Spis treści — Wewnętrzne spostrzeganie
- Rozdział 1 - Opisuje 10 sfirot de-igulim.
- Rozdział 2 - Wyjaśnia pięć głównych różnic pomiędzy światami A'K i ABE'A.
- Rozdział 3 - Wyjaśnia istotę i materiał kelim.
- Rozdział 4 - Wyjaśnia dokładny sens czterech poziomów awijut poprzez 4 możliwości, zbadane poprzez mędrców.
- Rozdział 5 - Wyjaśnia cimcum i masach.
- Rozdział 6 - Wyjaśnia, dlaczego masach w stadium dalet wznosi or hozer do keteru, w stadium gimel – do hochmy
- Rozdział 7 - Wyjaśnia pojęcie zmniejszenia masachu – izdahehut i wyjaśnia wyjście pięciu poziomów KaHa'B Z'A i malchut jeden niżej drugiego, na skutek zmniejszenia masachu.
- Rozdział 8 - Wyjaśnia dlaczego w przyciąganiu światła większy ten, w kim większy awijut, odwrotny stosunek świateł i kelim oraz dlaczego igulim to nefesz
- Rozdział 9 - Wyjaśnia, dlaczego każda sfira składa się z dziesięciu indywidualnych sfirot, a indywidualna – składa się z dziesięciu podsfirot i tak rozprzestrzenia się w nieskończoność.
- Rozdział 10 - Wyjaśnia pojęcie ziwug de-akaa, włączające dwie siły: siłę przyciągającą i siłę odpychającą, które działają jednocześnie, jedna w awijut, a druga w kaszijut masachu.
Rozdział 1 - Opisuje 10 sfirot de-igulim.
Igulim jest to Ga'R.
O dziesięciu sfirot de-igulim Ari mówi bardzo niewiele, i te niewielkie wypowiedzi jakby były pełne przeciwności, jednak powiedzieć o nich szerzej jest niemożliwe, tak jak jest to Ga'R – 3 pierwsze sfiry, którymi nam zabroniono zajmować się. Jednak tą niewielka ilość napisanego poprzez Ari, należy wyjaśnić z wytłumaczeniem dokładnym i zrozumiałym, żeby było wystarczająco dla celów, które chciał osiągnąć Ari, czyli na ile to jest niezbędne w związku z nauką Kabały.
W dziesięciu sfirot de-igulim każdy bardziej zewnętrzny ważniejszy.
2) Na początku zrozum ogólny obraz. Ari dzieli całą realność na dwa rodzaje: igulim i joszer, czyli we wszystkich parcufim, które znajdują się w pięciu światach: A'K i ABE'A, aż do Olam aZe - Tego Świata, w każdym z nich jest 10 sfirot de-igulim i 10 sfirot de-joszer. Widzimy, że w sfirot de-igulim, ten, kto najbardziej zewnętrzny - najlepszy, a ten, kto najbardziej wewnętrzny - najgorszy. Dlatego że wyższy igul jest najbliżej do Ejn Sof, która otacza całą realność - najlepszy ze wszystkich, nazywa się keter. I wewnątrz niego drugi igul, który nazywa się hochma, on gorszy od keter, itd., aż do kuli, najbardziej wewnętrznej ze wszystkich, czyli do Olam aZe, który jest najgorszy ze wszystkich igulim, czyli jest to ciemność, ciemność bez światła i pełna brudu. W ten sposób każdy igul bardziej wewnętrzny jest gorszy i każdy igul bardziej zewnętrzny - lepszy.
W dziesięciu sfirot de-joszer każdy bardziej wewnętrzny – ważniejszy.
3) I przeciwne temu sfirot de-joszer, tak jak w nich każdy bardziej wewnętrzny - wyższy, i 10 pierwszych sfirot de-joszer, i najbardziej wewnętrznych ze wszystkich, jest to 10 sfirot świata A'K, i jest to kaw, rozprzestrzeniający się od Ejn Sof, który przedłuża się prawie do świata Olam aZe i nie dotyka jego. I na jego hiconijut z zewnętrznej strony ubiera się 10 sfirot de-joszer z drugiego świata, który nazywa się świat Acilut, wysokość którego zmniejsza się, jest niższa odnośnie świata A'K. I na hiconijut świata Acilut ubiera się 10 sfirot de-joszer świata Bria, gorszego od świata Acilut, itd., do dziesięciu sfirot de-joszer świata Asia. Który gorszy od wszystkich, i on ubiera z zewnątrz, z hiconijut, wszystkie światy razem. Czyli w sfirot de-joszer otrzymujemy, że każdy bardziej zewnętrzny od drugiego jest gorszy, a bardziej wewnętrzny jest lepszy. Czyli w przeciwieństwie do dziesięciu sfirot de-igulim. Wielkie i głębokie znaczenie ukryto w fakcie tej przeciwności pomiędzy sfirot de-igulim i sfirot de-joszer, i należy zrozumieć to głęboko.
Dwie metody otrzymywania w kli: a) z wykorzystaniem wewnętrznej części – toch, b) poprzez zewnętrzne – poprzez hiconijut.
4) Jest wiadome pojęcie centralnej kropki, która jest w Ejn Sof, w której odbył się cimcum, i oddaliło się światło od tej kropki, i wyniknęła pusta przestrzeń (patrz wyżej cz.1, rozdz.1, p.50), zostało wyjaśnione tam, że ona nazywa się centralną kropką dlatego, żeby pokazać, że nie ma u niej otrzymywania poprzez pnimijut i toch, a wyłącznie poprzez hiconijut z zewnątrz, i dlatego otrzymuje światło bez ograniczenia miary i ilości, gdyż otrzymujący poprzez hiconijut nie czyni ograniczenia na światło. To znaczy u nas są dwie otrzymujące części kelim: pierwsza część, która otrzymuje poprzez hiconijut i druga część, która otrzymuje w pnimijut. I rzecz jasna nie mówi się tu o miejscach i przestrzeniach, żeby wyobrazić sobie poprzez nie hiconijut i pnimijut, zewnętrzną lub wewnętrzną część, i dlatego powinniśmy dobrze zrozumieć, jakim pnimijut lub hiconijut zajmujemy się tu.
Trzy pierwsze stadia wyłącznie sprzyjają otwarciu czwartego stadium, a same one nie są otrzymującymi, podobnie do czterech powłok w ściankach kli.
5) I tak, duchowe kli, jak wiadomo, jest to życzenie w stworzeniu otrzymać nasłodzenie od Ejn Sof (patrz cz.1, Pytania o sensie słów, p.25). Wiadomo również, że w tym życzeniu są 4 stadia, jedno poniżej drugiego, czyli to kli, „życzenie otrzymywać”, nie określa się w stworzeniu jako przydatne dla swojego przeznaczenia, dopóki nie przejdzie przez 4 stadia, po schodkach, stadium alef – życzenie bardzo słabe, stadium bet - większe od stadium alef, itd. do stadium dalet – jest to gadlut, wielki poziom życzenia w mierze niezbędnej dla pełnego ukończenia kli. I sens tego wyjaśniliśmy wyżej (cz.1, rozdz.1, p.50).
I ponieważ u tego życzenia otrzymywać forma, właściwości, całkowicie przeciwne życzeniu oddawać, które zawarte w świetle Ejn Sof, ono nie jest zdolne otworzyć się jednorazowo, a wyłącznie stopniowo, zaczynając z życzenia oddawać, wchodzącego w korzeń, czyli keter, i następnie do grubszego niż ono, to znaczy do różniącego się od niego niewiele, czyli do stadium alef. Następnie do jeszcze grubszego, które nazywa się stadium bet, itd. do stadium dalet, różniącego się od światła całkowicie przeciwnymi właściwościami. Ono według jakości jest już przydatne do wykorzystania w stworzeniu jako kli, wówczas jak w trzech poprzednich stadiach życzenie otrzymywać nie otwiera się w mierze pożądanej dla otrzymującego kli.
I dlatego wyłącznie stadium dalet uważane jest jako główne kli dla otrzymywania w stworzeniu i nazywa się na skutek tego pnimijut i toch, wewnętrzna część stworzenia. A stadium gimel, co w życzeniu, uważa się jako znajdujące się na zewnątrz stadium dalet, i stadium bet – na zewnątrz stadium gimel, i stadium alef – na zewnątrz stadium bet, a stadium keter – na zewnątrz ich wszystkich.
W podobieństwie do ścianki materialnego kli, które składa się z czterech powłok, jedna nad drugą i zawartość, która trafia do tego kli, znajduje się rzecz jasna wyłącznie w czwartej wewnętrznej powłoce, a 3 zewnętrzne powłoki otaczające istnieją tam wyłącznie dla wzmocnienia czwartej wewnętrznej powłoki. I również pomyśl tu, że światło jest przyjmowane wyłącznie w stadium dalet, a 3 stadia poprzedzające je, jest to jego hiconijut, zewnętrzna część i pojawia się wyłącznie dlatego, że jest niemożliwym żeby otworzyło się stadium dalet inaczej, jak za pośrednictwem rozprzestrzenienia, jak to wyjaśniono wyżej.
Pnimijut i awijut – jest to jedno i to samo, hiconijut i zakut – jest to jedno i to samo.
6) W ten sposób dokładnie wyjaśniliśmy wewnętrzną i zewnętrzną część – pnimijut i hiconijut, które należy rozróżniać w każdym kli, gdyż na skutek tego, że obowiązkowo są 4 stadia w każdym kli, jak wiadomo, dlatego ostatnie stadium, co w nich, nazywa się wewnętrzne – toch i pnimijut tego kli, ponieważ jest główną otrzymującą częścią kli. A stadia, które ją wyprzedzają, żeby otworzyć ostatnie stadium, uważane za zewnętrzną część kli i każdy poziom oddalony od ostatniego stadium, uważa się bardziej zewnętrzny.
Wiadomo również, że stadium alef bardziej subtelne od stadium bet, a stadium dalet najgrubsze ze wszystkich. Wychodzi na to, że wewnętrzna część – pnimijut i awijut – jest to jedno i to samo. I to, że stadium dalet uważa się otrzymującym nasłodzenie (światło), to dlatego, że ono jest najgrubsze.
Hiconijut i zakut – jest to jedno i to samo, gdyż jej życzenie jest słabe i zah - subtelne, bardziej bliskie do Stwórcy, i dlatego ono najbardziej zewnętrzne, czyli ono najbardziej oddalone od tego, żeby być otrzymującym kli, oddalone od wewnętrznej części.
Bliskość i oddalenie od Stwórcy mierzone względem otrzymywania, co jest w stworzeniu.
7) Jest to to, co pisze Ari o sfirot i igulim, że każdy bardziej zewnętrzny, jest lepszy i bliższy do Stwórcy, podobnie jak korzeń, który nazywa się keter, który jest najbardziej subtelny ze wszystkich i znajduje się w podobieństwie właściwości do Ejn Sof najbardziej ze wszystkich. To właśnie i nazywa się, że on najbliżej do Stwórcy. I to nazywa się, że on najbardziej zewnętrzny ze wszystkich, czyli bardzo oddalony od wewnętrznej, otrzymującej części, jak powiedziano wyżej. I następne jest to stadium alef, bardziej wewnętrzne od keter, czyli bardziej bliskie do otrzymującej części od niego. I stadium bet bardziej wewnętrzne niż alef, czyli bardziej bliskie do stadium dalet, otrzymującej części. I tak do stadium dalet, rzeczywiście wewnętrznego, czyli nasłodzenie (światło) jest przyjmowane przez nie, dlatego jego forma, właściwości oddalone od Stwórcy bardziej niż u reszty, jak to powiedziano wyżej.
W dziesięciu sfirot de-joszer miara ich wielkości zależy od or hozer, które wznosi się od awijut masachu: u większego „aw” – grubego or hozer więcej.
8) Jednak dla sfirot de-joszer jest pojęcie „or hozer” - or hozer, które wznosi się od ziwug masachu z wyższym światłem (patrz część 1, Pytania o sensie słów, słowo: masach), i miara wielkości or hozer określa się poziomem awijut, który jest w masachu, który czyni ziwug z wyższym światłem. W masachu z największym awijut, czyli w stadium dalet, jest otwarcie pełnego poziomu dziesięciu sfirot, czyli do keteru, a jeżeli poziom awijut w masachu mniejszy o jeden poziom i nie ma tam więcej niż stadium gimel, to jest otwarcie wyłącznie takich dziesięciu sfirot. I w każdej z nich jest nie więcej niż poziom hochma i brakuje keteru. A jeżeli nie ma w masachu awijut większego od stadium bet, to jest otwarcie tylko takich 10-ciu sfirot, gdzie w każdej z nich jest nie więcej niż poziom bina i brakuje keteru i hochmy. A jeżeli nie ma w masachu awijut większego niż stadium alef, jest otwarcie takich 10-ciu sfirot, że w każdej z nich jest nie więcej niż poziom Z'A. Jeżeli masach jest tak cienki, że nie ma w nim nawet awijut w stadium alef, więc on nie otwiera żadnego poziomu, a wyłącznie poziom malchut. I sens tego wyjaśnimy w trzeciej części.
Rozdział 2 - Wyjaśnia pięć głównych różnic pomiędzy światami A'K i ABE'A.
Główna różnica pomiędzy pięcioma światami A'K i ABE'A – w oparciu o awijut masachu, co w nich. W A'K on jest na poziomie dalet.
9) Wiedz, że w pięciu światach A'K i ABE'A de-joszer, główna różnica pomiędzy tymi światami – w wielkości awijut, który jest w masachu ich kelim. Masach w kelim świata A'K jest najgrubszy, czyli z awijut stadium dalet, i nie ma awijut większego niż w nim we wszystkich światach. I dlatego jego 10 sfirot jest pełne, czyli każda z nich na poziomie keter, przylegający do Ejn Sof. I jest to świat pierwszy i najważniejszy ze wszystkich, który przeciągnął się od krawędzi do krawędzi, od Ejn Sof do Olam aZe. I dlatego uważa się, że on znajduje się w wewnętrznej części - pnimijut wszystkich światów, gdyż wiadomo, że pnimijut i awijut jest to jedno i to samo. I ponieważ masach w kelim świata A'K jest to stadium dalet, czyli najgrubszy awijut, grubszy od wszystkich, dlatego on najbardziej wewnętrzny ze wszystkich.
Świat Acilut - od masachu poziomu gimel, i dlatego jest on zewnętrzny dla A'K, co jest na poziomie dalet.
10) I masach w kelim świata Acilut nie ma takiego awijut jak masach w świecie A'K, gdyż awijut masachu w Acilut wyłącznie na poziomie gimel, i dlatego 10 sfirot de-joszer w Acilut mają poziom, w każdej z nich, nie więcej niż poziom hochma i brakuje im keteru. I dlatego uważane niższymi odnośnie dziesięciu sfirot poziomu keter w świecie A'K i określone jako hiconim odnośnie dziesięciu sfirot w A'K. Dlatego że awijut poziomu gimel jest bardziej zewnętrzny niż awijut poziomu dalet, a zakut i hiconijut jest to jedno i to samo jak było powiedziane wyżej. Dlatego świat Acilut stał się odzieniem, czyli zewnętrznym i obłóczeniem dla świata A'K. Który bardziej wewnętrzny od niego.
Masach w Bria – na poziomie bet, i dlatego on zewnętrzny dla Acilut.
11) I masach w kelim, w 10-ciu sfirot świata Bria, jeszcze bardziej zah, subtelny niż w świecie Acilut, i nie ma w nim więcej niż awijut bet, i dlatego poziom tych dziesięciu sfirot nie przewyższa poziomu bina. I dlatego świat Bria uważa się za bardziej zewnętrzny niż świat Acilut, w którym jest awijut poziomu gimel, i dlatego jest on bardziej wewnętrzny niż świat Bria, awijut którego nie więcej niż poziom bet. Dlatego świat Bria uważa się za hicon i lewusz, zewnętrznym i obłóczeniem dla świata Acilut.
Masach w Jecira – na poziomie alef, i dlatego on hiconi, zewnętrzny dla świata Bria.
12) W masachu świata Jecira nie więcej niż awijut poziomu alef, najbardziej słaby, i dlatego w 10-ciu sfirot świata Jecira poziom nie jest wielki, i nie sięga więcej niż poziom Z'A, brakuje w nim trzech pierwszych sfirot, a mianowicie: keter, hochma i bina. I dlatego świat Jecira jeszcze bardziej zewnętrzny niż świat Bria, gdyż tam awijut na poziomie bet, który bardziej wewnętrzny odnośnie awijut poziomu alef w świecie Jecira, i dlatego uważa się świat Jecira jako zewnętrzny i obłóczenie dla świata Bria.
Masach w Asia – tylko na poziomie awijut szoresz, i dlatego on najbardziej zewnętrzny ze wszystkich.
13) Świat Asia – masach w jego 10-ciu sfirot de-joszer absolutnie subtelny, zah, bez żadnego awijut w ogóle, dlatego nie ma w nim ziwug z or elion, który wznosi or hozer. I ponieważ nie ma w nim or hozer, nie ma również or elion, gdyż or elion nie jest przyjmowane w parcufie bez or hozer. I dlatego nie ma w tych 10-ciu sfirot więcej niż poziom malchut, i brakuje dziewięciu pierwszych sfirot, a mianowicie: keter, hochma, bina i Z'A (który zawiera sześć sfirot HaGa'T NeH'I). I z tego powodu, że masach w nich bardziej zah - subtelny niż w poprzednich światach, one są uważane najbardziej zewnętrznymi ze wszystkich. Ponieważ już wiadomo, że zakut i hiconijut, subtelne i zewnętrzne – jest to to samo. Dlatego świat Jecira, w kelim którego jednak jest masach na poziomie alef, uważa się jako świat wewnętrzny odnośnie świata Asia, a świat Asia zewnętrzny i obłóczenie dla świata Jecira i na wszystkie światy razem, gdyż jest on najsubtelniejszy ze wszystkich.
Odwrotna zależność pomiędzy przekazywaniem światła i obłóczeniem światła.
14) I nie martw się tym, że jest tłumaczone, że w kelim, które bardziej zah, subtelne, powinno obłóczyć się światło ważniejsze, gdyż u kli zah forma właściwości bardziej bliska do światła, jak wiadomo. Dlaczego stwierdza się, że poziom tego, kto jest grubszy, awijut wyższy? Jednak należy wiedzieć, że obłóczenie światła w kelim i przekazanie światła w parcuf – pojęcia różne, oddzielne jedno od drugiego. I są dalekie jedno od drugiego do takiego stopnia, że jest pomiędzy nimi odwrotne, zupełnie przeciwne odniesienie. I jest to prawo, że wyższy nie przekazuje niższemu inaczej niż z najgrubszej części awijut, a niższy nie przejmuje światła od wyższego inaczej, jak w część najbardziej zah, subtelną. I należy zrozumieć to jak można najgłębiej, gdyż w tym jest ważny klucz do nauki Kabbala.
Cimcum było tylko na stadium dalet.
15) Żeby zrozumieć to, potrzebujemy dodatkowego zrozumienia odnośnie cimcuma i kawa. Wiadomo, że cimcum było wyłącznie na stadium dalet, które nazywa się malchut świata Ejn Sof lub centralna kropka. I przyczyna jest prosta: znaczenie cimcuma w tym, że jest to przeszkoda dla życzenia otrzymywać, czyli ono powstrzymuje siebie od otrzymywania nasłodzenia od świata Ejn Sof. I dlatego cimcum działa wyłącznie na otrzymujące kli, a ponieważ nie ma tam otrzymującego kli innego poza stadium dalet, więc cimcum działa wyłącznie na stadium dalet. I wyjaśniliśmy wyżej, że 3 stadia, które są przed stadium dalet, nie są uważane za otrzymujące, a są wyłącznie przyczynami, czyli na skutek ich rozprzestrzenia, otwiera się kli otrzymywania – stadium dalet. I dlatego cimcum nie działa na nie w ogóle, a wyłącznie na centralną kropkę, czyli na stadium dalet, jak zostało wyjaśnione.
Światło zniknęło całe, gdyż nie było innego kli dla otrzymywania, oprócz stadium dalet.
16) I na skutek tego, że zniknęło życzenie w stadium dalet, zniknęło światło również z trzech poprzednich stadiów, ponieważ nie ma tam jeszcze jakichkolwiek innych kelim dla otrzymywania, żeby utrzymać w sobie światło i nawet światła odnoszące się do trzech poprzednich stadiów, zobowiązane również być otrzymane w stadium dalet, gdyż nie ma w nich własnych otrzymujących kelim, jak zostało wyjaśnione, i dlatego na skutek zaprzestania otrzymywania w stadium dalet, światło zniknęło w całości.
W świetle kawa nie było więcej niż trzy pierwsze stadia.
17) Po zniknięciu światła z powodu cimcuma, powróciła i przyciągnęła światło z Ejn Sof w postaci kaw, co oznacza małą miarę światła, w której nie ma więcej niż 3 pierwsze stadia życzenia otrzymywać, i nie ma tam stadium dalet (patrz cz.1, rozdz.2, p.2). I jak wyjaśniliśmy, nie ma w ogóle otrzymujących kelim w trzech pierwszych stadiach życzenia. I należy zadać pytanie: jak tu jest możliwe otrzymywanie światła bez otrzymujących kelim, przecież w tych trzech stadiach jeszcze nie ma otrzymującej części, a w stadium dalet, które jest wyłącznie kli otrzymywania w parcufie, jest nieobecne w kawie.
Wyjaśnienie ziwug de-akaa.
18) Rzecz w tym, że ponieważ cimcum odbywało się wyłącznie ze strony stworzenia, i w żaden sposób nie ze strony Stwórcy, więc or elion ignoruje cimcum, które wywołała na siebie centralna kropka. I dlatego uważa się, że or elion opuszcza się również w stadium dalet, lecz stadium dalet przeszkadza jemu w tym, żeby ono objawiło się wewnątrz niego na skutek przyjętego wcześniej cimcuma, które działa na stadium dalet do przyjścia światła. I to działanie nazywa się w księgach „ziwug de-akaa”.
Jest to podobne do dwóch przedmiotów, kiedy jeden życzy przejść, przenikając wewnątrz granic, które ustawione przez drugiego. Jednak drugi sprzeciwia się temu, przeszkadza w naruszeniu swoich granic, wtedy wychodzi, że jeden uderza się o granice drugiego. I podobne jest to do dwóch twardych przedmiotów, gdyż natura płynu pozwala czemukolwiek innemu przeniknąć i wymieszać się z nim, i to samo jest z miękkim przedmiotem, który pozwala innemu przedmiotowi niewiele przeniknąć i wcisnąć się w jego zewnętrzną powłokę w jakiejś mierze. Wówczas kiedy dwa twarde przedmioty nie pozwalają, żeby jeden wycisnął się w granice drugiego. Dlatego, kiedy twarde przedmioty spotykają się ze sobą, one uderzają jeden w drugi, czyli samo ich spotkanie doprowadza do uderzenia. W ten sam sposób wyobraź sobie rozprzestrzenienie or elion z Ejn Sof, które pragnie wypełnić również stadium dalet, jak to było w świecie Ejn Sof, i dlatego światło opuszcza się, żeby realnie obłóczyć się w stadium dalet, lecz siła cimcuma w stadium dalet przeszkadza jemu i nie pozwala opuścić się, rozprzestrzenić się w nim. I dlatego te spotkanie or elion z siłą cimcuma nazywa się ziwug de-akaa - uderzeniowe połączenie, czyli każdy z nich przeszkadza działaniom i celom drugiego, tak jak u or elion cel – wypełnić stadium dalet, a u samego stadium dalet cel – odepchnąć or elion, nie otrzymując go, jak wyjaśniliśmy.
Wyjaśnienie or hozer.
19) Na podstawie ziwug de-akaa, które odbyło się w stadium dalet, urodziło się i wyszło nowe światło. Podobnie do światła słońca, które napotyka powierzchnię lustra, czyli szkła, które zamalowane farbą z drugiej strony, i na skutek tego, że słonecznym promieniom nie udaje się przejść poprzez lustro z powodu farby, która jest z drugiej strony szkła, zawracają promienie słoneczne z powrotem i rodzą tam świetlne plamy.
Tak i tu: na skutek tego, że or elion spotkało w stadium dalet siłę cimcuma, która nazywa się masach, więc mówi się, że ten masach zawrócił, je do jego korzeni. Jednak to nie jest ukryciem lub zniknięciem, odwrotnie, odbicie or elion od stadium dalet w górę uważa się za nowe, szczególne światło, które wznosi się do or elion, obłacza się na nie i utrzymuje je w sobie. I dlatego ono nazywa się nowym kli dla otrzymywania or elion.
Or hozer staje się kli otrzymywania zamiast stadium dalet.
20) I wiedz, że rosz każdego parcufa nie ma żadnego innego kli otrzymywania, oprócz tego or hozer, jak to będzie wyjaśnione w odpowiednim miejscu. I cała siła otrzymywania, zawarta w tym or hozer, dlatego że ono urodziło się i wyniknęło od ziwug de-akaa, które odbyło się w stadium dalet. I na skutek tego, że ono jest nowonarodzonym od stadium dalet, ono staje się otrzymującym, podobnie do niego. Ten temat będzie wyjaśniony w całej swojej pełni w trzeciej części TES, tak jak jego miejsce jest właśnie tam.
Or hozer wykorzystywane jako kli otrzymywania w kawie.
21) I teraz zrozum pytanie, które było zadane wyżej: jak to możliwe, żeby or elion rozprzestrzeniło się wyłącznie w trzech stadiach wtedy, kiedy nie ma w nich jeszcze kli dla otrzymywania. I z obejrzanego możemy zrozumieć, że otrzymująca część dla tego światła również i teraz wychodzi wyłącznie ze stadium dalet, lecz już w postaci kli dla otrzymywania w or hozer, które wznosi się od ziwug de-akaa w stadium dalet. I te or hozer jest tym kli dla otrzymywania, które jest w kawie, który przeciągnął się od świata Ejn Sof wewnątrz przestrzeni i on całkowicie podobny do samego stadium dalet, które jest otrzymującą częścią Ejn Sof, do takiego stopnia, że teraz po cimcumie, kiedy jest nieobecne stadium dalet, or hozer, urodzony za pośrednictwem masachu w nim, jest wykorzystywany zamiast niego. I zrozum to.
Kelim w 10-ciu sfirot de-rosz – nie więcej, niż korzenie dla kelim.
22) Wyjaśniliśmy dokładnie, że chociaż i są 4 stadia w życzeniu otrzymywać, lecz przy tym nie wszystkie stadia są kli dla otrzymywania, a wyłącznie stadium dalet. Wyjaśniliśmy również, że kli dla otrzymywania w tym kawie, który przyciągnął się od Ejn Sof wewnątrz przestrzeni po cimcumie, jest to or hozer, które wznosi się od masachu w stadium dalet. A ponieważ ono urodziło się w stadium dalet, więc stało się przydatne na skutek tego być otrzymującym kli.
Wyjaśnimy w odpowiednim miejscu, że to or hozer nie kończy swojej funkcji otrzymywania całkowicie, dopóki nie rozprzestrzeni się od masachu w dół. I w ten sposób rozprzestrzenia się dalej światło na 4 poziomy, włączając stadium dalet. Jest to prawdziwe kelim danego kawa. Wówczas jak 4 pierwotne stadia, które wyszły siłą ziwug de-akaa od masachu w górę, aż do stadium keter, one uważane są wyłącznie jako zarodki kelim. Dlatego że siła masachu nie jest zdolna wznieść się razem z or hozer do góry z miejsca masachu, dlatego jest tam wyłącznie światło bez żadnego awijut masachu. Dlatego one nie są prawdziwymi kelim, a wyłącznie korzeniami dla tych kelim.
A następnie, kiedy or hozer rozprzestrzenia się w dół od miejsca masachu, ono prowadzi ze sobą i awijut masachu również, i wtedy pojawiają się prawdziwe kelim. I nie ma co do tego dodać.
Rozdział 3 - Wyjaśnia istotę i materiał kelim.
Rozszerzone wyjaśnienie czterech stadiów życzenia.
23) Teraz mamy możliwość zrozumieć to, o co pytaliśmy wyżej - o porządku sfirot de-joszer, u których ten, u kogo większy awijut, jest wyższy i ważniejszy. Jest to w przeciwieństwie ze zdrowym rozsądkiem, ponieważ zdrowy rozsądek podpowiada, że w kli bardziej subtelne powinno obłaczać się w światło wyższe i ważniejsze, a w kli bardziej awijut, grube – obłacza się światło bardziej niskie i niezmienne. Niżej wyjaśnimy to, lecz przedtem powinniśmy wgłębić się w zrozumienie czterech stadiów życzenia, czyli kelim dziesięciu sfirot, które nazywane, hochma, bina, Z'A i malchut, i ich korzeń – keter (Z'A zawiera w sobie sześć sfirot HaGa'T, NeH'I), które potrzebują dokładnego obejrzenia.
Trzy pojęcia: materiał kli, siła cimcuma w kli, masach w nim.
24) I są w tych kelim 3 podstawowe pojęcia:
- istota materiału kli (acmuto);
- siła cimcuma w nim, co oznacza odmówienie od największego życzenia otrzymywać, na podstawie własnego wyboru i życzenia, a nie odmowa od jakiejkolwiek władzy wyższego nad nim;
- masach w nim, co oznacza odmowa od zwiększenia miary życzenia otrzymywać na siłę władzy wyższego nad nim, czyli odmowa wymuszona, a nie zgodnie z własnym wyborem.
I wyjaśnijmy to po kolei.
Cztery poziomy w życzeniu otrzymywać jest to materiał kli.
25) Materiałem każdego kli, jak wiadomo, są 4 poziomy, jeden poniżej drugiego, w życzeniu otrzymywać, przy czym wyższy jest to powód i przyczyna dla reszty - niższych:
- szoresz – jest to przyczyna dla otwarcia życzenia na miarę stadium alef,
- stadium alef – jest to przyczyna dla otwarcia życzenia stadium bet,
- stadium bet – jest to przyczyna dla otwarcia życzenia stadium gimel,
- stadium gimel – jest to przyczyna dla otwarcia stadium dalet.
I to rozprzestrzenienie we wskazanej obowiązkowości przyczyny i skutku, było opisane wyżej w części pierwszej (rozdz.1, O'P p.50).
Dwie części w każdym stadium: to, co jest w nim od wyższych i to, co jest w nim od istoty niego samego.
26) Jednak należy zwrócić uwagę, że są dwie części w każdym stadium z tych czterech stadiów:
- miara materiału, co trafia do niego z jego przyczyny,
- miara materiału, co w istocie jego samego, która wyniknęła pod oddziaływaniem światła obłóczonego w nie.
Wiadomo, że właściwość życzenia, które jest na poziomie, nazywa się malchut tego poziomu. I nawet w miejscu gdzie nie ma rozróżnianych oznak kli, czyli w świecie Ejn Sof, jednak nazywamy życzenie, które jest tam, malchut świata Ejn Sof, w której jak wiadomo - „On i imię Jego jednością”, gdzie „On” – jest to wyrażenie dla oznaczenia sfiry malchut, a „imię Jego” w gematrii równa się słowu „życzenie” (heb: racon).
Malchut de-keter opuściła się i stała się materiałem w sfirze hochma.'
27) Teraz wyjaśnijmy dwa pojęcia, które należy rozróżniać w każdym z czterech stadiów. Korzeń poziomu, czyli określona miara oddziaływania światła Ejn Sof na nią, nazywa się keter tego poziomu. Wiadomo, że w or elion nie ma niczego oprócz życzenia dać dobro i nasłodzenie otaczającemu, czyli całej tej realności, która jest w stworzonych światach. I nie ma w nim od „życzenia otrzymywać” absolutnie niczego, jak to jest bardzo dokładnie opisane w ciągu „Wewnętrznego spostrzegania” w pierwszej części.
I tak, malchut de-keter – przyczyna dla stadium alef, dlatego że to, co dla wyższego jest życzeniem, staje się obowiązkowym i bezwzględnym dla niższego. I dlatego życzenie tworzyć dobro i nasłodzenie, czyli malchut de-keter, staje się „życzeniem otrzymać” w stadium alef, które nazywa się hochma. Nazywa się to, że malchut de-keter sama obniża się, obłacza się i staje się „życzeniem otrzymać” w stadium alef. Czyli właściwie jej materiałem, gdyż życzenie w stadium alef to i jest materiał danego poziomu, i or elion, które nazywa się haja, obłacza się w ten materiał. I dlatego uważa się, że malchut de-keter stała się materiałem sfiry, która nazywa się hochma. I jest to pierwsza część, którą należy rozróżnić w materiale stadium alef.
Po otwarciu światła hochma wyszło samo kli hochma.
28) Druga część: po tym jak rozprzestrzeniło się or elion, które nazywa się haja, wewnątrz malchut de-keter, będącej materiałem hochmy, jak powiedziano, ponieważ otrzymała malchut de-keter właściwości rzeczywistego materiału stadium alef. Przecież chociaż malchut de-keter, czyli życzenie oddawania, wchodzące w or elion, stało się życzeniem otrzymywać i pierwotnym materiałem stadium alef, jak powiedziano, jednak tego było wystarczająco wyłącznie jako korzenia, zarodka dla stadium alef. Czyli dla tego, żeby to życzenie otrzymywać przyciągnęło or elion wewnątrz siebie, żeby można było rozróżnić je, jako pierwotny materiał dla hochmy, chociaż ono jeszcze jest Stwórcą i keterem.
Od jakiego momentu wychodzi ze stanu Stwórcy i keteru w stan stworzenia i hochmy, która nazywa się stadium alef – tylko po tym, jak to życzenie otrzymywać, przyciągnie wewnątrz siebie światło haja, które odnosi się do niego. I wówczas ono wychodzi z pełni Stwórcy i nazywa się stworzeniem lub hochmą. Potrzebuje to bardzo głębokiego zrozumienia, i wówczas nie odchylisz się od celu.
I tak wyjaśniliśmy dwie części materiału kli hochma:
- jest to malchut wyższego, do tego jak przyciągnęło swoje światło;
- jest to same kli hochma, czyli malchut de-hochma, gdyż kli zawsze nazywa się imieniem malchut.'
Malchut de-hochma stała się pierwotnym materiałem dla biny i z wyjściem jej światła wyszło również i kli biny.
29) I tak samo w materiale stadium bet, biny, i jej przyczyna jest to życzenie wchodzące w stadium alef, w hochmę, to znaczy tylko malchut de-hochma, ponieważ życzenie na określonym poziomie zawsze nazywa się kli lub malchut tego poziomu. I ta malchut de-hochma obłacza się i staje się pierwotnym materiałem w sfirze bina, dlatego żeby przyciągnąć światło przeznaczone dla niej. I jest to pierwsza część w materiale stadium bet, biny.
Następnie, po tym jak przyciągnęła światło należące do niej, które nazywa się neszama, wtedy wyszedł jej materiał ze stanu malchut de-hochma, czyli ze stadium alef, i nabył własną formę, czyli samo stadium bet, binę.
Malchut de-bina stała się pierwotnym materiałem dla stadium Z'A i z wyjściem jego światła otworzyło się kli samego Z'A.
30) I w ten sam sposób mówimy o materiale stadium gimel, Z'A, że malchut de-bina – jest to jego przyczyna, i ona stała się pierwotnym materiałem dla Z'A, czyli dla stadium gimel, i przyciągnęła światło, które odnosi się do niego – światło ruach. I druga część – po tym jak on przyciągnął i otrzymał swoje światło, i wówczas wyszedł jego materiał ze stanu malchut de-bina i otrzymał właściwość malchut de-Z'A.
Malchut de-Z'A jest to pierwotny materiał dla malchut i z wyjściem jej światła otworzyło się kli samej malchut.
31) I takie same dwie części w materiale stadium dalet: malchut de-Z'A jest to jej przyczyna, co obłóczyła się i stała się pierwotnym materiałem dla stadium dalet, malchut, dopóki nie otrzymała światło nefesz, które odnosi się do niej. I wtedy wyszła malchut de-Z'A ze stanu Z'A i stała się stadium dalet, czyli samą malchut de-malchut.
Wszystkie te omawiane kelim otrzymywania przeznaczone wyłącznie dla przyciągania, przedłużenia światła.
32) Jednak zrozum, że bez względu na to, że wyjaśniliśmy i ustawiliśmy właściwości otrzymywania dla każdej sfiry samej w sobie, w tym wszystkim mowa idzie wyłącznie o pojęciu przyciągania światła. Czyli każda sfira przyciąga do siebie światło przeznaczone dla niej. Lecz rzeczywiste kli, które może nazywać się imieniem kli dla otrzymywania w stworzeniu, jest to właśnie stadium dalet, a nie 3 poprzednie stadia, jak to było wyjaśnione wyżej.
Rozdział 4 - Wyjaśnia dokładny sens czterech poziomów awijut poprzez 4 możliwości, zbadane poprzez mędrców.
Możliwość 1: niemożliwe i nie ma zamiaru.
Możliwość 2: możliwe i nie ma zamiaru.
Możliwość 3: niemożliwe i ma zamiar.
Możliwość 4: możliwe i ma zamiar.
Wyjaśnienie czterech stadiów w życzeniu poprzez 4 możliwości w „możliwe i ma zamiar”.
33) I żeby dać dokładne i rozszerzone wyjaśnienie, wyjaśnimy to na przykładzie, który zbadali mędrcy. Napisano: „Nasłodzenie, przychodzące do człowieka bez zamiaru – Abaja powiedział: dozwolono, a Raba powiedział: zakazano. Możliwe i ma zamiar, niemożliwe i ma zamiar – cały świat nie przeczy, że zakazano. Niemożliwe i nie ma zamiaru – cały świat, nie przeczy, że dozwolono. Kłócą się, kiedy możliwe i nie ma zamiaru. I wyjaśnił Raszi: „możliwe” – mógł on oddzielić się, „i ma zamiar” – ma zamiar zbliżyć się, żeby nasłodzić się, podobnie do zapachu zakazanego.”
Możliwość 1: niemożliwe i nie ma zamiaru.
34) I tak mamy w ich słowach cztery możliwości dla otrzymania nasłodzenia:
Możliwość 1 – „niemożliwe” jemu oddzielić się i „nie ma zamiaru” zbliżyć się i nasłodzić się. Przy otrzymywaniu zakazanego nasłodzenia w ten sposób cały świat nie zaprzecza, że dozwolono, gdyż nie jest ważne otrzymywanie i życzenie w przypadku, kiedy nie ma u niego możliwości i wyboru „nie otrzymać”, i nie ma również u niego pragnienia zbliżyć się do zakazanego, żeby nasłodzić się nim.
Możliwość 2: możliwe i nie ma zamiaru.
35) Możliwość 2 – „możliwe” dla niego oddzielić się i „nie ma zamiaru” zbliżyć się i nasłodzić. Przy otrzymywaniu zakazanego nasłodzenia w ten sposób kłócą się, czyli mijają się zdania Abaja i Raba. Abaja wyjaśnia: bez względu na to, że „możliwe”, czyli jest u niego możliwość oddalić się i nie nasłodzić się zakazanym, jednak „dozwolono” jemu zbliżyć się i nasłodzić się nim, gdyż „nie ma zamiaru”, ponieważ nie ma u niego pragnienia w sercu zbliżyć się do zakazanego, i dlatego nie jest ważne otrzymywanie, chociaż i zbliża się, i nasładza się zakazanym. A Raba powiedział: ponieważ jest możliwość nie zbliżać się i nie nasładzać się zakazanym, więc „zakazano” jemu zbliżyć się i nasłodzić się, chociaż i nie ma u niego pragnienia zbliżyć się i nasłodzić się zakazanym.
Możliwość 3: niemożliwe i ma zamiar.
36) Możliwość 3 – „niemożliwe i ma zamiar”. Czyli „niemożliwe” dla niego oddzielić się i oddalić się od zakazanego, żeby nie nasłodzić się nim, „i ma zamiar”, jeżeli jest u niego pragnienie nasłodzić się zakazanym. Przy otrzymaniu zakazanego nasłodzenia w ten sposób cały świat nie zaprzecza, że „zakazane”, gdyż bez względu na to, że niemożliwe dla niego, nie ma żadnej możliwości oddzielić się od zakazanego i nie nasłodzić się nim, lecz ponieważ jest w jego sercu pragnienie nasłodzić się i zbliżyć się, to właśnie to pragnienie uważa się za otrzymanie przez niego zadowolenia od rzeczy, którą jest zakazane nasładzać się, i on dokonuje grzechu. A niektórzy mówią, że również i w tym wyjaśnił Abaja, że zezwolono.
Możliwość 4: możliwe i ma zamiar.
37) Możliwość 4 – „możliwe i ma zamiar”. Czyli możliwe dla niego oddalić się, i oddzielić się od zakazanego, i nie nasładzać się nim, i również „ma zamiar”, posiada on pragnienie zbliżyć się i nasłodzić się zakazanym, i tutaj cały świat nie zaprzecza, że jest to „zakazane”, czyli to otrzymywanie zakazanego nasłodzenia w najgrubszy sposób, czyli pragnąć nasłodzić się, i jest u niego możliwość nasłodzić się, i on nie czyni tego. I dlatego jest to wzrost, maksimum życzenia otrzymywać w jego końcowej formie, i jest to zakazane przez wszystkich, i nawet według zdania tych, którzy opierając się na Abaju, myślą „dozwolono” w trzecim wypadku, tutaj mówią „zakazano”.
38) I widzimy w wypowiedziach mędrców dokładny język, którym można określić każde stadium z czterech stadiów życzenia otrzymywać. Poza tym jest to bardzo dokładnie powiedziane i nie zbija z określonego celu, gdyż nam dano 4 poziomy, jeden pod drugim, w grzechu zakazu nasłodzenia, który zależy od „życzenia otrzymywać” tego, kto grzeszy.
I na trzech pierwszych poziomach, którymi są: „niemożliwe i nie ma zamiaru”, „możliwe i nie ma zamiaru”, „niemożliwe i ma zamiar” – nie ma zakazu nasłodzić się, i są to zaakceptowane przez wszystkich zdania, a wyłącznie w czwartej części, jak wyjaśniliśmy.
39) Widzimy, że mędrcy wykorzystali te połączenia dwóch możliwości jedna z drugą, a mianowicie: „możliwość” oddzielić się i nie otrzymać nasłodzenia i „pragnienie” serca do życzenia tego nasłodzenia, i ich połączenie daje 4 możliwości.
I teraz weźmiemy ich rozważania i wykorzystamy dla naszego przypadku, w wyższych światach – a są to korzenie dla różnych życzeń, które są w realności, i z niższych wyuczymy wyższe.
Kiedy otworzyło się życzenie otrzymywać w malchut de-keter, ona wyszła z keter i stała się stadium alef.
40) W stadium alef, które nazywa się hochma lub haja, należy rozróżnić dwie części (patrz cz.2, Wewnętrzne spostrzeganie, p.27). Pierwsza część jest to jej pierwotny materiał. A jak wiadomo (patrz cz.2, Wewnętrzne spostrzeganie, p.23), że jest to malchut wyższego, czyli malchut de-keter, która nabyła formę (właściwość) życzenia otrzymywać, i tym odnowieniem, zmianą właściwości otrzymała malchut de-keter nowe imię „stadium alef”.
A kiedy duchowy obiekt nabywa nowe właściwości, on tym oddziela się i staje się samodzielny. Tak również malchut de-keter, czyli życzenie oddawać, które jest w Stwórcy: kiedy zarodziło się w Nim jakieś życzenie stworzyć to, rzecz jasna, On nie potrzebował żadnych wykonawczych kelim, a samo Jego życzenie od razu objawiło się w działaniu. Czyli ono przyjęło formę, właściwości, które posiada „życzenie otrzymywać” i stało się to pierwotnym materiałem stworzenia, które nazywa się stadium alef.
Przejście malchut de-keter w stadium alef jest podobne do zapalenia świecy od świecy i nie ma w pierwszym braku.
41) I teraz przypomnijmy, że nie ma zniknięcia w duchowym, i to, co wyjaśniliśmy, że malchut de-keter otrzymała właściwości, formę stadium alef, nie oznacza w żadnym wypadku, że malchut de-keter zniknęła i jest nieobecna w keter – malchut de-keter pozostała na poprzedniej wysokości bez zmian. Podobnie do tego jak przy zapalenie świecy od świecy, w pierwszej nie ma żadnych zmian. Tak samo i malchut de-keter, kiedy otrzymała stadium alef, nie ma przy tym w keter braku czegokolwiek, a wyłącznie zostało dodane nowe stadium, czyli malchut de-keter pozostała na swoim miejscu w całej swojej pełni i wielkości jak i przedtem, a wyłącznie dodała się do niej nowa właściwość w malchut de-keter, czyli malchut nabyła również stadium alef i stała się pierwotnym materiałem w sfirze hochma. Niezbędnym jest pamiętać to ciągle.
Po tym jak pierwotny materiał otrzymał światło, otworzyło się kli samej hochmy.
42) Druga część jest to materiał samego kli, po tym jak ono otrzymało swoje światło, tak jak teraz wypełniło się kli i nazywa się hochma, gdyż do otrzymania swojego światła ono nazywa się wyłącznie imieniem swojego stadium, czyli stadium alef, i nie jest póki co kli hochma, a jest malchut de-keter. I można to porównać do zarodka w brzuchu matki, którego nie nazywa się imieniem, dopóki się nie urodzi i otrzyma światło i życie odnoszące się do niego. Tak samo i pierwotny materiał – dopóki nie otrzyma swojego światła, nie nazywa się imieniem hochma, a włączony jest jeszcze w malchut de-keter. A następnie, kiedy materiał przyciągnął swoje światło, które nazywa się haja, więc kli otrzymuje imię, które jemu przeznaczone, czyli hochma. I te dwie części należy rozróżnić w każdej ze sfirot, a mianowicie: kli, zanim otrzymało światło, nazywa się jeszcze imieniem wyższego, i kli po tym jak otrzymało światło i wówczas ono uważa się jako kli.
Ze strony pierwotnego materiału uważa się hochma „niemożliwe”, a ze strony, od której wypełniona światłem, ona uważa się „nie ma zamiaru”.
43) I teraz zrozum, że stadium alef, czyli hochma, uważa się jako „niemożliwe i nie ma zamiaru”, gdyż ze strony jej pierwotnego materiału, czyli malchut de-keter, która otrzymała nową formę stadium alef, dopóki sfira hochma jeszcze nie otrzymała własnego imienia, to rzecz jasna otwarcie tego życzenia otrzymywania uważa się jako „niemożliwe” odnośnie własnej sfiry hochma. I ze strony malchut de-keter również uważa się „niemożliwe”, ponieważ niemożliwym jest dla niej stworzyć hochmę bez tego, co było w hochmie życzeniem otrzymywać. Dlatego że otrzymywanie nasłodzenia bez życzenia otrzymać go jest to przymus, w przeciwieństwie do zamiaru Stwórcy dać dobro i nasłodzenie.
I również uważa się „nie ma zamiaru”, co oznacza, że nie ma u niej pragnienia do otrzymywania światła. A jak wiadomo, nie ma ukończonego życzenia, zanim nie otworzy się w nim pragnienie światła (patrz cz.1, rozdz.1, p.50). Tam również dokładnie wyjaśnia się, że otwiera się pragnienie wyłącznie w tym momencie, kiedy nie ma w kli światła i nasłodzenia, gdyż tylko wtedy staje się możliwe, żeby kli pragnęło go. Lecz to nie może otworzyć się, dopóki kli jest wypełnione swoim światłem. I ponieważ kli hochma wypełnione swoim światłem, więc nie ma w nim jeszcze pragnienia do nasłodzenia, i dlatego uważa się, że hochma „nie ma zamiaru”. Co oznacza, że nie ma u niej pragnienia do nasłodzenia, jak było wyjaśnione.
Przedłużenie życzenia, zawartego w binie, uważa się jako „możliwe”. I ponieważ to przychodzi do niej ze strony pierwotnego materiału, uważa się jak „nie ma zamiaru”.
44) Stadium bet - bina, uważa się „możliwe i nie ma zamiaru”, gdyż ze strony jej pierwotnego materiału (patrz cz.2, Wewnętrzne spostrzeganie, p.29), a mianowicie malchut jej wyższego, czyli malchut de-hochma, która nabyła nowe właściwości (formę) stadium bet, czyli za pośrednictwem pokonania, które ona uczyniła (patrz cz.1, rozdz.1, p.50). I to pokonanie życzenia uważa się jako „możliwe”, czyli możliwe dla niej nie obudzić tego pokonania życzenia. I uważa się również „nie ma zamiaru”, ponieważ jest to malchut de-hochma, i ona napełniona swoim światłem, i dlatego nie otwiera się w niej pragnienie.
I zrozum, że wszystkie dodatkowe otwarcia życzenia, które objawiły się w stadium bet większe niż w stadium alef, jest to tylko właściwość „możliwe”, czyli itgabrut, pokonanie życzenia, które ona uczyniła, i to siłami samego stworzenia (patrz wyżej cz.1, rozdz.1, p.50).
Światła hochma wystarczająco, i nie było obowiązkowym pokonywać i przyciągać hasadim.
45) I nie pomyśl, że przecież i malchut de-keter, która stała się pierwszą częścią sfiry hochma, była u niej również ta możliwość – nie przybierać nowej właściwości w postaci „życzenia otrzymywać”. Dlaczego wówczas uważa się stadium alef jak „niemożliwe”? Jednak jest tu wielka różnica, gdyż u malchut de-keter nie było możliwości stworzyć stworzenia bez tego, żeby było w nim „życzenie otrzymywać”, jak powiedziano wyżej. Wtenczas jak malchut de-hochma, czyli samo stworzenie, mogłoby całkowicie zadowolić się swoim życzeniem otrzymywać, bez pobudzenia życzenia oddawania, którym jest stadium bet, i bez przyciągania światła hasadim. Dlatego, że światło haja całkowicie wystarczające dla stworzenia i nie ma niezbędności w jakichkolwiek dodatkach.
Z'A uważa się jak „niemożliwe”, gdyż jemu brakuje światła hochma.
46) Stadium gimel - Z'A, uważa się jak „niemożliwe i ma zamiar”. „Niemożliwe” – ponieważ po tym, jak stadium bet obudziło się i przyciągnęło światło hasadim, została stworzona w nim przeszkoda dla światła hochma w stworzeniu. Dlatego, że właściwość życzenia oddawania jest przeciwna stadium alef, czyli życzeniu otrzymywać, w którym jest światło hochma. A ponieważ światło hochma jest to osnowa życia w parcufie, dlatego nazywa się to światło imieniem haja. I dlatego powróciła malchut de-bina i przyciągnęła świecenie światła hochma wewnątrz swojego światła hasadim. I kiedy malchut de-bina przyciągnęła i stworzyła te nowe właściwości (formę), ona wyszła ze stadium bet i stała się stadium gimel - Z'A (patrz cz.2, Wewnętrzne spostrzeganie, p.30).
Z'A uważa się jak „ma zamiar”, tak jak było w nim pragnienie do hochmy.
47) I w tym przyciąganiu, czyli w stadium gimel, powinniśmy rozróżniać dwie strony:
- jest to „niemożliwe”, czyli nie ma u niej innej możliwości, z tego powodu, że w stworzeniu brakuje światła hochma;
- jest to „ma zamiar”, tak jak jest tu pragnienie do światła hochmy, które przyciągnęło, gdyż przyciągnęło go w momencie, kiedy było puste od niego. Przecież w stadium bet było ukrycie światła hochma, i jest w nim wyłącznie światło hasadim bez światła hochma. I dlatego jego malchut, która przyciągnęła świecenie hochmy, przyciągnęła je w stanie pragnienia, które nazywa się „ma zamiar”, i dlatego Z'A nazywa się „niemożliwe i ma zamiar”, jak to było wyjaśnione.
Malchut uważa się jak „możliwe”, gdyż mogłaby zadowolić się tą hochmą, co jest w Z'A. Lecz „ma zamiar”, tak jak jest w niej pragnienie.
48) Stadium dalet - malchut, uważa się jak „możliwe i ma zamiar”:
- „możliwe” – gdyż już jest świecenie hochma w Z'A, czyli w stadium gimel, i malchut de-Z'A nie jest zobowiązana czynić te pokonanie na nowo i przyciągać światło hochma w mierze większej, niż w stadium gimel;
- „ma zamiar” – gdyż jest to wysiłek odnośnie światła hochma, który był uczyniony w stanie pragnienia, czyli w momencie braku w niej światła hochma, kiedy to i otwiera się pragnienie.
Różnica pomiędzy światłem hochma i świeceniem hochma.
49) I nie pomyl się w tym, że w stadium gimel jest świecenie hochma, dlatego nazywa się stadium dalet jak stan „możliwe”. A jeżeli tak, to w jaki sposób otwiera się w stadium dalet pragnienie do światła hochma? Jednak zrozum, że istnieje wielka różnica pomiędzy świeceniem hochma i światłem hochma. Ponieważ świecenie hochma oznacza, że istota poziomu – jest to światło hasadim, lecz otrzymuje i świecenie od światła hochma. Wtedy jak światło hochma – całe w całości jest istotą światła hochma i nie ma tam w ogóle hasadim.
Dla podtrzymania istnienia poziomu wystarczającym jest świecenie hochma, jak to jest w stadium gimel - Z'A. I dlatego malchut de-Z'A, która dokonała przesilenia w swoim życzeniu przyciągnąć światło hochma, nie była zmuszona do tego, a w niej było pragnienie do istoty światła hochma, o wiele większej niż świecenie hochma stadium gimel, ponieważ odnośnie tego światła hochma ona uważa się pustą od światła, i dlatego ma możliwość, żeby otworzyło się pragnienie do niego, jak było wyjaśnione.
Wyłącznie stadium dalet uważa się za otrzymujące kli, gdyż ono jest w stanie „możliwe i ma zamiar”.
50) Wyjaśniliśmy, że nie wszystkie życzenia uważane są za kli otrzymywania, a wyłącznie stadium dalet, gdyż życzenie uważa się w stanie otrzymywania wyłącznie przy dwóch warunkach: „możliwe” i „ma zamiar”, czyli żeby nie było otrzymywania wymuszonego, a żeby otworzyło się w nim pragnienie otrzymywać.
Inaczej w stadium gimel: chociaż i jest tam życzenie otrzymywać, czyli „ma zamiar”, jednak ponieważ Z'A zobowiązany jest otrzymać, gdyż jest jemu to niezbędne dla życia, dlatego on nie jest uważany za kli otrzymywania. Inaczej sprawa wygląda w stadium bet: bez względu na to, że nie jest zobowiązane otrzymywać, jednak, ponieważ nie ma tam pragnienia, nie jest uważane za kli dla otrzymywania. I nie ma niezbędności mówić o stadium alef, w którym nie ma ani jednego ani drugiego, gdyż ono zmuszone otrzymywać swoje światło – jest to jego życie. I nie ma również w nim pragnienia, a dlatego rzecz jasna jest to życzenie zupełnie słabe.
Rozdział 5 - Wyjaśnia cimcum i masach.
Różnica pomiędzy cimcumem i masachem.
51) I po tym jak dokładnie wyjaśniliśmy 4 poziomy w życzeniu otrzymywać, jeden poniżej drugiego, w ich dokładnej mierze, wyjaśnijmy teraz cimcum, masach i różnicę pomiędzy nimi. Cimcum, już było dokładnie opisane w pierwszej części, jak również tutaj w Or Pnimi, i nie ma niezbędności powtarzać się podwójnie. Główne, co potrzebujemy dla naszego tematu, to pojęcie porównania tego, co się odbyło (patrz cz.1, rozdz.1, O'P p.100).
Cztery stadia otrzymały podczas cimcuma odniesienie przyczyny i skutku.
52) I tam wyjaśniliśmy, że światło Ejn Sof – całkowicie jednolite i powinno było skrócić siebie równomiernie we wszystkich stadiach. Innymi słowy, wszystkie 4 stadia po cimcumie – w podobieństwie, na jednym poziomie, bez różnicy subtelności lub awijut, które obracają je w 4 poziomy jeden poniżej drugiego do stadium dalet, najgrubszego ze wszystkich. Przeciwnie, one są w całkowitej równowadze. I wszystko to, co zostało dodane podczas cimcuma - rozróżnić w nich więcej niż to było w Ejn Sof. Są to wyłącznie 4 stadia, które są przyczyną jedno dla drugiego i rozprzestrzeniają się jedno z drugiego w postaci przyczyny i skutku: stadium alef - jest to przyczyna i powód dla otwarcia stadium bet, stadium bet – przyczyna dla stadium gimel, stadium gimel – przyczyna dla stadium dalet. Lecz znajdują się one w całkowitej równowadze odnośnie czystości i wysokości, poziomu.
Przyczyna i skutek, które są w czterech stadiach, nie były obecne w Ejn Sof.
53) Pojecie przyczyny i skutku, które dzieli je w każdym wypadku na 4 poziomy, nie było otwarte w Ejn Sof przed cimcumem, gdyż tam ogólne pojęcie kli jest nierozróżnialne, a wszystko w całości – światło, lecz potem, jak znikło światło Ejn Sof z tych stadiów, to objawiły się te stadia i otworzyły się, co teraz należy rozróżnić, światło samo w sobie, czyli w tej postaci, które było w nich do cimcuma. I 4 stadia same w sobie pozostały pustymi od światła. Tak jak po cimcumie otworzyło się, że te stadia nie są jedną całością ze światłem Ejn Sof, jak to wyglądało przed cimcumem. I jest to podobne do przykładu świeczki na tle pochodni, która jest nierozróżnialna, a kiedy ją oddzielimy od pochodni, staje się widoczna dla wszystkich. Potrzebuje to bardzo głębokiego zrozumienia.
54) Niby pojawia się pytanie: po tym jak główne cimcum odbyło się wyłącznie w stadium dalet i otworzyło się, że to stadium nie jest przydatne dla otrzymania światła. Jednak 3 pierwsze stadia, na które nie było cimcuma, otworzyło się, że one przydatne dla otrzymania światła. A jeżeli tak, to z tego niby następuje ich różnica po wysokości i poziomie ważności, czyli że stadium dalet niżej od trzech poprzednich.
Cimcum nie odbyło się z przyczyny małostkowości stadium dalet, a wyłącznie jako ozdoba.
55) Rzecz w tym, że cimcum w stadium dalet w żadnym wypadku nie odbyło się z przyczyny jego małostkowości, mowa idzie o malchut świata Ejn Sof, i tam stadium dalet było w stanie światła Ejn Sof. Cimcum było wyłącznie jako ozdoba, to właśnie malchut zażyczyła sobie właściwości zlania się – na najwyższym możliwym poziomie złączyć się w całości ze Stwórcą. To jest największe podobieństwo właściwości ze Stwórcą (patrz wyżej cz.1, rozdz.1, p.100) i dlatego nie zmniejszyła się ważność i wysokość stadium dalet po cimcumie.
Długość kaw początkowo była do stadium dalet, i dlatego niezbędna siła zatrzymania w stadium dalet, żeby nie weszło w nie światło.
56) Teraz wyjaśnijmy pojęcie masachu, który wynikł w stadium dalet, czyli w malchut. Jak wiadomo, każdy poziom zaczyna się z malchut wyższego poziomu, która staje się jego pierwotnym materiałem (patrz p.27). I w tym czasie, kiedy skrócona malchut powróciła i przyciągnęła or elion wyłącznie w 3 stadia, to przyciąganie zawierało pragnienie stadium dalet, gdyż 3 pierwsze stadia zupełnie nie są kelim dla otrzymywania i przyciągania. I dlatego było koniecznym, że na początku ona przyciągnęła or elion we wszystkie 4 stadia, nawet w swoje stadium dalet, lecz dlatego żeby światło nie trafiło w stadium dalet, była zobowiązana dodać nową siłę, która przeszkadzała światłu rozprzestrzenić się w stadium dalet.
Przeszkadzająca siła, która została dodana w stadium dalet, nazywa się masach.
57) Ta nowa dodana siła nazywa się masach. On jest główną przyczyną tego, że zostało przyciągnięte światło kawa w 3 stadia, ponieważ cimcum, które ona uczyniła oddzielając swoje życzenie od otrzymywania w stadium dalet, było wystarczające tylko do tego, żeby or elion zniknęło z niej. Lecz później powróciła i przyciągnęła światło, i była zmuszona obudzić ponownie swoje stadium dalet, żeby przyciągnąć nowe rozprzestrzenienie. I dlatego jeżeliby nie dodała nowej siły odnośnie rozprzestrzenienia światła, to światło ponownie trafiłoby do stadium dalet, i główna przyczyna tego, że światło kawa przyciągnęło się w 3 stadia, jest wyłącznie siła masachu, która była stworzona od nowa odnośnie światła. I zrozum głęboko te dwa pojęcia, czyli cimcum i masach, ponieważ są to osnowy dla całej kontynuacji w tej nauce.
Cimcum odbyło się zgodnie z jej postanowieniem. Masach odpycha światło siłą sterowania bez jej decyzji.
58) I zrozum, w czym jest różnica pomiędzy cimcumem, które uczyniła malchut świata Ejn Sof – odmowa od życzenia otrzymywać, zgodnie z jej życzeniem i wyborem do największego podobieństwa właściwości ze Stwórcą, i masachem – siłą, która przeszkadza, panując i kontrolując, żeby nie trafiło światło w stadium dalet.
59) I sens tego jest w tym, że chociaż i cimcum, i masach stworzony za pośrednictwem malchut świata Ejn Sof, lecz jak wiadomo, jeżeli duchowy obiekt nabiera nowych właściwości dodatkowo do swoich właściwości, to tym czynem on zostaje podzielony na dwa duchowe obiekty, na dwie części, oddalone jedna od drugiej zgodnie z poziomem różnicy właściwości, która jest pomiędzy nimi. I w podobieństwie do tego, jak materialne obiekty oddzielane jeden od drugiego za pośrednictwem topora i oddalone jeden od drugiego miejscem i przestrzenią, tak i obiekty duchowe oddzielone jeden od drugiego za pośrednictwem odnowienia właściwości i oddalone jeden od drugiego na miarę wielkości różnicy pomiędzy ich właściwościami, dalej lub bliżej.
Masach – porodzenie skróconej malchut. To, co w wyższym jest życzeniem, jest to siła dla niższego.
60) I dlatego po tym, jak malchut przyciągnęła światło kaw w 3 stadia, uważa się to przyciągnięcie za nową formę, która dodała się do formy cimcuma. Teraz są dwie formy malchut: skrócona malchut – jest to pierwsza forma, która wyniknęła z malchut świata Ejn Sof, przyjmującej nową formę. A następnie, kiedy malchut przyciągnęła światła w 3 stadia, urodziła się i wyszła nowa forma, która nazywa się masachem odnośnie światła, żeby nie objawiło się ono w stadium dalet. I wiadomo, że każde życzenie, które jest w wyższym, staje się władzą w gałęzi wychodzącej z niego. I ponieważ masach – jest to gałąź i skutek cimcuma malchut, to bez względu na to, że malchut skróciła siebie zgodnie z własnym życzeniem i postanowieniem, bez żadnego sterowania ze strony wyższego, jednak w porodzeniu, które wyniknęło od niej, czyli w masachu, cimcum panuje całkowitą władzą. I jest to następny poziom - świat cimcuma.
Różnica pomiędzy igulim i joszer w masachu, który objawił się w dziesięciu sfirot de-joszer.
61) Z obejrzanego wynika, że są dwie formy malchut: jedna – jest to „skrócona malchut” i druga – jest to malchut, w której jest masach. I wiedz, że w tym – cała różnica pomiędzy sfirot de-igulim i sfirot de-joszer, które nazywane kaw. Ponieważ w dziesięciu sfirot de-igulim, malchut - jest to malchut skrócona, w której nie ma masachu, a w dziesięciu sfirot de-joszer, malchut naprawiona masachem, jak powiedziano wyżej.
Przyczyna, że światło uderza, chcąc wejść w stadium dalet, jest w tym, że stworzenie przyciąga je w ten sposób.
62) I teraz głęboko zrozum pojęcie or hozer, wznoszącego się od ziwug de-akaa przy spotkaniu or elion i masachu w stadium dalet, który zaczęliśmy wyjaśniać wyżej (p.18). Powiedziano tam, że or elion nie przestrzega cimcuma, które zostało uczynione przez stworzenie, i opuszcza się, żeby rozprzestrzenić się również w stadium dalet. Sens w tym, że stworzenie samo zmuszone przyciągać je początkowo właśnie tak, jak to wyjaśniliśmy (patrz wyżej cz.1, rozdz.2, O'P p.2), że or elion znajduje się ciągle w stanie absolutnego spokoju, nie przestając świecić nawet na mgnienie. Dlatego, że nie jest narażone na żadne przypadki i odnowienia, i cały sens omawianego „rozprzestrzenienia” światła w tym, że mówi się o przyciąganiu jego od strony stworzenia, które otrzymuje od or elion zgodnie z życzeniem otrzymywać, czyli pragnieniem, co jest w nim, jak było wyjaśnione wyżej (cz.2, Wewnętrzne spostrzeganie, p.50).
Przyciąganie światła poprzez niższych nazywamy rozprzestrzenieniem or elion.
63) W tym momencie, kiedy stworzenie pragnie otrzymać or elion, natychmiast światło kieruje się do niego. Podobnie do zapalenia świeczki od świeczki, kiedy to nie ma w pierwszej braku. Tak samo i w momencie, kiedy stworzenie przyciąga do siebie or elion, nie ma w or elion braku w niczym z powodu tej części, którą przyciąga stworzenie w siebie. I nie ma również w nim żadnego pobudzenia lub rozprzestrzenienia z powodu przyciągania do stworzenia. Wyłącznie dlatego, żeby było zrozumiane, nazywamy przyciąganie światła przez stworzenie – rozprzestrzenieniem or elion. I zrozum to wszędzie, gdyż mówimy ciągle o rozprzestrzenieniu or elion, i to oznacza przyciąganie przez stworzenie wyłącznie za pośrednictwem jego pragnienia.
Część światła, która powinna była wejść w stadium dalet i była odepchnięta od niego, stała się or hozer.
64) Dlatego po cimcumie, kiedy malchut świata Ejn Sof powróciła i przyciągnęła or elion, gdyż przyciągnęła go za pomocą pragnienia, co jest w stadium dalet, to przyciągnęło się do niej or elion również i w stadium dalet. Lecz ze względu na siłę masachu, który ona ustawiła, żeby przeszkodzić światłu rozprzestrzenić się w stadium dalet, powróciła ta część światła z powrotem. Tym dokonała (malchut, stadium dalet) swojego pierwotnego życzenia – otrzymywać w siebie światło wyłącznie w 3 stadia. Jednak ta część światła, którą masach zawrócił z powrotem do źródła, czyli część przeznaczona dla stadium dalet, nie znikła z niego, a stała się wielkim światłem obłóczając 3 stadia or elion od miejsca masachu i wyżej – do korzenia, i to or hozer stało się otrzymującym kli dla trzech stadiów or elion zamiast stadium dalet, jak opisano wyżej (patrz Wewnętrzne spostrzeganie, p.21).
Rozdział 6 - Wyjaśnia, dlaczego masach w stadium dalet wznosi or hozer do keteru, w stadium gimel – do hochmy
To dlatego, że miara wielkości tego or hozer odpowiada tej części światła, która mogłaby obłóczyć się w stadium dalet, jeżeliby masach nie odpychał jej z powrotem. Wyjaśnia również, że 10 sfirot or jaszar ukierunkowane z góry w dół, czyli cieńszy z nich - lepszy. A 10 sfirot or hozer – z dołu do góry, czyli grubszy – lepszy.
Or hozer dzieli się na sfirot zgodnie z obłóczeniem sfirot or jaszar.
65) Z tego, co wyjaśniliśmy, głęboko zrozum miarę i wielkość or hozer, która jest nie więcej nie mniej tylko wielkością światła, którą masach odbił z powrotem. Czyli ta część, która jest przydatna dla obłóczenia w stadium dalet, jeżeliby masach nie odbił jej z powrotem. Ono wzniosło się do góry i obłóczyło 4 stadia or elion, czyli stadium gimel – Z'A, i stadium bet – Binę, i stadium alef – hochmę, jak również korzeń - keter. I dlatego uważa się, że stadium dalet samo zostało podzielone na 4 poziomy, które obłóczyło or hozer. I objawiły się 4 poziomy, jeden powyżej drugiego, bez samego stadium dalet, gdyż światło, które odnosi się do niego, wzniosło się i obłóczyło te 4 poziomy. I dlatego uważa się stadium dalet podobne do korzenia i nazywa się keterem or hozer.
Dziesięć sfirot or jaszar, z góry w dół, a 10 sfirot or hozer – z dołu do góry.
66) Teraz są dwa rodzaje dziesięciu sfirot w stworzeniu: 10 sfirot z góry w dół i 10 sfirot z dołu do góry. Gdyż jest 10 sfirot w or elion, a mianowicie: korzeń, który nazywa się keter or elion i 4 stadia wychodzące z keteru:
- stadium alef nazywa się hochma;
- stadium bet nazywa się bina;
- stadium gimel nazywa się Z'A (zawiera sześć sfirot HaGa'T NeH'I)
- stadium dalet – jest to malchut;
i kolejność ich jest z góry do dołu, czyli od subtelnego do grubego. Innymi słowy, ten, kto cieńszy – lepszy, a najcieńszy ze wszystkich, czyli korzeń, nazywa się keter. I następny za nim, czyli odrobinę grubszy od keteru, nazywa się hochma, itd., do najgrubszego ze wszystkich, do malchut, która jest najniżej ze wszystkich.
Z dołu do góry oznacza, że grubszy – jest ważniejszy.
67) I jeszcze jest 10 sfirot w stworzeniu znajdujących się w odwrotnej relacji do dziesięciu sfirot or elion. Jest to 10 sfirot w or hozer, wznoszących się od masachu w stadium dalet, które ubierają 10 sfirot or elion. I kolejność ich, z dołu do góry, co oznacza: od grubego – do cienkiego, czyli grubszy, awijut – pierwszy po wysokości, a każdy cieńszy, zah, gorszy. I ten porządek jest odwrotny odnośnie dziesięciu sfirot or elion.
Malchut or jaszar – jest to keter or hozer.
68) I tak najgrubsze ze wszystkich, czyli stadium dalet, jest najważniejsze ze wszystkich, gdyż jest to korzeń wszystkich dziesięciu sfirot or hozer. Dlatego że całe te or hozer to część światła, która ma odniesienie wyłącznie do niego (stadium dalet) i którą masach zawrócił z powrotem. Dlatego stadium dalet uważa się za stadium keter, co oznacza korzeń jak wiadomo.
Malchut or hozer – w keterze or jaszar.
69) Stadium gimel, które nie jest aż tak grube jak stadium dalet, uważa się za podobne sfirze hochma or hozer, czyli drugie po keterze. A stadium bet, bardziej subtelne niż stadium gimel, uważa się podobne do trzeciego poziomu po wysokości od keteru, czyli binie. Stadium alef, jeszcze cieńsze niż stadium bet, uważa się za czwarty poziom po wysokości od keteru, czyli sfira Z'A, która zawiera sześć sfirot HaGa'T NeH'I. I stadium keter or jaszar, najsubtelniejsze ze wszystkich, uważa się odnośnie or hozer tylko jako stadium malchut, czyli najmniejsze ze wszystkich po wysokości. Dlatego że każdy grubszy – ważniejszy, i każdy cieńszy – niższy, i poziomy rozprzestrzenione są od grubych do cienkich. Zapamiętaj to bardzo dobrze.
Malchut składa się ze wszystkich dziesięciu sfirot or hozer.
70) I samo stadium dalet, siłą jego or hozer, rozprzestrzeniającego się na 10 sfirot, podzielone jest również na 10 sfirot, czyli na 4 stadia i keter, ponieważ stadium dalet – jest to keter or hozer, czyli korzeń, a 9 sfirot or hozer, które rozprzestrzeniają się i wznoszą się od niego, są to jego gałęzie. I wiadomo, że wszystkie gałęzie włączone i istnieją w korzeniu, i dlatego wydzielono w stadium dalet pięć części, czyli keter i 4 stadia, przechodzące z dołu do góry.
Zmniejszenie masachu dzieli stadium dalet na pięć części.
71) Teraz zrozum opisane wyżej (cz.2, Wewnętrzne spostrzeganie, p.8), że miarę wielkości or hozer określa się miarą awijut, która jest w masachu. Masach najgrubszy, czyli masach w stadium dalet, otwiera pewien poziom - do keteru, a masach w stadium gimel – wyłącznie do hochmy, masach w stadium bet – tylko do biny i masach w stadium alef - tylko do Z'A. A masach, w którym nie ma awijut nawet na poziomie stadium alef, jest podobny do korzenia, szoresz, nie otwiera żadnego poziomu światła, tylko stadium malchut wyłącznie.
I z obejrzanego zrozum zmniejszenie masachu według 5-ciu poziomów, które odpowiadają dzieleniu samego stadium dalet na pięć części omawianych tutaj i ruch masachu – wznosi się i usubtelnia się po poziomach, odpowiadających poziomom awijut, które posiada stadium dalet, jak to było obejrzane.
Rozdział 7 - Wyjaśnia pojęcie zmniejszenia masachu – izdahehut i wyjaśnia wyjście pięciu poziomów KaHa'B Z'A i malchut jeden niżej drugiego, na skutek zmniejszenia masachu.
Siła zatrzymania w masachu i miara awijut w malchut – zrównoważone.
72) I żeby zrozumieć to zmniejszenie masachu, należy poprzedzić je dwoma wstępami. Pierwszy: że siła zatrzymania w masachu jest zrównoważona zgodnie z miarą awijut, czyli pragnienia, które posiada stadium dalet, podobnie do wagi. I to z prostego powodu: jeżeli pragnienie otrzymywać większe, niezbędnym jest przyłożyć większe wysiłki, żeby powstrzymać siebie od otrzymywania, a jeżeli pragnienie jest niewielkie, to nie ma niezbędności w nadmiernych wysiłkach w powstrzymywaniu siebie od otrzymywania. Ta siła zatrzymania w masachu zrównoważona miarą awijut stadium dalet, większa ona lub mniejsza.
Or makif pragnie oczyścić, zmniejszyć masach.
73) Drugi – te or makif, które nie obłóczyło się w stworzenie zgodnie ze swoją naturą, pragnie oczyścić awijut, co jest w stadium dalet, stopniowo w kolejności czterech stadiów, dopóki nie oczyści całego awijut, co jest w nim. Na początku usubtelnia go z poziomu dalet na poziom gimel, następnie na poziom bet, następnie na poziom alef, a następnie ono staje się na skutek tego całkowicie subtelne – zah, bez żadnego awijut w ogóle.
Z tego powodu, że życzy obłóczyć się, a masach przeszkadza jemu, zatrzymuje go.
74) I sens w tym, że or makif – jest to or elion, które nie mogło obłóczyć się w stworzeniu z powodu masachu, przeszkadzającego mu, żeby nie rozprzestrzeniło się ponad miarę swojego poziomu. Ono pozostało na zewnątrz parcufa i otacza go, czyli świeci jemu z daleka. A ponieważ or makif życzy sobie świecić również w wewnętrznej części parcufa, jak to było w świecie Ejn Sof, gdzie ono świeciło i w stadium dalet, to ono uderza w masach i oczyszcza, usubtelnia go. Czyli anuluje, zmniejsza awijut i twardość, co jest w nim, żeby mieć możliwość obłóczyć się.
Na początku przemaga masach, następnie przemaga światło.
75) I na początku masach przemaga światło i odpycha je odwrotnie, a następnie światło przemaga masach i oczyszcza masach. Lecz ono unieważnia wyłącznie ten poziom awijut, na który był uczyniony ziwug de-akaa. Jeżeli ziwug de-akaa był na poziomie dalet, to unieważnia awijut na poziomie dalet, który przeszkadza jemu obłóczyć się w parcuf, i pozostawia awijut na poziomie gimel, z którym ono nie miało do czynienia. A jeżeli ziwug de-akaa był na poziomie gimel, ono unieważnia awijut wyłącznie na poziomie gimel i pozostaje awijut na poziomie bet, i dalej w sposób podobny (patrz cz.4, rozdz.1, Or Pnimi).
Stadium dalet nie znika, bez względu na to, że usubtelnia się do stadium gimel.
76) I jak wiadomo, kiedy nowa forma lub właściwość pojawia się w duchowym obiekcie, to poprzednia forma nie znika na skutek tego, gdyż nie ma w ogóle zniknięcia w duchowym, a jest wyłącznie dodanie formy, właściwości. I zgodnie z tym zrozum, że stadium dalet, które usubtelniło się do stadium gimel, co jest w nim – uważa się to za podobne wyjściu z tego stworzenia w stan nowego stworzenia, które zostało dodane do pierwszego. A stadium dalet, co w nim, jest to nie stadium dalet, co w dalet, a stadium gimel w stadium dalet. Jednak w pierwszym stworzeniu nie odbyły się na skutek tego usubtelnienia żadne zmiany.
Natychmiast po usubtelnieniu do stadium gimel, or elion, które nie przestaje świecić, czyni z nim ziwug.
77) I wyżej już wyjaśnione, że or elion nie przestaje świecić niższym nawet na mgnienie, i jego rozprzestrzenienie w stworzeniu zależy wyłącznie od gotowości kli tego stworzenia, czyli zgodności wielkości życzenia otrzymywać w stworzeniu. I za każdym razem, kiedy stworzenie budzi się i pragnie or elion, ono jego natychmiast osiąga, na miarę swego życzenia (patrz cz.2, Wewnętrzne spostrzeganie, p.63). I dlatego po tym jak stadium dalet usubtelniło się do swojego stadium gimel i weszło w stan nowego samodzielnego stworzenia, przyciągając do siebie or elion, to wyniknęło w nim nowe 10 sfirot or elion z góry w dół, jak również nowe 10 sfirot or hozer z dołu do góry. Dokładnie w ten sam sposób jak rozprzestrzeniło się pierwsze stworzenie. Jednak pomiędzy nimi jest wielka różnica w wielkości poziomu, tak jak w nowym stworzeniu (obiekcie) brakuje poziomu keter, i nie ma w nim więcej niż poziom hochma.
Z jakiego powodu w stadium gimel brakuje keter.
78) Przyczyna braku poziomu keter w tym drugim stworzeniu – to, że nie ma w nim awijut poziomu dalet w stadium dalet, co w pojęciu or hozer oznacza keter stadium dalet. I dlatego masach odbija or elion wyłącznie do poziomu hochma i poniżej niego, czyli tę miarę, która była przeznaczona przyjść na poziom gimel w stadium dalet. Wtedy jak na poziomie keter w stadium dalet nie było rozprzestrzenienia, nawet jeżeliby masach nie przeszkadzał temu, ponieważ to kli, które przyciągnęło or elion, od razu od samego początku nie przyciągnęło więcej niż hochma i niżej, i dlatego masach nie zawrócił odwrotnie światła keter, a wyłącznie od światła hochma i niżej, i dlatego w or hozer brakuje światła keter. I ponieważ nie ma światła keter w or hozer, nie ma tam światła keter i w or elion, tak jak nie ma żadnego światła, które mogłoby obłóczyć się w stworzenie bez or hozer, które jego obłacza, gdyż jest to jego kli otrzymywania (patrz cz.2, Wewnętrzne spostrzeganie, p.21). I dlatego nie ma w nim więcej, niż poziom hochma.
Całe przyciąganie – za pośrednictwem stadium dalet, i dlatego niezbędny jest masach, żeby światło nie rozprzestrzeniło się w stadium dalet.
79) Jest to prawo: każde przyciągnięcie światła zobowiązane odbywać się wyłącznie w stadium dalet w stworzeniu, bez względu na to, że nie ma zamiaru przyciągać do niego światła. Sens w tym, że awijut, który znajduje się powyżej poziomu dalet, nie jest przydatny dla przyciągania (patrz cz.2, Wewnętrzne spostrzeganie, rozdz.5, p.56). I nawet poziom alef w stadium dalet bardziej przydatny dla przyciągania od rzeczywistego stadium gimel, które jest wyżej, czyli bardziej subtelne niż całe stadium dalet w całości. I dlatego, kiedy kończy się cały awijut w stadium dalet, tam nie ma więcej komu przyciągnąć światła Ejn Sof, i zanika tam światło w całości. I ponieważ przyciągnięcie powinno dokonać się przez stadium dalet, i razem z tym ono powinno wystrzegać się, żeby w nim nie rozprzestrzeniło się światło z przyczyny cimcuma uczynionego na stadium dalet, więc ono ustawia masach, który strzeże tych warunków. Podczas kiedy światło rozprzestrzenia się i sięga stadium dalet, budzi się masach i zawraca część światła z powrotem do korzenia. I ta część zawróconego z powrotem światła nie przepada, a staje się or hozer, co oznacza, że z niego wychodzą otrzymujące kli dla or elion.
Odnośnie przyciągania światła, stadium dalet i masach jest to jedno i to samo.
80) W ten sposób stadium dalet i masach nad nim są jednakowe odnośnie przyciągania światła Ejn Sof, tak jak twardość masachu – na poziomie awijut w stadium dalet. I dlatego w większości wypadków wspominamy wyłącznie masach, odnośnie przyciągania światła, lecz obowiązkowo mamy na uwadze ich oboje. Poza tym, żeby skrócić mowę, nazywamy przyciąganie światła Ejn Sof wyłącznie imieniem masachu. I tak samo wyjście poziomu, jeden z drugiego, nazywamy „usubtelnienie, oczyszczenie awijut”, bez względu na to, że mamy na uwadze twardość masachu. I pamiętaj, że mówi się o awijut w stadium dalet, tworzącym 4 poziomy twardości w masachu.
Wyjście poziomu hochma ze stadium gimel.
81) I tak obejrzymy wyjście poziomu hochma z poziomu keter. Wyjaśniliśmy, że pierwsze 10 sfirot, które wyszły po cimcumie na skutek spotkania or elion z masachem, włączają w siebie całkowity awijut stadium dalet (patrz cz.2, Wewnętrzne spostrzeganie, p.64), dlatego wzniósł or hozer na pełny poziom, do samego korzenia - keter. I po tym jak został ukończony ten poziom swoimi rosz, toch i sof, i usubtelniła się część awijut masachu z poziomu dalet na poziom gimel (patrz cz.2, Wewnętrzne spostrzeganie, p.74), i ponieważ nabył masach różnicę formy, właściwości, to uważa się, że on wyszedł poza stadium keter. I na skutek spotkania światła Ejn Sof z tym masachem, który usubtelnił się do poziomu gimel, wyszło drugie 10 sfirot, poziom których – wyłącznie do hochmy, i brakuje keteru (patrz cz.2, Wewnętrzne spostrzeganie, p.78).
Wyjście poziomu bina ze stadium bet.
82) I potem wypełnił się poziom hochma swoimi rosz, toch i sof, powróciło or makif i oczyściło jeszcze część z poziomu awijut masachu, czyli z poziomu gimel, co w stadium dalet, na poziom bet, co w stadium dalet. I ten nowy masach na poziomie bet stadium dalet uważa się, że wyszedł poza poziom hochma z przyczyn, które wyżej opisywaliśmy na przykładzie poziomu keter (patrz cz.2, Wewnętrzne spostrzeganie, p.76). I na skutek spotkania or elion z nowym masachem na poziomie bet wyszło nowych 10 sfirot wyłącznie na poziomie bina, i brakuje keteru i hochmy.
Przyczyna braku hochmy w masachu poziomu bet.
83) Przyczyna braku hochmy na tym nowym poziomie – ta sama, co omawiana wyżej (patrz cz.2, Wewnętrzne spostrzeganie, p.75) odnośnie braku keteru. I na skutek tego, że nie ma w tym stadium dalet awijut większego niż poziom bet, który uważa się za poziom bina stadium dalet, to przyciąganie, które ona dokonuje, od samego początku było na poziomie bina i niżej, i dlatego nawet jeżeliby masach nie przeszkadzał or elion, ono nie rozprzestrzeniłoby się w całym stadium dalet, tylko od poziomu biny i niżej. I wychodzi na to, że masach nie zawróciłby z powrotem keteru i hochmy, przeznaczonych dla stadium dalet, i dlatego w or hozer brakuje keteru i hochmy. A ponieważ nie ma tam or hozer, nie ma również or elion w keterze i hochmie, tak jak nie ma dla nich otrzymujących kli.
Wyjście poziomu Z'A z masachu na poziomie alef.
84) I potem, jak wypełnił się ten nowy poziom na poziomie biny swoimi rosz, toch i sof, powróciło or makif i oczyściło jeszcze jedną część z poziomu awijut masachu, czyli z poziomu bet na poziom alef. I on również uważa się, że wyszedł poza poziom bina. Na skutek spotkania or elion z masachem na poziomie alef, co w stadium dalet, wyszło nowych 10 sfirot na poziomie Z'A, i brakuje tu trzech pierwszych sfirot, a mianowicie: keteru, hochmy i biny, z przyczyn opisanych wyżej.
Wyjście poziomu malchut.
85) I po tym jak wypełnił się poziom Z'A swoimi rosz, toch i sof, oczyściła się i usubtelniła się ostatnia część awijut stadium dalet. Uważa się również, że masach, który usubtelnił się, oczyścił się w całości, wyszedł poza poziom Z'A, i on uważa się poziomem malchut, w którym nie pojawia się żadne nowe światło, a wyłącznie otrzymuje świecenie od Z'A, tak jak ona już nie nadaje się do przyciągania, i dlatego jest w niej wyłącznie światło nefesz, i dodatek do tego tematu będzie obejrzany w części trzeciej.
Rozdział 8 - Wyjaśnia dlaczego w przyciąganiu światła większy ten, w kim większy awijut, odwrotny stosunek świateł i kelim oraz dlaczego igulim to nefesz
Wyjaśnia:
- Dlaczego w przyciąganiu światła większym jest ten, w kim większy awijut.
- Przyczynę odwrotnego stosunku pomiędzy światłami i kelim: w kelim na początku wzrastają wyższe, a w światłach niższe.
- Dlaczego igulim określone jest jako światło nefesz.
Miara wielkości przyciągniętego światła zależy od awijut masachu.
86/1) I tak wyjaśniliśmy, jak cała miara wielkości wpływu or elion na stworzenie zależy od wielkości awijut masachu. Kiedy największy awijut należący do stadium dalet otrzymuje wpływ na poziomie keter, mniejszy od niego – wyłącznie na poziomie hochmy itd., do najmniejszego masachu, kiedy or elion nie wpływa na niego w ogóle z przyczyny nieobecności awijut, jak to było wyjaśnione.
Miara wielkości obłóczonego światła zależy od subtelności, czystości kli.
86/2) Jednak wszystko wyżej powiedziane ma odniesienie do przykazań i rozprzestrzenienia or elion w stworzeniach, ponieważ każdy dający oddaje swoją najgrubszą częścią. Dlatego że czym większy awijut posiada jego masach, tym większe światło, które rozprzestrzenia się w nim (patrz cz.2, Wewnętrzne spostrzeganie, p.62). Jednak odnośnie kolejności otrzymania przez stworzenie or elion jest inaczej. Najważniejsze światło przyciąga się w kli najsubtelniejsze - czyste, a najniższe światło przyciąga się w kli grubsze – z większym awijut.
W kelim – wyższe przychodzi na początku, a w światłach – niższe przychodzi na początku.
87/1) I to jest to, co powiedziano wyżej (Wewnętrzne spostrzeganie, rozdz.2, p.14), że każdy dający przekazuje poprzez poziom najgrubszy, a każdy otrzymujący przyjmuje na poziom najsubtelniejszy. I żeby wyjaśnić te słowa, wyjaśnijmy kolejność wejścia świateł w stworzenia po naprawieniu, kiedy otrzymują światła stopniowo w kolejności poziomów, czyli na początku osiąga się światło nefesz, następnie osiąga się światło ruach, itd., do światła jechida. A w kelim – odwrotnie: na początku osiąga się keter, następnie hochma, itd.
Przy osiągnięciu światła nefesz ono obłacza się w kli keter.
87/2) Taka jest kolejność, że na początku wychodzi stworzenie w 10 kelim, a mianowicie: keter, hochma, bina, Z'A (zawierający HaGa'T, NeH'I) i malchut, czyli najwyższe kelim przychodzą na początku. I następnie, kiedy przychodzi do niego światło nefesz, to nefesz przychodzi w kli keter, czyli w kli najsubtelniejsze. I przyczyna tego, że nie ma w nim jeszcze światła ruach, jest w tym, że w masachu keteru nie ma jeszcze żadnego awijut, nawet na poziomie alef. A światło ruach nie przekazuje się inaczej, jak tylko przy spotkaniu or elion z masachem na poziomie alef. I ponieważ masach jest w kli de-keter, co oznacza, że jest on cienki, w ogóle bez awijut, więc dlatego jest w nim wyłącznie światło nefesz, które odnosi się do malchut.
Kiedy osiąga się światło ruach, opuszcza się światło nefesz w hochmę, a ruach obłacza się w kli, które należy do keteru.
88) A kiedy nabywa awijut poziomu alef, to na skutek spotkania or elion z masachem poziomu alef przekazywane jest jemu światło ruach. I miejsce masachu - w kli de-hochma, która jest w stadium alef. Jednak chociaż masach w kli de-hochma przyciągnął światło ruach w parcuf, jak powiedziano, jednak światło ruach obłacza się w kli de-keter, a światło nefesz, które było wcześniej w kli de-keter, opuszcza się w hochmę. I sens, jak już było powiedziane, jest w tym, że kolejność otrzymywania świateł jest taka, że obłacza się światło najważniejsze w najsubtelniejsze kli, a niższe – w grubsze kli. Czyli odbywa się to w kolejności odwrotnej do przekazywania, i dlatego ruach, bardziej ważny od nefesz, wznosi się i obłacza w keter, a nefesz opuszcza się i obłacza się w hochmę.
A kiedy osiąga (światło) neszama, ono obłacza się w kli de-keter, a ruach opuszcza się w kli hochmy, a nefesz – w binę.
89) Po tym, jak masach nabył awijut poziomu bet, co oznacza, że masach – w kli de-bina, na skutek spotkania or elion z masachem, jemu przekazuje się światło neszama, ważniejsze niż światła ruach i nefesz. I w ten sposób ono przyjmuje światło neszama w część najsubtelniejszą, czystą – w kli de-keter. Dlatego, że światło nefesz, najniższe ze wszystkich, które znajdowało się w kli de-hochma, opuszcza się w kli de-bina, w którym masach jest na poziomie bet, i jest to teraz kli najgrubsze ze wszystkich. A światło ruach opuszcza się z keter w kli de-hochma, a światło neszama, najważniejsze ze wszystkich, obłacza się w kli de-keter, najcieńsze ze wszystkich.
A kiedy osiąga się światło haja, ono obłacza się w keter, a neszama opuszcza się w hochmę, ruach w binę i nefesz w Z'A.
90) A kiedy jego masach nabywa awijut poziomu gimel, uważa się, że masach teraz jest w kli de-Z'A, czyli w stadium gimel. I teraz na skutek spotkania or elion z masachem na poziomie gimel, jemu przekazuje się światło haja, ważniejsze od światła neszama, i dlatego ono powinno otrzymać je w kli najsubtelniejsze. Dlatego światło nefesz, najniższe ze wszystkich, opuszcza się z kli biny w kli, które jest w tym momencie najgrubsze ze wszystkich – kli de-Z'A, w którym masach jest na poziomie gimel. A światło ruach, które było w hochmie, opuszcza się teraz w binę. A światło neszama, co jest w keterze, opuszcza się w hochmę. A światło haja, najważniejsze ze wszystkich, obłacza się w kli de-keter.
A kiedy osiąga się jechida, ono obłacza się w keter, haja opuszcza się w hochmę, neszama – w binę, ruach – w Z'A i nefesz – w malchut.
91) Następnie, kiedy masach nabywa awijut poziomu dalet, uważa się, że masach teraz jest w kli de-malchut, czyli w stadium dalet. I na skutek spotkania or elion z masachem na poziomie dalet jest przekazywane jemu światło jechida, najwyższe ze wszystkich, i ono przyjmuje je w najczystszą, najsubtelniejszą część, czyli w kli de-keter. I dlatego światło nefesz, najniższe ze wszystkich, opuszcza się z Z'A w kli malchut, w którym masach na poziomie dalet jest najgrubszy ze wszystkich. A światło ruach opuszcza się z biny w kli de-Z'A, światło neszama opuszcza się z hochmy w kli de-bina. A światło haja opuszcza się z keter w kli de-hochma. A światło jechida, które teraz przyszło, obłacza się w keter. I teraz znajduje się każde ze świateł NaRaNHa'J w swoim prawdziwym kli przeznaczonym dla niego.
Różnica pomiędzy przekazaniem światła i kolejnością obłaczenia świateł.
92) I teraz widzimy wielką różnicę pomiędzy tym, jak jest przekazywane or elion w parcuf, i kolejnością obłaczania światła w kelim. Przekazujący potrzebuje części najgrubszej, gdyż światło jechida może być przekazane w parcuf, wyłącznie jeżeli masach znajduje się właśnie w kli stadium dalet, jak było wyjaśnione. Dlatego że przed tym, kiedy tam nie było tego awijut, a był awijut słabszy, czyli na poziomie gimel, nie było możliwości żeby najwyższe światło – jechida - mogło być przekazane w parcuf. I przy tym wszystkim, kiedy te ważne światło było przyciągnięte w parcuf, ono obłacza się nie w kli stadium dalet, a w najbardziej subtelne, czyli w kli de-keter.
Każde światło, przychodzące w parcuf, przyjmuje się w kli de-keter.
93) I w ten sam sposób – światło haja, które przekazuje się wyłącznie jeżeli masach znajduje się w kli de-Z'A, czyli w stadium gimel. Lecz wtedy jak obłacza się w stworzenie, to nie obłacza się w kli de-Z'A, a obłacza się w kli najsubtelniejsze, czyste, w kli de-keter. I w ten sam sposób – światło neszama, które przekazuje się tylko w masach najgrubszy – w masach stadium bet, w kli de-bina, jednak kiedy obłacza się w nie, to obłacza się wyłącznie w kli de-keter. I tak samo światło ruach, które przekazuje się tylko w masach stadium alef, w kli de-hochma, lecz przy tym jak obłacza się w nie, nie obłacza się w kli de-hochma, a wyłącznie w najsubtelniejsze, czyli w kli de-keter. W ten sposób każde światło przychodzące w parcuf przychodzi na początku w kli de-keter, jak powiedziano: każdy otrzymujący przyjmuje w kli najsubtelniejsze, czyste, chociaż światło przychodzi do niego w kli najgrubsze.
Igulim nie otrzymują or elion, gdyż nie ma w nich awijut.
94) Z opisanego zrozum również, dlaczego igulim nie otrzymują niczego od or elion, a wszystkie światła, co są w nich, powinny otrzymać od światła kaw, bez względu na to, że kelim de-igulim wyprzedzają kelim de-joszer kawa. Wytłumaczenie tego jest proste: ponieważ nie ma w nich awijut w ogóle i wszystkie 4 stadia w nich znajdują się w jednym podobieństwie (patrz cz.1, rozdz.1, p.100). I dlatego wyłącznie kelim de-joszer kawa, które posiadają masach i awijut, otrzymują od or elion, a igulim otrzymują od nich.
Każdy poziom, który otrzymuje za pomocą innego, i nie ma w nim właściwości oddawania, nazywa się nefesz.
95) I dlatego nazywa się światło igulim światłem nefesz, ponieważ istnieje reguła: każdy poziom, który nie jest pod oddziaływaniem or elion, a otrzymuje swoje światło za pomocą innego poziomu, te światło nazywa się światłem nefesz lub światłem nekewa (żeńskiej, otrzymującej części). I ponieważ igulim nie są pod oddziaływaniem or elion, a otrzymują swoje światło za pomocą kawa, więc one znajdują się w stanie światła nekewa lub światła nefesz. I to samo w kelim de-joszer, jak było wyjaśnione wyżej (cz.2, Wewnętrzne spostrzeganie, p.85), że jeżeli oczyści się, usubtelni się cały awijut w masachu, więc nie ma tam więcej oddziaływania or elion, a jest wyłącznie świecenie z poziomu, który stoi nad nim, które nazywa się światło nefesz.
Rozdział 9 - Wyjaśnia, dlaczego każda sfira składa się z dziesięciu indywidualnych sfirot, a indywidualna – składa się z dziesięciu podsfirot i tak rozprzestrzenia się w nieskończoność.
Każda indywidualna sfira w każdym świecie składa się z dziesięciu indywidualnych sfirot, które w swojej kolejności składają się z dziesięciu, itd. do nieskończoności.
Podzielenie sfirot na indywidualne sfirot i podsfirot do nieskończoności.
96) Jest to dziwne prawo w wyższych światach, że w każdej sfirze, jakąkolwiek byśmy nie wzięli do obejrzenia, znajdziemy tam 10 indywidualnych jej sfirot. A kiedy ponownie obejrzymy jedną sfirę z tych dziesięciu indywidualnych sfirot, również znajdziemy tam 10 sfirot. I są to indywidualne podsfirot odnośnie początkowej sfiry. Jeżeli weźmiemy jedną sfirę z tych indywidualnych podsfirot, ponownie znajdziemy w niej 10 sfirot i są to indywidualne sfirot tych indywidualnych podsfirot i tak w nieskończoność.
Każde światło, przechodzące przez poziomy, pozostawia swój korzeń na każdym poziomie, przez który przechodzi.
97) Sens tego zrozum zgodnie z opisanym, że nie istnieje zniknięcie w duchowym (patrz cz.2, rozdz.1, O'P p.4). Tam wyjaśniliśmy, że niemożliwe jest w ogóle, żeby było jakiekolwiek światło w niższym bez tego, żeby nie zostało to światło włączone w zestaw wszystkich bardziej wyższych do Ejn Sof. Z tego powodu, że nawet świecenie bardzo małe, wchodzące na poziom najniższy ze wszystkich światów, zobowiązane wyjść z Ejn Sof i przejść poprzez wszystkie światy i poziomy, które stoją przed tym najniższym poziomem, zanim osiągnie go. I ponieważ jest niemożliwe, żeby świecenie to, przy rozprzestrzenieniu i przejściu przez poziomy, znikało z pierwszego poziomu z powodu wejścia na drugi i znikało z drugiego w momencie przejścia na trzeci, itd. do przejścia na ostatni poziom, który je otrzymuje. Podobnie do tego, jak to odbywa się z materialnymi przedmiotami, które są przemieszczane z miejsca na miejsce. To w ogóle niemożliwe w duchowym, gdyż zniknięcie i zmiany nie działają w nim absolutnie. Odwrotnie: obowiązkowo każde świecenie, przechodzące przez jakikolwiek poziom, nawet tylko przy przejściu, już posiada tam swoje miejsce.
Każde światło, które objawiło się jeden raz na jakimkolwiek poziomie, nie znika stąd nigdy.
98) Przyjście światła i umiejscowienie go na kolejnym poziomie nie zmniejsza tego światła, co pozostało i nabyło swoje miejsce na poprzednim poziomie. Jest to podobne do zapalenia jednej świeczki od drugiej, kiedy w pierwszej nic nie ubywa. Tak samo i tu: w momencie, kiedy światło przechodzi z jednego poziomu i opuszcza się na drugi, całe światło znajduje się i na pierwszym, i na drugim poziomie. W ten sam sposób również odbywa się przy przejściu światła na trzeci poziom – nie znika światło z drugiego poziomu, a znajduje się na drugim i na trzecim poziomie. Tak samo przy przejściu poprzez wszystkie poziomy, które stoją przed ostatnim poziomem – rzeczywistym otrzymującym, tym poziomem, dla którego opuściło się światło z Ejn Sof, ono również pozostaje we wszystkich. I to wszystko dlatego, że zniknięcie nie działa w duchowym, i każde światło, które chociażby raz świeciło w duchowym obiekcie, nie opuszcza tego obiektu nigdy.
Kiedy światło hochma przechodzi na swoje miejsce poprzez keter, ono pozostawia swój korzeń w keter.
99) Z opisanego zrozum wzajemne włączenie dziesięciu sfirot jedna w drugą, do Ejn Sof. Na przykład: kiedy wychodzą dwie pierwsze sfiry – keter i hochma, to światło hochma powinno wyjść z Ejn Sof, i dlatego światło hochma powinno przejść poprzez sfirę keter, zanim przejdzie do sfiry hochma. I ponieważ światło hochma świeciło raz w sfirze keter, przy przejściu poprzez nią, więc dlatego jest niemożliwe, żeby ono zniknęło stąd kiedykolwiek. I dlatego jest obowiązkowym, że nawet po tym jak objawiło się światło hochma w sfirze hochma, pozostaje światło hochma w całości również w keterze. W ten sposób, w sfirze keter są teraz dwa światła, światło keter i światło hochma.
Kiedy światło bina przychodzi poprzez keter i hochmę, ono pozostawia w nich swój korzeń. I tak samo dalej.
100) Tak samo jest ze światłem bina. Ponieważ powinno ono przejść poprzez dwa poprzednie poziomy, zanim przyjdzie do sfiry bina, więc światło bina obowiązkowo nabywa miejsce i w keterze, i w hochmie. I teraz są 3 światła w keterze, czyli światło keter, światło hochma i światło bina. I dwa światła w hochmie, czyli światło hochma i światło bina. I jedno światło w sfirze bina, czyli jej własne światło. I dalej w ten sam sposób aż do wyjścia światła malchut, kiedy w keterze są już wszystkie 10 sfirot, ponieważ 9 niższych świateł powinno było przejść poprzez keter, i dlatego one nabyły tam swoje miejsce. I jest 9 sfirot w hochmie, gdyż wszystkie 8 sfirot, które są niżej, powinne były przejść przez nią i pozostały tam, jak opisano wyżej. I odpowiednio 8 sfirot w binie i 7 w hesed itd., aż do malchut, w której jest wyłącznie jej własne światło, ponieważ nie ma sfirot pod nią, żeby mogły przez nią przechodzić.
Nie ma or jaszar w kli malchut, a wyłącznie or hozer.
101) Jednak światło malchut, wspomniane wyżej, czyli i samo światło co jest w niej i to światło co zawarte od niej w dziewięciu pierwszych sfirot - jest to wyłącznie or hozer. Ponieważ wiadomo, że po cimcumie i dalej objawił się w sfirze malchut masach i światło Ejn Sof tam nie może być otrzymywane. A wynika tam, na skutek spotkania światła Ejn Sof z masachem, działania ziwug, i wychodzi, wznosi się od masachu w malchut nowe światło, które nazywa się O'H – or hozer. Ono świeci aż do sfiry keter z góry, we wszystkich dziesięciu sfirach razem i wyłącznie w ten sposób odbywa się jej włączenie w każdą sfirę z dziewięciu pierwszych sfirot (patrz wyżej cz.2, Wewnętrzne spostrzeganie, p.19).
Malchut jest jako keter dla dziesięciu sfirot or hozer.
102) Ponieważ sfira malchut jest źródłem dla tego nowego światła, a każde źródło nazywa się keter, więc dlatego malchut uważa się za sfirę keter dla tego nowego światła. A sfira co jest przed nią, czyli jesod, uważa się za hochmę nowego światła, a przed nią – hod, uważa się za binę. I tak do wyższego keter, który teraz uważa się jako malchut, czyli jako część, która otrzymuje od tego nowego światła.
10 sfirot or jaszar – z góry w dół.
102) Wyjaśniliśmy, że możemy widzieć na każdym poziomie z dziesięciu sfirot, że istnieją tam dwa ruchy 10-ciu sfirot: ruch dziesięciu sfirot wychodzących z Ejn Sof od keter do malchut, one nazywane są 10 sfirot or jaszar. Dlatego, że opuszczają się w postaci joszer z góry w dół, w kolejności poziomów, czyli od kli subtelnego do grubszego i od niego do jeszcze bardziej grubszego. I tak do malchut, która jest najgrubszą ze wszystkich.
10 sfirot or hozer – z dołu do góry.
103) Jak również jest tam drugi ruch dziesięciu sfirot, wychodzący od sfiry malchut z dołu do góry, czyli od sfiry malchut do sfiry keter, gdzie malchut stała się źródłem dla tego nowego światła. I one nazywane są 10 sfirot or hozer - O'H. A nazywane one tak, ponieważ odczuwają wpływ i wynikają w kolejności przeciwnej do kolejności poziomów. Czyli one nie wychodzą i nie poruszają się od kli subtelnego do grubego, kiedy ostatni otrzymujący – najgrubszy, z największym awijut. A odwrotnie: wychodzą i poruszają się od kli grubego do kli subtelniejszego i tak do ostatniego otrzymującego, którym jest najsubtelniejsze kli. I dlatego nazywane jest, że one świecą z dołu do góry.
Wszystkie sfirot or hozer, które przychodzą w 9 sfirot or jaszar, przechodzą poprzez malchut.
104) Pojecie wzajemnego włączenia, wzajemnego przeniknięcia sfirot, obejrzeliśmy wyżej, przy rozprzestrzenieniu dziesięciu sfirot or jaszar. I siłą tego, że nie ma zniknięcia w duchowym, i każde świecenie przechodzące przez jakiekolwiek świecenie pozostaje tam w całej swojej pełni. Nawet po tym jak było ono przeniesione w inne miejsce, na skutek tego wynika przy wyjściu dziesięciu sfirot or jaszar, że wszystkie 10 sfirot jest w keter, 9 w hochmie, 8 w binie, itd. (patrz Wewnętrzne spostrzeganie, p.99). W ten sam sposób wychodzi w dziesięciu sfirot or hozer. Lecz ponieważ tutaj sfira malchut stała się źródłem tego or hozer, wychodzi na to, że każda część or hozer, przechodząca w sfirę bardziej wyższą niż ona, powinna przejść poprzez miejsce malchut, ponieważ właśnie z malchut wychodzi to światło z powodu jej masachu, który czyni ziwug ze światłem Ejn Sof, spotykającym się z tym masachem.
Kiedy or hozer jesod przechodzi przez malchut, ono pozostawia tam swój korzeń, i dalej – w podobny sposób.
105) I dlatego, kiedy sfira jesod otrzymuje jej or hozer od malchut, to obowiązkowo te światło otrzymała malchut przed nią: po ziwug ze światłem Ejn Sof ono przechodzi przez malchut i przychodzi w sfirę jesod, i wychodzi, że światło jesod znajduje się i w malchut, i w jesod. I w ten sam sposób or hozer, które otrzymuje hod: ono obowiązkowo nabywa swoje miejsce przy przejściu i w malchut, i w jesod, i teraz są w malchut 3 światła, a w jesod dwa światła, i w ten również sposób – ostatnie or hozer, które otrzymuje keter, i teraz w malchut znajduje się 10 świateł 10-ciu sfirot or hozer, a w jesod 9 świateł, a w hod 8 świateł, itd. W ten sam sposób jak było to opisane dla dziesięciu sfirot or jaszar.
Za pośrednictwem wzajemnego włączenia or hozer przy przejściu powstaje po 10 sfirot w każdej sfirze. W keterze jest 9 sfirot or jaszar i jedna or hozer.
106) I dlatego wychodzi, że jest po 10 sfirot w każdej z tych 10-ciu sfirot, przy połączeniu z or hozer. W ten sposób światło malchut, które otrzymują w każdej sfirze, dopełnia do dziesięciu sfirot, gdyż w keter jest 9 sfirot or jaszar: KaHa'B, HaGa'T, NeH'I i jedna sfira or hozer, czyli malchut. Dlatego, że ono (światło malchut) jest ostatnim przy otrzymaniu 10 sfirot or hozer, i dlatego jest nim wyłącznie jedno światło z całej liczby or hozer.
W hochmie – 8 sfirot or jaszar i dwie or hozer, a w binie 7 or jaszar i 3 or hozer.
107) W hochmie jest 8 sfirot or jaszar: Ha'B, HaGa'T, NeH'I i dwie sfiry or hozer: pierwsza – własna część, którą otrzymała od or hozer malchut – czyli jesod or hozer i druga – część keteru, która przeszła przez nią i która tu pozostała, czyli malchut or hozer.
A w binie jest 7 sfirot or jaszar: bina, HaGa'T, NeH'I i również 3 sfiry or hozer: hod, jesod, malchut. Hod – jej własny, jesod – od części hochmy, która przeszła przez nią, malchut – od części keteru, która przeszła przez nią, czyli od biny i wyżej.
W hesed – 6 sfirot or jaszar i 4 or hozer. W gwura – 5 or jaszar i 5 or hozer. W tiferet – 4 sfirot or jaszar i 6 or hozer.
108) W hesed jest sześć sfirot or jaszar: HaGa'T, NeH'I i 4 sfiry or hozer – od hesed i w górę, czyli jej własna część – necach i część biny, hochmy i keter, a mianowicie: hod, jesod i malchut, które przeszły przez nią i ustawiły się tam.
I w ten sam sposób – gwura. W niej jest 5 sfirot or jaszar: gwura, tiferet, necach, hod, jesod. I 5 sfirot or hozer: od gwura i wyżej, czyli 4 części KaHaB'H a mianowicie: necach, hod, jesod i malchut, które przeszły przez nią i jej indywidualna część – tiferet or hozer.
A w tiferet są 4 sfiry or jaszar, od tiferet i niżej, i 6 sfirot or hozer, od tiferet i wyżej, czyli pięć części KaHa'B, Ha'G. A mianowicie TaNHI'M, które przeszły przez niego i własna część – gwura or hozer.
W necach – 3 sfiry or jaszar i 7 or hozer. W hod 2 or jaszar i 8 or hozer. W jesod – 9 or hozer i jedna or jaszar. I w malchut 10 sfirot or hozer.
109) W necach są 3 sfiry or jaszar: od necach i w dół, czyli necach, hod, jesod or jaszar. I 7 sfirot or hozer, od necach i wyżej, czyli 6 części: KaHa'B, HaGa'T, które przeszły przez nią, a mianowicie: GaTNeHI'M i jej indywidualna część – hesed or hozer.
A w hod są 2 sfiry or jaszar: hod i jesod, i 8 sfirot or hozer – od hod i wyżej. Czyli 7 części: KaHa'B, HaGa'T i necach, które przeszły przez niego, a mianowicie HaGa'T, NeHI'M or hozer i jego indywidualna część – bina or hozer.
W jesod jest jedna sfira or jaszar i 9 sfirot or hozer – od jesod i wyżej, czyli 8 części: KaHa'B, HaGa'T, Ne'H, które przeszły przez niego, a mianowicie: bina, HaGa'T, NeHI'M or hozer i jego własna część – hochma or hozer.
Malchut swoim or hozer dopełnia każdą sfirę do 10 sfirot.
110) Obejrzeliśmy dokładnie, że za każdym razem przy otwarciu dziesięciu sfirot, gdzie by one nie znajdowały się, one powinny włączać się jedna w drugą od razu przy wyjściu dziesięciu sfirot or jaszar. Lecz póki co nie ma jeszcze w każdej z nich 10-ciu sfirot, do tego momentu jak włączy się w nich światło malchut, czyli 10 sfirot or hozer, gdyż nie ma w nich innego światła. W ten sposób, to światło malchut dopełnia sobą brakujące z dziesięciu sfirot dla każdej z dziesięciu sfirot, dopóki nie pojawia się 10 sfirot w każdej sfirze.
I tak samo w indywidualnych sfirot, jeżeli obejrzymy keter 10-ciu sfirot, które należą do keteru, w nim również obowiązkowo jest 9 sfirot or jaszar i jedna or hozer.
111) Jeżeli, na przykład, weźmiemy teraz ogólną sfirę keter z tych dziesięciu ogólnych sfirot, która sama już zawiera 10 indywidualnych sfirot, czyli po tym, jak tam otworzyło się światło malchut, to od razu możemy określić w nim, że pierwsza sfira tego ogólnego keteru, która nazywa się teraz keter de-keter, czyli indywidualny keter, zawiera obowiązkowo 9 sfirot or jaszar, znajdującego się w nim, a mianowicie: KaHa'B, HaGa'T, NeH'I or jaszar, co w keterze.
Keter de-keter – jest to jego indywidualna część, a 9 niższych sfirot – są to światła przejściowe.
112) Przy tym wyłącznie keter, co jest w nim – jest to jego indywidualna część, a reszta 9-ciu indywidualnych sfirot, co są w nim – nie. Jest to światło przejściowe, czyli niższe światła, które nabyły tam swoje miejsce przy przejściu z Ejn Sof do niższych sfirot ketera. I jednak, ponieważ znajdują się one w keterze, to obowiązkowo sfira najwyższa, czyli indywidualny keter, co jest w nich, sama zawiera teraz 9 indywidualnych sfirot, znajdujących się w nim poniżej niego. I te 9 sfirot, tak jak znajdują się poniżej niego, powinny były przejść przez niego, i tak jak przeszły przez niego, rzecz jasna obowiązkowo nabyły w nim swoje miejsca, ponieważ nie ma zniknięcia w duchowym. Podobnie jak wyżej, w ogólnych dziesięciu sfirot, w ten sposób, że znajduje się teraz w samym tym indywidualnym keterze również 10 indywidualnych podsfirot. A mianowicie: 9 sfirot or jaszar: KaHa'B, HaGa'T, NeH'I i jedna sfira or hozer – jest to światło malchut, podobnie do opisanego wyżej, w keterze dziesięciu ogólnych sfirot.
I tak samo w hochma de-keter jest obowiązkowo 8 sfirot or jaszar i 2 or hozer.
113) I tak samo jest, jeżeli obejrzymy indywidualną sfirę hochma z liczby dziesięciu indywidualnych sfirot ogólnego keteru, która nazywa się hochma de-keter, jest w niej 10 indywidualnych podsfirot, podobnie jak wyżej obejrzeliśmy w indywidualnym keterze. Dlatego, że wszystkie 8 indywidualnych sfirot ogólnego ketera or jaszar, które znajdują się niżej od niej, obowiązkowo powinny przejść przez tą indywidualną hochmę, z góry w dół. I ponieważ przeszły przez nią, obowiązkowo nabyły w niej swoje miejsca. Również i dwie sfiry or hozer, od światła indywidualnej malchut, które również przeszły przez tą indywidualną hochmę z dołu w górę. A mianowicie: część or hozer, która jest jej własną częścią w or hozer a także należąca do indywidualnego ketera. I tak jest 10 sfirot, czyli indywidualnych podsfirot, i w indywidualnej hochmie, co w dziesięciu indywidualnych sfirot ogólnego keteru, tak samo jak w ogólnej hochmie z dziesięciu ogólnych sfirot.
I tak samo jest w binie de-keter 7 sfirot or jaszar i 3 or hozer.
114) I dokładnie tak samo, jeżeli obejrzymy indywidualną sfirę bina z liczby dziesięciu indywidualnych sfirot ogólnego ketera, która nazywa się bina de-keter. Widzimy również, że obowiązkowo jest w niej teraz 10 indywidualnych podsfirot, tak samo jak obejrzeliśmy wyżej, w indywidualnej sfirze hochma. Dlatego, że wszystkie 6 indywidualnych sfirot HaGa'T, NeH'I or jaszar ogólnego keteru, które znajdują się poniżej niej, obowiązkowo przeszły z góry w dół przez tą indywidualną binę i nabyły w niej swoje miejsca, i teraz one razem z samą biną tworzą 7 sfirot or jaszar. Jak również – 3 sfiry or hozer przeszły przez tą binę od indywidualnej malchut ogólnego keteru z dołu do góry, a mianowicie: jej indywidualna część or hozer, część or hozer indywidualnej hochmy i część or hozer indywidualnego keteru. I tak jest 10 sfirot, czyli indywidualnych podsfirot i w indywidualnej binie, co w dziesięciu sfirot ogólnego keteru, tak samo jak w ogólnej binie z dziesięciu ogólnych sfirot.
I tak samo – w hesed de-keter jest sześć sfirot or jaszar i 4 or hozer i dalej – w ten sam sposób.
115) I dokładnie w ten sam sposób znajdujemy 10 sfirot, czyli indywidualnych podsfirot w indywidualnym hesed, co w dziesięciu indywidualnych sfirot ogólnego keteru, a mianowicie: sześć or jaszar HaGa'T, NeH'I z góry w dół i 4 or hozer, od hesed i wyżej do ketera. I dokładnie w ten sam sposób widzimy 10 sfirot, czyli indywidualnych podsfirot, w gwura, itd., do indywidualnej malchut, co jest w tych dziesięciu sfirot, która nazywa się malchut de-keter.
116) I nie warto trudzić się pytaniem, że w dziesięciu indywidualnych sfirot ogólnego keteru jest z or hozer, które wzniosło się od ogólnej malchut, tylko część nefesz, czyli ostatnia część or hozer, najmniejsza ze wszystkich 10-ciu sfirot or hozer (patrz wyżej p.112). Jak można mówić, że ta najmniejsza część or hozer rozprzestrzenia się teraz sama w postaci dziesięciu nowych sfirot or hozer tak, że dopełnia w każdej indywidualnej sfirze wszystkie indywidualne podsfirot, do brakującej liczby dziesięciu sfirot?
Nefesz or hozer, co jest w ogólnym keterze, obowiązkowo dzieli się przy obłóczeniu dziesięciu indywidualnych sfirot, co jest w keterze.
117) Odpowiedź jest w tym, że w końcu jest obowiązkowym to, że tej indywidualnej nefesz or hozer, która wzniosła się od malchut do ogólnego ketera, bezsprzecznie jest wystarczająco dla obłóczenia tam wszystkich dziewięciu indywidualnych sfirot, znajdujących się w ogólnym keterze. Jeżeliby to było nie tak, to 9 sfirot or jaszar nie byłyby przyjmowane i nie świeciłyby w ogóle w parcufie. Tak jak wiadomo, że nie ma żadnej możliwości dla or jaszar otrzymać związek z parcufem w inny sposób, jak za pośrednictwem otrzymującego kli w postaci or hozer. I ponieważ to światło nefesz obłóczyło 9 indywidualnych sfirot w keterze, to rzecz jasna, że przy przejściu z dołu do góry obowiązkowo dopełni w każdej z tych indywidualnych sfirot liczbę sfirot do 10-ciu, do indywidualnych podsfirot, których brakowało jej, ponieważ w hochmie dało dwa światła brakujące jej: jedno światło – dla obłóczenia jej samej, drugie światło przy przejściu dla obłóczenia keteru. I w binie dało 3, w hesed 4, itd., jak to było wyjaśnione wyżej.
I to samo – w dziesięciu indywidualnych podsfirot, co są w ogólnej hochmie. I w keterze indywidualnych podsfirot, co są w hochmie, jest 9 sfirot or jaszar i jedna or hozer.
118) I w ten sam sposób, jak wyjaśniliśmy 10 indywidualnych podsfirot dla 10-ciu indywidualnych sfirot ogólnego ketera, pokazane 10 indywidualnych podsfirot w każdej z 10-ciu indywidualnych sfirot, co w sfirze hochma. Dlatego, że w keterze 10 indywidualnych sfirot w ogólnej hochmie, która nazywa się keter de-hochma, znajduje się obowiązkowo 10 indywidualnych podsfirot, a mianowicie: indywidualne światło jej samej i 8 indywidualnych sfirot - bina, HaGa'T, NeH'I, które przeszły poprzez nią z góry w dół. Razem: 9 i jedna or hozer, które wzniosło się w nim od indywidualnej malchut ogólnej hochmy, i w sumie jest 10 indywidualnych podsfirot w keterze ogólnej sfiry hochma.
W indywidualnej podsfirze hochma, co jest w hochmie, jest 8 sfirot or jaszar i 2 or hozer.
119) I w ten sam sposób odbywa się w indywidualnej hochmie z liczby dziesięciu indywidualnych sfirot ogólnej sfiry hochma, która nazywa się hochma de-hochma. Jest w niej 8 sfirot or jaszar z góry w dół i dwie or hozer, z dołu do góry. I w ten sam sposób w indywidualnej sfirze bina z liczby dziesięciu indywidualnych sfirot ogólnej sfiry hochma, jest tam 7 sfirot or jaszar z góry w dół i 3 or hozer z dołu do góry. I w ten sam sposób – w hesed, i w ten sam sposób – w gwura, itd., do indywidualnej malchut w tych 10-ciu sfirot ogólnej sfiry hochma, która nazywa się malchut de-hochma, w której również jest 10 indywidualnych podsfirot or hozer, siłą tego, że ona obowiązkowo obłacza wszystkie 10 indywidualnych sfirot ogólnej sfiry hochma i posyła im swoje światło. W ten sposób wychodzi, że wszystkie one obowiązkowo przeszły przez nią, nabywając swoje miejsce w niej.
120) I dokładnie w ten sam sposób określane jest w indywidualnej sfirze bina jej 10 indywidualnych podsfirot. I w ten sam sposób – w indywidualnej sfirze hesed, w indywidualnej sfirze gwura, itd., do indywidualnej sfiry malchut, i nie ma niezbędności dalej kontynuować tego, obejrzyjmy wyłącznie jeszcze jedną sfirę z liczby indywidualnych podsfirot, żeby pokazać jak ona od nas, sama w sobie, dzieli się dokładnie zgodnie z tą samą zasadą na indywidualne 10 sfirot, które teraz już stają się 10-cioma indywidualnymi podsfirot.
121) Jeżeli my obejrzymy binę indywidualnych podsfirot, że jest to na przykład jedna sfira z liczby dziesięciu indywidualnych podsfirot, które są w indywidualnej sfirze hochma z dziesięciu sfirot ogólnej sfiry hochma, która nazywa się bina de-hochma de-hochma. Zobaczymy również i w niej samej 10 sfirot zgodnie z tą samą zasadą, czyli 7 sfirot or jaszar, co przyszło do niej z góry w dół i 3 or hozer, co przyszły do niej z dołu do góry.
122) I można w ten sposób tak patrzeć dokładnie bez końca. I zawsze, kiedy bierzesz jakąkolwiek sfirę, nawet po tysięcznym podziale, ty bierzesz tą sfirę z kolejności w 10-ciu sfirot. I dlatego obowiązkowo, że część z tych 10-ciu sfirot przeszły przez tą sfirę z góry w dół, a część z nich przeszła z dołu do góry. Tym samym obowiązkowo nabyło 10 sfirot swoje miejsca w tej sfirze na zawsze, i dlatego jest wszystkie 10 sfirot obowiązkowo w tej sfirze, i zrozum to dobrze.
123) Należy wziąć pod uwagę, że bez względu na to, że ty dzielisz te 10 jeszcze na 10, i drugie 10, jeszcze na 10 trzeci raz, przy tym nie trzeba wyobrażać sobie, że wszystkie sfirot pozostają równe. Nie, one bardzo się zmieniają przy podziale, i nie ma żadnej, która by była równa innej. Odbywa się to dlatego, że światła or jaszar przychodzą zawsze nie na swoje miejsca. Przy podziale we wszystkich sfirot oprócz keteru, i w sfirze hochma jest tylko 8 sfirot or jaszar, czyli od hochmy i niżej, i dwie – or hozer, jesod i malchut. I dlatego przychodzi 8 świateł or jaszar w kelim najbardziej subtelne, czyli od ketera do hod, a dwie or hozer – w jesod i malchut. Innymi słowy, światło hochma przychodzi w kli de-keter, światło bina w kli de-hoch ma, itd. do światła jesod w kli de-hod. W ten sposób światła or jaszar przychodzą wszystkie nie na swoje miejsca, i wyłącznie or hozer stale przychodzi na swoje miejsce. Dlatego że or hozer jesod przychodzi w kli de-jesod, i or hozer malchut przychodzi w kli malchut de-malchut.
124) I w ten sam sposób również i bina, w której jest wyłącznie 7 świateł or jaszar, które przyjmowane są w kelim najbardziej cienkie, czyli każdy otrzymujący otrzyma w część najbardziej subtelną – od keter do necach. I wychodzi światło bina w kli de-keter, światło hesed – w hochma, itd., do światła jesod w kli de-necach. I tylko 3 światła, or hozer przychodzą na swoje miejsca: światła hod, jesod, malchut w kelim de-hod, jesod, malchut.
125) Zgodnie z obejrzanym jest wielka różnica pomiędzy indywidualną biną de-keter, indywidualna biną de-hochma, indywidualną biną de-bina, itd. Ponieważ wyłącznie w bina de-keter światło bina znajduje się w swoim kli, wtedy jak w bina de-hochma jest wyłącznie światło hesed w kli de-bina, a w bina de-bina jest tylko światło gwura w kli de-bina. I tak w całej reszcie, i w sumie jedna nie jest podobna do drugiej.
126) I nawet or hozer, które nie zmieniają miejsc, przy tym należy rozróżnić i w nich również zmiany przy podziale. Gdyż w or hozer, gdzie by ono nie znajdowało się, rozprzestrzenia się świecenie od or jaszar. I dlatego na przykład w jesod de-hochma rozprzestrzenia się świecenie od or jaszar hod de-hochma, lecz w jesod de-bina rozprzestrzenia się świecenie w necach de-bina, ponieważ w hod de-bina nie ma or jaszar.
127) Jednak jest wyjątek od tej reguły: jeżeli będziesz kontynuować, dzielić wyłącznie sfirę ogólną, włączającą w jedność. Chcę powiedzieć, że jeżeli wziąć na przykład ogólną sfirę bina i podzielić ją na 10 i jeszcze na 10, czyli na przykład podzielić indywidualną podsfirę bina z dziesięciu sfirot indywidualnej biny, co jest w dziesięciu sfirot ogólnej biny, która nazywa się bina de-bina de-bina, to wszystkie będą równe jedna drugiej bez żadnych różnic. Dlatego że w nich wszystkich znajduje się 7 sfirot or jaszar w siedmiu wyższych kelim KaHa'B, HaGa'T, necach i 3 or hozer w trzech niższych kelim hod, jesod, malchut. I w ten sposób – nawet po dzieleniu w tysiące razy, i w ten sposób – również w reszcie sfirot.
Rozdział 10 - Wyjaśnia pojęcie ziwug de-akaa, włączające dwie siły: siłę przyciągającą i siłę odpychającą, które działają jednocześnie, jedna w awijut, a druga w kaszijut masachu.
Dokładne wyjaśnienie sensu słów „ziwug de-akaa”.
128) Pojęcie ziwug de-akaa (uderzeniowe połączenie) potrzebuje dokładnego wyjaśnienia, gdyż jest to pojęcie obowiązkowości i zaprzeczenia razem: pojęcie „ziwug” (połączenie) i „akaa” (uderzeniowy), sens którego odpychanie i oddzielenie, i wielka nienawiść. Jak można powiedzieć: „ziwug”, który ma odniesienie do „akaa”. Sens którego: miłość nienawiści, lub połączenie oddzielenia, lub przyciąganie odpychania – wydaje się to bardzo niezrozumiałym.
129) Jednak w rzeczywistości jest to tak, że są to dwa przeciwieństwa pod jednym sterowaniem, lecz to sterowanie ma odniesienie do dwóch różnych obiektów. Czyli do dwóch sił: siła przyciągająca i siła odpychająca, gdzie siła przyciągająca działa w awijut kli, a siła odpychająca działa w masachu kli. One łączą się jedna z drugą i obie działają jednocześnie w obu miejscach.
130) I żeby wyjaśnić dokładniej, w jaki sposób powinno to być, żeby dobrze wiedzieć i nie pobudzać żadnych niejasności, kontynuujemy wyjaśnienie. Obejrzyjmy przykład z materialnej rzeczywistości, który jasno wyjaśnia nasz temat. Na przykład, kiedy widzisz kamień lub człowieka spadającego z wysokiego miejsca na ziemię, to wyraźnie widać, że człowiek przyciąga się z góry do dołu z większą siłą i szybkością. Przy tym, kiedy on sięga i dotyka ziemi, to ziemia uderza go i odpycha odrobinę w górę.
131) I tu są dwa prawdopodobieństwa. Pierwsze: że ziemia posiada wielką siłę przyciągania odnośnie każdej rzeczy znajdującej się w powietrzu, jeżeli nie ma czegoś twardego utrzymującego ją. I dlatego, kiedy człowiek odrywa się na przykład od dachu budynku i trafia w powietrze, od razu działa na niego siła przyciągania ziemi. I tym wyjaśnia się upadek z wielką szybkością na ziemię. Jednak tu jest niezrozumienie w związku z tym: ziemia powinna byłaby objąć go z wielką miłością tak, że nie będzie możliwości poruszyć się ani na krok. My widzimy odwrotnie, że w pierwszym momencie, kiedy on dotyka jej, ona od razu szybko odpycha go i on powraca odrobinę z powrotem do góry.
132) I przeciwne temu jest prawdopodobieństwo inne, że jest jakaś siła napierająca z góry, z powietrza nad ziemią, i ta popychająca siła działa na wszystko, znajdujące się w powietrzu, popychając do ziemi. Tak samo i u ziemi – jest wyłącznie odpychająca siła, przy absolutnym braku siły przyciągania, i dlatego kiedy odrywa się człowiek od dachu budynku, trafia w powietrze, od razu działa na niego ta popychająca siła z góry i opuszcza go na ziemię. A kiedy on dotyka ziemi, to ona ponownie popycha go odwrotnie do góry.
133) Jednak jeżeli porównamy gałęzie z korzeniami w wyższych światach, które z wielu przyczyn są bliskie jedna drugiej, zobaczymy, że obydwa te prawdopodobieństwa nie są prawdziwe. I można powiedzieć nawet i tu, że u każdej kuli istnieje jej siła przyciągania i siła odpychania w połączeniu jedna z drugą. Jest tam siła awijut – siła przyciągania, siła przedłużyć wewnątrz wszystko, co poza nią i w przeciwieństwie temu jest w niej siła twardości, która odpycha od niej każde zewnętrzne ciało, żeby nie przeniknęło wewnątrz. I zgodnie z tym każde przyciąganie odbywa się, rzecz jasna, siłą centralnej kropki, jej samej wewnętrznej części, gdyż tam działa siła przyciągania, co w niej jest. Dlatego, że centralna kropka – najgrubsza, z największym awijut z całej kuli, i dlatego przyciąga do siebie wszystko znajdujące się w otaczającej przestrzeni. Znajdującej się pod siłą jej oddziaływania i sterowania.
134) I przy tym ona niczego nie przyciąga do całkowitego wchłonięcia się, jak to powinno być pod oddziaływaniem wyłącznie jej siły przyciągania. A w tym momencie, kiedy przyciągające ma odniesienie do zewnętrznej części, od razu budzi się siła odpychania, działająca w tej zewnętrznej części, czyli twardość, i odpycha ją z powrotem do góry.
135) Widzimy, że rzecz, którą ona przyciągnęła do siebie, była otrzymana, lecz nie drogą przyciągania, a w inny sposób, czyli zahamowała pośrodku drogi na skutek siły twardości i odpychania, przeszkadzającej jej, jak było wyjaśnione. Więc ziwug i akaa działają tu razem. I ziwug – przyciąga, a twardość - odpycha, i dzięki temu przyjmuje tą rzecz do siebie, a nie pochłania wewnątrz. W ten sposób można mówić o tym, że główne kli otrzymywania – jest to siła odpychania, co jest w niej, która przyjmuje go i utrzymuje w należny sposób, jeżeliby nie ta siła odpychania, on byłby wchłonięty wewnątrz i zginąłby.
136) Widzimy również, że przyciąganie i odpychanie są zrównoważone, jak dwie krople wody, na miarę ich siły. Dlatego że jeżeliby była siła przyciągania odrobinę większa niż siła odpychania, to nie byłoby żadnej możliwości poruszyć się, tak jak on zostałby przylepiony do niej jak metal do magnesu. A jeżeliby była siła odpychania odrobinę większa, to cały kosmos tańczyłby nad nią i nie mógłby do niej dotknąć. I widzimy, że one są zrównoważone.
137) I w ten sposób zrozum pojecie ziwug de-akaa, działające w wyższych światach, że bez względu na to, że ziwug (połączenie, zlanie się) i akaa, które oznacza uderzenie, są to dwie przeciwne siły, lecz zawsze one oddziałują w jedynym sterowaniu, razem w jednym i tym samym czasie, lecz w dwóch miejscach, a mianowicie: awijut i twardość – kaszijut. I pamiętaj o tym podczas całej tej nauki.