Z wypowiedzi Ari w tej części, otrzymaliśmy bardzo ważną mądrość, ona zawiera wszystkie drogi tej nauki, czyli wiedzę o tym, co to jest ziwug parcufim, jak każdy wyższy czyni ziwug i naprawia niższego, i wszystko co z nim powiązane. W tym jest trudność, ponieważ wyższy nie może opuścić się i naprawić niższego lub wznieść go, ponieważ wyższy opuszczający się na miejsce niższego, staje się takim jak on. Dlatego że nie ma tu wyobrażonego miejsca, lecz jest pojęcie czystości pomiędzy jednym poziomem i drugim poziomem, i określa miejsce wyższego lub niższego. I to, co powiedziano, że wyższy opuścił się na miejsce niższego, oznacza, że on zrównał się z niższym właściwościami i stał się taki jak on. Jak więc może ponownie wznieść się i powrócić na swoje miejsce, przecież jemu również potrzebne jest, żeby ktoś go wzniósł? Dlatego, jak może niższy wznieść się do wyższego, żeby otrzymać jakieś naprawienie? I tylko wtedy, kiedy on wzniesie się do wyższego, wtedy on ma taką samą subtelność i czystość jak i u wyższego, i to nazywa się wzniesienie.
1) Słyszałem ze słów rawa, żeAHa’P wyższego zawsze jest połączony z bhiną galgalta ejnaim niższego. Korzeń tego pochodzi od czasu katnut de-Nekudim podczas C’B, kiedy niższa hej wzniosła się w nikwej ejnaim każdego poziomu, co oznacza, że Bina przyjęła miejsce cimcuma wewnątrz siebie i ziwug de-akaa był uczyniony w miejscu Malchut C’A, a dokładnie pod Ga’R de-Bina, jak wiadomo. I dlatego Za’T: ozen, hotem, pe de-rosz, wyszły na poziom galgalta ejnaim w toch. Dlatego że bhina AHa’P w toch upadła w sof, i pozostały w toch tylko galgalta ejnaim. I dlatego w sof pozostały tylko galgalta ejnaim, a AHa’P ich spadły w dół pod ukończenie linii, za przykładem kropki Olam aZe w C’A, gdzie została ukończona linia Nieskończoności. Lecz różnica jest w tym, co pozostaje w dwóch kropkach cimcuma, i tam zostaje uformowane miejsce trzech światów, które nazywane są oddzielone BE’A, i jest to częścią AHa’P dziesięciu sfirot A’K, które spadły z Aciluta na zewnątrz, z powodu ukończenia linii, które odbyło się w miejscu Biny dziesięciu sfirot. Przy tym wszystkie AHa’P każdego poziomu spadły z dziesięciu sfirot swoich, i AHa’P każdego z nich został zlany z poziomem swego niższego, co oznacza, że nie ma różnicy pomiędzy AHa’P wyższego i galgalta ejnaim niższego, dlatego że zlanie się (dwekut) w duchowym oznacza połączenie właściwości.
Przy tym, ziwug przy wzniesieniu NeH’I de-A’K w Ma’N w taamim de-Sa’G wyprowadza nowe światło, które przebija parsę, co oznacza, że ono powróciło i zlikwidowało granicę C’B i powróciło AHa’P na ich miejsce, jak to było wcześniej, lecz cały ten powrót zniknął podczas rozbicia kelim, i teraz ponownie AHa’P powracają i padają na poziom niższego, jak to było podczas katnuta na początku. I źródło całego naprawienia jest w tym, żeby zawrócić AHa’P, które zepsuły się na skutek rozbicia kelim i spadły na niższy poziom, każdy w stosunku do każdego na swoje miejsca, jak to było do gadluta Nekudim. A mianowicie, po tym jak nowe światło, które wyszło jako Ma’N NeH’I de-A’K, już naprawiło wszystkie AHa’P, które spadły, i powróciło je na ich poziomy, czyli podczas panowania siedmiu melachim, które rozprzestrzeniły się do kropki Olam aZe, jak wiadomo. I po powrocie wszystkich AHa’P będzie końcowe naprawienie, i wtedy będą reglaim de-Acilut odpowiadać reglaim de-A’K, jak to było wcześniej, i będzie ich sijum w kropce Olam aZe. I wtedy trzy oddzielone światy BE’A, ponownie powrócą w Acilut, i zniknie sitra achra z ziemi, i zniknie śmierć na wieki.
2) Po tym jak dowiedzieliśmy się, że cały AHa’P wyższego zlany jest z galgalta ejnaim niższego w każdym z nas, staje się zrozumiałym, że wówczas, kiedy AHa’P wyższego otrzymuje naprawienie, to wznosi się to naprawienie również w galgalta ejnaim niższego, przecież one są zlane razem. I dobrze zapamiętaj słowo zlanie się (dwekut), gdyż oznacza to absolutne podobieństwo.
I wychodzi, jeżeli AHa’P wyższego został naprawiony i powrócił na wyższy poziom, to obowiązkowym jest, że również galgalta ejnaim niższego wznieśli się na wyższy poziom, i znajdują się światła wyższego, które obłóczyły się w galgalta ejnaim niższego, w tej samej mierze, na ile one obłaczają się w swoje własne AHa’P. I dobrze zrozum, i zapamiętaj to.
I dlatego te kelim AHa’P wyższego, u którego są dwie części świateł, są różne w stosunku do siebie: 1. Są to NaRa’N wyższego poziomu, które obłóczone w jego AHa’P. 2. Są to NaRa’N wyższego, które wyszły z powodu dodatku Ma’N niższego, czyli galgalta ejnaim zlane z AHa’P, i one zawsze nazywane są imieniem Ma’N. Zostało to dokładnie wyjaśnione w dziewiątej części.
3) I ty już wiesz o właściwości Ma’N, i jest to bhina galgalta ejnaim, która zlana z AHa’P wyższego. I należy zrozumieć razem z tym, że nie ma takiego parcufa, w którym nie byłoby Ma’N, jak również nie ma parcufa, w którym nie byłoby opuszczenia jego AHa’P, ponieważ jest to jedno i to samo pytanie. Dlatego że AHa’P, które spadły z parcufa po naprawieniu, stały się kli wznoszącym Ma’N. I galgalta ejnaim niższego są to te same Ma’N, tego samego parcufa, które były zlane z AHa’P wyższego podczas upadku. I po tym jak one powróciły do wyższego, to obowiązkowo wznieśli ze sobą i galgalta ejnaim zlane z nimi. I dlatego zawsze uważane te galgalta ejnaim za bhinę Ma’N każdego parcufa, i AHa’P wyższego, które powracają do niego, zawsze uważane są za kli, które wzniosło Ma’N na swoje miejsce. I to działa obowiązkowo w każdym parcufie, jak to było wyjaśnione.
4) Po tym jak dowiedzieliśmy się w detalach o pojęciu kli wznoszącego Ma’N i o samych Ma’N, zrozumiemy to, o czym pisze Ari, że każdy Ma’N z każdej bhiny powinien zostać wzniesiony dwa razy. Pierwszy raz - przy ich wzniesieniu, one nie otrzymują żadnej formy w ogóle, a po raz drugi - przy ich wzniesieniu, one otrzymują formę z mochin ibura. I zostały wyjaśnione tym słowa mędrców, że kobieta nie zachodzi w ciążę za pierwszym razem, dlatego że pierwszy ziwug uważa się jako Ma’N kobiety, czyli galgalta ejnaim niższego poziomu w stosunku do niej zlane z jej AHa’P, dlatego że wtedy one znajdują się przy ich pierwszym ziwugu, czyli po raz pierwszy, dlatego ona jeszcze nie może zajść w ciążę, ponieważ Ma’N przy pierwszym ziwugu nie może otrzymać żadnej formy. I tylko podczas drugiego ziwuga mogą otrzymać formę ibura, i wtedy ona zachodzi w ciążę od nich. Sens jest prosty, pierwszy ziwug jest uczyniony dlatego, żeby naprawić kli i ruach samej kobiety. Czyli ten ziwug zawraca AHa’P, które wypadły z poziomu samej kobiety, i przyłącza je z powrotem, i one tym stają się kli wznoszącym Ma’N. I ten ziwug jest to ziwug gadluta wyższych A’B-Sa’G, które rodzą od tego ziwuga nowe światło, opuszczające niższą hej z ejnaim kobiety, i on anuluje granicę C’B na ten czas, dopóki kobieta powraca swoje AHa’P w strukturę swoich dziesięciu sfirot. I jest to mochin gadlut Wa’K. A następnie przekazywane w te kelim mochin gadlut świateł neszama.
I ponieważ jej Ma’N jest to tylko jej galgalta ejnaim, i tak samo na niższym poziomie, że skrócenie w niej silniejsze niż skrócenie w ejnaim kobiety, i ona jest bardziej wysoka w stosunku do jej Ma’N. I wychodzi, że nowe światło, którego jest wystarczająco do tego, żeby opuścić niższą hej z ejnaim kobiety, ale nie jest wystarczająco, żeby opuścić kropkę cimcuma, która znajduje się w niższej hej jej niższego, czyli Ma’N. I dlatego Ma’N niższego zupełnie nie jest przydatny do otrzymywania czegokolwiek od tego ziwuga gadluta, który otrzymuje kobieta, i dlatego pozostaje bez formy. Lecz po tym, w drugim ziwugu, kobieta czyni ziwug od strony zewnętrznej części, czyli z tego poziomu, który jest u niej w jej katnucie. I wtedy jest formowany zarodek tylko na miarę katnuta, który ibur w tym czasie może otrzymać, gdzie niższa hej jeszcze znajduje się w jego ejnaim.
W ten sposób widzimy, że pierwszy ziwug, gdzie znajduje się ziwug gadlut, Ma’N te nie są przydatne do niczego. A tylko w drugim ziwugu, kiedy jemu odmierzony ziwug katnuta przydatnego dla jego miary, wtedy kobieta zachodzi w ciążę i formuje zarodek według jej miary.
I to jest to, co jest w każdym wyższym i niższym, że chociaż Ma’N niższego obowiązkowo znajduje się w pierwszym ziwugu, czyli w tym samym czasie, kiedy wyższy zaczyna wznosić własne AHa’P, za pomocą ziwuga swego wyższego, jednak ponieważ jest to ziwug gadluta, niższy nie może nic od niego otrzymać, bez względu na to, że on łączy się z wyższym podczas jego ziwuga gadluta. I wtedy sam wyższy bierze swoją część, gdyż pierworodny bierze podwójnie. Lecz kiedy wyższy jest naprawiony we wszystkich swoich właściwościach za pomocą swego wyższego, wtedy on dokonuje ziwug ze względu na niższego, w postaci zewnętrznej części i daje jemu poziom, który on może otrzymać, wówczas kiedy niższa hej znajduje się w ejnaim. I wtedy on powraca mu jego część, czyli tę część, którą otrzymał dla niego w pierwszym ziwugu, w ziwugu gadluta, lecz nie w całości, dlatego że tam był ziwug na gadlut, lecz nie cały, a tylko mała część od niego, pasująca dla mochin ibura.
(Pytanie 117)
5) I ta część Ma’N, która jest w wyższym w pierwszym ziwugu, nazywa się ruach de-szadi de gawej (duch, którego daje jej mąż w pierwszym ziwugu), i on staje się korzeniem dla całego NaRaNHa’J niższego, odnoszącego się do tego poziomu, i AHa’P wyższego naprawiane w nim. Na przykład, w pierwszym ziwugu wyższego znajdował się w stanie neszama i kropla Hesed od ziwuga A’B-Sa’G opuściła niższą hej z jego ejnaim w ozen, i tam wychodzi poziom neszama, jak wiadomo. I wtedy określa się część Ma’N, który znajduje się z nim od pierwszego ziwuga, tylko jako nefesz ruach de-neszama, czyli NaRaNHa’J de-nefesz i NaRaNHa’J de-ruach. A następnie, w kolejnym ziwugu wyższego na Ma’N, oddaje im w odpowiedzi stopniowo ich część. Na początku nefesz de-nefesz, a następnie ruach de-nefesz, i tak dalej. Dlatego że na każdy poziom, który on daje niższemu, on czyni specjalnie oddzielnie dla niego ziwug, dopóki nie zwraca jemu cały początkowy ruach, który był w posiadaniu wyższego podczas pierwszego ziwuga. I wtedy siła urodzenia zaprzestaje, więcej on nie ma co rodzić, lecz w stosunku do mochin de-haja, nie ma u wyższego kli wznoszącego Ma’N i nie ma ruach, który może oddawać swojemu niższemu. Dlatego że i kli, i ruach były tylko korzeniami dla synów w stosunku do neszama, a nie do haja, jak wyjaśnialiśmy.
I dlatego wówczas, kiedy zechce oddać coś z mochin de-haja, on powinien sam otrzymać dodatek mochin od swego wyższego, i wyższy wznosi się do swego wyższego w postaci Ma’N, i wtedy od ziwuga A’B-Sa’G wyższego wyższego otrzymuje kroplę ziwuga, która opuszcza niższą hej z ejnaim w hotem, i wtedy powracają do niego AHa’P poziomu haja, i on otrzymuje mochin de-haja.
I tu powtarza się wyżej omawiany temat kli i pierwszego ruach, kiedy w AHa’P de-haja zlane są galgalta ejnaim niższego z tym samym poziomem haja. I znajdują się one tam razem z AHa’P wyższego podczas ziwuga, kiedy poziom ziwuga obłacza się również i w ich właściwości. Lecz same Ma’N nie mogą przyjąć w siebie nic, dlatego że znajdują się we właściwości pierwotnego ziwuga, kiedy nie ma u nich formy, i dlatego otrzymuje wyższy ich część w postaci ruach de-szadi be gawej w pierwszym ziwugu. I wtedy wyższy dokonuje ziwug specjalnie dla niższego, i formuje go w postaci drugiego ziwuga, czyli stopniowo, rozpoczyna się nefesz de-nefesz de-haja, a następnie ruach de-nefesz de-haja, jak powiedziano wyżej, drogą poziomów, dopóki nie powraca do niego jego część w całości, i wtedy zaprzestaje w nim urodzenie, dlatego że nie ma on więcej co urodzić. Lecz po tym, jak wyższy chce mu dać właściwość jechida, on ponownie powinien naprawić się w tych mochin, czyli powinien wznieść Ma’N do wyższego swego wyższego, i dalej w ten sam sposób. I wtedy ponownie osiąga kli i pierwszy ruach dla niezbędności mochin de-jechida i wtedy ponownie może urodzić synów, we właściwości jechida. I jak powiedziano wyżej, dopóki nie powraca niższemu wszystkich części, które włączone w ten początkowy ruach we właściwości jechida. I po tym jak powraca w siebie całość, on przestaje rodzić.
6) I pozostało nam zrozumieć to, co napisane poprzez Ari, co do dwóch rodzajów Ma’N przygotowanych dla nukwy: jest to pierwsze MaNCePa’H, które otrzymuje od Z’A i drugie MaNCePa’H, które otrzymuje od Ima. I trudno zrozumieć po tym, jak wyjaśniliśmy pojęcie Ma’N, że jest to galgalta ejnaim niższego, które zlane z AHa’P wyższego. Jeżeli tak, to jak jest możliwe, żeby właściwości nukwy były od Ma’N Imy? Przecież jest to wyższy wyższego nukwy, i galgalta ejnaim nukwy zlane są tylko z AHa’P de-Z’A, który jest jej wyższym, a nie z Imą, która jest wyższym jej wyższego. I dlatego, żeby wyżej powiedziane zostało wyjaśnione jak należy, niezbędnym jest, żebyś przypomniał sobie to, co było wyjaśnione w poprzedniej części odnośnie wielkiej różnicy pomiędzy trzema pierwszymi parcufim de-Acilut i Zo’N de-Acilut. Jak również różnicę pomiędzy Ga’R de-Nekudim i Zo’N de-Nekudim, i nie jest możliwe tu powrócić obydwie te części, dlatego w skrócie przypomnimy początek ich. Na początku należy dobrze znać dwa rodzaje reszimot dwóch rodzajów masachim, które były wykorzystane w dziesięciu sfirot Nekudim.
1. Pierwszy – jest to reszimot masachu Sa’G, które usubtelniło się i wzniosło się w rosz Sa’G de-A’K, w postaci niższej hej w ejnaim, z których wyszły Ga’R de-Nekudim w postaci katnut w pełni, i Za’T de-Nekudim, w małym świeceniu, Ari nazywa te światła imieniem istaklut ejnaim de-AHa’P, kiedy Ga’R otrzymały od szibolet zakan, a Za’T otrzymały od hotem pe, które znajdują się pod szibolet zakan, i jest to guf.
2. Drugi rodzaj reszimot, jest to reszimot masachu M’A i Bo’N de-A’K, i ponieważ powiązane razem z masachem Sa’G de-A’K, dlatego wznieśli się razem z nim w Ma’N w rosz de-Sa’G. I te reszimot nie mogły otrzymać naprawienia od istaklut ejnaim w AHa’P za pomocą szibolet zakan, podobnie do reszimot de-Sa’G, ponieważ światło ozen w szibolet zakan było ahoraim masachu Ga’R de-Bina, i jego jest wystarczającego tylko dla naprawienia HaGa’T, i nie wystarczająco dla naprawienia NeH’I de-A’K, ponieważ one potrzebują świecenia Hochma, i dlatego powstały M’A i Bo’N masachu NeH’I de-A’K w postaci Ma’N A’B-Sa’G, i od tego świecenia ziwuga wyszło nowe światło, które przebija parsę i opuszcza się w M’A i Bo’N de-A’K w dół poniżej tabura, i świeci poprzez tabur i opuszcza niższą hej z ejnaim w Keter, i Keter otrzymuje swój AHa’P, i tak samo Aw’I, i jest to gadlut de-Ga’R. A po tym wychodzi światło poprzez Jesod de-A’K w Jesod Ga’R de-Nekudim i rodzi siedem pierwszych melachim, które rozprzestrzeniają się do świata BE’A i rozbija się.
7) I ty widzisz, że Ga’R de-Nekudim głównie wyszły w ISZSu’T za pomocą masachu de-Sa’G. Lecz dodatek mochin, które one otrzymały od reszimot masachu NeH’I de-A’K, a Za’T de-Nekudim wyszły głównie z reszimot NeH’I de-A’K, które stały jako Ma’N do A’B-Sa’G, i opuściły niższą hej z ejnaim. I poprzez Jesod de-A’K uczyniło ziwug w pe de-Aw’I de-Nekudim i urodziło się siedem melachim. W ten sposób początek stworzenia Z’A był z waw i kropką, kiedy świecił Jesod de-A’K w Aw’I de-Nekudim. Jednak z istaklut ejnaim przychodziło w Za’T tylko małe świecenie.
Razem z tym zrozum, że pierwszy ibur trzech pierwszych parcufim Aciluta nie potrzebuje nowego światła, które wyszło na Ma’N NeH’I de-A’K, dlatego że każda właściwość jest przyciągnięta od tej samej właściwości, która znajduje się na przeciwko niej w wyższym, jak wiadomo. I Ga’R de-Acilut powstaje z Ga’R de-Akudim. I osnowa ich istoty w katnut, wyszły w całej pełni w masachu de-Sa’G, czyli od istaklut ejnaim w AHa’P. I dlatego i w Acilut one nie powinny wychodzić z dwóch rodzajów reszimot, dwóch parcufim, lecz każdy niższy wychodzi przy rozwoju za pośrednictwem swego wyższego, jak jest przyjęte.
Przy tym, Za’T de-Acilut, którymi są dwa parcufim Zo’N de-Acilut, nie mogły zostać stworzone właściwością masach de-Sa’G, czyli właściwością Aw’I de-Acilut, czyim źródłem jest masach de-Sa’G. Lecz tylko kosztem źródła masachu NeH’I de-A’K, bo przecież ich katnut nie posiada żadnego korzenia w masachu Sa’G de-Nekudim. Dlatego że Za’T nie otrzymali od istaklut ejnaim nic, oprócz małego świecenia. I dlatego nawet ich katnut potrzebuje dwóch rodzajów reszimot, które były wykorzystane w Nekudim i wyprowadziły dwa światła, czyli reszimo masachu Sa’G wyprowadziło światło na istaklut ejnaim w AHa’P, a reszimo masachu NeH’I w parcufie Keter de-A’K wyprowadziło nowe światło, które przebiło parsę.
I widzimy, że ich gałęzie teraz w Acilucie. NeH’I parcufa Keter de-Acilut, który nazywa się A’A, i jego NeH’I otrzymują od właściwości, która znajduje się na przeciwko nich w parcufim A’K, czyli NeH’I parcufa Keter de-A’K, który nazywa się wewnętrznym A’K. A Aw’I de-Acilut uważane są za ich gałęzie, Aw’I de-Nekudim, czyja główna istota otrzymała od nich, czyli od masachu de-Sa’G, u którego zupełnie nie ma połączenia ze światłem NeH’I de-A’K.
8) Z wyżej powiedzianego zrozum, że nawet dla ibur de-Z’A powinny uczestniczyć trzy parcufim, którymi są NeH’I de-A’A, Aba i Ima. I nie tylko to, lecz osnowa jego od NeH’I de-A’A, to co otrzymuje od NeH’I wewnętrznego A’K, skąd główne światło Z’A. A z Aw’I otrzymuje bardzo małe świecenie. Dlatego że nawet w Nekudim, gdzie Aw’I zakorzenieni w szibolet zakan, jednak w Za’T de-Nekudim przychodzi tylko małe świecenie, i tym bardziej tu w Acilut, gdzie Aw’I ukorzenieni tylko w hotem pe de-dikna, która znajduje się pod szibolet, i są to dwa mazal (nacer i nake).
I widzimy, że u Zo’N nie ma więcej utrzymania się za dikna, i ty już wiesz, że dikna w swoim korzeniu pochodzi z istaklut ejnaim w AHa’P, jednak jemu potrzebne również i Aw’I, żeby i oni uczestniczyli w jego ziwugu, dlatego że oni są jego wyższym z punktu widzenia rozwoju poziomów dziesięciu sfirot or jaszar, i również otrzymali małe świecenie w czasie Nekudim od masachu de-Sa’G.
9) I zostało wyjaśnione, jak jest tak, że są w Zo’N de-Acilut dwie właściwości wyższego w stosunku do nich. I jest to NeH’I de-A’A i Aw’I. I z tego wychodzi, że Zo’N ma dwa rodzaje reszimo, z ich galgalta ejnaim, i jest to galgalta ejnaim zlane z NeH’I de-A’A, i galgalta ejnaim zlane są z AHa’P Aw’I. I ty już wiesz, że są to dwa rodzaje reszimot, które różnią się jedno od drugiego, dlatego że galgalta ejnaim zlane z Aw’I przychodzą od masachu de-Sa’G, a galgalta ejnaim przychodzące od A’A jest od masachu NeH’I de-A’K. Lecz osnowa Zo’N jest od reszimot galgalta ejnaim, które przychodzą od NeH’I de-A’A. I galgalta ejnaim ich, które przychodzą od NeH’I de-Aw’I, jest to małe świecenie, i razem z tym zrozum dobrze wyżej powiedziane słowa Ari.
10) I w ten sam sposób, jak wyjaśniono, w Z’A, w którym są dwa rodzaje galgalta ejnaim tak samo i w jego nukwie, dlatego że i ona, tak samo jak i Z’A, ma osnowę w NeH’I de-A’A, które przychodzą od NeH’I wewnętrznego A’K. Lecz tu NeH’I de-A’A nie są uważane jako wyższe dla nukwy, a tylko Z’A, który obłacza się na NeH’I de-A’A. Dlatego że ona tak samo przychodzi w Nekudim, dlatego że i tam ona opuściła się od Z’A de-Nekudim, lecz tylko jako masach NeH’I de-A’K, jak i u Z’A. I dlatego jest u niej korzeń w AHa’P de-Aw’I, tak samo jak i u Z’A, jednak i tu tylko za pomocą Z’A, dlatego że również w Nekudim ona otrzymała tylko z pomocą Z’A. W ten sposób, tak samo jak są u Z’A dwa rodzaje galgalta ejnaim, tak samo przychodzą w galgalta ejnaim nukwy dwa rodzaje AHa’P. Pierwszy od relacji NeH’I de-A’A i drugi od relacji Aw’I. I zrozum to.
11) Lecz w czasie katnut nukwy, jeszcze nie przychodzi żadne naprawienie NeH’I jej Ma’N, które ma odniesienie do Aw’I, bez względu na to, że i one również włączone w AHa’P de-Z’A, dlatego że te same galgalta ejnaim, które znajdują się w AHa’P de-Aw’I, mają swoje źródło również w Nekudim, i do nich przychodzi naprawienie tylko podczas gadluta. Wtedy za pomocą ziwuga Jesod de-A’K w pe Aw’I de-Nekudim, tam rozprzestrzenia się małe świecenie w Za’T de-Nekudim i otrzymuje początek ich formy, lecz początek formy od razu był w całym gadlucie. Przecież cały korzeń Zo’N, który jest u nich, od relacji reszimot masachu de-Sa’G, które przychodzi tam od Aw’I, główna ich osnowa otwiera się tylko podczas gadlut de-Zo’N. Lecz istota Zo’N do masachu NeH’I de-A’K, otwiera się w tych NeH’I jeszcze w czasie katnuta, czyli jeszcze do tego, jak Jesod de-A’K wprowadził je jako waw i kropka w Aw’I de-Nekudim, które włączyli się wtedy w kelim i światła wewnętrznego NeH’I de-A’K. I w NeH’I de-A’K jest u Zo’N wewnętrzna istota podczas katnuta, jeszcze do tego, jak one doszły do ziwuga gadluta Aw’I. Wówczas jak w Aw’I nie ma żadnej otwartej realności podczas katnuta, a tylko małe świecenie, a to nie uważa się za realną istotę.
12) I zgodnie z tym, i u Z’A i u nukwy rozprzestrzenia się ich katnut tylko od reszimot masachu NeH’I de-A’K, które przychodzą do nich z NeH’I de-A’A. I bez względu na to, że ich ziwug staje się w Aw’I jako trzy składowe, to z powodu zejścia dziesięciu sfirot or jaszar, dlatego że Bina tworzy Z’A i to jest jego przyczyną. Dlatego i tu w parcufim Aciluta niezbędnym jest, żeby one wychodziły od Aw’I, bez względu na to, że ich osnowa wychodzi z A’A, jak to pisze Ari. Jest to podobne do nukwy w mochin gadluta, która otrzymuje od Ima nie za pośrednictwem Z’A, co oznacza to samo co i tu, że w katnucie ona otrzymuje od Z’A, czyli od jego katnuta, to co wychodzi od NeH’I de-A’A. Lecz gadlut, który rozprzestrzenia się od reszimot de-Sa’G i rozpoczyna się w Aw’I, nukwa powinna otrzymywać je od Aw’I. I ruach, co w katnut de-Z’A rozprzestrzenia się od reszimot masachu NeH’I de-A’K, nie może temu sprzyjać w niczym, dlatego że bierze swój początek w Nekudim, a tam nie otworzyła się żadna osnowa gadluta w waw i kropka, które były włączone w NeH’I de-A’K, zanim przyszły w swoich Jesodot w pe de-Aw’I de-Nekudim. I dlatego również tu nukwa nie może otrzymać nic od kli ruach de-Z’A, które pochodzi od katnuta masachu NeH’I de-A’K, jednak obowiązkowo powinna otrzymywać to poprzez Imę, chociaż i sam Z’A jest zobowiązany uczestniczyć w tym ziwugu. I on powinien otrzymać wcześniej mochin, i daje je nukwie, i to również dlatego, że w odniesieniu do dziesięciu sfirot de-or jaszar, Z’A tworzy przyczynę dla nukwy. I dlatego nukwa nie może otrzymać nic, oprócz tego, co daje jej Z’A. Bez względu na to, że mochin gadluta przychodzi od Imy do Z’A i nukwy, w każdym wypadku nukwa zobowiązana je otrzymać tylko poprzez Z’A. I w ten sam sposób mochin katnuta de-Z’A, bez względu na to, że główna ich część jest od A’A, tak czy inaczej nie może otrzymać je Z’A inaczej, jak tylko za pośrednictwem Aw’I, które są jego przyczyną.
13) I zostało wyjaśnione, że bhinot katnuta Zo’N wychodzą z reszimot NeH’I de-A’K poprzez NeH’I de-A’A do Z’A, poprzez Z’A do nukwy, czyli od pierwotnego ruach, który jest częścią nukwy, która założona w nim podczas jego ziwuga gadluta, i kiedy wzniosła się razem z nim, razem z jego AHa’P, i włączyła się w ziwug gadluta, wychodzi, że poziom ziwuga, który wychodzi tam, jest z powodu dodatków Ma’N nukwy, które zlane są z AHa’P de-Z’A i jest to część nukwy. Lecz ona nic nie mogła otrzymać, dlatego one pozostały w Z’A w postaci wkładu. I ten wkład nazywa się pierwotny ruach, który znajduje się w Z’A, i następnie on stopniowo powraca go nukwie. Lecz należy żebyś zrozumiał, że ten pierwotny ruach jest to wszystko od masachu i reszimo NeH’I de-A’K, bez względu na to, że wyszedł w ziwugu gadlut de-Z’A, tak czy inaczej jest to poziom, który jest częścią nukwy, który jest dodatkiem do jej Ma’N, które były zlane z kelim de-Z’A. I ten Ma’N jest to galgalta ejnaim od reszimot masachu NeH’I de-A’K, które należą do nukwy. I cały poziom, który nazywa się pierwotny ruach, jest tylko z tego stanu, który należy do NeH’I de-A’K. I zrozum to dobrze.
(Pytanie 118)
14) I widzimy, że nukwie są potrzebne dwa rodzaje Ma’N. Dlatego żeby wznieść się dla otrzymania mochin gadluta od Aw’I, jej potrzebne jest galgalta ejnaim, od reszimot masachu de-Sa’G, które wychodzą od Imy, i to jest zupełnie inną właściwością od właściwości galgalta ejnaim jej katnuta, który otrzymała od pierwotnego ruach Zo’N, które powstają z reszimot NeH’I de-A’K.
I tu zrozum pojęcie oddzielenia (nesira), kiedy Hochma i hasadim odchodzą od Z’A, oznacza to, że one wznoszą się w Ma’N w Aw’I, jak pisze Ari, i wynika pytanie: przecież tylko nukwa otrzymuje od tego zewnętrznego ziwuga Aw’I, dlatego żeby wznieść swój AHa’P, ale Z’A nie otrzymuje stąd nic, przecież jemu to nie jest potrzebne, przecież jest on już naprawiony w swoich kelim i światłach w gadlucie przed tym. I dlatego tylko nukwa powinna była wznieść Ma’N, a nie Z’A.
I w wyjaśnionym zrozum to, że w rzeczywistości, kiedy Z’A otrzymał swoje mochin i wzniósł wtedy swoje AHa’P, tak samo jak i AHa’P Z’A składają się z dwóch rodzajów reszimot - Sa’G i NeH’I de-A’K, tak samo zlane są z nimi dwie bhiny galgalta ejnaim nukwy - od Sa’G i od NeH’I de-A’K. I jeżeli tak, również i galgalta ejnaim de-Sa’G powinny były być włączone w pierwotny ruach, tak samo jak były tam włączone galgalta ejnaim reszimo NeH’I de-A’K. Lecz na początku nukwa miała tylko pierwotny ruach w katnucie, i jest to reszimo NeH’I de-A’K. I w ten sposób, po tym jak dopełniła się nukwa we wszystkich właściwościach katnuta, czyli nie ma co on więcej jej dać, z poziomu na który wychodzi jako dodatek Ma’N reszimot NeH’I de-A’K, dlatego że już wzięła od niego wszystko. I wtedy on daje jej swój pierwotny ruach reszimot de-Sa’G, czyli poziom, na który wyszły Ma’N galgalta ejnaim na reszimo de-Sa’G, czyli katnut. I nie włącza się w jego AHa’P nic, a tylko galgalta ejnaim, i jest to właściwość katnut, cały czas, dopóki brakuje tych AHa’P. Bez względu na to, że jest to małe świecenie od strony katnut, on wznosi się w Ma’N Aw’I i wywołuje tam ziwug A’B-Sa’G, który opuszcza niższą hej z ejnaim w masach de-Sa’G. I wtedy wznosi się ich AHa’P i dopełnione zostają wszystkie ich dziesięć sfirot w postaci kelim, i jest to mochin binot i gwurot, które nukwa otrzymuje od Ima, i nie za pomocą Z’A. Czyli te Ma’N - galgalta ejnaim, które w nich, i również gadlut, jest to dopełnienie AHa’P za pomocą kropli Hesed de-Aba. One nie z właściwości samego Z’A, dlatego że istota Z’A jest to tylko masach i reszimo NeH’I de-A’K. I dlatego uważa się, że Ima daje je dla nukwy, a nie dla Z’A, lecz na początku otrzymuje je Z’A, a następnie przekazuje je dla nukwy. I zapamiętaj to.
15) I dwa rodzaje wspomnianych Ma’N, nazywane są dwoma MaNCePa’H, i pierwsze MaNCePa’H jest z reszimot masachu NeH’I de-A’K, które przychodzą do nich poprzez NeH’I de-A’A i poprzez Z’A podczas katnuta. Drugie MaNCePa’H odpowiadają reszimot masachu de-Sa’G, przychodzą do nich poprzez istaklut ejnaim hotem pe dikny, to jest to, co poniżej szibolet, w stan hotem pe de-guf. Poprzez Aw’I Nekudim i poprzez Aw’I de-Acilut, czyli nie za pomocą Z’A, czyli nie odpowiada jemu, a to, co początkowo bierze Z’A i przekazuje nukwie.
I dlatego zapamiętaj, że jakikolwiek Ma’N oznacza galgaltę ejnaim niższego, wtedy kiedy one zlane są z AHa’P wyższego, w ten sposób, że pierwsze MaNCePa’H, które są również galgaltą ejnaim nukwy, zlane z AHa’P de-Z’A, i również drugie MaNCePa’H, to, co odpowiada galgalcie ejnaim nukwy, zlane są z AHa’P de-Z’A. Lecz pierwsze zlane z AHa’P, które przychodzą od reszimot NeH’I de-A’K, jest to właściwość samego Z’A. A drugie zlane są z AHa’P de-Z’A, wychodzące z reszimot masachu de-Sa’G, które nie odnoszą się do właściwości samego Z’A, a do właściwości Ima. I zrozum to jak należy.
16) I razem z tym, co zostało wyjaśnione, zrozumiemy słowa Ari, to, że od pierwszych MaNCePa’H, to co ona wzięła za pomocą Z’A, były dinim, z nich powstaje pięć nieczystych krwi. Od drugich MaNCePa’H, to, co ona wzięła od Ima, są to podsłodzone gwurot, i jest to czysta krew, i jest to właściwość cion i Jeruszalaim. I dlatego, jak już wyjaśniliśmy, waw i kropka wychodzą od NeH’I de-A’K i jest to właściwość niższej hej, przy tym podsłodzone zostają miarą rachamim pierwszej litery hej. I zgodnie z tym właściwość galgalta ejnaim nukwy zlanej z AHa’P de-Z’A, z jego istoty, wychodzącej od reszimot waw i kropka NeH’I de-A’K, są to ukończone dinim, a istota niższej hej, na którą było C’A, zlana tam z nikwej ejnaim i galgaltą ejnaim nukwy. I dlatego z nich powstały AHa’P wszystkich wyjaśnień świętości, które powstały w ibur, w postaci resztki, które nazywane są nieczysta krew. Te części, które poniżej tego skrócenia, wyszły w klipot. Lecz z drugiego MaNCePa’H, które są właściwością galgalta ejnaim, zlane z AHa’P de-Z’A, wychodzące od reszimot de-Sa’G, są to podsłodzone dinim, będąc głównie od pierwszej hej. Lecz niższa hej połączyła się z nimi, i dlatego po całym wyjaśnieniu, które zostało dokonane w ibur w ich resztkach, nie ma żadnej nieczystej krwi, i one są czyste od całego skrócenia i dinim, według swego korzenia.
17) I została wyjaśniona jak należy mocna więź, która istnieje pomiędzy wyższym i jego niższym, za pomocą czego on wznosi Ma’N, lub niższy wznosi się do niego, i jest to dzięki sile upadku AHa’P wyższego na poziom niższego, podczas rozbicia kelim. I dlatego były zlane wzajemnie, jak jedyna bhina, galgalta ejnaim niższego i AHa’P wyższego. I w ten sposób wznoszą się one zawsze i otrzymują swoje naprawienie, wówczas jak AHa’P wyższego otrzymuje swoje naprawienie. I dlatego jest AHa’P wyższego, jako kli wznoszące Ma’N i pomiędzywarstwowa bhina pomiędzy wyższym i niższym.
I nawet po tym, jak połączyli się oni z wyższym, wewnętrzna część niższego może zawsze wznieść się tam, w postaci galgalta ejnaim jego, siłą, która już była w wyższym i w czasie naprawienia ich AHa’P. I bez względu na to, że opuścił się na swoje miejsce, pozostawił tam swój korzeń w postaci pierwszych Ma’N, lub starszych synów, i ten korzeń nie odchodzi stąd, bez względu na to, że niższy opuścił się stąd. I dlatego może niższy wznieść się tam w postaci Ma’N w każdym czasie, kiedy zechce, czyli na swoje własne miejsce, które on odpieczętował w wyższym, które podobne do niego. I w słowach Ari wyrażono, że kiedy niższy wznosi się do wyższego, widzimy, że wznosi się na swoje miejsce w wyższym, a kiedy wyższy wznosi się dla niższego, on wznosi tylko własne AHa’P, lecz ponieważ zlane one tam z galgalta ejnaim niższego, niższy wznosi się i przyciąga się razem z nimi samodzielnie. I pamiętaj to jak należy, ponieważ to włącza w siebie wszystkie ziwugim parcufim Acilut, dlatego że wszystkie ziwugim idą tylko tą drogą, jak wyjaśniliśmy, i to nie zmienia się nigdy.
(Pytanie 126 oraz 109, 121)