Przejdź do treści

Baza wiedzy, Zohar, Zohar z komentarzem Sulam

Zohar z komentarzem Sulam

Zohar Noach

Czyta się około czterech godzin

Spis treści — Zohar Noach

Noach i arka

1) Szczęśliwy Izrael, zajmujący się Torą i znający drogi Tory, dzięki niej oni staną się godni świata przyszłego.

2) Cały Izrael ma udział w świecie przyszłym, dlatego że oni strzegą sojuszu, dzięki któremu istnieje świat, jak napisano: "Jeżeliby nie mój sojusz, dni i nocy, nie ustawiłbym Ja praw niebiańskich i ziemskich". Kiedy dostrzegają w świętości prawo obrzezania, żeby nie zbluźnić jego daremnym przelaniem nasienia i bezwstydnym obnażeniem. U Izraela strzegącego sojuszu, ponieważ przyjęli go do wykonania, jest udział w świecie przyszłym.

3) I oprócz tego Izrael, na skutek tego nazywa się sprawiedliwymi. Więc każdy, kto strzeże tego sojuszu, dzięki któremu istnieje świat, nazywa się sprawiedliwym. Skąd to wynika? Od Josefa, ponieważ on strzegł sojuszu świata, czyli nie zgrzeszył z żoną pana swego, i stał się godny nazywać się sprawiedliwy. I jak napisano: "Naród Twój – wszyscy sprawiedliwi". "Noach, mąż sprawiedliwy", oznacza, że strzegł sojuszu, i dlatego przeżyło potomstwo jego. I dlatego poszedł "rodowód Noacha. Noach, mąż sprawiedliwy", ponieważ wszyscy zależą jeden od drugiego.

4) I rzeka wyszła z Edenu (ogród edeński). Rzeka, jesod wycieka i wychodzi z Edenu, czyli hochmy, a wchodzi w ten ogród edeński (w malchut), i polewa go nawilżeniem z góry, i dostarcza jemu radość i daje płody, i hoduje nasiona. I wtedy to radość dla wszystkiego, że właśnie w tym radość ogrodu – że w nim są plony. I on dostarcza radość rzece, ponieważ daje plony.

O rzece, czyli o jesod, powiedziano: "I przybędzie w całkowitym pokoju w dniu siódmym", w tym ogrodzie, czyli w malchut. "Całkowity pokój" – w znaczeniu odpoczynek i radość. Właśnie on czyni potomstwo – jesod, który oznacza rzekę wychodzącą z Edenu, ponieważ żadna inna sfira nie daje płodów.

5) Noach z dołu: był świętym sojuszem, jak i u wyższego jesod, rzeki wychodzącej z Edenu. I dlatego nazywa się "mężem, pracującym na ziemi", gdyż ziemia - jest to malchut, a jesod - jest to mąż malchut. Noach potrzebuje arki, malchut, żeby połączyć się z nią i przedłużyć życie nasienia całego świata. Jak napisano: "Dać życie nasieniu".

6) Arka, czyli arka przymierza – jest to malchut po tym, jak przyjęła w siebie jesod, który nazywa się przymierzem. Noach i arka z dołu byli jak wyższy jesod i malchut. Ponieważ w przypadku z Noachem napisano o sojuszu, jak powiedziano: "Ustawiłem Mój sojusz z tobą". I do tej pory, dopóki nie zostanie wykonany sojusz w nim, nie wejdzie do arki, przecież napisano: "I ustawię Mój sojusz z tobą, i wtedy wejdziesz do arki". Ponieważ wtedy arka staje się arką przymierza – po tym jak przyjął wewnątrz Noacha – sprawiedliwego, czyli sojusz, wtedy staje się arką przymierza.

7) Arka i Noach - jak wyższa malchut i sojusz. Ponieważ wyższy sojusz rodzi potomstwo, Noach również rodzi potomstwo. I dlatego napisano: "I to rodowód Noacha", gdyż wydał potomstwo, podobnie do wyższego sojuszu - jesod de-Acilut. I ponieważ stał się godny świętego sojuszu, to jesod de-Acilut, który nazywa się "sojusz", przebywa nad nim.

8) Noach, mąż sprawiedliwy, jak i wyższy jesod. Dlatego napisano: "Sprawiedliwy – osnowa (jesod) świata", ponieważ ziemia, malchut, "trzyma się na nim", on – oparcie, na którym stoi świat malchut. I dlatego on nazywa się osnową świata. Osnowa ta sprawiedliwa, a Noach – sprawiedliwy z dołu, w duszach. Dlatego napisano: "Noach, mąż sprawiedliwy" - nauczyć nas, że świat trzyma się na nim.

9) "Przed Stwórcą chodził Noach": nigdy nie oddzielił się od Niego, od malchut. I stał się godny być mężem sprawiedliwym na ziemi, na podobieństwo tego co z góry, i on – osnowa świata, sojusz świata i pokój w świecie. I rzecz jasna on "mąż tej ziemi", czyli pan ziemi. I dlatego napisano: "Noach nabył miłość w oczach Stwórcy".

10) "Był nieskazitelny w pokoleniach swoich". Pokolenia wychodzące od niego, wszystkie wypełniają się jego sprawiedliwością, i sam on również napełnia się od wszystkich. Jego nieskazitelność wypełniła wszystkie pokolenia, wychodzące od niego. I sam on stał się nieskazitelny dzięki wszystkim pokoleniom, wychodzącym od niego.

Inne tłumaczenie słów: "był nieskazitelnym" - urodził się obrzezanym. "W pokoleniach swoich" – a nie w pokoleniach świata, które od niego powstały. I chociaż on był nieskazitelny we wszystkich pokoleniach świata, tak czy inaczej powiedziano: "W pokoleniach swoich", przecież wszystkie pokolenia świata, są to jego pokolenia, gdyż wychodzą z niego.

11) Noach był godny od dnia stworzenia świata, być jak jedno całe w połączeniu z arką i wejść w nią. I dopóki jeszcze nie połączyli się w jedno całe, nie był świat na odpowiednim miejscu, jak należy. Zatem "rozeszła się od nich ziemia". Rozpadła się - w podobieństwie wyższej arki, która oznacza ogród edeński, ponieważ stąd i dalej jest podział, i zasiedliły się pokolenia we wszystkie strony. Czyli po tym jak powstali i naprawili się tą arką, po tym mogą znajdować się w świecie podziału, i nie będą starci (z liku ziemi), jak pokolenie potopu.

12) Gałęzie z dołu podobne są do swoich korzeni z góry. I stąd: "To rodowód Noacha". To rodowód – który nie wyżył w świecie, dlatego że osnowa świata, Noach, właśnie on daje płody, żeby istnieć w świecie.

Wszystko powiedziane o Noachu i arce z dołu, wskazuje na ich korzenie z góry, w Acilut. Wielkość arki wskazuje na miarę budowy mohin wyższej arki, czyli malchut, która jest budowana poprzez jesod de-Z'A. W niej wskazane trzy miary: długość, szerokość, wysokość, jest to HaBa'D. Długość – hochma. Lecz ona wychodzi od biny, która staje się hochmą, i jej sfirot mają odniesienie do setek. I dlatego Ga'R, trzy pierwsze sfiry, które otrzymują arkę, są to "trzy trzysta ama - długość arki", czyli KaHa'B, każda z których sto. Szerokość – bina, z punktu widzenia hasadim w niej, i one świecą we wszystkich pięciu jej sfirot KaHa'B Tu'M. I ponieważ one są hasadim, to każda sfira jej ma odniesienie do dziesięciu. Jej szerokość pięćdziesiąt ama.

Wysokość – daat, łączne wzajemne przeniknięcie hochmy i hasadim, za przykładem mniemanej wysokości, co jest wzajemnym łączeniem i powiększeniem długości i szerokości. I wysokość arki powstaje od Z'A, sfirot to są dziesiątki, i świeci w Ga'R jej KaHa'B, jak i długość, i dlatego napisano: "trzydzieści ama – jej wysokość". W ten sposób, miary budowy arki przez Noacha – jak miary budowy malchut przez jesod de-Z'A.

13) Dlaczego powiedziano Noach dwa razy z rzędu? Każdy sprawiedliwy w tym świecie ma dwie dusze (ruchot): "jedna w tym świecie i jedna w świecie przyszłym", to samo ty zobaczysz w stosunku do sprawiedliwych, do których wzywał Stwórca: "Mosze, Mosze", "Jaakow, Jaakow", "Awraamie, Awraamie", "Samuelu, Samuelu". Imię i jeszcze raz imię - dwa razy. Za wyjątkiem Icchaka, imię którego nie jest pisane dwa razy z rzędu, ponieważ kiedy był przyniesiony w ofierze (zbliżony) Icchak na stole ofiarnym, wyszła jego dusza, która była w nim w tym świecie. I ponieważ było powiedziane Awraamowi: "Błogosławieni ożywiający martwych", czyli było powiedziane jemu: "Nie przyciągaj ręki swojej do młodzieńca", po tym jak on już przyciągnął swoją rękę, żeby zabić go – powróciła do niego (do Icchaka) tylko dusza, która w przyszłym świecie.

I dlatego nie był nazwany: "Icchak, Icchak". Z tego powodu Stwórca nazwał jego imieniem nie jak sprawiedliwego przy życiu, a jak Icchaka, gdyż był uważany za martwego. Gdyż nie było u niego duszy od tego świata, a była tylko od świata przyszłego, jak u porzucających ten świat. I dlatego powiedziano: "I świętym swoim niedowierza On", ponieważ On nie nazywa go według imienia, jak sprawiedliwego przy życiu.

14) Ponieważ Noach był sprawiedliwym, wychwalał go podwójnie. "Nieskazitelnym był w pokoleniach swoich". Lecz jeżeliby żył w innych pokoleniach, takich jak pokolenie Awraama, i pokolenie Mosze, i pokolenie Dawida – nie uważany byłby za nikogo. Patrz, co on uczynił w pokoleniu, gdzie wszyscy grzesznicy. Jeżeliby był w pokoleniu gdzie wszyscy sprawiedliwi, co by uczynił?

15) Za pośrednictwem działań, które dokonuje Stwórca, otwiera się proroctwo ludziom, a kiedy proroctwo otwiera, poprzedzone trudnymi czynami, ono nazywa się "ciężką wizją", lub prorokowaniem. Powiedziano: "…który zesłał spustoszenie (שַׁמּוֹת) (szem) na ziemię", gdyż imię (השם) Haszem – przyczyna wszystkiego. A dlatego należy sprawdzić nazwę każdego zjawiska, gdyż Stwórca wkłada w usta ludzi imiona na ziemi. Jak powiedziano, idźcie i zobaczcie działania Stwórcy za pośrednictwem imion, które dane były działaniom na ziemi poprzez ludzi, ponieważ Stwórca włożył w ich usta nazwy w proroctwie, za pośrednictwem poprzedzenia działaniami.

16) Powiedziano: "…mówiąc – ten…". Słowo "mówiąc" oznacza: nukwa, malchut. Słowo "ten" oznacza: sprawiedliwy, Noach. Ponieważ tu napisano: "ten", i tam napisano: "Ten – Bóg nasz, na którym my opieraliśmy się". Ten, o którym tam mówi się, oznacza: Stwórca nazywający się sprawiedliwym. I wskazuje Noachowi, że nazywa się sprawiedliwym, jak Stwórca. "I nazwał jego imieniem Noach", co oznacza: wyższa nukwa, malchut nazwała go Noach, mówiąc (nukwa powiedziała): "Ten (Noach) ucieszy nas".

Szczęśliwi sprawiedliwi, którzy zaniesieni w spis pieczęcią na pierścieniu króla, Stwórcy, żeby być zapisanymi Jego imieniem. I On daje imiona na ziemi, czyli w usta ludzi, żeby nazywali każdą rzecz swoim imieniem, jak należy.

17) Powiedziano: "I nazwał go imieniem Noach". Jak również powiedziano: "I nazwał go imieniem Jaakow". Dlaczego w hebrajskim w przypadku z Jaakowem opuszczony dodatek et (את), który używany w przypadku z Noachem? Et – oznacza włączenie razem z nim Szhiny, nukwy, która nazywa się Et. I dlatego o Jaakowie, poziom którego leży naprzeciwko samego Stwórcy, nie powiedziano Et, z innej strony, Noach – sprawiedliwy, zawsze połączony ze Szhiną, i dlatego o nim powiedziano Et, co oznacza: Szhina włączona z Noachem.

Rabbi Jehuda

18) "Dobry człowiek miłosierny i dający na kredyt, prowadzi on sprawy swoje według sądu". "Dobry człowiek" – jest to Stwórca nazywający się dobrym, jak powiedziano: "Dobry Stwórca dla wszystkich". I powiedziano: "Stwórca – wojownik", i On miłosierny i daje wszystkim na kredyt. "Wszyscy" – jest to jesod. Ponieważ AWA'Ja, czyli Z'A, oddaje i daje w zamian dostatek mohin jesod – dla miejsca, którego u niego samego nie ma, czyli dla nukwy. Ponieważ to miejsce, nukwa, skarmia się od jesod. "Prowadzi sprawy swoje według sądu" – gdyż jest to sprawa, nukwa, wskarmia się tylko według sądu, co oznacza mohin ze świeceniem hochma. Jak powiedziano: "Sprawiedliwość i wymiar sprawiedliwości – osnowa tronu Twego". Przecież sprawiedliwość, czyli nukwa, wskarmia się od wymiaru sprawiedliwości. A sens pożyczki, o której powiedziano: "Matka pożycza swoje ubrania dla córki" - w tym, że u nukwy nie ma nic swojego, żeby otrzymać mohin, i ona pożycza je (ubrania) u matki (ima). I otrzymuje ona je za pośrednictwem Z'A. I to ogólny sens cytatu: "Dobry człowiek, czyli Stwórca, miłosierny i daje na kredyt dostatek jesod dla nukwy, i tym samym prowadzi sprawy swoje, czyli nukwę, według sądu, czyli w wielkich światłach mohin, które nazywane są wymiarem sprawiedliwości.

19) Inne wyjaśnienie. Dobry człowiek – jest to sprawiedliwy, jak powiedziano: "Sprawiedliwy dobry, ponieważ plony spraw swoich próbują". W ten sposób, sprawiedliwy nazywa się dobry. Dobry człowiek – jest to Noach, o którym powiedziano: "Noach, człowiek sprawiedliwy". I to ogólny sens cytatu: Dobry człowiek, czyli jesod de-Z'A, który nazywa się sprawiedliwym lub Noach – sprawiedliwy, miłosierny i daje na kredyt dostatek mohin nukwie, i tym samym prowadzi sprawy swoje, czyli nukwę, według sądu, w mohin wielkiego stanu (mohin de-gadlut). "Dobry człowiek" – jest to powiedziane na chwałę szabatu, czyli mohin dnia soboty. I w tym sensie zaczyna się psalm słowem "dobrze", jak powiedziano: "Dobrze dziękować Stwórcy". Ponieważ światło szabatu – jest to światło mianowania niebios i ziemi, które świeci w końcu naprawienia. I dlatego, dopóki nie nastąpił koniec naprawienia, ono świeci tylko w postaci pożyczki: "Pożycz u mnie, a ja zapłacę". I dlatego słowa "Dobry człowiek, miłosierny i dający na kredyt" powiedziane o światłach szabatu, które dawane są na kredyt.

20) "Wszystko jedyne, i wszystko – jedne całe". Powiedzieli, że "ten" czyni historię w świecie, czyli sprawiedliwy. Historia świata – są to dusze sprawiedliwych, płód działania Stwórcy.

21) Kiedy Stwórca ozdabia się swoim wieńcem, On ozdabia się z góry i z dołu. Z góry – od miejsca najgłębszego ze wszystkich, Aw'I. I ozdabia się z dołu - od dusz sprawiedliwych. Wtedy dodaje się życie z góry i z dołu, i otacza się miejsce świątyni ze wszystkich stron. I studnia napełnia się, i dzień wypełnia się, i wtedy daje życie wszystkim. Ponieważ światła dusz sprawiedliwych wychodzą tajemnicą trzech kropek: holam, szuruk i hirik, podobnie do świateł Z'A. I wyjaśnia się w światłach mohin de-Z'A, że w ISZSu'T wychodzą na początku dwie kropki: holam i szuruk – w tajemnicy mi-ele, są to dwie linie: prawa i lewa. I one w poróżnieniu, i nie mogą świecić, dopóki nie odbywa się wzajemne oddziaływanie (ziwug) na masach Z'A, który wzniósł się tam za pomocą Ma'N, i wychodzi na niego poziom hasadim, przedstawiający sobą kropkę hirik i środkową linię. I wtedy czyni wybór pomiędzy liniami, tajemnicą mi-ele, i łączą się tajemnicą imienia Stwórcy (Elokim).

I powiedziano w Zohar: "Jaakow budzi się" - co oznacza środkową linię, która wyszła na masach hirik. "I widzi Awaraama", który przedstawia sobą kropkę holam i prawą linię. Naprawiane są w kropce szuruk i lewej linii, lecz obłaczają się i włączają się w prawą. I ponieważ Z'A doprowadził do wypełnienia świateł w ISZSu'T, sam również stał się godny tych mohin, ponieważ trzy wychodzą z jednego, a jeden istnieje w trzech. I dokładnie tak samo wychodzą światła mohin tajemnicą dusz sprawiedliwych. Ponieważ na początku wychodzą w Zo'N dwie kropki: holam i szuruk, przedstawiające dwie linie: prawą i lewą. Z'A naprawia się w kropce holam i prawej linii, a nukwa naprawiła się w kropce szuruk i lewej linii. I wtedy oni w poróżnieniu, i oboje nie świecą w doskonałości, dopóki dusze sprawiedliwych nie wznoszą do nich Ma'N. I wychodzi tam poziom hasadim na masach dusz sprawiedliwych, i jest to – kropka hirik i środkowa linia. I wtedy powiększają się hasadim za pośrednictwem środkowej linii i prawej linii, i zaprzestają właściwości sądu (dinim) w nukwie – i łączą się z Z'A. I tego samego poziomu doskonałości, który dusze sprawiedliwych wywołali w Zo'N, stają się również godni i oni.

I o tym mówi: "Kiedy Stwórca ozdabia się swoimi wieńcami" – kiedy Z'A naprawia się swoimi wieńcami, czyli mohin, on obłacza się z góry i z dołu, naprawia się z góry i z dołu światłami mohin kropki holam, co w prawej linii, otrzymanej przez niego z góry od Aw'I, i światłami mohin kropki hirik, będącą środkową linią, którą otrzymuje z dołu od dusz sprawiedliwych. I otrzymuje z miejsca najgłębszego ze wszystkich – do Aw'I, od których przychodzą światła kropki holam i prawa linia. I naprawia się z dołu w duszach sprawiedliwych, w światłach kropki hirik, które wychodzą na ich masach.

I wtedy powiększa się życie od siły hasadim, co nad kropką holam i pod kropką hirik, i otacza się miejsce świątyni, czyli nukwa, ze wszystkich stron. Ponieważ nukwa de-Z'A, czyli światła kropki szuruk i lewa linia, która była w poróżnieniu z Z'A, czyli z prawą linią – zawarła pokój teraz, ponieważ otoczona światłem hasadim z obu stron: od strony prawej linii i od strony środkowej linii. I w stosunku do nich hasadim nazywa ją "studnia", a w stosunku do świątyni nazywa ją "morzem". I dlatego, po tym jak studnia napełnia się światłem hasadim, obłacza się jej hochma w hasadim i morze wypełnia się. I wtedy daje życie wszystkiemu, dając światła mohin duszom sprawiedliwych. Ponieważ tego samego poziomu doskonałości, który dusze sprawiedliwych wywołały w Z'A i nukwie, stają się godne i one.

Pij wodę ze swojego zbiornika wodnego

22) "Pij wodę ze swojego zbiornika wodnego i wyciekającą z twego źródła". "Zbiornik wodny" – puste miejsce bez wylewającej się wody. A źródło – wylewająca się woda. Jednak wszystko – jedno miejsce, i wskazują one na nukwę – miejsce, za które trzymają się biedacy. I kiedy ona nie jest połączona ze swoim mężem Z'A, ona biedna i nazywa się zbiornik wodny, u którego nie ma swego - a wyłącznie to, co do niego przynoszą. Kto to? To litera dalet. I nukwa znajdująca się w rozłące z Z'A również nazywa się dalet.

23) Wzajemnie oddziałując z Z'A, ona staje się źródłem, które cieknie i napełnia się ze wszystkich stron. Napełnia się od prawej linii – od Z'A, i od środkowej linii – od dusz sprawiedliwych. I kiedy ona wzajemnie oddziałuje z Z'A, nazywa się wtedy hej. I napełnia się z góry i cieknie z dołu. Napełnia się z góry od Z'A, od kropki holam, i cieknie z dołu od dusz sprawiedliwych, od kropki szuruk.

24) Pij wodę ze swojego zbiornika wodnego – jest to król Dawid, który powiedział: "Kto napoi mnie wodą ze studni beit – lehema?, "która cieknie" – jest to Awraham. "Z" - jest to Jaakow, który pośrodku. "Z" – oznacza: "ze środka". "Twoje źródło" – jest to Icchak, który nazywa się "źródłem wody żywej". W ten sposób zawarty jest w tym cytacie czysty system od praojców i król Dawid łączy się z nimi.

25) Pożądanie nukwy do mężczyzny jest nieobecne dopóki on nie wprowadza do niej Duch, i ona kieruje żeńskie wody naprzeciwko wyższym męskim wodom. Tak zebranie Izraela, malchut, budzi swoje pragnienie do Stwórcy tylko za pośrednictwem duchów sprawiedliwych, wchodzących w nią tajemnicą Ma'N. I wtedy woda wylewa się z niej, i to – światła hasadim od kropki hirik, świecące w niej od siły dusz sprawiedliwych. Naprzeciwko męskim wodom, które przedstawiają światła prawej linii z mohin kropki holam. A sama ona – kropka szuruk.

I wszystkie te trzy kategorie – holam, szuruk i hirik – stają się jedynym pragnieniem, i jedynym sojuszem, i jedyną więzią. I to – życzenie wszystkiego, i to – spacer, którego dokonuje Stwórca ze sprawiedliwymi w ogrodzie edeńskim. I ma na uwadze pięć kategorii, powstających z trzech kategorii: holam, szuruk i hirik. I one – pięć kategorii mohin, nazywające się NaRaNHa'J. Pragnienie – światło nefesz. Łączność – światło ruach. Węzeł – światło neszama. Wspólne życzenie – światło haja. Spacer, którego dokonuje Stwórca z duszami sprawiedliwych – jest to światło jechida.

26) Wszystko to – annały ogrodu edeńskiego, który przedstawia nukwę de-Z'A, obłaczającą wyższą matkę (ima ilaa) i nazywającą się wtedy ogród edeński. Jej annały – są to dusze. One wychodzą ze sprawiedliwego, jesod de-Z'A, tylko wtedy, kiedy on wchodzi w arkę, w nukwę, jedynym zjednoczeniem. I wszystkie annały, które ona otrzymuje od sprawiedliwego, ukryte w niej do określonego czasu, a następnie rodzą się i wychodzą z niej. Tak samo i Noach, człowiek sprawiedliwy, nie wydobył z annałów płodów dla świata, dopóki nie wszedł w arkę, i wszystko zebrało się w niej. I były ukryte w niej określony czas, a następnie wyszli z niej, żeby płodzić się w świecie i mieszkać na ziemi. I jeżeliby nie wyszli z arki, nie zamieszkaliby w świecie.

27) I wszystko stało się według wyższego podobieństwa. Z arki, nukwy, wyszły do góry, z arki Noacha wyszły w dół. I teraz zabezpiecza się świat, i nie wcześniej. Dlatego powiedziano: "…wychodzącą z twojego źródła". I powiedziano: "I urodził Noach trzech synów". Wyjaśnienie: "…wychodzącą z Twojego źródła" – to wskazuje na wzajemne oddziaływanie wyższego sprawiedliwego i wyższej arki, odbywające się w trzech liniach: Awraham, Icchak i Jaakow. "Płynąca" – to Awraham, "z" – to Jakow, "twoje źródło" – to Icchak. Według tej zasady napisano tu o Noachu i arce: "I urodził Noach trzech synów", którzy również przedstawiają sobą trzy linie: Szem – prawa linia, Cham – lewa linia, Jefet – środkowa linia. Ponieważ Noach i arka z dołu absolutnie podobne do sprawiedliwego i arki z góry.

I zepsuła się ziemia

28) "I zepsuła się ziemia przed Stwórcą". Dlaczego napisano: "przed Stwórcą", przecież to i tak jasne? Lecz ponieważ dokonywali swoich grzechów nie przykryto, na oczach u wszystkich, dlatego napisano: "przed Stwórcą".

29) I powiedział rabi Josi: "Ja stwierdzam odwrotne". "I zepsuła się ziemia przed Stwórcą": na początku było przed Stwórcą – to oznacza, że nie grzeszyli otwarcie, dlatego że dokonywali swoich działań przed Stwórcą, a nie przed ludźmi. A w końcu dokonali swoich działań otwarcie. Pisma świadczą, że dokonywali dwa rodzaje grzechu, ukrycie i otwarcie.

30) Od tego dnia, jak Adam naruszył przykazanie Stwórcy, wszyscy ludzie, którzy urodzili się po nim, nazywani są "synowie Adama". To mówi się nie na chwałę im, lecz tak jakby ktoś mówił: "synowie tego, co naruszył przykazania Stwórcy".

31) Ponieważ w arkę wszedł Noach, nazywani wszyscy ludzie świata imieniem Noach, pokoleniami Noacha. I to – na ich chwałę, ponieważ Noach uczynił możliwym ich istnienie w świecie, a nie pokolenia Adama, które były zniszczone w świecie i oddane śmierci.

32) I następnie napisano: "I zszedł Stwórca, żeby popatrzeć na miasto i na wieżę, którą zbudowali synowie Adama". Napisano: "synowie Adama", a nie "synowie Noacha", chociaż oni pochodzą od Noacha. Ponieważ Adam zgrzeszył przed Stwórcą, należą do synów Adama, i byłoby dla niego lepiej, jeżeliby nie był stworzony.

33) Napisano: "Mądry syn uraduje ojca". Jeżeli syn dobry, u wszystkich świecie dobra pamięć o ojcu. A jeżeli syn zły, u wszystkich – zła pamięć o ojcu. Adam zgrzeszył i naruszył przykazania Stwórcy. Dlatego, kiedy przyszedł czas tych, którzy powstali przeciwko Stwórcy, czyli budowniczych wieży, napisano o nich, że ją budowali "synowie Adama", synowie Adama Riszon, który powstał przeciwko Stwórcy i naruszył przykazania Jego.

34) I dlatego napisano: "To rodowód Noacha". Właśnie one uważane za pokolenia, a nie pierwsze pokolenia, ci, którzy wyszli, i biorą swój początek od arki – one są pokoleniami. A nie pokolenia Adama, które wyszły z ogrodu edeńskiego, a nie były stąd wyprowadzone. I dlatego niezdolne do życia.

Jeżeliby nie grzech – nie urodziłby potomstwa

35) Jeżeliby Adam urodził potomstwo, będąc w ogrodzie edeńskim, oni nie umieraliby w pokoleniach i nie zaciemniałoby się światło luny, światło malchut, nigdy. I nawet wyższe anioły nie mogłyby powstać przed nimi, przed światłem, lśnieniem i mądrością, jak powiedziano: "Przed obrazem i podobieństwem". Lecz ponieważ dokonał grzechu i porzucił granice ogrodu edeńskiego i spłodził potomstwo poza ogrodem edeńskim, nie mogły istnieć w świecie, ponieważ nie były takimi jak należy.

36) A jak mogły urodzić potomstwo w ogrodzie edeńskim? Przecież jeżeliby nie przyciągał jego zły początek, nie zgrzeszyłby, to istniałby jeden w świecie i nie stworzyłby potomstwa? To podobne do tego, jeżeliby Izrael nie zgrzeszył i nie przyciągnąłby go zły początek po otrzymaniu Tory, nigdy by nie stworzyli potomstwa w świecie, i nigdy by nie przychodziły w świat inne pokolenia. Przecież osnowa siły współżycia odbywa się na skutek złego początku, i bez złego początku nie ma potomstwa.

37) I jeżeliby nie zgrzeszył Adam, nie urodziłby potomstwa, od strony złego początku. Jednak stworzyłby potomstwo z innej strony. Ponieważ teraz już rodzi potomstwo tylko od strony złego początku. I ponieważ wszystkie pokolenia ludzi – od strony złego początku, one nie są przydatne do życia, i nie ma u nich możliwości wyżyć, ponieważ wymieszała się z nimi nieczysta siła.

38) Lecz jeżeliby nie grzech Adama i jeżeliby nie był wygnany z ogrodu edeńskiego, rodziłby potomstwo z duchowej strony, które byłoby święte, podobne do wyższych aniołów. I żyliby w pokoleniach podobnie do wyższych. Są dwa rodzaje ziwuga (współżycia): pierwszy – duchowy ziwug u aniołów, drugi – ziwug jesodot w duszach. To, co napisano, że potrzebuje złego początku, jest to tylko dla ziwuga jesodot, lecz nie dla duchowego ziwuga, odbywającego się od strony duchowej świętości. A ponieważ urodził synów poza ogrodem edeńskimi i nie stał się godny rodzić ich w ogrodzie edeńskim, dlatego oni nie mogli ani wyżyć, ani ukorzenić się w tym świecie. Dopóki nie pojawił się Noach i nie wszedł w arkę, a z arki wyszły wszystkie pokolenia świata. I stąd rozproszyły się na wszystkie cztery strony świata.

I zobaczył Stwórca ziemię

39) Dlaczego zepsuła się ziemia? Czyżby ziemię należało karać? "Ponieważ przekręciło każde ciało drogę swoją". Kiedy synowie Adama są sprawiedliwi i przestrzegają przykazań Tory, wtedy wzmacnia się ziemia i radość panuje na niej, dlatego Szhina znajduje się nad nią. I wtedy i wyższe i niższe, wszyscy w radości.

40) A kiedy synowie Adama przekręcają swoją drogę i nie przestrzegają przykazań Tory, i grzeszą przed Stwórcą swoim, to tak jakby odpychają Szhinę od świata, i ziemia pozostaje zepsutą, przecież Szhina odepchnięta od nich i nie przebywa nad nią, i wtedy psuje się, ponieważ inny duch szybuje nad nią, psując ją.

41) Czy może być tak, że w ziemi Izraela przebywa inny duch? Ziemia Izraela: i nie będzie nad nią innego ducha, innego kierującego, oprócz samego Stwórcy. W takim wypadku, dlaczego zepsuła się ziemia Izraela? Przecież nad ziemią Izraela nie ma innego kierującego i wysłannika, oprócz samego Stwórcy. Lecz na godzinę może niszczyciel przebywać nad nią, niszcząc ludzi. Skąd my to wzięliśmy? U króla Dawida (w psalmach) napisano: "I zobaczył stojącego anioła Pańskiego, i miecz w ręku jego zawieszony nad Jerozolimą, i wtedy ginie ziemia".

42) Nawet wówczas, kiedy zobaczył stojącego anioła Pańskiego, to był Stwórca. Przecież i na błago i na zło panuje nad nią Stwórca. Na błago: ponieważ ziemia Izraela nie jest oddana żadnemu innemu sterującemu, i nie ma dostarczającego błago jej, oprócz samego Stwórcy, i wszyscy mieszkańcy świata zawstydzą się działań swoich, ponieważ znajdują się pod władzą sterujących. Na zło: panuje nad nią tylko Stwórca, żeby nie uradowali się sterujący, panując nad nią.

43) Przecież napisano: "Widziałam cudzoziemców, wchodzących w świątynię, tych, którzy zniszczyli świątynię", co oznacza: Jeżeliby kierujący nie panował, nie byłaby zniszczona świątynia? Napisano: "Przecież ty uczyniłeś". I również napisano: "Stwórca zasiedlił do nich rozpustę". Przecież przez samego Stwórcę to uczyniono, a nie sterującymi.

44) Powiedziano: "I zobaczył Stwórca, że zepsuła się ziemia". Jak również: "I zobaczył Stwórca działania ich, że powrócili oni z drogi zła". Ponieważ wtedy woła ziemia do wyższego, do Z'A, i wznosi się na wyższy poziom, i ozdabia lik swój. Jak kobieta ozdabiająca siebie przed mężczyzną, tak samo i ziemia, ponieważ wyhodowała synów sprawiedliwych królowi, Z'A.

45) A tu, kiedy nie powróciło pokolenie potopu, napisano: "I zobaczył Stwórca, że zepsuła się ziemia…", podobnie do zepsutej kobiety, chowającej twarz od męża swego. I w czasie, kiedy grzechy ludzkie zwiększą się do tego stopnia, że grzeszą otwarcie, staje się lik ziemi podobny do twarzy kobiety, nie wstydzącej się niczego, jak napisano: "I zepsuła się ziemia z powodu żyjących na niej". I dlatego: "I zobaczył, że zepsuła się", ponieważ "gdyż zepsuło się ciało drogę swoją na ziemi".

Uczynił Stwórca to, co zamyślił

46) Uczynił Stwórca to, co zamyślił: Wykonał powiedziane poprzez Niego, w dawnych czasach.

47) Wykonał powiedziane poprzez Niego, rozerwał drogie ubrania swoje, które nazywane są porfira. Zapowiedziane jeszcze z dawnych czasów: Porfira ta zapowiedziana poprzez Niego jeszcze z tych dawnych dni z góry, czyli od sfirot parcufa Atik, które nazywane "dawnymi czasami". A w dniu, kiedy upadnie świątynia, rozerwie ją, ponieważ ta porfira – chwała jego i naprawienie jego. Malchut nazywa się chwałą Stwórcy i ona – naprawienie jego, dlatego że on naprawia się za jej pomocą w mohin świecenia hochma. Czyli kiedy odeszło od niej dziesięć pierwszych sfirot i pozostała w niej jej dziesiąta część.

48) Uczynił Stwórca, co zamyślił. Czy może król zamyślić źle dla swoich synów, nawet jeszcze zanim zgrzeszyli? To podobne do króla, u którego było drogie naczynie, i każdego dnia on bał się o nie, żeby ono nie rozbiło się, doglądając je, i było ono zawsze u króla przed oczami. Jednego dnia przyszedł królewski syn i rozzłościł króla. Wziął król drogie naczynie i rozbił je. To jest to, co napisano: "Uczynił Stwórca to, co zamyślił".

49) Od dnia, kiedy była zbudowana świątynia, Stwórca patrzył na nią i była ona dla niego bardzo miła. On bał się o Izrael, żeby oni nie zgrzeszyli, i żeby nie została zniszczona świątynia. Dlatego za każdym razem, kiedy przychodził do świątyni, ubierał na siebie tą porfirę, czyli dokonywał ziwug z malchut. Po tym jak dokonywali grzechy i rozzłościli króla, była zniszczona świątynia i rozerwał on porfirę. Jak powiedziano: "Uczynił Stwórca to, co zamyślił, dokonał powiedziane poprzez Niego".

50) Malchut na początku zasiadała na samym wierzchołku korony. I ślubował ją król wieńcem na głowie swojej. I drzewo dusz zanim zjawią się oni w świecie – przed Nim. A teraz, kiedy upadła świątynia, rozerwał ją, czyli odeszło z niej pierwsze dziesięć sfirot, i pozostała tylko w świetle nefesz. I wtedy, po zniszczeniu świątyni, objawił się smutek przed Nim. W zewnętrznych komnatach rzecz jasna, a nie wewnętrznych. Jak napisano: "Aniołowie krzyczeli na zewnątrz", czyli tylko zewnętrzne.

51) Tylko wtedy, kiedy była zniszczona świątynia, przywołał do płaczu i smutku. Lecz w innym czasie, nie ma większej radości przed Stwórcą, niż ta radość, kiedy grzesznicy świata i ci, co gniewają Go, znikają ze świata. Jak powiedziano, ze zniknięciem grzeszników następuje wesołość. I tak w każdym pokoleniu – w czasie, kiedy dokonuje sąd nad grzesznikami świata, radość i wesołość przed Stwórcą.

52) I uczyliśmy, że nie ma radości przed Stwórcą, kiedy on dokonuje sądu nad grzesznikami. Lecz w czasie, kiedy dokonany sąd nad grzesznikami, radość i wesołość przed Nim, ponieważ zniknęli oni ze świata. Kiedy nastąpił czas, kiedy On czekał od nich dokonania powrotu, to oni nie powrócili do Niego z powodu swojego grzechu. Lecz jeżeli został dokonany nad nimi sąd wcześniej, zanim przyjdzie ich czas, jeszcze nie ukończyło się ich przegrzeszenie, jak powiedziano: "Do tej pory nie ukończyło się przegrzeszenie Amoryty", czy jeszcze jest możliwe dokonać powrotu, to nie ma radości przed Nim, a zło jest przed Nim – to, że zniknęli oni.

53) Jeżeli to do tego, jak przyszedł ich czas, to dlaczego czyni nad nimi sąd? Rzecz w tym, że oni uczynili zło samym sobie. Dlatego że Stwórca nie zacząłby czynić nad nimi sądu wcześniej, niż przyjdzie ich czas. A po prostu dlatego, że połączyli się z Izraelem, żeby uczynić im zło, dlatego sądzi ich i zabiera ich przed czasem. Dlatego zło przed nim – zabierać ich zawczasu. I z tego również powodu utopił Egipcjan w morzu, i zlikwidował wrogów Izraela w czasach Josafata, i tak we wszystkim. Na skutek tego, że czynili zło Izraelowi, byli zabrani wcześniej niż przyszedł ich czas.

54) Jednak, po ukończeniu czasu, kiedy on czekał, i oni nie dokonali powrotu, to radość i wesołość przed Nim na skutek zlikwidowania ich ze świata. Za wyjątkiem tego czasu, kiedy była zniszczona świątynia. I chociaż skończył się ten czas, kiedy oni wywoływali gniew Jego, tak czy inaczej nie było radości przed Nim. I od tego momentu i dalej nie ma radości ani z góry, ani z dołu.

Ponieważ jeszcze za siedem dni

55) Czterdzieści dni i czterdzieści nocy. W ciągu czterdziestu dni ukarać przestępców świata, jak napisano: "Czterdzieści uderzeń można dać jemu, lecz nie więcej" – według liczby czterech wiatrów świata: hochma i bina, tiferet i malchut, u każdego dziesięć, więc łącznie czterdzieści. Dlatego że człowiek stworzony z czterech wiatrów świata. I o tym napisano: "I zetrze z oblicza ziemi". I potrzebne czterdzieści, dlatego żeby ukarać i zniszczyć świat.

56) "I zepsuła się ziemia przed Stwórcą". Jeżeli ludzie grzeszą, to w czym jest grzech ziemi? Przecież napisano: "Ponieważ zepsuło każde ciało drogę swoją". Jak powiedziano: "Podobnie do tego zepsuła się ziemia i wyznaczy jej termin". Grzeszą przecież synowie Adama, a ziemia w czym zgrzeszyła? Przecież osnowa ziemi są to synowie Adama, a oni zepsuli ziemię, i przez nich ona została zepsuta.

Wszystkie grzechy Adama i cała jego rozpusta zależą od powrotu. A grzech wylania nasienia na ziemię jest w tym, że psuje drogę swoją i wylewa nasienie na ziemię. Psuje siebie i psuje ziemię. I o nim napisano: "Pozór przegrzeszenia twego przede mną", i jeszcze napisano o nim: "Nie zapragnie Stwórca grzeszników, nie będzie przebywać w Jego miejscu zło". Czyli przelewający nasienie na ziemię, co i nazywa się złem, nie będzie przebywać więcej w jednym miejscu ze Stwórcą. Innymi słowy nie otrzyma powrotu w sposób inny, niż w wielkim powrocie. Powiedziano: "I był Er, pierworodny Jehudy, zły w oczach Stwórcy. I umartwił go Stwórca".

58) Za co Stwórca osądza świat, czyli pokolenie potopu? Wodą, a nie ogniem, i niczym innym. Dlatego że oni zepsuli drogi swoje tym, że wyższe wody i niższe wody, męska i żeńska część, nie połączyły się jak należy. Dlatego każdy, kto psuje swoją drogę, on również psuje żeńskie i męskie wody. Innymi słowy, przynosi krzywdę wyższym Ma'D i Ma'N, i doprowadza do tego, że oni nie łączą się. I dlatego osądzone wodą - tym, w czym zgrzeszyli.

59) I woda kipiała tak, że skóra oblazła z nich dokładnie tak, jak oni psuli drogę swoją kipiącymi wodami. Według winy – kara, czyli wyegzekwowali z nich miarę zamiaru. I to jest to, o czym powiedziano: "Stały się wszystkie źródła wielką otchłanią", i to – niższe wody. I otworzyły się trąby niebiańskie, i to - wyższe wody, ponieważ były zrażone jak niższym tak i wyższymi wodami.

I urodził Noach trzech synów

61) Noach urodził trzech synów. Jest to podobne do człowieka, który jeden raz wprowadził płód brzucha do swojej żony, a wyszło dwóch lub nawet trzech synów, i każdy różni się od innych swoimi drogami i postępowaniem: jeden sprawiedliwy, inny grzeszny, a trzeci środkowy. Trzy połączenia ducha, które szybują i włączają się w trzy światy – Bria, Jecira, Asia.

I urodził Noach trzech synów. Jest to mohin, które przychodzą po trzech liniach, wychodzących z trzech kropek – holam, szuruk, hirik. Jak powiedziano: "I wypływają z twojej studni". Jednak z tych mohin powinien się urodzić tylko jeden syn. Dlaczego ich trzech? I do tego jeszcze różnią się jeden od drugiego. Lecz tu, chociaż kiedy oni byli w nukwie Acilut, wszyscy trzej byli jednym światłem, w postaci trzech linii w nim, tak czy inaczej, kiedy urodzili się i wyszli stąd, przechodzą w trzy oddzielne światy BE'A, i są podzieleni tam na trzy linie, są to trzy połączenia ducha jeden z drugim, które nazywane są: neszama, ruach, nefesz. Prawa linia – neszama w Bria, lewa linia – ruach w Jecira, a środkowa linia – nefesz w Asia. Ponieważ środkowa linia poniżej lewej. Ponieważ po wyjściu z Acilut i włączeniu w trzy światy BE'A, z powodu których one rozeszły się i oddzieliły się jedna od drugiej, i urodziły trzech synów: neszama, ruach, nefesz, i one również: Szem, Cham i Jefet. Lecz właściwość ruach, czyli lewa linia lub Cham, jeszcze nie była naprawiona w sposób należyty. I dlatego Cham był grzesznikiem, a Jefet, ponieważ on godzi pomiędzy Szemem i Chamem, jest średnim.

63) Jeżeli człowiek przychodzi oczyścić się, pomagają jemu świętą duszą, oczyszczają i oświęcają go. I nazywa się on święty. A jeżeli nie stał się godny i nie przychodzi oczyścić się, tylko dwa poziomy otwarte dla niego – nefesz i ruach. A świętej duszy nie ma u niego. I nie tylko to, lecz jeżeli przychodzi on sprofanować się, to nie ma u niego wyższej pomocy. I stąd i dalej każdy idzie swoją drogą, czyli jeżeli on otwiera się i przychodzi oczyścić się, ponownie pomagają jemu. I nie ma po co pytać: przecież kiedy rodzi się człowiek jest u niego tylko nefesz czystego zwierzęcia. Rzecz w tym, że ruach zawsze jest włączony w nefesz. Jeżeli tak, jest u niego nefesz i ruach, kiedy on rodzi się, lecz neszama tego poziomu oczyszcza się zgodnie z jego działaniami. I tak jest na każdym poziomie.

64) Do góry skierowane więzi twierdzy wszystkich twierdz. Parowanie – jest to NaRa'N – tak nazywane są trzy NaRa'N. Parowanie nasze, w środkowej linii powiązane, i to naprzeciwko sitra achra, ze wszystkich twierdz najmocniejsza twierdza.

To oznacza, że otwarte oczy i otwarte uszy, czyli jest u nas hochma i bina -oczy i uszy, przecież głos głosu, z góry w dół opuszczając się, miażdży góry i skały. I to – środkowa linia, która nazywa się głos – daat, składający się z trzech głosów: hochma, bina i daat de-daat, lecz tylko głos jeden z góry w dół świeci, opuszczając się i miażdżąc wszystkie klipot, które nazywane są "góry" i "skały". Lecz dwa głosy wyższych - hochma i bina de-daat, nie rozprzestrzeniają się w dół. Patrzą i nie widzą, głusi i ślepi stali się, nie widzą i nie słyszą, i nie wiedzą jak osiągnąć jedno wspólne pomiędzy nimi, składające się z nich obu. I z tego powodu wypychają na zewnątrz. Gdyż nie wiedzą oni, jak utworzyć i przedłużyć jedno, składające się z nich obu – środkową linię. I dlatego są głuche, i ślepe stały się one, że nie mogą otrzymać święte mohin hochma, które nazywane są oczy, i święte mohin bina, które nazywane są uszy. I nie widzą oni i nie słyszą i dlatego ich wypychają poza święte granice na zewnątrz.

65) Oni przylepiają się do tych dwóch linii, prawej i lewej – hochma i bina. Jeden, środkowa linia, mistrz z mistrzów, i od niego zależą wszystkie mohin, nie przebywa pomiędzy nimi. I dlatego nie wchodzą oni w liczbę świętych ksiąg. Przecież wszystkie te, w których majster ten – środkowa linia, nie przebywa, zupełnie niepisane w kronikach pamiątkowych ksiąg. Czyli nie otrzymują oni tych wielkich mohin biny, które nazywane są "księga pamięci" i "księga życia". I dlatego wytarci oni z "księgi życia", przecież nie ma tam dla nich miejsca. Jak napisano: "Z księgi życia zostaną wytarci i nie będą zapisani razem ze sprawiedliwymi".

66) Bida im, kiedy porzucą oni ten świat – kto zarządza i poprosi za nich, kiedy będą oddani w ręce anioła Dome i będą spaleni w popielącym ogniu? Nie wyjdą stąd, oprócz jak w szabat i w nowiu, jak powiedziano: "I będzie raz w miesiącu". A dlatego po szabacie i nowiu głosiciel, który zawiadomił o nich z północy, powie: "Grzesznicy i wrócą do otchłani". I kilku aniołów groźnych najdzie na nich. Na czterech wiatrach płonie ogień w piekle – w karze grzesznikom, którzy naruszyli doskonałość właściwości hochma i bina, tiferet i malchut.

67) Trzy razy dziennie będzie wspomniane o ich karze – to odbywa się w czasie trzech ziwugim Zo'N, odbywających się podczas trzech wzniesień modlitw. I nie inaczej, jak w czasie, kiedy Izrael wygłasza: "Amen, i będzie imię Jego wielkie", głosem głośnym, wtedy z góry odbywa się ziwug i Stwórca, miłosierdziem napełniając się, wybacza za wszystko. I znak daje On aniołowi dozorcy piekielnych wrót – imię jego Sam, w ręku jego trzy klucze. Otwiera on troje wrót, obróconych w pustynię, i wtedy widzą oni światło tego świata. Lecz dym od ognia przychodzący, zasłania drogi światła.

Otrzymanie władzy i zawarcie pokoju w każdym ziwugu Zo'N mają miejsce, kiedy przedłuża Z'A w obecności ziwuga od lewej linii świecenia, i jest to tajemnica napisanego: "Ręka lewa pod moją głową". A dlatego już dokonuje z nią ziwug we władzy linii prawej. I wychodzi, że znajdując się pod władzą lewej linii, on daje znak aniołowi Sam – dozorcy piekła, odnodze lewej linii, żeby otworzył on "trzy wrota", czyli trzy linie w ziwugu, "obróconych w pustynię" – czyli pod władzą lewej strony, od której siły pustyni wychodzą.

I wtedy rozprzestrzenia się świecenie lewej linii z góry w dół, aż do tego świata. I to trzech ziwugim Zo'N odbywających się siłą trzech wzniesień modlitwy, gdyż świecenie lewej linii na początku jakiegokolwiek ziwuga sięga grzeszników piekła. A przyciąganie tylko świecenia podczas rozpoczęcia jakiegokolwiek ziwuga Zo'N, przeznaczone, żeby nukwę udobruchać, przecież zasłonięte są wszystkie drogi światła i następuje ciemność.

68) I wtedy trzej nadzorcy, w czyich rękach znajdują się trzy szufelki, wymachami rąk swoich zawracają dym na poprzednie miejsce. A po tym, jak nukwę udobruchał świeceniem lewej linii, i ona nie może ustać przed nim, dokonuje ziwug z nią we władzy prawej linii, donosząc do niej doskonałość świecenia.

I wychodzi, że z tego prawego ziwuga przyciąga się powstaje trzech dozorców, idących od trzech linii ziwuga, a trzy szufelki – trzy prawe siły, oczyszczają przewodnicy dostatku światła od bezwzględnej surowości praw, i rozpościerają światło hasadim, zawracając tym bezwzględną surowość, która nazywa się "dym i ogień", w miejsce, w otchłań piekła.

A w odstępie, od momentu świecenia trzech linii pod władzą lewą i wcześniej, zanim przychodzący dym i ogień drogi ich nie zaścielają, widzimy, że była u nich ulga – godzina i pół godziny. Gdyż trzy linie mohin – hochma, bina i daat, nazywane są trzema godzinami, a linia daat jest podzielona na dwie – na hesed i gwurę. I dlatego, kiedy świeciła lewa linia, świeciła bina – godzinę, jak również świeciła gwura – pół godziny od daat. Wtedy jak godzina i pół godziny od strony prawej – hochma i hesed de-daat, w tym czasie zupełnie nie świeciły. I tak oni otrzymali tymczasowe wytchnienie – tylko półtorej godziny przebywać w nasłodzeniu. I po tym, jak świecenie z prawej ponownie zaświeciło w ziwugu, do ognia swego oni powracają ponownie – do ognistej otchłani piekła, i nie mogą już więcej otrzymać nasłodzenia od hochmy i hesed de-daat, które świecą podczas takiego ziwuga. I tak trzy razy dziennie – za każdym razem, kiedy Izrael mówi: "Amen", oni otrzymują możliwość odetchnąć, będąc w nasłodzeniu – tak odbywa się na początku jakiegokolwiek ziwuga. Szczęśliwi są sprawiedliwi, drogi których świecą we wszystkie strony w przyszłym świecie.

Prawa piekła

69) W piekle jest podział za podziałem. Połowy, jedne trzecie, do siedmiu. Szczęśliwi są sprawiedliwi ostrzegający siebie od naruszenia grzechów i nieidący ich drogami, i niebrudzący siebie poprzez nie. I każdy, kto zabrudził się, kiedy zmarł i odszedł w świat prawdy, on opuszcza się do piekła, opuszczając się do najniższego oddziału.

70) Dwa oddziały znajdują się obok jeden drugiego, które nazywane są Szeol i Abadon (Piekło i Otchłań). Ten, kto opuszcza się do Piekła (Szeol), sądzą go tam, on otrzymuje swoją karę, a następnie wznoszą jego w następny oddział powyżej tego. I tak wznosi się poziom za poziomem, aż nie wzniosą go stąd. Lecz ten, kto opuszcza się w Otchłań (Abadon), nie wznoszą go stąd nigdy. I dlatego nazywa się Otchłań (Abadon), ponieważ on w całości znika tam.

71) Sprawiedliwy Noach uprzedzał swoje pokolenie, i nie posłuchali go, dopóki nie sprowadził Stwórca sąd piekła na nich, a jest to ogień i śnieg, woda i ogień, jedno zimne drugie wrzące, i wszyscy osądzeni sądem piekła i znikają ze świata.

72) Następnie odradza się świat, jak jemu należy, i Noach wchodzi do arki i wprowadza do niej wszystkie rodzaje żyjące w świecie. Noach był drzewem płodnym, sprawiedliwą osnową, i wyszły z arki wszystkie istniejące w świecie rodzaje, jak i z góry – w wyższym jesod i malchut.

73) Kiedy drzewo, czyli jesod de-Z'A, daje płód, łączy się z drzewem płód, czyli malchut, wychodzą z niej wszystkie te wyższe rodzaje, zwierzęta wielkie i małe, po jednej parze każdego rodzaju. Podobnie do tego był Noach w arce, i wszyscy wyszli z arki, wszyscy otrzymali naprawienie od strony przebywania w arce, podobnie do tego, jak wyższe pokolenia otrzymują swoje naprawienie od malchut. Wtedy istnieje świat, na podobieństwo istniejącego z góry. I dlatego nazywa się Noach mężem tej ziemi, czyli panem ziemi. I nazywa się Noach mężem sprawiedliwym, sprawiedliwą osnową (jesod), która jest z góry.

74) Trzysta lat przed nadejściem potopu uprzedzał ich Noach za ich działania, a oni nie słuchali go, dopóki nie wypełnił się czas oczekiwania ich poprzez Stwórcę. Jak powiedziano: "I było sto dwadzieścia lat dni życia Noacha". I byli zniszczeni oni ze świata. Napisano: "I było, kiedy rozpoczął Adam… i chodzili oni nagie przed wszystkim". "I upatrzyli sobie synowie Stwórcy córki Adamowe". I to było dla nich główną zasadą zmuszającą ich kontynuować grzeszyć, dopóki to nie doprowadziło ich do zniknięcia ze świata. I dlatego ciągnęli się za złym początkiem, za jego słupem i korzeniami jego, i odrzucali świętą wiarę ze swego środowiska, i pogrążyli się w nieczystości. "I koniec każdego ciała nastąpił przede mną" - wskazuje na to, że nieczysty duch – nad nimi.

Koniec każdego ciała

75) "Powiedział mi Stwórca o końcu moim" - powiedział Dawid przed Stwórcą. Są to dwa końce, jeden – po prawej, drugi – po lewej, są to dwie drogi dla synów Adama, żeby wznosić się nimi w świat prawdy. Przychodzi koniec prawej i przychodzi koniec lewej, ciemności, kamieniu zupełnej ciemności i śmierci. "I każdy cel on sprawdza". Koniec, który dla lewej, on - ten sprawdzający, który zasmuca oblicze istot. Ukończenie Acilut nazywa się koniec (kec). I jest w nim prawa, świecąca z dołu do góry, czysta. I nazywa się koniec prawej. I jest nim lewa, w której utrzymuje się nieczysta siła (sitra achra), przyciągając światło z góry w dół. I jest to właściwość anioła śmierci.

76) Koniec prawej – to już jak mówiliśmy, że dla ukończenia prawej napisano: "Powiedział Stwórca Danielowi: "A ty idź w koniec i odpoczywaj". Zapytał u Niego Daniel: "W tym świecie, czy w świecie prawdy?" Odpowiedział jemu: "W świecie prawdy". Zapytał u Niego: "W czasie, kiedy wszystkie powstaną ze zmarłych, czyli przy odrodzeniu zmarłych, powstanę pośród nich czy nie?" Odpowiedział jemu: "I ty powstaniesz". Powiedział Jemu Daniel: "Wiem ja, że powstaną oni, odradzając się z martwych, grupami według wiary swojej, i pośród nich – prawdziwi sprawiedliwi, i pośród nich – złodzieje świata, i nie wiem ja, z kim z nich ja powstanę?" Odpowiedział jemu: "Według losu twego – czyli ze sprawiedliwymi". Powiedział Jemu: "Lecz przecież Ty powiedziałeś - idź w koniec. Przecież jest koniec uprawy linii i jest koniec ulewy. Nie wiem ja, do jakiego końca – do końca prawej czy do końca lewej?" Odpowiedział jemu: "Do końca prawej".

77) I Dawid również powiedział do Stwórcy: "Powiedz mi o końcu moim, jaki jest udział mój?" I nie zaspokoił się, dopóki nie zostało wyjaśnione, że będzie do prawej, jak napisano: "Powrócił do prawej". Jednak dla Noacha powiedział Stwórca: "Koniec każdego ciała nastąpił przede mną". Jak to: koniec lewej czy koniec prawej? I mówi: "Jest to ten koniec, który przyćmi twarz istot, będąc końcem każdego ciała". Czyli koniec lewej, anioł śmierci.

78) Stąd wiadomo, że grzesznicy świata zawczasu przyciągają go na siebie, wywołując tym mrok. Ponieważ oni pozwalają jemu, on zabiera duszę. I nie zabiera duszy, dopóki nie jest dane jemu pozwolenie. Dlatego napisano: "Nastąpił przede mną". "Nastąpił przede mną: żeby otrzymać pozwolenie przyćmić twarz synów świata. I dlatego: "I Ja zniszczę ich z ziemi". Czyli Ja pozwoliłem jemu, i dlatego: "Uczyń sobie arkę z drzewa gofer" – żebyś ty mógł uratować się, i nie będzie on panować nad tobą.

79) I w tym czasie, kiedy na miasto lub świat napada mór, bezludnie na placu rynkowym, ponieważ pozwolono niszczycielowi wszystko zniszczyć. Dlatego powiedział Stwórca do Noacha – "Bądź ostrożny, żebyś nie trafił na oczy niszczyciela, żeby on nie panował nad tobą".

80) Jeżeli ty powiesz: "Gdzie jest niszczyciel – przecież tylko woda cały czas nasilała się i obróciła się w potop?" Nie ma u ciebie sądu, dokonanego w świecie – i kiedy na świat już zwalają się ciosy, i nawet, kiedy świat jeszcze oddany do sądu – żeby nie był odczuwany chłód tego niszczyciela we wszystkich sądach, dokonywanych w świecie. I tu to samo. Był potop, i niszczyciel szedł wewnątrz potopu, i on nazywa się potopem, dlatego że ta nazwa zawiera go w sobie. Dlatego Stwórca powiedział do Noacha: "Ukryć się wewnątrz arki i nie ukazywać się światu".

81) Lecz przecież arka była widoczna temu światu, kiedy niszczyciel przeszedł przez niego, dlatego i niszczyciel jeszcze widzi go. Lecz dopóki niszczyciel jeszcze nie zobaczył twarzy człowieka, on nie panuje nad tym człowiekiem. Skąd to wynika? O Egipcie napisano: "Nie wyjdzie żaden człowiek". Ponieważ z zewnątrz znajduje się niszczyciel, który może was zniszczyć, to nie można pokazywać się jemu. I dlatego Noach i wszyscy ci, którzy byli z nim, ukryli się w arce, i niszczyciel nie panował nad nimi.

Krzycz głośno – biednej Anatot

84) "Krzycz głośno, bat – galim! Słuchaj, Lajisza, biednej Anatot!". To powiedziano o Kneset Izrael - o malchut. "Krzycz głośno, bat – galim (córka fal)!" - czyli córka praojca Awraama, jak powiedziano: "Ojciec założył osnowę w córkę". I jest to hesed, wywyższony, żeby stać się hochmą. I kiedy jest u niej mohin de-aba (mądrość od ojca), nazywa się bat – galim, lub gal – naul (ukryta fala), czyli malchut nazywa się gal wówczas, kiedy jest u niej mohin de-aba, a tu ona również nazywa się galim (fale). Dlatego że galim – są to skupione światła w postaci trzech kropek: holam, szuruk i hirik. I one wszystkie wielkie i więcej wchodzą wewnątrz malchut i napełniają ją. "Kiełki twoje – ogród granatowy". "Kiełki twoje" oznacza również światła, które skupione i przyciągane do malchut, podobnie jak rzeki i strumienie. "Krzycz głośno, bat – galim" – mówi się o malchut, która uraduje się pełnym swoim głosem wówczas, kiedy ona stanie bat – galim. Kiedy jest u niej wielkie mohin, które nazywane galim, lub mohin de-aba.

85) Lajisza (lwica) oznacza, jak powiedziano: "Lew zanika bez zdobyczy", czyli przeciwieństwo nazwie "galim" (fale). Dlatego że wskazuje na ten czas, kiedy malchut przepada z powodu nieobecności napełnienia. Lajisz (lew) – rodzaju męskiego, lajisza (lwica) – żeńskiego. I kiedy mówi lajisza, to wskazuje na to, że malchut – jest to nukwa (żeński początek). Dlaczego ona nazywa się (męskim) imieniem lajisz? Według właściwości gwury (męskości) w niej, czy z powodu braku napełnienia? Wszystko to zawarte w lajisz (lwie). Imię lajisz wskazuje na ten czas, kiedy ona była w stanie "kropka szuruk". I wtedy w niej jest jak właściwość gwura (męskość), tak i brak napełnienia, i wtedy to – niższa gwura, malchut, wychodząca z wyższej gwury, czyli z gwury w binie, dlatego powiedziano o niej: "Lew – król zwierząt". I ona – lew, zanikający bez zdobyczy w tym czasie, kiedy te rzeki, czyli wyższe światła, oddalają się i nie wchodzą wewnątrz niej. Wtedy ona nazywa się lajisza, lwica, która przepada bez zdobyczy, jak powiedziano: "Lew przepada bez zdobyczy, i dzieci lwicy odrzucone".

86) "Lajisza – biedny Anatot", czyli lajisza i biedny Anatot jest to jedno i to samo. "Biedny Anatot" oznacza "najbiedniejszy z biednych", jak powiedziano: "Z liczby świętej służby miasta Anatot". I powiedziano: "Anatot, idź w pole swoje, gdzie Anatot oznacza biedę. I tu również wykorzystane w znaczeniu bieda, i to wyjaśnia, dlaczego król Szlomo nazwał jego Anatot. Czyżby on do tej pory nie był nazywany Awiatar?

Lecz cały czas, dopóki był żywy król Dawid, wzniósł się Awiatar i w bogactwie, i w reszcie. A następnie, czyli po tym jak zmarł król Dawid, zbiedniał. Powiedział jemu Szlomo: "Anatot, idź w pole swoje". I zadowolił się tym, ponieważ do tej pory, dopóki król Dawid był żywy, nie nazywał się imieniem Anatot, gdyż przebywał w bogactwie. Lecz po śmierci króla Dawida zbiedniał, i król Szlomo nazwał jego Anatot.

87) Dlaczego król Szlomo dał jemu taką nazwę – Anatot (biedny), dlaczego trzeba było go nazwać tak niskim imieniem? I powiedział on jemu: "Był czas, kiedy ojciec mój żył tu w nędzy. I teraz, kiedy ja jestem bogaty, idź w pole swoje". Dlatego że ten, kto służył w dni nędzy, nie jest godny służyć w dni bogactwa. I zgodnie z tym można wyjaśnić, dlaczego Awiatar nazywany jest Anatot. Jeżeli powiesz, że to dlatego, że był on z Anatot, lecz uczyliśmy, że powiedziano: "I uratuje się jeden syn… i on był z Nof". A Nof był miastem świętej służby. Chociaż i powiedziano: "Nof – jest to Anatot", dlaczego nazwany Anatot? Dlatego że opuścił się w nędzę, i zniszczone miasto te poprzez Szaula, i święta służba również zginęła. I jednak to nie tak, przecież Anatot był starożytny, a nie miastem Nof, i król Szlomo dał nazwę Anatot, Awiatarowi. Dlatego że powiedział król Szlomo: "Czyżby wycierpiałeś za wszystko, za co męczył się mój ojciec?" A był on z miasta Nof. I za to, że król Dawid był biedny w tych latach, kiedy żył tam, nazwał on miasto Anatot.

88) Świat znajduje się w nędzy od tego dnia, jak Adam naruszył przykazanie Stwórcy. Dopóki nie przyszedł Noach i nie przyniósł ofiary, i uspokoił się świat. Powiedział: "Nie uspokoi się świat i ziemia nie pozbędzie się nieczystości węża, dopóki nie wstaną Izrael pod górą Synaj, i nie będą trzymać się drzewa życia, wtedy uspokoi się świat".

89) Jeżeliby Izrael ponownie nie zgrzeszył przed Stwórcą, nie umieraliby nigdy, dlatego że byliby oczyszczeni od nieczystości węża. Lecz z tego powodu, że zgrzeszyli, były rozbite pierwsze skrzyżale, gdzie było uwolnienie od wszystkiego, uwolnienie od tego węża, który jest końcem każdego ciała, czyli aniołem śmierci.

90) I kiedy byli gotowi Lewici ukarać poprzez śmierć, ponieważ powiedział im Mosze: "Niech każdy z was uzbroi się w swój miecz", wtedy ponownie obudził się wąż zła i zaczął zbliżać się do nich, lecz nie mógł podporządkować ich swojej woli. Dlatego że cały Izrael ubrali pasy z bronią. Jak napisano: "Przy darze Tory uzbroił ich Stwórca w pasy z liter Jego świętego imienia, będącymi ozdobą otrzymaną poprzez nich z góry Chorew. Dlatego wąż nie mógł podporządkować ich swojej woli. Lecz ponieważ powiedział Stwórca dla Mosze: "Zdejmij moją ozdobę", to dał prawo wężowi panować nad nimi.

91) Napisano, że "była wykorzystana ozdoba otrzymana przez Izrael z góry Chorew". Należałoby napisać, że "oni wykorzystywali". Lecz "była wykorzystana" wskazuje na to, że była wykorzystana poprzez inną siłę, ponieważ dane było wężowi prawo panować nad nimi, korzystając z ozdób z góry Chorew. To oznacza, tymi ozdobami, które były otrzymane z góry Chorew, kiedy była dana Tora Izraelowi.

92) Noach był sprawiedliwym, dlaczego on nie zlikwidował śmierci ze świata, jak to było przy darze Tory? Dlatego że nieczystość węża jeszcze nie odeszła ze świata. A oprócz tego, ponieważ nie było u mieszkańców ziemi wiary w Stwórcę, wszyscy kłaniali się duchom drzewa z dołu, czyli zewnętrznym siłom, i ogarniał ich duch nieczystości.

93) Oprócz tego, kiedy wyszli z arki, nadal grzeszyli i szli za złym początkiem jak i wcześniej. A świętej Tory – drzewa życia – jeszcze nie opuścił Stwórca na ziemię. Co więcej, On ponownie sprowadził śmierć na świat.

Ten judeusz

94) Kiedy szli, zobaczyli, że zbliża się do nich naprzeciwko jeden judeusz. I zapytali go, kto on? I powiedział im: "Wysłany ja ze względu na przykazania, ponieważ przyszedł czas świąt, i nam potrzebny lulaw, i idę ja obrzezać ich ze względu na przykazania". Poszli razem.

95) Cztery rodzaje w przykazaniu lulawa – wszyscy powinni nieść błago w świat. Dlaczego one potrzebne w święto, a nie w innym czasie?

96) Miejsce, w którym siedzimy, jest małe. Jednak wszyscy zajmują się Torą. I jest nad nami nauczyciel, najlepszy pośród nauczycieli. I każdego dnia on otwiera nam nowe rzeczy z Tory. I powiedział on, że w święto przyszedł czas dla panowania – żeby Izrael panował nad władcami siedemdziesięciu narodów. I powiedziano: "Wtedy przeszłyby nad duszą naszą wody złowrogie. Błogosławiony Bóg, który nie oddał nas jako zdobycz ich zębom". Lecz czyżby były zęby u wody? "Wody złowrogie" – jest to reszta narodów, a zęby – są to władcy, naznaczeni nad resztą narodów bałwochwalców. I one błogosławione od strony Izraela.

97) I żeby panować nad nimi, nad władcami narodów, my dochodzimy do tajemnicy świętego imienia, na które wskazują te cztery rodzaje lulawa: adasim - hesed, gwura, tiferet, od litery jud w imieniu AWA'Ja. Arawot - necach, hod, które powstały od litery hej imienia AWA'Ja. Lulaw – jesod, od litery waw imienia AWA'Ja. Etrog - malchut, niższa hej. Dogadzać Jemu, Stwórcy, i panować nad nimi tajemnicą świętego imienia. I budzić na nas święte wody, czyli dostatek wyższych wód, wylewanych na stół ofiarny, czyli malchut, i pokonujących wrogie wody.

98) I jeszcze powiedzieli im: Na nowy rok (rosz aszana) pierwsze obudzenie ponownie przychodzi w świat – i jest to nukwa. Innymi słowy, nukwa powraca do pierwotnego stanu, w którym była w dniu czwartym początkowego działania. Pierwsze obudzenie – jest to sąd, który z dołu, kiedy obudził się do sądu świat i Stwórca siedzi na tronie sądu i sądzi świat.

Nukwa nazywa się dom. I w czwartym dniu początkowego działania, zanim zostanie ustawiona, rozmieszcza się od haze de-Z'A i niżej, od jego odwrotnej strony. I wtedy była pełna właściwościami sądu, i nazywa się sąd, który z dołu, czyli poniżej haze. I dlatego sądzi świat właściwością sądu, i Z'A siedzi wtedy na tronie sądu i sądzi świat. I ten stan nazywa się pierwszym obudzeniem.

99) I ten sąd ma władzę, żeby sądzić świat do dnia wykupienia. I wtedy lik jej jasny, czyli otrzymuje trzy pierwsze sfiry Ga'R, co nazywa się lik. I nie ma w świecie węża, który obwinia, i zajmuje się tym kozłem ofiarnym, którego jemu przyprowadzą. I on od strony ducha nieczystości, jak to należy oskarżycielu. I ponieważ zajmuje się tym kozłem ofiarnym - nie zbliża się do świątyni, czyli do nukwy. Innymi słowy, nie zbliża się do tego, żeby oskarżyć Izrael i rozdzielić wzajemne oddziaływanie pomiędzy Z'A a nukwą.

100) I ten kozioł – jako kozioł oczyszczenia z grzechu w nowiu, ponieważ zajmuje się nim. I dlatego jasny lik świątyni, czyli nukwy. I dlatego wszyscy synowie Izraela znajdują miłość w oczach Stwórcy, i wybacza ich grzech. A o jednej tajemnicy powiedział im ten judeusz, że nie ma prawa otworzyć jej nikt, oprócz mądrych, wyższych, świętych sprawiedliwych.

101) Kiedy luna, nukwa, zbliża się do słońca, Z'A, rozjaśnia Stwórca północną stronę, lewą linię, która powstała z kropki szuruk, i ogarnia ją z miłością, i przyciąga ją do siebie, i to przymierze i nadawanie prawa. A południe, prawa linia, budzi się od innej strony, od strony kropki hirik - i luna, nukwa, wznosi się i łączy się ze wschodem, Z'A, i wtedy wchłania z obu stron – z południa i z północy - i bierze kadzidła, dostatek wzajemnego oddziaływania, szeptem, co jest kategorią Wa'K, od siły kropki hirik, o której powiedziano: "Głosu jej nie było słychać". Ponieważ głos i mowa oznaczają Wa'K.

I wtedy zostaje błogosławiona luna i napełnia się dostatkiem. I tu zbliża się żona do swego męża, czyli jest to pełny ziwug, dający światu pełne światła mohin. Kolejność tego wzajemnego oddziaływania jest taka: Na początku przyciąga Z'A do nukwy świecenie lewej linii, jak powiedziano: "Lewa ręka jego u mnie pod głową". A następnie prawą linię, jak powiedziano: "Prawa obejmuje mnie"38. Z lewa przyciąga się świecenie hochma, a z prawa hasadim. A następnie wyjaśnia, jak wąż wskakuje podczas świecenia lewej strony.

102) Jaka jest tajemnica formy organów Adama, Z'A, i jego naprawienia, tak samo jest tajemnica formy organów nukwy Z'A i naprawienia nukwy. I cała różnica wyłącznie w odcieniach: u Z'A zielony odcień, a u nukwy czerwony odcień. Jednak według formy organów one są równe. Jak również jest pod światem Acilut tajemnica naprawienia innego Adama – niższego, od nieczystej strony, co pod luną. U niego organy tej samej formy, czyli prawa i lewa itd. To oznacza, że poziomy odbijają się jeden na drugim, i formy wyższej przychodzą do niższej, i obudzenie jakiejkolwiek właściwości w jednej z nich, budzi odpowiednią właściwość w innych.

103) Jak lewa ręka z góry, w Z'A, obejmuje nukwę i budzi się naprzeciwko niej z miłością, ponieważ jest z dołu, od nukwy ten wąż, będący lewą ręką ducha nieczystości i nukwą nieczystości. I chwyta się za niego ten, kto uczynił go, mężczyzna nieczystości, wzajemnie oddziałując z wężem. I on zbliża się wtedy do luny, czyli do nukwy, i przyciąga ją, czyli wchłania od niej pomiędzy zlanymi, czyli z miejsca wzajemnego oddziaływania – i ona zostaje sprofanowana. Ponieważ są dwie kropki w nukwie: 1. kropka właściwości sądu, niegodna otrzymać mohin od siły pierwszego skrócenia i ona ukryta w niej. 2. Właściwości miłosierdzia od biny, w której otrzymuje wszystkie światła mohin i świeci światu, i ona otwarta w nukwie. I dlatego ona nazywa się drzewem poznania dobra i zła. Ponieważ jeżeli stał się godny człowiek – jest on dobry, a jeżeli nie stał się godny – jest on zły: 1. Jeżeli człowiek otrzymuje świecenie lewej linii w naprawieniach świętości, z dołu do góry, wtedy on dobry i otrzymuje od niej wszystkie światła w doskonałości. 2. A jeżeli nie stał się godny, a przyciąga mohin z góry w dół, wtedy zbliża się wąż do nukwy i otwiera kropkę właściwości din w niej, która niegodna otrzymać mohin i dostatku od Z'A, od siły C'A, i z jej powodu psuje się również druga kropka właściwości miłosierdzia. I dlatego zostaje podzielone współdziałanie i uważa się sprofanowaną i niegodną więcej współdziałać i otrzymywać dostatek od Z'A. I, jak powiedziano tu, otwiera kropka właściwości din, ukrytą pomiędzy zlanymi, i wtedy nie może ona więcej być we wzajemnym oddziaływaniu i otrzymywać dostatek dla świata.

104) I wtedy Izrael z dołu przynosi w ofierze w nowiu kozła, przyciągając podsłodzenie malchut w binie i świecenie lewej linii z dołu do góry. I ten wąż idzie za tym kozłem, ponieważ całe jego pragnienie – do świecenia lewej linii. I luna zostaje oczyszczona, ponieważ ona teraz godna otrzymać dostatek od Z'A, swego męża. I wznosi się do góry, i przywiązuje się z góry do Z'A, żeby zostać błogosławiona. I lik jej teraz jest jasny, wtedy jak wcześniej była pomroczona, będąc z dołu, zanim odbył się ziwug z Z'A.

I tym samym zostaje wyjaśnione pytanie odnośnie kozła w nowiu, przyzwanym oczyścić nukwę, przyciągnąć do niej kelim właściwością miłosierdzia od biny, ze świeceniem lewej linii, za pośrednictwem czego ona powraca do swojej czystości. I chociaż wąż może jeszcze obudzić kropkę właściwości din, po tym jak ona już otworzyła się jemu, jednak on nie czyni tego, gdyż nie chce zepsuć świecenia lewej linii – świecenia, którego on bardzo pragnie. I wychodzi teraz, że z winowajcy staje się obrońcą.

105) Tak samo w dniu wykupu, ponieważ ten zły wąż zajmuje się tym kozłem ofiarnym, co jest również przyciąganie świecenia lewej linii, podobnie do kozła w nowiu – luna oddziela się od niego, od węża, gdyż zajmuje się kozłem i nie chce więcej obwiniać jej. I nukwa zajmuje się teraz nauką Izraela czystości i rozmawia z nim, jak matka ze swoimi synami, i Stwórca błogosławi ich wyżej i wybacza im ich grzechy.

106) A następnie, kiedy Izrael przechodzi do święta Sukkot, budzi się prawa strona z góry, jak powiedziano: "Jego prawa ręka obejmuje mnie", żeby luna, czyli nukwa, ustawiła więź z nim w prawej linii, i lik jej będzie jasny jak i należy. I wtedy rozdaje część swojego błogosławieństwa wszystkim tym wyznaczonym z dołu, siedemdziesięciu władcom, żeby zajmowali się swoją częścią i nie rozpoczynali wchłaniać i poruszać się w stronę części Izraela. Według zasady, która wyjaśniona w przypadku węża i nukwy: zajmując się kozłem on nie obwinia nukwy.

107) Tak samo i z dołu, w tym świecie: wszystkie narody zostają błogosławione, oni zajmują się swoją częścią i nie rozpoczynają mieszać się z Izraelem i pragnąć ich części, jak powiedziano o wężu i nukwie, jak również o siedemdziesięciu wyższych władcach i Izraelu. Dlatego w święto, za pośrednictwem przyniesienia w ofierze siedemdziesięciu byków, przyciągają Izrael błogosławieństwo do wszystkich tych władców siedemdziesięciu narodów, żeby zajmowali się swoją częścią i nie mieszali się z nimi.

108) A kiedy luna napełnia się błogosławieństwem w góry jak należy, przychodzi Izrael i wyłącznie one wchłaniają od niej. I dlatego powiedziano: "W ósmym dniu zbiór niech będzie u was". Zbiór – jest to zebranie, gdyż wszystko, co zebrano od wyższego błogosławieństwa, wchłaniają od niej nie inne narody, a jeden wyłącznie Izrael. I dlatego powiedziano: "Zbiór niech będzie u was" – co oznacza: u was, a nie u reszty narodów, u was, a nie u reszty władców.

109) I dlatego Izrael zadawalają Stwórcę wodą, którą leją na stół ofiarny, żeby dać władcom narodów część błogosławieństwa, żeby zajmowali się nim i nie mieszali się później do radości Izraela, kiedy wchłania Izrael wyższe błogosławieństwo. I o tym dniu napisano: "Ukochany – dla mnie, a ja dla niego". A inny nie wymiesza się z nami.

110) Przypowieść o królu, który zaprosił tego, kto go kochał, na obiad, który prowadził w określonym dniu, żeby kochający króla dowiedział się, że król pragnie tego. Powiedział król: "Teraz ja chcę cieszyć się wyłącznie z tym, kto kocha mnie. Lecz obawiam się, że kiedy będę za obiadowym stołem z kochającym, przyjdą wszyscy ci naznaczeni władcy i usiądą z nami za stołem, żeby poczęstować się radosnym stołem razem z kochającym mnie". Co więc uczynił kochający? On przygotował najpierw dania z warzyw i wołowiny i przyniósł tym naznaczonym władcom. A następnie usiadł król z kochającym jego za tą wyższą część obiadu z najbardziej smacznych poczęstunków. I dopóki on z królem jest pojedynczo, on prosi u niego na wszystkie swoje potrzeby, a ten daje mu. I król zadowolony z kochającym jego w odrębności, a cudze nie wchodzą pomiędzy nimi. Tak samo i Izrael ze Stwórcą. I dlatego powiedziano: "W ósmym dniu zbiór niech będzie u was".

111) W czym jest różnica, jeżeli powiedziano: "Stwórca przelał deszcz na Sodomę i Gomorę", i nie powiedziano: "Bóg przelał deszcz"? I w czym różnica potopu w związku z którym powiedziano w każdym miejscu: "Bóg, Bóg (Elokim) i nie powiedziano w związku z tym Stwórca, jak w związku ze zniszczeniem Sodomy i Gomory.

112) Za każdym razem, kiedy powiedziano Stwórca, to oznacza On i Jego sąd, czyli Z'A, przedstawiający miłosierdzie, razem z nukwą, przedstawiającą sąd. A jeżeli powiedziano prosto Bóg, to wskazuje tylko na sąd, czyli na jedną wyłącznie nukwę bez Z'A. Ponieważ przy Sodomie było postanowione poprzez sąd nie niszczyć świata, i dlatego wymieszał się on, Z'A, z sądem i dlatego powiedziano tam: "Stwórca", co wskazuje na właściwość miłosierdzia, czyli na Z'A, który nazywa się AWA'Ja, i razem z tym na jego sąd, czyli nukwę. Ponieważ waw, opierająca się na AWA'Ja, mnoży, powiększa nukwę. Jednak przy potopie zniszczył cały świat i wszystkich znajdujących się w świecie, i dlatego używa się w tym wypadku imienia Bóg, co wskazuje na jedną właściwość sądu, bez włączenia właściwości miłosierdzia.

113) Dlaczego więc Noach i wszyscy, co byli z nim, uratowali się, i nie byli zniszczeni wszyscy znajdujący się w świecie? To dlatego, że ukrył się od oczu i nie był widoczny dla niszczyciela. I dlatego widzimy, że było zniszczone wszystko znajdujące się w świecie, czyli wszystko, co było widoczne dla wzroku niszczyciela. I dlatego Stwórca - oznacza, że nie zniszczy wszystkiego, co jest otwarte dla wzroku, jak przy zniszczeniu Sodomy. A Bóg oznacza, że należy ukryć się i uchować się, dlatego że niszczy wszystko, czyli wszystko, co otwarte dla wzroku. I dlatego Bóg wskazuje na jedną wyłącznie nukwę bez Z'A, przedstawiającego miłosierdzie.

114) I o tym powiedziano: "Stwórca nad potopem zasiadał". Zasiadał i jeden, sam po sobie, ponieważ nie połączył się z sądem, który był dokonany przy potopie. I powiedziano: "Oddzielnie będzie siedzieć poza stanem". Będzie siedzieć jeden, sam po sobie. I Stwórca nad potopem zasiadał – podczas sądu przy potopie siedział sam po sobie i nie przyłączył się, żeby omówić ten sąd. I dlatego cały był on sądem bez miłosierdzia.

115) I ponieważ Noach ukrył się od oczu, ponieważ po tym jak dokonał sądu, i był zniszczony świat, i wygasł Jego gniew, powiedziano: "I przypomniał Bóg Noacha". Ponieważ do tej pory, czyli kiedy niszczył świat, nie był przypomniany Noach, który był ukryty od oczu.

116) Stwórca ukryty i otwarty. Otwarty – jest to sąd z dołu, nukwa Rachel, stojąca od haze de-Z'A i niżej. Ukryty - jest to miejsce skąd wychodzą wszystkie błogosławieństwa, wzajemnego oddziaływania Z'A i Lei, stojącej od haze Z'A i wyżej. Od jego wzajemnego oddziaływania powstają wszystkie błogosławieństwa. Dlatego nad wszystkimi słowami człowieka, ukrytymi u niego, przebywają błogosławieństwa, a nad wszystkimi otwartymi przebywa to miejsce sądu, czyli nukwa, co od haze de-Z'A i niżej, ponieważ jest to miejsce otwarcia, otwarty świat. Innymi słowy, światła hasadim otwierają się w niej w świeceniu hochma, i to, co nazywa się złem, nie panuje nad nim. Innymi słowy, w miejscu otwarcia świecenia hochma trzymają się wszystkie sądy i nieczystości (klipot). Jednak w stosunku do nukwy, co od haze de-Z'A i wyżej, gdzie światła hasadim ukryte, i dlatego ona nazywa się ukrytym światem – żadna klipa nie może uchwycić się za nią. I dlatego na miarę tego na ile ukryte jego słowa, przebywa nad nim błogosławieństwo ukrytego świata, a na miarę tego, na ile jego słowa otwarte, przebywają nad nim sądy z otwartego świata. I wszystko – wyższą tajemnicą, według wyższego podobieństwa.

Tajemnica ofiary

118) Czy nasładza się ten koniec każdego ciała – sitra achra (nieczystość) – od ofiar, które Izrael przynosi na stół ofiarny - czy nie? Wszyscy razem - i z góry i z dołu – odczuwali zadowolenie.

119) Koeni, lewici i izraelici – trzy linie – nazywani są człowiek w połączeniu tych świętych życzeń, wznoszących się od nich w Ma'N: od koenów – podczas służby, od lewitów – podczas śpiewu, od izraelitów – wówczas, kiedy oni stali w czasie przyniesienia ofiary. Przy przyniesieniu w ofierze jagnięcia, barana lub innego zwierzęcia, jeszcze do położenia na stół ofiarny, należy wszystkie grzechy i złe życzenia wyjaśnić na ofierze, przyznać na niej. I wtedy nazywa się ta ofiara imieniem zwierzęcia, na którym przyznane wszystkie te ofiary, wady i zgubne myśli. W hebrajskim słowo Adam (człowiek) ma gematrię M'A (45), dlatego tak nazywa się Z'A – AWA'Ja z napełnieniem alef, który ma gematrię M'A. Gematria słowa behema (zwierzę) nun-bet (52, w hebrajskim czyta się Bo'N), dlatego tak nazywa się nukwa – AWA'Ja z napełnieniem hej, która ma gematrię Bo'N. Ta nazwa zazwyczaj wskazuje na mohin lewej linii, które otrzymuje nukwa. Dlatego świecenie ukończonych mohin, przychodzących przy ziwugu wszystkich trzech linii, nazywa się imieniem Adam. A świecenie hochma, które jest przyciągane w lewej linii, przed połączeniem w ziwugu trzech linii, określa się imieniem behema (zwierzę). W złożeniu ofiary są dwa stany – człowiek i zwierzę. Ponieważ za pośrednictwem Ma'N, który wznoszą koeni ich służbą, lewici - ich pieśnią, a izraelici - tym, że stoją podczas przyniesienia w ofierze zwierzęcia, czyli poprzez trzy linie – przyciągane mohin w stan Adam. I za pomocą wyznania na ofierze przyciąga się światło hochma tylko w lewej linii, bez ziwuga wszystkich linii, kiedy świecenie to nazywa się imieniem behema. I od świecenia tego de-behema nasładza się również "koniec każdego ciała". I nie ma wykupienia grzechu, oprócz jak przyciągnięciem świecenia hochma, przychodzącego w lewej linii. I z powodu uświadomienia i wykupienia grzechów w tej ofierze, ona określa się imieniem behema, i jest to świecenie hochma w lewej linii, i stąd odbywa się wykupienie grzechów.

120) I każda ofiara kozła ofiarnego, na której napisano: "I wyznał na nim wszystkie przegrzeszenia". W każdej ofierze ma miejsce wyznanie przegrzeszenia. Ponieważ kiedy ofiara kładzie się na stół ofiarny, a nie wypuszcza się w pustynię, należy się mu dwa za jedno, co i należy wyznać na ofierze. Dlatego i to i tamto jest ułożone na swoim miejscu. I jedno – w postaci Adam, człowiek, jest to trzy linie. Inne – w postaci behema, zwierzęcia, świecenie tylko lewej linii. Jak powiedziano: "Człowieka i zwierzę ratujesz Stwórco".

121) Ofiary hawitin i reszta ofiar z mąki. Powinny obudzić ducha świętości, czyli właściwość człowieka, w życzeniu koenów, i w pieśni lewitów, i w modlitwie Izraela, czym są trzy linie, i tym kadzeniem, jak również olejem i mąką, które ułożone na stole ofiarnym, zostają nasycone i zadowolone wszystkie te, które sądzą, które nie mogą sterować sądem, który jest im dany. I one są właściwością behema (zwierzę). W ten sposób przy datkach również są dwie właściwości, Adam i behema. I wszystko to odbywa się jednocześnie. Czyli jak stan człowiek, tak i stan zwierzę wychodzą przy przyniesieniu ofiary na równi. I wszystko to odbywa się w pojęciu wiara, dlatego żeby zabezpieczyć jeden drugiego wszystkim niezbędnym, wznosić do góry wszystkich, i wszystko, co należy, do nieskończoności. Zabezpieczyć jeden drugiego – stoi na prawej linii, dopełniającej lewą, i na lewej, dopełniającej prawą. Wznosić do góry wszystko, co należy – stoi na świeceniu hochma, które jest w lewej linii, które należy wznieść do góry, a nie przyciągnąć w dół. Do nieskończoności – czyli podnieść wszystko w RADL'A (w niepoznawalną rosz).

Wznieś ręce moje do góry w modlitwie

122) Powiedział rabi Szymon: "Wznieś ręce moje do góry w modlitwie". Dlatego że przyszedł do otwarcia kolejności stworzenia Ga'R A'A, które nazywane są keter, moha de-awira i moha stima, i do tego, jak wznoszą się w niepoznaną rosz (RADL'A) oznaczającą nieskończoność. Jest to bardzo wysokie i bardzo ukryte pojęcie, i dlatego wzniósł modlitwę on o tym, żeby otwarcie tajemnic tych stało się dogadzające Stwórcy.

Kiedy życzenie wyższego z góry – z góry oznacza keter A'A – stoi i naprawia się na tym życzeniu, które niepoznane i nieuchwytne nigdy – na rosz Atika, który nazywany "niepoznawalna rosz" – to na skutek tego staje się keter de-A'A z góry najbardziej ukrytą rosz. I ta rosz stworzyła to, co stworzyła, i jest to niepoznawalne, i to – moha de-awira A'A. I wyświetlił to, co wyświetlił, drogą ukrytą, i to – moha stima (ukryty rozum) A'A.

123) Życzenie wyższej myśli, keter de-A'A, wyższego rueta (wspólności). Po tym jak ustawił się w postaci rosz, nazywa się wyższą myślą, i to – ogniste pragnienie za RADL'A, żeby otrzymać jego świecenie. Lecz pomiędzy RADL'A i keter jest parsa. I z powodu tej parsy – kiedy keter jest w gonitwie za wyższą myślą, idzie za światłem RADL'A - światło przychodzi i nie przychodzi, dlatego że parsa przeszkadza jemu. Gdyż świeci do parsy to, co świeci. Lecz nie od parsy i niżej. Dlatego wyższa myśl świeci ukrytym świeceniem moha stima, i to światło niepoznawalne w moha de-awira. I sama myśl, czyli keter, znajduje się we właściwości niepoznawalnej.

Tu wyjaśniane są dwie rzeczy: 1. Jak nasładza się "koniec każdego ciała" od ofiar, które przynosi Izrael? 2. Świecenie rosz parcufa atik Aciluta, która nazywa się niepoznawalna rosz (RADL'A), nieskończonością, od której wychodzi pojęcie wyjścia mohin katnuta i mohin gadluta trzech rosz A'A, które nazywane są kitra, moha de-awira i moha stima, co przedstawia sobą jud hej waw samego A'A.

Jak również wyjaśniane mały i wielki stan obłóczenia A'A, które nazywane Aw'I, ISZSu'T i Zo'N. I to jak jud hej waw obłóczenia włączone są w jud hej waw guf A'A, i wszystkie włączone są w już wspomnianą rosz Atika, która nazywa się RADL'A, nieskończoność, która jest zamiarem przy złożeniu ofiary.

I, jak już było mówione, zostało ustawione nowe ukończenie, co oznacza wzniesienie malchut w miejsce biny, i ona kończy tam poziom, i to nowe ukończenie nazywa się parsa. Na skutek tego ukończenia opuściły się trzy sfiry bina, tiferet i malchut każdego poziomu, na poziom znajdujący się pod nią. W skutku bina, tiferet i malchut wyższej myśli, kitry, opuściły się w moha de-awira. A bina, tiferet i malchut moha de-awira opuściły się w moha de-stima, a bina, tiferet i malchut moha de-stima, opuściły się w Aw'I itd. W ten sposób, że nie pozostało na żadnym poziomie niczego, oprócz keter i hochma kelim, które mogły otrzymać w siebie od RADL'A tylko światła nefesz i ruach, określone jako Wa'K i katnut trzech rosz.

Keter A'A świeci w moha stima ukrytym świeceniem, Wa'K. I w moha de-awira świeci światłem, które jest niepoznane, również tylko Wa'K. I sama ta myśl, keter A'A – niepoznawalna. I to jest to samo, tylko Wa'K. Jednak jest różnica pomiędzy nimi, ponieważ nazywa się ukrytym światłem, ponieważ nawet w gadlucie, kiedy sięga Ga'R, pozostaje ukrytym, i nie będzie świecić innym. A światło, które nie jest poznane, nazywa się tak dlatego, że tylko teraz ono jest niepoznane. Lecz w gadlucie będzie poznane, i dlatego nazywa się moha de-awira, ponieważ w stanie gadlut wychodzi jud z jego awir, który staje się or (hebrajskie słowo awir, dosłownie powietrze, składa się z liter alef-waw-jud-rejsz, a słowo or, dosłownie światło, z liter alef-waw-rejsz). I niepoznany – jako niepoznawalny, kiedy nawet w stanie gadlut nie będzie poznany. I wszystkie te zmniejszenia powstały na skutek parsy, która wzniosła się na miejsce biny i ukończyła tam poziom, opuszczając binę, tiferet i malchut każdej rosz, w rosz znajdującą się pod nim. I ponieważ pozostało w każdej z rosz wyłącznie dwa kli, to nie mogą otrzymać więcej, niż dwa światła – nefesz i ruach, określonych jako Wa'K.

124) I wtedy to świecenie niepoznawalnej myśli uderza w świecenie stojącej tam parsy, i świeci w trzech zmniejszeniach: w odniesieniu do tego, co nie jest poznane w moha de-awira, i niepoznawalne w kitra, i nie otworzyło się w moha stima. W ten sposób, świecenie niepoznawalnej myśli, czyli RADL'A, uderza w świecenie parsy i oni świecą razem.

Ponieważ świecenie RADL'A uderza i ponownie opuszcza parsę na jej miejsce, w malchut, i dzięki temu powracają na każdy poziom trzy kli: bina, tiferet i malchut, które spadły z niej, i wszystkie poziomy ponownie dopełniane do KaHa'B Tu'M kelim i NaRaNHa'J świateł. I na skutek tego uderzenia one ponownie zaczęły świecić w całej swojej pełni, jak i wcześniej. A trzy rosz A'A, które ta parsa zawiera w sobie, świecą razem z RADL'A. Dlatego że rosz atika, która nazywana jest RADL'A - jest to właściwość rosz nukwy atika, która ustawiła się w postaci tak zwanego rozerwania.

I tak podczas wzniesienia parsy w miejsce biny, spadły również bina, tiferet i malchut RADL'A w miejsce trzech rosz A'A. A teraz, po tym jak przyszło uderzenie, ponownie wznoszące binę, tiferet i malchut każdego poziomu, wzniosły się również bina, tiferet i malchut RADL'A na ich miejsce. Wiadomo, że przy wzniesieniu biny, tiferet i malchut do wyższego, wznosi się razem z nim i niższy, który i do tego trzymał się za nich. Odpowiednio i trzy rosz A'A wzniosły się w RADL'A przy powrocie jej biny, tiferet i malchut, i stały się jednym poziomem. I trzy rosz A'A świecą razem z RADL'A, dlatego że stały się teraz jednym poziomem.

Z nich powstało dziewięć ejhalot w RADL'A. Dlatego że trzy rosz A'A wzajemnie włączone jedna w drugą, i jest to dziewięć świateł na swoim miejscu w A'A. I dzięki ich wzniesieniu w RADL'A i świeceniu razem, powstało w RADL'A dziewięć ejhalot. I to nie oznacza, że te dziewięć świateł są nieobecne na swoich miejscach, na skutek ich wzniesienia w RADL'A, lecz świecą one w dwóch miejscach, gdy oni i dziewięć ejhalot w RADL'A, i oni również dziewięć świateł na swoich własnych miejscach. Ponieważ nie ma zniknięcia w duchowym, i każdy ruch oznacza tylko dopełnienie.

125) I te ejhalot nie są światłami, jak dziesięć świateł A'A na swoich miejscach, i nie są ani światłami ruach, ani światłami neszama. I nie ma tego, kto ustawi, co oni sobą przedstawiają. Dlatego że światło nieskończoności świeci w RADL'A. I dlatego uważane dziewięć ejhalot, które powstały w RADL'A, za właściwość nieskończoności, której myśl ochwycić nie może.

Życzenie każdego z dziewięciu świateł trzech rosz A'A – a wszystkie one obecne są w myśli, czyli znajdują się na swoim miejscu w A'A, który nazywa się myśl, być jednym z trzech świateł, które brane są pod uwagę. Myśl A'A – jest to jedno z tych dziewięciu świateł. I to przeciwne ich stanowi w RADL'A, przecież RADL'A to nie jest ich właściwość i życzenie ich wszystkich – osiągnąć te dziewięć ejhalot, znajdujące się w miejscu RADL'A, wówczas kiedy dziewięć świateł jest obecnych w myśli, w A'A.

I te ejhalot nieosiągalne i niepoznawalne dla tych dziewięciu świateł. Dlatego że te dziewięć ejhalot nie znajduje się ani we właściwości życzenia, ani we właściwości wyższej myśli, czyli A'A. Ona osiągalna i nieosiągalna. W tych dziewięciu ejhalot znajdują się i ustawiają się wszystkie tajemnice wiary, i wszystkie te światła – istota wyższej myśli, A'A – powstają z nich. Wszystkie one, wszystkie dziewięć ejhalot, nazywane są nieskończonością, ponieważ światła dochodzą i nie dochodzą dotąd, i one niepoznawalne, i nie ma tu ani życzenia, ani myśli.

126) Kiedy świeci myśl, i niemożliwym jest poznać od kogo ona świeci, to z moha de-awira ona obłacza się w binę, i zamyka się wewnątrz niej, i świeci, komu świeci, i przenikają jeden drugiego, dopóki nie tworzą wszystkie razem jedno całe. Dzięki tej styczności świecenia RADL'A i świecenia parsy, powraca parsa na swoje miejsce w malchut, na bina, tiferet i malchut, które na wszystkie poziomach spadły, ponownie powracają na swoje poziomy, na swoje miejsca jak i wcześniej. W skutku również i bina, która wyszła z rosz A'A, teraz powraca w rosz A'A i ponownie otrzymuje tam światło hochma. Wiadomo również, że z właściwości hochma A'A brakuje hasadim. Dlatego bina zamknięta tam, jak powiedziano: "Głęboki i ukryty w imieniu swoim". Ponieważ Za'T biny nie mogą otrzymać hochmy bez obłóczenia hasadim.

I zaświeciła myśl, i on nie wiedział, skąd zaświeciła, przecież drugiej rosz A'A, która nazywa się moha de-awira, świecą w Ga'R po uderzeniu RADL'A ze świeceniem parsy, kiedy bina również powraca w rosz A'A. Wtedy obłacza się i zamyka się wewnątrz biny, na skutek czego on obłacza się w jego świecenie i zamyka się wewnątrz biny, dlatego że bina wzniosła się w rosz i obłacza go, a światło hochma, które ona otrzymała od niego, zamyka ją.

Niepoznawalna myśl, moha de-awira, za wyjątkiem dwóch innych rosz A'A, keter i moha stima, które nie świecą innym, dlatego że keter jest właściwością niepoznaną, gdyż on obłacza RADL'A i moha stima – w zamkniętym świetle. Dlatego uważa się, że i po wzniesieniu w rosz A'A, ona nie obłacza ich, a tylko moha de-awira. I dlatego, żeby uwolnić świecenie hochma z ukrycia, odbywa się ziwug wprowadzający światło hasadim. I obłacza się hochma w hasadim, i wtedy otwiera się jej świecenie. I świeci, komu świeci. Kiedy czyni ziwug i świeci poziom hasadim, nazywa się "lśniącym drogim obłóczeniem". I dzięki temu hochma wyszła i obłóczyła się w światło hasadim, i światło hasadim również jest zawarte w świetle hochma, dopóki oni nie stali się jednym całym. I Zo'N również włączone w ten ziwug, ponieważ właśnie oni wywołali w binie ten poziom hasadim.

127) I w tajemnicy ofiary, która ułożona na stół ofiarny, czynione są połączenia trzech rosz, A'A w RADL'A, kiedy na początku wszystko jest powiązane jedno z drugim, ponieważ podczas opuszczenia parsy, kiedy bina, tiferet i malchut każdego poziomu powracają z miejsca niższego na ich poziom, znajdujący się w wyższym, wznoszą wtedy również z nimi i niższego, ponieważ on przylepił się do nich. I w skutku tego bina, tiferet i malchut powracają na swój poziom, wiążą każdego niższego z jego wyższym. I na skutek tego Zo'N wznoszą się w binę, a bina w rosz A'A, a rosz A'A w RADL'A, w dziewięć ejhalot w nim. Na skutek tego wzniesienia zamknęła się bina z powodu braku hasadim. I wtedy świecą jeden w drugim, ponieważ czynią ziwug i wyprowadzają poziom hasadim w postaci "lśniącego drogiego obłóczenia". Właśnie wtedy hasadim świecą w hochma, a hochma w hasadim.

Teraz znajdują się wszystkie poziomy w stanie wzniesienia, dlatego że bina i Zo'N znajdują się w tym wzniesieniu w A'A, do poziomu trzech jego rosz. A trzy rosz A'A – we wzniesieniu w RADL'A do poziomu dziewięciu ejhalot, znajdujących się tam. I wtedy myśl, A'A, zwiększa się w swoim wzniesieniu w RADL'A światłem nieskończoności – świeceniem dziewięciu ejhalot, znajdujących się RADL'A, w których świeci światło nieskończoności. Dlatego że to świecenie, którym wyższa myśl, A'A, świeci stąd, z dziewięciu ejhalot, nazywa się nieskończonym.

I stąd, z nieskończoności, wywyższa się A'A i świeci, komu świeci. I na tym stoi wszystko - w ciągu światła nieskończoności w światy poprzez A'A. Szczęśliwy jest udział sprawiedliwych wznoszących Ma'N i dokonujących wyżej nazwane najwyższe połączenie, w tym świecie i świecie przyszłym, ponieważ otrzymują pod panowanie dwa światy.

128) To koniec każdego ciała. I podobnie do więzi, które są z góry, u biny i A'A, w radości i więzi znajduje się każdy niższy ze swoim wyższym. Powrót biny, tiferet i malchut na swój poziom stwarza im radość, ponieważ obłóczyła się hochma w hasadim. Tak samo i z dołu, w Zo'N, i w niższych światach, powstaje więź każdego niższego z wyższym, w radości i życzeniu dostarczyć zadowolenie wszystkim, z góry i z dołu. Czyli i końcu każdego ciała również. I ima, Szhina, przebywa nad Izraelem jak i należy.

129) Na początku każdego miesiąca, w czasie nowiu, kiedy nukwa odnawia się w swoim ziwugu z Z'A, oddają wtedy końcowi każdego ciała dodatkową część ponad zwykłe ofiary. I jest to kozioł, którego przynosi się w ofierze na początku każdego miesiąca. Żeby zajął się nim i skorzystał ze swojej części, kiedy za pomocą kozła, który przynoszony jest ofierze, odnawia się świecenie lewej strony, którym nasładza się koniec każdego ciała, i jest to - jego udział. I pozostaje strona Izraela prawa, tylko dla nich, żeby połączyli się w ich panowaniu. A przynoszą w ofierze właśnie kozła, ponieważ on – udział Ejsawa. Ponieważ napisano o nim: "Włochaty". Jak powiedziano: "Ejsaw, brat mój, cały pokryty włosami". I dlatego koniec każdego ciała korzysta z udziału Ejsawa, lewej strony. A Izrael korzysta ze swojego udziału, prawej strony, jak napisano: "Dla Jakowa wybrał Stwórca w udział Izrael".

130) Koniec każdego ciała. Wszystkie jego życzenia - zawsze nie do czego innego, jak do ciała. I z tego powodu naprawienie ciała w każdym miejscu – tylko dla niego. I dlatego nazywa się "końcem każdego ciała". I kiedy on panuje - panuje nad ciałem, będącym ciałem a nie duszą. Dusza odchodzi na swoje miejsce, a ciało oddane temu miejscu, czyli końcu każdego ciała. Jak również przy ofierze życzenie tego, kto przynosi jego ofiarę, wznosi się do jednego miejsca, do świętości, a ciało ofiary wznosi się do drugiego miejsca – do końca każdego ciała.

Ponieważ istota nieczystych sił (klipot) - od rozbitych kelim, które pozostały od czasu rozbicia kelim. Również, kiedy Stwórca wyjaśniał i naprawiał światy ABE'A, i wszystko, co w nich - nie naprawił ich i niegodne one naprawić się w ciągu sześciu tysięcy lat, do końca naprawienia. Jednak w końcu naprawienia będą naprawione i one, i wtedy zostają anulowane wszystkie nieczyste siły, jak powiedziano: "Zniszczy śmierć na wieki". I w przyszłości stanie się Sam świętym aniołem. Stąd zrozumiałe, że cała ich siła, pozwalająca zrzucać człowieka w grzech, powstaje od tego, że oni puści od jakiegokolwiek światła do nastąpienia końca naprawienia. I dlatego prześladują człowieka, żeby przyciągnął do nich odrobinę od doskonałych świateł, które będą świecić w końcu naprawienia, żeby dać im życie. Również głód i pragnienie prześladują tego, u kogo jest chleb i woda, i walczą z nim.

W związku z tym powiedziano o drzewie poznania, że grzech doskonały z tego powodu, że zjedli niedojrzały płód. To oznacza: zawczasu. Ponieważ drzewo poznania – pochodzi od doskonałych światów, które będą naprawione wyłącznie w końcu naprawienia. Te światła dopełnią nieczyste siły i naprawią je. I dlatego prześladował Sam i wąż, żeby skusić Adama i Ewę, żeby natychmiast przyciągnęli jemu to światło. I chociaż wiedzieli, że jeszcze niegodni tego, ponieważ brakuje im czasu, jednak jest zrzucona im jakaś część od siły grzechu.

I wiadomo, że pięć kelim KaHa'B Tu'M nazywane są mózg, kości, więzadła, ciało i skóra. I wychodzi, że kli de-tiferet nazywa się ciało, a kli de-malchut nazywa się skóra. Wiadomo również, że z powodu ukrycia wewnętrznego parcufa Aw'I po rozbiciu kelim, nie można do końca naprawienia przyciągać trzy pierwsze sfiry mohin de-haja, czyli światło hochma, a można wyłącznie Wa'K. I wiadomo, że istnieje odwrotna kolejność pomiędzy światłami i kelim. I kiedy nie ma u Z'A nic poza mózgiem - u niego jest tylko światło nefesz. A kiedy zdobywa parcuf kości, nabywa światło ruach. A kiedy nabywa parcuf więzadła – światło neszama. A parcuf ciało – światło haja. A z parcufem skóry – światło jechida. I ponieważ nie można przyciągać trzech pierwszych sfirot światła haja do nastąpienia końca naprawienia, wychodzi, że w czwartym parcufie – ciało – brakuje niższych świateł ciała i skóry, a są w nim tylko trzy kli: mózg, kości i więzadła, kończące się na haze parcufa. A od haze i niżej – ciało i skóra tego parcufa ciała, których brakuje jemu do nastąpienia końca naprawienia.

I jednak życzenia nieczystych sił (sitra achra) – żeby człowiek przyciągnął do nich te światła pierwszych trzech sfirot haja, przychodzących w kelim ciała i skóry czwartego parcufa Z'A. Ponieważ tym, co mniej tego, czyli światłom, które świecą wyłącznie w naprawionych kelim, nie mogą nieczyste siły, czyli klipot, nasładzać się w żadnym wypadku, gdyż nie ma u nich niczego od tych kelim. I o tym powiedziano, że grzech drzewa poznania dokonany dlatego, że połączył z dołu i odłączył z góry, przyciągając światła od haze czwartego parcufa i niżej, czyli światło hochma w kli ciała. Grzech drzewa poznania – źródło, od którego odchodzą wszystkie grzechy.

I o tym powiedziano: życzenie "końca każdego ciała" – przyciągnąć do siebie trzy pierwsze sfiry haja (Ga'R de-haja), które świecą po końcu naprawienia, tak jak od świateł, które są do nastąpienia końca naprawienia, nieczystym siłom (klipot) nie ma żadnego zadowolenia. Przecież dlatego oni i są nieczystymi siłami, że u nich nie ma naprawionych kelim dla otrzymywania tych świateł. Dlatego nie życzą sobie nieczyste siły niczego, oprócz ciała - czyli żeby im przyciągnąć światło w kli ciała czwartego parcufa.

I razem z tym zrozumiesz tajemnice kozła w nowiu, jak również wszystkich ofiar, kiedy przyciąga się od tych trzech pierwszych sfirot za pośrednictwem władzy lewej linii. I w czasie początku wzajemnego oddziaływania, kiedy nieczyste siły otrzymują teraz światło od ich kategorii ciała, nie ma w tym uchybienia dla świętości, gdyż jest to bardzo mała część. A oprócz tego, za pośrednictwem tej części, którą otrzymują, one rozstają się ze świętością i nie obwiniają więcej Izrael, żeby wrzucić ich w grzech. I głównie to naprawienie dokonywane przy pomocy kozła w nowiu. Ponieważ nieczysta siła (sitra achra) bierze od świecenia lewej linii, które świeci na początku wzajemnego oddziaływania i jest to ich część. A Izrael (synowie Izraela) biorą doskonałe mohin, naprawione w trzech liniach – Wa'K de-haja – i jest to ich część. I po tym, jak jest dokonywane główne naprawienie z kozłem w nowiu, działa ta zasada we wszystkich ofiarach. Za pośrednictwem wzniesienia Ma'N, co nazywa się reuta (współpraca), stają się godni koeni, lewici i izraelici otrzymać doskonałe mohin w kelim naprawione w trzech liniach. A u nieczystych sił, czyją częścią jest ciało, a nie coś mniejszego, jest wyłącznie cienkie świecenie od momentu początku wzajemnego oddziaływania.

131) A człowiek sprawiedliwy, on sam – dosłownie pokutna ofiara, na skutek tego, że kładzie na stół ofiarny swoje życzenie. A kiedy on nie sprawiedliwy, nie może być ofiarą, ponieważ zawiera on wadę, jak powiedziano: "Dlatego niepożądany on". I dlatego sprawiedliwi są wykupieniem dla świata, i oni – pokutna ofiara w świecie. I powiedział Stwórca dla Noacha: "Koniec każdego ciała – sitra achra – powstał przede mną". I przychodzi on, żeby otrzymać pozwolenie przyćmić twarze ludzi. Dlatego: "I ja zniszczę ich z ziemi".

132) Powiedziano: "A Noach miał sześćset lat". Dlaczego pismo czyni to obliczenie lat życia Noacha? Jeżeliby Noach nie miał sześćset lat, on nie wszedłby do arki i nie połączyłby się z nim. I ponieważ stał się ukończonym w sześćset lat, to połączył się z nim. Arka odpowiada wyższej nukwie, a Noach wyższemu jesod. Jesod – jest to szósta sfira Z'A. Dlatego dopóki nie ukończył sześciuset lat, on jeszcze nie był godny być merkawą dla szóstej sfiry, a to, że obliczenie idzie w setkach, wskazuje na jego mohin, idące od biny, która obliczana jest w setkach.

133) Dlatego z tego dnia, jak zostały ukończone przegrzeszenia synów świata i stały się już godne otrzymać karę, jeszcze czekał ich Stwórca do tego czasu, dopóki nie wypełni się Noachowi sześćset lat i nie dokończy się jego poziom, jak należy, i nie stanie ukończonym sprawiedliwym. I wtedy wszedł do arki i wszystko było według wyższego podobieństwa, wszystko odbywało się w ten sposób, że on znajdował się pod oddziaływaniem wyższej malchut i jesod. Jak powiedziano: "A Noach miał sześćset lat". Dlatego i nie powiedziano: "około sześciuset lat", dlatego że niezbędnym jest właśnie sześćset lat dla ukończenia sfiry jesod.

A ja sprowadzę potop

134) "A ja, i ja sprowadzę potop, wodę na ziemię". Jaki sens tego, że w pismach powiedziano "ja", po tym jak już powiedział "a ja"? Wszędzie, gdzie powiedziano "ja", powstał guf (ciało dla duszy). Inaczej mówiąc "ja" jest to nukwa, guf dla Z'A, który uważa się za jej duszę, kiedy ona otrzymuje z tego, co powyżej Z'A. I dlatego słowo "ja" wskazuje na znak sojuszu z literą waw, która jest jesod de-Z'A, jak powiedziano: "A ja, i mój sojusz z tobą". Gdyż przyjmuje od sojuszu Z'A. Ja wskazuje na to, co chce otworzyć się, zaprasza się do poznania. Ja wskazuje na to, że ja – jest to tron tego, co przychodzi z góry. Ja wskazuje na to, że "ja wysyłam zemstę na wszystkie pokolenia". "A ja", kiedy napisano razem z "a" (hebrajska litera waw), wskazuje na to, że zahar i nukwa znajdują się razem, gdyż "a" (waw) w wyrazie: "A ja" wskazuje na zahar, czyli na Z'A.

A następnie pisana nukwa oddzielnie, bez Z'A, wówczas, kiedy wychodzi możliwość dokonać sąd, jak powiedziano: "I ja, sprowadzę potop, wodę na ziemię". I powiedziano "i ja", bez "a". W ten sposób, zostaje wyjaśnione powiedziane: "A ja, i ja", dlatego że "a ja" napisano z "a", co wskazuje na Z'A, połączony z nukwą, która nazywa się "ja". I jest to zanim jest ukończony sąd. A następnie, kiedy on już jest ukończony, napisano: "i ja", bez "a", żeby wskazać, że sąd jest dokonywany tylko poprzez nukwę bez Z'A.

135) Po tym jak mówi: "Sprowadzę potop", my jeszcze nie wiemy, że to woda, dopóki nie był zmuszony powiedzieć: "Potop wody". Lecz potop wskazuje na to, że włączony w niego anioł śmierci, znajdujący się tam. I chociaż była tam tylko woda, niszczyciel szedł po świecie, niszcząc wszystkich poprzez te wody.

136) Ja – Stwórca: wskazuje na to, że "sprawiedliwy Ja w oddaniu dobrego wynagrodzenia dla sprawiedliwych i w zyskaniu z grzeszników". Dlatego gwarantuje pismo poprzez słowo "Ja" dobre wynagrodzenie w świecie przyszłym. I grozi grzesznikom zyskać z nich w świecie przyszłym również słowem Ja. Dlatego że słowo Ja wskazuje, że znajduje się w otwarciu. I nie ma otwarcia w sposób inny, jak otwarcie wynagrodzeniem i karą. I bezwzględne jest to, że Ja wskazuje na to, że "wierny Ja w dawaniu wynagrodzenia".

137) "Zniszczyć każde ciało" – jest to niszczyciel świata, i Stwórca nie daje temu niszczycielowi podejść do ich domów, żeby zniszczyć ich, ponieważ nie obdarza go władzą. To i oznacza: "Zniszczyć każde ciało", i to od strony niszczyciela, jak powiedziano: "Koniec każdego ciała nastąpił przede mną" – powstał przede mną, żeby przejąć władzę. Ponieważ po nastąpieniu czasu oczekiwania ich poprzez Stwórcę, aż do tego czasu, kiedy Noachowi wypełniło się sześćset lat, i stało się możliwym objawienie poprzez niego "dania dobrego wynagrodzenia dla sprawiedliwych", tylko wtedy - czas zyskać z grzeszników. I dlatego Ja dam władzę niszczycielowi "zniszczyć każde ciało".

I powiedział: "Nie zobaczę Stwórcy"

138) Jak bezduszni ludzie, którzy nie znają i nie zauważają słów Tory, a patrzą na słowa świata – i duch mądrości porzuca ich.

139) Ponieważ kiedy człowiek odchodzi z tego świata i zdaje relację Najwyższemu o wszystkim, co uczynił w tym świecie, będąc w duchu i ciele jednocześnie, on widzi to, co widzi – dopóki nie przychodzi w prawdziwy świat i spotyka się tam z pierwszym człowiekiem (Adam Riszon), który siedzi we wrotach ogrodu edeńskiego, żeby widzieć wszystkich dotrzymujących przykazania Najwyższego, i raduje się nimi.

140) I jak sprawiedliwi, ci, którzy otaczają Adama Riszona odchodząc i wyrzekając się drogi piekła, i pochylający się ku drodze rajskiego ogrodu. I oni nazywani są "siedzącymi w uwolnieniu". Dlaczego nie powiedziano: "siedzącymi w świecie"? Dlatego że oni nie są jak szczury, które ciągną i chowają, nie wiedząc, do kogo odchodzi. A oni - siedzący w uwolnieniu, jak powiedziano: "Odejdźcie od człowieka". Odejdźcie – znaczy odwróćcie się. I nazywane tu "siedzącymi w uwolnieniu", ponieważ odwrócili się od drogi piekła, i uczynili sami, żeby wejść w ogród edeński.

141) Siedzący w uwolnieniu – to ci, którzy dokonali powrotu, którzy odwrócili się od grzechów nieczystych. Ponieważ Adam Riszon dokonał powrotu przed Najwyższym – on siedzi z tymi, którzy powrócili i odwrócili się od swoich grzechów. Oni nazywani są "ci, którzy wyrzekli się", jak powiedziano: "Poznam, kiedy wyrzeknę się ja". I dlatego Adam Riszon siedzi we wrotach ogrodu edeńskiego. I on raduje się im, sprawiedliwym, którzy przychodzą drogą ogrodu edeńskiego.

142) Kto może ujrzeć Stwórcę? Kiedy dusze wznoszą się w miejsce wiecznego życia, one nasładzają się tam lśnieniem jasnego lustra, które świeci z wyższego miejsca we wszystkie miejsca. A jeżeliby nie obłóczyła się dusza w lśnienie innym obłóczeniem - nie mogłaby zbliżyć się, żeby zobaczyć to światło.

Kiedy Z'A i nukwa wznoszą się i obłaczają się w wyższe Aw'I, czyli światło nazywa się światłem haja, nazywa się wtedy Z'A drzewo życia. A również nazywa się on "jasnym lustrem", a nukwa ziemia życia. A jesod de-Z'A nazywa się wieczne życie, ponieważ przedstawia sobą miejsce zebrania świateł mohin, otwierających się w trzech miejscach: holam, szuruk i hirik, jak powiedziano: "Niech zbiorą się wody pod niebem w jedno miejsce". I zbierają się one z trzech miejsc i przychodzą do jesod de-Z'A, który nazywa się jednym miejscem.

I dlatego nazywa się wiecznym życiem. A kiedy dusze wznoszą się w Z'A i nukwie, one wznoszą się z literami EL'E de-Zo'N, które spadły na ich miejsce i przylepiły się do nich. One przedstawiają NeH'I de-Z'A, i istota ich – środkowa linia, czyli jesod de-Z'A. Przecież miejsce wzniesienia dusz do Z'A znajduje się w jego jesod, który nazywa się wieczne życie. I tam nasładzają się świeceniem Z'A, nazywającego się "jasnym lustrem".

143) Jak dają dla duszy obłóczenie, czyli ciało, żeby istnieć w tym świecie, tak samo dają duszy obłóczenie wyższego świecenia, żeby istnieć w nim w przyszłym świecie i patrzeć w świetliste lustro, czyli Z'A, z ziemi życia, czyli z nukwy Z'A. I wyjaśnia się trudność, o której powiedziano: "I powiedziałem: Nie zobaczę Stwórcy", gdyż mówi się tu o dwóch naprawieniach: a) za pośrednictwem obłóczenia wyższego świecenia; b) za pośrednictwem nukwy Z'A, która nazywa się ziemia życia. Stają się godni sprawiedliwi patrzeć w świetliste lustro, którego istota – Stwórca w ziemi życia.

144) Mosze nie mógł obrócić się i popatrzeć na to, na co popatrzył, dopóki nie obłóczył się w inne obłóczenie. Jak powiedziano: "I wszedł Mosze w obłok", i obłóczył się w niego, jak obłaczają się w odzienie. I mógł patrzeć na to, na co popatrzył.

145) Tak samo obłaczają się dusze sprawiedliwych w świecie prawdy, w obłóczenie podobne temu światu, postępując zgodnie z tym obłóczeniem. I wtedy oni gotowi patrzeć na światło, które świeci w tej ziemi życia, czyli na światło nukwy. I z niej oni patrzą w świetliste lustro. I w tym sens słów: "Stwórcy w ziemi życia", jak powiedział Hiskijau, który myślał, że nie będzie godny więcej tego świata i tego poglądu, dlatego że rzeka, wychodząca z ogrodu edeńskiego, oberwała się nie rodząc. Ponieważ ten, kto nie zajmuje się rozmnożeniem i pomnożeniem, przynosi krzywdę rzece, wychodzącej z raju, czyli z jesod de-Z'A. "Nie zobaczy więcej człowieka" – mówi się o Adam Riszon, jak powiedziano: "Adam Riszon siedzi we wrotach ogrodu edeńskiego i przyjmuje dusze sprawiedliwych, przychodzących w ogród edeński. A Hiskijau myślał, że nie stanie się godny popatrzeć na Adama we wrotach ogrodu edeńskiego.

146) I dlaczego myślał Hiskijau o tym wszystkim? Dlatego że powiedział jemu prorok: Martwy jesteś w tym świecie, i nie będziesz żyć dla świata prawdy. Ponieważ każdego, kto nie rodzi synów w tym świecie, kiedy porzuca i odchodzi ze świata, wyganiają jego ze wszystkiego, o czym powiedzieliśmy wyżej, i nie przebywa tam, żeby widzieć to światło, co świeci. I stało się tak z Hiskijau, który był czysty, sprawiedliwy i błogi, i tym bardziej, u kogo nie ma zasługi praojców i kto zgrzeszył przed Najwyższym - tym bardziej.

147) To obłóczenie, peleryna mędrców, którzy obłaczają się w świecie prawdy. Szczęśliwy jest udział sprawiedliwych, dla których ukrył Stwórca wiele błaga dla prawdziwego świata. O nich powiedziano: "Oko nie widziało Boga, oprócz Ciebie, który uczynił takie dla oczekującego Jego".

A ja (przynoszę) wodny potop

148) "A ja – oto przynoszę ja potop". "To – wody waśni", kiedy zapytali synowie Izraela. Lecz czyżby w innym miejscu nie sprzeczali się synowie Izraela ze Stwórcą? Co więc zmieniło się tu, jeżeli mówi: "To - wody waśni", co ma na myśli: "…i nic innego"? To były wody waśni, które dały siły i męskość osądzonym, żeby wzmocnić się. Ponieważ są: słodkie wody i są gorzkie wody, świętość i przeciwieństwo prawej linii. Przeźroczyste wody i mętne wody, świętość i przeciwieństwo lewej linii. Są wody świata i są wody waśni, świętość i przeciwieństwo środkowej linii. Pisma mówią o wodach waśni, kiedy sprzeczali się synowie Izraela ze Stwórcą – to wskazuje na przeciwieństwo środkowej linii. Ponieważ przyciągnęły na siebie tego, kogo nie powinni byli przyciągnąć, czyli przeciwieństwo, które nazywa się "wody waśni", i sprofanowali się przez nią. I powiedziano o tym: "I oświęcił ich" 54.

149) W takim wypadku co oznacza oświęcił? Należałoby powiedzieć: "oświęcili" w liczbie mnogiej, mając na uwadze synów Izraela? Jednak słowo to ukryte, ponieważ oznacza, że uszczerbek miał ten, kto nie powinien był. Ponieważ uszczerbek miała luna, nukwa. Słowo "oświęcili" nie w sławę zapisano tu, i pisma ukrywają i nie chcą objawić tego.

"A ja – oto przynoszę ja potop" – sens w tym, jak powiedziano, żeby przyprowadzić do nich szkodnika, którym oni sprofanowali się. Jak powiedzieliśmy, "wody waśni" – jest to imię szkodnika, którym sprofanowali się, tak samo i tu: "potop" – jest to imię szkodnika, którym sprofanowali się.

150) Biada grzesznikom, którzy nie chcą okazać skruchy przed Stwórcą za swoje przegrzeszenia podczas przebywania w tym świecie. Ponieważ kiedy człowiek okazuje skruchę i żal za swoje przegrzeszenia, Stwórca wybacza jemu. A wszyscy ci, którzy uczepiają się za swoje przegrzeszenia i nie chcą objawić skruchy przed Stwórcą za swoje przegrzeszenia – padają następnie w piekło, i nie wzniosą ich stąd nigdy.

151) I ponieważ wszyscy współcześni Noacha wzmocnili swoje serca i zażyczyli otwarcie pokazać swoje przegrzeszenia, przyniósł im Stwórca sąd w tej samej postaci. Przecież nawet kiedy człowiek grzeszy, jeżeli on (czyni to) ukrycie, to Stwórca jest miłosierny, i jeżeli człowiek powróci do Niego, to otwiera jego przegrzeszenia przed oczami wszystkich. Skąd my to wiemy? Po zbłąkanej, która zgrzeszyła w tajemnicy, a Stwórca otwiera jej grzech otwarcie za pośrednictwem wody, która naprowadza przekleństwo.

152) I tak samo byli wytarci ci grzesznicy z ziemi otwarcie - pokolenie potopu. Wody wychodziły i wznosiły się z otchłani i burzyły się, i zdejmowali z nich skórę. I ponieważ była zdjęta z nich skóra, było zdjęte z nich później również i ciało, i pozostali wyłącznie w kościach swoich, realizując powiedziane: "I byli starci z ziemi". I wszystkie ich kości oddzieliły się jedne od drugich i nie pozostały razem. I wszędzie były usunięte ze świata, i były starte z ziemi. "Starte" – jak powiedziano: "Będą starte z księgi żywych". I nie ma dla nich wskrzeszenia po wieki, i nie powstaną po sądzie.

I ustawię sojusz Mój

153) "I ustawię sojusz Mój z tobą". Stąd wynika, że wykonanie sojuszu, który z góry – jest to wykonanie sojuszu z dołu. Sojusz – jest to jesod, wykonanie sojuszu – ziwug Z'A i nukwy. I ustawię sojusz Mój – to wskazuje na ziwug Z'A i nukwy. Z tobą – za pośrednictwem twojego połączenia w arce. Ponieważ Noach i arka - jest to jesod i malchut z dołu, i od nich zależą ziwug jesod i malchut z góry, które przedstawiają sobą Z'A i nukwę (Zo'N).

Kiedy są sprawiedliwi w świecie, istnieje świat z dołu i z góry. Nukwa nazywa się świat z góry, a wykonanie – oznacza wzajemne oddziaływanie (ziwug). A kiedy są sprawiedliwi w niższym świecie, wywołują ziwug Z'A i nukwy z góry i istnieje nukwa z ich powodu. Jak powiedziano: "I ustawię sojusz Mój z tobą".

154) Obudzenie zahar do nekewa odbywa się, kiedy on zazdrości jej. Kiedy jest sprawiedliwy w świecie, Szhina nie odchodzi od niego, i pragnienia jej - do niego. Wtedy budzi się do niej najwyższe pragnienie z miłością, jak pragnienie mężczyzny do kobiety, kiedy on zazdrości jej. I o tym powiedziano: "I ustawię sojusz Mój z tobą" – obudziło się we mnie pragnienie z twego powodu. Podobnie do tego powiedziano: "Sojusz mój ustawię z Icchakiem" – z powodu Icchaka, jak i z Noachem.

I wszystko przeciąga się w świat za pośrednictwem nukwy – i naprawienia, i wady, jak powiedziano: "I królestwo Jego panuje nad wszystkim". Kiedy oddawanie naprawione, ono przyciąga od ziwuga Z'A i nukwę. A kiedy oddawanie zepsute, ono przyciąga od ziwuga nieczystych Z'A i nukwę, które nazywane są "cudzy bóg", który przylepia się do nukwy Z'A i przyciąga do siebie nadmiar świętości, i obraca go w nieczystość i wady. I to – zazdrość, którą Z'A zazdrości nukwie, żeby cudzy bóg nie przylepił się do niej.

I kiedy jest sprawiedliwy w świecie, wtedy z powodu wielkiego życzenia nukwy dokonać oddawania sprawiedliwemu, ona oddziela się od cudzego boga i miłość Z'A wzmacnia się teraz siedmiokrotnie, żeby wejść we wzajemne oddziaływanie ze Szhiną, dokonać oddawania sprawiedliwemu, jak wzmacnia się miłość mężczyzny do kobiety, kiedy zazdrości jej i boi się, żeby nie przystąpiła z innym. Tak samo boi się Z'A, żeby ona nie przylepiła się do oddawania innemu bogu.

155) I ustawię sojusz Mój z tobą, żebyś ty był Moim sojuszem w świecie, a następnie powiedziano: "I wejdziesz w arkę". Ponieważ jeżeliby nie był sprawiedliwym, nie wszedłby w arkę, gdyż żaden człowiek nie połączy się z arką oprócz sprawiedliwego. I dlatego powiedziano: "I wejdziesz w arkę" – po słowach: "I ustawię sojusz Mój z tobą".

156) Dopóki ludzie strzegą tego sojuszu, nie ma narodu i gwary w świecie, zdolnych im zaszkodzić. I Noach strzegł tego sojuszu i chronił go, i dlatego chronił jego Stwórca. A wszyscy współcześni jemu nie zachowali tego sojuszu, i dlatego zniszczył ich Stwórca ze świata. Jakim grzechem zgrzeszyli – w ten sposób byli starci ze świata.

I odnowił zniszczony ofiarnik Stwórcy

157) W czasach Eljau wszyscy synowie Izraela pozostawili Stwórcę i pozostawili swój święty sojusz. Kiedy przyszedł Eljau i zobaczył, że synowie Izraela pozostawili święty sojusz, i sojusz zdjęty z nich, i zaczął naprawiać to (zawracając) na swoje miejsce, naprawiać jesod (osnowę), żeby był godny ziwuga z malchut. To i jest ustawienie ofiarnika, co w malchut.

158) Ponieważ zbliżył to do swojego miejsca, czyli naprawił jesod, zbliżając go do malchut – odnowiło się wszystko. Jak powiedziano: "I odnowił zniszczony ofiarnik Stwórcy" – to sojusz, który był pozostawiony poprzez świat. Malchut nazywa się "ofiarnikiem Stwórcy" i była zniszczona z powodu sojuszu, który pozostawili synowie Izraela. Powiedziano: "I wziął Eljau dwanaście kamieni, według liczby pokoleń synów Jakowa" – to naprawienie ofiarnika Stwórcy, czyli naprawienie zniszczonego i jego odnowienie, gdyż zepsucie sojuszu niszczy budowę malchut. Ponieważ dziewięć jej niższych sfirot są zniszczone i padają w nieczyste siły (klipot). A naprawienie sojuszu ponownie buduje ją w dziesięciu sfirot, które w świeceniu hochma są podzielone na dwanaście – na co i wskazuje "dwanaście kamieni".

159) "…któremu powiedziane było słowo Stwórcy"62. Jest pytanie: Według jakiego powodu wspomina się tu imię Izrael w związku z ofiarnikiem? I mówi: Rzecz jasna naprawienie jest w tym, żeby wznieść malchut do Aw'I i powrócić święty sojusz na swoje miejsce, żeby jesod Z'A ponownie wzajemnie oddziaływał z malchut. Przecież ziwug dla Z'A i nukwy następuje wyłącznie po ich wzniesieniu w miejsce Aw'I. Jak powiedziano: "Ponieważ pozostawili sojusz Twój synowie Izraela", i dlatego ofiarniki twoje, czyli malchut, zniszczone. A przy naprawieniu sojuszu ona zostaje odbudowana na nowo.

160) Dopóki Izrael chronią święty sojusz, oni zabezpieczają istnienie z góry i z dołu. A kiedy oni pozostawiają ten sojusz, wtedy nie ma istnienia z góry i z dołu. Jak powiedziano: "Jeżeliby nie sojusz mój w dzień i w nocy, nie ustawiłbym ja praw nieba i ziemi". I dlatego powiedziano tu: "I odnowił zniszczony ofiarnik Stwórcy". Lecz czyżby uważa się to za odnowienie? Tak, ponieważ on jest w tym miejscu, od którego zależy wiara – wykonuje sojusz, jesod (osnowę), od którego zależy malchut, która nazywa się wiara.

161) Pinhas, kiedy zazdrościł w sprawie Zimrii, na swoim miejscu naprawił ten sojusz. I dlatego powiedziano: "To ja daję swój sojusz świata". I czyżby można było pomyśleć, że świat – dla Pinhasa? Jakie przeciwieństwo byłoby u Pinhasa z tym sojuszem? Jednak tu, dzięki słowu świat, wszystko staje na swoje miejsce.

"To ja daję jemu swój sojusz". I co dam do sojuszu? – świat, czyli ziwug, żeby połączył się dom na swoim miejscu – malchut. "To ja daję jemu swój sojusz świata". Świat – jest to miejsce, z którego należy połączyć się, ziwug z malchut, który nazywa się imieniem świat. Ponieważ co oddzieliło się od niego, od jesod, z powodu przegrzeszenia Izraela? Malchut, która oddzieliła się od jesod, ponownie połączyła się za pomocą Pinhasa, i ponieważ on naprawił rzecz na swoim miejscu, stąd i dalej, na tyle "będzie jemu".

162) Nie ma w świecie nic, co Stwórca zazdrości tak, jak grzech sojuszu. Jak powiedziano: "Miecz, co mści (za naruszenie) sojuszu". Grzech pokolenia potopu stał się pełnym wyłącznie dlatego, że zgrzeszyli podziałem dróg swoich na ziemi. I chociaż rabowali jeden drugiego, jak powiedziano: "I napełniła się ziemia rozbojem", i powiedziano: "Ponieważ pełna" – jednak powiedziano: "I zepsuła się ziemia… i to Ja psuję ich". To oznacza jedno naprzeciwko drugiego: "To Ja psuję ich" za grzechy psucia nasienia. W ten sposób, wyrok ich był podpisany właśnie za naruszenie sojuszu.

163) A niektórzy mówią, że kielich ich był przepełniony właśnie z powodu grzechu rozboju, ponieważ rabowali jeden drugiego i tym samym byli nieczyści do niebios i do ludzi. Ile sterujących z góry naznaczonych za głosy tych, kto przekazywał ciężkość z innymi na sąd niebios – za to, co było uczynione im. I o tym grzechu powiedziano: "Pełna ziemia rozboju z powodu ich"70. Czyli każdy przekazywał ciężar z innymi na sąd niebios. I dlatego powiedziano o nich: "To Ja zepsuję ich z ziemią".

Wejdź z całą rodziną twoją

164) "I powiedział Stwórca Noachowi: "Wejdź z całą rodziną twoją". Wszędzie w tekście wykorzystywane jest imię Stwórcy Elokim, a w danym wypadku napisano imię AWA'Ja, które jest najwyższą nazwą miłosierdzia. Ponieważ według zasad nie jest przyjętym, żeby kobieta zapraszała do siebie gościa w sposób inny jak tylko z pozwolenia męża.

165) Tak samo i tu, zaprosił Noacha, żeby wszedł w arkę, w malchut, żeby połączyć się z nią. I było jemu (Noachowi) niewygodnie, dopóki pan arki nie da jemu pozwolenia wejść. Jak powiedziano: "Wejść z całą rodziną twoją w arkę". I dlatego w danym wypadku pisze się AWA'Ja, ponieważ właśnie on – jest panem arki. Ponieważ AWA'Ja – jest to Z'A, a arka – jest to malchut. I wtedy wszedł Noach i połączył się z arką, ponieważ gość nie może wchodzić do domu w sposób inny jak tylko z pozwolenia męża – pana domu.

166) Powiedziano: "Ponieważ ciebie zobaczyłem ja jako sprawiedliwego". Stąd widać, że człowiek nie zaprosi do domu gościa, jeżeli obawia się, że ten jest grzeszny, lecz jeżeli gość w jego oczach uważa się za sprawiedliwego, to u niego zupełnie nie wynika żadna przestroga. Jak powiedziano: "Wejść z całą rodziną twoją w arkę. Ponieważ ciebie zobaczyłem ja jako sprawiedliwego przede mną w tym pokoleniu".

167) Jeżeli pozwolenie dane jest wyłącznie gościowi, lecz nie wszystkim, kto przyszedł z nim, to gość nie wprowadzi ich do domu. Jak powiedziano: "Wejść z całą rodziną twoją w arkę", kiedy to wszyscy otrzymali pozwolenie wejść. Na tym przykładzie my wyuczyliśmy wewnętrzny sens ogólnych reguł zachowania.

"Dla Stwórcy ziemia i wszystko napełniające ją"

168) "Psalm Dawida. Dla Stwórcy ziemia i wszystko napełniające ją". "Psalm Dawida" – wskazuje, że wzniósł pieśń, a następnie opuścił się na niego duch świętości. A jeżeli napisano: "Psalm Dawida" – to wskazuje, że na początku ogarnął jego duch świętości, a następnie wzniósł pieśń.

169) "Dla Stwórcy ziemia i wszystko napełniające ją". O ziemi Izraela powiedziano – o ziemi świętości. "Wszystko napełniające ją" – jest to Szhina. Jak powiedziano: "Ponieważ napełniła chwała Stwórcy dom Stwórcy", i powiedziano: "Ponieważ napełniła chwała Stwórcy dom zebrania". Mówi się o Szhinie, która napełniła się wszystkim, która napełniona słońcem. Luna – jest to Szhina. Pełna, dzięki wszystkim sprawiedliwym, napełniona całym dobrem z góry. Świat i wszyscy zamieszkujący w nim – mówi się o reszcie krajów, oprócz ziemi Izraela.

170) "Dla Stwórcy ziemia i wszystko napełniające ją" – wyższa ziemia świętości, nukwa, którą ogniście pragnie Stwórca. "Wszystko napełniające ją" – są do dusze sprawiedliwych, którymi nukwa napełniona, siłą jedynej osnowy, jesod de-Z'A, na którym oparty jest świat. Czyli wszystko to, co jest w świecie – nukwie, otrzymano od jesod de-Z'A, i zgodnie z tym określa się, że świat oparty na nim.

171) Na jedynej osnowie oparty. Powiedziano: "Ponieważ on na morzach oparł ją (ziemię)". "On" zwraca nas do Stwórcy.

172) "Ponieważ on na morzach oparł ją i na rzekach stwierdził ją". Jest to siedem osnów, na których oparta nukwa, i one napełniają ją, a ona napełnia się nimi. I jest to siedem sfirot HaGa'T NeHI'M de-Z'A. I napełnia się nimi w czasie, kiedy sprawiedliwi powiększyli się w świecie, wtedy ta ziemia (nukwa) daje płody i pełna jest wszystkiego.

173) Po tym czasie, kiedy grzesznicy powiększyli się w świecie, napisano: "Kiedy wody odchodzą z morza, i rzeka wysycha". "Kiedy wody odchodzą z morza" – jest to święta ziemia, nukwa, podlewana wyższą wodą, a teraz: "Kiedy wody odchodzą" – ich nie ma. "I rzeka wysycha" – jest to ta sama osnowa, na której oparta ona, jesod, który teraz "wysechł". Jest to podobne do powiedzianego: "Zniknął sprawiedliwy – jest to jesod (osnowa), który nazywa się sprawiedliwy".

Kiedy grzesznicy znikają ze świata

174) Wówczas, kiedy grzesznicy znikają ze świata, Stwórca patrzy na świat i nie widzi, kto ochroni ich. I jeżeli można zaprzeczyć, że Noach – ten, kto mógłby obronić swoje pokolenie podczas potopu i urodzić potomstwo światu, dlaczego więc wtedy on nie ochronił ich? O tym powiedziano: "Ponieważ ciebie zobaczyłem ja jako sprawiedliwego przede mną w tym pokoleniu". "W tym pokoleniu" – właśnie "w tym", żeby nauczyć, że w innym pokoleniu nie byłby sprawiedliwym. I dlatego niewystarczająco jest jego zasługi, żeby ochronić pokolenie potopu.

175) "W tym pokoleniu" - powiedziano jako wyróżnienie dla niego, gdyż żył w pokoleniu grzeszników. Rzecz jasna, jest zupełnie nieobowiązkowo, że on uważałby się sprawiedliwym wyłącznie w swoim pokoleniu, a uważałby się za sprawiedliwego nawet i w pokoleniu Mosze. Lecz nie mógłby ochronić świata, ponieważ nie było w świecie dziesięciu sprawiedliwych. Jak powiedziano o zniszczeniu Sodomy: "Jeżeli będzie tam dziesięć", i nie znalazło się, i dlatego była zniszczona. I tak samo i tu, nie znalazło się dziesięciu sprawiedliwych, tylko Noach i trzech jego synów z żonami, i nie było ich dziesięciu. I dlatego nie mógł obronić swojego pokolenia.

176) W czasie, kiedy świat napełniony grzechami synów Adama i następuje sąd – biada temu sprawiedliwemu, który znajduje się w takim świecie, przecież on jako pierwszy ponosi karę za przestępstwa grzeszników. W jaki sposób Noach był uratowany od potopu i nie był ukarany za grzechy pokolenia? Stwórca chciał, żeby od Noacha urodziło się potomstwo w całym świecie, i dlatego on był uratowany. Co więcej, sąd nie ma władzy nad nim, dlatego że on był ukryty – schowany w arce i zniknął z oczu.

177) Napisano: "Szukajcie sprawiedliwego, szukajcie skromności – możliwe, że będziecie ochronieni w dniu gniewu Stwórcy". Noach szukał sprawiedliwości, i wszedł do arki, i był uchroniony w dniu gniewu Stwórcy. I dlatego sąd nie panował nad nim i nie mógł go obwinić.

178) Tu mówi się o wyższej świętości, o tym jak wyuczyć i poznać najwyższe litery świętości, przecież odwrotna kolejność dwudziestu dwóch liter istnieje dla zniszczenia grzeszników. Dlatego napisano: "Zetrę ich z ziemi". I napisano: "Wejść z całą rodziną twoją w arkę".

Istnieją dwie kolejności dwudziestu dwóch liter: Pierwsza. Prosta kolejność: alef, bet, gimel, dalet, hej, waw, itd., wskazująca na właściwość miłosierdzia. Odwrotna kolejność: taw, szin, rejsz, kuf, cadi, pej, ajn, samech, itd., wskazująca na właściwość sądu.

Słowa bajt (dom) i tejwa (arka) w hebrajskim mają jedne i te same litery, zgodnie z napisanym w Zohar, gdzie słowo tejwa (arka) jest napisane z literą jud. Przy tym bajt (dom) ma prostą kolejność: bet, jud, taw. A tejwa (arka) odwrotną: taw, jud, bet, wskazujące na właściwość sądu, przy tym końcowa litera hej słowa tejwa nie jest wypowiadana. I powiedziano: "Wejść z całą rodziną twoją w arkę", i to nas uczy tego, że właściwość miłosierdzia, która znajduje się pod słowem bajt (rodzina), wchodzi i ukrywa się we właściwości "sądu", który kryje się pod słowem tejwa (arka). A wszystko to, co nie wchłonęła w siebie arka, zostaje starte z ziemi.

179) "Skierował on prawicę Mosze sławetnym mięśniem swoim". "Sławetny mięsień jego" - godność Awraama, hesed, który "kierował" – był po prawicy – od Mosze, jest to tiferet (chwała) Mosze. Czyli Mosze - jest to tiferet, a hesed po prawicy od Mosze, od tiferet. I tam gdzie napisano: "mięśniem", oznacza prawym mięśniem, "sławetnym mięśniem" jego, tiferet Mosze. I dlatego: "Rozciął wody przed likiem ich", gdyż godność Awraama, hesed, rozcina wody. I wszystko to dlatego, żeby "uczynić sobie imię wieczne".

180) Jaka zależność pomiędzy Mosze i innymi w świecie? Kiedy Stwórca powiedział do Mosze: "A teraz pozostaw mnie… a z ciebie wyprowadzę wielki naród" – natychmiast odpowiedział Mosze: "Że ze względu na święta wygodę pozostawię ja Izrael na sąd ich, i nie poproszę dla nich o miłosierdzie? Natychmiast powiedzą w całym świecie, że to ja zabiłem Izrael, jak to było z Noachem".

181) Przecież ponieważ powiedział Stwórca, że uratuje go w arce, mówiąc jemu, że uratuje się on i jego synowie, nie poprosił (Noach) o miłosierdzie dla świata, i dlatego byli zniszczeni oni. I dlatego nazywane są wody potopu według imienia jego, jak powiedziano: "I ponieważ to u mnie wody Noacha".

182) Mosze odpowiedział: "Natychmiast powiedzą wszyscy w świecie, że ja zabiłem ich", ponieważ obiecano mi: "A od ciebie powołam ja wielki naród". Niech lepiej ja umrę, lecz nie będzie zniszczony Izrael. I natychmiast "rozpoczął modlić się Mosze…", prosił o miłosierdzie dla nich. I zeszło miłosierdzie na świat.

183) Dlaczego Mosze śmiał się na początku, kiedy prosił o miłosierdzie dla nich mówiąc: "Dlaczego Boże gniewać się Tobie na naród Twój?" Słowo "dlaczego", jak Mosze mógł powiedzieć to? Przecież oni zajmowali się bałwochwalstwem, jak powiedziano: "Uczynili sobie złotego cielca i padli przed nim… i powiedzieli: To boskość twoja, Izrael". A Mosze zaprzecza: "Dlaczego?" Przecież temu, kto prosi o ratunek dla przyjaciela u człowieka, przeciwko któremu ten zgrzeszył, nie należy mówić o ciężkości grzechu – lecz on będzie się starać podać to w lekkiej postaci. A następnie wzmocnić ciężkość grzechu w oczach innego – tego, co zgrzeszył. I dlatego zwrócił się Mosze do Stwórcy mówiąc: "Dlaczego gniewać się Tobie?", próbując zmniejszyć grzech. A następnie już zwrócił się do Izraela, wskazując na ciężkość grzechu, jak powiedziano: "Dokonaliście ciężkiego grzechu!"

184) I nie pozostawił Stwórcy do tego stopnia, że był gotów umrzeć za Izrael, jak powiedziano: "Czy wybaczysz ty im?" I Stwórca wybaczył im, jak powiedziano: "I rozmyślił się Stwórca, postanawiając nie czynić tego zła". A Noach tak nie postąpił, lecz prosił wyłącznie o swój ratunek, pozostawiając cały świat w biedzie.

185) Za każdym razem, kiedy w świecie panuje sąd, mówi duch świętości: "Szkoda, że nie ma więcej takiego jak Mosze", jak powiedziano: "I przypomniał naród… gdzie ten, który wzniósł ich z morza", i "Powiedział Stwórca, zwracając się do Mosze: "Czemu wzywasz do mnie?" Dlatego że Stwórca wzniósł ich z morza dzięki jego modlitwie. I dlatego, kiedy gotów był zaofiarować sobą, modląc się za Izrael, to, co odbyło się morzu, nazywa się według jego imienia: Ten, który wzniósł ich z morza – przecież to on wzniósł ich z morza.

186) "Gdzie ten, który ułożył w niego ducha świętości?" Mosze – ten, który przyciągnął Szhinę do narodu Izraela, kto poprowadził ich poprzez otchłań, kiedy rozstąpiły się wody, i oni przeszli poprzez otchłań jak po suchej powierzchni, poprzez nieruchome wody. I to dlatego, że on zaofiarował siebie za Izrael, dlatego nazywa się wszystko to jego imieniem.

187) Chociaż Noach – sprawiedliwy, on nie był godny tego, żeby Stwórca z jego powodu ochronił cały świat. Mosze nie postawił nic w zależności od swoich zasług, a tylko od zasług praojców. A u Noacha nie było możliwości postawić to w zależności od czyichkolwiek zasług, jak u Mosze.

188) Razem z tym, ponieważ powiedział Stwórca: "I ustawię sojusz mój z tobą", należałoby Noachowi prosić za nich o miłosierdzie, a ofiarę, którą przyniósł po potopie, należałoby przynieść do tego. I możliwie uspokoiłby ten gniew, odprowadzając go od świata.

189) Co więc należało uczynić Noachowi, przecież grzesznicy świata gniewali Stwórcę, a on przyniósł za nich ofiarę? Rzecz jasna Noach bał się za siebie, żeby nie sięgnęła go śmierć pośród grzeszników świata, ponieważ cały dzień widział ich złe postępowania, i jak cały dzień gniewają Stwórcę.

190) Cały ten czas, dopóki pomnażali się grzesznicy w świecie, znajdujący się pośród nich sprawiedliwy był karany jako pierwszy, jak powiedziano: "I od świątyni mojej zaczynajcie". I uczyliśmy, należy czytać nie "od świątyni mojej", a "od oświecających mnie". I wtedy, jak Stwórca uratował Noacha, znajdującego się pośród wszystkich grzeszników? Lecz wyłącznie dlatego, żeby wyszły od niego pokolenia w świecie, uratował go. Ponieważ był sprawiedliwym, jak należy, czyli właśnie on godny dokonać naprawienia i dać naprawione potomstwo.

191) I jeszcze to, co on uprzedzał ich każdego dnia, i nie przyjmowali od niego. I wykonywał całą duszą to, o czym powiedziano: "A jeżeli ty ostrzegłeś nieczystego". I kończy się fraza słowami: "A ty uratowałeś duszę swoją". Stąd wynika: każdy, kto ostrzega grzesznika, nawet jeżeli i nie przyjmują od niego ostrzeżeń, on ratuje siebie, a ten grzesznik będzie objawiony w grzechu swoim. I jest pytanie: "Do jakiej pory on powinien ostrzegać go?" I odpowiedź: "Dopóki nie zakończy z nim".

192) Dlaczego uważał niezbędnym Stwórca zakończyć ze wszystkimi zwierzętami, ze wszystkimi ptakami niebiańskim, razem ze wszystkimi grzesznikami? Jeżeli synowie Adama grzeszyli, to zwierzęta i ptaki niebiańskie i reszta istot, czym były grzeszne? O tym powiedziano: "Ponieważ zepsuła każda płeć i każde ciało swoją drogę na ziemi" – wszyscy zepsuli swoją drogę: Pozostawili swój rodzaj odczuwając przyciąganie do innych rodzajów.

193) Ci grzesznicy świata wywołali to samo u wszystkich żywych istot, żeby ci odczuwali pociąg nie do swoich rodzajów, odrzucając same działania Stwórcy wymieszaniem rodzajów jeden z drugim i odrzuceniem ich prawdziwej formy. Właśnie oni doprowadzi do tego, że wszystkie istoty zepsuły swoją drogę, jak zepsuli się i oni sami. Powiedział Stwórca: "Wy chcecie odrzucić działania rąk moich? Ja wykonam wasze życzenie i zniszczę wszystko istniejące, co stworzyłem na powierzchni ziemi, obrócę cały świat w wodę, jak on był i na początku – wody w wodach. Odtąd i dalej stworzę inne stworzenia w świecie jak należy."

I wszedł Noach w arkę

194) "Jeżeli ukryje się człowiek w ukryciu, to czyżby go nie zobaczę? – powiedział Stwórca". Na ile więc ludzie małoduszni i ślepi – przecież nie widza i nie znają wielkości Pana swego, o którym mówi się: "Przecież i niebo, i ziemia pełne Mnie". Jak więc chcą synowie Adama ukryć się od grzechu swego i mówią: "Kto widzi nas i kto zna nas?" I powiedziano: "I dokonują w ciemności czynów swoich" – możliwie nie będą one zauważone poprzez Niego.

195) Jest to podobne do króla, który wybudował pałac, a pod nim zbudował podziemne ukrycia, na te dni, kiedy służba zbuntuje się, i otoczył go swoim wojskiem. Co oni uczynili? Wzięli i ukryli się wewnątrz podziemia. Powiedział król: "Ja zbudowałem te ukrycia, od kogo więc chcecie ukryć się w nich?" Właśnie o tym mówi się: "Jeżeli ukryje się człowiek w ukryciu, to czyżby Ja nie zobaczę go? – powiedział Stwórca". Ja – ten, kto wybudował ukrycie pod ziemią. Ja stworzyłem światło i ciemność. Jak wiec wy możecie ukryć się ode mnie?

196) Kiedy człowiek zgrzeszył przed Panem swoim i nadal grzeszy, doprowadzając siebie do ukrycia – to jeżeli zaczyna myśleć, że nie ma tego, kto widzi go – wtedy Stwórca nad nim dokonuje otwartego sądu. A kiedy człowiek oczyszcza siebie, dokonuje powrotu, to Stwórca chce ukryć go, żeby nie był widoczny w dniu gniewu Stwórcy. Rzecz jasna, sam człowiek powinien ukryć się, żeby nie pokazywać się przed niszczycielem, kiedy ten panuje w świecie, żeby on nie zobaczył go, ponieważ wszystkich tych, kto trafia jemu na oczy, pozwolono jemu zniszczyć.

197) Każdy człowiek ze "złym okiem" – oko niszczyciela obserwuje za nim. I on nazywa się "niszczycielem świata". I ten człowiek powinien zniknąć ze świata, żeby ten nie zbliżył się do niego, i wtedy nie stanie się jemu żadna krzywda. I zakazane jest jemu zbliżyć się do niego otwarcie, czyli być uwidocznionym "złym okiem". Dlatego od człowieka ze złym okiem należy ukryć się, z powodu anioła śmierci. I tym bardziej należy unikać jego w dniu gniewu Stwórcy.

198) Napisano o Dilama: "I mowa męża przenikliwego". I było u niego "złe oko". I gdzie by on nie popatrzył, przyciągał do siebie ducha niszczyciela. I dlatego chciał patrzeć na Izrael, żeby zakończyć z nim w każdym miejscu, gdzie by nie popatrzył. "I wzniósł Dilam oczy swoje", i jednym okiem patrzył prosto, a drugie opuścił, żeby patrzeć na Izrael "złym okiem".

Dlatego że parzyste organy: oczy, uszy, itd., powstają z wzajemnego oddziaływania sądu i właściwości miłosierdzia, malchut i biny. Prawy organ – istota którego wychodzi od właściwości miłosierdzia, od biny. A lewy organ, istota którego jest właściwością sądu, od malchut C'A. Wiadomo również, że jeżeli człowiek staje się godny, to właściwość sądu jest uchowana i znajduje się w ukryciu, a właściwość miłosierdzia otwarta i dokonuje wszystkiego. A jeżeli nie staje się godnym, otwiera się nad nim właściwość sądu, i on wszystko traci.

Kiedy w świecie powiększają się grzesznicy, jest pozwolenie niszczycielowi objawić właściwość sądu i ukarać świat. Dlatego i sprawiedliwy powinien bać się go. Przecież cała siła jego - dlatego że właściwość sądu ukryła się i nie działa w stosunku do sprawiedliwych. Dlatego niszczyciel może otworzyć właściwość sądu, znajdującą się w nim, i ukarać sprawiedliwego razem z grzesznikami. I jest to sens powiedzianego o Dilamie, że swoim "złym okiem" otworzył ukrytą właściwość sądu, czyli lewe oko – właściwość sądu. Kiedy zaniechał siłę swojego prawego oka, w którym zawarta właściwość miłosierdzia, zastąpił swoim lewym okiem – właściwością sądu.

199) "I zobaczył Izrael, ustawiony według plemion swoich", i zobaczył, że Szhina szybuje, przebywając nad nimi, i naprawia się poprzez dwanaście pokoleń, znajdujących się pod nią. I oko Bilama nie panuje nad nimi. Powiedział: "Co ja mogę uczynić z nimi, przecież wyższy duch świętości, bina, przebywa nad nimi, ukrywając ich swoimi skrzydłami". Jak powiedziano: "Opuścił się on na kolana, położył się jak lew – kto wznosi go?" To oznacza: Kto wznosi wyższego ducha świętości, żeby ten nie ukrywał ich, i oni otworzyli by się, żeby te oko miało władzę nad nimi? Przecież wyższy duch świętości – bina, właściwość miłosierdzia – ukrywał i chronił Izrael, żeby właściwość sądu nie mogła panować nad nimi. I dlatego powiedział Bilam: "Kto wznosi go?", żeby nie ukrywała ich właściwość miłosierdzia, i jego "złe oko" mogłoby unicestwić ich.

200) I dlatego Stwórca chciał ukryć Noacha, żeby ukryć jego od oka wypatrującego, żeby nie mógł duch nieczystości panować nad nim i nie zniszczył go. "I wszedł Noach": żeby ukryć się od oka, od wód potopu, dlatego że wody przypierały go do arki. Zobaczył anioła śmierci, który zbliżał się z wodami potopu i dlatego wszedł w arkę.

201) I ukrywał się w arce dwanaście miesięcy roku. Dlaczego jest ich dwanaście miesięcy? Ich dwanaście miesięcy, dlatego że taki wyrok grzeszników w piekle. Żeby dopełnić poprzez dwanaście poziomów jak sprawiedliwego Noacha, tak i resztę poziomów, które godne były wyjść z arki. A dla naprawienia każdego poziomu jest niezbędny jeden miesiąc, i dlatego zatrzymali się na dwanaście miesięcy.

202) Ponieważ sześć miesięcy skazują grzeszników znajdować się w wodach piekła. A sześć miesięcy w ogniu. Lecz tu, kiedy był potop, im tylko przesądzili znajdować się w wodach, dlaczego więc wtedy przesądzili dwanaście miesięcy, przecież wystarczająco byłoby sześć miesięcy? Były dwa wyroki – wodami i ogniem. Skazali znajdować się w wodach, dlatego że wody, które padały na nich z góry, były zimne jak lód. I był wyrok – ukarać ogniem, dlatego że wody, znajdujące się z dołu, z otchłani, były gorące jak ogień. I dlatego skazał ich sąd na dwanaście miesięcy piekła – w wodach i w ogniu. Dopóki nie zniszczyli ich ze świata. A Noach ukrywał się w arce i ukrył się od oczu. I niszczyciel nie zbliżał się do niego. A arka pływała po falach, jak powiedziano: "I wody poniosły arkę".

203) Czterdzieści dni byli oni w ograniczeniu, jak powiedziano: "I był potop na ziemi czterdzieści dni". A reszta czasu, do dwunastu miesięcy, już były wytępione ze świata. Biada tym grzesznikom, ponieważ oni nie powrócą w świat, żeby powstać przed sądem. Jak powiedziano: "I zostały starte", czyli: "Imię ich starł na zawsze". Dlatego że nawet dlatego, żeby powstać na sądzie, nie ożyją. Czyli ich nie będzie nawet pośród tych, kto powstanie na wieczną hańbę.

I wody poniosły arkę

204) "Wznieś się nad niebiosami, Boże". Biada nieczystym, którzy grzeszą i gniewają swojego Pana każdego dnia, i grzechami swymi odpychają Szhinę od ziemi, i doprowadzają do tego, żeby oddaliła się ze świata. Szhina nazywa się Bóg, i on niej powiedziano: "Wznieś się nad niebiosami, Boże".

205) Powiedziano: "I ponieśli arkę" – czyli usunęli ją na zewnątrz. Arka – jest to Szhina. "I wzniosła się nad ziemią" – czyli Szhina nie przebywała w świecie i oddaliła się ze świata. I kiedy oddaliła się ze świata – nie ma komu pilnować świata. I wtedy sąd panuje w świecie. I po tym, jak zostały zniszczone nieczyste światy i oddaliły się z niego, powraca Szhina w miejsce swojego przebywania w świat.

206) Jeżeli zostały zniszczone nieczyste, które były w ziemi Izraela podczas zniszczenia świątyni, dlaczego Szhina nie powróciła następnie na swoje miejsce, jaki i na początku? Dlatego że nie pozostała w niej reszta sprawiedliwych świata, czyli ci, którzy pozostali po zniszczeniu, nie pozostali w ziemi Izraela, a odeszli do Egiptu. Jednak wszędzie, gdzie szli synowie Izraela na wygnaniu, opuszczała się Szhina i ustawiała miejsce swojego przebywania obok z nimi. I jeżeli w cudzej, innej ziemi nie ustawiła się z nimi Szhina, tym bardziej jeżeliby synowie Izraela pozostali w ziemi Izraela, rzecz jasna powróciłaby do nich po zniszczeniu.

207) I zostało wyjaśnione, że wszystkimi grzechami nieczystych światów odpychają oni Szhinę. I jeden z nich, ten, kto zhańbił drogę swoją na ziemi i dlatego nie widzi liku Szhiny i nie wejdzie w królewskie pałace. Dlatego powiedziano o nich: "I były zniszczone z ziemi" – czyli zniszczone wszędzie.

208) Wówczas, kiedy Stwórca wskrzesza zmarłych, wszyscy ci zmarli, którzy będą znajdować się poza ziemią, w innych obcych krajach – Stwórca ustawi ich w ciele, jak należy, ponieważ jedna kość pozostaje w człowieku pod ziemią, i kość ta stanie się jako osnowa, i na niej wyrości Stwórca całe ciało.

209) I nie da im Stwórca duszy, oprócz jak w ziemi Izraela, jak powiedziano: "I ja otworzę groby wasze". Ponieważ będą wcielać się pod ziemią i przyjdą na ziemię Izraela. A następnie powiedziano: "I włożę ducha mojego w was – i ożyjecie". Ponieważ w ziemi Izraela otrzymują duszę wszyscy mieszkańcy świata, oprócz tych, którzy sprofanowali się i sprofanowali ziemię, pokolenie potopu. O nich powiedziano: "I były zniszczone z ziemi". I nie powstaną przy wskrzeszeniu zmarłych i nie przyjdą na ziemię, żeby otrzymać duszę. I chociaż pierwsi mędrcy zadali pytanie, i powiedzieli, że powstaną przy wskrzeszeniu zmarłych, jednak jest to tak, jak powiedzieliśmy. Ponieważ "były zniszczone" – oznacza, jak powiedziano: "Będą starte z księgi żywych" – czyli nie powstaną.

210) Rzecz jasna nie ma u nich pokolenia potopu udziału w przyszłym świecie, jak powiedziano: "I były starte z ziemi". Jednak powstaną żeby powstać w sądzie. I o nich powiedziano: "I wiele ze śpiących w prochu ziemskim obudzą się".

I zniszczył wszystko istniejące

211) "I zniszczył wszystko istniejące." Pismo zawiera tu wszystkich tych panujących, którzy panują i rządzą nad ziemią, aniołów, którzy panują nad narodami ziemi – i one również były zniszczone. I to (oznaczają słowa): "Wszystko istniejące, co na powierzchni ziemi". Ponieważ kiedy Stwórca tworzy sąd nad mieszkańcami świata, niszczy na początku przywódców, panujących nad nimi, a następnie – z winowajców świata, siedzących pod skrzydłami ich patronatu. Jak powiedziano: "Nasładza Stwórca wojsko niebiańskie na wysokościach", a następnie "Króli ziemskich na ziemi".

212) Jak są niszczone przed nim panujące? Kiedy to śmierć nie panuje nad nimi – jak on ich niszczy? On niszczy ich płonącym ogniem, jak powiedziano: "Pan Bóg twój – ogień wszystko pochłaniający". Prawdą jest to, że nad nimi, czyli nad panującymi z góry, zniszczył ogniem, a tych, kto znajduje się pod nimi, czyli ludzi, zniszczył woda. I dlatego powiedziano na początku: "I zniszczył wszystko istniejące", a następnie: "Od człowieka do zwierzęcia". I pozostał wyłącznie Noach, wyłącznie on. I nie pozostał w całym świecie nikt, oprócz Noacha, i ci, co z nim w arce.

I przypomniał Bóg o Noachu

213) "Mądry widzi zło i ukrywa się". Tu mówi się o Noachu, który wszedł w arkę i ukrył się w niej. I wszedł w arkę, kiedy wody popychały go. I zanim wszedł do arki, zobaczył anioła śmierci, idącego pośród nich i ogarniającego ich. Ponieważ zobaczył go, wszedł do arki i ukrył się w niej. Jak powiedziano: "Mądry widzi zło i ukrywa się". "Widzi zło" – to anioł śmierci. "I ukrywa się" od niego, jak powiedziano: "od wód potopu" – od anioła śmierci, którego zobaczył w wodach potopu.

214) "Mądry widzi zło i ukrywa się". Kiedy śmierć panuje w świecie, mądry człowiek ukryje się i nie będzie stać na zewnątrz. I nie pokaże się przed niszczycielem, ponieważ dano niszczycielowi zezwolenie, on zniszczy wszystkich tych, kto okaże się przed nim i jawnie przejdzie przed nim. I głupcy przychodzili i byli ukarani za to, że przechodzą przed nimi i pokazują się przed nim. "Przeszli" – oznacza, naruszyli przykazania swojego Pana i byli ukarani. I przy Noachu głupcy przechodzili i byli ukarani – to jego współuczestnicy (synowie jego pokolenia).

215) Ponieważ ukrył się w arce i zatrzymał się tam na cały ten czas – następnie (powiedziano): "I przypomniał Bóg Noacha". Kiedy został dokonany sąd – nie powiedziano o tym: "przypomniał". (A następnie), ponieważ został dokonany sąd i grzesznicy świata zniknęli, wtedy powiedziano o tym: "przypomniał". Ponieważ kiedy sąd panuje w świecie, nie ma wyższego (ziwuga), i niszczyciel panuje w świecie. I dlatego nie ma przypomnienia o dobrym w tym czasie, ponieważ przypomnienie oznacza wzajemne oddziaływanie (ziwug).

216) A kiedy przeszedł sąd i gniew został uspokojony, powróciło wszystko na swoje miejsce, i wyższy ziwug powrócił na swoje miejsce, i zostaje dane światło miłosierdzia. I dlatego powiedziano tu: "I przypomniał Bóg o Noachu", gdyż z Noachem przebywa słowo "pamiętaj", oznaczające ziwug. Ponieważ Noach - człowiek sprawiedliwy, i on – tron dla wyższego ziwuga. A kiedy powrócił ziwug na swoje miejsce, wtedy przypomniał Bóg Noacha.

217) Powiedziano: "Ty panujesz nad morzem". Kiedy morze podnosi fale, i otchłanie wznoszą się i opuszczają się – Stwórca wysyła jedną nić miłości z prawej strony i przyciąga z powrotem Swoje fale, i gniew Jego zostaje uspokojony, i nie ma komu poznać Go.

Kiedy nukwa otrzymuje (światło) hochma – nazywa się "morzem". Kiedy nukwa otrzymuje tylko od lewej linii, czyli dostatek mądrości (hochma) bez miłosierdzia (hasadim), wtedy nazywają się fale morza, co oznacza otwarcie, ponieważ wskazuje na to, że wody mądrości (hochma) wznoszą się i otwierają się i są do poznania. Jednak nie może morze otrzymać mądrości bez miłosierdzia, i dlatego fale ponownie opuszczają się, ponieważ wznoszą się, żeby otworzyć się i natychmiast opuszczają się i ukrywają się od poznania z powodu braku miłosierdzia (hasadim).

I wychodzi dlatego, że morze faluje, starając się wznieść swoje wody wielką siłą i ponownie opuszcza się wielką siłą. I ponownie, nie daj Bóg, bez przerwy. I to jest tak kontynuowane dopóki nie przychodzi środkowa linia, i przeciąga prawą linię, czyli miłosierdzie, i obłacza mądrość (hochma) lewa linię w miłosierdzie (hasadim) prawą linię. I wtedy powracają fale na swoje miejsce, i gniew morza uspokaja się. Ponieważ wtedy światło hochma i hasadim razem we wszystkich naprawieniach, w życzeniu doskonałym.

Nukwa, która nazywa się "morze", otrzymuje tylko od lewej linii, i wtedy wznosi się morze falami i burzy się. I wznoszą się, żeby otrzymać mądrość (hochma), i natychmiast opuszczają się, gdyż nie mogą otrzymać z powodu braku miłosierdzia (hasadim). Stwórca, środkowy słup, uspokaja i przyciąga hasadim z prawej linii, i hochma obłacza się w hasadim, i wtedy przyciąga fale morza z powrotem, ponieważ obłacza je w miłosierdzie (hasadim), i wygasa jego gniew, ponieważ teraz świecą w nim światła mohin w doskonałości. Jednak z powodu obłóczenia hochma w hasadim, znikają trzy wyższe sfirot hochma (Ga'R de-hochma), i świeci wyłącznie Wa'K de-hochma. Lecz nie ma komu poznać trzy wyższe sfirot (Ga'R), ponieważ ukryli się z powodu obłóczenia w hasadim.

218) Jona opuścił się w morze, i trafiła się ta ryba i połknęła go. Jak tak, że nie wyszła natychmiast z niego dusza? Dlatego że Stwórca panuje nad dumą morza właściwościami sądu, idącymi od siły władzy lewej linii. I razem z tym uratował się Jona od nich. Przecież Stwórca, środkowa linia, miłosierdzie, panuje nad dumą morza za pośrednictwem nici miłości, którą wysyła z prawej strony i zaspokaja go. I dlatego pozostał żywy w żołądku u ryby i uratował się z niej.

219) Duma morza – jest to jedna nić lewej linii, wznosząca fale morza do góry, i za jej pomocą on wznosi się. Lecz jeżeliby nie trafiła do niego nić miłości z prawej – nie wzniósłby się nigdy. Ponieważ kiedy nić lewej linii opuszcza się w morze, i morze chwyta za nią, wtedy budzą się jego fale i ryczą, (pragnąc) pochłonąć zdobycz. Ponieważ nie mogą otrzymywać i karmić się od dostatku hochmy z powodu braku hasadim. I dlatego głodne i ryczą o zdobycze, dopóki Stwórca nie zawraca fali z powrotem – i powracają na swoje miejsce, kiedy (On) przyciąga nić miłości i obłacza mądrość (hochma) w miłosierdzie (hasadim). I wtedy on przyciąga fale morza z powrotem, tym samym naprawiając hochmę. I może świecić w doskonałości – przecież nie może morze wznieść się w (świetle) hochma od lewej linii, dopóki nie jest przyciągnięta nić miłości, w którą obłacza się mądrość (hochma).

220) Ty wyciszasz fale morza. "Wyciszasz" – jak "rozbijasz". Ponieważ (Stwórca) rozbija ich powracając na swoje miejsce, za pośrednictwem nici hesed. "Wyciszasz" (תשבחם): wzniesienie fal – jest to chwała ich (שבחם), gdyż wznoszą się, żeby zobaczyć pragnienie. Stąd wynika, że każdemu, kto liczy patrzeć i wiedzieć, chociaż i nie może, to uważa się za chwałę, i wszyscy wychwalają go. Mądrość (hochma) nazywa się "oczy". Świecenie hochma nazywa się "wzrok". Wzniesienie fal odbywa się od siły świecenia lewej linii (światłem) hochma bez hasadim i dlatego nie mogą widzieć, otrzymywać mądrość (hochma). I chociaż nie mogą widzieć, jednak to uważane im za pochwałę, dlatego że oni ogniście pragną zobaczyć.

221) Noach, kiedy był w arce, bał się tego, że możliwie nie przypomni o nim Stwórca nigdy. I po tym, jak został dokonany sąd, i byli wiadomi grzesznicy świata – to powiedziano: "I przypomniał Bóg o Noachu".

222) Kiedy sąd panuje w świecie, nie należy człowiekowi, żeby jego imię było wspominane z góry. Przecież jeżeliby było wspominane jego imię, to byłby i wspomniane jego grzechy, i przyszliby popatrzeć i osądzić go.

223) To wynika ze słów szunamitjanki. W święto Rosz a-Szana, kiedy Stwórca sądzi świat, powiedział jej Elisza: "Czy nie należy porozmawiać o tobie z królem?" To – Stwórca, który nazywał się wtedy "Król", "Święty Król", "Król Prawości". I powiedziała szunamitjanka: "Pośród narodu swego mieszkam ja". Ja nie chcę, żeby wspominali mnie i patrzyli na mnie - a odwrotnie: pośród narodu swego. Ponieważ nad tym, kto umieszcza głowę pośród narodu, nie patrzą na niego, żeby osądzić go. Dlatego powiedziała: "pośród narodu swego".

224) Noach, kiedy gniew panował w świecie, nie był przypomniany. (Następnie), kiedy skończył się sąd, powiedziano: "I przypomniał Bóg o Noachu". Teraz przypomnieli imię jego.

I zbudował Noach ofiarnik dla Stwórcy

228) "I zbudował Noach ofiarnik dla Stwórcy". "I zbudował Noach ofiarnik" – jest to ten ofiarnik, na którym ofiarował Adam Riszon. Dlaczego Noach przyniósł ofiarę? Przecież ofiara jest przeznaczona dla tego, żeby wykupić wątpliwości serca. A Noach – w czym zgrzeszył? Jednak Noach zgrzeszył mówiąc: "Stwórca wyniósł wyrok światu, żeby był zniszczony. I możliwe, jeżeli On uratował mnie, to wynagrodzenie wyczerpie wszystkie moje zasługi, i nie pozostało u mnie więcej zasług w świecie?" I natychmiast zbudował Noach ofiarnik dla Stwórcy.

229) Ofiarnik ten – ten, na którym ofiarował Adam Riszon. Co oznacza: "i zbudował"? Czyżby nie Adam Riszon zbudował go? I odpowiedź: dlatego że grzesznicy świata doprowadzili do tego, że nie stał na swoim miejscu, na miejscu oddawania dla Świętości. I ponieważ przyszedł Noach, żeby ofiarować na nim – powiedziano o tym: "i zbudował", ponieważ powrócił go w miejsce oddawania dla Świętości.

230) "I wzniósł ofiarę". Słowo "ofiarę" (עֹלֹת) (napisano) bez litery waw, która wskazuje na liczbę mnogą - ponieważ przyniósł tylko jedną ofiarę. Powiedziano: "ofiara (całopalna) – to ogień". Lecz przecież ofiara – rodzaju męskiego, a nie żeńskiego, jak powiedziano: "Niech przyniesie samca bez grzechu". A jeżeli tak, dlaczego napisano ogień z literą hej na końcu (אִשֵּׁה), co oznacza rodzaj żeński? Czyżby nie powinno tam być słowo אש bez litery hej na końcu, co oznacza rodzaj męski?

231) Jednak, chociaż w ofierze był przyniesiony samiec, i na swoje miejsce został przyniesiony – do Z'A, który ma odniesienie do rodzaju męskiego – tak czy inaczej nie powinna nukwa z tego powodu rozstać się z Z'A. Odwrotnie, w nukwie on był przyniesiony w ofierze, żeby połączyły się Z'A i nukwa jedno z drugim. Ponieważ dzięki ofierze wznosi się nukwa do Z'A, żeby połączyć się razem.

232) Noach powinien był przynieść ofiarę, gdyż ustawił go na miejsce mężczyzny, żeby połączył się i wszedł w arkę (tejwa), która ma odniesienie do rodzaju żeńskiego. I dlatego przyniósł ofiarę (spalenia), a nie inną ofiarę - ponieważ w rzeczywistości nie zgrzeszył, lecz pomyślał, że skończyły się u niego wszystkie zasługi.

Ofiara (spalenia) – to ogień (אשה). Przeliterowanie tego słowa - אש ה', co oznacza, że lewa linia Z'A, nazywająca się "ogień", łączy się z nukwą, która nazywa się 'ה (hej). Ponieważ nukwa przyszła z lewej strony, która nazywa się "ogniem" (jesz), i połączyła się nukwa i ogień jedno z drugim, i dlatego nazywa się kobieta isza. Imię isza wskazuje na więź miłości, kiedy lewa linia, ogień (jesz) przylepia się do hej, żeby wznieść ją do góry, do Z'A, i połączyć w jedności. I dlatego mówią Pisma: "Ofiara (spalenia) – jest to ogień (lub kobieta)", co wskazuje na więź mężczyzny i nukwy jedno z drugim.

"I odczuł Stwórca miłą woń"

233) "I odczuł Stwórca miłą woń". I powiedziano: "Ofiara ognia – miła woń". Powiedziano: "I odczuł Stwórca", i powiedziano: "Ofiara ognia – miła woń". Zdanie "ofiara ognia" oznacza, że dym i ogień połączone jako jedno, przecież nie ma dymu bez ognia, jak powiedziano: "A góra Synaj była zadymiona cała, z tego powodu, że zszedł na nią Stwórca w ogniu".

234) Ogień wychodzi od wewnątrz, i on słaby, i kiedy chwyta na zewnątrz cokolwiek innego, mniej słabego, i oni podtrzymują jeden drugiego, to wznosi się dym. Dlatego że ogień chwyta to, co zapala się od niego. I symbol tego – hotem (nos), poprzez który idzie dym od ognia.

Prawa nazywają się "ogień". Korzeń tego prawa bierze swój początek w wyjściu biny na zewnątrz z rosz A'A, w którym jest światło hochma. W niej odbyło się zmniejszenie hochma, i ona pozostała ze światłem hasadim. Bez hochmy. I wtedy zmniejszeniu są trzy szczególności, trzy rodzaje ognia:

"Esza dachia", (dosłownie – jaskrawy ogień), w Ga'R biny, w wyższych Aw'I. Ponieważ zmniejszenie światła hochma w rosz de-A'A zupełnie ich nie dotyczy, przecież oni zazwyczaj otrzymują nie hochma, a tylko hasadim. I tak samo, kiedy znajduje się w rosz A'A, nie otrzymują hochmy. I dlatego zawsze oni we właściwości trzech pierwszych sfirot, Ga'R, i zawsze w świetle hasadim, i zmniejszenie hochmy rozpatrywane w nich jako "jasny ogień". Dlatego że oni pozostają w stanie Ga'R i po tym, jak zmniejsza się hochma.

"Esza stam", (dosłownie – po prostu ogień), w Za'T (siedmiu niższych sfirot) biny – ISZSu'T. Ponieważ to korzenie Zo'N i potrzebują świecenia hochma dla przekazania w Zo'N. I dlatego do tej pory, dopóki nie ma w nich hochmy, one rozpatrywane jako Wa'K bez rosz. I dlatego one nie uważane za "jaskrawy ogień", gdyż im brakuje rosz, a określane jako "po prostu ogień", przecież w nich jest nieobecna czystość, dopóki nie osiągną świecenia hochma. Jednak znajdujący się w nich "po prostu ogień" określany jest jako słaby ogień, gdyż oni nie są wrażliwi do świecenia hochma, przecież oni nie potrzebują świecenia hochma dla samych siebie, a tylko dla Zo'N – a dla siebie otrzymują tylko hasadim, ponieważ również są właściwościami biny. W ten sposób, ogień w ogóle nie może ogarniać ich. I dlatego ogień w nich określa się jako słaby ogień bez podtrzymania.

"Ogień i dym", w Zo'N, dlatego że Z'A jest wrażliwy do tego ognia, zmniejszającemu się od hochmy, ponieważ Z'A potrzebuje świecenia hochma, przecież cały poziom Z'A – to hasadim ze świeceniem hochma, właśnie dzięki temu on staje się jako trzecia bhina. I określa się, że ten ogień zmniejszenia hochmy z powodu wyjścia biny z rosz, utrzymuje się w nim (Z'A), przecież jest u niego masyw i jest wrażliwość do ognia, i dlatego ten ogień biny obejmuje A'A, wywołując dym w nim.

I o tym powiedziano: "Ogień wychodzi z ISZSu'T, i on słaby, dlatego że nie może utrzymać się w ISZSu'T, ponieważ oni (ISZSu'T) zupełnie nie są wrażliwi do świecenia hochma", lecz ogień utrzymuje się w innej właściwości, na zewnątrz – w Z'A, i tam (ogień) nie jest aż taki słaby, ponieważ wrażliwy on (Z'A) do świecenia hochmy. I oni łączą się jeden z drugim, i wtedy wznosi się dym – prawa, działające w malchut de-Z'A, które nazywane są dym, które pojawiają się na skutek tego, że ogień utrzymuje się w Z'A. U nas szczególnym syptomem tego jest nos (hotem), poprzez który przychodzi dym od ognia. Hotem jest to Z'A. Ozen, hotem i pe – to bina, Z'A i nukwa. I kiedy ogień sięga hotem (nosa), który jest wrażliwy, i poprzez których przychodzi dym od ognia, to prawa stają się podwójne – ogień od biny i dym od malchut, dwa nozdrza nosa, i od pierwszej dziurki przychodzi ograniczenie ognia biny, a od lewej – ograniczenie dymu malchut.

235) I dlatego powiedziano: "Ustawiają wonności przed Tobą", i tymi wonnościami ograniczają prawo, czyli ogień i dym, wychodzące z hotem (nosa), ponieważ zawracają ogień z hotem na swoje miejsce, w ISZSu'T, skąd on wyszedł. I hotem zbiera błogie wonności, i sięga najbardziej wewnętrznej istoty, dopóki wszyscy oni nie zlewają się jedno z drugim. I każdy powraca na swoje miejsce, i wszyscy zbliżają się do samej istoty myśli, czyli do A'A. I następnie wszystkie stają się jednym życzeniem. I wtedy ta "przyjemna woń", uspokajająca gniew i dająca radość.

Dwa działania odbywają się tu obudzeniem z dołu w postaci ustawienia miłej woni:

Łączą się wszystkie poziomy jeden w drugim, i każda ponownie wznosi swoje litery ELE, które spadły na niższy poziom, aż do (pełnego) połączenia. I litery ELE biny razem z Zo'N, które zlały się z nimi, wznieśli się w binę. A litery ELE A'A razem z biną, które zlały się z nimi, powróciły ponownie w rosz de-A'A, gdzie świeci w nich hochma bez hasadim. I zbliżają się z myślą, i tym ogranicza się ogień praw z hotem i ISZSu'T, ponieważ bina powróciła w rosz de-A'A jeszcze do tego, a z nią reszta poziomów. I dlatego gniew zgasł.

Stały się wszystkie jednym życzeniem. Przecież hochma nie może świecić bez hasadim, dlatego i odbywa się następnie ziwuga na masach Z'A, czyli hotem. I wychodzi poziom hasadim, i obłacza się hochma w hasadim. I wtedy - stały się jednym życzeniem, ponieważ tym samym były powiązane wszystkie trzy linie jedna w drugiej, dostarczając odczucie radości. Ponieważ teraz wszystko lśni doskonałością – przecież hasadim wypełniły się świeceniem hochma, a hochma obłóczeniem w hasadim.

236) Dym skraplał się i przenikał i był pochłaniany poprzez ogień. I ogień był podtrzymywany poprzez dym. I obydwa przenikali w najbardziej wewnętrzną istotę, i wtedy zgasł gniew. To pierwsze działanie, dokonane siłą biny, która powróciła w rosz A'A.

A następnie, kiedy wszyscy połączyli się jeden w drugim, i gniew ugasł, dokonuje się nowe połączenie. I wtedy powstaje odczucie radości, i jedyna więź wszystkich trzech linii, i to nazywa się najcha (zachwyt i nasłodzenie), drugie działanie.

I to odczucie radości od hasadim, i triumf wszystkiego od hochmy – wszystko to, jak jedno całe. Dlatego hasadim dopełniły się świeceniem hochma, a hochma obłóczeniem hasadim. I one – iskrzenie się świec z lewej strony, i światło liku z prawej strony. I dlatego powiedziano: "I otrzymywał Stwórca miłe wonności", podobnie do tego, jak wąchający zbiera wszystko na swoje miejsce.

237) Wszedł i pocałował to niemowlę. Powiedział: "Przecież wszystko to błago – w twoich rękach. A ja nie wiedziałem o tym. Powrócę z mojej drogi i połączę się z tobą". I oni poszli. "My idziemy razem ze Szhiną w tą drogę, i wtedy ona będzie naprawiona dla nas". Wziął on to niemowlę za rękę i oni poszli. "Opowiedz nam jedną z opowieści przekazanych tobie przez ojca".

238) Zaczął mówić młodzieniec: "O, niech całuje on mnie pocałunkami ust swoich!". Jest to wyższe pragnienie, ponieważ wówczas, kiedy zapala się ogień, życzenie przechodzi przez pe (usta), a nie przez hotem (nos). Przecież kiedy usta łączą się z tym, kogo całujesz, zapala się ogień – w życzeniu, w lśnieniu liku, w radości wszystkiego, w radości połączenia. I światło, przechodzące poprzez pe (usta) – to właściwość "awira dachia" (czyste powietrze) i światło hasadim. I jest to światło od wyższych Aw'I, czysty ogień. To – cała właściwość Ga'R, która jest w światach. I ponieważ jest to światło hasadim od Aw'I, nie mogą być utrzymane w tym klipot, ponieważ on – właściwość "esza dachia" (jaskrawy ogień).

239) Dlatego powiedziano: "Ponieważ łaski twoje lepsze od wina!" – wina radującego, i twarz świeci, i oczy śmieją się, i to zbliża. A nie wina chmielnego, które rodzi nieporozumienie i gniew, i smuci twarz, i oczy gasną od wina kłótni.

Świecenie lewej nazywa się winem, świecenie hochmy z kropki szuruk. I całe jej naprawienie – za pomocą środkowej linii, łączącej prawą i lewą, jedna z drugą, i podtrzymującą świecenie obu tak, że lewa świeci z dołu do góry, a prawa - również i z góry w dół. I dzięki temu naprawieniu odbywa się świecenie hochma jak wino radujące. Lecz jeżeli przyciąga się to świecenie hochma z góry w dół, to prawa i lewa oddalają się jedna od drugiej, i hochma przyciąga się bez hasadim, kiedy ona nie może świecić, i wszystkie kelim wychodzą od niej. I nazwa się winem chmielnym, ponieważ wszystko to przychodzi do nich na skutek przyciągania świecenia hochma ponad miarę życzenia, kiedy przyciągane ono jest z góry w dół.

240) I ponieważ jest to wino dobre – i twarz jaśnieje, i oko się raduje, i przychodzi pociąg miłości, to dokonują każdego dnia zakochani jego na ofiarniku. W takiej mierze, że tego, kto pije je, ono raduje go i dostarcza jemu zadowolenie. Jak powiedziano: "I przelanie wina do niego – czwarta część wina". I dlatego powiedziano: "Ponieważ łaski twoje lepsze od wina!" – tego wina, które budzi miłość i pożądanie.

241) I właśnie tak, jak to (odbywa się) z dołu, również podobnie budzi się miłość z góry. Dwie świeczki: kiedy gaśnie światło świeczki, znajdującej się z góry, to poprzez dym wznoszący się od niższej świecy, ta świeca z góry zapala się. Bina i malchut – są to dwie świece, wyższa i niższa. I przy powrocie biny w rosz A'A, kiedy nazywa się ona hochma bez hasadim, ona całkowicie gaśnie. Ponieważ nawet znajdującego się tam światła hochma ona nie może otrzymać. Ponieważ nie jest możliwym otrzymać hochma bez obłóczenia hasadim.

Lecz za pomocą ziwuga, dokonywanego następnie na masach Z'A, wyprowadzającego poziom światła hasadim, powstaje równość pomiędzy prawą i lewą, i hochma obłacza się w hasadim, i wtedy zapala się bina i świeci. I jest to masach nukwy Z'A. I wtedy bina, wyższa świeca, która zgasła przy powrocie w rosz A'A, ponownie zapala się dzięki niższej świecy, nukwie Z'A.

Wyższy świat, bina, zależy od niższego, nukwy, ponieważ bina, która zgasła, ponownie zapala się dzięki nukwie. A niższy świat, nukwa, zależy od wyższego, biny, dlatego że całej tej miary świecenia, które nukwa wywołała w binie, staje się godna i nukwa. Od czasu zniszczenia chramu nie ma błogosławieństwa ani z góry, w binie, ani z dołu, w nukwie, i to pokazuje ich zależność jednej od drugiej.

Chram – to nukwa. I ponieważ ona zniszczona, i nie wznosi swojego masachu w binę, żeby połączyć prawą i lewą w sobie, to bina pozostaje bez światła, ponieważ nie zapala się od niej. I tym bardziej światło nukwy – przecież nie ma od kogo jej otrzymywać. I wtedy nie ma światła ani w binie, ani w malchut.

242) Nie ma błogosławieństwa, lecz jest przekleństwo. Ponieważ karmienie się dla wszystkiego wychodzi z tego stanu – zapalenie wyższej świecy poprzez dym niższej świecy. Przecież Izrael nie znajduje się na swojej ziemi, i nie dokonują niezbędnej pracy w zapaleniu świecy, zapaleniu wyższego poprzez niższego, i w przyciągnięciu w światy błogosławieństwa. I dlatego nie ma błogosławieństwa ani z góry, ani z dołu, i nie ma godnego istnienia w świecie

243) "Nie będę więcej przeklinać". Czy może Stwórca odnieść skruchę? Cały ten czas, dopóki wyższy ogień biny coraz mocniej rozpala się, jest dym – sąd, działający z dołu, sąd nukwy, wzmacniający gniew i niszczący wszystko. Przecież kiedy wychodzi ogień z biny, on nie zaprzestaje, dopóki nie ukończy się sąd nukwy, dym. A kiedy są z dołu, dym, zaprzestaje wzmacniać się pod oddziaływaniem sądu z góry, ognia, wtedy On czyni sąd i hamuje go: "I nie zaprzestanę Swego sądu, dopóki nie zniszczę wszystkiego". I o tym mówi się: "Nie będę więcej", oznaczające: "Nie będę więcej" dodawać ognia dla wzmocnienia sądu z dołu, czyli dymu.

Wiadomo, że na skutek naruszenia zakazu Drzewa Poznania, spadły światy, a dobro i zło wymieszało się jedno z drugim. I nie można było rozróżnić dobra od zła. Dlatego pierwsze naprawienie – wyjawienie zła. A następnie oddzielenie jego od dobra. To i jest przekleństwo, którym Stwórca przeklął ziemię na skutek naruszenia zakazu Drzewa Poznania. To przekleństwo pokrywa ziemię i powoli-powoli otwiera zło, dopóki nie przychodzi potop na ziemię. I wtedy kończy się otwarcie zła. Dlatego po potopie, kiedy już otworzyło się zło w niezbędnej mierze, Noach przyniósł ofiarę i tym oddzielił zło od dobra.

Nam już wiadomo, że sądy malchut, ziemi, nazywane są "dym". Dzięki zejściu ognia z biny w Zo'N, otwierają się sądy nukwy, które nazywane są dym. I przekleństwo polega na tym, że Stwórca przeklął ziemię za człowieka. A żeby naprawić grzech Drzewa Poznania, Stwórca wziął dodatkowy ogień z biny, wyjawiając dym, idący od ziemi, od malchut, powoli-powoli, i kończy się sąd sprowadzaniem potopu. Wtedy otwiera się zło, miesza się z dobrem, i staje się możliwym oddzielić jego od dobra.

A po potopie: "Nie będę więcej" – i ponieważ teraz już ukończyło się otwarcie zła, i już nie ma u Niego niezbędności dodawać ognia dla wyjawienia sądu, dlatego że zło już w wystarczającej mierze otworzyło się. Lecz czyżby Stwórca czynił to dlatego, żeby zrzucić zemstę na grzeszników? Dlatego ta mowa i kończy się frazą: "Ponieważ pomysły człowieka złe od młodości serca jego", czyli nie ma po co dla Stwórcy gniewać się na niego. A cała kara Stwórcy – to tylko naprawienie. I ponieważ naprawienie, które potrzebowało potopu, już ukończyło się, to i powiedział: "Nie będę więcej".

244) Powiedział ten młodzieniec: "Słyszałem Ja, że przeklęta ziemia z twego powodu" – ponieważ wówczas, kiedy przeklęta ziemia za grzechy Adam Riszona, dane jest pozwolenie dla węża zła panować nad nią. I on (wąż) – niszczyciel świata. I w ten sposób powoli-powoli otwiera się to zło, dopóki nie sprowadzi potopu. I on niszczy wszystkich żyjących w świecie tym potopem, i wtedy otwiera się zło w wystarczającej mierze, kiedy można oddzielić go. Z tego dnia, jak Noach przyniósł ofiarę, przyjmowaną przez Stwórcę, oddzielając tym zło do dobra, zostało dane pozwolenie dla ziemi wyjść spod władzy węża i pozbyć się nieczystości, ponieważ oddzielone od niej zostało zło.

I dlatego Izrael przynosi ofiary dla Stwórcy, żeby oświęcić lik ziemi – malchut. Czyli Noach nie ukończył jeszcze tego naprawienia, i dlatego Izrael jeszcze zmuszeni są wznosić ofiary. I to naprawienie kontynuują oni do stanu na górze Synaj. I wtedy zło było całościowo oddzielone od ziemi. Ponieważ zaprzestała nieczystość i stali się wolni od anioła śmierci.

245) Stwórca zmniejszył Lunę, nukwę, jeszcze do grzechu Adama i władzy węża. Lecz na skutek grzechu Adama, ona również była przeklęta, żeby przekląć świat otrzymujący od niej. Wówczas, kiedy Noach przyniósł ofiarę, uwolniła się tylko ziemia, nukwa, od tego przekleństwa, lecz Luna jeszcze znajdowała się w stanie zmniejszenia. Oprócz tego czasu, kiedy w świecie znajdowała się ofiara, a Izrael osiedlili się na swojej ziemi, kiedy naprawia się stan zmniejszenia Luny, w dni Szlomo. I on zaprzecza młodzieńcowi, mówiąc, że za pomocą ofiary Noacha jest dane pozwolenie dla ziemi uwolnić się spod władzy węża. A on mówi, że tylko przekleństwo zostało zniesione, a władza węża pozostała, i dlatego Izrael powinni wznosić ofiarę w świątyni. Zapytał u tego młodzieńca: "Jak się nazywasz?" Odpowiedział jemu: "Aba" (ojciec). Powiedział jemu: "Ojcem będziesz we wszystkim, ojcem według mądrości i po latach". Odbyło się z nim to, co napisano: "I uraduje się ojciec twój i matka twoja, i uraduje się ta, która urodziła cię".

246) W przyszłości Stwórca oddali ducha nieczystości ze świata, jak powiedziano: "i duch nieczystości oddalony z kraju". I powiedziano: "Zniszczy on śmierć na wieki".

247) W przyszłości Stwórca rozjaśni Lunę, i wyprowadzi ją z mroku, który ona odczuwała z powodu tego węża zła, jak powiedziano: "I będzie światło Luny". Pyta się, co to za światło "siedmiu dni"? I odpowiedź: jest to to samo światło, które było ukryte poprzez Stwórcę przy początku stworzenia.

"I błogosławił Bóg Noacha"

248) "Błogosławienie Stwórcy wzbogaca". Błogosławienie Stwórcy – to Szhina, która przeznaczona na błogosławienie świata, i od niej wychodzą błogosławienia do wszystkiego.

249) "I powiedział Bóg do Noacha: "Wejdź ty i cały dom twój do arki". W opisach wejścia do arki powiedziano: "I powiedział Bóg (הויה)" – czyli Z'A. A w opisach wyjściach powiedziano: "I powiedział Bóg (אלקים)" – czyli nukwa Z'A. I powiedzieli (mędrcy), że pan, czyli Z'A, dał Noachowi zezwolenie wejść. A następnie mówi jemu żona, nukwa Z'A – wyjść. Na początku on wszedł z pozwolenia męża – Z'A, a w końcu on wyszedł z pozwolenia żony – nukwy Z'A. Stąd wynika, że pan wpuszcza gościa do domu, a żona wyprowadza go. I powiedziano: "Powiedział Bóg do Noacha: "Wyjdź z arki", ponieważ było w jej rękach zezwolenie wyprowadzić gościa, lecz nie wpuścić go.

W czym tu jest podobieństwo z gościem i panem dworu do zamieszkania? Kiedy człowiek przebywa w całej doskonałości – uważa się siedzącym w domu. Słowo dom wskazuje na nukwę Z'A, która świeci (światłami) mohin trzech pierwszych sfirot (mohin de-Ga'R), jak powiedziano: "Poprzez mądrość buduje się dom". I dlatego ci, którzy otrzymują od niej, uważani są za siedzących w domu. Jednak kiedy dla człowieka potrzebne naprawienie, ponieważ on nie przebywa w doskonałości, wtedy jemu potrzebna ochrona, żeby nie chwycili za niego zewnętrzni, by sprowadzić go na nieczystą drogę. I dlatego on zmuszony wyjść z domu, ponieważ nie może otrzymywać tych wysokich mohin, z powodu lęku przed tym jakby nie karmili się od niego zewnętrzni. I zobowiązany wyjść na drogę Stwórcy, by otrzymać potrzebne jemu naprawienie. I zezwolono jemu w tym czasie otrzymywać (światła) mohin od połączenia Z'A i Lei, ponieważ oni przedstawiają sobą (światło) hasadim, ukryte od światła hochma, i nie ma od nich żadnego skarmiania dla zewnętrznych.

I te (światła) mohin nazywane są "zajazd", gdyż przeznaczone dla podróżników. I dlatego, chociaż sprawiedliwy Noach "był doskonały", jednak on upodabnia jego do gościa podróżnika, gdyż podczas potopu, kiedy było dane zezwolenie niszczycielowi, on również potrzebował ochrony od niego. I dlatego nie mógł otrzymywać mohin od właściwości "dom" – lecz od właściwości "zajazd", który był strzeżony od zewnętrznych podróżników. I te (światła) mohin "zajazdu" mają odniesienie do Z'A, który nazywa się Pan (הויה), gdyż one przyciągane od HaGa'T, czyli od Z'A.

Jednak (światła) mohin od właściwości "dom" mają odniesienie tylko do nukwy, która nazywa się Bóg (אלקים), tak jak (światła) mohin de-hochma nie otwarte na żadnym poziomie w (świecie) Acilut – a tylko w nukwie. I zrozumiałe jest, dlaczego przy jego wejściu do arki nazwano imię Pan (הויה), a przy wyjściu – imię Bóg (אלקים). Ponieważ arka – jak zajazd, i dlatego było powiedziane jemu: "Wejdź ty i cały dom twój do arki". Czyli jego dom, któremu odpowiada kolejność liter (בית), stanie się jego arką, której odpowiada odwrotna kolejność liter (תיבה), co oznacza (światła) mohin "zajazdu", który odnosi się do Z'A, który nazywa się Bóg (הויה). I dlatego powiedziano: "Bóg".

To oznacza, że pan, Z'A, wprowadza gościa do "zajazdu", gdyż od niego wychodzą (światła) mohin. Jednak (należy również) wyprowadzić jego z "arki" i powrócić w "dom", w mohin trzech pierwszych sfirot (mohin de-Ga'R), które tylko we władzy nukwy. I dlatego powinna nukwa, która nazywa się Bóg (אלקים), wyprowadzić jego, dać jemu (światła) mohin (właściwości) "dom". I dlatego nazywa się imię Bóg (אלקים) przy wyprowadzeniu, jak powiedziano: "I powiedział Bóg do Noacha: "Wyjdź z arki". I również – przy wyprowadzeniu gościa z zajazdu do domu.

I nie należy pytać o to, że jest wiele poziomów, które można otrzymać również od Z'A, gdyż mowa idzie o tym, kto już osiągnął (światła) mohin (właściwości) "dom", podobnie do Noacha, lecz wyszedł z niego w "zajazd" z jakiegoś powodu. I dlatego, rzecz jasna, jak tylko zniknęła przyczyna, i on wyszedł z "zajazdu" – natychmiast powraca w dom. I to zależy od pozwolenia jednej tylko nukwy.

250) Ponieważ wyszedł z arki – dał jej prezenty, przynosząc ofiarę, gdyż ona – dom, i dom jest w jej rękach. Innymi słowy, (światła) mohin (właściwości) "dom" znajdują się w rękach jednej tylko nukwy. I te prezenty, które dał jej, przeznaczone dla tego, żeby wywołać do niej miłość męża. Stąd przyjęta jest życzliwość gościa dać prezenty pani zajazdu podczas odejścia. I dlatego po tym jak dał jej prezenty, żeby wywołać w niej miłość męża – błogosławiła go, jak powiedziano: "I błogosławił Bóg Noacha". I dlatego powiedziano: "Błogosławienie Stwórcy wzbogaca".

251) "I nie będzie więcej z nim biedy". W tym sensie słów: "w smutku będziesz karmić się od niej". Smutek – jest to bieda i gniew bez życzliwości. I to – kiedy staje się ciemna Luna, i nie ma błogosławieństwa. "W smutku" – oznacza stronę innego ducha klipot, który pozbawia świat błogosławieństwa, uwodząc ludzi. I o tym powiedziano: "nie będzie więcej z nim biedy". I w tym jest sens słów: "Nie będę więcej przeklinać ziemi". Ponieważ "bieda" oznacza utrzymanie nieczystej siły (sitra achra), która niesie przekleństwo dla świata. W ten sposób, kiedy więcej nie będzie z nim biedy – nie będę więcej przeklinać, ponieważ to jedno i to samo.

"I przerażenie i strach"

252) "I przerażenie i strach będzie". Od tej pory i dalej będziecie wy podobni do ludzi, i tego będą się bali zwierzęta polne. Przecież przed tym, od czasu naruszenia zakazu drzewa poznania, wy nie byliście podobni do ludzi. Na początku powiedziano: "Według obrazu Swojego stworzył On człowieka". I powiedziano: "Według podobieństwa Swojego stworzył On jego". I dlatego będą bali się ich zwierzęta polne. I z powodu ich grzechu była utracona właściwość podobieństwa z wyższą formą, i teraz już oni zaczęli bać się zwierząt polnych.

253) Na początku wszystkie zwierzęta w świecie wznosiły oczy i wdziały w ludziach wyższą formę świętości, i lękali się, i drżeli przed nią. I ponieważ zgrzeszyli, zmieniła się ta forma ich w oczach zwierząt na inną formę. I ponieważ ona zmieniła się, to już ludzie lękają się i boją się reszty zwierząt.

254) Wszyscy ci ludzie, którzy nie zgrzeszyli przed Panem swoim i nie złamali przykazań Tory, lśnienie ich formy nie różni się od rodzaju wyższej formy – podobieństwa Stwórcy. I wszystkie istoty w świecie lękają się i drżą przed nią (przed tą formą). I wówczas, kiedy ludzie naruszają przykazania Tory, zmienia się ich forma i oni lękają się i boją się innych istot, ponieważ zmieniła się wyższa forma i porzuciła ich. I wtedy mogą panować nad nimi zwierzęta polne, przecież nie widzą w nich podobieństwa do tej wyższej formy.

255) Dlatego, kiedy wyszli z arki, ponieważ świat ponownie stał się takim, jak na początku, błogosławił On ich tym błogosławieństwem i dał im władzę nad wszystkimi zwierzętami i nawet nad rybami morskimi, jak powiedziano: "Na wszystkich rybach morskich, pod waszą władzę oddane są one". "Pod waszą władzę oddane" – przedtem. Ponieważ kiedy stworzył Stwórca świat, On wszystko oddał w ich władzę, o czym powiedziano: "I panujcie nad rybami morskimi i nad ptakami niebiańskimi". Przecież oddane one pod waszą władzę jeszcze od tego dnia, jak był stworzony Adam Riszon.

Ponieważ człowiek – ostatni w stworzeniu. I wiadomo, że jakakolwiek istota, nawet najmniejsza, była stworzona wcześniej. W ten sposób, człowiek jako rodzaj – jest najgrubszy ze wszystkich istot w świecie. Wiadomo również, że jakikolwiek ekran – im on grubszy, tym wyższy poziom ziwuga, który jest w stanie przyjąć. I dlatego człowiek otrzymał wyższy poziom światła, niż wszystkie istoty świata, i jest to poziom podobieństwa do Stwórcy. I dlatego padł lęk przed nim na wszystkie istoty świata, ponieważ w naturze małej istoty właściwe podporządkować się i bać się tego, kto jest większy od niej.

Lecz kiedy człowiek naruszył zakaz Drzewa Poznania, to zgubił całe swoje światło i okazał się z życzeniem najniższym ze wszystkich stworzeń, pustym od światła, i zrozumiał, że jest najniższy ze wszystkich stworzeń świata, i dlatego zaczął bać się wszystkich stworzeń.

I kiedy grzeszy człowiek, mówią jemu, że komar jest bardziej godny od niego. Lecz jeżeliby nie zgrzeszył i utrzymał masach, obróciłby swoje życzenia w godność i osiągnąłby światła najwyższego poziomu. Lecz kiedy grzeszy, traci poziom światła, pozostając z pustym ogromnym życzeniem, które staje się jego wadą. I wtedy komar jest bardziej godny od niego, przecież stworzony z bardziej czystym życzeniem.

256) Poprzez dziesięć rodzajów wychwaleń Dawid śpiewał dla Stwórcy. I jedno z nich – rozumowanie, co wskazuje na poznanie hochmy. I jest to jeden z dziesięciu poziomów: dyrygowanie (nicuach), melodia (nigun), rozumowanie (maskil), wypowiedź (michtam), śpiewanie (mizmor), pieśń (szyr), wychwalanie (aszrej), modlitwa (twila), wdzięczność (odaa), chwała (aliluja). Poprzez nie Dawid ułożył księgę "Psalmów" (Teillim). I naprawił Dawid siebie wcześniej, zanim opuścił się do niego ten poziom.

257) "Szczęśliwy ten, czyje naruszenie zostało wybaczone". To oznacza, że w czasie, kiedy Stwórca waży winy i zasługi ludzi na wagach, kiedy kielich od strony winy wznosi się, a inne, czyli zasługi, znajdujące się w drugim kielichu, ważą i przyciągają w dół, to oznacza "naruszenie wybaczono". Ponieważ kielich, który niesie złe czyny, wznosi się do góry, gdyż (u człowieka) więcej zasług, niż winy.

Ponieważ prawa linia – to kielich zasług. A lewa linia – to kielich winy, ponieważ od niej wszystkie sądy. I środkowa linia – łącząca te dwa kielichy wagi, przyciąga światło prawej z góry w dół, a światło lewej z dołu do góry. I to porozumienie nazywa się "wybaczenie grzechów". Ponieważ ona wznosi świecenie lewej linii, żeby ona nie świeciła z góry w dół – ona anuluje wszystkie naruszenia i grzechy, ponieważ nie ma uczestnictwa sądu w świeceniu z dołu do góry.

258) Powiedziano: "Czyj grzech jest zamknięty". To oznacza, że kiedy sąd panuje w świecie, on będzie "zamknięty", żeby niszczyciel nie panował nad nim. Jak to było z Noachem, kiedy ukrył go Stwórca podczas potopu, który Adam Riszon sprowadził na świat naruszeniem zakazu Drzewa poznania. I dlatego nie widział go niszczyciel, innymi słowy, nie było u niego żadnego zaczepienia, żeby ukarać go. I ponieważ Adam sprowadził ten grzech na świat, inne stworzenia panują, i człowiek boi się ich, i świat nie jest naprawiony w swoim naprawieniu. I dlatego, kiedy wyszedł Noach z arki, błogosławił jego Stwórca, o czym powiedziano: "I błogosławił Bóg Noacha… I lęk, i przerażenie (przed wami) będzie na każdym zwierzęciu polnym." Czyli powrócili do tego samego stanu, w którym znajdował się Adam Riszon do naruszenia zakazu Drzewa Poznania, kiedy wszystkie zwierzęta bały się go.

259) "A wy płódźcie się i rozmnażajcie się". B tych błogosławieństwach nie wspomina się kobiety, a powiedziano tylko: "Noach i jego synowie". Lecz w cytacie nic nie powiedziano o kobietach. "A wy" – napisano z dodatkową literą "waw" (odpowiada "a"), i ona zawiera razem – jak mężczyzn, tak i kobiety. Dlatego ta "waw" w połączeniu słów "a wy" zawiera również i kobiety. "Noacha" – w hebrajskim "et Noach". Dodatkowe słowo "et" – ono rodzaju żeńskiego – potrzebne tu dlatego, żeby włączyć również żonę Noacha. "I synów jego" – "et banaw". Słowo "et" tu zawiera również ich żony.

260) I dlatego napisano: "A wy płódźcie się i rozmnażajcie się", żeby urodzić pokolenia. W ten sposób kobiety również otrzymały błogosławieństwo. Od tej pory i dalej "mnożą się na ziemi". Tu przekazał im Stwórca siedem przykazań Tory, im wszystkim, którzy przyszli za nimi, aż do stania na górze Synaj, gdzie wręczył Izraelowi wszystkie przykazania Tory razem.

"Tęczę moją umieściłem Ja w obłoku"

261) I powiedział Stwórca do Noacha: "Tęczę moją umieściłem Ja w obłoku". "Umieściłem ja" – wskazuje, że umieścił jeszcze wcześniej, dlatego że tęcza – to "kamień węgielny". A kamień węgielny był założony jeszcze do stworzenia świata, przecież na nim jest oparty świat, i dlatego powiedziano: "Umieściłem Ja", w czasie przeszłym, ponieważ On już dał to. Powiedziano: "Nad nieboskłonem". O tym, co znajduje się nad nim, napisano: "I usłyszę dźwięk ich skrzydeł". To – cztery najwyższe święte zwierzęta, na których stoi ten nieboskłon. Skrzydła ich łączą się, okrywając ich ciała. Nieboskłon – ukończenie drugiego skrócenia, które nazywa się parsa. Ten nieboskłon stoi na czterech wielkich zwierzętach, jest to hesed i gwura, tiferet i malchut.

262) I w czasie, kiedy oni rozprzestrzeniają swoje skrzydła, jest słyszalny dźwięk ich skrzydeł, wszystkich razem, śpiewających pieśń. Jak powiedziano: "Podobnie do głosu Wszechmogącego, który nie zaprzestaje nigdy". Jak powiedziano: "Żeby wychwalała Ciebie sława (dusza moja) i nie milkła". I powiedziano: "Dał znać Stwórca o pomocy Swojej, przed oczami narodów otworzył sprawiedliwość Swoją".

263) "Głos plemienia, jak głos stanu". To oznacza – jak głos stanu świętości: kiedy łączą się wszystkie wyższe wojska z góry. I mówią: "Święty, święty, święty Pan wojsk, napełnia się cała ziemia chwałą Jego". Obracają na południe, mówią: "Święty". Obracają się na północ, mówią: "Święty". Obracają się na wschód, mówią: "Święty". Obracają się na zachód, mówią: "Błogosławiony".

Tu są wyjaśnione dwa rodzaje głosów w powiedzianym, na których trzyma się nieboskłon. Naprawienie drugiego skrócenia w malchut nazywa się "nieboskłon, stojący na zwierzętach". I z tego powodu włączone dwie kropki, które są w malchut, w ciała tych zwierząt, i to mifteha (klucz), i manula (zamek). I dlatego są w nich dwa rodzaje głosu:

a) Miękki głos biny, kiedy kropka manuli ukryta i całkowicie zniknęła, i tylko kropka mifteha (klucza) otwarta w nich, żeby przykryć sąd, który oni zawierają w swoich ciałach z powodu manuli (zamka) w nich. I wtedy ich głos znajduje się we właściwości "głos plemienia, jak głos stanu". I wtedy rozprzestrzeniają się w nich te mohin – trzy razy "święty" – w postaci trzech linii: południe, północ, wschód. A zachód, malchut, nabywa trzy te oświęcenia. A jej własna właściwość – "błogosławiona sława Stwórcy na miejscu jego". A cztery te właściwości świecą w tych zwierzętach, jak powiedziano: "A zwierzęta te wznoszą się".

b) Skrzydła ich rozłączone i nie przykrywają ich ciał. I wtedy słyszalny głos sądu, który oni zawierają w swoich ciałach i skrzydłach. I głos ten nie jest złagodzony poprzez binę, z powodu sądu, który słyszalny jest w nim. Dlatego drugie złagodzenie działa w nim. Dlatego że z powodu tego sądu powstał masach de-hirik, na który wychodzi środkowa linia, łagodząca pomiędzy dwoma liniami. A do tej pory, dopóki nie odbył się ziwug na ten masach, jest sprzeczka pomiędzy liniami, i nie świecą one. W ten sposób całe świecenie linii zależy od siły zawierającej się w masachu sądu, i właśnie on, wywołujący ich faktor, i dlatego on również jest ważny, jak i oni, bez względu na to, że jest to sąd.

I o tym głosie powiedziano: "I słyszałem ja szum skrzydeł ich, jak szum wielu wód". Sądy nazywane są "wiele wód". Ponieważ głos ten, chociaż i słyszalna w nim właściwość sądu, jednak bardzo ważny, gdyż od momentu jego objawienia odbywa się porozumienie pomiędzy liniami. I mohin świecą dzięki niemu, i sława (Stwórcy) więcej nie milknie nigdy. Jak powiedziano: "Przed oczami narodów objawił sprawiedliwość swoją". I chociaż ten głos "przed oczami narodów", innymi słowy, jest w nim właściwość sądu – jednak jest on bardzo ważny, ponieważ otwiera sprawiedliwość Jego, i dzięki niemu, otworzyły się mohin, a bez niego nie byłoby mohin w Zo'N.

264) I ten nieboskłon trzyma się na głowie ich. I w jakąkolwiek by stronę nie było skierowane zwierzę, ono obraca lik swój w tą stronę, która włączała w siebie cztery liki. Czyli cztery liki zwierząt włączone jeden w drugi. Są w liku lwa wszystkie cztery liki. I również w liku byka są wszystkie cztery liki. I różnica pomiędzy nimi jest w tym, że panuje ta strona, w którą włączone te liki. I tylko do tej strony obraca ono lik swój. I jeżeli włączone one w lik lwa, to lik lwa panuje, a jest to południowa strona. A jeżeli włączone w lik byka, panuje północna strona, i tak dalej. I tak obracają oni lik swój do czterech wiatrów, i wszystkie zwierzęta powracają, rozprzestrzeniają się od haze i niżej.

Wszystkie zwierzęta powstają od zewnętrznej właściwości malchut, od jej NeHI'M, i w samych zwierzętach również jest HaGa'T NeHI'M, i HaGa'T w nich nazywa się "wyższymi zwierzętami świętości", które również powracają, rozprzestrzeniając się we właściwość NeH'I, czyli we właściwość od haze i niżej, i wtedy one nazywane są "małymi zwierzętami".

265) Na czterech jego stronach: południe, północ, wschód i zachód – na stronach nieboskłonu, były wyrzeźbione zwierzęta w czterech likach: lik lwa w stronę południa, lik byka w stronę północy, lik orła w stronę wschodu, lik człowieka w stronę zachodu. I we wszystkich wyrzeźbiony lik człowieka: w liku lwa wyrzeźbiony człowiek, w liku orła – człowiek, w liku byka – człowiek. Dlatego że wszyscy oni włączeni w niego – w lik człowieka. I dlatego powiedziano: "I obraz twarzy ich – twarz człowieka". Czyli mówi się, że u każdego z nich jest lik człowieka.

266) I w tym nieboskłonie, który stał się kwadratem z czterema stronami, zawarte są wszystkie kolory. Cztery kolory widoczne na nim: biały, czerwony, zielony i czarny. Wyrzeźbiono po cztery kolory w każdym z czterech. Czyli każdy z nich składa się ze wszystkich, i wszystkich ich szesnaście odcieni.

W czterech – wyrzeźbione wyższe notatki, i są to zwierzęta, które odnoszą się do HaGa'T. A niższe - to zwierzęta, odnoszące się do NeHI'M. Kiedy rozprzestrzeniają się odcienie odnoszące się do zwierząt de-NeHI'M, to one nabywają dwanaście odcieni, a nie szesnaście, jak u zwierząt de-HaGa'T, i są to odcienie: zielony, czerwony, biały i szafirowy, który zawiera wszystkie trzy odcienie. Inaczej mówiąc, odcień szafirowy, czyli malchut, nie jest odcieniem sam po sobie, lecz zawiera w sobie wszystkie trzy odcienie. I dlatego tu nie więcej niż cztery razy po trzy odcienie – dwanaście odcieni. W postaci tęczy, która ma trzy odcienie. I taki obraz otaczającego świecenia – obraz podobieństwa, sławy Stwórcy, malchut, obraz ze wszystkich trzech odcieni. Tak że u malchut, jako takiej, nie ma żadnego odcienia, lecz składa się ona wyłącznie z tych trzech odcieni, i dlatego powiedziano: "Tęczę moją umieściłem ja w obłoku".

Ponieważ zwierzęta – to HaGa'T i NeHI'M. Wiadomo, że tylko od haze i wyżej znajduje się ta malchut, która ma odniesienie do zwierząt HaGa'T. I dlatego tam są cztery odcienie, czyli i czarny odcień również. I w wzajemnym włączeniu jeden w drugiego tam jest szesnaście odcieni. Wtedy jak od haze i niżej istota malchut nierozróżnialna, i dlatego tam są tylko trzy odcienie: biały, czerwony, zielony. A malchut oznaczana szafirowym odcieniem, zawierającym trzy te odcienie, które ona nabyła od nich. A jej własny odcień jest nierozróżnialny. I dlatego, kiedy oni włączają się jeden w drugiego, tam są wyłącznie cztery właściwości, w każdej z których trzy odcienie, razem dwanaście odcieni. I dlatego wyłącznie trzy odcienie rozróżnialne w obłoku: biały – czerwony – zielony. A odcień jej własnej właściwości, czyli czarny, nie jest widoczny tam. Zielony odcień, jest to odcień linii środkowej, na tyle zielony, jak światło słońca, a nie bladozielony kolor.

267) Co to jest keszet (tęcza)? Jak powiedziano o Josefie: "Lecz twardy pozostał łuk (keszet) jego". Keszet (tęcza, łuk) jest to malchut. Lecz ponieważ Josef nazywa się sprawiedliwym, jesod, łuk u niego - to sojusz de-keszet, jesod de-malchut. Sojusz jesod i malchut włączony w sprawiedliwego, tak jak sojusz jesod łączy się z tęczą.

Tęcza – to malchut, żona jesod. Tęcza – to sojusz, jesod. I dlatego jest pytanie: co to jest "moja tęcza"? Odpowiedź: tęcza – jest to nie sama malchut, a jesod de-malchut. Dlatego że łagodzeniem malchut w binie traci się właściwość samej malchut i ona ukryta w RADLA, i Arich Anpin wychodzi w dziewięciu sfirot bez malchut. A ateret jesod – to jego malchut. I to – kropka mifteha (klucza). Ateret jesod określa się jako jesod de-malchut, a malchut de-malchut jest nieobecna.

I, jak powiedziano: "Dlatego to – tylko jesod de-malchut, dlatego że ona włączyła się w jesod, tak że stała się aderet jesod. Przecież jesod, który nazywa się sojusz, łączy się w tęczę. I dlatego tęcza również nazywa się sojusz, przypomnieć sojusz świata. Przecież na skutek tego, że Noach był sprawiedliwym, jego sojusz był w postaci tęczy, gdyż włączał się w nią. I dlatego nazywa się jego imieniem sojusz. I z tego zrozum, że ta malchut – ożywia światy w obłoku malchut. Dlatego że tęcza określa się jako jesod de-malchut. I dlatego o niej powiedziano: "ożywiająca światy". A obłok określa się jako malchut jesod. I dlatego powiedziano o nim: "To malchut". "Tęczę moją umieściłem Ja w obłoku", oznacza, że umieściłem jesod de-malchut w malchut jesod. I oni złagodniali jeden w drugim w postaci mifteha (klucza). I wtedy na nią otwierają się wszystkie (światła) mohin brakujące w świecie. I to powiedziane: "I zobaczą ją (tęczę), żeby przypomnieć wieczny sojusz".

268) "I ozłociły się ręce jego" – zaświeciły się ręce jego światłem, przyjemnym dla wszystkich. Podobnie do złota i czystego złota, jak powiedziano: "Przyjemniejsze złota i wiele czystego złota, i słodsze…" Oświeciły się ręce jego wyższym światłem, kiedy uchronił sojusz. Ponieważ stał się godnym sojuszu tęczy (keszet), jak powiedziano: "Pozostał twardym jego łuk (keszet)", co oznacza klucz – ponieważ stał się godny za jego pośrednictwem Wyższych (świateł) mohin. I ręce jego, czyli hesed i gwura, ozłociły się, stały się hochmą i biną, które są przyjemniejsze od złota. I ponieważ stał się godny sojuszu, był nazwany Josef sprawiedliwym. I dlatego nazwana była tęcza imieniem sojuszu, gdyż włączony jeden w drugiego.

269) I ta tęcza – świecenie Wyższej sławy, widzialność wszystkiego widzialnego. Malchut, która nazywa się Wyższą sławą, i w niej – wszystko widzialne. I ona – widzialność, podobnie do rodzaju ukrytych świateł, które przedstawiają ukryte kolory, kolory, które nie otworzyły się. Te trzy kolory: biały, czerwony i zielony, przedstawiające sobą hesed, gwurę i tiferet (HaGa'T), czyli światła ukryte i uchowane nad haze – otworzyła się ich widzialność w tęczy.

Nie ma pozwolenia dla oka patrzeć na tęczę, kiedy ona widoczna w świecie, żeby nie była widoczna wada w Szhinie. Ponieważ chociaż tęcza – jest to klucz, i nie ma w niej właściwości sądu, jednak i właściwość sądu ukryta w niej. A za pośrednictwem spostrzegania, czyli przeciągnięcia światła z góry w dół, dokonuje się otwarcie właściwości sądu. I dlatego nie można patrzeć na tęczę. A odcienie tęczy powiązane z rodzajem tumanu i obłoku, co oznacza, że oni pokryte podobnie do widoku Wyższej sławy, na którą (nie można) patrzeć.

270) I ponieważ ziemia widzi tęczę, a "ziemia" nazywa się Malchut – naprawia się w postaci tęczy, co oznacza klucz. W ten sposób, święty sojusz objawia się w swoim istnieniu, dając jej wyższe (światła) mohin. I dlatego powiedziano: "I będzie znakiem sojuszu". A trzy kolory: biały, czerwony i zielony, i włączone pomiędzy nimi, wszystkie one – jedno. I tęcza z trzech kolorów, i kolor zawiera te trzy, i tęcza wznosi się w obłoku, żeby być widzialną, ponieważ nie jest widoczna w sposób inny, jak tylko w obłoku.

271) "Podobny do kamienia szafiru". To kamień węgielny przedstawiający punkt odwrotny, na którym stoi cały świat. I na niej stoi Święta Świętych. I kropka ta – Wyższy święty tron, i ona naznaczona nad tymi czterema kolorami. I to – obraz tronu z czterema osnowami, czyli cztery kolory – biały, czerwony, zielony i szafirowy – stały się jej czterema osnowami. I tron ten – Tora mówiona, malchut.

272) "I nad obrazem tego tronu – obraz, podobny do człowieka". To Tora pisana, Z'A. Stąd wynika, że ustawiają Torę pisaną na mówionej, ponieważ jedna – tron dla drugiej. "Obraz podobny do człowieka" - to forma Jakowa, Z'A, który siedzi na nim.

Kamień ten, który ja ustawiłem jako pomnik

273) "Kamień ten, który ja ustawiłem jako pomnik, będzie domem Boga". Kamień – to kamień węgielny, od niego rozpoczyna się świat, i na nim zbudowana świątynia (Dom Świętości).

274) Kamień węgielny istniał do stworzenia świata, i od niego bierze swój początek świat. Lecz przecież powiedziano (przez Jakowa): "Kamień ten, który ja ustawiłem jako pomnik" – co oznacza, że Jakow postawił go jako pomnik teraz, a do tej pory nie był on ustawiony. Powiedziano: "I wziął kamień, który ułożył pod głową". Lecz przecież kamień węgielny ustawiony jeszcze do stworzenia świata? A oprócz tego, przecież Jakow był w Bejt El (w domu Stwórcy), a kamień węgielny był w Jerozolimie, gdyż stoi w miejscu świątyni, a ona – w Jerozolimie?

275) Powiedziano: "Szykuj się do spotkania Boga swojego, Izraelu". I powiedziano: "Słuchaj i usłysz, Izraelu". Ponieważ słowa Tory potrzebują zamiaru i powinny być stwierdzone w ciele i w życzeniu jak jedno.

276) Teraz, kiedy ty skupiony w zamiarze, powiedz słowa swoje, i połączymy się razem. Ponieważ słowa Tory potrzebują naprawienia ciała i naprawienia serca. I jeżeliby nie to, leżałbym ja w swoim łóżku, pogrążony w pomysłach swojego serca. Jednak nawet (jeżeli) jeden siedzi i zajmuje się Torą, Szhina łączy się z nim. A jeżeli Szhina tu – czy będę ja leżeć w swoim łóżku? Co więcej, słowa Tory potrzebują jasności, a u tego, kto leży w swoim łóżku, nie ma jasnego rozumu.

277) Oprócz tego, jakikolwiek by człowiek nie wstał, żeby zajmować się Torą od północy i dalej, kiedy budzi się północny wiatr – Stwórca wchodzi wtedy, żeby zabawiać się ze sprawiedliwymi w ogrodzie edeńskim, i On – ze wszystkimi sprawiedliwymi, co w ogrodzie, i wszyscy słuchają tych słów, wychodzących z ust Jego. I jeżeli Stwórca i wszyscy sprawiedliwi nasładzają się, słuchając słów Tory w tym czasie – czyż będę leżeć ja w swoim łóżku?

278) Jak tak może być: kamień węgielny istniał do stworzenia świata i od niego bierze swój początek świat, a Jakow tylko teraz ustawił go? Lecz przecież tak i powiedziano: "I wziął kamień, który ułożył pod głową".

279) Jakow był w Bejt Ele (domu Stwórcy), a kamień ten był w Jerozolimie. (Lecz Jakow) zebrał pod sobą całą ziemię Izraela, i ten kamień był pod nim, chociaż sam on znajdował się w Bejt Ele (domu Stwórcy). Lecz przecież powiedziano, że on ustawił: "Kamień ten, który ja ustawiłem jako pomnik…" – to oznacza, że ustawił go teraz. Jak wtedy był ustawiony kamień węgielny do świata?

280) "Ja w sprawiedliwości będę spostrzegać lik Twój". Król Dawid, jego przyjaźń i oddanie było zawarte w tym kamieniu – w malchut, która nazywa się "kamień węgielny" i nazywa się "sprawiedliwość". I o niej powiedział on: "Kamień, który odrzucili budowniczowie, stał się głównym kąta". I kiedy zechciał popatrzeć na obraz chwały Pana swego, wziął na początku ten kamień w swoje ręce, a następnie wszedł.

281) Ponieważ każdy, kto chce pokazać się przed swoim władcą, wchodzi w tylko z tym kamieniem, jak powiedziano: "Z tym wejdzie Aaron do Świątyni" – "z tym" nazywa się malchut. I Dawid wznosił się w chwale mówiąc: "Ja w sprawiedliwości" – czyli z malchut – "będę spostrzegać lik Twój". I całą pracą Dawida było - w swoim czasie pokazać kamień w godnej postaci w stosunku do tego, co było.

Mohin de-hochma nazywane są "oczy", jak również "wzrok". I te mohin nie świecą na żadnym poziomie po hochmie A'A, która była ukryta, lecz tylko w malchut – nukwie de-Z'A. I ona nazywa się "kamieniem węgielnym". Przecież te mohin "wzroku" znajdują się wyłącznie w niej.

282) Awraam wprowadził poranną modlitwę (szaharit), zgodnie z hesed de-Z'A, i wygłosił w świecie o właściwościach swego władcy. I naprawił w sposób należny ten czas w swoich naprawieniach, naprawiając właściwość miłosierdzia, panującego z rana.

Icchak ustawił popołudniową modlitwę (minha), zgodnie z gwurą de-Z'A. I wygłosił w świecie, że jest sąd i jest Sędzia, który może uratować świat i osądzić świat. I naprawił właściwości pokonania (gwura).

283) Jakow ustawił wieczorną modlitwę (arwit), zgodnie z malchut, która jest nukwą de-Z'A. I ponieważ ustawił tą modlitwę, której Adam nie ustawił wcześniej jak należy, on wzniósł w chwale siebie, mówiąc: "Ten kamień", malchut, "który ja ustawiłem jako pomnik" – gdyż naprawiłem go, a do tego czasu nikt inny nie ustawił go, jak Jakow.

284) I dlatego "wziął kamień, który ułożył pod głową", i ustawił go jako pomnik. "Pomnik" – oznacza, że malchut był upadek, a on wzniósł ją. "I wylał olej na jego wierzchołek", ponieważ od Jakowa zależy jego naprawienie bardziej, niż od wszystkich mieszkańców świata. Ponieważ Jakow – jest nosicielem dla tiferet, mężem jej, od którego zależy naprawienie malchut, będącą nukwą.

286) "I Szlomo zasiadł na tronie Dawida, ojca swego, i wzmocniło się bardzo królestwo jego". Sława Szlomo w tym, że ustawił kamień węgielny i ustawił na nim święta świętych – naprawił malchut i przyciągnął do niej mohin trzech pierwszych sfirot (mohin de-Ga'R), które przestawiają sobą święta świętych.

287) Powiedziano: "I zobaczę ją, żeby przypomnieć wieczny sojusz". Ponieważ pragnienie Stwórcy – zawsze do malchut. Kto nie pokazuje się w niej, nie otrzymuje od niej (światła) mohin, przedstawiających sobą wzrok, mądrość – ten nie wchodzi przed swoim Władcą. Ponieważ te (światła) mohin przyciągane tylko od niej. I dlatego powiedziano: "Zobaczę ją, żeby wspomnieć wieczny sojusz", gdyż wzrok – wyłącznie w niej.

288) Co oznacza: "zobaczę ją"? Jaką właściwość w niej określa się? Możliwie właściwość sądu, co w niej, wywołującą wszystkie (światła) mohin tajemnicą masachu de-hirik? Lub klucz, co w niej, w którym przyjmowana jest istota mohin? Wzrok wskazuje na właściwość taw (ת') w malchut, właściwość sądu w niej, podobnie do tego, jak ten znak uratował ludzi, u których był widoczny na czole, gdyż wywołuje otwarcie (świateł) mohin.

A niektórzy mówią, że wzrok wskazuje na reszimo świętego znaku (אות), co na ciele ich, we włączeniu w wieniec jesod (ateret jesod), przedstawiający klucz. I (światła) mohin, w istocie, przyjmowane w nim, ponieważ on przyciąga do niego sądy i (światła) mohin, odnoszące się do Ima (kelim de-Ima i mohin de-Ima).

289) Rzecz jasna, wszystko zawarte w słowach "zobaczę ją" – i znak (ת'), co w niej, i wieniec. Lecz ta tęcza, która widoczna w świecie tajemnicą Wyższego, biny, stoi wyłącznie w kategorii wieniec w niej, dorównującą ją do biny, i otrzymuje (światła) mohin i kelim od niej. I kiedy wyjdą (synowie) Izraela z wygnania, będzie musiała ta tęcza ozdobić się swoimi kolorami, podobnie do panny młodej, ozdabiającej się dla swojego męża. Innymi słowy, trzy kolory – biały, czerwony i zielony – przedstawiające (światła) mohin w niej, będą bardzo lśniące.

290) Powiedziano: nie czekaj na epokę Masziaha, dopóki nie będzie widoczna w świecie ta tęcza, ozdabiająca się lśniącymi kolorami i nie zaświeci światu. I wtedy oczekuj na Masziaha.

291) Skąd my to wiemy? Z tego, co powiedziano: "Zobaczę ją, żeby przypomnieć wieczny sojusz". A teraz, podczas wygnania, kiedy tęcza widoczna w ciemnych kolorach, ona widoczna wyłącznie z powodu pamięci o tym, że nie przyjdzie potop w świat nigdy. Jednak, kiedy przyjdzie Masziah, ona będzie widoczna w lśniących kolorach i ozdobi się swoimi naprawieniami, podobnie do panny młodej, ozdabiającej się dla swojego męża. I wtedy dokonają się (słowa): "Żeby przypomnieć wieczny sojusz". I przypomni Stwórca ten sojusz, który na wygnaniu, i podniesie go z prochu.

Powiedziano o tym: "I będą szukać Pana Boga swego i Dawida, króla ich". Słowa: "Dawida, króla ich" wskazują na malchut, czyli na tęczę. I powiedziano: "Będą oni służyć Panu Bogu swemu i Dawidowi, królowi ich, którego Ja ustawię im". Którego wzniosę z prochu, jak powiedziano: "Wzniosę upadły namiot Dawida". I dlatego było powiedziane wtedy: "Zobaczy ją, żeby przypomnieć wieczny sojusz" i podnieść ją z prochu.

292) Z tego powodu wspomina się w Torze zbawienie Izraela i pamięć o malchut, "żeby przypomnieć wieczny sojusz". To wskazuje na zbawienie Izraela i naprawienie malchut. I powiedziano o czasie zbawienia: "Jak przysięgałem Ja, że wody Noacha nie przejdą więcej po ziemi, tak przysięgłem Ja nie gniewać się na ciebie i nie winić ciebie". Jak przysięgałem widokiem tęczy, że przyjdzie potop w świat, co ma odniesienie do czasu wygnania – tak samo i w czasie zbawienia, kiedy zaświeci tęcza jasnymi odcieniami, powiedział Stwórca: "Przysięgałem Ja nie gniewać się na ciebie i nie winić ciebie". Ponieważ wtedy powstanie upadły namiot Dawida na wieki wieczne, i dokonają się słowa: "Żeby przypomnieć wieczny sojusz".

"I byli synowie Noacha, którzy wyszli z arki"

293) Jeżeli powiedziano: "byli synowie Noacha", dlaczego dodano: "którzy wyszli z arki", czyżby byli u niego inni synowie, którzy nie wyszli z arki?

294) Tak. Ponieważ synowie jego urodzili synów, o czym powiedziano: "I to rodowód Noacha". I oni nie wyszli z arki, właśnie dlatego napisano: "ci, którzy wyszli z arki: Szem, Cham i Jafet".

295) Powiedział rabi Szymon: "Jeżeli ja znajdowałbym się w świecie, kiedy dał Stwórca światu księgę Chanocha i księgę Adama, uczyniłbym wszystko, co jest możliwe, aby one nie trafiły do rąk ludzi". Ponieważ wtedy wszyscy mędrcy nie pilnowali się przy uczeniu i mylili się, zamieniając zwykłe wyjaśnienie słów innym wyjaśnieniem. Wyprowadzając ich z zakresu wyższej świętości w inny zakres, nie święty. Lecz teraz mędrcy świata znają powiedziane i ukrywają to, nie otwierając tajemnicy, i wzmacniają pracę na Pana swego. Dlatego teraz zezwolono zajmować się tajemnym.

296) Tą historię o "synach Noacha, którzy wyszli z arki", znajduję ja tajemną z tajemnych. Kiedy obudziło się triumfowanie, wznoszące się nad wszystkimi triumfami, potajemne, ukryte – i to bina podczas wzniesienia jej w rosz A'A stała się tam hochmą, i wtedy przyczyna wszystkich przyczyn, A'A, świeci od wewnątrz cienkim światłem – przecież bina może otrzymać od A'A wyłącznie cienkie światło, z powodu braku hasadim. I dlatego ukryta i schowana ta bina. I dlatego obudziła się bina i przyjęła w siebie świecenie trzech linii. Triumf, wzniesiony nad wszystkimi triumfami, świeci prawą linią wyższym olejem namaszczenia, świeceniem hasadim – holam. I świeci lewej linii triumfem dobrego wina, świeceniem hochma – szuruk. I świeci linii środkowej, hirik, triumfem dwóch linii, prawej i lewej. Ponieważ ruach (wiatr), czyli Z'A, obudził się i wychodzi w środkową linię biny, i od niej – kropka hirik i środkowa linia. I ruach lewej linii wzniósł się i był przekazany dla ruach prawej linii, i wtedy włączyły się jedna w drugą trzy linie biny.

297) I zlewają się Z'A z biną, i trzy linie biny wchodzą i stają się trzema liniami Z'A. Z trzech linii, znajdujących się w Z'A, wychodzi jedna, brit (sojusz), jesod (osnowa), i nukwa zlana w sojuszu, a następnie przechodzi od niego wznoszący się ruach (wiatr), ruach lewej linii, i nukwa zachodzi w ciążę od niego, czyli lewa linia przeszła od Z'A i oddana dla nukwy. I następnie, kiedy nukwa włączona w dwie linie Z'A, wychodzi również hasadim po prawej, zlali się oni, ruach z ruach, Z'A z nukwą, i nukwa zachodzi w ciążę z trzema synami. I wtedy od Noacha i arki powstaje trzech synów, trzy wyższe linie. To ci, którzy wyszli z arki: Szem, Cham i Jafet. Szem – z prawej strony, Cham – z lewej strony, Jafet – to argiman (purpura), środkowa linia, zawierająca wszystkich.

Szem, Cham i Jafet, którzy wyszli z arki – wskazuje na to, że oni przedstawiają sobą istotę trzech linii znajdujących się w binie, które rozprzestrzeniły się w Z'A, a z Z'A w nukwę, arkę. I to Szem, Cham i Jafet, którzy urodzili się w arce i wyszli z niej. Na początku pokazano, jak bina znajdowała się w świeceniu lewej linii, otrzymując tylko słabe świecenie od A'A, następnie pokazano, że dzięki ruach środkowej linii, która wzniosła się w binę, świeciła bina poprzez trzy linie, jak powiedziano: "Trzech wyszło z jednego". Czyli trzy linie biny wychodzą z jednego, z Z'A. I dlatego jeden, Z'A, "istnieje w trzech". I trzy wychodzą w trzech, ponieważ skutek tego, że Z'A wywołał świeceni w binie, sam on również stał się godny ich.

A następnie z trzech wychodzi jeden – brit (sojusz). Czyli z trzech linii Z'A wychodzi jedna – brit (sojusz). I w tym sojuszu, który jest jesod, zlana malchut w postaci kropki pod jesodem. A następnie zostaje wybudowana nukwa. Na początku od lewej linii Z'A. A następnie od wszystkich trzech linii. I czyni z nimi połączenie (ziwug), który nazywa "Noach i arka". I kiedy otrzymuje ona kroplę ziwuga, składającą się z trzech linii Z'A, i te trzy linie nazywane są Szem, Cham i Jafet. I to właśnie te trzy linie, które wyszły w binie i opuściły się i przeszły do Z'A, a od Z'A przeszły do nukwy, arki, i powstają od arki, rodząc się i wychodząc w świat. I dlatego tak dokładnie jest wskazane: "I byli synowie Noacha, którzy wyszli z arki".

298) "A cham – to ojciec Knaana". Knaan – to bród od złota, który znajduje się poniżej odpadów, i on osiada w tyglu podczas topienia w nim złota. To obudzenie nieczystego ducha pierworodnego węża. Dlatego że Cham jest to lewa linia, czyli złoto. A Knaan – jego odpady, i to – właściwość pierworodnego węża. I dlatego tak dokładnie wskazano: "I Cham jest to ojciec Knaana". Tego samego Knaana, który sprowadził przekleństwo na świat. Tego samego Knaana, który był przeklęty. Tego samego Knaana, który zasmucił twarz stworzeń. Węża, który skusił Chawę i sprowadził przekleństwo na świat, i był przeklęty, i zasmucił twarze stworzeń, i przyniósł śmierć stworzeniom.

299) I dlatego nikt nie był wyłączony z ogólnej masy, oprócz Chama, o którym powiedziano: "A Cham – to ojciec Knaana". I to wskazuje na tego, kto zasmucił i okrył ciemnością świat, na siłę węża. I nie jest napisane o tym, że "Szem – ojciec takiego", a "Jafet – ojciec takiego", a od razu przychodzą do niego i mówią: "A Cham – to ojciec Knaana". I rzecz jasna, to, jak powiedziano wyżej, dlatego, żeby pokazać, że lewa linia, czyli Cham – ojciec pierworodnego węża, który nazywa się Knaan.

300) I dlatego, kiedy przyszedł Awraam, powiedziano: "I przeszedł Awraam po ziemi… a knaanie już wtedy byli na tej ziemi", dlatego że w świecie jeszcze nie było praojców, mohin, którzy przyciągnęli w nukwę, która nazywa się ziemia, i jeszcze nie przyszło potomstwo Izraela w świat, kiedy nazwa Knaan odeszła od ziemi, i nabyła ona najwyższe święte imię Izrael.

Ziemia – nukwa Z'A. I do tej pory, dopóki nie naprawili jej praojcowie, w postaci trzech linii, ona była tylko wyłącznie właściwością lewej linii, i to złoto, z którego powstają odpady złota – pierworodny wąż, który nazwa się Knaan. Właśnie o tym powiedziano: "I zobaczył Kananejczyka na ziemi". I o tym powiedziano: "Kiedy Izrael byli sprawiedliwymi i przyciągali trzy linie nukwy, i ona dokonywała ziwug z Z'A, Izraelem, i nazywała się wtedy ziemia imieniem "ziemia Izraela". Według imienia Izraela niższych, którzy naprawili ja, i według imienia Z'A, męża jej. A kiedy nie byli godni Izrael, i zostawili nukwę, którą są odpady, nazywane Knaan, to wtedy nazywa się ziemia imieniem "ziemia Kanaana".

301) I dlatego mówi się: "I powiedział on: "Przeklęty Knaan, niewolnikiem niewolników będzie on u braci swoich". Ponieważ jest on właściwością pierworodnego węża, który przyniósł przekleństwo na świat. I o wężu powiedziano: "Przeklęty ty więcej niż każde bydło". Dlatego przeklęli go i teraz: "Przeklęty Knaan, niewolnikiem niewolników będzie on u braci swoich". Dlatego że zwierzęta – niewolnicy człowieka. I ponieważ on jeszcze gorszy i bardziej przeklęty, niż reszta zwierząt, dlatego "niewolnik niewolników". Dlatego powiedziano o Szemie, Chamie i Jafecie, że oni – trzech synów Noacha, "którzy wyszli z arki", czyli trzy linie, które nukwa, nazywana arką, otrzymała od Z'A i zaszła w ciążę nimi, i wydała ich na świat.

Tych trzech – synowie Noacha

302) "Tych trzech – synowie Noacha". Oni – istnienie całego świata. "Istnienie" oznacza (światła) mohin nukwy, która nazywa się "świat". Oni – istnienie wyższej tajemnicy, (światła) mohin w binie. "I od nich zasiedliła się cała ziemia" – czyli wszystkie dusze wszystkich ludzi powstali od nich. Ponieważ oni – tajemnica trzech wyższych kolorów w binie, trzech linii. Ponieważ trzy te linie ustawiły się na początku w wyższej binie, a następnie je otrzymał Z'A i przekazał nukwie. A nukwa urodziła ich, i to – Szem, Cham i Jafet, od których rozprzestrzenili się wszyscy mieszkańcy świata. Innymi słowy, wszystkie mohin w świecie powstają od nich.

Ponieważ kiedy rzeka, wychodząca z raju, Zeir Anpina, zrosiła ogród, nukwę – ona zrosiła ja siłą tych trzech wyższych linii od wyższej biny, i stąd rozprzestrzeniły się odcienie: biały, czerwony i czarny. Każda z tych trzech linii, co pod nukwą, włączona jedna w drugą. To pokazuje, że chwała Stwórcy rozprzestrzenia z góry w binie i z dołu w malchut, i ona jedyna w wyższych i w niższych.

303) Trzy te odcienie zawarte we wszystkich tych (światłach) mohin, przychodzących od strony Świętości. I od nich odbija się, malchut, która jest odbiciem zawierającym trzy te odcienie – rozprzestrzeniają się dla wszystkich tych, kto przychodzi od strony innego ducha. Szem, Cham i Jafet – to trzy linie (światła) mohin, odnoszące się do Świętości (mohin de-kdusza). Jak więc rozprzestrzenili się od nich wszyscy mieszkańcy świata, i nawet grzesznicy? Oni rozprzestrzenili się od odbicia trzech linii, od malchut (dosł. królestwo), tajemnicą słów: "Królestwo jego panuje nad wszystkim". Ponieważ nawet nieczysta strona (sitra achra) istnieje z jej powodu. Jednak w samych trzech liniach zasilenie jest tylko dla strony świętości.

Patrząc w tajemnice poziomu, ty zobaczysz, jak odcienie rozprzestrzeniają się we wszystkie te strony: na prawo, na lewo i pośrodku, dopóki nie wchodzą z dołu w malchut tajemnicą dwudziestu siedmiu kanałów, (rodzących) drzwi, zamykające otchłań.

Te litery przeciągane z biny, i przychodzą w Z'A, i wypełniają się w nukwie. Kiedy one przyciągane z biny w Z'A, ich ilość – 22 litery, wywyższone tajemnicą tych linii: 7 liter w prawej linii, 7 liter w lewej linii i 8 liter w środkowej linii. Razem - 22 litery. W ten sposób z istoty trzech linii przyciągane tylko 22 litery. Lecz kiedy one przyciągane w malchut, która przedstawia sobą pięć właściwości pokonania – wychodzą z nich litery MaNCePaH, które ustawiane w końcu słowa, i staje się ich 27.

Patrząc w trzy linie, które ciągną się poprzez poziomy od biny do malchut, (ty zobaczysz), że odcienie traktowane są jako istota trzech stron. I powstają 22 litery, dopóki nie wchodzą z dołu w malchut, przedstawiającą odbicie trzech odcieni – i powstaje tam 27 liter, razem z pięcioma literami MaNCePaH, które odnoszą się do malchut. I to – 27 kanałów, przynoszących jej dostatek, z których powstały drzwi, żeby zamknąć właściwości sądu w malchut, które nazywane są "otchłań".

304) I wszystko to wiadomo wyższym mędrcom. Szczęśliwi sprawiedliwi chwały których zażyczył Stwórca, otwierający im wyższe tajemnice mądrości. O nich powiedziano: "Tajemnica Stwórcy – dla drżących przed nim, i przymierze swoje On objawia im".

305) "Panie, Ty – mój Bóg". Ile potrzeba im, ludziom, patrzeć na chwałę Stwórcy i wychwalać sławę Jego. Ponieważ każdy, kto umie wychwalać Pana swego jak należy – Stwórca wypełnia jego życzenia. Co więcej, powiększa błogosławienie z góry i z dołu.

306) I dlatego, kto umie wychwalać Pana swego i uświęcać imię Jego – drogi on z góry i przyjemny z dołu, i Stwórca wychwala się w nim, i o nim powiedziano: "I powiedział do mnie: "Ty – niewolnik Mój, Izrael, i w tobie wychwala się".

I stał się – i zasadził winorośle

307) "I stał się Noach rolnikiem, i zasadził winorośle". Podzielone są tu zdania mędrców. Jedni mówią, że winogrona były wzięte z rajskiego ogrodu i były posadzone w ziemi. Inni mówią, że winogrona były na ziemi, i on wyrwał je ze swojego miejsca i zasadził w innym miejscu, dlatego napisano: "I zasadził". I w tym samym dniu one dały płody, dając pędy i winogrona, i on dusił go, i pił to wino i był pijany.

Trzeci mówią, że jest to drzewo poznania – zakaz, który naruszył Adam Riszon. I uważają, że drzewo poznania było winogronem. I kiedy zgrzeszył Adam Riszon, ono było wygnane razem z nim z rajskiego ogrodu. I Noach naprawił tą wadę wygnania i ponownie zasadził go poza rajskim ogrodem, wypił wino jego i stał się pijany. I grzech jego (Noacha) podobny do grzechu Adama Riszon.

Jeszcze inni mówią, że winogrono nie było w ogrodzie edeńskim, lecz on znalazł je poza ogrodem edeńskim. I powiedziane: "Zasadził" oznacza, że wyrwał z miejsca jego i zasadził w innym miejscu. I według ich słów grzech Noacha nie jest podobny do grzechu Adam Riszon.

308) Chciał Noach wypróbować siebie w grzechu drzewa poznania – jak wypróbował Adam Riszon – lecz nie dlatego, żeby pozostać w nim, a dlatego, żeby poznać i naprawić świat. Nie mógł naprawić go. Dusił winogrona, żeby wypróbować siebie w tej winorośli. I ponieważ doszedł do (niezbędności) tego, to "stał się pijany i obnażył siebie". I nie było u niego sił, żęby wstać. I dlatego powiedziano: "I obnażył siebie", przecież obnażył tą wadę w świecie, która była ukryta. "Wewnątrz namiotu (jej)". Powiedziano: "namiotu (jej)", z (literą) "hej", a nie "namiotu (jego)", z literą "waw". I dlatego powiedziano: "I nie zbliżaj się do wejścia do domu jej", co oznacza: (do wejścia) do jej namiotu w tej winorośli, a nie (do wejścia) do namiotu jego samego. I dlatego powiedziano z (literą) "hej, a nie z (literą) "waw".

Dwie kropki są w budowie nukwy:

zmiękczona w binie, według swoich właściwości ona staje się godną otrzymać mohin, jak i kelim biny;

jej własna właściwość, właściwość din, nie zmiękczona właściwością (rachamim). I w tej właściwości nie może otrzymać żadnych wyższych mohin, przecież na nią było uczynione pierwsze skrócenie (cimcum alef), nie otrzymywać w niej od prostego światła.

Czyli:

jedna ukryta, to kropka właściwości sądu;

a druga otwiera się, to kropka, zmiękczona w binie, we właściwości rachamim.

I ponieważ kropka właściwości sądu ukryta, to (nukwa) godna otrzymać wszystkie wyższe mohin za pośrednictwem kropki właściwości rachamim, która otwarta w niej. I stąd zrozumiemy sens zakazu jeść z Drzewa Poznania, powiedzianego jemu przez Stwórcę: "w dniu, w którym ty zjesz z niego, śmiercią umrzesz". Właśnie z powodu tych dwóch kropek nukwa nazywa się "Drzewem Poznania dobra i zła":

jeżeli stał się człowiek godny, to – dobro: kiedy wystrzega się, żeby nie wywołać świecenia lewej linii, która jest w nukwie, z góry w dół, to ona – Drzewo Poznania dobra, i on otrzymuje od niej wszystkie mohin, które są w niej.

a jeżeli nie stał się godny, to – zło: kiedy wywołuje świecenie znajdujące się w niej lewej (linii) z góry w dół, co i nazywa się "jeść z Drzewa Poznania", wtedy to – zło, ponieważ kropka właściwości sądu, która była ukryta, teraz otwiera się. I wtedy odchodzą z nukwy wszystkie mohin. Ponieważ ona w tej właściwości nie jest przydatna dla otrzymania mohin. I to – śmierć dla przychodzących w świat, przecież jej mohin – jest to życie dla wszystkich przychodzących w świat. I jest to sens powiedzianego: "W dniu, w którym ty zjesz z niego, śmiercią umrzesz", przecież otworzy się kropka właściwości sądu, i odejdą wszystkie mohin, czyli życie człowieka, które on otrzymuje od niej, i dlatego umrze.

Czy podobny grzech Noacha do Drzewa Poznania, czy nie? Rabi Szymon odpowiada (na to pytanie), mówiąc, że sam grzech, on jak w wypadku z Drzewem Poznania, lecz Noach nie zbierał się zgrzeszyć, jak ten, a tylko chciał jeden raz wywołać świecenie lewej (linii) w dół, żeby naprawić go, i następnie oddzielić się od niego. Kiedy zechciał Noach wypróbować siebie w grzechu Drzewa Poznania – jak wypróbował Adam Riszon – żeby wypróbowując, zobaczyć, czy umrze on na skutek tego – przecież wąż okłamał w imieniu Stwórcy, mówiąc: "Umrzeć nie umrzecie" – lecz nie chciał ugrzęznąć w tym, jak Adam Riszon, który powiedział: "Zjadłem i zjem jeszcze", a wyłącznie poznać i naprawić świat, a dlatego oddalić się od niego (grzechu). Jednak nie mógł naprawić go.

"Dusił winogrona" – wywołał świecenie lewej linii, przecież świecenie lewej linii nazywa się wino. Przyciągnięte z góry w dół, żeby sprawdzić, czy otworzy się właściwość sądu w tej "winorośli", i wtedy on naprawi ją. I tu stał się pijany. I otworzyła się kropka właściwości sądu, i natychmiast odchodzą z niego mohin. I nie było u niego więcej sił podnieść się. I dlatego powiedziano: "I obnażył siebie", przecież obnażył wadę w świecie – tą kropkę właściwości sądu, która do tej pory była ukryta i nierozróżnialna. A teraz otworzyła się.

Nukwa klipot nazywa się "cudza żona". I powiedziano: "I nie zbliżaj się do wejścia do domu jej", do "cudzej żony", i to (wejście) "wewnątrz namiotu tej winorośli". Namiot oznacza świecenie. I tak wypowiedź mówi o tym, że kropka właściwości sądu otwiera się wewnątrz świecenia winorośli, która przyciąga się z góry w dół.

309) Podobnie do tego – synowie Aarona, którzy byli pijani od wina. Kto dał im pić wino? Czyżby można było pomyśleć, że oni byli tak wulgarni, że napili się wina? Jednak, rzecz jasna, upili się tym winem, o którym powiedziano: "I przynieśli przed Stwórcą ogień cudzy". Jednak w innym miejscu powiedziano: "Żeby ochronić siebie od cudzej żony". I to jedno i to samo.

Pijany od wina – jest to przyciągnięcie świecenia lewej linii z góry w dół. I wtedy otwiera się kropka właściwości sądu, i budzi się klipa (nieczystość) cudzej żony, i mohin odchodzą z nukwy, i grzesznik umiera. Rzecz jasna, od tego samego wina stali się pijani, jak powiedziano: "I przynieśli ogień cudzy". Razem z upojeniem oni przynoszą klipę, żeby karmiła się od świętości i mohin odchodza. Ponieważ taka właściwość "zahar" (męska) nazywa się "cudzy ogień", a taka właściwość "nukwa" (żeńska) nazywa się "cudza żona".

310) I również podobnie do tego: "I wypił wina i stał się pijany, i obnażył siebie". I dlatego obudził się Cham, ojciec Knaana, z powodu którego otworzyła się kropka właściwości sądu – na gości ojca jego. I było dane miejsce Knaanowi, żeby panował, i to, co było dla tego sprawiedliwego, Noacha, sojuszem – wykorzenił, czyniąc go eunuchem. A jako skutek, pozbawił go sojuszu, i odeszły od niego mohin porodzenia, które naprawiane tylko ustawieniem świętego sojuszu. I to rozpatrywane tak, jakby wykastrował go.

Cham zgrzeszył, patrząc – lecz nie Knaan. Dlaczego więc przeklęty był Knaan, a nie Cham? Powiedziano o tym: "I obnażył siebie", czyli otworzyła się kropka właściwości sądu – nagość ojca jego. I przy otwarciu tej kropki obudził się Cham, ojciec Knaana, za pośrednictwem tego, że zobaczył – ponieważ był lewą linią. Noach przyciągnął świecenie jego z góry w dół, i z tego powodu otworzyła się właściwość sądu. Jednak, ponieważ Noach nie miał zamiaru zgrzeszyć, nie odeszłyby mohin z powodu otwarcia tej kropki. Lecz na skutek otwarcia kropki właściwości sądu dana była siła Knaanowi, żeby zbliżając się karmić się od nukwy. Klipa Knaana – to pierworodny wąż, i to – cudzy ogień, zbliżający się z powodu kropki właściwości sądu. I on wykastrował go. Z powodu Knaana odeszły od niego mohin porodzenia, czyli mohin de-haja, które były u niego. W ten sposób, Cham niczego jemu nie dał, a (uczynił) syn jego Knaan – i dlatego przeklął (Noach) Knaana – lecz w pismach jest to ukryte, ponieważ "chwała Stwórcy – ukryć"

311) I dlatego Noach powiedział: "Przeklęty" (Knaan), ponieważ od początku przeklęcia obudziły się w świecie z jego powodu, gdyż on – wąż. "Niewolnikiem niewolników będzie". Wszystko zostanie naprawione w przyszłości, a Knaan nie naprawi się. Wszyscy niewolnicy wyjdą na wolność, a Knaan nie wyjdzie na wolność nigdy. I tajemnica (ta) – tym, kto poznał drogi i ścieżki Tory.

Bat-Szewa i Uria

312) "Ponieważ przestępstwa swoje znam ja". Na ile potrzeba im, ludziom, wystrzegać się, żeby nie zgrzeszyć przed Stwórcą. Ponieważ po tym jak zgrzeszył człowiek, zapisany jego grzech z góry i wyciera się wyłącznie podczas wielkiego pokajania.

313) Na skutek przegrzeszenia człowieka przed Stwórcą, po raz pierwszy – pozostaje odpieczętowanie. A kiedy zgrzeszył w tym po raz drugi, ta pieczęć staje się jeszcze silniejsza. Zgrzeszył w tym samym po raz trzeci – rozszerza się to piętno na wszystkie strony.

314) Król Dawid, grzesząc przed Stwórcą tym, co dotyczy Bat-Szewy, myślał, że grzech ten zapisany za nim na zawsze. Powiedziano: "Stwórca również zdjął grzech twój – nie umrzesz". Wskazuje to na to, że zdjął z niego tą pieczęć.

315) Wiadomo, że Bat-Szewa należała królowi Dawidowi od dnia stworzenia świata. W takim wypadku dlaczego oddał ją Stwórca najpierw Urii-chetijcu?

316) Takie drogi Stwórcy: chociaż żona przeznaczona człowiekowi, żeby być jego – inny jego wyprzedza i zabiera ja, zanim nastąpi czas tego. (A następnie), ponieważ nastał czas jego, odepchnięty zostaje ten, kto wziął ją za żonę, przed drugim, który przyszedł następnie, i odchodzi ze świata. I trudno to przed Stwórcą – oddalić go ze świata z powodu drugiego, przed czasem jego.

317) Tajemnica tego, że Bat-Szewa była oddana najpierw Urii-chetijcu. Należy wniknąć dlaczego oddana była święta ziemia Knaanowi, zanim przyszedł Izrael. I wtedy zobaczysz, że wszystko to – jedno całe.

Ponieważ Bat-Szewa, tak samo, jak i ziemia Izraela – to nukwa. Początek budowy nukwy – za pośrednictwem mohin świecenia lewej linii. A następnie ona buduje się za pośrednictwem mohin de panim od wszystkich trzech linii. Uria – jest to mohin de-hochma bez hasadim, świecenie lewej linii. A król Dawid – jest to właściwość mohin de-panim od trzech linii. Dlatego chociaż Bat-Szewa i była żoną Dawida, lecz żeby ona mogła otrzymać od Dawida mohin de-panim, zobowiązana była wyjść za mąż na początku za Urię, żeby otrzymać od niego odwrotną stronę świecenia lewej linii. Ponieważ nie może otrzymać mohin de-panim, dopóki nie otrzymała mohin de-achoraim, czyli mohin świecenia lewej linii.

Z tego samego powodu panował Knaan w ziemi Izraela, zanim ona było oddana Izraelowi. Ponieważ kiedy nukwa otrzymuje od mohin lewej linii, panuje w niej wtedy klipa Knaana, skali złota. Lecz nie może ona otrzymać mohin de-panim, czyli Izrael, dopóki nie otrzymała mohin lewej linii. Dlatego niezbędnym jest, żeby panował w niej Knaan, zanim przyszedł Izrael.

Przecież to, że Bat-Szewa była oddana Urii, zanim była oddana Dawidowi, jak również panowanie Knaana w ziemi świętości, zanim była oddana Izraelowi – jest to jedno i to samo pytanie i jedna istota, gdyż świecenie lewej linii, niezbędne dla nukwy, zanim będzie otrzymywać od trzech linii.

318) Chociaż Dawid wyznał swój grzech i przeszedł skruchę, nie wyrzucił ze swojego serca i życzenia tych grzechów, które dokonał, jak również ten grzech z Bat-Szewą, dlatego że zawsze bał się – możliwie później jeden z nich stanie się powodem obwinić jego w czasie niebezpieczeństwa – i dlatego nie odrzucił ich od siebie i swojego życzenia. A dlatego powiedział: "Ponieważ przestępstwa swoje znam ja i grzech mój zawsze naprzeciwko mnie".

319) "Ponieważ przestępstwa swoje znam ja". "Przestępstwa" – wszystkie poziomy, do których mają odniesienie grzechy ludzi, "znam ja" – czyli już naprawił je. "I grzech mój zawsze naprzeciwko mnie" – jest to zmniejszenie luny, której nie naprawił, ponieważ nie wyszła ze swojej wady, dopóki nie przyszedł Szlomo, i wtedy zaświeciła w doskonałości, w pełni swojej, bez wady. I wtedy nasłodził się świat, i zamieszkał Izrael w spokoju, jak powiedziano: "I zamieszkali Jehuda i Izrael". I razem z tym: "Grzech mój zawsze naprzeciwko mnie" – czyli i w dni Szlomo całkowicie nie było naprawione zmniejszenie luny, ponieważ chram ponownie był zniszczony i luna, czyli nukwa, powróciła do swojego małego stanu. I nie zaprzestanie ta wada w świecie, dopóki nie przyjdzie w przyszłości król Masziah, jak powiedziano: "I ducha nieczystości oddalę z ziemi".

"On był silnym myśliwym"

320) "On był silnym myśliwym". On był człowiekiem silnym i ubierał w obłóczenie Adam Riszona, i rozsądnie polował w nich, łapiąc zwierzęta. Dlatego że wszystkie zwierzęta były pokorne jemu, dzięki tym obłóczeniom, obłóczenia ze skórzanych ubrań, jak powiedziano: "I uczynił Stwórca Adamowi i żonie jego ubrania ze skóry i ubrał ich". I jest to wyższe mohin. Lecz u Nimroda była zewnętrzna strona tego obłóczenia Adam Riszona. I dzięki ich sile zdobył i podporządkował sobie cały świat.

321) Nimrod kusił stworzenia zajmować się służeniem innym bogom. I on panował, dzięki sile tego obłóczenia, i podporządkowywał sobie zasiedlających ten świat. I mówił o sobie, że on jest panem świata, czyli czynił z siebie Boga. I ludzie służyli mu. I był nazywany on imieniem Nimrod, dlatego że powstał (w hebrajskim – marad) przeciwko wyższemu królowi, co z góry. I powstał przeciwko wyższym, przeciwko wyższej świętości, i powstał przeciwko niższym, zasiedlającym ten świat.

322) Z powodu tego obłóczenia on panował nad wszystkimi życjącymi w świecie, i panował nad nimi, i powstawał przeciwko nim, i powstawał przeciwko panu swojemu. I mówił, że on – pan świata, że on – Bóg. I pociągnął za sobą wszystkie stworzenia, dopóki nie wciągnął ludzi odejść od służby Panu świata.

"I kiedy był budowany ten dom"

323) "Na całej był jeden język i jedne słowa". "I kiedy był budowany ten dom, to był budowany on z przywiezionych całych kamieni". "I kiedy był budowany ten dom", oznacza, że on był budowany sam sobą. A co, czyżby Szlomo i wszyscy mistrzowie, którzy byli tam, nie budowali go?

324) Lecz to nie tak, jak powiedziano: "I niech będzie wyrzeźbiona lampa z całościowego wlewka". I jeżeli to wlewek, to oznacza, że mistrzowie pukali kowadełkiem robiąc go. W takim wypadku, "niech będzie wykuty", oznacza, że był wykuty sam po sobie, znamieniem i cudem. I ponieważ mistrzowie zaczęli tworzyć go, sama praca nauczyła mistrzów, jak go zrobić, lecz nie widzieli jak go zrobić wcześniej, zanim rozpoczęli tą pracę.

325) Ponieważ siła błogosławieństwa Stwórcy przebywała nad działaniami rąk ich. Dlatego powiedziano: "I kiedy był budowany", czyli był budowany sam po sobie. Ponieważ on uczył mistrzów tej umiejętności, jak rozpocząć budowę jego. I opis tej pracy dosłownie stał u nich przed oczami. I on widzieli ten opis i czynili, dopóki nie został odbudowany cały dom (Chram).

326) "Był budowany z dostarczonych całościowych kamieni". Napisano "całościowych" bez litery "jud". Rzecz jasna, kamień Szlomo (imię króla). Ponieważ napisano bez "jud", można przeczytać "Szlomo" (jako imię), a nie "szlema" (całościowy). Nukwa nazywa się "kamieniem króla", czyli "świat (w królestwie) – jego (świat)" (w hebrajskim szalom). "Dostarczony" – oznacza, że całościowy kamień, czyli nukwa, dostarczona z góry, pojawia się i przebywa nad nimi. "Dostarczony" – oznacza, że "dostarczał" ich rękoma pracę, bez ich wiedzy. "Dostarczony" – oznacza, wprowadzenie w wykonanie.

327) "Ni młota, ni toporu… nie było słychać". Dlatego że robak, który nazywa się "szamir", rzeźbił wszystko i niczego nie było słychać. Przecież nie było potrzeby pracować innymi instrumentem. I wszystko było czynione znamieniem i cudem. I nie potrzebowali młota i topora dla pracy nad kamieniem, dlatego że był u nich robak, który nazywa się "szamir". Umieszczali go na kamieniu, i oni rzeźbili w nim. On pisał na nich atramentem, i widoczny był na nich szamir na zewnątrz, i oni rzeźbili się sami sobą.

(Duchowe) poziomy nazywane są "kamienie". A prawa, za pomocą których rzeźbią się (dzielą się) poziomy, na KaHa'B Tu'M, nazywane są szamir. On nazywa się tak, dlatego że jego chronili (szamur), żeby nie przylepiły się zewnętrzne. Gdyż jest to malchut całkowicie zmiękczona w binie. I ona staje się jak bina, i nie ma u nich utrzymania w binie. A metalowe instrumenty – są to sądy we właściwości skróconej malchut, kropka właściwości sądu. I jeżeli głos jej słyszalny, natychmiast odchodzą mohin z nukwy.

I zgodnie z tym, że wyrzeźbienie kamieni, które nazwa się wyjściem katnut (małego stanu) jej poziomów, odbywa się za pomocą szamira, czyli katnuta biny, powstaje ich budowa, czyli przyciąganie mohin gadlut (wielkiego stanu), również z biny. I wtedy nukwa może wznieść się i obłóczyć wyższą binę, i wtedy nukwa nazywa się chram (świątynia świętości), dlatego że otrzymała mohin od Aw'I, które nazywa się "Kodesz" (świętość). Lecz jeżeliby nie było u nich tego, co nazywa się "szamir", i byłby słyszalny dźwięk żelaznych instrumentów, czyli kropki właściwości sądu, nie otrzymałaby nukwa mohin świętości dla świata. I chram nie byłaby zbudowana.

328) Jak przyjemne są słowa Tory. Szczęśliwy udział tych, kto znajmuje się nimi, i wie, jak iść drogą prawdy. "I kiedy był budowany ten dom", oznacza, kiedy wzniosą się życzenia u Stwórcy uczynić szczodrze obdarzyć tego, kto jest jemu drogi, wzniosą się życzenia, żeby rozprzestrzenić się od wewnątrz tej myśli. Kiedy bina, która nazywana życzeniem, wyszła z rosz A'A, który nazywa się myśli, i rozprzestrzeniła się bina z miejsca, które nazywa się "ukryta myśli", z miejsca ukrytej hochmy A'A, która jest niewiadoma, ponieważ hochma A'A ukryta i niewiadoma na poziomach Acilut do końca naprawienia. I ta bina, która wyszła z rosz A'A, służy dla przekazania hochmy w miejsce ukrytej hochma A'A.

329) Do tej pory, dopóki nie rozprzestrzeniła się bina, przebywając wewnątrz garon A'A, miejsca będącego zawsze w dostatku tego, co nazywa się "ruach haim" (duch życia). Ruach oznacza poziom Wa'K. Na skutek tego, że bina wyszła z rosz A'A w garon, ona stała się Wa'K, któremu niedostępne Ga'R. I dlatego mówi się, że jest to "ruach haim" (duch życia). Następnie, kiedy rozprzestrzeniła się ta myśl, hochma A'A, przebywając w tym miejscu, w binie, ponownie otrzymała bina Ga'R od hochmy A'A i ponownie stała się bina właściwością "myśli", która nazywa się wtedy "Elokim haim" (Bóg życia). Ponieważ zanim bina osiągnęła Ga'R, ona była tylko literami "MI" imienia Elokim. Dlatego że litery ELE (tego imienia) spadły z niej w Zo'N. I kiedy powróciła ona w rosz A'A, razem z literami ELE, ponownie powstało w niej imię Elokim. Lecz ono było jeszcze ukryte i nie świeciło, z powodu braku hasadim. I kiedy ona nabyła trzy linie, powstało w niej imię "Elokim haim".

330) Stwórca chciał jeszcze bardziej rozprzestrzenić się i otworzyć się stąd z powodu biny. Wyszedł z biny ogień, wiatr i woda, zawarte razem, trzy linie. I wyszedł Jakow, "człowiek bezgrzeszny", i jest to Z'A, i to jeden głos, który był usłyszany. I stąd słyszalna – czyli ta myśl, która była ukryta w tajemnicy, binie, słyszalna, żeby otworzyć się za pośrednictwem Jakowa, Z'A.

331) Jeszcze bardziej otworzyła się ta myśl, żeby otworzyć się, i pukał ten głos i uderzał w wargi. I wtedy wyszła mowa, która wypełniła wszystko i wszystko otworzyła. Słyszalny stąd, czyli wszystko jest tą ukrytą myślą, która znajduje się w wewnętrznej istocie, i wszystko – jedno.

Wiadomo, że jest pięć różnych poziomów, które nazywane są NaRaNHa'J, wychodzących na skutek ziwuga hochmy z pięcioma właściwościami, zawierającymi się masachu – szoresz, i cztery właściwości Hu'B Tu'M (hochma, bina, tiferet, malchut), kiedy: na stadium szoresz (korzeń) wychodzi poziom nefesz, na stadium alef wychodzi poziom ruach, na stadium bet – neszama, na gimel – haja, na dalet – jechida. I wszystkie parcufim Aciluta otrzymują od pe A'A, każdy – ten poziom, który odnosi się do niego. I on oddziela dla nich zgodnie z pięcioma poziomami masachu, które nazywane są "pięć części ust": podniebienie, gardło, język, zęby i wargi. Dlatego w czasie, kiedy bina wyszła z rosz A'A i zmniejszyła się, i może otrzymywać wyłącznie nefesz, ruach – Wa'K bez rosz, ponieważ wtedy daje jej Z'A od ziwug de-akaa na masachim podniebienia i gardła, mierząc jej stąd poziom ruach, który nazywa się "ruach haim" (duch życia).

I to – właściwość katnut biny, a od poziomu ruach i dalej – to już mohin gadlut, które nazywane Ga'R. Dlatego są trzy stadia Ga'R: neszama, haja, jechida. One nazywane są: myśl, głos, mowa. Wychodzące na masach: stadium bet, gimel i dalet. Poziom biny nazywa się "myśl", wychodzi na masach znajdujący się w pe stadium bet, która nazywa się "laszon" (język).

I po tym, jak od pe A'A osiągnęła poziomy neszama, która nazywa się "myśl", bina nazywa się imieniem "Elokim haim". I określa się ten poziom jak niesłyszalny, i on w ukryciu. "I głos jej nie będzie słyszalny". Ponieważ świecenie hochma nie otwiera się na tym poziomie. I dlatego, chociaż i wystarczająco jej tego dla tego, żeby być Ga'R i właściwością rosz, samej binie, ponieważ nie potrzebuje świecenia hochma, jednak Zo'N mogą otrzymać od niej wyłącznie Wa'K bez rosz. Gdyż Z'A szczególnie potrzebuje świecenia hochma. Właśnie to oznacza "i głos jej", czyli Z'A, który nazywa się głos, "nie będzie słyszalny" – nie otwiera się na zewnątrz, dlatego że ten głos pozostaje Wa'K bez rosz, dlatego uważa się świecenie Ga'R znajdującym się w tajemnicy.

A poziom haja, który nazywa się "głos", wychodzi na masach stadium gimel, znajdujące się pe, który nazywa się "szinaim" (zęby). I na tym poziomie jest świecenie hochma, dlatego otrzymuje od niej również i Z'A, który nazywa się "głos", i stało się w nim właściwością Ga'R. I on słyszalny na zewnątrz, innymi słowy, rodzi dusze dla niższych, i poziom neszama, która nie świeciła właściwościom Ga'R Z'A, jak powiedziano: "Głos jej nie będzie słyszalny" – teraz głos jej będzie słyszalny.

I poziom jechida, który nazywa się "mowa", wychodzi na masach stadium dalet, znajdujące się w pe, który nazywa się "sfataim" (wargi). Ponieważ po tym, jak odbył się ziwug de-akaa w sfataim, wyszedł poziom jechida, który nazywa się mowa, wypełniająca wszystko i wszystko otwierająca. W niej wypełniają się wszystkie pięć świateł NaRaNHa'J, i w niej – doskonałość otwarcia świecenia hochma.

"Słyszalny stąd", czyli wszystkie te NaRaNHa'J odnoszą się do ukrytej myśli – poziomu biny, która znajdowała się w wewnętrznej istocie, lecz nie mogła świecić niższym, Zo'N, a teraz rozprzestrzeniła się ta bina stąd, i świeci Zo'N poprzez dwa poziomy, haja i jechida. I teraz oni stali się dzięki niej głosem i mową. Gdyż Zo'N nie mogą otrzymać od pe de-A'A. Lecz tylko bina otrzymuje te poziomy od A'A i przekazuje je Zo'N, i oni stają się głosem i mową, w ten sposób, że tylko oni są rozprzestrzenieniem tej myśli.

332) Ponieważ przyszło to rozprzestrzenienie od biny i stało się mową, czyli przyciągnęło się do nukwy, z powodu tego głosu, czyli Z'A, otrzymującego od biny i dającego nukwie. I wtedy powiedziano: "Kiedy był budowany ten dom". Czyli był zbudowany sam po sobie, dzięki znamionom i cudom. Ponieważ mohin, które dopełniły się w binie, przekazane temu domowi poprzez Z'A, bez żadnego wysiłku od strony niższych, którzy bezwzględnie potrzebują metalowych instrumentów, czyli kropki właściwości sądu.

Kiedy on był zbudowany, nie napisano, lecz napisano: "Kiedy był budowany on". Jeżeli ma się na uwadze w powiedzianym zwrócić uwagę, że był budowany sam, byłoby wystarczającym powiedzieć: "I ten dom, kiedy on był zbudowany". Dlaczego należało powiedzieć: "Kiedy był budowany"? Te mohin świeciły wtedy stale, w każdym czasie, w nieprzestającym ziwugu. I to z tego powodu, że Zo'N, kiedy są u nich te mohin, nazywane są "głos" i "mowa", wznoszą się wtedy i obłaczają wyższe Aw'I, które znajdują się w ziwugu, niezaprzestającym nigdy. I dlatego Zo'N również stały się jak i oni. Dlatego że niższy, wznoszący się do wyższego, staje się jak on. "Kamień całościowy (szlema)" oznacza "kamień Szlomo". Napisano: "w wieńcu, którym uwieńczała go ima, bina". I kiedy nukwa również otrzymała te wieńce, nazywa się "kamieniem Szlomo".

333) "Dostarczony" oznacza, że świecenie mohin wyszło z wewnętrznej istoty, z biny, w której cała praca była uczyniona do końca. I będąc dostarczoną stąd, przebywała na zewnątrz, w Z'A. W ten sposób, że wyszła z góry, z biny, i była dostarczona i przebywała z dołu, w nukwie. "Ni młota, ni topora", wszystkie żelazne instrumenty – jest to reszta niższych poziomów, i wszystkie one zależą od nukwy. Lecz razem z tym, nie były słyszalne i nie były przyjęte w wewnętrzną istotę, wówczas, kiedy nukwa wzniosła się, żeby połączyć się z góry, obłóczyć Aw'I i karmić się stąd. Młoty i wszystkie żelazne instrumenty biorą początek z kropki właściwości sądu, z pierwszego skrócenia (cimcum alef). A wszystkie mohin, które nukwa osiąga, one na skutek ukrycia tej kropki właściwości sądu, i tylko kropka właściwości miłosierdzia objawia się tam, w niej, i dlatego ona mogła wznieść się w wewnętrzną istotę, w Aw'I. I jeżeliby były słyszalne te poziomy właściwości sądu wychodzące z niej, które nazywane są żelazne instrumenty, ona natychmiast utraciłaby mohin. Lecz korzystali z szamira, i nie były zmuszone wykorzystywać tych kelim (instrumentów). I dlatego nie było słyszalne ich istnienie. I to – sens powiedzianego: "kiedy były zbudowane" – czyli zbudowany sam sobą, bez rąk od strony niższych.

334) Wówczas, kiedy nukwa karmi się od Aw'I, wszystkie światy przebywają w radości, i karmią się od nukwy, napełniając się błogosławieństwami. I wtedy wszystkie światy przebywają w jednej istocie, jednym zlaniu się. I we wszystkich światach nie ma żadnego podziału. I ponieważ żelazne instrumenty – kropka właściwości sądu – nie są słyszalne, to znajdują się wszystkie światy w jedynej istocie, istocie biny, w tej kropce właściwości miłosierdzia. I wtedy nie ma stanu podziału we wszystkich światach, przecież całe rozłączenie – tylko od kropki właściwości sądu. I po tym, jak wszystkie światy – każdy z nich – wzięli swoją część od nukwy, wszystkie rozprzestrzeniają się, powracając się do tego, do czego one przeznaczone.

335) "Na całej ziemi był jeden język i jedne słowa".

Wszystkie parzyste organy takie jak oczy, uszy, wargi – od siły przeniknięcia dwóch kropek, biny i malchut, jedna w drugą, jedna – od biny, i jedna – od malchut. I nie było objawienia kropki właściwości sądu – żelaznych instrumentów – lecz wszystko było czynione tylko w kropce miłosierdzia. Widzimy, że ziwug de-akaa, czyniony w sfataim (uderzeniowe połączenie czynione poprzez wargi) w postaci "dibur" (mowa), nie czyni się poprzez dwie wargi, a tylko jedną, górną wargą – od właściwości miłosierdzia.

"Na całej ziemi był tylko jeden język" (w hebrajskim "safa" – i język, i warga) oznacza, że to uderzeniowe połączenie, dokonywane w postaci mowy, jeszcze nie włączyło tych dwóch warg, tych dwóch kropek. Lecz to uderzeniowe połączenie (ziwug de-akaa) odbywało się tylko od strony jednej wargi. I dlatego "jedne słowa", przecież jeszcze nie było podziału w światach, i wszystko było w postaci zlania się i jedności. "I było: kiedy poruszali się oni ze wschodu". Kiedy poruszali się od Stworzyciela świata, czyli przedłużyli świecenie lewej linii z góry w dół, co Stworzyciel świata zakazał im. I dlatego, "i znaleźli dolinę w kraju Szinar", skąd rozprzestrzeniają się prawa we wszystkie strony, i to głowa (rosz) i początek malchut, oddzielającej się od świętości. Dlatego że "jedno naprzeciwko drugiego stworzył Stwórca". I w klipot również są cztery właściwości, hochma i bina, tiferet i malchut. A klipa Babilonu – to hochma klipot, rosz (głowa) dla wszystkich klipot.

336) I przecież powiedziano: "A rzeka wychodzi z Edenu, dla nawadniania sadu, i stąd dzieli się". Jak więc można powiedzieć, że "dolina w krainie Szinar" – to początek podziału? Podział zaczyna się po malchut (świata) Acilut, ogrodu. I ponieważ "poruszyli się stąd", z ogrodu, to "znaleźli dolinę w krainie Szinar", i odbył się podział. Lecz kiedy oni zebrani tam, ogrodzie, żeby karmić się, i nie przedłużają świecenia lewej linii stąd i dół, tam nie ma podziału. I dlatego napisano o ogrodzie, "i stąd podział". Jednak właśnie jeżeli poruszają się ogrodu, odbywa się podział, jak powiedziano: "i było: kiedy poruszyli się oni ze wschodu", z ogrodu, "i znaleźli dolinę". A jeżeliby nie poruszyli się stąd, to nie znaleźliby "doliny w krainie Szinar". I nie oddzieliliby się od świętości. I dlatego uważa się "dolinę w krainie Szinar" początkiem podziału.

337) "Na całej ziemi był jeden język". Dlatego że świat wtedy był w jedynej osnowie, istocie i korzeniu, we właściwości miłosierdzia, i znajdował się w jednej wierze w Stwórcę, żeby nie grzeszyć przed Nim. "I było: kiedy poruszali się oni ze wschodu", kiedy poruszali się od tego, kto stworzył świat, od ogólnej wiary. "I znaleźli dolinę", znaleźli znajdę, i z tego powodu wyszli spod wyższej wiary.

338) "I był początkiem królestwa jego", Nimroda, "Babilon". Dlatego że stąd wziął siłę chwycić za władzę sitra achra. "I znaleźli dolinę w krainie Szinar". I stąd wzięli życzenia w ich sercach wyjść spod wyższej władzy w inną władzę. Przecież kraina Szinar, Babilon, to głowa (rosz), i korzeń oddzielenia od Stwórcy.

Przecież budowa klipot zaczęła się z naruszenia zakazu drzewa poznania. I chociaż one istniały i do naruszenia zakazu Drzewa poznania, przecież co dotyczy klipot, to – miary otwarcia braków w świętości. I dlatego jeszcze od czasu pierwszego skrócenia (cimcum alef), kiedy otworzył się brak otrzymywania w malchut, i ona zaczęła powstrzymywać się od otrzymania wewnątrz prostego światła, wyszła odpowiednio jej, i malchut klipot. I ten sposób w tej mierze, w której ta malchut świętości włączyła się w Z'A, wyszła również właściwość Z'A klipot. Jednak u Zo'N klipot nie ma żadnej realnej siły rozdzielenia, one tylko istnieją bez żadnej siły. Przecież to zmniejszenie, które było w malchut świętości, w ogóle nie było zmniejszeniem, a odwrotnie, za pośrednictwem tego zmniejszenia naprawiła się malchut dla ziwug de-akaa i stworzyła wszystkie światy, i w tym jest całe jej piękno i wielkość. I dlatego, chociaż na skutek pierwszego skrócenia powstały Zo'N klipot, to było bez żadnej siły, szkody i podziału w ogóle.

I początek siły podziału otwiera się w nich z naruszeniem zakazu drzewa poznania. Przecież po tym, jak była zbudowana malchut (razem) z kelim biny, i otrzymała w nich proste światło, i na skutek grzechu (naruszenia zakazu) drzewa poznania w niej ponownie otworzyła się właściwość sądu, nieprzydatna dla otrzymywania, i wszystkie światła "odleciały" z niej, przecież otworzyła się wada właśnie w samej malchut. I na skutek tego, że bina również włączała ją (malchut) w siebie, wada przeniknęła również i w binę. I tej mierze, w której bina zwracała się hochmy, żeby przekazać hochmę w Zo'N, to wada w czymś przeniknęła i w hochmę również. Tak jak główne naruszenie zakazu drzewa poznania było w przedłużeniu świecenia hochma z góry w dół. I dlatego tu otworzyły się cztery braki w świętości, odpowiednio hochmie, binie i Zo'N, i z tych braków były zbudowane cztery właściwości, hochma i bina, tiferet i malchut klipot.

Lecz na skutek kary poprzez potop, wyjścia Noacha i jego synów z arki i przyniesienia ofiary, było w wielu miejscach naprawione naruszenie zakazu drzewa poznania i prawie całkowicie anulowana nieczystość węża, jak i przy darze Tory. I dlatego ponownie zostały anulowane budowy klipot na jakiś czas. I w nich nie pozostał korzeń i istnienie w hochmie i binie, a tylko wyłącznie w Zo'N, jak to i było do naruszenia zakazu drzewa poznania. I powiedziano: "Na całej ziemi był jeden język i jedyne słowa". I nie było żadnej siły podziału w światach.

"I było: kiedy poruszali się oni ze wschodu". Oni byli zgodnie w sercu swoim przyciągnąć hochmę z góry w dół, jak radził wąż. "I znaleźli dolinę". Znaleźli binę klipot, która przed tym już była anulowane ze światów i była nieobecna. A teraz ponownie otworzyła się, i oni znaleźli ją, z tego powodu, że poruszyły się od tego, co stworzył świat, i w nich otworzyła się nieczystość węża. I dlatego ponownie wybudowała się w nich natychmiast bina klipot, lecz tylko z właściwości małego stanu (katnut) w niej, który nazywa się "dolina" ("bekaa"), i ta nazwa wskazuje na moment rozpadu poziomu, który odbył się w binie z tego powodu, że wewnątrz niej przeniknęła malchut, i defekt malchut wymieszał się z biną, i z powodu tego defektu zbudowała się bina klipot, w której grzeszyli i wyszli spod wyższej wiary biny, dlatego że malchut nazywa się meemanuta, a bina nazywa się wyższa meemanuta. Powiedziane: "I znaleźli dolinę" – oznacza katnut (mały stan) i defekt.

"Krainie Szinar" – bina klipot. "I osiedlili się tam". Kiedy ustawili ją w postaci zasiedlenia, tym, że ponownie przyciągnęli do niej ukończenie kelim, tak, że ona była godną mohin de-hochma. Dlatego że katnut jest rozpatrywany jako pustynia, nieprzydatna dla zasiedlenia ludzi. A gadlut rozpatrywany jako zasiedlenie. I natychmiast, nie zastanawiając się, powiedzieli: "Zbudujemy sobie miasto i wieżę", żeby przyciągnąć ten Ga'R hochmy i biny, do biny tej klipot, która nazywa się "miasto i wieża" w ten sposób, żeby świecili z góry w dół aż do tego świata. I razem z tym zbudowali hochmę klipy.

Znajdujemy, że kraina Szinar, zbudowana poprzez ich siły, będąc hochmą klipot. I ci grzesznicy podobnie jak niespokojne morze. Kiedy morze wychodzi z miejsca swojego naprawienia i przekracza wszystkie granice, czyli chce płynąć poprzez piasek, będący jego granicą, i zatopić suszę, wtedy ono burzy się i wychodzi ze swojego miejsca, podobnie do pijanego od wina. Nie pozostaje w normalnym stanie, a wznosi się i opuszcza się: "Kiedy nie może wyciszyć się ono i wylewają się wody jego muł i bród" z dna morza na brzeg.

340) I podobnie do tego grzesznicy pokolenia rozpadu, którzy odeszli od naprawionej drogi, od tego, co stworzył świat, i poszli bez naprawienia, "jak pijany od wina" – przylepiając się do biny klipy. I zeszli z prostej drogi na zakłamaną drogę, w dolinę krainy Szinar, i to – odnaleziona tam wada. "Kiedy wyciszyć się nie może", przecież krzywizna ich drogi, czyli wada, odnaleziona w nich, pobudza ich iść bez naprawienia, nie wchodzić w uspokojenie. Dopóki nie powiedzieli: "Zbudujemy sobie miasto i wieżę". Czyli zbudowali hochmę i binę klipot.

341) Co więcej, oni jeszcze byli przepełnieni gniewem, wówczas, gdy powiedzieli: "Zbudujemy sobie". Ponieważ mieli zamiar tym samym zadowolić swoje pragnienia. A "bezmierna zachłanność do gniewu prowadzi". Powiedziano: "I wyrzucają wody jego muł i bród". Klipot nazywa się muł i bród. Wszystkie wyrzucają bród i smród z ust swoich na zewnątrz. Nieczystość węża, którą przyciągnęli oni przywołaniami swoimi: "Zbudujemy". Dopóki nie zabrudzili się w nieczystości węża, i wąż ten zbluźnił ich.

342) "Zbudujemy sobie". To – nieczystość. Mowa bez działania, lecz tam mowa, którą oni wypowiadali, doprowadziła do budowy miasta i wieży z góry, i każdy przychodził ze złym światłem naprzeciwko Stwórcy, i doszli w głupocie swojej do całkowitej bezserdeczności.

343) Głupota opanowała serce ich, lecz zwrócili się do hochmy klipy, żeby wyjść z wyższego panowania świętości w inne panowanie – klipot, i zamienić chwałę Stwórcy na chwałę cudzego boga. I we wszystkim tym zawarta tajemnica wyższej hochmy (mądrości).

344) Kiedy weszli w tą dolinę, w panowanie cudzoziemca, w zepsucie biny tej klipy, i osiedlili się tam, otworzyło się im, że miejsce to "utknęło w rybach morskich", otworzyła się im doskonałość kelim tej biny, która godna zasiedlenia ludzi, żeby otrzymać hochmę. "Morze" oznacza hochma. "Ryby morskie" – poziomy tej hochmy. Powiedzieli: "To miejsce, w którym można zasiedlić się i wzmocnić serce swoje, i nasłodzą się w nim niższe". Czyli żeby przyciągnąć z góry w dół, i to miejsce klipot. Natychmiast powiedzieli: "Zbudujemy sobie miasto" – ustawimy w tym mieście miasto i wieżę.

345) "I uczynimy sobie imię". Miejsce to, miejsce klipot, stanie się dla nas bogiem. A nie inne miejsce. "I zbudujemy na tym miejscu miasto i wieżę" – żeby przyciągnąć hochmę i binę klipot. Po co nam wznosić się do góry, przyciągać z dołu do góry, kiedy nie jesteśmy zdolni stąd nasładzać się. A tu miejsce naprawione, żeby przyciągać z góry w dół. "I uczynimy sobie imię", Bóg, służyć imieniu. Żeby nie być rozrzuconymi po innych poziomach i rozsianymi na wszystkie cztery strony świata.

Tajemnice Tory

346) Założyciele miasta i wieży mówili mową świętości, którą znają anioły służby, i nie mówili inną mową. Dlatego powiedziano: "Teraz nie będzie dla nich niemożliwego". A jeżeliby mówili inną mową, której nie znają wyższe anioły, to byłby zatrzymany ich zamiar, który zamyślili dokonać. Ponieważ nieczyste działanie – tylko wyłącznie na mgnięcie, tylko by pokazać ludziom, i nie więcej.

"I była w całej ziemi jedna mowa". "Jedna mowa" oznacza mowa świętości. Ponieważ mówili mową świętości – zaklinali wyższe anioły, żeby pomagali im w budowie. I dlatego nie będzie dla nich niemożliwego w tym, co zamyślili uczynić. Lecz jeżeliby nie mówili mową świętości, nie byłoby u nich pomocy aniołów, i byłyby ich sprawy jak nieczyste działania, cza którego – wyłącznie mgnięcie, i natychmiast anuluje samo siebie.

347) "…I jedne słowa". Oni znali wyższe poziomy doskonale, i nie zmieniał się u nich poziom. I dlatego powiedziano: "jedne słowa" – czyli poziomy były jasne dla nich, tak jakby – "jedne słowa", w poznaniu których nie ma problemów. I dlatego poszli za złą radą, radą mądrości, jak powiedziano: "Zbudujemy sobie miasto i wieżę", a to właściwość mądrości nieczystych sił.

348) Wszystko to – dotyczy hochmy (mądrości), kiedy zechcieli wzmocnić nieczystą stronę na ziemi, i pracować na nieczystą stronę, gdyż widzieli, że wszystkie złe właściwości sądu opuszczają się stąd w światy, i chcieli tym samym zrzucić poziom świętości.

349) Miasto i wieża – jest to wyższa mądrość (hochma). Ponieważ wiedzieli, że święte imię, malchut, wzmacnia się nie na ziemi, a w mieście i baszcie. Miasto – jak powiedziano: "Miasto Dawida – Cion". Wieża – jak powiedziano: "Podobna do wieży Dawida szyja twoja". Święte Imię, czyli królestwo Dawita (malchut Dawid), nazywa się tym samym imieniem: miasto i wieża – wówczas, kiedy malchut przyciąga hochmę. I oni uczynili to samo z hochmą sitra achra (nieczystej strony), żeby ustawić władzę nieczystej strony na ziemi, co przeciwne malchut, i zrzucić tą malchut, która nazywa się "Panem całej ziemi", z jej miejsca, żeby było zamieszkanie dla nieczystej strony na ziemi.

350) "I uczynimy sobie imię" – podobnie do świętości. To imię z góry, wzmocnimy go pośród nas, żeby było imię na ziemi. Jak świętość świeci z dołu do góry, tak samo przyciągniemy z góry w dół, na ziemię. "Jakby nie rozproszyć się nam" – wiedzieli o tym, że rozproszą się po ziemi, i dlatego połączyli się, żeby wykonać tą pracę w stosunku do miasta i wieży w mądrości (hochma).

351) Nieczysta strona – jest to zahar i nekewa (męskie i żeńskie właściwości). Oni – panowanie nieczystości właściwości surowego sądu. I jak Adam naruszył zakaz drzewa poznania, i na skutek tego wzmocniły się męskie i żeńskie właściwości nieczystej strony w świecie – tak samo uczynili i oni, żeby wzmocniła się nieczysta strona jeszcze bardziej, jak powiedziano: "…którą budowali synowie ludzcy", czyli synowie Adama, których przyprowadził i wprowadził do panowania nieczystą stronę nad światem. I to – zła strona. Jak u strony świętości nie ma władzy w tym świecie, a jest tylko w mieście i wieży, tak samo myśleli i oni zbudować miasto i wieżę, żeby wzmocnić tą złą stronę w świecie.

352) "I opuścił się Stwórca, żeby zobaczyć". Opuściło się to święte imię, żeby zobaczyć na czyny ich w budowie, które czynili. A do wszystkich świętych poziomów oni zwracali się świętą mową, dając klątwy i otrzymując powodzenie. Ponieważ opuściła się świętość, wymieszały się wszystkie te poziomy, wyższe opuściły się, a niższe wzniosły się, i nie stali w prostej kolejności jak wcześniej. I dlatego nie mogli więcej dawać klątwy, gdyż zmieniły się u nich imiona. A następnie wymieszał ich mowę poprzez siedemdziesiąt mów, i rozproszyli się po całym świecie.

353) Jeden kierownik w niebiosach, i z nim, wszystkie klucze od czynów świata. I on stoi gotowy dla tych, kto potrzebuje go, tylko w wiadomych godzinach i momentach dnia. I oni wiedzieli, dzięki mądrości (hochma), tajemnice tego sterowania i otwierali, i zamykali mową ust wrota wszystkiego tajemnego. I mieli powodzenie dzięki klątwom, które wypowiadali ustami temu sterującemu, i otrzymali powodzenie w budowaniu miasta i wieży, ponieważ on – pan świata i jego sterujący. I ponieważ wymieszała się mowa ust ich, wszystko stało się niemożliwym dla nich, ponieważ oduczyli się dawać klątwy temu sterującemu.

354) I znaleźli gotowe i pasujące miejsce w tej dolinie. Jest to tajemnica z tajemnic. "I znaleźli dolinę", miejsce, pasujące dla tej złej strony, którą chcieli wzmocnić – i okazało się niemożliwym dla nich. Siła tej strony pozostała zależna od tej doliny, żeby zemścić się, aż do tego, że kiedy przyszły tam wojska – jak na przykład ci, którzy budowali miasto i wieżę, synowie Efraima – to były oddani wszyscy w ręce tej strony i byli zabici tam.

355) A ci, kto nie chciał wyjść w końcu dni, czyli synowie Efraima, którzy wyszli z Egiptu zawczasu, przestraszyli się i spadli w końcu dni, w to miejsce, kiedy już osłabła moc w tej dolinie, w czasach pokolenia rozpadu. I teraz przy grzechu ich ponownie wzmocnił się i zabił ich. I o tym powiedziano: "i ona pełna kości".

356) I wzmocniła się nieczysta strona w tym obrazie, co ustawił Nabuchodonozor. A następnie rozbiła się potęga jej na te kości synów Efraima, które ożywił Ezekiel. I w obrazie tych pierwszych, którzy ożyli i stanęli na nogi, rozbił się ten obraz, który uczynił Nabuchodonozor.

357) I wtedy dowiedziały się wszystkie narody świata, że nie ma Boga, oprócz jednego wyłącznie Stwórcy. I było oświęcone Imię Hananija, Miszaelem i Azarii, i to również doprowadziło do tego, że rozbiła się potęga nieczystej strony. I wszystko to odbyło się w jednym dniu. I dlatego powiedziano: "uświęcać będą", ponieważ te trzy linie: ożywienie martwych poprzez Ezekiela, i uświęcenie Imienia Hananiji, Miszaelem i Azaraii, i rozbicie obrazu Nabuchodonozora - wszystko odbyło się w jednym dniu. Sześć cudów dokonało się w tym dniu.

358) "I opuścił się Stwórca, żeby zobaczyć". To jeden z tych dziesięciu razy, co opuściła się Szhina na ziemię. Co mógł on zobaczyć, czego nie wiedział wcześniej? Jednak "zobaczyć" – oznacza wprowadzić nadzór właściwością sądu, jak powiedziano: "Zobaczył Bóg i osądził".

359) "…Miasto i wieżę". Nie powiedziano: "zobaczyć ludzi", a powiedziano: "zobaczyć miasto i wieżę". Wówczas, kiedy prowadzi obserwację, żeby działać właściwością sądu, na początku on prowadzi obserwację na wyższym poziomie, w koronie, a następnie – na niższym poziomie, w gałęzi. Na początku – nad wyższymi, a następnie – nad niższymi. Ponieważ miasto i wieża sięgają niebios, wyższych światów, wyższy nadzór był na początku nad miastem i wieżą w wyższych światach.

360) "…Które budowali synowie ludzcy". Słowa "synowie ludzcy" wskazują na to, że oni byli synami Adama, który powstał przeciwko swojemu Władcy i przyniósł śmierć światu. Innymi słowy, oni kontynuowali jego sprawy. "…Które budowali synowie ludzcy" – rzecz jasna, oni prowadzili budowę, chociaż powiedzieli: "Zbudujemy", co oznacza tylko wyzwanie. Ponieważ powiedzieli i doprowadzili do budowy z góry, czyli wypowiedzieli klątwy poprzez usta, i za ich pośrednictwem powstało miasto i wieża.

Wrota wewnętrznego podwórka

361) Tak powiedział Stwórca (Elokim): wrota wewnętrznego podwórka. W tych słowach jest tajemnica. Jak powiedziano: będą zakryte w ciągu sześciu dni pracy. Dlaczego one będą zamknięte?

362) Dlatego że są to dni powszednie – kiedy te wrota będą zamknięte, żeby nie korzystać z powszedniego ze względu na świętość. A w dniu soboty niech otworzą je, i w nowiu niech otworzą je, ponieważ wtedy to wykorzystanie świętego ze względu na świętego. I wtedy świeci luna, nukwa, żeby połączyć się ze słońcem, Z'A.

Miejsce przekazania dla niższych nazywa się "wrota". A "wrota wewnętrznego podwórka" – to miejsce przekazania światła hochma dla niższych. "Otwarte" oznacza, że przekazują niższym. "Zamknięte" oznacza, że chronione one od więzi z zewnętrznymi. "Dni powszednie" oznacza, że jest u nich możliwość karmić się od klipot, i nie zabezpieczone one od nich. "Świętość" oznacza, że zupełnie nie ma tam żadnego skarmiania klipot.

I w tym cytacie mówi się, że wrota wewnętrznego podwórka będą zamknięte w ciągu sześciu dni pracy, a w dniu soboty będą otwarte. A dlaczego będą one zamknięte w ciągu sześciu dni pracy? Żeby nie korzystać z powszednich dni ze względu na świętość. Żeby nie wymieszała się sitra achra ze świętością. Ponieważ do tej pory, dopóki jest skarmianie klipot, nie otworzy się dostatek świętości. I wyłącznie w szabat i nów otwierają się oni. Ponieważ wtedy jest ziwug Zo'N w tajemnicy "święte w świętym", ponieważ Zo'N wznoszą się w Aw'I, które są "świętością w świętym" – nie ma stąd żadnego skarmiania dla zewnętrznych (właściwości) i klipot.

363) Wrota te nie otwierają się w sześć powszednich dni, ponieważ w dni powszednie otrzymuje skarmianie niższy świat, w którym znajdują się zewnętrzne i klipot, i panują wszystkie te powszednie dni, czyli sitra achra, nad światem, za wyjątkiem kraju Izraela.

364) A te powszednie dni, które panują poza krajem Izraela, nie są panującymi w świętej krainie, ponieważ wrota te są zamknięte. Jednak w dzień soboty i w nów wszyscy oni, wszystkie klipot, zabrane ze świata i nie panują, ponieważ wrota te są otwarte, i świat przebywa w radości, i on karmi się stąd. I nie jest oddany świat pod inną władzę.

Nazwa "Kraj Izraela" (stosuje się), głównie, kiedy Zo'N wznoszą się i obłaczają Aw'I, ponieważ wtedy nazywa się Z'A "Izrael", a nukwa – Kraj Izraela, lub Święta Kraina. Ponieważ mohin Aw'I nazywane są "świętość". I wtedy nawet w ciągu sześciu dni pracy, które powstają od Z'A, obłóczonego na Aba, mohin de-hasadim ukryte od hochmy – nie ma tam możliwości skarmiania dla dni powszednich, sił sitra achra. Ponieważ te wrota wewnętrznego podwórka, które świecą świeceniem hochma, zamknięte czystym pierścieniem od Ga'R de-bina de-A'A i świecą tylko hasadim, ukrytymi od hochmy.

"Izka" oznacza "pierścień", otaczający ich w koło, żeby nie weszło wewnątrz nich świecenie hochmy. "Dachia" oznacza "czyste", w którym nie ma braku (hisaronu), ponieważ ono idzie od Ga'R de-bina de-A'A, to chociaż jest to hasadim, to uważa się za właściwość Ga'R, jak światło hochma. I dlatego izka ta przegania sitra achra i jej siły, ponieważ sitra achra ucieka od doskonałości, i u niej jest możliwość zbliżyć się wyłącznie do miejsca braku (hisaronu).

Podczas sześciu dni pracy zamknięte oni izka dachia, która odpędza dni powszednie, czyli siły sitra achra. A dzień soboty i nów, które przychodzą od nukwy, obłaczającej się na ime, ISZSu'T, czyli mohin świecenia hochma. Co oznacza "a w dniu soboty otworzą się i w nowiu otworzą się". Ponieważ mohin te zupełnie odpędzają sitra achra i dni powszednie z miejsca świętości.

I to powiedziane: "Jednak w dniu soboty i w nowiu wszystkie one zabrane i nie panują, ponieważ wrota te otworzyły się". Ponieważ wrota te, otwarte w świeceniu hochmy, zupełnie odpędzają zewnętrzne (życzenia) z miejsca świętości. I dlatego nie ma władzy u powszednich dni, czyli u sił sitra achra, w kraju Izraela, nie w sześciu dniach pracy, które idą od Z'A znajdującego się w miejscu Aby, ni w dniu soboty i nowiu, które idą od nukwy, znajdującej się w miejscu Imy: ni w sześciu dniach pracy, ponieważ te wrota zamknięte izka dachia od Ga'R biny de-A'A, który odpędza zewnętrzne (życzenia), bez względu na to, że on zamknięty od hochmy. I nie w dniu soboty, ponieważ te wrota otwarte wtedy świeceniu hochmy, i w takim wypadku zupełnie znikają siły sitra achra i dni powszednich. W ten sposób, co w Krainie Izraela nie ma władzy dni powszednich ni w Szabat, ni w dni powszednie.

365) A jeżeli powiesz ty, że wszystkie te sześć dni panuje samodzielnie, ponieważ relacje otrzymywania Z'A w porównaniu do otrzymywania nukwy – jak relacje Ga'R w stosunku do Wa'K, i dlatego, ponieważ mohin przyciągane wyłącznie w szabat i w nów, będące nukwą, przyciągany wyłącznie Wa'K de-hochma, lecz jeżeliby Z'A, będący sześcioma dniami pracy, otrzymywał mohin, byłyby przyciągane Ga'R de-hochma. Również wiadomo, że sześć dni otrzymują świecenie hochmy od dnia soboty, tak, żeby mogli oni panować w niej samodzielnie, bez wzajemnego włączenia w nukwę, żeby świecić we właściwości dchar, Ga'R de-hochma.

Dla (okresu) do tego, jak zaczęły panować klipot, kiedy On patrzył cały czas na świat, i nawet w sześć dni pracy. Lecz nie otwierał się, żeby świat karmił się od świętości, a tylko w dniu soboty i w nowiu. Dlatego i teraz nie może być, żeby sześć dni pracy świeciło świeceniem hochma samodzielnie, ponieważ wtedy nie będzie u nich karmienia się od świętości, jak do tego. A wszystkie dni w całości, wszystkie sześć dni pracy w całości przylepiają się do dnia soboty i karmią się stąd. Ponieważ w dniu soboty wszystkie wrota otwarte i jest błogość dla wszystkich, dla wyższych i dla niższych. Lecz sześć dni nie będzie mogło świecić, jeżeli nie przylepią się do dnia soboty, z powodu braku błaga do skarmiania, jak zostało wyjaśnione. Opuścił się On od świętości w dni powszednie, popatrzeć na to, co zbudowali oni i zrealizowali, miasto i wieżę, czyli hochma i bina klipy, żeby pobudzić cały świat służyć im.

366) Co zobaczyli ci, którzy uczynili tą głupotę, buntując się przeciwko Stwórcy, i u wszystkich nich była w tym jedna rada. Powiedziano: "I było, poruszali się ze wschodu" – poruszali się oni z góry w dół, kiedy wyszli z krainy Izraela i opuścili się do Babilonu. Powiedzieli oni: tu jest miejsce, do którego należy przylepić się. I do tego byli oni w kraju Izraela, gdzie jeden język i jedyne słowa, i nie ma tam żadnego kontaktu z zewnętrznymi (życzeniami). Ponieważ w ciągu sześciu dni pracy wrota zamknięte i odpędzają zewnętrzne (życzenia). A w dniu soboty mohin de-hochma wypędzają zewnętrzne (życzenia) ze świata. I dlatego nie mogli synowie rozpadu uczynić tam niczego, ponieważ nie było u nich miejsca przylepienia się.

Lecz "poruszali się ze wschodu", kiedy poruszali się oni z kraju Izraela do Babilonu za granicę, gdzie panują dni powszednie, jak powiedzieli oni: tu miejsce przylepienia się i przyciągać hochmę z góry w dół, żeby świecili oni również w sześć dni pracy. Ponieważ nie ma tu naprawienia, żeby były wewnętrzne wrota zamknięte w sześciu dniach pracy, jak w kraju Izraela.

367) "I stworzymy sobie imię". I pomoc z dołu połączy się w tym miejscu, za granicą Izraela. Ponieważ w kraju Izraela nie ma świecenia hochmy, w sposób inny jak tylko w dniu soboty. W którym zakazana jakakolwiek pomoc z dołu, ponieważ ten zakaz dokonywania pracy, ponieważ mohin można przyciągnąć wyłącznie we właściwości nukwy, w której nie ma żadnej pracy. Jednak my "stworzymy sobie imię" i przyciągniemy mohin we właściwości dchar (męskiej), w którym możliwe obudzenie z dołu.

Ponieważ, kiedy przyjdzie din (prawo), żeby objawić się w świecie, będzie to miejsce odpowiadać jemu. Innymi słowy, za pomocą przyciągnięcia świateł w to miejsce z góry w dół zostaną zlikwidowane wszystkie dinim (prawa) w świecie. I stąd świat nasładza się i karmi się. Ponieważ wyżej, od świecenia dołu do góry, świat karmi się od niego skromnie. Co więcej, my wznosimy się do nieboskłonu, i będziemy walczyć z nim. Żeby nie opuszczał potopu w świat, jak na początku. Ponieważ parsa, która została ustawiona pod Acilut, to szczególne naprawienie, nie dające przyciągnąć świecenia hochmy z góry w dół. I dlatego powiedzieli oni: wzniesiemy się do nieboskłonu i będziemy walczyć z nim, żeby zlikwidować tą granicę i przyciągnąć światła z góry w dół".

I powiedział Stwórca: "To jeden naród"

368) I powiedział Stwórca: "To jeden naród", gdyż wszyscy oni połączeni jako jeden i będą działać mając powodzenie we wszystkich swoich sprawach. Dlatego rozproszyły się poziomy, każdy w swoją stronę, i dlatego rozproszyły się również wszystkie te narody z dołu, będące gałęziami tych poziomów. Powiedziano: "I rozproszył ich Stwórca stąd" – Stwórca dokonał sądu w ich wyższych korzeniach, a gałęzie podążają za nimi.

369) Możesz zapytać: dlaczego więc poplątały się ich mowy? Lecz przecież kiedy wszyscy mówili mową świętości, to mowa ta okazywała im pomoc – na skutek tych zaklęć, które oni dawali wyższym poziomom, ponieważ od działania i mowy ust zależą te słowa, niezbędne dla osiągnięcia zamiaru serca. A siłą zamiaru oni dawali pomoc i wzmocnienie temu miejscu, które chcieli zbudować.

Na skutek przynoszonych zaklęć oni dawali siłę aniołom, którym składali zaklęcia. Na miarę tego, co dodawali wyższym aniołom – stając się godnym i ustawiali się przynoszący zaklęcie, ponieważ byli oni jako inicjatorzy. Jednak wszystko to tylko jeżeli dawać klątwę mową świętości, ponieważ wtedy wzmacnia się zamiar serca, a anioły potrzebują tego.

370) I dlatego poplątały się ich języki i nie mogli więcej wzmacniać swojego zamiaru świętą mową. Jak również, ponieważ zmieniła się ich mowa, nie mieli powodzenia w sprawach swoich, gdyż wyższe siły nie znają i nie wyznają nic, oprócz świętej mowy. Dlatego, kiedy wymieszały się ich języki, osłabła ich siła i rozbiła się ich moc. Innymi słowy, wymieszanie mowy osłabiło ich siłę z dołu, gdyż nie mogli tworzyć zamiaru w sercu swoim, jak również rozbiło ich pomoc z góry.

371) Zaklęcie, które wypowiadają niższe w mowie świętości: wszystkie niebiańskie wojska znają je i wzmacniają się nim, otrzymując dodatkową siłę. A innej mowy nie znają i nie wyznają. I dlatego, kiedy wymieszała się ich mowa, oni natychmiast zaprzestali budować miasto, ponieważ rozbiła się ich siła, i nie mogli więcej dokonywać czegokolwiek swoim zamiarem.

372) I będzie imię Stwórcy błogosławione przez wieki wieków. Mądrość (hochma) i pokonanie (gwura) – do Niego należą. Ponieważ opuścił Stwórca tajemnicę mądrości (hochma) w świat, zepsuli się w nim ludzie i zechcieli rzucić jemu wyzwanie.

373) Dał wyższą mądrość Adamowi, i za pośrednictwem tej mądrości, która otworzyła się jemu, poznał poziom. I on połączył się ze złym początkiem, dopóki nie odeszło od niego źródło mądrości. I później powrócił do swojego władcy i ponownie otworzył się jemu poziom – odrobinę, nie tak jak na początku. A następnie za pomocą księgi, którą dał jemu anioł Raziel, poznał mądrość (hochmot). A później przyszli ludzie (synowie Adama) i zgrzeszyli za pośrednictwem tych mądrości przed Stwórcą.

374) Dał mądrość dla Noacha, i (ten) pracował z nią dla Stwórcy, a następnie "wypił wina, stał się pijany, i obnażył się". Dał mądrość Awraamowi, i (ten) pracował z nią dla Stwórcy, a następnie powstał od niego Iszmael, który rozgniewał Stwórcę. Jak również Icchak: powstał od niego Ejsaw. Jakow – ożenił się z dwiema siostrami.

375) Dał mądrość Mosze, o którym powiedziano: "W całym domu Moim jest zaufanym on". I nie byłoby człowieka, wiernego na wszystkich poziomach, podobnego do Mosze, serce którego nie odchyliło się z powodu pożądań do jakiejkolwiek z nich, lecz stał z wyższą wiarą, jak należy.

376) Dał wyższą mądrość królowi Szlomo, i po tym powiedziano: "Wypowiedź męża do Izraela, do Itiela i Uchala". Powiedział Szlomo: "Ze mną Bóg (iti El), i mądrość – do Niego należy. I będę mógł (uchal) dokonać swoje życzenie i nie będę miał niepowodzenia". Innymi słowy, chociaż powiedziano w Torze: "Niech nie powiększy sobie żon, żeby nie zhańbiło się serce jego" – ja powiększę, i nie zepsuło się serce moje, ponieważ ze mną Bóg, dający mi swoją mądrość. A następnie powiedziano: "I postawił Stwórca przeciwnika naprzeciwko Szlomo", ponieważ do starości żony jego pochylili jego serce – i ukarał go.

377) Z powodu mądrości, która pozostała pokoleniu rozpadu od mądrości założycieli ich, rzucili wyzwanie Stwórcy i budowali wieżę, i czynili wszystko, co czynili, dopóki nie rozpadli się po liku ziemi, i nie pozostało w nich więcej mądrości, żeby czynić cokolwiek.

378) Jednak w przyszłości Stwórca obudzi mądrość w świecie, i w niej będzie służyć Jemu, jak powiedziano: "I duch mój włożę w was, i uczynię…" Nie jak pierwsi, którzy zniszczyli razem z nią świat, lecz: "…Uczynię tak, żeby prawa Moje będziecie naśladować i ustawy Moje będziecie utrzymywać i uczynicie".

379) "Ponieważ Pan Bóg twój spaceruje…" Czyżby nie należało powiedzieć "przechodzi"? Jednak powiedziano: "spacerującego po ogrodzie w tchnięciu dnia". "Po ogrodzie" – mowa idzie o drzewie, nukwie, drzewie poznania. Od którego jadł Adam Riszon. Słowo "spaceruje" mówi o nukwie (żeńskiej właściwości). A "przechodzi" – mówi o zahar (męskiej właściwości).

380) I właśnie nukwa szła przed synami Izraela, kiedy szli po pustyni, jak powiedziano: "Stwórca szedł przed nimi w dzień". Stwórca (ה' A-Szem) – oznacza: On i Jego sąd, nukwa. I tak samo idzie przed człowiekiem, kiedy ten idzie drogą, jak powiedziano: "Sprawiedliwość przed nim pójdzie". Sprawiedliwość – to nukwa. I tak ona przed człowiekiem, kiedy on staje się godny, (żeby Stwórca zaczął) "zbawiać ciebie i niszczyć wrogów twoich przed tobą" – zbawiając człowieka na drodze, i wtedy nie będzie panować w nim nieczysta strona.

381) I dlatego powinien człowiek wystrzegać się grzechów swoich i oczyszczać siebie. Czystość – twój święty stan, organy ciała, dzięki którym ciało łączy się i naprawia. I dlatego mówi się o nim: "I będzie stan twój swięty, i nie zobaczy u ciebie wstydu".

382) Co oznacza "wstyd"? To wstyd, który nieprzyjemny dla Stwórcy najbardziej ze wszystkiego. Powiedziano: "nie zobaczy u ciebie wstydu". A grzesznicy świata bluźnią na siebie słowami, które wyciągają z ust swoich, nieprzyzwoitościami. I o tym powiedziano: "wstyd", i w związku z tym wyjaśnił Zohar, że czystość – to kiedy człowiek ostrzega siebie od pozoru i ostrzega usta swoje od wypowiedzi nieprzystojnych słów.

383) Dlaczego napisano oddany Torze? Dlatego że On, czyli Szhina, idzie przed tobą. A jeżeli ty dokonujesz podobne do wyżej powiedzianego, natychmiast okazuje się za tobą, ponieważ nie pójdzie z tobą i ponownie będzie poza tobą. I to my idziemy przed Nim, przed Szhiną, drogą. Będziemy zajmować się słowami Tory, ponieważ Tora staje się wieńcem nad głową człowieka, zajmującego się nią, i Szhina nie odchodzi od niego.

384) I powiedział Stwórca: "To jeden naród, i jeden język u wszystkich". "I było: poruszał się ze wschodu, (oni znaleźli dolinę)…" "Ze wschodu" (kedem) – oznacza od Ponadczasowego (kadmon). "Znaleźli", oznacza znaleźli znajdę z tajemnic mądrości pierwszych – z pokolenia potopu – które były tam odrzucone. I z tą mądrością, którą znaleźli, próbowali uczynić doskonałą pracę z celem sprzeciwić się Stwórcy. I wypowiadali ustami swoimi zaklęcia wyższym sterującym i czynili pracę – budowę miasta i wieży.

385) "To jeden naród, i jeden język u wszystkich". I ponieważ oni w jednym sercu i jednym życzeniu i mówią swoim językiem, to "teraz nie będzie dla nich niemożliwego we wszystkim, co zamyślą sobie uczynić", i nikt nie będzie mógł zaprzeczyć ich działań. "Lecz – powiedział Stwórca – Ja uczynię tak: wymieszam poziomy z góry i mowę ich z dołu, i wtedy będzie zerwana ich praca".

386) Ponieważ znajdowali się w jednym sercu i jednym życzeniu i mówili świętą mową – powiedziano: "Nie będzie dla nich niemożliwego we wszystkim, co zamyślą uczynić", i wyższy sąd nie będzie mógł panować nad nimi. My, w porównaniu do tych przyjaciół, co zajęci Torą, my przecież w jednym sercu i jednym życzeniu, i teraz już nie będzie dla nas niemożliwe to, co chcemy uczynić.

387) Stąd staje się jasnym, że każdy rozpoczynający kłótnię nie ma istnienia. Przecież cały ten czas, dopóki mieszkańcy świata znajdują się w jednym sercu i jednym życzeniu, jeden z drugim, chociaż i buntują przeciwko Stwórcy, nie będzie panować nad nimi wyższy sąd, w porównaniu z tym, jak to stało się w pokoleniu rozpadu. Lecz ponieważ rozdzielili się, natychmiast powiedziano o nich: "I rozsiał ich Stwórca stąd". Dlatego rozpoczynającym kłótnię – nie ma istnienia.

388) W ten sposób, wszystko zależy od tego, co jest wypowiedziane poprzez usta. Przecież jak tylko wymieszał ich język – natychmiast "i rozsiał ich Stwórca stąd". Jednak na przyszłość powiedziano: "I wtedy Ja obrócę język w jasny dla wszystkich narodów, żeby wszyscy wypowiadali imię Stwórcy i służyli Jemu razem". I będzie Stwórca królem nad wszystkim.

Dalej

Zohar Lech Lecha