błogosławiona chwała Stwórcy z miejsca Jego". Niżsi mówią, że Szhina z góry, jak powiedziano: " nad niebiosami chwałą Jego", a wyżsi mówią że Szhina z dołu, jak powiedziano: "nad całą ziemią chwała Twoja". Dopóki wszyscy wyżsi i niżsi, nie powiedzą: "Błogosławiona chwała Stwórcy z miejsca Jego"- ponieważ niewiadomy, nie urodził się ten kto może poznać go. A ty powiedz: "wiadomy we wrotach mąż jej".

153) "Wiadomy we wrotach mąż jej" - jest to Stwórca. Poznający zgodnie z tym, co każdy przedstawia, czyli widzi, w sercu, na miarę tego co może poznać w duchu mądrości. Co on przedstawia w sercu, to i wiadomo - w jego sercu. Dlatego powiedziano: "wiadomy we wrotach czyli szarim"- w tej ilości, którą każdy przedstawiał w swoim sercu. Jednak żeby stał Stwórca wiadomy jak należy- nie ma nikogo, kto by mógł osiągnąć i poznać jego.

154) "Wiadomy we wrotach mąż jej". Co to za wrota? Powiedziano: "wznieście wrota, głowy wasze". Siłą tych wrót, czyli wyższych poziomów, poznaje się Stwórcę. Jeżeli by nie było tych wrót, nie można by było poznać Go.

155) Nikt nie może poznać ludzkiej duszy, bez udziału siły organów ciała i poziomów organów ciała, otwierających działanie duszy. Dlatego dusza jest wiadoma i niewiadoma. Wiadoma, za pośrednictwem organów ciała i nie wiadoma, według swojej istoty. Tak samo i Stwórca, wiadomy i niewiadomy ponieważ On – dusza duszy, duch ducha, ukryty od wszystkich. Lecz jeśli człowiek stanie się godny tych wrót - wyższych poziomów, otwierających wejście w dusze, wiec jemu jest wiadomy Stwórca. W ten sposób, wiadomy jest za pośrednictwem wyższych poziomów czyli działań duszy, i nie wiadomy według swojej istoty.

156) Jest wejście dla wejścia, poziom dla poziomu – i od nich wiadome słowa Stwórcy. Wejście w namiot – jest to wejście w sprawiedliwość, czyli malchut, jak powiedziano: "Otwórzcie mi wrota sprawiedliwości". Jest to pierwsze wejście – żeby wejść w niego w poznanie. I w tym wejściu, widoczne reszta wyższych wejść. Kto stał się godny tego wejścia, ten stał się godny poznać go i resztę wejść razem z nim, gdyż wszyscy oni panują nad nim.

157) A teraz, kiedy niższe wejście, które nazywa się wejściem w namiot, i wejście sprawiedliwości niewiadome, ponieważ Izrael jest na wygnaniu, wszystkie wejścia odeszły od niego, i nie mogą oni poznawać i osiągać. Lecz kiedy wyjdzie Izrael z wygnania, będą wszystkie wyższe poziomy królować nad wejściem sprawiedliwości, jak należy.

158) Wtedy pozna świat drogocenną wyższą mądrość, której nie znał wcześniej. Powiedziano: "I zejdzie na niego duch Stwórcy, duch mądrości i pojmowania". Wszyscy oni będą królować nad tym niższym wejściem – wejściem w namiot, w malchut. I wszyscy będą królować nad królem Masziachem, żeby sądzić świat, jak powiedziano: "Będzie sądzić biednych według sprawiedliwości".

I powiedział: Ja ponownie wrócę

159) Kiedy Awraam dowiedział się o urodzeniu Icchaka, wejście do namiotu, czyli malchut, powiedziały mu: "I powiedział: "Ja ponownie powrócę do ciebie w tym samym czasie". "I powiedział" – lecz nie powiedziano, kto powiedział. To było wejście w namiot. "Powiedział" bez dopełnienia – jest to Szhina. "A Sara słyszy" z poziomu wejścia w namiot, który mówił z Awraamem o tym, czego ona wcześniej nie słyszała. Powiedziono o tym: "A Sara słyszy" – słowa wejścia namiot, które powiedziało: "Ja ponownie wrócę do ciebie".

160) Jak miłościwy Stwórca do Awraama. Przecież nie powstał od niego Icchak, dopóki nie uczynił obrzezania. I tylko po tym jak on uczynił obrzezanie, powiadomili go o Icchaku, ponieważ wtedy on jest sprawiedliwym nasieniem. A zanim uczynił obrzezanie, on nie był sprawiedliwym nasieniem. I wtedy, jak powiedziano: "nasienie jego według rodzaju jego" – według sprawiedliwego rodu, podobnie do Awraama.

161) Dopóki Awraam nie uczynił obrzezania, jego nasienie nie było sprawiedliwym, gdyż wychodziło ze skrajnej części ciała i przylepiało się do skrajnej części ciała z dołu. A po tym jak on uczynił obrzezanie, wyszło nasienie w sprawiedliwym, i przylepiło się do sprawiedliwości z góry. I urodził on z góry, i połączył się Awraam ze swoim poziomem – hesed. Kiedy Awraam urodził Icchaka, on wyszedł sprawiedliwym. I te wody, czyli Awraama i hesed, poczęły i urodziły ciemność – Icchaka, lewą linię, która do obłóczenia w hasadim Awraama przeszkadza jemu. I dzięki temu, że on powstał od Awraama, obłóczył się (Icchak) w jego hasadim i stał światłem.

162) Dlaczego Stwórca nazwał jego Icchakiem? Nie należy to przypisywać do słów Sary: "Śmiech uczynił mi Bóg", śmiech, gdyż prawdopodobnie jeszcze do tego jak on wyszedł w świat, Stwórca nazwał jego Icchakiem, kiedy tej przyczyny jeszcze nie było.

163) Ogień, czyli lewa linia i gwura, wchłonęły wodę, czyli prawą linię i hesed. W ten sposób, woda powstaje od strony gwury, a to znaczy, lewa i prawa linia włączają się jedna w drugą. I wtedy lewa strona stała winem, weselącym Boga i ludzi. O tym zapytał u lewitów, pochodzących od lewej linii, którzy radują lewą stronę poprzez instrumenty, grą na nich i wychwaleniu, które odpowiadają tej stronie. Ponieważ muzyczne instrumenty i wychwalenie również pohodzą od lewej strony. Dlatego Icchak – jest to wesołość i radość, gdyż powstał on od lewej strony i zlał się z nią.

164) Icchak – jest to radość i wesołość, gdyż on zamienił wodę - ogniem, a ogień - wodą. Innymi słowy, lewa i prawa linia wzajemnie włączone, ponieważ on przedstawia lewą linię, włączoną w wodę, czyli w prawą linie i hesed. I wtedy po lewej przyciągana cała radość i zadowolenie. Dlatego Stwórca i nazwał go Icchakiem, jeszcze do tego, jak on wszedł w świat, i powiadomił o tym Awraama.

165) Wszystkim, oprócz Icchaka, Stwórca pozwolił dać imiona. Nawet żony dawały imiona swoim dzieciom. Lecz tu Stwórca dał możliwość dać jemu imię nie matce, a Awraamowi, i powiedziano: "I ty dasz jemu imię Icchak". Ty, a nie inny – żeby zamienić wodę ogniem, i ogień wodą, co oznacza włączenie lewej linii w prawą, a prawą w lewą, żeby włączyć Icchaka w prawą stronę (Awraama). Ponieważ dał jemu od swojej właściwości, właściwości miłosierdzia (hesed), które nazywa się wodą, i prawej linii, otrzymał od niego od świecenia lewej linii - ogień. I włączyli się oni jeden w drugiego. I na skutek tego wzajemnego oddziaływania, dał jemu on imię Icchak, zgodnie z tym, co powiedział jemu Stwórca: "I ty dasz jemu na imię Icchak", – żeby realizować z nim wzajemne włączenie. I tym samym stał (Icchak) źródłem radości i śmiechu.

I wyszli powstali stąd ci ludzie.

166) "Ponieważ powiadomili Awraama o Icchaku, powiedziano: "I wstali stąd ci ludzie i skierowali wzrok..." Ile dobra objawił Stwórca, sterując wszystkimi stworzeniami, i tym bardziej tym, kto idzie Jego drogami. I nawet kiedy pragnie sądzić świat, czyni tak, żeby kochający Go stali się godni czegokolwiek, zanim On przyniesie sąd w świat.

167) Kiedy Stwórca kocha człowieka, On wysyła jemu prezent. Co to jest za prezent? "Żebrak" – żeby stać się godnym poprzez Niego. Kiedy zaś staje się godnym poprzez niego, Stwórca przyciąga na niego jedną nić miłosierdzia (hesed), która przyciągnęła się z prawej strony, i rozprzestrzenia się nad jego głową, i zaznacza go. Dla tego, żeby, kiedy przyjdzie sąd w świat, nie mógł niszczyciel zaszkodzić jemu, gdyż wznosi oczy i zobaczy tą odznakę (czyli z powodu hesed) – i odejdzie od niego i będzie bardzo ostrożny z nim. Dlatego zawczasu dał Stwórca to dobro, czemu on stał się godny tego.

168) Kiedy zażyczył Stwórca uczynić sąd nad Sodomą, On dał możliwość na początku Awraamowi i wysłał jemu prezent – trzech aniołów, za pośrednictwem których on stał się godnym, żeby uratować stąd Lota. Powiedziano: "I przypomniał Bóg o Awraamie", i oddalił Lota od miejsca zniszczenia. Nie powiedziano: "że przypomniał Bóg Lota", ponieważ on był uratowany dzięki Awraamowi. "Przypomniał", oznacza – pamiętał to, czego on był godny wcześniej za pośrednictwem trzech aniołów.

169) Kto staje się godnym błogich działań z ludźmi, kiedy sąd panuje w świecie, temu Stwórca pamięta dokonane poprzez niego błogie działania, ponieważ za każdym razem, kiedy człowiek staje się godny, jest to zapisane u niego z góry. Za każdym razem, dlatego nawet kiedy sąd panuje w świecie, Stwórca pamięta jemu dobro, kiedy on dokonał, staje się godny razem z ludźmi, jak powiedziano: "błogie działanie oddalą, czyli uwolnią od śmierci". Dlatego, że Stwórca zawczasu ustawił Awraamowi to, za pośrednictwem czego on stał się godny i ratuje Lota, poprzez swoje zasługi.

170) "I powstali stąd ci ludzie" – czyli ze stanu obiadu, który przygotował dla nich Awraam, który stał się godny ich. Chociaż byli oni aniołami, którzy nie potrzebowali żadnego jedzenia, wszystko jedno, on stał się godny ich. I od całego tego poczęstunku nie zostało nic - żeby Awraam stał się godny. Przecież powiedziano: "I oni jedli", gdyż w ogniu ich było zjedzone i spalone.

171) Tymi trzema aniołami byli: Gabriel (ogień), Michael (woda) i Rafael (wiatr). I dlatego wyłącznie Gabriel mógł spalić poczęstunek. Jednak każdy z nich jest włączony w innego, czyli w każdym był ogień, woda i wiatr. Dlatego powiedziano o nich wszystkich: "I oni jedli" – gdyż w każdym z nich był ogień, w którym został spalony poczęstunek.

"I widzieli oni Boga, i jedli, i pili". Jedli – oznacza, że karmili się od lśnienia Szhiny. Tym samym karmili się od tej strony, z którą zlał się Awraam, od prawej linii, hasadim. I dlatego oni nie pozostawili nic od tego, co dał im Awraam – żeby przyciągnąć jak można więcej hasadim.

172) Człowiek powinien wypić z kielicha błogosławieństwa, żeby dzięki temu stać się godny wyższego błogosławieństwa. Tak i anioły jedli od tego, co przygotował im Awraam, żeby dzięki temu stać się godnym pokarmu ze strony Awraama, światła hasadim, ponieważ z tej strony przyciąga się pokarm dla wszystkich wyższych aniołów.

173) "I skierował wzrok" – jest to obudzenie miłosierdzia, żeby uratować Lota.

174) " I Awraam idzie z nimi odprowadzić ich" – czyli odprowadzić ich. Jeżeli Awraam wiedział, że są to anioły, to po co ich odprowadzał? Chociaż on ich znał, że to są anioły, jak był przyzwyczajony postępować z ludźmi, tak postąpił i z nimi, odprowadzając ich. Ponieważ w ten sposób, powinien człowiek zabezpieczać odprowadzenie dla gości. Przecież całe przykazanie przyjęcia gości, zależy od odprowadzenia, które finalizuje wszystko. A przykazanie jest zaliczone wyłącznie temu, kto go ukończył.

175) Kiedy on szedł z nimi, żeby odprowadzić ich, otworzył się nad nim Stwórca. Powiedziano: "I Stwórca powiedział: "Czy ukryję ja od Awraama to, co uczynię"? Stwórca (AWA'Ja) – On i Jego sąd, czyli nukwa, gdyż Stwórca szedł z nim.

176) Kiedy człowiek odprowadza innego, on przyciąga do siebie Szhinę, żeby ona połączyła się z nim, i szła z nim drogą, ratując go. I dlatego powinien człowiek odprowadzać swojego gościa, ponieważ tym przyłącza jego do Szhiny, żeby ona połączyła się z nim.

Czy ukryję Ja od Awraama

177) Ponieważ Awraam odprowadził – stał się godny. "I Stwórca powiedział: Czy ukryję Ja od Awraama to, co uczynię" , "Przecież Stwórca Wszechmogący nie czyni niczego…" Szczęśliwi są sprawiedliwi świata, których zażyczył sobie Stwórca. Wszystko, co On uczynił w niebiosach – uczynił w świecie. Czyni On za pośrednictwem sprawiedliwych, nie kryjąc od nich niczego.

178) Ponieważ Stwórca pragnie dołączyć do Siebie sprawiedliwych, którzy przyjdą i uprzedzą ludzi, żeby oni odeszli od swoich grzechów i nie byli ukarani poprzez wyższy sąd. I nie będzie powodu powiedzieć Jemu, że oni nie byli uprzedzeni i nie wiedzieli. Dlatego Stwórca mówi im o tym, że nad nimi będzie sąd. Oprócz tego, wtedy oni nie powiedzą, że On każe ich bez sądu.

179) Biada grzesznikom, którzy nie wiedzą i nie wpatrują się, żeby dowiedzieć się, i nie umieją wystrzegać się własnych grzechów. A Stwórca, wszystkie działania którego są prawdziwe, i drogi sprawiedliwych, czyni wszystkie Swoje działanie w świecie, wyłącznie po tym, jak otwiera ich sprawiedliwym, żeby nie było u ludzi powodu oskarżenia w stosunku do Niego. Co więcej, sprawiedliwi powinni prowadzić swoje sprawy tak, żeby ludzie nie mówili o nich złośliwie. Powiedziano o tym: "I będziecie czyści przed Stwórca i przed Izraelem".

180) Sprawiedliwym należy postępować tak, żeby nie było u ludzi żadnego powodu, jakkolwiek mieć żal w stosunku do Stwórcy. A uratowane one będą od właściwości sądu, za pośrednictwem pokajania i dobrych uczynków.

181) Stwórca oddał całą ziemie Awraamowi, żeby u niego zawsze był udział i spadek. Powiedziano: " Całą ziemię którą widzisz". Jak również powiedziano: "Podnieś oczy swoje i popatrz". A później, pragnąc wykorzenić i zniszczyć Sodomę i Gomorę, powiedział Stwórca: "Ja już oddałem tą ziemię Awraamowi", i on - jest ojcem dla wszystkich, jak powiedziano: "Ponieważ, Ja uczynię ciebie ojcem wielu narodów. I nie wypada Mnie niszczyć synów, nie powiadamiając o tym ich praojca, którego nazwałem Awraam, kochający Mnie. Dlatego Ja powinienem powiedzieć jemu". Dlatego powiedział Stwórca: " Czy ukryję Ja od Awraama to, co mam uczynić?".

182) Popatrz na skromność Awraama. Bez względu na to, że powiedział jemu Stwórca: "Krzyk Sodomy i Gomory tak wielki", razem z tym, chociaż zatrzymał się na nim Stwórca, i powiedział jemu o tym, że chce dokonać sąd na Sodomą, nie modlił się Awraam przed Nim, żeby On uratował Lota i nie czynił sądu nad Gomorą, - żeby nie prosić o wynagrodzenie za czyny swoje.

183) I chociaż on nie prosił, wysłał Stwórca aniołów do Lota i uratował jego ze względu na Awraama, jak powiedziano: "I przypomniał Bóg o Awraamie…kiedy niszczył miasta, w których żył Lot".

184) "...W których żył Lot". Oni byli nazywani według jego imienia, dlatego, że wszyscy byli nieczystymi, i nie znalazł się żaden godny, oprócz Lota. Stąd wynika, że każde miejsce, gdzie żyją nieczyści ludzie, są puste. Mówią pisma: "…W których żył Lot" – to znaczy, że dla reszty, kto tam żył, nie jest to miejsce do zamieszkania, a było podobne do pustki bez życia, gdyż oni byli nieczyści.

185) "…w których mieszkał Lot". Czyżby we wszystkich tych miastach mieszkał Lot? Jednak, ponieważ ze względu na niego mieszkali oni w miastach, i nie zostały zniszczone, dlatego nazywane były jego imieniem. Więc czy możliwe, że stało to się ze względu na zasługi Lota?, nie , według zasług Awraama.

186) Służba dla sprawiedliwego chroni człowieka w świecie, i chociaż on jest nieczysty, lecz uczy się dróg i idzie po nich.

187) Ponieważ Lot połączył się z Awraamem, choć nie uczył się u niego o wszystkich sprawach, a nauczył się u niego błogo postępować z ludźmi, jak to czynił Awraam, wchodząc w ich środowisko, Lot wprowadzał w nich pewność i pokój we wszystkich tych miastach, dopóki one były zasiedlone. I dlatego powiedziano: "…w których żył Lot".

188) Szhina nie porzucała Awraama w tym czasie, kiedy Stwórca był z nim. Przecież sama Szhina mówiła z nim, a nie tylko Stwórca. Ponieważ na tym poziomie otworzył się nad nim Stwórca. Powiedziano: "Objawiłem się Ja Awraamowi…Bogiem Wszechmogącym" – jest to Szhina.

189) "I powiedział Wszechmogący: "Krzyk". Na początku mówi się: "Powiedział Wszechmogący" – co oznacza: On i Jego sąd, Szhina. A na końcu mówi się: "Powiedział Stwórca (AWA'Ja)" – jest to wyższy poziom, który otwiera się nad niższym poziomem, czyli nad Szhiną.

194) Jest ponad pięćdziesiąt rozdziałów w Torze – 53 rozdziały. Każda z pięciu ksiąg Tory składa się z dziesięciu wypowiedzi, którymi był stworzony świat. Wszystkich jest pięćdziesiąt.

196) 32 drogi mądrości. Kiedy Zo'N, przedstawiający 22 litery, wznoszą mann do biny, przedstawiający dziesięć sfirot, w niej tworzą się 32 właściwości, 32 drogi mądrości: 22 od Zo'N i 10 od biny. Ponieważ sama bina pragnie tylko hasadim, lecz kiedy Zo'N wznoszą się do niej w mann, ona wznosi się w rosz A'A i staje się tam hochmą, czyli mądrością, i nazywa się wtedy 32 drogi mądrości. Czasami one włączone w osiem – czyli w binie, u której tylko osiem sfirot od własnych właściwości i niżej, i brakuje keteru i hochmy, czyli gar. I wtedy ona nie jest 32 drogami mądrości a wyłącznie 30 poziomami, gdyż pozbawiona jest hochmy. I na nie wskazują słowa Awraama: "Możliwe, znajdzie się tam trzydziestu?".

Zejdę i popatrzę.

201) Komu powiedział Stwórca: "Jeżeli uczynili tak – to koniec im!" – aniołom? Kiedy rozmawiał z Awraamem, wskazał na aniołów? Lecz wyjaśnia się, że powiedział Awraamowi: "Wtedy – koniec im" - ponieważ wszystkie te miejsca znajdowały się pod jego panowaniem.

202) Awraamowi? Lecz powiedziano: "Uczynili" – w liczbie mnogiej. Dlaczego powiedział "Uczynili". I wyjaśnia się, że powiedział Awraamowi i Szhinie, która nie porzuca jego, i dlatego powiedział: "Uczynili".

To, o czym mówiło się, że aniołom powiedział: "Jeżeli uczynili tak – koniec im!" – gdzie widać to, żeby mówił z jednym, wskazując tym samym innego? To dlatego, że anioły znajdowały się tam dla dokonania zemsty, i dlatego powiedział: "Uczynili".

203) Czyżby sam Stwórca nie wiedział, na tyle, że zmuszony był powiedzieć: "Zejdę i popatrzę" – przecież wszystko jest otwarte przed Nim? Lecz "zejdę" oznacza: zejście poziomu miłosierdzia (rahamim) do poziomu sądu (din). "I popatrzę" - to znak tego, że będzie śledził ich, jakim sądem ich sądzić.

204) Znajdujemy jedną wskazówkę – na dobro, a drugą – na zło. Wskazówka na dobro, gdzie powiedziano: "I widział Bóg synów Izraela, i znał Bóg". Wskazówka na zło, gdzie powiedziano: "Zejdę i popatrzę", żeby patrzeć za nimi sądem, i o tym powiedział Stwórca: "Czy ukryję się Ja, od Awraama".

Awraam będzie narodem.

205) "A Awraam będzie narodem wielkim i potężnym". W czym sens tego błogosławienia tu? Ono pokazuje nam, że i wtedy, kiedy Stwórca zasiada sądem nad światem, On nie zmienia się, ponieważ, zasiada sądem nad jednym i miłosierdziem nad drugim, i wszystko - w jednym mgnieniu, i w jednym czasie. Do Sodomy, zwrócił się On poprzez sąd, a do Awraama w tym samym czasie, zwraca się poprzez miłosierdzie i błogosławi go.

206) Powiedziano: "A ja – modlitwa moja Tobie, Wszechmogący, podczas błogosławieństwa". Stąd wynika, że czasami jest wola boska, a czasami jej nie ma. Czasami On słyszy modlitwę, a czasami nie słyszy. Czasami można Jego znaleźć, a czasami – nie, jak powiedziano: "Szukajcie Stwórcy, kiedy można znaleźć Jego".

207) Ty – dla jednego, a tam – dla społeczeństwa. U jednego jest przemiana czasów, a do społeczeństwa Stwórca zawsze obrócony poprzez miłosierdzie, nawet kiedy zasiada poprzez sąd. Tu, dla jednego miejsca jest przemiana czasów, a tam dla całego świata, On zawsze przebywa w miłosierdziu, i nie zmienia się. I dlatego błogosławił Stwórca Awraama, kiedy przebywał w sądzie nad Sodomą – ponieważ Awraam ma odniesienie do całego świata. Powiedziano: "To porodzenie nieba i ziemi przy ich stworzeniu" Litery wyrazów "przy ich stworzeniu", są podobne do liter wyrazu "przy Awraamie", - czyli ze względu na niego był stworzony świat, i on ma odniesienie do całego świata.

208) Gematria słowa "będzie" – 30. Trzydziestu sprawiedliwych zwołał Stwórca w świat, żeby przebywali oni w każdym pokoleniu, - tak jak przywołał On również Awraama. Powiedziano: "Porodzenia… przy stworzeniu ich". I zostało wyjaśnione, że są to litery wyrażenia "przy Awraamie", ze względu na którego był stworzony świat. Tak samo i w każdym pokoleniu, jest trzydziestu sprawiedliwych, ze względu na których jest stworzony świat, tak jak on był stworzony ze względu na Awraama.

209) "Trzydziestoma z najbardziej ważnych": jest to trzydziestu sprawiedliwych, których Stwórca przywołał w świat, żeby świat nie odczuwał braku w nich w każdym pokoleniu. Benajału, syn Jeojady – jeden z nich.

210) Jest trzech innych, na których stoi świat, i on(świat) nie ma odniesienia do nich. Powiedziano: "do trzech nie zaliczony" – żeby być w ich liczbie, jako jeden z nich. W liczbie tych trzydziestu sprawiedliwych, on stał się godny wejść, ale do tych trzech nie zaliczony – nie stał się godny przyjść do nich i stać się jedną częścią. "Będzie", jak wiemy oznacza trzydzieści, i dlatego Stwórca błogosławił Awraama – gdyż on będzie zrównany z tymi trzydziestoma sprawiedliwymi.

211) Powiedział Stwórca do Awraama: "Krzyk Sodomy i Gomory tak wielki, ponieważ doszło do Mnie to, co oni czynią całemu światu". Cały świat unikał wstępować do Sodomy i Gomory, jak powiedziano: "Wyrwał się potok z zapomnianych miejsc". "Wyrwał się potok" – to oznacza, że potok, czyli Sodoma, uczynił wadę tym mieszkańcom świata, którzy wstępowali tam. Wszyscy mieszkańcy Sodomy, na widok tego, że ktoś komuś dawał pic i jeść innemu człowiekowi, rzucali jego w głąb rzeki, jak również wrzucali człowieka, który otrzymywał od niego jedzenie i pokarmy.

212) I dlatego wszyscy mieszkańcy świata unikali wejść tam. A tych, którzy wchodzili tam, głodzili głodem siły ciała, nie dając ani pić, ani jeść. I zmieniała się jego forma w porównaniu z innymi mieszkańcami świata, jak powiedziano: "Wy wyschli, oddalając się od człowieka". I mieszkańcy świata schodzili ze swoich dróg, żeby nie wstępować tam. Nawet ptaki niebiańskie unikały, żeby nie lecieć tam. I dlatego wszyscy mieszkańcy świata krzyczeli o Sodomie i Gomorze, o wszystkich tych miastach, gdyż wszyscy oni byli równi.

213) "Krzyk Sodomy i Gomory jest tak wielki". Zapytał Awraam u Stwórcy: "Dlaczego?". Powiedział jemu Stwórca: "Grzech ich jest bardzo ciężki. Dlatego zejdę i popatrzę: czy odpowiednio do krzyku, postępowali oni".

214) Z tej strony, co pod dźwiękiem gromu, wznoszą się wszystkie zarośla w skłonie. Zbierają się oni w jedną kroplę, i idą do otworu wielkiej otchłani, i stają się pięć w jednym całym. Jeden – kiedy są czyste dźwięki i wszyscy stali się jednym, ponieważ niższy głos wstąpił między nimi i połączył się z nimi w jedną całość. I głos ten wznosi się i opuszcza się, żądając sądu.

Sądy w świecie dzielą się na dwie kategorie:

Te powstające od samej malchut. Głos wznoszący się od tych sądów nazywa się niższym głosem, głosem malchut.

Te które powstały od malchut podsłodzonej w binie. Głos wznoszący się od tych sądów nazywa się wyższym głosem, głosem biny, jak również nazywa się dźwiękiem gromu. Od tej strony, co znajduje się pod dźwiękiem gromu, czyli pod wyższym głosem biny, wznoszą się wszystkie zarośla – czyli otwierają się i poznają się. Pochylenie (ramię) – jest to mohin de-Ga'R, związane z odwrotnej strony ciała, głos gromu – nieoddzielone dobro bez zła. Dlatego wszystkie zarośla sądu, otrzymują za jego pomocą swoje naprawienie. Wszystkie światła zbierają się w jedną kroplę z trzech kropel: holam, szuruk i hirik. Od kropli szuruk przyłączają się wszystkie sądy, dopóki ona nie połączy się z kroplą holam. I z siłą sądów kropli szuruk oni whodzą w otwory wielkiej otchłani, czyli wlewają się w sądy biny, wyższego głosu.

Wtedy wszystkie pięć sfirot KaHaBTu'M włączają się w jeden głos, i nawet malchut (niższy głos) włącza się w wyższy głos, który nazywa się dźwiękiem gromu, a głos malchut nie jest słyszalny. Jeżeli by otworzył się jej głos, to odeszły by mohin, czyli światła, i dlatego powstaje jedyny głos. Wszystkie pięć w jednym, kiedy są czyste dźwięki, w którym nie jest słyszalny gruby głos. Wszystkie stają się jednym głosem, i niższy głos nie zmieszany z nimi, gdyż głos samej malchut znajduje się pomiędzy nimi, pomiędzy wyższymi głosami, i łączy się z nimi razem, czyli był pochłonięty poprzez nie - i nie słyszalny. I ten wyższy głos jest słyszalny, i wznosi się w kropkę holam, i opuszcza się w kropkę szuruk, w sądy, które powstały z kropki szuruk, dopóki ona nie włączyła się w holam, żeby mieć możliwość przyciągnąć się i świecić w dół.

Wówczas, kiedy głos wznosi się, żądając sądu, podczas władzy kropki szuruk – wtedy otwiera się Stwórca, żeby patrzeć za sądem. Ponieważ otwarcie Stwórcy – jest to światło hochmy. Po włączeniu linii jedna w drugą, ona przyciąga się od władzy kropki szuruk, gdyż oprócz niej, światła hochmy nie ma w żadnej linii. I chociaż w tym czasie On patrzy za sądem, jednak po włączeniu linii jedna w drugą, On świeci miłosierdziem.

Przejście od kropki holam, czyli od miłosierdzia (hesed) do kropki szuruk, czyli do sądu, jest opuszczeniem. A w kropce szuruk jest wzrok – światło hochma. "Odpowiednio z przychodzącym do Mnie krzykiem jego" – jest to krzyk jednego głosu, który żąda sądu, podczas władzy kropki szuruk. Otwarcie hochmy odbywa się właśnie podczas tego krzyku, gdyż hochma nie otwiera się w żadnej innej kropce oprócz kropki szuruk.

216) Od kogo wychodzi krzyk? Od wyroku sądu, który żąda sądu każdego dnia – żeby otworzył się sąd. "Odpowiednio z przychodzącym do Mnie krzykiem jego" – jest to krzyk wyroku sądu.

Wyrok sądu – jest to świecenie kropki szuruk w nukwie do jej świecenia w hasadim, kiedy ona otwiera się tylko z objawieniem sądu. Josef – jest to świecenie Gar, a kiedy bracia sprzedali jego do Egiptu, odszedł od nich Gar. I kropka szuruk, która żądała sądu za to, że zostało anulowane jej świecenie z powodu sprzedaży Josefa, ponieważ pragnęła krzyknąć i objawić sąd, czyli pragnęła przywrócić Gar, anulowany sprzedażą Josefa. A ponieważ świecenie jej otwiera się tylko z objawieniem sądu, po tyle jej świecenia, czyli otwarcie hochmy, mówi się jako krzyk wyroku sądu.

217) "Krzyk, przychodzący do Mnie". Powiedziano: "Wieczorem przychodziła ona, a rankiem wracała". I tak, zostały wyjaśnione słowa "odpowiednio do krzyku" – jest to otwarcie świecenia hochmy za pośrednictwem krzyku wyroku sądu. "Przychodzący do Mnie" – to powiedziano w czasie realnym, czyli przychodzącym podczas ziwuga. Powiedziano: "Wieczorem przychodziła ona" – to wskazuje na czas ziwuga, który otrzymuje od świecenia szuruk i nazywa się wieczorem, gdyż znajduje się we władzy sądu tego szuruk. "Wstaje ona jeszcze w nocy", i dlatego powiedziano: "dochodzący do mnie" w czasie teraźniejszym, czyli to odbywa się stale, gdyż początek każdego ziwuga odpowiednia jest władza szuruk w świeceniu lewej linii.

Czyżby zniszczysz sprawiedliwego z grzesznikiem?

218) "I przyszedł Awraam i powiedział: "Czyżby…" Kto widział miłosiernego ojca podobnego do Awraama? O Noahu powiedziano: "Powiedział Bóg do Noaha:" Koniec każdego ciała przyszedł przede Mną". I milczał Noah, i nie powiedział nic, i nie prosił miłosierdzia. Lecz Awraam, kiedy powiedział jemu Stwórca o krzyku Sodomy i Gomory, natychmiast podszedł i powiedział: "Czyżby Ty zgubisz sprawiedliwego z grzesznikiem"?

219) Jednak Awraam nie postąpił według doskonałości, w należny sposób. Noah nie uczynił nic: on nie poprosił o sprawiedliwych, jak Awraam, i nie poprosił o grzeszników, jak Mosze. Awraam zażądał sądu jak należy – żeby nie zginął sprawiedliwy z grzesznikiem. On zaczął od pięćdziesięciu sprawiedliwych, i doszedł do dziesięciu. Uczynił – lecz nie dokończył, gdyż nie poprosił miłosierdzia na wypadek, jeżeli są sprawiedliwi, i w przypadku, jeżeli nie ma sprawiedliwych. Powiedział Awraam: "Ja nie chcę żądać wynagrodzenia za swoje czyny" – gdyż nie wierzył sam, że u niego jest wynagrodzenie, do tego stopnia, żeby poprosić za swoje zasługi uwolnić grzeszników od sądu.

220) Kto postąpił według doskonałości w sposób należyty – to Mosze. Kiedy Stwórca powiedział jemu: "Szybko zeszli oni z drogi", on natychmiast powiedział: "zaczął prosić Wszechmogącego Boga swego", dopóki nie powiedział: "I czy nie wybaczysz Ty, ich grzechy? Jeżeli nie, to zetrzyj i mnie z księgi Twojej, którą Ty pisałeś". I chociaż wszyscy zgrzeszyli, on nie zszedł stąd, dopóki Stwórca nie powiedział jemu: "Wybaczyłem Ja według słowa twojego"

221) Jednak Awraam liczył się wyłącznie z tym, że byli w pośród nich sprawiedliwi. Jeżeli nie było pośród nich sprawiedliwych – nie modlił się za resztę. Dlatego nie było więcej w świecie człowieka, który bronił swoje pokolenie jak Mosze.

222) "I podszedł Awraam i powiedział…" Czyli on przygotował siebie do tego, żeby poprosić: "Może znajdzie się pięćdziesięciu sprawiedliwych". On zaczął od pięćdziesięciu z ogólnego początku, i doszedł do dziesięciu – do końca wszystkich poziomów. Ponieważ na każdym poziomie jest pięć poziomów jeden pod drugim, które odpowiadają pięciu właściwością masachu. Na poziomie keter, jest pięćdziesiąt sfirot: pięć sfirot KaHaBTuM, w każdej z nich dziesięć sfirot. Na poziomie hochma jest tylko czterdzieści sfirot, z brakiem dziesięciu sfirot keteru. Na poziomie biny jest czterdzieści sfirot, ponieważ również brakuje dziesięciu sfirot hochmy. Na poziomie tifferet jest dwadzieścia sfirot, ponieważ brakuje dziesięciu sfirot biny. A na poziomie malchut jest tylko dziesięć sfirot, i ona – koniec wszystkich poziomów.

223) Do dziesięciu, za które modlił się Awraam. Jest to dziesięć dni, pomiędzy początkiem roku(Rosz Aszana) a Sądnym dniem(Jom Kipur), w ciągu których naprawianych jest dziesięć sfirot malchut, aby wznieść się do biny. Dlatego on zaczął modlić się z pięćdziesięciu do dziesięciu – czyli to dziesięciu sfirot malchut, które naprawiają się w czasie dziesięciu dni pokajania. A dochodząc do dziesięciu powiedział: "Stąd i niżej, tam gdzie malchut nie podsłodzona biną, - miejsce które nie podlega skrusze", czyli nie podsłodzone biną, które nazywa się pokajanie. I dlatego on nie przedłużył prośby za to, co poniżej dziesięciu.

I przyszły dwa anioły do Sodomy

224) "I przyszły dwa anioły do Sodomy". Powiedziano: "I poszedł Stwórca, kiedy skończył mówić z Awraamem". Po tym jak Szhina oddaliła się od Awraama, i on powrócił na swoje miejsce, wtedy "przyszły dwa anioły, do Sodomy wieczorem", ponieważ jeden anioł oddalił się ze Szhiną, i pozostały dwa.

225) Widząc ich, Lot pobiegł za nimi. Czyżby wszystkich, którzy przychodzą w jego miasto, on wprowadzał do swojego domu i dawał im jeść i pić? I mieszkańcy miasta, nie zabili go? Przecież , kiedy córka Lota dała kawałek chleba jednemu żebrakowi, a oni wiedzieli o tym, oni nasmarowali ją miodem, i usadzili na dachu, dopóki pszczoły nie zabiły jej.

227) Lecz, ponieważ sprawa była w nocy, on pomyślał, że mieszkańcy miasta nie zobaczą jego. I razem z tym, kiedy anioły weszli do domu jego, zebrali się wszyscy i otoczyli dom.

228) Dlaczego Lot poszedł za aniołami? On wyszedł naprzeciw nim, kiedy zobaczył z nimi obraz Awraama. Powiedziano: "Zobaczył Lot i pobiegł naprzeciw nich" – gdyż zobaczył Szhinę, która panuje nad nimi.

229) I zobaczył Lot i poszedł naprzeciw im, i powiedział: "Tu, panowie moi". Panowie, napisano literami alef – dalet – nun – jud – jest to imię Szhiny. A w naszych księgach powiedziano: "nie pobiegł naprzeciw nich", a "Stanął na przeciw nich". Jak widzimy, według Zoharu "Stał naprzeciw nich" oznacza "Wstał i pobiegł naprzeciw nich". W przeciwnym wypadku należałoby powiedzieć "Wstał przed nimi". Powiedziano: "Powróćcie". Czyżby nie należało powiedzieć: "Wejdźcie"? Jednak on chciał poprowadzić ich wokół domu, żeby oni nie weszli do domu przez zwykłe drzwi, by mieszkańcy miasta nie zobaczyli ich. Dlatego on powiedział "Powróćcie".

230) Powiedziano: "Ponieważ On w krańce ziemi patrzy – pod wszystkimi niebiosami widzi". Ile należy ludziom patrzyć na działania Stwórcy i zajmować się Torą dniem i nocą. W każdym, kto zajmuje się Torą, Stwórca objawia się z góry, i objawia się z dołu. Ponieważ Tora, jest to drzewo życia dla wszystkich, kto zajmuje się nią, żeby dać im życie i w tym świecie, i dać im życie w świecie przyszłym.

231) Powiedziano: "Ponieważ On w krańce ziemi patrzy" – żeby dawać im pokarm i zabezpieczać ich wszystkim tym, co należy. Ziemia – jest to malchut. Końce ziemi – wszystko wychodzące się od niej, ponieważ On patrzy za nią stale, jak powiedziano: "Oczy Wszechmogącego Boga twojego na niej: od początku roku i do końca roku".

232) Ponieważ ziemia – jest to malchut, powiedziano o niej: "Z daleka przynosi chleb swój". A następnie, ona daje pokarm, i karmi wszystkie zwierzęta w polu, czyli aniołom światów BEA, jak powiedziano: "Wstaje ona jeszcze w nocy, a rozdaje pokarmy w domu swoim, i prawo służebnicom swoim".

233) I dlatego powiedziano: "Ponieważ On w krańce ziemi patrzy, pod wszystkimi niebiosami widzi" – widzi wszystkich mieszkańców świata, żeby dawać im pokarm i zabezpieczenie, zgodnie z potrzebą każdego, jak powiedziano: "Otwierasz rękę Swoją i napełniasz każdego żyjącego błogosławieństwem".

234) "Ponieważ On w krańce ziemi patrzy" – żeby patrzeć na czyny ludzi, i pilnować wszystkiego, co ludzie czynią w świecie. "Pod wszystkimi niebiosami widzi" – patrzy i widzi każdego.

235)Kiedy zobaczył Stwórca czyny Sodomy i Gomory wysłał On tych aniołów zniszczyć Sodomę. Powiedziano: "I zobaczył Lot"- czyli on zobaczył Szhinę. Kto jest zdolny widzieć Szhinę? Jednak on zobaczył jedno światło, świecące i wznoszące się nad ich głowami, i wtedy powiedział: "To panowie moi' – literami alef-dalet, które przedstawiają imię Szhiny . I ze względu na Szhinę, ze względu na to świecenie co świeciło nad ich głowami, on powiedział:" Wejdźcie do domu niewolnika waszego".

236) "I nocujcie, i umyjcie nogi wasze". Awraam uczynił następująco: na początku on powiedział: "Umyjcie nogi wasze" a następnie: "Ja wezmę kawałek chleba". Lot powiedział inaczej: "Powróćcie i zanocujcie" a następnie: "Umyjcie nogi wasze "żeby ludzie nie dowiedzieli się o nich. Przecież, jeżeli by wyczuli ich, to powiedzieliby, że oni przyszli do niego teraz, a nie umyli nóg z drogi.

237) Ponieważ tak postępowali goście, którzy wchodzili tam - którzy nocowali na ulicy. Gdyż nie było człowieka, który wziąłby ich do swojego domu, ponieważ oni mówili: "Jeżeli nie, to zanocujemy na ulicy" Powiedziano: "I on przestraszył się ich bardzo".

238) Kiedy Stwórca dokonuje sądu w świecie, jeden wysłannik dokonuje go. Tutaj, przy zniszczeniu Sodomy, my widzimy dwóch wysłanników, jak powiedziano: "I przyszły dwa anioły do Sodomy". Czyżby nie było wystarczająco jednego anioła? Jednak on i był jeden. Pisma mówią o dwóch aniołach, gdyż jeden był powołany wyprowadzić Lota i uratować jego, a drugi - pogrążyć miasto i zniszczyć ziemię. Dlatego tylko jeden wysłannik był przy zniszczeniu Sodomy.

239) "To te narody, które pozostawił Stwórca, żeby wypróbować nimi Izrael" Patrzyłem ja na ten wieczorowy świat: oparty jest świat wyłącznie na tych sprawiedliwych, co panują nad życzeniem swego serca. Powiedziano:" Świadectwem dla Josefa ustawił On jego". Dlaczego stał się godny Josef tego poziomu i tego królestwa? Dlatego, że podporządkował sobie początek, ponieważ jak wiemy, każdy, kto podporządkuje swój początek, niebiańskie królestwo przebywa nad nim.

I Stwórca wylał na Sodomę

250) "I Stwórca wylał na Sodomę i Gomorę". To dzień Wszechmogącego powstaje – bezwzględny. "To dzień Wszechmogącego" – jest to niższy sąd, właściwości sądu, które powstają od malchut, kiedy ona przebywa w świeceniu lewej linii, kropka szuruk do włączenia za pośrednictwem środkowej linii, która nazywa się wyrok sądu. "Przychodzi" to oznacza – przychodzi zawsze do początku każdego ziwuga. "Przychodzi do mnie", ponieważ nie dokonuję Ja sądu, dopóki nie wychodzi i otrzymuje pozwolenia.

Dwa działania właściwe każdemu ziwugu:

- Prośba o pozwolenie Nukwa nie jest pokorna dla ziwuga z Z'A, dopóki on nie przyciągnie do niej świecenia lewej linii, świecenie kropki szuruk. I dlatego przyciągnięcie świecenia lewej linii, jest prośbą o pozwolenie do ziwuga.

- Wyrok sądu, – kiedy Z'A otrzymuje pozwolenie od nukwy przyciągając do niej świecenie lewej linii w tym czasie wszyscy otrzymują pozwolenie od Z'A wprowadzić sądy, gdyż nie ma świecenia lewej linii bez otwarcia sądu. Dlatego i nazywa się – wyrok sądu, co oznacza "przyszedł przede mną"- czyli prosić o pozwolenie, ponieważ on przychodzi na początku każdego ziwuga.

252) Powiedziano dalej: "Ponieważ gwiazdy w niebiosach i gwiazdozbiory". Gdyż z niebios On wylał na nich ogień, i zniszczył ich ze świata. A następnie powiedziano: "Uczynię człowieka droższego, niż czyste złoto" – jest to Awraam, którego Stwórca wzniósł nad wszystkimi mieszkańcami świata.

253) Te sfirot mówią o dniu zniszczenia świątyni. W tym dniu zgaśli wyżsi i niżsi, zgasły gwiazdy i gwiazdozbiory. Jak również oni mówią o tym dniu, kiedy Stwórca powróci zebranie Izraela z prochu, do czasu naprawienia. Dzień ten będzie wiadomy z góry i z dołu, jak powiedziano: "I będzie dzień jeden – wiadomy on będzie dla Stwórcy". Dzień ten – dzień zemsty, kiedy Stwórca zemści się na reszcie bałwochwalców.

254) Kiedy Stwórca dokona zemsty , reszta narodów – bałwochwalstwem, jak powiedziano: "Uczyni człowieka droższego niż czyste złoto" Jest to król Masziach, który wywyższy się i będzie sławny nad wszystkimi mieszkańcami świata, i wszyscy mieszkańcy świata będą służyć, i ukłonią się przed nim, jak powiedziano: " Przed nim padną na kolana mieszkańcy pustyni…króli Taszisza."

255) I Chociaż proroctwo to powiedziano o Babilonie, razem z tym powiedziało ono o wszystkim. Ponieważ mówi się w tym rozdziale: "Tak uratuje Stwórca Jakowa". Jak również powiedziano: "Wezmą ich narody, i doprowadzą w miejsce ich". W ten sposób, to proroctwo ma odniesienie nie tylko do Babilonu.

256) "I Stwórca (AWA'Ja) przelał na Sodomę…" Jest to poziom niższego sądu, który otrzymuje zezwolenie z góry. AWA'Ja – jest to On i Jego sąd. On – jest to Z'A, a Jego sąd – jest to nukwa, będąca niższym sądem.

Poziom niższego sądu – jest to wyrok. To dlatego powiedziano: "I Stwórca (AWA'Ja)"- Z'A również wspomina się przy tym działaniu, jak wyrok sądu. Nie uczynił sądu nad Sodomą, dopóki nie otrzymał pozwolenia z góry, od Z'A, który nazywa się imieniem AWA'Ja

I sąd działał z miłosierdziem jak powiedziano: "od Stwórcy (AWA'Ja) z niebios". AWA'Ja – jest to miłosierdzie, żeby sąd przebywał w miłosierdziu. Miłosierdzie tu opisano w słowach: "I było, kiedy zniszczył Bóg… I przypomniał Bóg o Awraamie". I następnie powstali od Lota, dwa pełnowartościowe narody, i stał się godny on tego, że powstali od niego król Dawid i król Szlomo.

257) "I było, kiedy wyprowadzali ich na zewnątrz, powiedział:" Uciekaj ze względu na dusze swoją". W czasie, kiedy panuje sąd w świecie, człowiek nie powinien znajdować się na rynku. Ponieważ panuje sąd, on nie pilnuje tej różnicy miedzy sprawiedliwym i grzesznikiem. I dlatego człowiek nie powinien znajdować się tam. Dlatego ukrył się Noe w arce, żeby nie patrzeć na świat, kiedy jest sąd. Jak również powiedziano:" A wy nie wychodźcie za drzwi z domu swego" – dopóki sąd nie został dokonany. I dlatego powiedziano: "Uciekaj ze względu na dusze swoją, i nie patrz wstecz"

258) Sąd, który dokonał Stwórca przy potopie, i sąd nad Sodomą – obydwa oni byli sądem piekła, ponieważ grzesznicy w piekle sądzone są woda i ogniem.

259) Sodoma była osądzona sądem piekła, jak powiedziano: "I Stwórca wylał na Sodomę i Gomorę siarę i ogień od Wszechmogącego z niebios". Jeden był osądzony wodą, a drugi był osądzony ogniem. I jedno i drugie - są piekłem. Grzesznicy w piekle, są sadzeni przez te dwie kategorie sądów, ponieważ jest śnieżny, czyli wodne piekło, i jest piekło ogniste.

260) Sąd nad grzesznikami w piekle trwa 12 miesięcy. Tam oni są wybielani, czyli wyczyszczeni. Następnie Stwórca wznosi ich z piekła, i oni siedzą przy wejściu do piekła, widząc wchodzących tam grzeszników, których sądzą, i prosząc dla nich miłosierdzia. A później Stwórca lituje się nad nimi, wznosi ich od wejścia do piekła, i prowadzi do miejsca, które im potrzebne. Od tego dnia i dalej, ciało jest uspokojone w prochu, a dusza znajduje swoje miejsce, jak jej należy.

261) Nawet pokolenie potopu, było osądzone niczym innym jak ogniem i wodą. Zimna woda opuściła się z góry, a wrząca woda wzniosła się z dołu otchłani. I byli oni osądzeni przez dwa sądy, jak wyższy sąd dokonywany przez dwa sądy: wodą i ogniem. To dlatego były w Sodomie siara i ogień, a siara jak wiadomo powstaje z wody.

262) Czy powstaną mieszkańcy Sodomy w przyszłości dla dnia sądu? Ci, którzy mieszkali w Sodomie i Gomorze, nie powstaną do dnia sądu w przyszłości podczas wskrzeszenia zmarłych. Jak powiedziano: "Siara i sól, pożar – cała ziemia…które zrzucił Stwórca świecie gniewie Swoim i furii Swojej". "Które zrzucił Stwórca" – w przyszłym świecie "w furii Swojej"

263) Jak ziemia ich zniknęła na zawsze, tak samo zniknęli oni na zawsze. Sąd Stwórcy- jest to sąd po sądzie, miara za miarę. Oni nie dawali duszy biednego, jedzenia i picia – tak samo i Stwórca nie przywróci im duszy dla przyszłego świata. Zaś Słowa Zoharu o przyszłym świecie są dokładne, ponieważ opierają się na tym, co odbywa się z ziemią, a ziemia ich zniknęła, wyłącznie na czas sześciu tysięcy lat – nazywa się "na zawsze i na wieki" Jednak w końcu naprawienia powróci Sodoma do początku swojego, jak powiedziano: " i Siostry twoje, Sodoma z córkami ich, powrócą do początku swojego". Dlatego słowa o czasie wskrzeszenia mają odniesienie nie do ich dusz, a tylko do przyszłego świata, który istnieje wyłącznie w ciągu sześciu tysięcy lat.

264) Oni powstrzymywali się przy dawaniu jałmużny, która nazywa się życiem, - tak samo i Stwórca odebrał od nich życie w tym świecie, i w świecie przyszłym. Jak oni utrzymywali mieszkańców świata od ich dróg i ścieżek, tak i Stwórca utrzymał od nich drogi i ścieżki miłosierdzia, żeby nie ulitować się nad nimi i w tym świecie, i w świecie przyszłym.

265) Wszyscy mieszkańcy świata powstaną przy wskrzeszeniu zmarłych, i powstaną przed sądem. Lecz o mieszkańcach Sodomy powiedziano: "Te – na wygnanie i wieczny pozór". A Stwórca napełnia miłosierdziem, on osądził ich w tym świecie, i oni otrzymali sąd, ponieważ skazani oni na przyszłość nie wszystkimi sądami, a wyłącznie ich małą częścią.

266) Powiedziano: "I odesłał Lota spośród środowiska zniszczenia". Co oznacza, "kiedy niszczył miasta, w których mieszkał Lot"? Czyżby nie mieszkał on w jednym z nich? Jednak we wszystkich miastach, gdzie zamieszkiwał Lot, jak powiedziano: "Lot osiedlił się w miastach, i ustawił namioty swoje aż do Sodomy". Jednak nikt nie przyjął jego oprócz króla Sodomy, który przyjął go w Sodomie ze względu na Awraama, który powrócił jego duszę i majątek, który był utracony na wojnie czterech króli.

268) W pośród drogocennych kamieni, jest jedna perła – nukwa Z'A, dobra z widoku i ładna stanu. Miejsce zebrania dymu i ognia, który płonie, jako siedem lamp, - lewe świecenie w nukwie do jej włączenia w prawą linię. I wtedy ona – miejsce sądów, ogień płonący i dym z pieca. I to – miejsce utrzymania ubrania, siedemdziesiąt lików płonących na cztery strony świata, HuBTu'M.

269) Te siedemdziesiąt lików wyjaśniane jest z trzech kolorów: białego, czerwonego i zielonego. A koloru malchut – czarnego – nie ma tam. Te iskry włączone w iskry świecące na cztery strony świata, HuBTu'M. Innymi słowy, chociaż w tych siedemdziesięciu likach są ukryte wyłącznie trzy liki: lwa, byka i orła, czyli HaGa'T, i brakuje tam liku człowieka, nukwy, - razem z tym, kiedy włączają się jeden w drugiego, nukwa również włącza się w HaGa'T, i trzy liki są w każdym z nich, nawet w nukwie. W ten sposób, są trzy liki we lwie, trzy liki w byku i trzy liki w orle, i trzy liki w liku człowieka - wszystkich dwanaście. Trzy liki są w każdym HuGTu'M, a liku człowieka brakuje w każdym HuGTu'M, i brakuje koloru nukwy. Dlatego ich dwanaście – HuGTu'M w każdym, w którym są trzy kolory. I tu jest silna iskra z lewej strony, trzymająca za niebiosa, czyli Z'A. Z powodu świecenia tej iskry, każde z dwunastu właściwości otrzymują od Z'A sześć końców HaGaTNeHi

Tym samym zostają wyjaśnione trzy właściwości siedemdziesięciu lików:

Jest to ich główna część – są to trzy kolory HuBTu'M, i brakuje tam nukwy.

Dzięki ich włączeniu jeden w drugiego, w nukwie również są trzy właściwości, i dlatego stały się te trzy kolory, jako dwanaście właściwości.

One połączone z Z'A, a każde z dwunastu właściwości otrzymuje sześć sfirot HaGaTNeHi.

Jako skutek, stały się one siedemdziesięcioma właściwościami, gdyż sześć razy dwanaście – jest to siedemdziesiąt dwa, a w osnowie leży tylko siedemdziesiąt: siedemdziesiąt członków Sendirona i dwóch świadków. Od tych siedemdziesięciu lików powstaje siedemdziesięciu aniołów – sąd malchut. I zgasł sąd w tych siedemdziesięciu właściwościach, i księgi są otwarte. Innymi słowy, chociaż księgi, w których wpisany sąd, otwarte i widoczne dla wszystkich, razem z tym sąd jest wyciszony i nie działa w ogóle. I jest to - malchut właściwości sądu, ukryta w nich według zasady" stał się godny – dobrze".

270) Stąd wychodzą strzały, miecze i ogień z baszty. Ponieważ trzy kolory, pochodzące od trzech kropek – holam, szuruk i hirik, - włączone we wszystkie cztery, nawet w nukwę. Dlatego, kiedy ona przebywa w sądach świecenia lewej linii, siłą jej kropki holam przyciągane strzały, zabijające człowieka. A na skutek wzniesienia malchut w binę, podzieliła się bina na połowę, i spadła u niej niższa połowa, i światło gar oddaliło się od niej. Natychmiast uczyniła to bina, podobnie do orła, który miłosierny dla swoich synów, który mówi: "Lepiej, niech strzała trafi we mnie, i nie trafi w moich synów". Na skutek jej kropki szuruk przyciągane są miecze, zabijające z bliska. Wszystkie sądy, co w kropce szuruk, przyciągane jak wiadomo z powodu bliskości świateł gar de hochma. Na skutek kropki szuruk przyciągane są włócznie, włączające i to, i inne: one zabijają z bliska, podobnie do miecza, jak również puszczają je, i one bija z daleka, podobnie do strzały, ponieważ zawierają i to, i inne. Łączność tych trzech sądów tworzy w nukwie płonący ogień, który nazywa się ogniem baszty, czyli nukwy. I utrzymuje się w nukwie silny ogień wychodzący z niebios, od Z'A. Kiedy utrzymuje się wyższy ogień, czyli sądy Z'A, w sądach z dołu, czyli w siedemdziesięciu sądach nukwy – nikt więcej nie może pohamować gniewu, i sąd tych sądów w nukwie.

271) Oczy płoną, jako języki ognia. Z'A opuszcza się w świat z nimi, z płonącymi oczami. Biada temu, kto spotka go, kiedy on opasany mieczami – sądami, które powstają od kropki szuruk, która nazywa się miecz. W ręku jego ostry miecz, i nie żałuje on ani dobrego, ani złego, ponieważ wyrok sądu tych siedemdziesięciu kolorów, opuszcza się lewą ręką według prawa jedności, gdyż połączyła się z nim strona niebios.

272) Zwraca się on, do kilku sądów i każdego dnia zwraca się w ileś kolorów, które przyjmują za każdym razem inną formę. Różne sądy, które znajdują się w pojemniku gniewu Stwórcy, widoczne w nim, i sądy te zasiadają na wierzchołku świata, a ludzie, z powodu niezrozumienia swego, nie patrzą na nich.

273) Siara i ogień – są to odpady wody i ognia, roztopionych z niebios, które połączyło się jedno z drugim i opuściło się na Sodomę. Ponieważ niebiosa – jest to ogień i woda, prawa i lewa linia, które połączyły się z Z'A. Słowo niebiosa (szamaim) składa się ze słów: ogień i woda. Na skutek grzechu w niższych, one podzieliły się, i wyniknęło swojego rodzaju nieporozumienie miedzy ogniem i wodą, czyli dwoma liniami: prawą i lewą. Tym samym były one roztopione. Odpady prawej linii – jest to siara, a odpady lewej linii- jest to ogień. I te dwa rodzaje sądów, łącząc się, zniszczyły Sodomę.

274) Dziesięć imion naprawienia w królewskim panowaniu – dziesięć sfirot. Dziesięć, a nie dziewięć, i nie jedenaście. I razem z tym, sięgają oni wielkiej liczby – siedemdziesiąt dwa imiona. Siedemdziesiąt kolorów, płonących we wszystkie strony, wychodzą z siedemdziesięciu dwóch imion. Siedemdziesiąt kolorów odpieczętowały się i stali się siedemdziesięcioma imionami aniołów, które przedstawiają niebiosa. Oni wychodzą i stają się siedemdziesięciu dwóch imion niebios, czyli Z'A, i są w nim trzy kategorie, które odpowiadają trzem liniom Z'A. Dlatego ci, co które powstają od prawej linii, ustawione w kolejności alfabetu. A ci, którzy powstają od lewej linii, ustawione w odwrotnej kolejności alfabetu, wskazując na sąd. Te zaś, powstają od środkowej linii ustawione w kolejności dziewięciu kropek: kamac, patach, cere, segol, szwa, holam, hirik, szuruk, i szuruk, który nazywa się melafum.

278) Kiedy wszystkie łączą się jako jeden, siłą wyższego, czyli Z'A, to nazywa się " i AWA'Ja", co oznacza: wszystko w jednej wspólności – Z'A, nukwa i siedemdziesiąt aniołów co pod nią. "Od Stwórcy (AWA'Ja) z niebios"- jest to święte imię, zapieczętowane w siedemdziesięciu innych imionach, niebiosa, Z'A, imię AB, co w mochin Z'A, i główna część- jest to siedemdziesiąt. Jest to siedemdziesiąt imion Z'A, panujących nad siedemdziesięcioma sądami nukwy według zasady AWA'Ja, i jest to – siedemdziesiąt imion świętości, czyli w mochin Z'A, AWA'Ja bez waw, co nazywa się niebiosami.

279) Siedemdziesiąt sądów nukwy, otrzymują od siedemdziesięciu imion Z'A. I AWA'Ja, co włącza siedemdziesiąt sądów, otrzymuje AWA'Ja od siedemdziesięciu sądów Z'A. Niżej, czyli siedemdziesiąt sądów, zależą od wyższych, czyli od siedemdziesięciu imion Z'A. I wszystko to – jedna więź, czyli oni powiązani jedno z drugim i świecą jednocześnie. I tym samym otwiera się Stwórca w Swojej chwale. Niebiosa – jest to siedemdziesiąt, AWA'Ja bez waw, siedemdziesiąt dwa imiona, które powstają z trzech wyrażeń: "I poprowadził", "I przyszedł", "I rozprzestrzenił się"

281) Jest to siedemdziesiąt imion, panujących nad siedemdziesięcioma niższymi poziomami, czyli AWA'Ja z waw. A jest to siedemdziesiąt imion przedstawiających AWA'Ja bez waw, które nazywane są niebiosami, czyli Z'A. Jest to siedem nieboskłonów, siedem sfirot Z'A, każda, z których składa się z dziesięciu. One wznoszą się, do siedemdziesięciu imion świętego imienia AWA'Ja. I o tym powiedziano: "…Stwórca AWA'Ja poprosił…" – jest to siedemdziesiąt sądów nukwy. "…Od Stwórcy AWA'Ja z niebios" – jest to siedemdziesiąt imion świętego imienia AWA'Ja.

282) Tajemnica z tajemnic przekazana dla mędrców. Z tego imienia, które nazywa się niebiosami, stworzona głęboka tajemnica, która nazywa się człowiek, ilość organów jego – 248. Od niebios, od Z'A b mochin siedemdziesięciu dwóch imion, powstaje człowiek. I dlatego stworzone u człowieka 248 organów, które odpowiadają 216 - literom 72 – imion z 32 – drogami mądrości.

283) Ilość liter 72 imion – 216. Ponieważ w każdym imieniu są trzy litery, a trzy razy 72 – to 216. 72 (Ab) – jest to głęboka tajemnica, podsumowanie całej Tory, która znajduje się w 32 literach i dziesięciu wypowiedziach, składających się z gematrii 32. I jest to – 32 drogi mądrości. Imię Riju (216) liter razem z 32 drogami, które włączone w niego, razem tworzą 248. I jest to – 248 organów ciała.

Zo'N – są to 22 litery i dziesięć wypowiedzi, to jest dziesięć sfirot Biny. Mochin de Ab otwierają się za pośrednictwem wzniesienia mann Zo'N do Biny, kiedy łączą się 22 litery Zo'N z dziesięcioma sfirami Biny. Dlatego nazywa się to wzniesienie Mann 32 drogami mądrości, lub 32 dróżkami mądrości. To oznacza, że cała mądrość (hochma), która otwiera się w świecie Acylut otwiera się tylko tymi drogami. A ponieważ to Z'A wywołuje te mochin, ponieważ one zapieczętowane w nim w postaci 248 właściwości, co wskazuje na 32 drogi i 216 liter, otwierających się za pomocą 32 dróg. I jest to – 248 organów ciała. Dlatego sam Z'A nazywa się imieniem człowiek (adam), i wskazuje na rozprzestrzenienie w nim tych mochin.

284) Zer Ampin nazywa się Adam i panuje nad tronem, czyli nad siedemdziesięcioma sądami, które powstają od nich – siedemdziesięcioma aniołami, które nazywane są tron. Powiedziano: "Nad obrazem tronu - obraz podobny do człowieka, nad nim z góry". Z'A który nazywa się Adam, znajduje się nad tronem, czyli nad nukwą i siedemdziesięcioma sądami w niej. Powiedziano "Stwórca wylał na Sodomę.." – jest to nukwa i jej siedemdziesiąt sądów, tron. "Od Stwórcy z niebios" – jest to Z'A nad tronem.

285) Mieszkańcom Sodomy, wyrok sądu, był objawiony za to, że oni powstrzymywali się od jałmużny, jak powiedziano: "Ręce biednego i nędzarza, ona nie podtrzymywała". I dlatego, ich sąd przyszedł z niebios, ponieważ jałmużna i niebiosa – to, to samo.

Powiedziano: "Powyżej niebios miłość Twoja". W ten sposób, jałmużna i miłość biorą początek powyżej niebios. I ponieważ, jałmużna zależy od niebios, sąd ich również przyszedł z niebios, jak powiedziano: "Od Stwórcy z niebios". Są sądy nukwy i sądy zahar. Sady Sodomy – jest to sąd zahar, z niebios, od Z'A, gdyż wyrok sądu był objawiony w nim za to, że powstrzymywali się od jałmużny. Ta wada dotyka Z'A, ponieważ oni przeszkadzali jemu dawać jałmużnę i miłość dla nukwy. I dlatego sąd ich również jest to są zahar.

286) Sąd Izraela również przychodzi z niebios, jak powiedziano: "Złe czyny, córki narodu mego, przewyższają grzech Sodomy". Jerozolima nazywa się siostrą Sodomy, jak powiedziano: "W czym były złe uczynki siostry twojej, Sodomy". Dlatego sąd ich przychodzi z niebios – ogólny sąd nad Sodomą, za to, że powstrzymywali się od jałmużny. Różnica wyłącznie w tym, że Sodoma była zniszczona i nie powstanie, a Jerozolima zniszczona – i powstanie.

Miasta Sodomy przyciągali gar świecenia lewej linii, i to była ich własna właściwość. A właściwość Jerozolima – tylko Wa'K świecenia lewej linii. Do grzechu Sodomy, mochin świecenia lewej linii, były wybudowane z góry jak należy: z góry gar, za nimi Wa'K, a za nimi sąd. Kiedy zaś zgrzeszyli w Sodomie, i były ustawione przed wyrokiem sądu, wtedy Stwórca obrócił poziomy z góry w dół, za pośrednictwem mochin świecenia lewej linii. On wzniósł do góry wyrok sądu, i tylko on stał się godny ziwuga, jak powiedziano: "Wieczorem wychodziła ona".

Za nim pociągnęły się Wa'K de mochin, a za nimi niżej, czyli poniżej wszystkich, spadły kelim gar de mochin. I ponieważ obrócił Stwórca poziomy z góry, dlatego obróciły się również z dołu miasta Sodomy, które przedstawiały sobą trzy pierwsze sfiry (gar), które spadły poniżej wszystkich. I to naprawienie dokonuje się za pośrednictwem świecenia lewej linii, pozostaje do końca naprawienia. A wtedy "Siostra twoja, Sodoma z córkami jej, powrócą do początku swego". Ponieważ wtedy powrócą wyższe poziomy do początkowego stanu: gar z góry, za nimi zad, a w końcu wyrok sądu.

W ten sposób, sąd Jerozolimy i Sodomy jest jedyny, tak czy inaczej, tu jest wielka różnica. Przecież miasta Sodomy przedstawiają właściwość gar, obracając się i anulując się, do końca naprawienia, a Jerozolima, która przedstawia właściwość Wa'K, nie obraca się, ponieważ Wa'K de mochin lewej linii, pozostał od świecenia lewej linii na swoim miejscu, pośrodku, i zmian w nich nie będzie nigdy. A zniszczeni oni z powodu swoich złych uczynków, ponieważ był zniszczony w swoim czasie wyższy ziwug, do tej pory, dopóki oni nie podniosą skruchy. I o tym i powiedziano, że Jerozolima będzie odbudowana, jeżeli Izrael podniesie skruchę, - również do końcowego naprawienia. A sodoma nie będzie przywrócona, gdyż obrót nie jest widoczny wcześniej, niż przy końcowym naprawieniu.

287) "I spojrzała żona jego za plecy jego" – za plecy Lota. A za nim szedł niszczyciel. Wszędzie, gdzie szedł Lot, utrzymywał się niszczyciel od zniszczenia. A to miejsce, z którego odchodził Lot, pozostawiając jego za plecami, niszczyciel obracał. Dlatego powiedział jemu niszczyciel: "Nie patrz za plecy, ponieważ ja będę czynić krzywdę również u ciebie za plecami". I dlatego powiedziano: "Spojrzała żona jego za plecy jemu", i zobaczyła niszczyciela, i wtedy obróciła się w słup soli. Ponieważ, dopóki niszczyciel nie widzi twarzy człowieka, on nie krzywdzi go. A ponieważ żona Lota obróciła swoja twarz, żeby popatrzeć za plecy, natychmiast stała się słupem soli.

Ziemia bez biedy

289) Powiedziano: "Ta ziemia: w niej bez ubóstwa będziesz jeść chleb, nie będziesz w niej mieć braku w niczym". Dlaczego dwa razy powiedziano "w niej"? Stwórca podzielił wszystkie narody i ziemię według wysłanników – sterujących. Na ziemi Izraela zaś panuje nie anioł, i nie inny sterujący, a sam Stwórca. Dlatego przeprowadził On naród, nad którym nie panuje nikt inny oprócz Stwórcy, w ziemię, nad którą nie panuje nikt inny, oprócz Stwórcy.

290) Na początku Stwórca daje pokarm ziemi Izraela, a następnie całemu światu. W ten sposób, reszta narodów bałwochwalców otrzymują w biedzie, czyli w ograniczeniu, a ziemia Izraela nie. Ziemia Izraela karmi się pierwsza, a następnie cały świat karmi się z resztek.

291) To dlatego powiedziano: "Ta ziemia: w niej bez ograniczeń będziesz jeść chleb" – lecz w dostatku w całej pełni. Będziesz jeść w niej, a nie w innym miejscu. "W niej" –oznacza: w świętej ziemi. W niej panuje wyższa wiara, w niej panuje wyższe błogosławieństwo, a nie w innym miejscu. I dlatego mówi się w pismach dwa razy "w niej", wskazując na wszystko wyżej powiedziane.

292) Powiedziano: "Jak ogród Stwórcy, jak ziemia egipska dochodząc do Coara". Do tej pory, jeszcze nie było wiadomo z powiedzianego, czy podobna egipska ziemia do ogrodu Stwórcy, czy podobna ziemia Sodomy do ogrodu Stwórcy, i czy nazywa się ogród Stwórcy rajskim ogrodem. Jednak ogród Stwórcy – jest to rajski ogród, w którym jest pełnia i usubtelnienie we wszystkim. Taka była Sodoma, i taki był Egipt. Jak nie należy człowiekowi podlewać ogrodu Stwórcy, tak nie należy innemu podlewać Egipt, dlatego, że rzeka Nil wznosi się i rozlewa się na całej ziemi egipskiej.

293) Powiedziano: "I będzie: to z plemion ziemi, które nie wznoszą się w Jerozolimę..". Tak ich kara – odsunięty od nich deszcz. I powiedziano: "Jeżeli powiedziano tu, nie będzie nad nimi deszczu", tak jak nie było deszczu w Egipcie, i oni nie potrzebują jego. Kara zaś ich taka: "Będzie zniszczenie, którym zniszczy Stwórca narody" – ponieważ Egipcjanom nie jest potrzebny deszcz. Również i Sodoma była podobna do ogrodu Stwórcy. Wszystkie nasłodzenia świata były w niej, i dlatego oni nie chcieli, żeby inni ludzie nasładzali się tym, i nie przyjmowali żadnych gości.

294) Mieszkańcy Sodomy byli nieczyści z powodu swojego naturalnego stanu, i swojego majątku, a nie z powodu ich dobrej ziemi, - ponieważ nie chcieli dawać jałmużny. Każdy człowiek, który ma zły stosunek do żebraka, zasługuje na to, aby w ogóle nie istnieć w świecie, i do tego, nie ma on życia w świecie przyszłym. Każdy, kto zaś dobrodusznie odnosi się do żebraka, zasługuje na istnienie w świecie, i świat będzie istnieć jego zasługą. I jest u niego życie, i przedłużenie dni w świecie przyszłym.

295) "I wyszedł Lot z Coara i osiedlił się na górze, i dwie córki z nim". Wyszedł z Coara, gdyż widział, że Coar bliski do Sodomy, i dlatego wyszedł stąd.

296) "I On wywołuje obracanie zamysłów, żeby one były dokonane". Stwórca obraca przyczyny w świecie, i przynosi niszczycielskie światła, żeby one dokonywały Jego działania, a następnie obraca ich i daje inny widok. Właściwe jest dla Stwórcy przynosić na początku niszczycielskie światła, które czynią zniszczenia, a następnie obracać i naprawiać ich.

297) Jak On obraca je? Stwórca dokonuje zamysłów i wywołuje przyczyny, żeby obrócić ich dopóki nie staną się innymi, czyli różniącymi się od wcześniejszych. Zgodnie z działaniami ludzi, zgodnie z postępowaniem, które oni dokonują - gdyż On obraca to postępowanie. Czyli postępowanie ludzi doprowadza do tego, żeby obracać ich we wszystkim, co Stwórca "rozkaże im w całym świecie". I przyjmują oni zróżnicowane formy w świecie, zgodnie z wartością postępowania ludzi. Amon i Moaw powstali za pośrednictwem takiego głupiego postępowania, w skutku powstali od nich wszyscy królowie Jegudy i car Masziach.

298) "I On wywołuje przeobrażenie zamysłów". Stwórca wywołuje przyczyny i przynosi działania, żeby oni istnieli w świecie. Kiedy zaś ludzie myślą, że działania te zostaną dokonane, Stwórca obraca te działania, odciągając ich od tego, czym one były na samym początku. Na początku powstały zepsute czyny, a następnie obrócił ich Stwórca i naprawił. A bywa czasami, że na początku powstają czyny dobre i godne istnienia, lecz psują się, z powodu postępowania ludzi, a później obraca ich Stwórca, i oni przechodzą do pokajania.

300) Stwórca obraca działania, które dokonuje według zamysłu Swego, - bez litery jud, w liczbie pojedynczej. Ten zamysł – niższy sąd, nukwa Z'A, przedstawiająca kamienie, obracające się przed Nim. Ponieważ mochin przychodzą do nukwy i rozprzestrzeniają się od niej za pomocą trzech kropek, będące trzema miejscami, ponieważ wtedy nukwa, tak jakby obracała się w trzech miejscach. I dlatego On obraca kelim – z jednego kli w drugie. I wszystko to – zgodne z działaniami ludzi. Jeżeli ludzie dokonują dobrych uczynków, to te obracania kelim powracają ich w prawo, do miłosierdzia (hesed) – i wtedy czynności, dokonywane w świecie, idą na dobro ludzi, jak należy, ponieważ przyciągają do całego świata miłosierdzie (hasadim) i dobro. I kamienie obracają się ciągle w prawą stronę, nie zmieniając się, i świat obraca się w niej, otrzymując działania od prawej linii, czyli hasadim.

302) Jeżeli ludzie przychodzą, żeby zgrzeszyć, wtedy zamysł Jego – w tym, że nukwa, która obraca się ciągle i stoi po prawej, obraca teraz Stwórca w lewą stronę, jak również przyczyny i kelim, które były na początku po prawej, obracają się w lewo.

303) Wtedy obracają się kamienie, i dokonywane w świecie czyny na krzywdę ludziom. I kamienie obracają się w drugą stronę, dopóki ludzie nie powrócą do dobrych uczynków. Tak, że kamienie te zależą od postępowania ludzi. Dlatego powiedziano: "Jego zamysłem, żeby oni wykonywali". Ponieważ zamysł ten, czyli kamienie, zależą od czynności ludzi, i nigdy on nie stoi, a zawsze obraca się w prawo bądź w lewo.

310) Na początku powiedziano "On nie wiedział, kiedy ona położyła się, i kiedy wstała"- z literą waw w słowie wstała, i z kropką nad waw. Wskazuje to na to, że pomoc z góry była w tym działaniu, od którego w przyszłości powstanie król Masziach. Dlatego słowo "wstała" dopełniło się literą waw. A o drugiej córce powiedziano "wstała bez waw", gdyż nie powstała od niej część dla Stwórcy, podobnie jak od starszej. Dlatego tylko o drugiej, o starszej córce powiedziano "wstała" z napełnieniem i kropką nad nią. I chociaż od młodszej córki również powstali królowie, tak jak Naama była żoną Szlomo i matką Rehawama, jednak głównie jest to król Dawid, król Masziach.

311) "On nie znał, kiedy ona położyła się, i kiedy wstała "- czyli nie znał, że w przyszłości Stwórca ustawi od niego króla Dawida i króla Szlomo, jak i resztę króli i króla Masziacha. I powiedziano o Rut: "I wstała zanim jeden może poznać drugiego". W tym dniu wstała ona rzecz jasna gdyż połączył się z nią Boaz, żeby "przywrócić imię zmarłego w dziedzictwie jego", byli od niego ustawieni wszyscy królowie i każdy wywyższony człowiek w Izraelu.

312) Popatrz na skromność Awraama. Nawet na początku, kiedy zażyczył Stwórca dokonać sąd nad Sodomą, i Awraam prosił dla nich o miłosierdzie, razem z tym on nie prosił o miłosierdzie dla Lota. I później kiedy "zobaczył: i wzniósł się dym z ziemi jak dym z pieca" on nie prosił za Lota, i nie mówił Stwórcy o nim niczego. Również i Stwórca nie powiedział jemu niczego, żeby nie pomyślał Awraam, że Stwórca zabija coś z jego zasług z tego powodu.

313) Czyżby Awraam był zupełnie obojętny do Lota w swoim sercu? Przecież widzimy, jak oddanie on prowadził wojnę z czteroma silnymi królami. Ponieważ Awraam kochał i widział, że sprawy Lota, nie proste jak należy, dlatego nie chciał Awraam żeby ze względu na niego Stwórca ustąpił ze swojego, i dlatego nie poprosił dla niego miłosierdzia, ani na początku, ani na końcu.

326)Oni krzyczą i wykrzykują: "Biada nam za to, że słuchaliśmy złego początku i jego miękkich mów" -żałują oni i nie pomaga im to, ponieważ żałoba i pokajanie korzystne tylko przy życiu, a nie po śmierci.

327) Raw Josef, opuszczając się w Babilon zobaczył młodzieńców, u których nie był żon, którzy chodzili wśród pięknych kobiet, znajdując się pośród nich, i nie grzeszyli. Powiedział on im: "Czyżby nie baliście się złego początku"? Odpowiedzieli oni jemu: "My nie pochodzimy od dodatku zła lecz z święta świętych jesteśmy wyrzeźbieni". Innymi słowy powiedzieli jemu, że u ich rodziców nie było obcych myśli, kiedy oni powstali z krwi, a były myśli święte i oświęcone, i dlatego oni nie boją się złego początku.

328) Każdy kto wchodzi do miasta i widzi piękne kobiety, niech opuści oczy i powie: "Powstałem od szanowanych rodziców", taka przeszkoda-klipa, która niesie myśli o kobietach – wyjdź ze mnie. Ponieważ święty płód soboty, czyli urodził się od ziwuga w sobotę. A u klipot nie ma zaczepienia w tym, co urodziło się od ziwuga soboty. Wchodzący do miasta zobowiązany powiedzieć szeptem te słowa, ponieważ on jest rozpalony wysiłkami w drodze, i dlatego zły początek może opanować go.

AMON I MOAW

329) Na skutek życzenia Króla, oddzieliła sie od prawej strony, jedna z resztek formy i połączyła się z odpadami złota, znajdującymi się z lewej strony. Wewnątrz nieczystości było znajdowanie sie go, i stał się on jedną z form drzewa. Prawa linia jest to obłóczone hasadim. W niej nie ma świecenia hochmy, i na swoim miejscu w binie ona jest właściwością gar, gdyż nie otrzymuje hochmy, gdyż jest ona "hafec hesed". Jednak, kiedy hasadim rozprzestrzeniają się w dół do niższych, którzy potrzebują świecenia hochmy, powstaje u nich brak. Niezbędność w świeceniu hochma tworzy w nich brak a do każdego miejsca gdzie jest nieobecność, przylepia się klipot. Dlatego nieobecność jest brakiem, i jest to wada prawej linii. Lecz w stosunku do świętości nie jest to brakiem, a formą miejsca otrzymywania, gdyż, jeżeli by nie było braku i pustki to nigdy nie powstałoby miejsce otrzymywania świateł. Jednak klipot uważają to za brak.

Dla dopełnienia siebie, postanowił ten brak przylepić się tam, gdzie świeci hochmy bez hasadim, i jest to brak hasadim, i ten brak hasadim uważa się wadą lewej linii. Jednak brak prawej linii otrzymał tam dopełnienie, ponieważ więcej nie odczuwa braku hochmy. I stał pełną formą drzewa poziomu bukwy, chociaż jego miejsce było w nieczystości, gdyż świecenie lewej linii bez prawej świeci razem w nieczystości, a odpady złota - jest to nieczystość.

330) Kiedy zechciał Icchak, czyli lewa linia świętości, obudził się w świecie za pośrednictwem siły ostrego sądu, on oddzielił poziomy lewej linii od ich napełnienia życiem, tym, że rzucił korzenie pięciu miast Sodomy z góry: gar poziomu lewej linii on zrzucił w dół, a formę sądu podniósł do góry. Wtedy zostały zniszczone poziomy lewej linii klipot, a linia świętości przyłączyła się i włączyła się w prawą. Dlatego wzmocniła się prawa linia Awraama, gdyż włączała w siebie lewą linię i otrzymała od niej gar. I razem z tym, również był naprawiony jej brak, kiedy on więcej nie powinien przylepiać się do odpadów złota. W ten sposób, on oddzielił tą formę od nieczystości.

331) Pierworodny wąż przeniknął w głąb płodu tego drzewa. I jest to wino, które wypił Lot, rodząc dwa poziomy powiązane jeden z drugim. I te poziomy podchwytują stronę nieczystości. Jedna strona nazywa się Malkam, druga nazywa się Peor. Ten brak prawej linii, na skutek połączenia z odpadami złota, przyjęła jedną z form drzewa, nukwy Z'A, a po zniszczeniu Sodomy wróciła do świętości, stając się teraz płodem tego drzewa. I on zasmakował wina, czyli pierworodnego węża. Czyli przeniknął jego kusiciel żeby przyciągnąć gar de hochmy, tak samo jak z drzewem poznania. I wtedy ten płód stworzył za pośrednictwem tego działania dwie klipy: Malkama i Peora, dwa rodzaje bałwochwalstwa.

332) Jedno światło ukryte, a drugie otwarte. Peor ma odniesienie do otwartego, i wszystkie jego czyny, czyli jego praca, prowadzone są otwarcie. Malkam ukryty i tajemny, i wszystkie jego czyny, czyli jego praca, prowadzone są potajemnie. Od nich dwóch oddzieliło się wiele rodzajów nieczystości, które otaczają wielkie może, nukwę, i wszystkie właściwości nieczystości. Ponieważ za pośrednictwem kuszenia, pokusy, węża, zostały przyciągnięte dwie klipy, przedstawiające gar i Wa'K świecenia lewej linii. I w nieczystości Peor- jest to gar, a Malkam - jest to Wa'K. I kolejność jest jej odwrotna w nukwie świętości, tak jak to jest obecne w nieczystości, które przeciwna jest świętości. Ponieważ w nukwie świętości gar – od haze i wyżej – ukryte od świecenia hochmy, a od haze i niżej – otwarte, czyli świecenie hochmy otwierają się tam. I jest w niej dwie kropki – klucz i zamek. Zamek ukryty w jej gar, a klucz otwarcie panuje nad nią w Wa'K, od haze i niżej. Te dwie klipy, przeciwna jedna drugiej, tak samo jak klipa Peora, czyli gar od haze i wyżej - otwarta, a klipa Malkama, czyli Wa'K od haze i niżej – ukryta. Oprócz tego w klipie Peor –od haze i wyżej, panuje klucz, a w klipie Malkama –od haze i niżej, panuje niepodsłodzona malchut właściwości.

333) Co odbywa się w światach, to samo odbywa się w duszach z dołu. Lot, czyli brak prawej linii, oddzielił się od Awraama, i ustawił swoje zamieszkanie pośród mieszkańców Sodomy, które są odpadami złota z lewej strony, i otrzymał od nich swoją doskonałość w światach. Kiedy zaś obudził się w nich sąd, i one były wrzucone, przypomniał Stwórca Awraama, i odesłał stąd Lota. Wówczas oddzielił się on od właściwości "sodoma" powrócił do sprawiedliwości.

334) Córki upili go winem, kuszeniem pierwotnego węża, który przeniknął w niego, i urodzili dwa narody: Ammona - ukrycie, a Moawa – otwarcie. Poziom Ammona –bałwochwalstwo, Malkam –ukryte światło. Poziom Moawa –Peor, który całkowicie otwarty.

335) Takie same były jego córki. Jedna powiedziała: "Syn narodu mego" czyli" Syn jest u mnie od narodu mego". I nie powiedziała, od kogo on, ponieważ on powstaje od właściwości "ukryte". A inna powiedziała: "Moaw, Moaw to od ojca swego, urodziłam ja go" ponieważ poziom jego – Peor, otwarcie.

336) I do tych dwóch, Ammona i Moawa, ma odniesienie król Dawid. Ponieważ później powstała Rut od Moawa, i powstał od niej król Dawid. A od Ammona, ukoronował się król Dawid tą koroną, która świadczy o pohodzeniu Dawida, jak powiedziano: " Włożył na niego koronę i świadectwo" Korona ta była od Malkama, czyli poziomów synów Ammona, jak powiedziano: "I wziął wieniec Malkama"

337) Malkam - jest to poziom synów Ammona, jak powiedziano: był on na głowie Dawida. Stąd powstało świadectwo dla synów jego synowej, i według tego świadectwa, był rozpoznawany ten z synów Dawida, kto był godny królestwa. Jeżeli mógł utrzymać koronę na głowie, to bezwzględnie uznawali, że on z rodu Dawida. I nawet w dniu, kiedy urodził się, mógł utrzymać koronę na głowie, chociaż ona wagą talent złota i z drogimi kamieniami. A inny człowiek, nie jego rodu, nie mógł jej utrzymać. Dlatego powiedziano o Joasze: "Włożył na niego koronę i świadectwo"

338) Te dwa poziomy to król Dawid. Oni – potęga jego królestwa, utrzymujące góry nad resztą narodów. Jeżeliby on nie włączył się w ich stronę, to nie mógłby utrzymać góry nad nimi. Reszta poziomów świata były włączone w Dawida, żeby pokonywać i zwyciężać ich.

339) "I wyszedł Lot z Coara, i osiedlił się na górze". Powiedziano: "U pijawki dwie córki: daj, daj". Są to dwie córki złego początku, pobudzające zły początek panować nad ciałem. Jedna dusza nefesz, zawsze hodowana w ciele, a druga dusza nefesz, pragnąca niskich pobudek. We wszystkich niskich pobudkach tego świata ona jest starsza, a pierwsza młodsza.

340) Zły początek zawsze łączy się z tymi dwoma duszami, kusząc ludzi żeby oni uwierzyli w niego, i on mógł odprowadzić ich w miejsce, gdzie rzucają w nich śmiertelne strzały, przenikające ich, jak powiedziano: "Dopóki strzała nie rozetnie ramienia jego"

341) Przypomina to rozbójników, którzy zajmują się rabunkiem w górach, i ukrywają się tam w niebezpiecznym miejscu. Oni wiedzą, że ludzie unikają chodzić w takie miejsca. Cóż oni zrobili? Wybrali ze swego środowiska tego, u kogo język jest ostry, najbardziej ostry niż u reszty, kto umie kusić ludzi, - żeby on wyszedł z ich środowiska, i umieścił się na prostej drodze, tam gdzie przychodzą wszyscy zasiedlający świat. Ponieważ przyszedł do zasiedlających świat, on zacznie łączyć się tam z nimi, dopóki nie przyjmie ich pod swoja władze, i nie doprowadzi ich do niebezpiecznego miejsca, gdzie znajdują się rozbójnicy, którzy zabijają ich. Taka droga złego początku, ono kusi ludzi, dopóki nie uwierzą jemu, i wtedy doprowadza ich w miejsce śmiertelnych strzał.

ONA SIOSTRA MOJA

342) "I poszedł stąd Awraam na południe kraju". Wszystkie jego poruszania się dążyły do południowej strony, do miłosierdzia (hesed) więcej niż do innych stron. Z mądrością czynił on to, żeby przylepić się do południa – do miłości.

343) "I powiedział Awraam o Sarze, żonie swojej: "Ona siostra moja". Nie należy człowiekowi polegać na cudzie. Jeżeli Stwórca dokona jednego razu cud dla człowieka, nie należy człowiekowi oczekiwać cudu po raz drugi, tak, że nie zawsze staje się cud.

344) Jeżeli człowiek wstępuje w miejsce, gdzie jest jawna krzywda, tym samym anulowane są wszystkie zasługi, które on nabył wcześniej. Powiedziano o tym: "Jestem małym dla tej całej miłości, i całej tej prawdy". Dlaczego Awraam, który wzniósł się z Egiptu i uratował się jednego razu, zrzucił siebie w biedę, jak na początku, ponownie mówiąc: "Ona siostra moja"

345) Jednak Awraam nie polegał na sobie w ogóle, gdyż widział Szhinę, która zawsze przebywała w zamieszkaniu Sary i nie odchodziła stąd nigdy. I ponieważ była tam Szhina, oparł się na nią Awraam i powiedział: "Ona siostra moja". Jak powiedziano: "Powiedział w mądrości (hochma)": "Ty siostra moja". To oznacza – Szhinie, która nazywa się hochma, i dlatego powiedział on: "Ona siostra moja"

346) "I przyszedł Bóg do Awimelecha". Czyżby przychodził Stwórca do grzeszników? Powiedziano: "I przyszedł Bóg do Bilama", "I przyszedł Bóg do Lawana". Przecież oni byli grzesznikami. Jednak mowa idzie o wysłanniku, który był nad nimi naznaczony. U każdego narodu jest sterujący na niebiosach, tak, że wszystkie anioły wykonują misję Stwórcy i również otrzymują imię "Bóg", ponieważ przychodzą od strony sądu, a imię "Bóg" wskazuje na sądy. I dlatego powiedziano: "I przyszedł Bóg do Awimelecha we śnie, w nocy" – czyli wyłącznie anioł naznaczony nad jego narodem, a nie Stwórca.

347) "Język prawdy wzmocni się na wieki"- jest to Awraam, wszystkie słowa którego na początku i w końcu były prawdziwe. "A język kłamstwa – na mignięcie" –i jest to Awimelech.

348) O Awraamie powiedziano: "Powiedział Awraam o Sarze, Żonie swojej: "Ona siostra moja". Tak samo jak w Egipcie, kiedy on powiedział o Szhinie, która była z Sarą: "Ona siostra moja". I tu powiedział on: "Ona siostra moja" – o Szhinie. A Awraam wszystko czynił z mądrością.

349) W czym jest sens tego, że Szhina nazywa się siostra? Rzecz w tym, że Awraam powstaje od prawej strony, i dlatego powiedział: "Ona moja siostra". Powiedziano: "Siostra moja, przyjaciółka moja, gołębica moja, czysta moja". I dlatego Awraam zawsze nazywał ją " Siostra moja", gdyż był zlany z nią, i nie rozejdą się oni jeden od drugiego nigdy. Awraam – jest to hesed, który w gadlucie wznosi się i staje się hochmą, czyli wyższe Aba wa Ima, ziwug który jest stały. Kiedy Szhina wznosi się tam, ona również przebywa z Awraamem w ciągłym ziwugu. I wtedy nazywa się Szhina "Siostra moja", a nie żona moja, gdyż siostra pochodzi od prawej strony, a żona od lewej – od właściwości "ogień Stwórcy"

350) W końcu powiedziano: "Tak samo prawdziwie on siostra moja. Ona córka ojca mego, lecz nie córka matki mojej". Czyżby tak był w rzeczywistości? Przecież ona była córką Arana. Jednak, wszystko mówił on o Szhinie: "Ona siostra moja" na początku jak powiedziano: "Powiedz mądrości "Ty siostra moja", a następnie powiedziano: "Również prawdziwie…Co oznacza "również"? On dodał również wyjaśnienie do tego, co powiedział na początku. "Siostra moja, córka ojca mego" – oznacza, że Szhina jest córką wyższej mądrości, wyższych Aba wa Ima, które nazywane są Aba. I dlatego nazywa się Szhina jego siostra, jak również nazywa się mądrością.

"Lecz nie córka matki mojej". Matka powstaje od miejsca początku wszystkiego, ukrytego od wszystkich – A'A. Od niego powstaje bina, która ponownie staje się hochmą, obłaczając się w ISZSu'T, która nazywa się Ima. Szhina nie córka, ona sama jak Ima –matka, ponieważ obłacza ją. Będąc lewą linią od strony Ima "została ona moją żoną "w przyjaźni. Powiedziano:" Prawa ręka jego obejmuje mnie", gdyż pragnie hasadim prawej linii, żeby jej hochma obłóczyła się w hasadim. I wszystko to hochma. O tym Awraam dodał wyjaśnienie. On nazwał ją siostra od strony Aba wa Ima w stosunku, do których ona - córka i siostra, i nie jest godna być żoną, gdyż powstaje od prawej strony. Jednak od strony ISZSu'T, czyli Ima, ona nie córka i siostra tylko żona, czyli ogień Stwórcy, i godna jest ziwuga.

351) Na początku, kiedy oni zeszli do Egiptu, Awraam powiedział: "Ona siostra moja", żeby połączyć się z wiarą. On nazwał ja siostrą, żeby oni nie pomylili się w poziomach, co poza świętością. Tak samo jest z Awimelechem, on powiedział: "Ona siostra moja" żeby oni nie odeszli od wiary, jak należy.

352) Ponieważ Awimelech i wszyscy mieszkańcy tej ziemi szli za bałwochwalcami, a Awraam łączył się z wiarą. Dlatego on wstępując tam, on powiedział o Szhinie: "Ona siostra moja". Jak siostra nigdy nie rozstaje się z bratem, tak samo i tu: Awraam był zlany z Schną tak, że nigdy by nie rozstał się z nią. Ponieważ żona może rozstać się z mężem, lecz siostra nigdy nie rozstanie się z bratem, jak dwaj bracia nie mogą się rozstać jeden z drugim nigdy. Ponieważ brat i siostra, powstają od wyższych Aba wa Ima, ziwug, który nigdy nie zaprzestaje. Dlatego brat i siostra również nigdy nie rozstają się. Lecz mąż i żona powstają od ISZSu'T, ziwug których jest przerywalny i niestały, i dlatego mąż i żona mogą rozstać się, jeden z drugim.

353) Dlatego powiedział Awraam: "Ona moja siostra", gdyż wszyscy oni cieszyli się światłem gwiazd i gwiazdozbiorów i służyli im, a Awraam był zlany z wiarą. I powiedział on o Szhinie "Siostra moja", gdyż nie był rozłączony z nią nigdy. Symptom tego działania – siostra koena. Koen - jest to miejsce, w którym przebywa Awraam, czyli prawa linia i hesed. I dlatego Szhina dla niego nazywa się rzeczywiście siostrą, gdyż z prawej strony nazywa się Szhina siostrą, jak również córką.

354) Powiedziano: "Stwórcy Wszechmogącego twojego bój się". Cząsteczka Et (na początku tych słów) oznacza pierwszy poziom z dziesięciu sirot z dołu do góry, nukwy, zamiast strachu przed Stwórcą. I dlatego powiedziano: "bój się", ponieważ tam w nukwie człowiek powinien bać się swojego władcy, gdyż ona przedstawia sobą sąd.

355) "Służyli jemu". Jemu – jest to wyższy poziom, jesod Z'A, stojący na nukwie. I nie rozstaja się jeden z drugim nigdy. Et i oto zlany jeden z drugim i nie rozstają się. Oto – jest to miejsce sojuszu, znak (ot) dla świata, jesod (osnowa). Ponieważ praca jest nie w et, i rzecz nie w tym żeby służyć, a w tym, żeby bać się. Służba odbywa się z góry w jesod Z'A który nazywa się oto. I dlatego powiedziano: "Służ jemu"

Stojący po prawej, żeby obwinić.

367) "I ukazał On mi kapłana Jeoszu, stojącego przed aniołem Stwórcy". Jest to Jeoszua syn Jeocadaka. Anioł Stwórcy – jest to miejsce, które nazywa się Cror, z którym powiązana dusza sprawiedliwego. Wszystkie dusze sprawiedliwych tam się znajdują. I jest to anioł Stwórcy.

368) "…I Szatan stojący po prawej od niego, żeby obwiniać go". Jest to zły początek, który chodzi i błąka się po świecie, żeby zabrać duszę i odprowadzić duch od mieszkańców świata, i obwiniać stworzenia z dołu i z góry. Tak było, kiedy rzucił Nabuhodonozor kapłana Jeszou w ogień, razem z nieprawdziwymi prorokami. Wtedy Szatan obwiniał go z góry, żeby on nie spalił się razem z nimi.

369) Taka jest droga Szatana, on obwinia wyłącznie w godzinie niebezpieczeństwa. Kiedy niebezpieczeństwo panuje w świecie, jest u niego zezwolenie obwiniać i dokonywać sądu. I nawet bez sądu, jak powiedziano: "Niektórzy umierają bez sądu". "Obwiniać": według jego obwinienia, bądź wszyscy się ratują, bądź wszyscy zostają spaleni. Ponieważ w czasie, kiedy jest dane niszczycielowi zezwolenie niszczyć, u sprawiedliwego nie ma więcej szansy uratować się od niego, niż u grzesznika.

370) Dlatego, kiedy panuje sąd w mieście, człowiek powinien uciekać, zanim będzie złapany przez niszczyciela. Ponieważ, jeżeli niszczyciel panuje w tym miejscu, on postępuje ze sprawiedliwym tak samo tak samo jak i z grzesznikiem. I tym bardziej, kiedy wszyscy trzej byli razem, czyli kapłan Jeszua z dwoma nieprawdziwymi prorokami: Achawą, synem Kolai, i Cytkujau, syn Moasej ; a Szatan żądał: bądź spalą wszystkich, bądź uratują wszystkich. Ponieważ kiedy zostanie dokonany cud, to nie zdarza się w połowie cud, i w połowie sąd. Odwrotnie, on w całości – albo cud, albo sąd.

371) Kiedy rozciął Stwórca morze dla Izraela, On rozsunął dla nich morze i szli oni po suchym lądzie, a wody powracały się z innej strony zalewając Egipcjan, i tamci ginęli. Wychodzi, że z jednej strony jest cud, a z drugiej sąd, a odbyło się to wszystko razem?

372) Dlatego rozcięcie morza było nie lekkim dla Niego. Ponieważ kiedy Stwórca dokonuje cud i sąd razem, to nie w jednym miejscu i nie w jednym domu. Jeżeli to dokonane w jednym miejscu, tak jak przy rozcięciu czerwonego morza - jest to ciężkie dla Niego. Ponieważ wszystko, co dokonane z góry, dokonane w doskonałości, a wszystko jest jednością i odbywa się w jednym miejscu: bądź to cud, bądź sąd – a nie podzielone na połowy, kiedy to połowa cud, a połowa sąd.

373) I dlatego Stwórca nie dokonuje sądu nad grzesznikami, dopóki oni nie dokonali swego grzechu – żeby nie trzeba było uratować część ich od sądu.

Powiedziano: "Nie pełna jest wina emorejczyka do tej pory". I powiedziano: "Podwójną miarą wygnał go, Ty sprzeczasz się z nim". I dlatego obwiniał Szatan Jeoszu, żeby on był spalony razem z nimi, żeby nie był na połowę sąd, i na połowę cud, - dopóki nie powiedział jemu: "I pogniewa się Stwórca na ciebie Szatanie". Kto powiedział jemu: "Pogniewa się Stwórca"? Anioł Stwórcy powiedział Szatanowi: "Pogniewa się Stwórca na ciebie Szatanie"

374) Powiedziano: "I powiedział Stwórca Szatanowi: Pogniewa się Stwórca na ciebie Szatanie". Wychodzi, że to Stwórca powiedział a nie anioł? Jednak i o Mosze powiedziano, w opisach otwarcia przy płonącym krzaku: "Objawił się mu anioł Stwórcy w płomieniu ognia". Jak również powiedziano: "Zobaczył Stwórca, że on podchodzi patrzeć". W jednym wypadku powiedziano "anioł Stwórcy", w drugim wypadku – "anioł", w trzecim – "Stwórca". Tak samo i tu, chociaż na początku mówi się: "Powiedział Stwórca Szatanowi" – on mógł być aniołem jak w przypadku z Mosze. I dlatego on powiedział jemu: "Pogniewa się Stwórca na ciebie Szatanie", i nie powiedział: "Ja pogniewam się na ciebie". Przecież, jeżeli by to mówił Stwórca, On powinien powiedzieć jemu: "Ja pogniewam się na ciebie Szatanie". Jednak mówił to anioł.

375) Podobne to do tego, w dniu, kiedy jest dokonany sąd w świecie i Stwórca zasiada na tronie sądu, jest obecny tam Szatan, i obwinia z góry, i z dołu. Obecny jest dlatego, żeby zniszczyć świat i zabrać dusze ludzi, ponieważ on – Szatan, oskarżyciel, anioł śmierci.

376) Powiedziano: "Niech odprowadzi starszyzna tego miasta jałówkę w dolinę… i odetną głowę tej jałówce w dolinie". Według prawa, pozbawić głowy należy przez topór.

377) Biada jest światu, co ciągnie się za jałówką, na skutek tego należy ją pozbawić głowy. Ponieważ od tego dnia, jak wąż, którym był kuszony Adam Riszon zapanował nad człowiekiem, i zapanował nad mieszkańcami świata, - on gotów obwiniać świat. I świat nie może pozbyć się kary śmierci, dopóki nie przyjdzie Masziach. Ponieważ miecz anioła śmierci – jest to otwarcie w ciele człowieka kropki zamku, (manula), która jest nie godna otrzymać światło. Kropka ta nie będzie naprawiona do wskrzeszenia zmarłych, i dlatego nie może świat pozbyć się kary. A Stwórca wskrzesza śpiących w prochu, jak powiedziano: "Zniszczy śmierć na wieki". I powiedziano: "Ducha nieczystości oddalę z tej ziemi". A do tej pory wąż gotów zabierać dusze wszystkich ludzi w tym świecie.

Ponieważ miecz Anioła śmierci to jest otwarcie w ciele człowieka, kropki czyli zamka Manula – nie godny otrzymywać światła. A Stwórca wskrzesza śpiących w piachu, jak powiedziano "Zniknie śmierć na wieki".

378. Dusze wszystkich mieszkańców świata, wychodzą za pośrednictwem Anioła Śmierci czyli drogą otwarcia kropki zamku. Czy Możliwe by dusza tego, który został zabity wyszła za pośrednictwem Anioła Śmierci? Jest to nie tak – odwrotnie, ten kto zabił go wyciągnął jego duszę do tego jak przyszła władza Anioła Śmierci, innymi słowy do tego momentu jak nastał czas otwarcia w nim kropki zamku. Tak, że Anioł Śmierci nie może więcej panować nad nim i uśmiercić go. Swoim zabójstwem, zabójca wznosi siłę skrócenia co w zamku Manua, i kelim klucza Miwtecha do kelim Biny i powracają malchut do kropki bez świateł życia. Z tą wadą malchut, zabójca zabiera duszę zabitego człowieka, w ten sposób grzech zabójstwa dodaje siły nieczystości również, i w czystych kelim od Biny.

379. Dlatego powiedziano: "Ziemia nie zostanie wykupiona. Zabójca, mało tego, że wąż zła szykuje zemstę dla nich i obwinia zawsze, nawet jeśli nie zgrzeszyli. Co więcej, kiedy zabierają u niego to co oni powinni zabrać, jest to jak rabunek Anioła Śmierci. Dodając nieczystość, krzywdząc również czyste kelim malchut, powstałe od biny i wypróżniają wszystkie światła z całego parcufa malchut dlatego powiedziano: "ze ziemia nie wykupi się" chyba że tylko krwią tego kto przelał ją. Należy wykupić ziemie czyli malchut i przywrócić jej Ga'R światła ,które odeszły od niej przez grzech zabójstwa.

Dalej

Zohar Bereszit A