Spis treści — Dziesięć Sfirot Akudim
Rozdział 1 (א)
W nim wyjaśnia się rosz i guf A'K do tabura, kiedy w dziesięciu sfirot rosz jeszcze nie jest przejawione kli, a w dziesięciu sfirot guf przejawiło się pierwsze kli, które nazywa się keter, dziesięć sfirot określone w tym kli na miarę oddalenia ich od właściwości dalet. Znajdując się w jednym kli nazywane Akudim, i w nim jedenaście punktów:
- Nie ma u nas sił do zbadania czegokolwiek powyżej świata Acilut.
- Dziesięć sfirot Acilut – są to światła i kelim, i żeby połączyć je z wyższymi korzeniami niezbędna jest kolejność budowy poziomu, od rosz do sof.
- Światła, które mają odniesienie do guf w A'K, od pe do tabur, nazywane Akudim.
- Od uderzeniowego wzajemnego oddziaływania jeden z drugim or pnimi i or makif, poza pe, urodziła się AWA'Ja kelim.
- Przed Akudim, czyli w dziesięciu sfirot mających odniesienie do rosz de-A'K, nie ma kelim.
- Kli Akudim jest keterem, poniżej Akudim wyszło dziesięć kelim KaHa'B Tu'M, i w Akudim wynika jedno kli dla dziesięciu sfirot.
- W or elion jest siła dziesięciu sfirot.
- Przedłużyło się światło Akudim od pe do tabura i zawróciło, i oddaliło się do swojego źródła – do pe.
- A reszimo, które pozostało po wypróżnieniu się ze światła, przyjęło jakość kli.
- Ponieważ światło oddaliło się za jednym podejściem, dlatego było stworzone jedno kli, które nazywa się keter.
- Dziesięć sfirot tego kli określane miarą oddalenia ich od bhiny dalet (właściwości malchut), czyli zgodnie z czterema właściwościami or elion.
Nie ma u nas sił do zbadania czegokolwiek powyżej świata Acilut.
1) Jak wiadomo, nie istnieją u nas siły, by zbadać cokolwiek, co poprzedzało pojawienie dziesięciu sfirot, i dlatego nie należy szukać do tego podobieństwa w żadnym obrazie lub formie1. Dla wyjaśnienia i opisu powinniśmy wykorzystywać język alegorii i porównania2. Dlatego, chociaż wykorzystujemy obraz jako realność, lecz w górze on nie istnieje, a wszystko to wyłącznie dla bardziej lekkiego wyjaśnienia.
1. Wszystko, określane przez nas jako właściwości w światach, ma odniesienie i schodzi ze świata Acilut i niżej, czyli ze świata, w którym już objawiło się dziesięć sfirot i naprawienie linii (kawim) na osnowie „hesed, din i rahamim”. Lecz powyżej świata Acilut, czyli przed tym, jak pojawiło się dziesięć sfirot, nie mamy tam za co się zahaczyć, żebyśmy mogli rozróżniać jakiekolwiek podobieństwo lub zmianę formy pomiędzy dwoma sfirot. Dlatego początek poznania rozpoczyna się z ubrania dziesięciu sfirot w dziesięć kelim, czyli z Acilut i niżej.
I to jest to, o czym pisze Ari, że nie ma u nas sił do zbadania czegokolwiek, co poprzedza pojawienie się dziesięciu sfirot. I dlatego nie należy upodabniać i porównywać z żadnym obrazem lub formą. Ponieważ przed tym, jak pojawiło się dziesięć sfirot, które otworzyły się w świecie Acilut, dziesięć sfirot były podobne do światła bez kli, przeznaczonego dla niego. A jak wiadomo, nie ma u nas możliwości poznać cokolwiek w świetle bez kli.
2. To oznacza, że od świata Acilut i niżej staje się możliwym względnie wskazać nam na właściwości wyższych duchowych korzeni znajdujących się wyżej, za pomocą przykładów i obrazów wziętych z realności lub systemu sterowania olam aZe. Dlatego że cała mnogość stworzeń i różne formy ich sterowania, znajdujące się w olam aZe, rozwijają się stopniowo i schodzą z wyższych światów w dokładnym podobieństwie odniesienia, jak pieczęć i jej odcisk, kiedy to wszystkie detale znajdujące się w pieczęci są odpieczętowane i przechodzą na odcisk bez jakiegokolwiek braku.
O tym powiedziano poprzez mędrców: „Nie ma żadnej trawki z dołu, nad którą nie byłoby anioła, sterującego nią z góry, który chroni ją, bije i mówi jej – rośnij”. Tym wskazują oni na to, że nie ma najmniejszej cząsteczki w olam aZe, w której nie byłoby korzenia w świecie wyższym. I korzeń ten działa w każdym przejawieniu, zmianie stanu, we wszystkim co jest objawione w stosunku do nas w olam aZe.
I dlatego znaleźli kabbaliści dla siebie szczególny język, pozwalający przekazywać indywidualne osiągnięcia wyższych światów na piśmie i ustnie, z pokolenia na pokolenie. Biorą oni gałęzie olam aZe i za ich pomocą otwierają to, co odbywa się w światach wyższych i ma odniesienie do tych gałęzi.
I dlatego, jak podobne odniesienia pomiędzy korzeniem i jego gałęzią biorą swój początek wyłącznie ze świata Acilut i niżej, czyli od momentu całkowitego otwarcia dziesięciu sfirot, i w żaden sposób nie wcześniej, to staje się zrozumiałym, dlaczego jest niemożliwym wskazać na bardziej wyższą realność za pomocą materialnych gałęzi. Przecież jest nieobecne w tych gałęziach proste odniesienie do nich (z góry), dlatego niezdolne są one wyjaśnić pojęcia, które do nich się odnoszą.
I dlatego mówi Ari, że te przykłady i obrazy, które on wykorzystuje w tekście, są wyłącznie dla ulgi pojmowania, żebyśmy mieli za co się zahaczyć, żeby było możliwym chociaż jakkolwiek wskazać na korzenie w świecie Acilut. I dlatego na początku niezbędnym jest zrozumieć gałąź w jej odniesieniu do korzenia znajdującego się w świecie Acilut. A następnie korzeń ten można porównać z jego bardziej wyższym korzeniem, który znajduje się w światach poprzedzających świat Acilut.
Dziesięć sfirot Acilut – są to światła i kelim, i żeby powiązać je z wyższymi korzeniami, niezbędna jest kolejność budowy poziomu od rosz do sof.
2) Lecz wiedz, że dziesięć sfirot Acilut – w nich są dwie jakości3: jedna - rozprzestrzenienie duchowego światła, a druga – to kelim i ewarim (części), w których rozprzestrzenia się Jego istota. I w każdej z nich powinien być swój korzeń z góry, u obydwu tych jakości. Dlatego niezbędne nam jest ułożenie w kolejności poziomów – od rosz do sof.
3. Mówi się o rozprzestrzenieniu świateł, które nazywane NaRaNHa'J, i o kelim i ewarim, które nazywane KaHa'B HaGa'T NeHI'M, lub pięcioma parcufim: A'A, Aba we-Ima i Zo'N, w które ubierane NaRaNHa'J. Wszystko, co związane z każdym z nich, tworzy oddzielny temat dla nauki, dlatego że drogi rozprzestrzenienia i otwarcia u nich (światła i kelim) różnią się jedna od drugiej. I nie tylko się różnią, a nawet przeciwne jedna drugiej.
Tak w kelim, na przykład, na początku objawiają się wyższe kelim: na początku otwiera się keter, następnie hochma i w końcu malchut. W światłach odwrotnie – na początku przejawia się światło nefesz, później ruach i w końcu otwiera się jechida. Przeciwne one w ten sposób jeden od drugiego wszystkimi swoimi przejawieniami i właściwościami. I dlatego, jeżeli nie poznamy ich sensu w całej pełni, w samym korzeniu, nic nas nie uratuje od plątaniny i chaosu w tej nauce.
Dlatego powinniśmy mówić o tym w kolejności poziomów – od rosz do sof, i wtedy możemy zrozumieć sens wszystkiego wychodząc z jego korzeni. To da nam możliwość zrozumieć na każdym poziomie, nie mieszając pomiędzy sobą rodzajów i kolejności kelim tak, jak to właściwe dla kelim, a różnorodności i kolejność świateł, jak to właściwe światłom. I wtedy nie będą plątać się te pojęcia jedne z drugimi.
Światła, które odnoszą się do guf A'K, od pe do tabur, nazywane są Akudim.
3) Powiedziano: „I widziałem we śnie, i przywódcy podnoszący się na stado: Akudim, Nekudim i Wrudim4...”. Jeszcze powiedziano: „...ponieważ widziałem ja wszystko, co czyni tobie Lawan.” Ten cytat mówi o wszystkich tych właściwościach, o których my mówimy. Lawan oznacza „loben elion – wyższa biel”, która wyprzedza całe to zejście, i z niego wychodzą wszystkie te jakości: Akudim, Nekudim, Wrudim – dla potrzeb świata Acilut, żeby on czynił po tych śladach. I wtedy nazywa się on Jakow.
Początek tego – Akudim, ponieważ są to światła wychodzące z pe A'K, i poprzez nie rozpoczęło się przejawienie wcielenia kelim, żeby stać się dziesięcioma światłami: pnimi – wewnętrzne i makif – otaczające, połączone w jedno kli, i z tego powodu są nazywane Akudim. Jak powiedziano: „i przyniósł w ofiarę Icchaaka...”, czyli powiązał go.
4. Są to nazwy trzech pierwszych światów, które rozwinęły się jeden z drugiego, dopóki nie objawiło się całkowicie dziesięć sfirot – dziesięć świateł, które nazywane nefesz, ruach, neszama, haja, jechida, obłóczone w dziesięć kelim: keter, hochma, bina, hesed, gwura, tiferet, necach, hod, jesod, malchut.
Na początku urodziło się jedno kli, które nazywa się malchut. A wszystkie dziesięć świateł ubrało się i były połączone wyłącznie z tym jednym kli. Dlatego nazywa się ten pierwszy świat – światem Akudim, od słów „akud” i „kaszur” – powiązany. Nazywa się również „jeden kaw” – „jedna linia” lub świat A'K. Jeden kaw - nazywa się tak dlatego, że światło obłacza się wyłącznie w jedno kli i nie ma w nim jeszcze sterowania na podstawie trzech linii, które nazywane hesed, din, rahamim. Dlatego, że kli to nazywa się miarą sądu (din), którym jest kli malchut.
Lecz następnie odbyło się połączenie z właściwościami „rahamim”, czyli malchut będąca właściwością „din” weszła w połączenie, łącząc się z każdą z dziewięciu poprzedzających ją sfirot, które wyrażają sobą właściwości rahamim. Na skutek tego połączenia wyniknęło kli w każdej sfirze, kończąc tym samym budowę dziesięciu sfirot. I tymi dziesięcioma sfirot stworzone trzy linie sterowania, które nazywane hesed, din i rahamim.
I to jest to, o czym powiedziano, że na początku zamyślił Stwórca stworzyć świat właściwością „din”, lecz zobaczył, że świat nie jest w stanie tak istnieć, i wprowadził właściwość rahamim, która połączyła się z właściwością din. Lecz wypowiedź ta wydaje się nie pasować: czyżby myśli Stwórcy mogły być podobne do myśli człowieka, że na początku zechciał uczynić jedno, a później z jakiegoś powodu uczynił inaczej?
W ten sposób, różnica pomiędzy trzema światami, o których pisze Ari, jest taka: w świecie Akudim dziesięć świateł było połączone wyłącznie w jedno kli. Dlatego w świecie Nekudim, we właściwości trzech jego pierwszych sfirot – KaHa'B, odbyło się połączenie właściwości rahamim i din. I wyłącznie w świecie Wrudim, który nazywa się świat Acilut, tam naprawiono i doprowadzono do całkowitego ukończenia właściwości rahamim, jak również i siedmiu niższych sfirot. Odbyło się to w ten sposób, że obecne tu obłóczenie dziesięciu świateł w dziesięć kelim. I właśnie z tego świata zaczyna działać różnica właściwości dziesięciu sfirot.
Od uderzenia or pnimi i or makif jedno o drugie, na zewnątrz pe, urodziły się AWA'Ja kelim.
4) Połączenie wewnętrznych i otaczających świateł odbywa się w pe, dlatego podczas wyjścia ich razem na zewnątrz od pe5, kiedy one połączone razem6, uderzają jedno w drugie, odbywa się pomiędzy nimi bitusz7. I z tych uderzeń rodzi się później AWA'Ja właściwości kelim.
5. Jak wiadomo, pe – jest to malchut de-rosz de-A'K, w której odbyło się naprawienie za pomocą masachu na bhinę dalet, i ten masach odpycha or elion nie pozwalając jemu obłóczyć się we właściwość dalet. Ponieważ or elion ponownie pragnie wejść i rozprzestrzeniać się w bhinie dalet, wypełnić sobą wszystko istniejące, tak jak i do cimcuma. Lecz masach istniejący w pe odpycha go od przyjęcia wewnątrz. I nazywa się to ziwug de-akaa – uderzeniowe połączenie.
Doprowadza to do tego, że całe światło, które powinno było wejść i obłóczyć się w bhinę dalet, lecz nie było otrzymane przez nią, to or elion zawraca z powrotem do swojego źródła. I staje się ono obłóczeniem na dziewięć pierwszych sfirot or jaszar.
W ten sposób wszystkie te światła, które powinny wejść w światy po końcu ich naprawienia, nazywane orot makifim. Wszystkie one włączone w or hozer, które obłacza w siebie dziewięć pierwszych sfirot or jaszar, odnoszących się do rosz de-A'K. Dlatego że światło to nie było otrzymane w bhinie dalet, i z tego powodu również nie wypełnia całej przestrzeni, podobnie do tego, jak miało to miejsce przed cimcum alef.
Jednak za pośrednictwem wszystkich tych ziwugim i or hozer, które powinno jeszcze otworzyć się w światach za pomocą wzniesienia Ma'N od działań sprawiedliwych, naprawi się bhina dalet, stając się przydatną dla otrzymania światła, taką, jaką była w „świecie” Ejn Sof do cimcum alef. Jak powiedziano w księdze Zohar: „Nie będzie zaspokojony Ejn Sof i nie pozostawi swoich działań na niej, dopóki nie doprowadzi do całkowitego naprawienia”.
Wyjaśnia się w ten sposób, że wszystkie orot makifim włączone w masach i or hozer, co w pe de-rosz A'K, razem z or pnimi, którymi są dziewięć sfirot or jaszar połączonego w niej. I to jest to, o czym pisze Ari, że or pnimi razem z or makif połączone w pe, czyli w malchut, poprzez siłę masachu bhiny dalet stojącego tam.
6. Or pnimi i or makif połączone razem w bhinie dalet w ten sposób, że dziewięć pierwszych sfirot or jaszar połączone i obłaczają się w jej or hozer, i światła, które powinny otworzyć się do końca naprawienia, nazywające się „orot makifim”, one również włączone w to or hozer, ponieważ są one istotą or hozer. Dlatego właśnie one powinny stopniowo otworzyć się w ciągu kolejnych sześciu tysięcy lat i razem z nimi – do końca naprawienia.
7. Kiedy obydwa światła opuszczają się i rozprzestrzeniają się od pe i niżej, wewnątrz guf de-A'K, wtedy or makif nie może obłóczyć się wewnątrz guf, z powodu siły sprzeciwienia masachu, stojącego tam i odpychającego to światło. Lecz dlatego, że one powiązane (w rosz) i połączone (or makif i or pnimi), dlatego również pragną rozprzestrzenić się wewnątrz parcufa. Tym samym one zmniejszają awijut masachu, czyli tę siłę sprzeciwienia, która nie pozwala im obłóczyć się tam.
Dzięki sile bitusz – uderzenia w awijut masachu, masach stopniowo zmniejsza się, co doprowadza do wypróżnienia or pnimi z guf. I tak, jeżeli zmniejsza się do awijut bhiny gimel, zmniejsza się or hozer i staje się wystarczające dla obłóczenia na poziom hochmy, i ukrywa się wtedy światło keter z guf. Kiedy zmniejsza się i bhina gimel do awijut bhiny bet, skraca się or hozer do poziomu biny, i znika wtedy i światło hochma, itd. Dopóki nie zmniejszy się cały awijut. Wtedy nie będzie tam więcej ziwug de-akaa, a całe or pnimi zniknie z parcufa.
O tym pisze Ari, że uderzają tam jedno w drugie i wynika pomiędzy nimi bitusz, czyli jedno odpycha drugie, dlatego cała wielkość or pnimi określa się wielkością awijut masachu. Dlatego jeżeli zwiększa się awijut masachu – zwiększa się i or pnimi. I odwrotnie: odepchnięcia or makif, z powodu których nie może ono obłóczyć się (wewnątrz parcufa), wyłącznie z powodu awijut i granicy, które istnieją w masachu. Dlatego or makif ciągle zmniejsza, wyświetla awijut. W ten sposób uderzają jedno w drugie (do tej pory), dopóki obydwa stad nie wyjdą.
Przed Akudim, czyli w dziesięciu sfirot rosz de-A'K nie ma kelim.
5) Przed istnieniem Akudim nie mogło or elion obłóczyć się w żadne kli8, ponieważ nie było możliwości u kelim wytrzymać go9. I światło istniało tam bez żadnego obłóczenia w kli, dopóki rozprzestrzenienie tego ogromnego światła nie sięgnęło właściwości Akudim. Tam wyniknęła realność jednego kli na całe to wielkie światło10. I wtedy zaczęło odbywać się w nim stworzenie realności ograniczenia światła20, to, co nie mogło wyniknąć wcześniej30.
8. Akudim – jest to dziesięć sfirot de-toch pierwszego parcufa rzeczywistości, co istnieje po pierwszym skróceniu, który nazywa się Adam Kadmon. Przed tym zupełnie nie istniały w or elion pojęcia rosz, toch, sof. Tylko or elion wypełniało sobą całą realność.
I to jest to, o czym pisze Ari: „przed istnieniem Akudim...”, czyli w dziesięciu sfirot de-rosz A'K, które wyprzedzają dziesięć sfirot de-toch A'K, nazywających się Akudim, nie mogło or elion obłóczyć się w żadne kli (dokładnie wyjaśnia się to w 3 części).
9. Dlatego, że or hozer, które malchut wznosi do góry, nie jest kli dla otrzymywania or elion, a wyłącznie korzeniem kli otrzymywania. I dlatego, dopóki malchut de-rosz nie rozprzestrzenia się i nie otwiera się w dziesięć sfirot z siebie i dalej za pomocą or hozer, które zmienia kierunek i opuszcza się z góry w dół, tam zupełnie są nieobecne kelim. Or hozer, wznoszące się tam z dołu do góry, i całe obłóczenie z góry w dół, działa przeciw zakazowi otrzymywania. A to, że my nazywamy to obłóczeniem jest dlatego, że dziesięć sfirot łączy się tam i stają się korzeniami dla (kolejnego) obłóczenia. I to jest to, o czym pisze Ari, że nie było u kelim możliwości wytrzymać go.
10. Dopóki malchut i or hozer przedłużają dziesięć sfirot rosz w toch – wewnątrz parcufa, z góry w dół, tworzy się jedno kli – kli malchut. Ona rozprzestrzeniła się i rozszerzyła, i otrzymała wewnątrz całą porcję światła, na którą jej or hozer obłóczyło dziesięć sfirot rosz. Te dziesięć sfirot, co opuszczają się z rosz w dół i ubierają się w rozszerzone kli malchut, właśnie one są nazywane „dziesięć sfirot de-Akudim” lub świat Akudim.
20. Ponieważ malchut, co w sof tego kli, która jest malchut de-kli malchut, ogranicza or elion, nie dając jemu rozprzestrzeniać się od niej i niżej. I siła tego ograniczenia nazywa się tabur lub haze.
30. I chociaż malchut de-rosz również ogranicza or elion, i dlatego odbywa się tam ziwug de-akaa i wzniesienie or hozer, jednak to ograniczenie i or hozer malchut rosz, jest ograniczeniem wyłącznie w potencjale, lecz nie w realności. Jak pisze Ari, że keter jest przykładem (modelem) materiału, który nazywa się „pierwotny nieuformowany materiał”, i założone w nim wszystkie cztery osnowy w potencjale, lecz nie w działaniu. Dlatego można nazwać go „Ejn Sof – Nieskończoność” i „Maacil” – źródło, z którego wszystko wychodzi. Przy tym mówi się o dziesięciu sfirot rosz, które nazywają się keter.
W tych słowach Ari jest nieskończona głębia. Jednak niezbędnym jest nam to zrozumieć, ponieważ one operują korzeniem tej nauki, jej źródłem. My powinniśmy zrozumieć różnicę pomiędzy: „w potencjale” i „w działaniu”, przecież Ari mówi o tym, że niezbędnym jest dzielić pomiędzy dziesięć sfirot rosz, obłóczonych w or hozer (wznoszących się) z dołu do góry i dziesięć sfirot guf, obłóczonych w or hozer (opuszczanych) z góry w dół. I różnią się one do tego stopnia, że dziesięć sfirot rosz czasami nazywane Ejn Sof i Maacil w stosunku do dziesięciu sfirot guf.
Rzecz w tym, że istnieje ogromne oddalenie i różnica pomiędzy or hozer, co wznosi się od masachu, stojącego w malchut, w górę, ubierając dziesięć sfirot rosz, i pomiędzy or hozer, które opuszcza się z or jaszar z dziesięciu sfirot rosz w dół, w guf. Póki nie okaże się, że one przeciwne jeden drugiemu: przecież or hozer wznoszący się z dołu do góry, on nie tylko nie jest kli kabbala na or jaszar, na które ubiera się, lecz jest w nim opór otrzymywania, ponieważ pojęcie „z dołu do góry” oznacza, że światło zwrócone ku źródłu, a nie do otrzymującego. Przy tym wszystkim wznoszące się or hozer stało się obłóczeniem na or elion, czyli stało się korzeniem dla połączenia or elion w stworzeniu, dlatego że kli malchut rosz, która wzniosła ten or hozer, rozprzestrzenia się z góry do dołu i rozszerza się za jego pomocą z siebie i dalej. I staje się kli otrzymywania, które nazywane guf (ciało) parcufa, dlatego że dziesięć sfirot rosz, opuszczając się z góry w dół, rozprzestrzeniają się i obłaczają się w nie.
W ten sposób widzimy, że chociaż dziesięć sfirot rosz, z powodu swoich własnych właściwości oddalone od możliwości wejścia w kli otrzymywania - przecież or hozer oznacza „wznoszące się z dołu do góry”, czyli do źródła, a nie do stworzeń. Przy tym wszystkim światło, co realnie otrzymane w guf, otrzymane od dziesięciu sfirot rosz, które rozprzestrzeniły się z góry w dół w guf, jak już było wyjaśnione.
I dlatego mówi się o dziesięciu sfirot rosz, że jest w nich dziesięć sfirot w potencjale, a nie w działaniu, że działania obłóczenia światła w kelim zupełnie są nieobecne w rosz, tylko w postaci siły i korzenia, z którego wychodzi zasada tego rozprzestrzenienia. Dlatego rosz nazywa się Ejn Sof lub keter.
O tym mówi Ari „...i wtedy” - czyli po rozprzestrzenieniu światła w guf parcufa, które nazywa się „Akudim”, „rozpoczęło odbywać się w nim stworzenie realności ograniczenia światła – to co nie mogło wyniknąć wcześniej”. Że przed Akudim, czyli w malchut rosz - nie może tam istnieć żadne ograniczenie, ponieważ to, że malchut ogranicza i wznosi or hozer w dziesięć sfirot de-rosz, podobne ograniczeniu – prawdziwe oddawanie. Przecież czym większe ograniczenie, tym większy poziom oddawania; ograniczenie bhiny dalet przedłuża poziom keter, mniejsze ograniczenie, czyli bhiny gimel, przedłuża tylko poziom hochmy. I dlatego żadne ograniczenie nie rozróżnia się w rosz.
Kli Akudim jest keterem, poniżej Akudim wyszło dziesięć kelim KaHa'B Tu'M, i w Akudim wyniknęło jedno kli dla dziesięciu sfirot.
6) Lecz na początku było całe światło jakby składające się z części, przychodzących w Acilut, wszystkie one znikają wewnątrz tego jednego kli. A to kli – jest w nim właściwość keter elion (wyższy keter). Następnie rozprzestrzeniło się światło poniżej tej właściwości, która nazywa się Akudim, i wtedy było stworzone dziesięć kelim.
W or elion jest siła dziesięciu sfirot.
7) Wyjaśnijmy na początku realność Akudim, co ona oznacza. Wiedz, że or elion – część jego przeznaczona jest obłóczyć się w świat Acilut, jest w niej siła dziesięciu sfirot, chociaż póki co nie jest otwarta. I chociaż dziesięcioma światłami staną się one tylko po ukończeniu Akudim40, lecz, rzecz jasna, siła tych dziesięciu świateł istniała w nich od początku50. A z tego powodu, że światło jeszcze nie ustawiło granic toch kli60, dlatego nie była objawiona, póki co, realność ich istnienia jako dziesięć70.
40. Tylko po tym jak otworzyły się i wyszły dwa parcufim: A'B i Sa'G de-A'K, kiedy światło weszło i wyszło dziesięć razy z kli, te wejścia i wyjścia światła doprowadziły do pojawienia się dziesięciu świateł, różnych jedne od drugiego.
50. Zanim rozprzestrzeniły się do Akudim, czyli w dziesięć sfirot rosz, gdzie dziesięć sfirot określone wyłącznie w potencjale, lecz nie w działaniu.
60. Ograniczenie to zaczyna objawiać się wyłącznie za pośrednictwem ziwug de-akaa i wzniesienia or hozer z dołu do góry, podczas istaklut bet (drugi istaklut), przychodzący po obłóczeniu światła w stworzeniu, czyli po Akudim. Wtedy jak podczas istaklut alef (pierwszy istaklut), odbywającego się w malchut rosz, nie ma jeszcze ograniczeń na światło. I zapamiętaj to.
70. I nawet w rozprzestrzenieniu światła od rosz i w dół, również nie otwarto jeszcze, jest to dziesięć świateł, a określa się te dziesięć świateł jako jedno. I odbywa się to dlatego, że wszystkie różnice w światłach określane różnicami kelim, w które one się ubierają. I dlatego że tu istnieje tylko jedno kli, więc te dziesięć świateł określane jako jedno.
Przedłużyło się światło Akudim od pe do tabura, i powróciło, i oddaliło się do swojego źródła – do pe.
8) I w momencie, kiedy zażyczyło sobie Wyższe Źródło otworzyć właściwości tego kli, które nazywa się Akudim, co ono uczyniło? Przedłużyło swoje światło w dół, dopóki nie objawiło się ukończenie niezbędne dla tej miary. I z niego była stworzona właściwość Akudim – od pe do tabura80. Po tym jak przedłużyło go, powróciło to światło i ukryło się z góry90 w swoim źródle, w pe100.
80. Malchut rosz nazywa się pe, malchut guf nazywa się tabur. Dziewięć sfirot guf, zaczynają rozprzestrzeniać się od pe, czyli od malchut rosz i kończą się w taburze, czyli w malchut guf, a całe miejsce od tabura i w dół – do sijum guf, ma odniesienie wyłącznie do sfiry malchut. I chociaż od tabura i w dół – jest tam również dziesięć sfirot, lecz one odnoszą się do or hozer, lub światła nekewa (od słowa nekew – odczucie braku), i są otrzymującymi, nie będącymi w stanie oddawać. Dlatego rozprzestrzenienie or jaszar odbywa się od pe i w dół, tylko do tabura, gdzie hamuje z powodu masachu znajdującego się tam, w taburze.
90. Czyli jest drugi istaklut, jak powiedziano u Ari, który przychodzi po tym, jak jest przyciągnięte światło w kli i nie wcześniej.
100. Jest to malchut rosz, która nazywa się pe. Ona jest źródłem i korzeniem całego światła, które rozprzestrzenia się w guf poziomu, dlatego że ona przyciągnęła go za pomocą pierwszego istaklut, który odbył się w niej.
Reszimo, które pozostało po wypróżnieniu światła, przyjęło jakość kli.
9) Jak wiadomo, or elion po tym jak rozprzestrzenia się, zawraca i znika, obowiązkowo pozostawia z dołu ukryty ślad – reszimo. I to światło, czyli reszimo, które pozostało z dołu, po tym jak oddaliło się or elion i ukryło się w swoim źródle, pozostało światło tego reszimo z dołu bez or elion. I na skutek oddalenia światła, pozostała i wyniknęła właściwość kli. W ten sposób rozprzestrzenienie światła i jego następne oddalenie stało się przyczyną stworzenia realności istnienia kli200.
200. Osnowa kli była stworzona za pomocą reszimo (śladu), które pozostało po wypróżnieniu światła, jak wyjaśnia tu Ari, i oba one są równe w stworzeniu kli. Dlatego tu niezbędne są dwa ziwugi i one są nazywane: pierwszy i drugi istaklut. Pierwszy z nich – na rozprzestrzenienie światła, drugi istaklut – na wypróżnienie światła. I za pomocą tych dwóch ziwugim kończy się budowa kelim de-kabbala danego poziomu. O tym powiedziano: „Kiedy wcielił się Stwórca, dostarczając nasłodzenie, z wami On się uraduje”. „Radość” i „uciecha” oznaczają ziwug (połączenie). Jest wyższy ziwug na zniknięcie, co oznacza oddalenie światła, podobnie do tego, jak jest wyższy ziwug na dostarczanie nasłodzenia, czyli rozprzestrzenienia światła. Lecz obydwa one uważane jako radość i uciecha.
Ponieważ światło oddaliło się jeden raz, dlatego było stworzone jedno kli, które nazywa się keter.
10) Podczas tego, jak pierwsze światło zawróciło i oddaliło się, oddaliło się ono za pierwszym razem, w jedną minutę300, dlatego cała realność światła, co pozostała, stała się realnością jednego kli. I nazywa się ono właściwością kli, które nazywa się keter. Póki co jeszcze or elion nie było podzielone na dziesięć sfirot, ponieważ nie było jeszcze przejawione istnienie dziesięciu sfirot. A to, co nazywa się keter, a nie jakaś inna sfira, to dlatego, że zawsze keter jest najbliższy do Stwórcy.
300. Chociaż i odbywają się tam, drogą wyjścia światła, ziwug de-akaa, i rodzą się na skutek tego cztery poziomy dziesięciu sfirot jeden poniżej drugiego, lecz jednak uważane ono jako jedno wypróżnienie (dokonane jednym mgnieniem). Dlatego że or elion łączy się z masachem drogą swojego usubtelnienia i oddalenia, dlatego te ziwugim nie są uważane jako rozprzestrzenienie.
Dziesięć sfirot tego kli, określane na miarę oddalenia ich od bhiny dalet (właściwości malchut), czyli odpowiednio z czterema właściwościami or elion.
11) I chociaż istnieje w tym kli realność kli malchut i kli jesod, itd., lecz nie jest to przyczyna, żeby zostały nazwane one dziesięć kelim, ponieważ nie objawiło się, póki co, istnienie ich jako dziesięć sfirot. Jest to jak iluzja jednego długiego kli, części którego nie są równe poziomami oddalenia tych części, od krawędzi do krawędzi400.
400. W or elion określa się cztery bhiny: hochma i bina, tiferet i malchut, jeszcze zanim rozprzestrzenia się światło dla ziwug de-akaa (uderzeniowego połączenia). Na skutek tego, otrzymało ślad jedno kli z czterech tych bhinot Hu'B Tu'M zawartych w świetle. Dlatego i dziesięć sfirot określane w tym samym jednym kli, czyli na miarę oddalenia czterech bhinot od krawędzi do krawędzi. Lecz dlatego, że istnieje wyłącznie jedno kli, malchut, dlatego i światło określa się jako jedno, bez otwarcia dziesięciu sfirot. Dlatego że poznanie w świetle może być u nas wyłącznie na miarę obłóczenia tego światła w kelim, i dlatego jak kli jedno, wychodzi, że światło również jedno.
Rozdział 2 (ב)
Wyjaśnia reszimo pozostałe po wypróżnieniu światła. Jak również or hozer a-jored – opuszczające się or hozer podczas wypróżnienia. Zawiera 10 punktów:
- W czasie, kiedy światła wznoszą się i wypróżniają, przedłużają or hozer z góry za pomocą ziwug de-akaa.
- Wychodzące światło pozostawia reszimo w tym miejscu, gdzie ono było.
- Stosunek or elion do or tahton jest podobny do stosunku ojca do syna.
- Po wyjściu, światło keter pozostawiło reszimo, żeby świecić w hochmie.
- Kiedy wyszło światło hochma, pozostawiło zamiast siebie reszimo, żeby świecić w binie.
- Malchut nie pozostawia reszimo.
- Wszystkie sfirot pozostawiają reszimo po sobie, po swoim wyjściu, oprócz malchut.
- Z tego powodu, że malchut nie pozostawia reszimo, nazywa się ona uboga, ponieważ nie ma nic swojego.
- Dwa rodzaje światła pozostają w kli po wypróżnieniu: a) or hozer, które jest din, b) reszimot, czyli or jaszar i rahamim.
- Grubsze światło, co nie zostaje wypróżnione, staje się kli, w którym pozostaje or hozer i reszimot.
W tym czasie jak światła wznoszą się i wypróżniają, przedłużane jest or hozer z góry za pomocą ziwug de-akaa.
1) Niezbędnym jest zwrócić uwagę w innym wprowadzeniu, zawierającym wszystkie światy, odnośnie powrotu świateł do ich źródła. Oprócz tego, co zostało wyjaśnione w innym miejscu, iż wznoszą się one, oddalając się, przedłużają one z góry w dół od źródła – Stwórcy, właściwość światła, które nazywa się or hozer1.
1. Ponieważ podczas wyjścia światła keter, kiedy wzniosła się malchut do Z'A w bhinę gimel, odbywa się ziwug or elion na masach bhiny gimel, i przedłuża się dziesięć sfirot or jaszar i or hozer na poziom hochma. W sposób podobny odbywają się ziwugim na wszystkich poziomach podczas wzniesienia masachu na miarę jego usubtelnienia.
I to jest to, o czym pisze Ari: „I chociaż wznoszą się one i wychodzą, przedłużają z góry w dół, od Stwórcy, światła nazywane or hozer. Każdy ziwug de-akaa przedłuża or hozer od or elion. Ponieważ ta część światła, którą odpycha malchut, nazywa się or hozer.
Wychodzące światło pozostawia reszimo w tym miejscu, gdzie ono było.
2) I jest jeszcze jedna ważna i bardzo korzystna jakość: chociaż i odbywa się wypróżnienie świateł, lecz wznosząc się, nigdy nie odchodzą one całkowicie ze wszystkimi swoimi jakościami, a pozostawiają od swojego potencjału i właściwości niewielkie świecenie z dołu, w miejscu, gdzie znajdowały się początkowo. Świecenie to jest niemożliwym wykorzenić stąd nigdy, nawet wtedy, kiedy wznosi się światło do góry. I świecenie to nazywa się reszimo. Jak powiedziano: „Ustaw Mnie podobnie do pieczęci na swoim sercu2.”
2. Reszimo – jest podobne do odcisku pieczęci. Jak pieczęć, która oddaliła się od miejsca, z którym przedtem znajdowała się w połączeniu, pozostawia tam swój całkowity odcisk, podobnie i or elion. Jeżeli rozprzestrzeniło się gdzieś, i chociaż zawróciło i następnie oddaliło się stamtąd, pozostawia tam swoje przejawy, żadna z form, nawet najmniejsza, nie znika. I w końcu będzie musiało światło powrócić i otworzyć się we wszystkich swoich przejawieniach, które były początkowo.
Stosunek or elion do or tahton jest podobny do stosunku ojca do syna.
3) Or elion w stosunku do or tahton – są podobne relacjom ojca do syna, kiedy całe jego pragnienie – ciągle zadowalać syna (jak powiedziano w przykazaniu o szacunku ojca i matki). Jedna iskra od ojca przyciągnięta do syna, nigdy go nie porzuca. Tak samo i tu, w pytaniu o dziesięć sfirot: wyższy pozostawia w początkowym swoim miejscu niewielkie świecenie, które nazywa się reszimo, dlatego żeby świecenie to rozprzestrzeniało się stąd do niższych3.
3. I odbywa się to jak w świetle, tak i w kli, jak we wspólnym, tak i w indywidualnym. Ponieważ z reszimot, które były włączone w tabur pierwszego rozprzestrzenienia – itpasztut alef – Adama Kadmon, po tym jak wzniosły się reszimo w jego pe, odbyło się urodzenie i wyjście rosz, toch, sof drugiego rozprzestrzenienia – itpasztut bet – Adama Kadmon. Ten parcuf nazywa się A'B de-A'K.
A teraz co dotyczy indywidualnego. Reszimo które pozostało w kli de-keter od itpasztut alef, staje się męską dającą częścią w kli de-keter itpasztut bet. A z reszimo, które pozostało w kli hochma de-itpasztut alef, tworzą się męskie, dające (zahar) kli w kli hochma de-itpasztut bet. I od ich ziwugim wyniknęły „zaharim” – dające części w reszcie sfirot.
Tak samo również od reszimot pozostałych od czterech poziomów, które wyszły podczas istaklut alef – pierwszego wypróżnienia – które nazywają się nicucim – iskry, lub otijet – litery. Z nich tworzą się nekewot (od słowa nekew – odczucie braku) itpasztut bet. Ponieważ z nicucim, które spadły z poziomu bhiny gimel, czyli z poziomi Z'A w kli malchut, które to jest bhiną dalet, malchut włącza się w Z'A. A następnie, podczas itpasztut bet, kiedy światło malchut obłacza się w kli Z'A, znajduje ono (światło) tam kli malchut, które odnosi się do niego. Od nicucim, które spadły z or hozer poziomu bhiny bet – biny, doprowadziło do włączenia Z'A w kli biny, i następnie podczas itpasztut bet, kiedy przychodzi światło Z'A i obłacza się w kli biny, znajduje ono tam swoje kli. W sposób podobny odbywa się i dalej.
W ten sposób wszystkie właściwości niższego parcufa wychodzą wyłącznie z reszimo, które pozostawił wyższy parcuf. I o tym pisze Ari, że „or elion w stosunku do or tahton – w podobieństwie stosunku i relacji ojca do synów”. Czyli niższy parcuf przedłuża się z wyższego, podobnie jak syn z ojca, rozwija się bezpośrednio ze światła wyższego parcufa, za pośrednictwem reszimot, pozostałych od jego świateł, w kelim wyższego parcufa.
„Dlatego, pisze Ari, wyższy pozostawia w początkowym swoim miejscu niewielkie świecenie, które nazywa się reszimo, dlatego żeby świecenie to rozprzestrzeniało się stąd do niższych”. O tym należy ciągle pamiętać, ponieważ jest to klucz do zejścia (duchowych) poziomów drogą przyczyny i skutku, od wierzchołka kaw do sof Asia.
Po wyjściu, światło keter pozostawiło reszimo, żeby świecić w hochmie.
4) Przy wzniesieniu i wyjściu, keter pozostawia jedno reszimo w miejscu, gdzie znajdowało się, w tym samym kli4, żeby świeciło ono w hochmie, znajdującej się niżej, po tym jak wznosi się i oddala się (keter). Po tym jak wzniósł się (keter) i wyszedł, wtedy przedłuża się świecenie do światła hochma od tego samego reszimo, co pozostawił keter w swoim kli5. I chociaż później wzniesie się i wyjdzie światło hochma do źródła – do Stwórcy, przy tym reszimo, co było pozostawione w kli keter, nie porzuca go i po tym, jak światło hochma wzniosło się do Stwórcy.
4. Wynika pytanie: w punkcie 9 Ari pisze, że z reszimo tworzy się kli, a tu mówi, że kli istnieje jeszcze przed reszimo i przed wypróżnieniem światła. Rzecz w tym, że są dwa rodzaje kelim w każdym parcufie. Pierwsze - kelim biorące swój początek od istaklut alef, co w malchut de-rosz. Kiedy ta malchut rozszerza się siłą or hozer co w niej, które wzniosła ona z dołu do góry, i które rozprzestrzenia się od niej i dalej w postaci dziesięciu sfirot w dół, które są kli otrzymywania na itpasztut alef – pierwsze rozprzestrzenienie.
I jest jeszcze jeden rodzaj kelim w parcufie: te, które przedłużają się za pośrednictwem istaklut bet w malchut de-guf parcufa, który stał się przyczyną wyjścia, a następnie powrotu tego światła do źródła – do Stwórcy. Reszimot pozostałe po tym wyjściu, staje się całkowicie ukończonym kli.
I wszystkie te reszimot, które mają odniesienie do istaklut bet, przedłużają wszystkie swoje właściwości w niższy parcuf. O tym powiedziano: „or elion w stosunku do or tahton – w podobieństwie relacji ojca do syna”. Niższy parcuf wynika z wyższego podobnie do tego, jak syn (wynika) z ojca, za pośrednictwem reszimot, pozostałych wewnątrz kelim wyższego parcufa od jego świateł. Jak pisze Ari: „Wyższy pozostawia w pierwotnym swoim miejscu niewielkie świecenie, które nazywa się reszimo, dlatego żeby świecenie to rozprzestrzeniło się stąd do niższych”. I jak wyjaśnia dalej, o tym należy ciągle pamiętać, gdyż jest to klucz do zejścia poziomów drogą przyczyny i skutku, od wierzchołka kaw do sof Asia. Kiedy każdy niższy – skutek reszimot bardziej wyższego parcufa.
5. Następnie, kiedy wzniosła się malchut w bhinę gimel, kiedy wychodzi tam dziesięć sfirot poziomu hochma, niemożliwym jest, żeby rozpoczęło się to światło w sfirze hochma, przecież każde rozprzestrzenienie światła powinno rozpocząć się z keter. Dlatego potrzebuje świecenia reszimo keter, ponieważ za pośrednictwem tego światła jest u niego połączenie z korzeniem i znajduje się w zlaniu się z nim. Dlatego kiedy malchut wzniosła się w binę i wychodzi tam dziesięć sfirot poziomu bina, rzecz jasna pozostaje tam świecenie reszimot keter i hochma. W sposób podobny odbywa się i dalej. I trzeba to zapamiętać, ponieważ nie może być żadnego poziomu, żeby nie było w nim zupełnie wyższych sfirot. Lecz kiedy wyższe sfiry znajdują się wyłącznie w postaci świecenia reszimot, wtedy mówimy o nich, że one tam są nieobecne, ponieważ znajdują się tam, nie mając świecenia.
Kiedy wyszło światło hochma, pozostawiło po sobie reszimo, żeby świecić w binie.
5) Tak samo następnie, kiedy wzniosła się hochma do Stwórcy, pozostawiła reszimo w swoim kli, żeby świecić stąd w binie po własnym wyjściu. Po wzniesieniu biny do Stwórcy, reszimo hochma nie porzuca kli hochma. W sposób podobny i reszta, aż do jesod.
Malchut nie pozostawia reszimo.
6) Lecz światło malchut, po tym jak wychodzi, nie pozostawia reszimo w swoim kli6, dlatego że nie ma poniżej niej żadnej sfiry, żeby otrzymywała od niej. I chociaż później będzie znajdować się pod nią reszta światów, otrzymujących od niej, ono (światło) zupełnie innego rodzaju, i nie ma u niej z nim połączenia7 podobnego do zlania się, które istnieje w dziesięciu sfirot każdego ze światów.
6. Jest to światło nekewa, która otrzymuje dla siebie, a nie oddaje, i dlatego jej dziesięć sfirot kończą poziom, tak jak światło nekewa – or hozer. Dlatego nie pozostawia reszimo – przecież reszimo jest to nic innego, jak resztki od rozprzestrzenienia or jaszar, które pozostało tam, jak już było mówione u Ari. I tak samo zaprzestaje tu or elion, dlatego że dla or tahton jest potrzebny wyższy, lecz wyższy nie potrzebuje niższego.
7. Dlatego że wynikają one w postaci odnowionej formy awijut, dlatego nie znajduje się ona w zlaniu się z nimi. Przecież połączenie oznacza podobieństwo właściwości, a oddzielenie - różnicę właściwości, jak wiadomo.
Wszystkie sfirot pozostawiają reszimot po sobie po swoim wyjściu, oprócz malchut.
7) Wychodzi na to, że wszystkie te sfirot pozostawiają po sobie reszimo swoich kelim, kiedy chcą wyjść i wznieść się, lecz światło malchut nie pozostawia reszimo w swoim kli. Wyłącznie od reszimo, co pozostawiło światło jesod w jego kli, stąd przychodzi świecenie w kli malchut po wyjściu jej światła.
Z tego powodu, że malchut nie pozostawia reszimo, nazywa się ona ubogą, ponieważ nie ma ona nic swojego.
8) Jest inna przyczyna, dla której malchut nazywa się „ubogą, nie mającą nic własnego”, lub nazywa się „lustro, które nie świeci8”. Kli malchut podczas jej (malchut) wzniesienia, kiedy wyszło z niego światło, nie ma w nim żadnego świecenia, ponieważ nie pozostało w nim żadne światło, nawet w postaci reszimo. I nawet ożywia się to kli nie od swojego światła, a wyłącznie od reszimo, co pozostało w kli jesod. Stąd ożywia i świeci w kli malchut. I o tym powiedziano: „nie ma u niej niczego swojego”.
8. Ari już pisał o tym, dlaczego o malchut mówi się, że „nie ma u niej świecenia”. To dlatego, że w itpasztut bet przedłużyło się dziesięć sfirot wyłącznie na poziomie hochma, a światło keter pozostaje ukryte w pe. Wychodzi w ten sposób, że światło hochma przechodzi w kli de-keter, a światło bina w kli de-hochma, a światło Z'A w kli de-bina i światło malchut w kli de-Z'A. Kli malchut, odpowiednio pozostaje bez światła. Dlatego nazywa się „lustrem, które nie świeci”.
Tu Ari dodaje jeszcze jedną przyczynę: dlatego że malchut nie pozostawiła po sobie reszimo itpasztut alef.
Wynika pytanie: jeżeli na skutek itpasztut bet ukryło się światło keter, to wydawałoby się, że powinien keter pozostać bez światła. Dlaczego wtedy doprowadza to do zmiany świateł: niechby światło hochma weszło w kli keter i pozostało tam, a kli malchut przy tym byłaby pustą. Odbywa się to dlatego, że światła, zgodnie ze swoją przyrodą, obłaczane wyłącznie w najbardziej jasne kelim parcufa. I jeżeli jest tam wyłącznie światło nefesz, to obłacza się ono w najsubtelniejsze kli de-keter. Dziewięć niższych kelim przy tym pozostają bez światła.
Dwa rodzaje świateł pozostaje w kli po wypróżnieniu: 1) or hozer, który jest din, 2) reszimot, czyli or jaszar i rahamim.
9) Za pomocą tych dwóch wprowadzeń wyjaśniliśmy, w jaki sposób kelim sfirot, chociaż odbywa się powrócenie ich świateł i wyjście do Stwórcy, przy tym wszystkim są w nich 2 rodzaje świateł9: 1) nazywa się or hozer – i jest to din, 2) światło pozostałe w kli, które nazywa się reszimo – jest to or jaszar, i ono – rahamim, pozostałe tam od właściwości świateł, które wyszły z góry w dół jako or jaszar.
9. Pierwsze rozprzestrzenienie – itpasztut alef, które odbywa się za pomocą rozszerzenia malchut od niej i dalej w dziesięć sfirot do malchut de-guf, kiedy rozprzestrzenia się ona z góry w dół, jako itlabszut – obłóczenie, to rozprzestrzenienie nazywa się „or jaszar rahamim”. Tak samo i wszystkie reszimot, co pozostały od tych dziesięciu sfirot, po tym jak oddaliło się światło, one również „or jaszar rahamim”, tylko w postaci niewielkiego świecenia, które nazywa się „reszimo”. Jednak wszystkie te poziomy wychodzące od ziwug de-akaa drogą wzniesienia malchut i usubtelnienia, wyświetlenia jej od poziomu do poziomu z dołu do góry, dopóki nie zniknie całe światło, wszystkie te poziomy nazywane „or hozer, din”, będąc poziomami, które zmniejszają się i odchodzą, do całkowitego zniknięcia.
Grubsze światło, co nie oddala się, staje się kli, w którym pozostają or hozer i reszimot.
10) W ten sposób, w tym świecie Akudim, chociaż nie została ukończona w tym czasie jeszcze praca nad kelim, przy tym ich właściwości i rzeczywistość, z której one wyniknęły – grube światło, połączone z bardziej subtelnym – to już tam było. I po powrocie subtelnego światła do góry, grubsze światło pozostaje z dołu, stając się właściwością samych kelim10. I tam, w tym grubym świetle20, co jest właściwością kli, pozostawiły tam subtelne światła dwie wyżej opisane jakości: 1) or jaszar, reszimo, 2) or hozer.
10. Kiedy światło rozprzestrzenia się od malchut de-rosz w dół – w guf, światło to zawiera w sobie or jaszar i or hozer w tej postaci, jak ubierają się one jedno na drugie w rosz. Or jaszar przy tym nazywa się or zah (cienkie światło), a or hozer – or aw (gęste światło), dlatego że wynika ono od siły awijut i cimcum, które zawarte w masachu malchut rosz. I chociaż z góry w rosz awijut w żaden sposób nie objawia się, dlatego że rosz wznosi i ubiera dziewięć pierwszych sfirot, co od masachu i w górę, a siła awijut zupełnie nie może działać powyżej tego miejsca, gdzie ona otworzyła się i objawiła się. Jednak później, kiedy or hozer rozprzestrzenia się opuszczając się razem z or jaszar w nim, od malchut rosz w dół, rzecz jasna awijut masachu już panuje w nim. Lecz to zupełnie nie określa się jak coś bardziej gorszego, przecież w awijut zawarta cała jego wielkość, bez niego nie byłoby w parcufie żadnego światła. I wyłącznie w końcu, po tym jak oddaliło się światło parcufa, a awijut uwolnił się od or jaszar, co było w nim obłóczone, wtedy otworzyła się właściwość awijut jako ciężka i niska w porównaniu do or jaszar.
Ari pisze: „…a on pozostał z dołu” - po tym jak opróżniło się cienkie światło od grubego światła – „or zah” od „or aw”, czyli po tym jak or jaszar oddaliło się od or hozer, które ubierało się na niego, pozostało gęste światło – or aw, z dołu. Otworzyła się w ten sposób wada or hozer w stosunku do or jaszar. Jak powiedziano, że te or aw – gęste światło, które pozostało z dołu po powrocie w górę or zah – cienkiego światła, „stało się właściwością samych kelim”.
To oznacza, że or hozer, które uwolniło się od or jaszar po jego pierwszym rozprzestrzenieniu, itpasztut alef, ono jest materiałem kelim tego parcufa, który nazywa się parcufem pierwszego rozprzestrzenienia A'K – „itpasztut alef de-A'K”, lub parcuf galgalta de-A'K. A wewnątrz niego ubrały się reszimo i nicucim od or hozer a-jored (opuszczające się or hozer). Te reszimo i nicucim, które odnoszą się do or hozer, obróciły się, otrzymując naprawienie, w kelim dla następnego parcufa, który nazywa się „itpasztut bet” lub A'B.
20. Jest to or hozer, pozostałe po oddaleniu z niego or jaszar. Jednak trzeba dobrze się rozeznać w pytaniu wzniesienia świateł, o którym mówiliśmy, i dokładnie zrozumieć, co wzniosło się, co otrzymało usubtelnienie, a co pozostało z dołu, obracając się w kelim.
Jak wiadomo, masach oznacza siłę sprzeciwienia or elion, żeby nie rozprzestrzeniło się światło wewnątrz czterech właściwości awijut, istniejących w bhinie dalet – malchut.
Odnośnie pytania wzniesienia malchut do Z'A Ari pisze, że wyłącznie jej masach i or hozer są przyczyną tego, że oba nazywane w notatkach Ari imieniem światła malchut i nazywane imieniem „światło”, dlatego że innego światła nie ma w malchut od czasu cimcum i dalej. Lecz kli samej malchut nie może wznieść się do Z'A, przecież wzniesienie oznacza usubtelnienie, wyświetlenie – „izdahehut”. A to może odbyć się wyłącznie w masachu, lecz w żaden sposób nie w kelim, dlatego że same kelim zupełnie w żaden sposób nie mogą stać się subtelniejsze, czystsze. Ta sama wielkość awijut obecna w kelim każdego parcufa pozostaje stałą i istnieje wiecznie, dopóki nie otrzyma odpowiedniego naprawienia.
Usubtelnienie masachu z bhiny dalet (4) do bhiny gimel (3) oznacza, że z powodu bitusz or pnimi i or makif w masach, ukrywa się i znika z niego ostatnia z właściwości awijut, włączona w jego siłę sprzeciwienia. W ten sposób, teraz masach odpycha or elion od jego obłóczenia w bhinę gimel (3) tego awijut, który pozostał w nim, ponieważ bhina dalet, co w dalet, więcej nie jest włączona w niego. Dlatego teraz odpycha i zawraca or elion wyłącznie od trzech właściwości awijut, które pozostały włączone w nim od bhiny dalet. I te or hozer od tych trzech bhinot, jest wystarczającym dla obłóczenia or jaszar wyłącznie do hochmy, nie dochodząc w swoim obłóczeniu do keteru. I dlatego samo sobą staje się jasne, że z parcufa znika światło keter, dlatego że nie rozprzestrzenia się światło w parcuf bez (odpowiedniego jemu) obłóczenia i kli.
Wyjaśnia się w ten sposób, że wzniesienie i wyświetlenie odnoszą się do masacha, a nie do kelim. A kelim, które pozostały na swoich miejscach po zniknięciu or jaszar, które Ari nazywa „or aw” – gęste, grube światło – są to cztery właściwości awijut, włączone w ten sam or hozer uczestniczący w obłóczeniu, kiedy odbywało się obłóczenie dziesięciu sfirot de-guf, które teraz zostały opróżnione ze swoich świateł.
Rozdział 3 (ג)
Rozdział 3
Wyjaśnia cztery rodzaje świateł: taamim, nekudot, tagin i otijet.
- Pierwsze rozprzestrzenienie od pe do tabur – jest to taamim.
- Poziomy wychodzące podczas wypróżnienia, nazywane są nekudot.
- Reszimot nazywane tagin.
- Światło rodzące się od uderzenia reszimot i or hozer a-jored jedno o drugie, nazywane otijet.
Zawiera trzynaście punktów:
- Kiedy wznosi się jesod, pozostawia on reszimo w miejscu, gdzie znajdował się, żeby świecić w malchut.
- Reszimo – to jest to, co pozostało od światła Akudim – pierwszego, które przeszło z góry w dół w postaci joszer (prostej), rahamim.
- Pierwsze rozprzestrzenienie Akudim – itpasztut Riszona – świeciło z góry w dół do otrzymujących. Poziomy, które urodziły się podczas wypróżnienia, świeciły z dołu do góry.
- Przy wzniesieniu keter do Stwórcy, świecił on odwrotną stroną swoją do stworzeń.
- Światła panim – jest to rahamim, ahoraim – jest to dinim i nazywają się or hozer.
- Hochma otrzymuje od pierwszej odwrotnej strony, bina od drugiej i malchut od dziewięciu ahoraim (odwrotnych stron).
- Jeszcze istnieją zmiany w zależności od jakości sfiry. Tak tiferet otrzymuje od ahoraim gwury, a jest to ciężkie ahoraim.
- Jakie są zmiany we właściwościach sfirot, takie będzie prowadzone przez nie światło: din słaby, średni lub silny.
- Trzy rodzaje światła: a) pierwsze rozprzestrzenienie Akudim od pe do tabura, b) reszimot, które pozostały od tego pierwszego rozprzestrzenienia, od rahamim, c) poziomy or hozer wychodzące od źródła podczas oddalenia świateł, i one są din.
- Od bitusz światła reszimot i or hozer jedno o drugie, rodzi się czwarty rodzaj światła, które nazywa się „nicucot”.
- Pierwsze rozprzestrzenienie Akudim nazywa się „taamim”. Poziomy or hozer nazywane są „nekudot”. Reszimot nazywane są „tagin” i nicucot nazywane są „otijet”.
- Nicucot, które nazywają się otijet, są to kelim i nazywają się guf.
- Wyłącznie nicucot wymieszały się z kelim i są podobne do RaPa'H nicucim, co pozostały w rozbitych kelim de-Nekudim.
Kiedy wznosi się jesod, pozostawia on reszimo w miejscu gdzie się znajdował, żeby świecić w malchut.
1) Rozpoczniemy wyjaśnienie od jesod, dlatego że jest on ostatni z tych, kto pozostawia reszimo. I powiedziano, że podczas wzniesienia od jesod do miejsca hod, do samej góry, pozostawia reszimo w miejscu, gdzie był jesod, dla potrzeb malchut. I to reszimo nie znika stąd nigdy, nawet kiedy malchut powraca i wznosi się do Stwórcy1. W sposób podobny czyni i reszta sfirot, oprócz malchut.
1. Jak już było wyjaśnione, malchut de-Akudim nazywa się tabur. Stwórcą w stosunku do niej jest malchut rosz, która nazywa się pe. I kiedy masach, co w malchut de-guf, został oczyszczony od całego awijut, co był w nim, pozostając cienkim, dochodzą do całkowitego podobieństwa z malchut rosz, ze swoim źródłem, to nazywa się, że malchut powróciła i wzniosła się do swojego Stwórcy, przecież kiedy oni oboje są na równym poziomie zakut, znajdują się wtedy w zlaniu i są włączeni jedno w drugie, tak jakby była to jedna właściwość. Przecież jak wiadomo, różnica we właściwościach jest miarą różnicy i podziału w duchowym, a jedność właściwości – jest to połączenie i jedność w duchowym. I dlatego, kiedy malchut de-guf i malchut de-rosz znajdują się na jednym poziomie zakut, uważa się, że one znajdują się w połączeniu jedna z drugą i włączone w jedną właściwość, jak powiedziano w poprzednich częściach.
Mówi się: „I to reszimo już nigdy nie znika stąd, nawet kiedy malchut powraca i wznosi się do swojego źródła”. Stąd wynika, że nawet wtedy, kiedy masach jest wyświetlony od swojego awijut całkowicie i staje się całkowicie podobnym do poziomu zakut swojego Stwórcy, przy tym wszystkim masach ten jeszcze włącza w siebie reszimo od dziesięciu sfirot guf. Oprócz reszimo od bhiny dalet, gdyż ostatnia bhina nie pozostawia reszimo. Przecież reszta reszimo odnosi się do or jaszar, ostatnia właściwość – bhina dalet, nie otrzymuje wewnątrz or jaszar, dlatego że wszystko, co jest w niej – to wyłącznie or hozer.
Odnośnie pytania o te reszimo, które pozostały włączone w malchut podczas jej włączenia w Stwórcę. One są tym jądrem, nasieniem, z którego rodzi się drugi parcuf, dlatego że z tych reszimot wynikają wszystkie światła i kelim drugiego parcufa. Masach malchut de-rosz nie mizdaheh – nie usubtelnia się nigdy, i ziwug de-akaa, który odbywa się tam (w rosz), w masachu bhiny dalet, jest nigdy nie kończącym się ziwug – „ziwug de-lopasik”. Przy wzniesieniu tam, malchut de-guf włącza się w masach rosz i w ten sposób włącza się w ziwug, odbywający się w rosz.
Doprowadza to do obudzenia awijut, włączonego w jej reszimot, dlatego że otrzymuje od awijut ukierunkowanego z dołu do góry, który włączony tam w masach de-rosz. Lecz jak tylko jej reszimot powracają do swojego awijut, natychmiast zmienia się na odwrotność – na awijut ukierunkowany z góry w dół, dlatego że wynikają one z dziesięciu sfirot guf, gdzie już znajdowały się jako obłóczenie z góry w dół. I dlatego powróciła i otworzyła się właściwość guf we wzniesionym masachu, czyli awijut z góry w dół – i jest to guf, a nie rosz. I to określa się jako upadek i oderwanie się od malchut rosz, dlatego że powrócił jak i przedtem do malchut de-guf. Lecz nie do bhiny dalet, która nazywa się tabur, a wyłącznie do bhiny gimel, co nazywa się haze. Tam ponownie odbywa się ziwug de-akaa, który wyprowadza dziesięć sfirot poziomu hochma jako: rosz, toch, sof. Parcuf ten nazywa się A'B.
Reszimo – to jest to, co pozostało od światła Akudim – pierwszego, które przeciągnęło się z góry w dół drogą joszer (prostoty), rahamim.
2) To reszimo – ono z pierwotnego światła2, które opuściło się w postaci joszer, a światło przychodzące w ten sposób (jako joszer) - jest to światło rahamim. Światło, które powraca do góry – jest to or hozer, i ono din3. Reszimo, dlatego że w postaci joszer, więc rahamim.
2. Od itpasztut alef – pierwszego rozprzestrzenienia, które odbywa się od pe do tabur de-A'K. To reszimo włącza w siebie or jaszar i or hozer, ubrane jedno w drugie, gdzie or jaszar nazywa się „or zah” – cienkie światło, or hozer nazywa się „or aw” – grube światło. Resztki cienkiego światła, pozostałe po jego wypróżnieniu, nazywane są reszimo, i to rahamim, będąc resztkami or jaszar, które przyszło z góry w dół - jak ubrania wewnątrz parcufa. Or hozer, które uwolniło się od or jaszar po jego wypróżnieniu, przedstawia sobą jakość kelim, wewnątrz których ubrane reszimot, pozostałe od or jaszar.
3. To oznacza: przychodzące światło było przedłużone od Stwórcy na skutek ziwug de-akaa uczynionego na masach, odpowiednio poziomem jego oczyszczenia. Wtedy poziomy zmniejszają się, aż światło zupełnie nie zniknie i nie powróci do swojego korzenia w górę – do malchut de-rosz. Te poziomy nazywane są or hozer, din, dlatego że powstają podczas wypróżnienia.
Pierwsze rozprzestrzenienie Akudim – itpasztut riszona – świeci z góry w dół do otrzymujących (je). Poziomy, które urodziły się podczas wypróżnienia, świecą z dołu do góry.
3) Jak wiadomo, kiedy przyszły sfirot Akudim, ich panim były obrócone w dół4. Dlatego, jak objawiły się one z zamiarem świecić w dół, dlatego przednia ich strona – panim, była obrócona do otrzymujących. Lecz po powrocie, przy wzniesieniu ich do góry odwrotnie – panim było obrócone do góry, naprzeciwko źródła, Stwórcy, a ahoraim – w dół5.
4. Nie ma tu rzecz jasna żadnego ruchu, żadnej tylnej strony, żadnego ukrycia. Jak było wyjaśnione już w poprzednich częściach, każde odnowienie w każdej jego formie nazywa się duchowym ruchem. Właściwość oddawania w stosunku do świateł lub właściwość przyciągania, otrzymywać w stosunku do kelim, nazywa się panim – twarz. Jak wiadomo, każdy dający – oddaje najgrubszą swoją częścią, i czym większą grubość ma masach, tym na większy poziom dziesięciu sfirot odbywa się oddawanie. I dlatego określone tu światła, odnoszące się do rahamim, którymi napełniony był parcuf jako itlabszut, że panim ich obrócone w dół. Słowo panim – twarz, oznacza oddawanie. W dół – oznacza największy awijut. Panim w dół – to znaczy, że oddawanie odbywa się z największym awijutem danego poziomu.
5. Jak już było wyjaśnione, właściwość oddawania nazywa się „panim”, i stąd staje się zrozumiałym, dlaczego oddzielenie od oddawania nazywa się ahoraim. Również wyjaśniliśmy, że w dół – oznacza najgrubszą jakość. A ahoraim w dół – to znaczy, że światła oddalają się i oddzielają siebie od awijut w ten sposób, że we właściwości z maksymalnym awijut będzie największe oddalenie (światła).
Przy wzniesieniu keter do Stwórcy, świecił on odwrotną stroną do stworzeń.
4) Kiedy wznosi się keter do Stwórcy, nie ma żadnej wątpliwości w tym, że absolutnie nigdy światło Stwórcy nie znajduje się w oderwaniu od stworzeń, otrzymujących je6. Oddalenie polega na tym, że kiedy keter wznosi się do góry, wtedy to światło, co opuszcza się od Stwórcy, opuszcza się od niego do sfiry poprzez odwrotną swoją stronę, ahoraim, przecież on obrócił swoje panim (twarz) w górę, a ahoraim (odwrotną stronę) do stworzeń. I to oznacza (właściwość) din. W ten sam sposób odbywa się i z resztą sfirot, kiedy one powracają wznosząc się.
6. Jest to główna reguła w tej nauce, że or elion rozprzestrzenia się i rozlewa się w dostatku stale, nie przerywając i nie zmieniając się absolutnie. Jak powiedziano: „Ja, AWA'Ja nie zmieniam”. O tym dokładnie było napisane w pierwszej części. I dlatego również i podczas wypróżnienia, czyli podczas zmniejszenia masachu, chociaż oddalenie to odbyło się jednocześnie i od razu, bez względu na to usubtelnienie obowiązkowo wznosi się poziomami czterech właściwości awijut. Przecież obowiązkowo usubtelnia się na początku do bhiny gimel, następnie do bhiny bet, następnie do bhiny alef i następnie do bhiny keter. Dlatego określamy, że nie przestaje światło Stwórcy schodzić do niego i łączyć się z nim podczas jego wzniesienia, i przyjścia do każdej z bhinot, kiedy poprzez każdą bhinę rodzi nowy poziom dziesięciu sfirot, zgodnie z różnorodnością jego awijut. Wtedy przyjście jego do bhiny gimel powoduje powstanie poziomu hochma, przyjście jego do bhiny bet rodzi poziom bina, itd., dopóki nie wyświetli się cały. I zaprzestało wtedy or elion z powodu braku or hozer dla obłóczenia jego, dlatego że nie jest w stanie otworzyć się światło, jeżeli nie ma na niego kli i obłóczenia.
Światło odnoszące się do panim jest to rahamim, a ahoraim – są to dinim i nazywane or hozer.
5) Nawet podczas wzniesienia świateł w górę, one przedłużają w dół światło, opuszczające się od Stwórcy do niższych za ich pomocą i za ich pośrednictwem7. Lecz przechodzi ono poprzez ich ahoraim. Panim jest to rahamim, a ahoraim – jest to dinim, światło opuszczające się teraz nazywa się or hozer. A dlatego że opuszcza się ono, kiedy or elion postanowiły ponownie wznieść się do swoich źródeł i korzeni, dlatego światło to – jest to din.
7. Światło opuszcza się od źródła do niższych właściwości, które były stworzone w każdej sfirze drogą wzniesienia masachu i jego wyświetlenia. Kiedy to wszędzie, dokąd wzniósł się masach, co w malchut, miejsce to staje się swoimi właściwościami niższym. To oznacza, że przerywa światło Stwórcy, odpychając jego rozprzestrzenienie od siebie i niżej. I dlatego kończy or elion w tym miejscu, dlatego my określamy to miejsce, gdzie przeszedł masach, jako niższe właściwościami.
I to jest to, o czym mówi Ari: „Do niższych za ich pomocą i za ich pośrednictwem”. To znaczy, że światło przedłuża się od źródła wyłącznie za pomocą niższych właściwości i za pośrednictwem tych samych niższych bhinot. Czyli za pomocą masachu, wznoszącego or hozer drogą swojego wzniesienia i przyjścia poziomami swojego wyświetlenia. Kiedy przychodzi ono do bhiny gimel – Z'A, staje się bhina gimel najniższą z właściwości, uderzająca w or elion i nie pozwalająca jemu rozprzestrzenić się od siebie i niżej. W ten sposób cała wielkość światła, która przeznaczona dla otrzymania w niego, była odepchnięta z powrotem w postaci or hozer. I przedłuża dziesięć sfirot poziomu hochma, i tak samo dalej. I widzimy, że przedłużenie światła odbywa się ciągle od ponownie wynikającej niższej bhiny, kiedy światło, które nie było otrzymane przez nią, staje się or hozer.
Hochma otrzymuje od jednej ahoraim, bina od dwóch i malchut od 9-ciu ahoraim.
6) Kiedy keter powrócił i wzniósł się do swojego źródła przed wszystkimi sfirot, to samo światło, co opuściło się od Stwórcy do niżej leżącej od keter sfiry, przedłuża się i przechodzi przez ahoraim keter8. Światło to – din, jak wiadomo. W sposób podobny odbywa się podczas wzniesienia reszty sfirot, tylko w tym jest jedno wyróżnienie: hochma otrzymuje wyłącznie od ahoraim keter9, bina otrzymuje od dwóch ahoraim, dlatego ona w większości din. I tak samo w reszcie sfirot, dopóki nie wychodzi, że malchut otrzymuje od dziewięciu rodzajów ahoraim10 i dlatego ona największy din ze wszystkich pozostałych sfirot, co nad nią.
8. Z powodu izdahehut masachu – usubtelnienia masachu - z bhiny dalet do bhiny gimel, kiedy or hozer wznoszące się od bhiny gimel jest niewystarczające, żeby obłóczyć się na światło keter, dlatego powraca i wznosi się do swojego korzenia, ponieważ nie ma otwarcia światła bez obłóczenia na nie. I to wypróżnienie światła keter nazywa się ahoraim keter. Dlatego że panim oznacza oddawanie i rozprzestrzenienie, a ahoraim oznacza oddalenie od oddawania.
9. Jak już było powiedziane, ahoraim oznacza oddalenie. Podczas pierwszego rozprzestrzenienia – itpasztut alef – wszystkie sfirot wyszły na poziom keter. W ten sposób wszystkie sfirot otrzymały właściwość panim keter, gdyż znajdowały się na jednym z nim poziomie. Zaś podczas usubtelnienia masachu, kiedy wyświetla się on do bhiny gimel i rodzi się poziom hochma, a światło keter pozostaje ukrytym w pe, wychodzi wtedy, że hochma otrzymuje od odwrotnej strony keter – od jego ahoraim. Czyli cierpi, odczuwając ogromny brak od ukrycia światła keter. I o tym powiedziano, że hochma otrzymuje od ahoraim keter właściwość din od odczucia braku świecenia. W sposób podobny i reszta sfirot.
10. Istnieje reguła, że cały potencjał sił wyższego znajduje się zawsze w niższym, który obowiązkowo otrzymuje wszystkie ahoraim, znajdujące się w wyższym. Kiedy usubtelnia się masach do bhiny gimel i rodzi się poziom hochma i otrzymuje din, otwierający się w niej od braku świecenia keter, wtedy i sfirot stojące poniżej hochmy, również otrzymują te same ahoraim. Przecież one również otrzymują od panim keter podczas pierwszego rozprzestrzenienia, jak i hochma, ponieważ wszystko znajdowało się tam na jednym poziomie z keter. A teraz na poziomie bhiny gimel brakuje im światła keter, i nie ma nic innego oprócz światła panim hochma.
W sposób podobny, kiedy usubtelnia się masach od bhiny gimel do bhiny bet i wychodzi poziom biny, teraz również bina cierpi od zniknięcia światła hochma. W ten sposób ona przyjmuje wewnątrz siebie dwa rodzaje ahoraim: ahoraim keter, które już otrzymała podczas znajdowania się na poziomie bhiny gimel i ahoraim hochma, które przyjmuje teraz. Lecz i sfirot znajdujące się poniżej biny, również cierpią od tych samych ahoraim hochma, w dodatku do ahoraim keter, otrzymanymi podczas pojawienia się poziomu gimel. W sposób podobny odbywa się i dalej, dopóki w swoim usubtelnieniu nie doszła do bhiny keter. Tam rodzi się wyłącznie poziom malchut i brakuje tam wszystkich dziewięciu wyższych sfirot. Wychodzi, że malchut otrzymuje od dziewięciu ahoraim. Dlatego że kiedy znajdowała się ona na poziomie bhiny gimel, otrzymała ahoraim keter, kiedy znajdowała się w bhinie bet, otrzymywała ahoraim hochma, kiedy znajdowała się w bhinie alef, otrzymywała ahoraim biny. A teraz, kiedy jest u niej wyłącznie własne światło, ona otrzymuje również od ahoraim Z'A, które przedstawiają sobą sześć sfirot: HaGa'T NeH'I. W ten sposób malchut otrzymała dziewięć rodzajów ahoraim.
Jeszcze istnieją zmiany w zależności od jakości sfiry. Tak tiferet otrzymuje od ahoraim gwury, a jest to ciężkie ahoraim.
7) Jest jeszcze jedna właściwość. Tiferet otrzymuje swoje światło od sfiry gwura, od jej ahoraim. A jest to ciężkie ahoraim i bardzo silne gwurot, jak wiadomo. Lecz reszta sfirot, co wyżej, one są inne.
Jakie są zmiany we właściwościach sfirot, takim będzie prowadzone światło: din słaby, średni lub silny.
8) Zgodnie ze zmianą właściwości zmienia się i prowadzone światło. Lub din słaby, lub średni, lub silny din. Lecz jakość jest równa dla nich wszystkich, wszystkie one dinim, dlatego że przejawiane poprzez ahoraim. I nie ma u pióra sił rozszerzyć i szczegółowo opisać wszystko, co jest w tym pytaniu.
Trzy rodzaje światła:
1. Pierwsze rozprzestrzenienie Akudim od pe do tabur. 2. Reszimot, które pozostały od tego pierwszego rozprzestrzenienia, od rahamim. 3. Poziomy or hozer wychodzące od źródła podczas oddalenia świateł, one – din.
9) I wychodzi, że są tu trzy rodzaje światła:
# Jest to pierwsze światło spośród wszystkich, nazywa się Akudim. Ono opuściło się i rozprzestrzeniło się od pe i na zewnątrz, i w dół do (haze) tabura20. # Drugie światło – jest to światło reszimo, które pozostawiło pierwsze światło od samego światła, co przyszło drogą joszer, i ono rahamim30. # Trzecie światło – jest to or hozer. To światło przeciągnęło się od źródła – od Stwórcy do sfiry. Ono przedłuża się i wtenczas, kiedy wznoszą się światła i zawracają40 z dołu do góry. Światło to – jest ono din. Ponieważ wynika drogą ahoraim.
20. Jest to pierwsze rozprzestrzenienie, kiedy wyszedł ziwug de-akaa na bhinę dalet, która nazywa się pe – właściwość malchut de-rosz. Kiedy rozszerzyła się następnie ta malchut do dziesięciu sfirot od siebie i w dół, do swojej malchut, te dziesięć sfirot nazywane guf, a malchut tego guf nazywa się tabur. Te dziesięć sfirot rosz i guf znajdowały się na poziomie keter.
30.W drugiej części Ari pisze, że dwa światła pozostały po oddaleniu pierwszego rozprzestrzenienia.
Pierwsze – jest to światło pozostałe od or jaszar, a drugie – jest to światło aw – grubsze, co oznacza or hozer, które zostało puste od or jaszar, i obłaczało się podczas pierwszego rozprzestrzenienia. Ono pozostało z dołu i otworzył się w nim jego awijut. Jest to grube światło – światło aw – jest to kelim, a cieńsze światło – światło zah, które pozostało od or jaszar, nazywa się reszimo. I to reszimo pozostaje obłóczonym wewnątrz światła aw.
40. Wznoszą się – oznacza usubtelniają się, wyświetlają się od awijut, dlatego żeby przejść do podobieństwa właściwości ze swoim wyższym, czyli ze źródłem. Zawracają – oznacza wypróżnienie światła po jego rozprzestrzenieniu, które określa się jak powrót światła do swojego źródła. O tym Ari pisze: „światło przyciągnięte od źródła do sfiry, ono przedłuża się, również podczas tego, kiedy wznoszą się światła i zawracają”. Or elion, co przyciągnęło się na skutek ziwug de-akaa podczas usubtelnienia masachu i przejściu jego po poziomach, znajdujących się na drodze jego wyświetlenia. Wtedy poziomy zmniejszają się i odchodzą, dopóki nie oczyszczą się absolutnie i nie zrównają się właściwościami ze źródłem – z malchut, znajdującej się w rosz. Ten proces zawsze nazywa się „wzniesienie świateł do ich źródła”.
Od bitusz światła reszimot i or hozer jednego w drugie, rodzi się czwarty rodzaj światła, który nazywa się nicucot.
10) Jest czwarty rodzaj światła, które urodziło się pomiędzy wspomnianymi światłami. Kiedy trzecie ze świateł nazywa się or hozer, przyciągnęło się i opuściło się w dół, żeby świecić w sfirze50, wtedy spotyka się tam z drugim ze świateł, które nazywa się reszimo, co pozostało z dołu. A ponieważ są one różne według swojej natury: jedno – jest to or jaszar, rahamim, a drugie – or hozer, din. I dlatego uderzają jedno o drugie60. Światło reszimo pragnie wznieść70 się do swojego źródła – do pierwszego ze świateł. I chociaż realnie nie wznosi się, dlatego że reszimo na zawsze pozostaje istnieć z dołu. Lecz całe jego pragnienie i nasłodzenie – wznieść się. Lecz or hozer opuszcza się w dół80 i stają się razem przeciwnymi według swojej natury. Wtedy uderzają jedno w drugie, jak już było powiedziane, dlatego że bitusz - wzajemne uderzenie, możliwe wyłącznie wtedy, kiedy istnieje w światłach ich naturalna różnica. I wtedy rodzą się pomiędzy nimi, na skutek uderzenia jedno o drugie, iskry światła – nicucot, w postaci or hozer, din. I one o wiele mniejsze niż światło reszimo, które rahamim. Właśnie te nicucot są tym czwartym światłem, o którym mówiliśmy.
50. Poziomy określane jeden w stosunku do drugiego jako ojciec do syna. Dlatego podczas wzniesienia świateł do źródła, kiedy odbyło się usubtelnienie masacha bhiny dalet do bhiny gimel, odbył się wtedy ziwug w bhinie gimel, a bhina dalet pozostaje pustą od światła, które znajdowało się w niej. Wtedy bhina gimel świeceniem swojego ziwuga zaczyna wpływać na bhinę dalet. I następnie, kiedy odbywa się usubtelnienie bhiny gimel do bhiny bet, a ziwug odbywa się w bhinie bet, wtedy bhina gimel pozostaje pustą, bez światła. I wtedy bhina bet oddaje bhinie gimel od świecenia swojego ziwuga. W sposób podobny odbywa się i dalej.
I chociaż od strony przyciągania świateł bhina dalet upodabnia się do keter, a bhina gimel do hochmy, lecz w stosunku do kelim odwrotnie: bhina gimel określa się jako Z'A, a bhina dalet jako malchut. I dlatego, że bhina dalet pusta od światła, określić cokolwiek tu można wyłącznie w stosunku do kelim.
I Ari pisze: „Dlatego że trzecie ze świateł, które nazywa się or hozer, przeciągnęło się i opuściło się w dół, żeby świecić w sfirze...”. Trzecie ze świateł – jest to światło tych poziomów, które rodzą się drogą jego wyświetlenia. To światło przedłuża się i opuszcza się również poniżej miejsca ziwuga, świecąc w sfirze znajdującej się pod nią. Na przykład, kiedy ziwug odbywa się w bhinie bet, świecenie tego ziwuga przedłuża się do niższej sfiry, do sfiry gimel, która teraz jest pusta od światła. Jak wiadomo, światła po tym, jak oddaliły się ze sfirot, pozostawiły w nich reszimot. Dlatego, kiedy świecenie ziwuga bhiny bet przedłuża się w bhinę gimel, zderza się tam ze światłem jej reszimo.
O tym mówi się, że „wtedy uderza tam z drugim ze świateł, które nazywa się reszimo, co pozostało z dołu”. Czyli, jak już było powiedziane, światło ziwuga, odbywającego się w wyższej sfirze, przedłużając się, opuszcza się do niższej bhiny, która teraz jest pusta od swojego światła i zderza się tam z reszimo. Dalej Ari nazywa to światło, które wychodzi od świecenia ziwuga i w dół, „or hozer a-jored” – opuszczającym się or hozer.
60. Reszimo jest od or jaszar, pozostało od pierwszego rozprzestrzenienia, poziom którego był do keter. Ponieważ ziwug de-akaa był uczyniony tam na masach bhiny dalet, dlatego awijut bhiny dalet określa się jak jego panim. Przecież cały poziom od niej wychodzi. A awijut bhiny gimel i wyżej, określane dla niego jako ahoraim jego kli, i ona nie świeci w nim.
Przeciwne jemu - or hozer, które opuszcza się do niego od świecenia ziwuga wyższej bhiny. Na przykład, kiedy opuszcza się świecenie od ziwuga bhiny bet w sfirę bhiny gimel, która opróżniła się od swojego światła, to opuszczające się or hozer wynika od ziwug de-akaa, który odbył się na masach z awijutem bhiny bet, poziom którego – do biny. Dla niego, w ten sposób, awijut bhiny bet jest jego panim, czyli granicą wielkości jego poziomu. I on pozostawia awijut bhiny gimel i bhiny dalet w postaci swoich ahoraim – odwrotnej strony, czyli jako znajdujące się w upadku. Dlatego, że jeżeli nie świecą one w nim, oznacza, że on opuszcza, obniża je, stawia je niżej. Ta różnica właściwości pomiędzy nimi staje się tym, co oddziela od światła, czyli przeciwnymi temu reszimo, w którym bhina dalet – właściwość największego awijuta – przedłuża i łączy się z największym światłem.
O tym powiedziano, że one są różne w swojej naturze: jedno – jest to or jaszar, rahamim, a drugie or hozer, din. Tak jak reszimot, które pozostają od wszystkich sfirot, one przychodzą od or jaszar, rahamim, czyli od pierwszego rozprzestrzenienia, kiedy wyszedł ziwug na masach bhiny dalet. W nim ważniejszy ten, u kogo awijut większy, ponieważ on – rahamim. Lecz or hozer, które schodzi od świecenia ziwugim odbywających się podczas wypróżnienia, wszystkie te poziomy określane jako or hozer i din. Oddalając się odmawiają się od awijut, opuszczają i obniżają awijut do jakości ahoraim. Dlatego światło opuszczające się od nich, znajduje się w przeciwieństwie do reszimot, dlatego że w nich większy awijut. Dlatego to, co jest panim dla reszimo, określa się jako ahoraim w stosunku do opuszczającego się or hozer. A to, co jest panim dla or hozer a-jored – opuszczającego się or hozer, ahoraim w stosunku do reszimot. Dlatego one uderzają jedno w drugie, czyniąc bitusz.
70. Będąc częścią, która pozostała po pierwszym rozprzestrzenieniu, która oddaliła się, ukrywając się w swoim źródle, to życzenie i dążenie stało się zapieczętowanym i w reszimo również. I o tym powiedziano, że chociaż realnie nie wznosi się, dlatego że reszimo na zawsze pozostaje istnieć z dołu, lecz całe jego dążenie i nasłodzenie – wznieść się. I chociaż szczególność reszimo w tym, że powinno ono pozostawać w kli, i ono nigdy nie wznosi się do swojego źródła, lecz przy tym wszystkim zawsze istnieje w nim dążenie do wzniesienia. Dlatego, że ogólna siła światła na siłę została zapieczętowana w nim.
80. Ono przychodzi i przyciąga się od źródła ponownie dzięki ziwugowi i opuszcza się w dół, obłaczając się wewnątrz guf, ponieważ wszystkie te ziwugim, wychodzące po poziomach oczyszczenia, one odbywają się w rosz i stąd przedłużają się z góry w dół w guf. Lecz dlatego, że wychodzą podczas wypróżnienia i nie są w stanie objawić się, ono określa się jako or hozer i din.
Powiedziano: „Lecz or hozer opuszcza się w dół”. Jeżeli uważa się wyłącznie od czasu ziwuga, ono jakby schodzi i opuszcza się na jakiś czas obłaczając się w guf. Jednak inaczej ma się sprawa z reszimo – w nim istnieje pragnienie oddalić się z guf i wznieść się do swojego źródła.
Z tego powodu, or hozer schodzące od świecenie ziwuga, zaczyna panować nad światłem reszimo podczas ich wzajemnego uderzenia jedno w drugie, podczas bitusz. Dlatego od tego or hozer oddzielają się nicucim i obłaczają się wewnątrz pustego od światła kli. A światło reszimo zostaje wypchniętym stąd i wznosi się nad tym kli jako tagin nad otijet, jak to pisze dalej Ari. Ponieważ nie mogą obydwa one znajdować się w jednym kli, z powodu swojej przeciwności jedno od drugiemu.
Uderzenie jedno w drugie - bitusz, o którym mówiliśmy, odbywa się nad pustym kli, powyżej niego. Dlatego że reszimo uderza w or hozer, nie pozostawiając jemu możliwości rozprzestrzenić się wewnątrz kli, przy tym or hozer uderza w reszimo, żeby obłóczyć się w kli i świecić w nim. I odbywa się tak do tej pory, dopóki od or hozer nie oddzielą się nicucim – one opuszczają się i wchodzą wewnątrz kli.
Pierwsze rozprzestrzenienie Akudim nazywa się taamim. Poziomy or hozer nazywane są nekudot. Reszimot nazywa się tagin i nicucot nazywane „otijet”.
11) W światłach należących do Akudim są cztery właściwości: taamim, nekudot, tagin, otijet. Światło poprzedzające resztę nazywa się „taamim” (smak). Trzeci rodzaj światła – or hozer, nazywa się „nekudot”, ponieważ nekudot jest właściwością din. Drugi rodzaj światła – reszimo, nazywa się „tagin” (korona). Czwarty rodzaj światła, są to padające nicucot, one nazywane „otijet” (litery).
Nicucot, które nazywane otijet – jest to kelim i nazywane „guf”.
12) I czwarty rodzaj światła nicucot nazywany „otijet” – litery. One są właściwością kelim90, ponieważ otijet nazywane „guf” – ciało. W ten sposób wyjaśniliśmy, jak były stworzone kelim.
90. Dlatego, że do nich powróciło i rozprzestrzeniło się światło w drugim swoim rozprzestrzenieniu, poziomem hochma, kiedy keter pozostał ukryty w pe. I światło hochma obłóczyło się w kli keter, światło bina w kli hochma, itd., dopóki malchut nie pozostała bez światła, jak już było powiedziane. W ten sposób te nicucot były przygotowane dla kelim, by być dla nich światłami.
Nicucot wyłącznie wymieszały się z kelim i podobne na RaPa'H nicucim, co pozostały w rozbitych kelim de-Nekudim.
13) I jak mi się wydaje, na skutek biedności mojego rozumu, że słyszałem od mojego nauczyciela Ari, że już początkowo były u nich właściwości kelim. Tylko nicucot wymieszały się i przyłączyły się do nich100, i były w nich jako RaPa'H nicucin200, które pozostały wewnątrz kelim świata Nekudim po ich rozbiciu.
100. Jak pisze Ari, światło aw – bardziej grube światło, pozostałe po zniknięciu światła pierwszego rozprzestrzenienia, są to właściwości samych kelim parcufa, w które weszły dwa wyżej nazywane światła: światło bet – reszimo i światło dalet – upadające nicucot, które nazywane „otijet” – litery.
O tym powiedziano, że już początkowo były w nich jakości kelim, a te nicucot wymieszały się i połączyły się z nimi. Dwa rodzaje kelim powinny być przygotowane do drugiego rozprzestrzenienia, ponieważ jest tam w każdej sfirze zahar i nukwa. I dlatego z tych samych właściwości kelim, co początkowo były w nich, czyli ze światła aw, były stworzone kelim dla świateł zaharim drugiego rozprzestrzenienia. A z nicucot, co spadły w nie i wymieszały się z nimi, były stworzone kelim dla świateł nekewot tego samego rozprzestrzenienia. Słowo „wymieszały się” mówi nam o tym, że właściwości ich nie są jednakowe, dlatego że w bhinę dalet przyszły nicucot bhiny gimel, nicucot bhiny alef – w bhinę bet, itd., i dlatego przyłączenie to określa się jako wymieszanie. I zrozum to.
200. Mówi tu nam o czymś bardzo ważnym. Jak wiadomo właściwość RaPa'H nicucim, które pozostały w kelim po tym, jak te zostały rozbite i zmarły, sprzyjały ożywieniu tych kelim. Dlatego że nicucim te powstały od połączenia rahamim z din. Nicucin, co opisane tutaj, które spadły od or hozer a-jored, również powstały od połączenia właściwości rahamim i din, lecz przedstawiają sobą początek. Tak jak każda wyższa właściwość – określana miarą miłości – rahamim – w stosunku do właściwości niższego. I dlatego że iskry – nicucim – wyższej właściwości spadły, wymieszały się i połączyły się z właściwością niższego, dlatego określa się to jak wymieszanie miary rahamim – miłości, z miarą din – sądu. I wielkość tej miary równa się RaPa'H nicucim.
W tym jest zawarta ważność wypróżnienia światła, która odnosi się do pierwszego rozprzestrzenienia – „itpasztut alef”, gdyż na skutek tego opuściły się nicucim i wyniknął korzeń, warunki do połączenia miary rahamim z din. I to jest to, co Ari podkreśla w tym wypróżnieniu, że jest ono zepsuciem z celem kolejnego naprawienia. Podobnie do rozbicia kelim, które również odbyło się celem ożywienia. Tak samo połączenie właściwości rahamim z din, z niego ożywienie i z niego całe naprawienie świata. Będziemy wyjaśniać to dalej.
Rozdział 4 (ד)
Rozdział 4
Wyjaśnia uderzenie i bitusz, które przychodzą podczas wypróżnienia świateł do Stwórcy, pomiędzy opuszczającym się or hozer i reszimo. Kiedy z nicucim, które rodzą się na skutek tych uderzeń, wynikają kelim, które nazywane są otijet – litery. A z reszimo wynikają tagin. Jest w nim osiem punktów:
- Malchut nazywa się „lustro, które nie świeci”, dlatego że nie powróciło światło z niej i nie opuściło się w kli, które należy do malchut.
- Druga przyczyna, dlaczego malchut nazywa się „lustrem, które nie świeci” - z tego powodu, że nie pozostawiła ona reszimo w swoim kelim.
- Ziwug de-akaa pomiędzy or hozer, co opuszcza się z jesod do malchut, i pomiędzy wznoszącym się z malchut jej pierwszym światłem.
- Kli jesod było stworzone z nicucim, które spadły na skutek uderzenia światła przychodzącego drogą jego ahoraim. Tagin stworzone z reszimo, świecącego z daleka.
- Trzy odróżniające właściwości w dziesięciu sfirot: keter, reszta sfirot i malchut. Keter pozostawił reszimo, lecz nie kli, reszta sfirot pozostawiła i reszimo, i kelim, malchut pozostawiła kli, lecz nie pozostawiła reszimo.
- Po całym wypróżnieniu powróciły światła na swoje miejsca w parcuf A'B de-A'K, oprócz światła keter. I wtedy odbył się bitusz pomiędzy reszimo keter i światłem hochma - uderzają jedno w drugie. Na skutek tego rodzą się dwa kelim: jedno dla keter, jedno dla hochmy, zahar i nekewa w rosz A'B de-A'K.
- Oczyszczenie i wypróżnienie, które odbyło się w Akudim, czymś podobne w anulowaniu melahim świata Nekudim, które zmarły i całkowicie zaprzestały swojego działania.
- Różnica pomiędzy nimi w tym, że tu odbyło się doprowadzenie do nieprzydatności, zepsucia ze względu na przyszłe naprawienie, a w Nekudim odbyło się rozbicie i całkowita śmierć.
Malchut nazywa się „lustro, które nie świeci”, dlatego że nie powróciło jej światło i nie opuściło się w kli, które należy do malchut.
1) Wszystkie dziewięć świateł, kiedy powróciły i wzniosły się, pozostawiły po sobie reszimo. Lecz malchut wzniosła się całkowicie i nie pozostawiła po sobie żadnego reszimo. W księgach „Zohar” i „Tikunim” (naprawiania) o tym piszą, że malchut nazywa się „lustro, które nie świeci z siebie absolutnie”. Już było pisane o tym wyżej, kiedy mówiło się o kli malchut, że nie powróciło jej światło i nie opuściło się w jej kli, a pozostało w kli jesod.1
1. Mówi się o drugim rozprzestrzenieniu, kiedy ziwug wyniknął wyłącznie na poziomie hochma, i dlatego odbyła się zamiana świateł. Światło hochma przechodzi w kli należące do keter, światło bina w kli hochma, itd., i dlatego że światło malchut przychodzi w kli należące do jesod, dlatego kli malchut pozostało bez światła.
Druga przyczyna, dla której malchut nazywana „lustrem, które nie świeci” – z tego powodu, że nie pozostawiła ona reszimo w swoim kli.
2) Jest i druga przyczyna tego. Przecież kiedy wzniosło się światło jej do góry, nie pozostawiło ono w niej żadnego reszimo. A reszimo, które pozostało w kli jesod dla własnych potrzeb (dla potrzeb tego kli), ono świeci tam również i w kli malchut.
Ziwug de-akaa pomiędzy or hozer, co opuszcza się z jesod do malchut i pomiędzy wznoszącym się z malchut, jej pierwszym światłem.
3) Kiedy wzniosło się światło malchut do jesod, jesod świeci w kli malchut poprzez swoje ahoraim, ahoraim jesod w postaci or hozer2. Wtedy or hozer opuszczające się w kli malchut uderza w światło wychodzące z malchut wznoszące się do góry, odbywa się pomiędzy nimi bitusz3. Wtedy opuszczają się nicucim od or hozer a-jored4, w kli malchut5.
2. Wyjaśniliśmy, że wszystkie poziomy, które urodziły się drogą usubtelnienia, wyświetlenia masachu, określone jako or hozer i din. I chociaż jest w nich również or jaszar, lecz z tego powodu, że schodzą poprzez ahoraim, czyli na skutek usubtelnienia awijut, która nazywa się panim, dlatego i or jaszar określa się jakością din.
O tym powiedziano, że jesod świeci w kli malchut poprzez swoje ahoraim, gdzie dziesięć tych sfirot: or jaszar i or hozer razem przedstawiają sobą jakość ahoraim i din. Lecz oprócz tego, niezbędnym jest zrozumieć, że całe światło, które opuszcza się z jesod w kli malchut, całe światło jest to or hozer, i nie ma nic od or jaszar. Przecież, jeżeli miejsce ziwuga i masachu – w kli jesod, czyli w bhinie gimel, to ten masach odpycha or jaszar, żeby nic od niego nie rozprzestrzeniło się niżej bhiny gimel. Dlatego wszystko, co opuszcza się z jesod w kli malchut – jest to wyłącznie or hozer, a nie or jaszar. I to jest to, co mówi Ari: „w postaci or hozer”.
3. Dlatego że to światło – ono na poziomie keter, tak jak największy awijut określa jak panim, jak ważne. A opuszczające się or hozer obniża największy awijut bhiny dalet, dając przewagę bhinie gimel, bardziej cienkiej i jasnej niż bhina dalet. I znajduje się ona (bhina gimel) w przeciwieństwie z wychodzącym światłem malchut. I dlatego uderzają jedno w drugie, czyli odbywa się pomiędzy nimi bitusz.
4. One były nazywane „nicucim” – „iskry”, na podobieństwo iskier wychodzących spod młota, które „zapalają się i natychmiast gasną”, jak powiedziano o tym w księdze Zohar. Lecz nie ma całkowitego podobieństwa pomiędzy przekładem i realnością. Dlatego że iskry wychodzące spod młota świecą jakiś moment i natychmiast znikają nie pozostawiając żadnego śladu. Lecz iskry nicucim, o których mówi się tu, a również i RaPa'H nicucim, chociaż i zgasły od razu, na skutek tego, że oddalił się ziwug w wyższą właściwość, w bhinę bet, przy tym wszystkim nie zniknęły stąd. Przecież, jak wiadomo, nie może nic, co duchowe, zniknąć bez śladu. Cała ich istota, wszystko co one sobą przedstawiają i cała ich realność – wszystko tam nadal istnieje, a następnie ponownie nabrało siły, kiedy przyszło tam drugie rozprzestrzenienie.
5. Jest to światło aw - bardziej grube, pozostałe z dołu po wypróżnieniu pierwszego rozprzestrzenienia. To grube światło tworzy fundament, czyli osnowę tych kelim, które należą do pierwszego rozprzestrzenienia Akudim, gdzie pozostawiły światła swoje reszimot. Tam również spadły nicucim opuszczającego się or hozer.
Kli jesod było stworzone z nicucim, które spadły na skutek uderzenia światła, przychodzącego drogą jego ahoraim. Tagin stworzone z reszimo, świecącego z daleka.
4) Kiedy wzniósł się jesod, pozostawił po sobie reszimo, i kiedy przyszło do niego światło poprzez jego ahoraim, uderzyło w to reszimo, i spadły z niego nicucim. Z nich były stworzone kelim, które należą do jesod6. I wtedy to samo reszimo świeci w kli z daleka, lecz nie wchodzi wewnątrz niego. Nazywa się ono „tagin”7.
6. Dla drugiego rozprzestrzenienia, które odbyło się za tym, i które nazywa się A'B de-A'K. Lecz kli jesod należące do Akudim, o którym mówiło się tu, było stworzone z bardziej gęstego światła, które pozostało z dołu po wypróżnieniu pierwszego rozprzestrzenienia.
7. Po tym jak w wyższym kli zaprzestał ziwug i wzniósł się wyżej, wtedy rzecz jasna zaprzestało i świecenie ziwuga z niższego kli. Wtedy i nicucim, które spadły tam, stały się zgaszone. I teraz reszimo znajdujące się nad kli może ponownie powrócić i obłóczyć się w kli jak przedtem. Razem z tym, to świecenie z daleka, które nazywa się „tagin”, i po tym nie oddzieliło się od kli, dlatego że nie może duchowe zniknąć bez śladu. Jak powiedziano: „Nigdy nie porusza się Boska obecność, Szhina”.
Trzy wyróżniające właściwości w dziesięciu sfirot: keter, reszta sfirot i malchut. Keter pozostawił reszimo, lecz nie kli, reszta sfirot pozostawiła i reszimo, i kelim, malchut pozostawiła kli, lecz nie pozostawiła reszimo.
5) Tak uczyniły wszystkie sfirot oprócz keter, który pozostawił reszimo dla hochmy8, lecz nie stworzył kli9. Reszta sfirot podczas swojego wzniesienia do góry za pomocą uderzenia w to, co powyżej nich10, i uderzenia reszimo20 - były stworzone kelim30. Lecz keter – nie ma nikogo, kto uderzałby w jego reszimo podczas wzniesienia, dlatego nie jest ukończone do tej pory jego kli40. W ten sposób keter pozostawił reszimo, lecz nie kli. Reszta sfirot pozostawiła i reszimo, i kelim, a malchut pozostawiła kli, lecz nie pozostawiła reszimo.
8. To samo reszimo stało się jakością dającego, męskiego kli (kli zahar) dla światła hochma w keter drugiego rozprzestrzenienia, które nazywa się A'B de-A'K. I o tym pisze Ari: „…keter, który pozostawił reszimo dla hochmy, lecz nie stworzył kli”. To znaczy, że nie były stworzone właściwości kli dla nekewa – żeńskiej otrzymującej części dla światła hochma w kli keter drugiego rozprzestrzenienia.
9. Ari już pisał wcześniej, że sama właściwość kelim Akudim stworzona z bardziej gęstego światła, światła aw, które pozostało bezpośrednio od światła wypróżnienia. Stąd możemy zrozumieć, że mówi się tu nie o właściwości kli keter, a o kelim, które odnoszą się do drugiego rozprzestrzenienia. Ono odbywa się od razu za danym wypróżnieniem, i jest tam w kli keter właściwość zahar – męska, dająca właściwość, i właściwość nekewa – żeńska, otrzymująca. Tak samo w kli hochma, bina, jesod i malchut.
Te kelim zaharim stworzone z reszimot, które pozostają w kelim Akudim. A kelim nekewot wynikają z nicucim padających od opuszczającego się or hozer a-jored, wewnątrz tych kelim Akudim.
I Ari pisze o tym, że „keter pozostawia reszimo dla hochmy” – kli „zahar” światła hochma, należące do kli keter drugiego rozprzestrzenienia. „Lecz nie stworzono właściwości kli” – dla potrzeb znajdujących się tam nekewa.
10. Na skutek ziwug de-akaa w bhinie stojącej powyżej tego kli, które opróżniło się ze światła, przyciągnęło się, i opuściło się or hozer w puste kli. Innymi słowy, po tym jak oddaliło się światło z kli malchut z przyczyny usubtelnienia masachu bhiny dalet do bhiny gimel, do jesod, odbywa się ziwug w kli jesod. Wtedy opuszcza się or hozer od świecenia tego ziwuga do malchut, która została pusta od światła. O tym powiedziano: „na skutek uderzenia w to, co niżej nich”, przedłużył się or hozer w kli.
20. Reszimo, które pozostało w pustym kli, uderza w or hozer, opuszczające się w jego kli. Dlatego że ono jest przeciwne opuszczającemu się or hozer. Na skutek tych uderzeń rodzą się i oddzielają się nicucim od opuszczającego się or hozer i padają wewnątrz pustego kli. I z tych nicucim tworzą się kelim.
30. Czyli dla kelim, dla potrzeb drugiego rozprzestrzenienia. Lecz kelim Akudim pierwszego rozprzestrzenienia tworzą się z gęstego, grubego światła „aw”.
40. Kiedy masach całkowicie zostaje wyświetlony, upodabniając się właściwościami do źródła, wtedy znikają w nim siły i nie odbywa się w nim więcej żaden ziwug, który opuściłby or hozer w kli, które należy do keter, po tym jak ono zostało puste od światła. Dlatego „nie ukończona, póki co, jeszcze właściwość jego kli”, gdyż nie ma tam nicucim od opuszczającego się or hozer.
Po całkowitym wypróżnieniu powróciły światła na swoje miejsca, czyli w parcuf A'B de-A'K, wszystkie światła oprócz światła keter. I wtedy odbywa się bitusz pomiędzy reszimo keter i światłem hochma, uderzają jedno w drugie. Na skutek tego rodzą się dwa kelim: jedno dla keter i jedno dla hochmy, zahar i nekewa w rosz A'B de-A'K.
6) Jednak po otrzymaniu tych sfirot od źródła, powróciły na swoje miejsce50 wszystkie, oprócz keter60, jak już było powiedziane. W ten sposób kli keter było stworzone w procesie powrotu. Dlatego, że kiedy powróciła hochma i weszła w niego70, wtedy uderzyło światło hochma w reszimo, które pozostawił tam keter po sobie80. Uderzenia te były podwójne: z tego powodu, że reszimo keter jest wyższą właściwością niż hochma, dlatego uderza w hochmę, wydobywając z niej nicucim. Lecz i hochma, dlatego że przychodzi teraz z góry, okazuje się stojącą nad reszimo powyżej niego90. Dlatego uderza teraz w reszimo i wydobywa inne nicucim. Tym samym tworząc tu dwa kelim: jedno dla reszimo keter, jedno dla hochmy, co odbywa się teraz100. Było mówione o tym dokładnie200: co oznacza, że w keter jest zahar – dająca część i nekewa – część otrzymująca, którymi są reszimo i hochma.
50. Niezbędnym jest zrozumieć zasady tego otrzymywania, kiedy to sfirot otrzymują od źródła po swoim wzniesieniu do niego. Zrozumieć to można po tym, jak całkowicie stanie się zrozumiała zasada wypróżnienia dziesięciu sfirot ciała (parcufa) i ich wzniesienie do źródła.
Wszystko to ma przedłużenie i łączy się wyłącznie w świetle malchut, sens którego - masach i or hozer, co jest w malchut. Przecież inne światło nie istnieje w malchut, dlatego że ona nigdy w żadnej postaci nie przyjmuje or jaszar, jak wiadomo. Dlatego całe światło znajdujące się w niej – jest to wyłącznie or hozer, które przedłuża się za pośrednictwem ziwug de-akaa w masachu, stojącym w niej. W ten sposób, że awijut bhiny dalet, jest kli samej malchut. A masach, nie pozwalający or elion rozprzestrzenić się wewnątrz awijut, grubości bhiny dalet, z wychodzącym or hozer, określa się jako światło malchut.
Zgodnie z tym można zrozumieć, że osnowa wzniesienia świateł do ich źródła, powiązana wyłącznie ze wzniesieniem malchut. Gdyż „wznosić się” - oznacza, że staje się czystsza, subtelniejsza, równa się właściwościami z wyższym. To podobieństwo właściwości z wyższym doprowadza ją do połączenia z wyższym. A proces wyświetlania, oczyszczenia, nie może odbywać się gdzie indziej, oprócz samej malchut, w której jest awijut. Wtedy jak dziewięć pierwszych sfirot, w których jakość kli jeszcze jest nieobecna, określają się tu wyłącznie jako światło. Niemożliwe powiedzieć o nich, że odbywa się w nich oczyszczenie awijut. I dlatego w stosunku do wzniesienia lub oczyszczenia, mówi się wyłącznie o tym, co odbywa się wewnątrz samej malchut. I nie mówi się o kli malchut, gdyż kelim nigdy nie usubtelniają się od swojego awijut. Mowa idzie o naprawionym masachu w malchut.
My już obejrzeliśmy cztery poziomy, które rodzą się na skutek ziwug de-akaa na masach, od początku jego wyświetlenia i do momentu całkowitego oczyszczenia, które doprowadziło go do podobieństwa z jego źródłem. Te poziomy, które stopniowo zmniejszają się, są tymi sfirot, o których mówi tu Ari, że wznoszą się one do źródła. I chociaż jest na każdym poziomie dziesięć sfirot, przy tym wszystkim poziomy te określane imieniem najwyższej sfiry. Tak, że jeżeli jest w niej dziesięć sfirot do poziomu hochma, cały poziom nazywa się imieniem światła hochma, czyli imieniem najwyższej sfiry poziomu. Tak samo dziesięć sfirot poziomu przynależnej bhinie bet, wysokość której do biny, nazywa się wyłącznie bina. Poziom należący bhinie alef - imieniem Z'A, a bhiny keter lub korzenia - imieniem malchut.
Również niezbędnym jest wiedzieć, że wszystkie te reszimot, które światła Akudim pozostawiły w swoich kelim, po tym jak oddaliły się z nich, wszystkie te reszimot były pozostawione wyłącznie w kli malchut. Ona przecież jest tym kli, które jest przeznaczone dla wszystkich dziesięciu sfirot Akudim. To i jest or aw, bardziej grube, gęste światło, o którym pisze dalej Ari. Światło to przedstawia sobą właściwość samych kelim de-Akudim, w których światła pozostawiły swoje reszimot. Rzecz jasna ta właściwość należy wyłącznie do samej malchut, gdyż w dziewięciu pierwszych sfirot nie ma żadnego awijut (samodzielnego życzenia).
Również zostało wyjaśnione, że tym „gęstym światłem” jest or hozer malchut, która rozszerza się z nim od siebie i dalej, żeby obłóczyć dziesięć sfirot or jaszar z góry w dół. I to obłóczenie nazywa się guf – ciało parcufa. W ten sposób zostało wyjaśnione, że wszystkie reszimot, które pozostały po pierwszym rozprzestrzenieniu, po odejściu światła, wszystkie one pozostały wyłącznie w samej malchut.
W ten sposób malchut zawiera w sobie wszystkie te reszimot, co pozostały od pierwszego rozprzestrzenienia. I dlatego, kiedy wzniósł się masach do malchut rosz, czyli oczyścił się masach od całego swego awijut i zrównał się właściwościami z malchut rosz, wychodzi, że teraz i ten masach, który wzniósł się, również włącza w siebie wszystkie te reszimot, co pozostały w malchut. Za wyjątkiem reszimot bhiny dalet, dlatego że ostatnia właściwość nigdy nie pozostawia reszimo.
Na podstawie tego, postarajmy się zrozumieć, co mówi nam Ari. „Po otrzymaniu tych sfirot od źródła, pisze Ari, wszystko, oprócz keter, powróciło na swoje miejsca”. Co to znaczy? Po tym jak masach malchut de-guf wzniósł się do malchut de-rosz, która nazywa się właściwość Stwórcy w stosunku do guf, do ciała parcufa, a odbyło się to z powodu podobieństwa ich właściwości. Na skutek tego, połączył się on z masachem znajdującym się w malchut rosz, włączając się w niego, podobnie do jednej właściwości. I dlatego że masach stojący w malchut de-rosz znajduje się w stałym ziwug de-akaa, ponieważ w rosz nie ma usubtelnienia lub oczyszczenia, dlatego i masach, który odnosi się do guf, i wzniósł się, i połączył się z nim (z masachem malchut de-rosz), również uczestniczy w ziwug de-akaa i wzniesieniu or hozer z dołu do góry. Jak to przyjęte jest w rosz. Dlatego że połączył się z tymi samymi właściwościami awijut, co są w masachu stojącym w malchut de-rosz.
Jak już mówiliśmy, to reszimo, co pozostało w malchut należącej do guf, ono również było włączone w masach, który wzniósł się w rosz. To reszimo jest wyłącznie od awijut bhiny gimel, gdyż od awijut bhiny dalet reszimot nie pozostało. Dlatego po tym, jak masach guf połączył się i przyszedł jako ziwug masachu rosz, otrzymując od niego awijut, ukierunkowany z dołu do góry, wtedy ponownie obudziły się reszimot, które były włączone w niego od malchut guf. I powróciły one do poprzedniego awijut, czyli awijut z góry w dół, jak to jest przyjęte w guf.
Odbyło się to w następujący sposób. Na początku włącza się masach w malchut rosz i wzrasta w nim awijut z dołu do góry, który działa w rosz. Następnie obudziły się reszimot, które były włączone w masach, obudził się ich awijut i obrócił się w przeciwny, i obrócił się w jakość ukierunkowaną z góry w dół.
Niezbędnym jest zrozumieć tą wielką różnicę pomiędzy awijut ukierunkowanym z góry w dół i ukierunkowanym z dołu do góry. Z dołu do góry – oznacza właściwość przeciwdziałania obłóczeniu, i dlatego nie ma tam żadnego odniesienia do obłóczenia. Dlatego właściwość ta jest właściwością rosz i nazywa się keter lub Ejn Sof - nieskończoność. Odwrotną do niego jest właściwość awijut ukierunkowana z góry w dół, co oznacza właściwość absolutnego obłóczenia na or jaszar. I dlatego nazywa się ciałem, guf lub stworzeniem, i nigdy nie będzie nazywać się imieniem nieskończoności lub Stwórcy. I ta właściwość panuje w rosz i guf każdego parcufa, znajdującego się w światach.
Dlatego kiedy masach całkowicie oczyścił się od całego swego awijut, upodobniając się tym samym właściwościami do malchut rosz, a to oznacza „całkowicie” odnośnie awijut z góry do dołu, jest zrozumiałe, że reszimot włączone w niego znajdują się w stanie spokoju, milczenia. Podobnie do tego, jakby nie było go zupełnie w działaniu. I wtedy włącza się masach de-guf w masach rosz w awijut ukierunkowany z dołu do góry.
Jednak chociaż awijut masachu zwiększył się i bez względu na to, że jest to awijut ukierunkowany z dołu do góry, przy tym wszystkim te milczące, znajdujące się w spokoju reszimot, co włączone w masach, obudziły się na skutek tego i ożyły. Czyli ich awijut zwiększył się również. Lecz z tego powodu, że reszimot przyszły z guf, z ciała parcufa i już miały odniesienie do obłóczenia, rzecz jasna ten awijut obrócił się w nich właściwością z góry w dół, który jest w guf. Na skutek tego masach nabył różne właściwości, bardzo dalekie od właściwości rosz, podobnie do wielkości różnicy właściwości rosz od właściwości guf.
Z tego wynika, że w tym momencie jak awijut ukierunkowany z góry w dół, co jest właściwością guf, otwiera się w masachu, to oznacza, że masach ponownie wyszedł z rosz i opuścił się w guf. Lecz nie w czwartą właściwość guf, w bhinę dalet, która nazywa się tabur, a wyłącznie w bhinę gimel guf, która nazywa się haze. Odbywa się tak dlatego, że awijut masachu może zwiększyć się wyłącznie do bhiny gimel, ponieważ bhina dalet nie pozostawiła reszimo w masachu.
W ten sposób widzimy, że masach, wznosząc się do swojego korzenia, do swojego źródła, otwiera tam dwa rodzaje awijut. Jeden jest to awijut ukierunkowany z dołu do góry na skutek początkowego jego włączenia w malchut rosz. I awijut ukierunkowany z góry w dół, który obudził się ponownie powracając do reszimot włączonych w masach. Dlatego kiedy wyszedł masach z malchut de-rosz do miejsca haze w guf, uczynił na początku ziwug de-akaa na dziesięć sfirot rosz, od haze i wyżej, dzięki sile awijut z dołu do góry, która włączona w niego, czyli wyłącznie na poziomie hochma. Przecież jest w nim (w masachu) wyłącznie awijut bhiny gimel. Następnie rozprzestrzeniła się od haze i w dół w postaci dziesięciu sfirot guf, dzięki sile awijut z góry w dół, która włączona w niego. To nazywa się drugim rozprzestrzenieniem.
I o tym powiedziano: „po otrzymaniu tych dziesięciu sfirot od Stwórcy”. Czyli po tym, jak masach odnoszący się do guf całkowicie oczyścił się, co oznacza, że wzniósł się do góry do Stwórcy do swojego źródła, którym jest malchut de-rosz, on ponownie otrzymuje tam siły powrócić w rozprzestrzenieniu i obłóczyć się w dziesięć sfirot, jak i przedtem. To oznacza, że ponownie obudził się awijut znajdujący się w jego reszimo, do bhiny gimel. Wtedy powrócił on na swoje miejsce do malchut de-guf, jak wcześniej. Na skutek tego, na niego było uczynione drugie rozprzestrzenienie dziesięciu sfirot rosz i guf, jak i przedtem. A powiedziane „powróciły na swoje miejsce” oznacza, że powróciły do miejsca malchut de-guf.
60. To dlatego, że masach będąc w połączeniu z malchut de-rosz, nabywa awijut wyłącznie do bhiny gimel, gdyż bhina dalet nie pozostawiła po sobie reszimo. I dlatego to rozprzestrzenienie, które rodzi się na masach bhiny gimel, ono wyłącznie do poziomu hochma i brakuje w nim światła keter. O tym powiedziano, że „wszystkie one powróciły na swoje miejsca, oprócz keter”. Wychodzi, że światło hochma obłacza się w kli keter, światło bina w kli hochma, światło Z'A w kli bina, a światło malchut obłacza się kli Z'A. I pozostała malchut bez światła.
70. Czyli kli nukwy dla keter, którym jest światło hochma, obłóczone w kli keter, która jest tu nieobecna. O przyczynach tego było mówione wcześniej.
80. Światło poziomu hochma, przychodzące obłóczyć się w kli keter, podobne pochodzeniem do opuszczającego się or hozer, znajdującego się w przeciwieństwie do światła reszimo. I one uderzają jedno w drugie.
90. Jak reszimo, które pozostało od pierwszego rozprzestrzenienia. Dlatego że ono powyżej hochmy, gdyż poziom jego do keter, dlatego znajduje się w przeciwieństwie z przychodzącym teraz światłem hochma, poziom którego wyłącznie do hochmy. Jednak jest przewaga światła hochmy: przecież ono przychodzi teraz z góry w dół, dlatego żeby obłóczyć się wewnątrz kelim. Lecz inaczej jest z tym reszimo, w naturę którego jest wpieczętowane pragnienie odmówić, maksymalnie oddalić się od obłóczenia, chociaż nie wznosi się ono w rzeczywistości.
100. Bardziej grube światło, które spadło z reszimo, stojącego poniżej niego, z powodu uderzeń w reszimo światła hochma, obraca się w kli dla światła reszimo, które jest właściwością zahar kli keter. A z nicucim, które spadły ze światła hochma na skutek uderzenia w niego światła reszimo, tworzy się kli dla światła hochma, znajdującego się w kli keter. I jest to nekewa kli keter.
I chociaż jest już kli dla dającej części, dla zahar kli keter, lecz na skutek uderzeń światła hochma ono kończy się (kończy się jego budowa).
200. Jest to opisane w księdze „Drzewo Życia”, Wrota „Mati we lo mati”, perek 3 (gimel).
Oczyszczenie i wypróżnienie, które odbyły się w Akudim, czymś podobne do anulowania melahim świata Nekudim, które umarły i całkowicie zaprzestały swojego działania.
7) Z tego możemy zrozumieć, w jaki sposób w świecie Akudim w czymś również istnieje realność anulowania melahim, podobnie w przedstawieniu o tych samych melahim, co panowały w Erec Edom, które zmarły, całkowicie tracąc swoje działanie, jak powiedziano o tym w komentarzach do świata Nekudim. Przecież pytanie ukrycia świateł Akudim i ich wzniesienia (z powrotem) do źródła, w tym również anulowanie melahim300.
300. Gdyż te i inne były za pomocą wzniesienia świateł do źródła, czyli usubtelnienia, oczyszczenia masachu. Dlatego i drogi ich podobne pomiędzy sobą. O tym napisano dokładnie w przedmowie „Panim Meirot we Masbirot” do księgi „Ec Haim” – „Drzewo Życia”, w dziale gdzie objaśniono rozbicie kelim.
Różnica pomiędzy nimi w tym, że tu odbyło się doprowadzenie do nieprzydatności, zepsucie, ze względu na kolejne naprawienie, a w Nekudim odbyło się rozbicie i całkowita śmierć.
8) Jednak różnica pomiędzy nimi jest w tym, że tu w Akudim odbyło się doprowadzenie do nieprzydatności dla kolejnego naprawienia. Odbyło się zniszczenie z celem wybudować. Gdyż było to główne w zamiarze: wznieść się, żeby stworzyć swoje kelim. Lecz w Nekudim odbyło się anulowanie i całkowita śmierć400. Jednak jeżeli wziąć pod uwagę to, że rozpoczynając od Nekudim, zaczęły powoli otwierać się kelim zgodnie z tym, co odbyło się tu, jest to niewielką odmianą.
400. Dlatego że na skutek usubtelnienia masachu poziomy zmniejszały się, i z każdej wyższej właściwości padały nicucim we właściwość stojącą niżej. Jest to początek złączenia, połączenia miary miłosierdzia – „rahamim”, z miarą sądu – „din”, dlatego że nicucim wyższej właściwości określane jako miara rahamim w stosunku do niższego. A jak wiadomo, połączenie miar „rahamim” i „din” jest osnową istnienia świata. I dlatego pisze Ari, że w Akudim było doprowadzenie do zepsucia dla kolejnego naprawienia, a zniszczenie odbyło się celem wybudować. I jest to podobne do rozbicia kelim, kiedy spadły nicucim, dlatego żeby ożywić ich miarą miłosierdzia – „rahamim”. I cała różnica pomiędzy nimi w tym, że tu odbywa się wyłącznie zepsucie, a tam anulowanie i całkowita śmierć.
Rozdział 5 (ה)
Wyjaśnia or pnimi i or makif Akudim. Zawiera osiem punktów:
- W światłach Akudim jest dziesięć sfirot, które mają odniesienie do „pnimi” - wewnętrznego, i dziesięć sfirot, które mają odniesienie do „makif” - otaczającego. One świecą jako or pnimi w strony i we wszystko co otacza A'K.
- Or pnimi świeci w połowie grubości ścianki kli, z wewnętrznej strony, a or makif z zewnętrznej strony. Za pośrednictwem ich obu świeci kli, i odbywa się jego oczyszczenie.
- Ponieważ or makif jest o wiele większy od „or pnimi”, dlatego zewnętrzna część kli, w którą obłacza się or makif, powinna być czystsza i wyższa od wewnętrznej części kli, gdzie obłacza się or pnimi.
- Jeszcze jedna przyczyna: jeżeliby zewnętrzna część kli nie była cieńsza, czystsza, nie mogłoby or makif połączyć się z or pnimi.
- Wewnętrzna część kli jest czystsza od zewnętrznej części, dlatego że zawiera or pnimi i dlatego ona całkowicie nim wyświecona. Zaś or makif świeci z daleka w zewnętrzną część kli.
- Im niżej znajduje się świat, tym bardziej brakuje w nim doskonałości.
- Do świata Nekudim było pięć wewnętrznych i pięć zewnętrznych (świateł), i zmiany odbywały się zgodnie z tym, jak odbywało się zbliżenie or makif z or pnimi.
- Od Nekudim i niżej, nie ma więcej niż pięć or pnimi i dwa or makif, lecz i mniej od tego nie może być.
W światłach Akudim jest dziesięć sfirot, które odnoszą się do pnimi – wewnętrznego, i dziesięć sfirot, które odnoszą się do makif – otaczającego. One świecą jako or pnimi w strony i we wszystko, co otacza A'K.
1) Z pe A'K wyszło dziesięć wewnętrznych sfirot i dziesięć otaczających1, i przedłużyły się, rozprzestrzeniły się naprzeciw wewnętrznego, mając ukończenie naprzeciwko tabura A'K. Jest on głównym światłem, lecz świeci również poprzez strony, we wszystko co otacza Adama2.
1. Nie warto myśleć, że niby to znajduje się w przeciwieństwie do tego, co mówi się w rozdziale 6 p.18 tej części. Tam powiedziano, że z pe de-A'K urodziło się wyłącznie pięć or pnimi i dwa or makif. Przecież tak mówi Ari, (wychodząc) z otaczających ogólnych – „makifim kolelim”, lecz w indywidualnych nie ma takiego światła, które nie składałoby się z pnimi - wewnętrznego i makif - otaczającego.
2. W całkowitym parcufie określa się dwa rodzaje świateł: jedno nazywa się światłem hochma – światłem mądrości, drugie nazywa się światłem hasadim – światłem miłosierdzia. Przeciwko nim rozróżniamy w każdym parcufie dwa światła: a) prawe i lewe, b) przednia i tylna strona - panim i ahor. Prawe i lewe – ma odniesienie do świecenia światła hasadim, przednia i tylna strona – odnoszą się do świecenia światła hochma.
Pierwsze skrócenie odbyło się głównie na światło hochma, żeby nie objawiało się ono w bhinie dalet. Dlatego zostały podzielone parcufim na panim i ahor, gdzie bhinot - właściwości znajdującej się powyżej bhiny dalet, otrzymujące światło hochma, są nazywane „panim” – i są przednią częścią. A te same właściwości, lecz już zawierające bhinę dalet, i dlatego nie mogą one otrzymywać światła hochma, nazywane „ahor” – odwrotną stroną. To jest to, co dotyczy panim i ahor.
Są również prawe i lewe: kiedy właściwości, które swobodnie otrzymują światło hasadim nazywane są prawe – jamin, a te właściwości, które nie otrzymują swobodnie światła hasadim, nazywane są lewe – smol. Określenia „panim” i „ahor” głównie są rozróżniane na taburze, gdzie od tabura i wyżej nazywane panim, przednia część, a poniżej tabura nazywane ahor, tylna, odwrotna część, gdyż malchut de-guf nazywa się tabur, jak wiadomo.
Dlatego powiedziano: „przedłużyły się, rozprzestrzeniając się naprzeciw wewnętrznemu, i kończąc się naprzeciw tabura”. To znaczy, że rozprzestrzenienie tych dziesięciu sfirot od pe de-A'K w dół, przedłuża się i świeci głównie w przedniej części parcufa, czyli powyżej bhiny dalet, która jest taburem. Lecz poniżej tabura nie świeci z powodu skrócenia, które panuje nad bhiną dalet.
Razem z tym mówi się, że „to główne światło, lecz świeci również poprzez strony, w całym otoczeniu parcufa”, czyli i we właściwość ahor, co w nim, lecz przychodzi do niego poprzez strony, czyli jako prawe i lewe. Dlatego że za pomocą or hozer – światła hasadim, które bhina dalet wnosi w parcuf, ona również otrzymuje świecenie hochma, lecz jako światło nekewa – wyłącznie otrzymywać, lecz nie oddawać.
2) Niech nie wydaje się trudnym dla was to, co jest powiedziane dalej. Ze światła ozen smol, które wchodzi w pe, była stworzona zewnętrzna część kli3. Z nekew hotem smol stworzona wewnętrzna część kli. I jeżeli wziąć pod uwagę, że or makif większe i wyższe od or pnimi, przy tym wszystkim wewnętrzne w kli większe od jego zewnętrznego, jak to przyjmuje się za pośrednictwem ain (dosłownie: oczu). Jednak inaczej wygląda z właściwościami świateł, gdyż większe światło, którego kli nie będzie w stanie przedłużyć i otrzymać wewnątrz, świeci z zewnątrz w postaci or makif. Niewielkie światło pozostaje wewnątrz. Nie tak jak w kelim. W ten sposób od strony ozen, które jest wyższe, wychodzi zewnętrzna część kli, a od hotem, od niższego, wychodzi wewnętrzna część kli4.
3. W każdym kli są dwie obowiązkowe właściwości: właściwość przyciągnąć, przedłużyć, i właściwość otrzymywania (jest to dokładnie wyjaśnione w cz.3, tabela pytań pyt.157, 158). Więc właściwość, u której największy awijut, jest najlepszą dla przyciągania światła. W przeciwieństwie tego, otrzymywanie i obłóczenie światła. Przecież maksymalnie pasująca do tego właściwość bardziej czysta, subtelna (z mniejszym awijut), dlatego że powinno znajdować się ono w podobieństwie z właściwościami światła, które otrzymuje wewnątrz.
I te dwie właściwości czasami nazywane są wyższymi i niższymi, czasami wewnętrznymi i zewnętrznymi. I niezbędnym jest wiedzieć, w czym jest pomiędzy nimi różnica.
Kiedy mowa idzie o pełnym poziomie, gdzie jest przyciągnięcie i obłóczenie, wtedy określane one są imionami wyższy i niższy. Na miarę tego, na ile wewnętrzna jego część, czyli kli przyciągania ma większy awijut, w tej mierze przedłuża wyższy poziom. Na przykład, jeżeli wewnętrzną bhiną jest bhina dalet, wtedy obłóczenie odbywa się do poziomu keter. W ten sposób, na przyciągnięcie (światła) znajduje się poniżej wszystkich, czyli ma największy awijut. I dlatego, że dla obłóczenia światła keter niezbędnym jest maksymalnie subtelne kli, wychodzi, że od strony obłóczenia (światła) – jest ono najwyższe. To oznacza „najsubtelniejsze”, z najmniejszym awijutem. Inaczej mówiąc, ma on kli najczystsze, najsubtelniejsze, podobnych któremu nie ma, i przydatne ono wyłącznie dla tego, żeby obłóczyło się w niego światło keter.
W ten sposób, kiedy mówi się o całkowitym poziomie, określane są cztery bhiny stojące jedna powyżej drugiej, przy czym im subtelniejsza i czystsza właściwość, tym jest ona bardziej wyższa.
Jednak, kiedy mowa idzie wyłącznie o kli przyciągania, określa się wtedy cztery właściwości jako ścianka kli – dofen, grubość którego tworzy cztery skorupy, cztery wewnętrzne warstwy umieszczone jedna nad drugą. Wtedy nasłodzenie wypełniające je przyjmuje się i mierzy się wyłącznie w wewnętrznej warstwie, zupełnie nie dotykając reszty trzech. Te trzy zewnętrzne warstwy są wyłącznie środkiem wysiłku, wzmacniania wewnętrznej warstwy ścianki kli.
Również coś podobnego odbywa się w kli przyciągania, przedłużenia (światła), rozróżniamy w nim cztery właściwości, które ubierane są jedna na drugą, a ta, która ma największy awijut, jest bardziej wewnętrzną. Bhina dalet jest tym korzeniem, osnową, przedłużającą or elion za pomocą ziwug de-akaa, i or elion mierzy się dokładnie wielkością or hozer, które ona wznosi. Ta bhina dalet jest wewnętrzną częścią kli.
Pozostałe trzy właściwości, mające odniesienie do zewnętrznej części kli, zupełnie nie dotykają światła i w żaden sposób nie wykorzystują go. One (te właściwości) są to przyczyny stojące przed bhiną dalet i nie jest w stanie ona otworzyć się bez nich.
O tym powiedziano, że „ze światła ozen smol była stworzona zewnętrzna część kli”, i jest to bhina bet. A z nekew hotem smol tworzy się wewnętrzna część kli” - bhina gimel. W ten sposób, każdy mający większy awijut jest bardziej wewnętrznym.
4. Ari opisuje tu dwa pytania:
- Na skutek tego, że or makif większe od or pnimi, dlatego zewnętrzna część kli jakby powinna być ważniejsza od wewnętrznej części, gdyż służy dla większego światła. Lecz w rzeczywistości widzimy odwrotnie, że wewnętrzna część kli jest ważniejszą częścią poziomu i wszystkim, co określa dany poziom, jego życie zależy od niej. Zewnętrzne kli – nie jest na tyle ważne.
- Drugie pytanie: Jeżeli rzeczywiście wewnętrzna część kli ważniejsza od jej zewnętrznej części, to znaczy, że i wynika ona z bardziej ważniejszego korzenia, czyli z bhiny bet, co w rosz, która nazywa się ozen. A zewnętrzne kli - z korzenia, który znajduje się poniżej, czyli z bhiny gimel. Dlaczego więc było odwrotnie?
Or pnimi świeci w połowie grubości ścianki kli od wewnętrznej strony, a or makif z zewnętrznej strony. Za pośrednictwem ich obu świeci kli i odbywa się jego oczyszczenie.
3) Odpowiedź jest taka: całe światło - jest równe w jedynym podobieństwie5. I kiedy zażyczyło sobie ograniczyć siebie wewnątrz kli6, wtedy światło, które nie może wejść w kli, pozostaje na zewnątrz jako or makif7. A or pnimi – ono świeci w kli od wewnątrz, i przychodzi to światło do połowy grubości ścianki kli od wewnętrznej jego strony8. Or makif świeci w kli z zewnątrz, przechodząc do połowy grubości ścianki kli z zewnętrznej jego strony. I za pomocą tych dwóch świateł świeci kli i oczyszcza się.
5. Nie ma różniących właściwości w samym świetle, wyłącznie ze strony kli.
6. To znaczy ograniczono przejawienie światła, znajdując się w zależności od wielkości kli, nie więcej i nie mniej. Tak awijut bhiny dalet przedłuża poziom keter, bhina gimel wyłącznie hochmy, a bhina bet wyłącznie biny, itd.
7. Istnieje reguła: wszystko, co otrzymuje parcuf wewnątrz, nazywa się or pnimi. A wszystko, co jeszcze nie jest otrzymane, lecz w przyszłości powinno wejść wewnątrz parcufa, nazywa się or makif. Ejn Sof jest pierwotnym or makif, które otacza wyłącznie A'K, dlatego że ziwug de-akaa był uczyniony na masach bhiny dalet w pe de-A'K. Tam wzniosło się największe or makif, obłóczyło dziesięć sfirot rosz A'K de-keter, znajdujące się w ścisłym połączeniu z Ejn Sof. To or makif włącza w siebie or makif odnoszące się do Ejn Sof. Gdyż or hozer – jest to całe światło odpychane siłą masachu od malchut, i dlatego że wielkość tego odpychanego światła tworzy całą różnicę pomiędzy Ejn Sof, wypełniającą sobą całą realność, i pomiędzy A'K, który w porównaniu do Ejn Sof jest podobny do cienkiej linii. Wychodzi na to, że całe to wielkie światło Ejn Sof służy wyłącznie jako or makif dla A'K.
W sposób podobny, każda rosz określa się jako or makif w odniesieniu do dziesięciu sfirot jego guf. Dlatego że ziwug de-akaa odbywa się w masachu, który stoi w pe de-rosz tego samego parcufa i odpycha przychodzące światło, żeby nie rozprzestrzeniało się ono w malchut tego parcufa, na skutek tego całe światło, które nie weszło w kli malchut, obróciło się w or hozer, które ubiera się na dziesięć sfirot rosz parcufa. I or hozer stojące w rosz zawiera w sobie całe to światło, które nie może wejść w parcuf i nazywa się ono or makif.
8. To już było wyjaśniane, że cztery bhiny, cztery właściwości znajdujące się w pe de-rosz od strony kli przyciągania, określane tam jako wewnętrzne i zewnętrzne. Podobnie do ścianki kli - dofen, w którym są cztery warstwy, jedna nad drugą, kiedy ścianka odnosi się do wewnętrznego, wyłącznie ona dotyka i otrzymuje nasłodzenie znajdujące się w niej.
Tak samo jest i w malchut de-rosz, która nazywa się pe i jest tam właściwością z największym awijutem – ona uważa się wewnętrzną, czyli przedłużającą, przyciągającą or elion. Właściwości z mniejszym od niej awijutem określane są jako bardziej zewnętrzne, które w żaden sposób nie są połączone otrzymywanym tam światłem, a służą wyłącznie dla or makif. Wychodzi na to, że or pnimi znajduje się w połączeniu, świeci wyłącznie od strony wewnętrznej części kli i zupełnie nie dotyczy zewnętrznej jego części. Or makif otwiera się wyłącznie za pośrednictwem zewnętrznej części kli i w żaden sposób nie dotyka jego wewnętrznej części.
I nie tylko: wewnętrzna część kli utrzymuje or makif od przeniknięcia jego wewnątrz kli, gdyż jest tym awijutem utrzymywanym poprzez masach. Tak samo i zewnętrzna część kli, ona jest jakością ahoraim, odwrotną stroną w stosunku do or pnimi, gdyż obniża jego poziom.
Dlatego że or makif o wiele większy od or pnimi, dlatego zewnętrzna część kli, w którą obłacza się or makif, powinna być czystsza i wyższa od wewnętrznej części kli, gdzie obłacza się or pnimi.
4) Potrzebne jest, żeby zewnętrzna część kli zaczęła świecić pod oddziaływaniem or makif. Te or makif – bardzo wielkie, lecz świecenie jego nie odbywało się z tego powodu, że pochłaniała, wchłaniała je w siebie ścianka kli i świeciło ono wewnątrz niej. Ze względu na to, że istnieje oddalenie i wielka różnica pomiędzy nimi9, wyniknęła potrzeba w tym, żeby wewnętrzna, najbardziej niska część kli, przeszła w podobieństwo z wewnętrznym najcięższym światłem, i zaświecą jedno w drugim10. Tak samo i zewnętrzna, bardziej wysoka część kli - będzie świecić w niej otaczające, bardziej wysokie światło. Jeżeliby nie było tego, pozostałaby zewnętrzna część kli bez świecenia20.
9. Światło obłacza się w kli wyłącznie pod warunkiem, że istnieje pomiędzy nimi stosunek podobieństwa właściwości. I za każdym razem, kiedy właściwość kli jest przeciwna światłu, różnica ta odpycha i oddala światło, nie pozwalając jemu przeniknąć wewnątrz kli, żeby kli wchłonęło go w siebie. Dlatego mówi się, że „istnieje oddalenie i bardzo wielka różnica pomiędzy nimi”, że różnica właściwości dzieli i odpycha duchowe obiekty jeden od drugiego.
10. Cała wielkość or pnimi, zawarta w najcięższym i maksymalnie niskim awijucie. I dlatego wychodzi, że wewnętrzna część kli – część najniższa, ciężka, z maksymalnym awijut – ona rzeczywiście przychodzi w podobieństwo z wielkością or pnimi.
20. Gdyż ono jest absolutnie pozbawione właściwości obecnych w awijut kli, które są potrzebne dla przyciągania światła, i które są nieobecne w or makif, otaczającym świetle. Dlatego ono odpowiada wyłącznie najcieńszym, najczystszym właściwościom kli, dlatego żeby było pomiędzy nimi podobieństwo właściwości – to, które jest potrzebne dla rozprzestrzenienia światła.
Jeszcze jedna przyczyna: jeżeliby zewnętrzna część kli nie była subtelniejsza, czystsza, nie mogłoby or makif połączyć się z or pnimi.
5) Jest również inna przyczyna, bardzo bliska do pierwszej, or makif pragnie połączyć się z or pnimi30. I dlatego, jeżeliby połowa ścianki kli jego zewnętrznej strony nie była bardziej czysta, to nie przychodziłoby w nią or makif i brakowałoby wtedy or pnimi przyjęcia w siebie or makif40. Jednak z tego powodu, że połowa kli wewnętrznej ścianki jest subtelna, z małym poziomem awijut, dlatego jest możliwość dla or makif przeniknąć do połowy wewnętrznej grubości ścianki, i wtedy światło świeci jedno w drugim. Bez względu na to, że wewnętrzna połowa ścianki nie będzie cienką, nie ma w tym niebezpieczeństwa. Gdyż or pnimi przychodzi i świeci w niej do połowy jej wewnętrznej grubości, chociaż nie jest ono subtelniejsze.
30. To oznacza, że pragnie obłóczyć się w wewnętrzną część kli i świecić razem z or pnimi, na ile jest to możliwe dla niego. To odbywa się na skutek tego, że w końcu powinno ono obłóczyć się całkowicie w kli.
Przecież powiedziano, że or pnimi – jest tym, co już obłóczyło się w kli, a or makif – powinno obłóczyć się w kli w przyszłości, czyli w ciągu całego czasu, aż do końca naprawienia.
40. Ari dodaje tym samym poprawkę, że jeżeliby nie była zewnętrzna jego część bardziej cienka, bardziej pasująca dla or makif, nigdy nie mogłyby wtedy or makif obłóczyć się w parcuf, nawet odrobinę. „Więc nie przychodziłoby w nią or makif i brakowałoby wtedy or pnimi przyjęcia w siebie or makif”.
Co to znaczy? Or pnimi przedłuża się zawsze z góry w dół, w guf, tylko od właściwości stojącej naprzeciwko w rosz. Na przykład: or pnimi należące do malchut de-guf przedłuża się od malchut znajdującej się w rosz, która również jest bhiną dalet. A or pnimi kli Z'A de-guf, przedłuża się z właściwości hotem, co w rosz, która również jest bhiną gimel. Or pnimi kli bina de-guf, przedłuża się z ozen, co w rosz, która podobnie do niej jest bhiną bet, itd.
Lecz or makif zawsze przedłuża się od sfiry stojącej powyżej bhiny, co jest naprzeciwko niej. Tak or makif odnoszące się do malchut de-guf przedłuża się od hotem, od bhiny gimel. A or makif Z'A przedłuża się z ozen bhiny bet. W sposób podobny odbywa się i dalej. I jest to czas pierwszego rozprzestrzenienia Akudim, kiedy masach stojący w malchut – jest to bhina dalet.
A podczas drugiego rozprzestrzenienia, kiedy masach, który w malchut – on bhina gimel, wtedy przedłuża się or pnimi do malchut z hotem, który również jest bhiną gimel. A or makif dla tej samej malchut przedłuża się z góry od bhiny stojącej naprzeciwko niej, czyli od ozen – bhiny bet, itd.
Teraz możemy zrozumieć, że malchut może otrzymywać or makif wyłącznie w tym wypadku, jeżeli będzie u niej kli również z góry od bhiny stojącej naprzeciwko niej w rosz, i którą nabyła ona wznosząc się w Z'A. Z'A – od światła ozen smol, itd., jak powiedziano o parcufie A'B, że malchut jego jest to bhina gimel, znaczy wewnętrzna część pe - z hotem, która jest bhiną gimel, a zewnętrzna część w pe jest powyżej bhiny, czyli z bhiny bet z ozen.
Wewnętrzna część kli jest subtelniejsza, czystsza od jego zewnętrznej części, dlatego że jest w niej zawarte or pnimi, i dlatego ona całkowicie jest nim wyświecona. Wtedy jak or makif świeci na zewnętrzną część kli z daleka.
6) Jednak pytanie pozostaje bez odpowiedzi. Przecież widzimy, że wewnętrzna część kli jest subtelniejsza, czystsza od jego zewnętrznej części50. Odpowiedź taka: chociaż or pnimi jest mniejsze od or makif, razem z tym ograniczone ono wewnętrzną częścią kli60, i dlatego kli otrzymuje pełne świecenie od niego. Lecz or makif, chociaż i jest wielkim światłem, lecz z tego powodu, że nie było skrócone razem z kli i nie znajduje się z nim w zlaniu się70, dlatego nie świeci tak w zewnętrznej części kli, jak świeci or pnimi w wewnętrznej części kli. I tym na pewno wszystko otworzy się prawidłowo.
50. Wynika pytanie: w końcu widzimy, że zewnętrzne kli jest mniej ważne niż wewnętrzne i świeci w sposób inny. Jednak, jeżeli zewnętrzna część kelim otrzymuje od or makif, które jest większe od or pnimi, to powinno być odwrotnie.
60. Dlatego, że poziom światła odmierzony i ograniczony maksymalnym awijut kli w ten sposób, że jeżeliby awijut był mniejszy, to wielkość światła również by zmalała. Dlatego awijut kli otrzymuje pełne świecenie. Przecież awijut w takim wypadku zupełnie nie jest przeszkodą dla światła, a odwrotnie, zwiększa go. I dlatego wewnętrzna część kli jest bardzo subtelna, chociaż światło jest niewielkie.
70. Dlatego że nie ma tam kli przyciągania, żeby przedłużyć to światło w ziwugu de-akaa, dlatego światło to nie obłacza się w wewnętrzną jego część. I dlatego to światło nie znajduje się w połączeniu, w złączeniu się z kli, dlatego że niewielki awijut bezwzględnie znajdujący się w zewnętrznej części kli, i z tego powodu jest zmiana formy w stosunku do subtelnego światła. W ten sposób, że wielkość awijut, zawarta w zewnętrznej części kli, zmniejsza światło. I jeżeliby była (zewnętrzna część kli) jeszcze subtelniejsza, to otrzymałoby (kli) o wiele większe or makif. Dlatego wszystkie zewnętrzne kli nie są aż tak cienkie, gdyż awijut jego określa się jako wielki brak, wada, na skutek czego oddzielone jest kli od światła i nie łączy się z nim. I dlatego bez względu na to, że światło jej większe, lecz nie świeci ono w zewnętrznej części kli, podobnie jak or pnimi świeci w wewnętrznej części kli.
Im niżej znajduje się świat, tym bardziej brakuje mu doskonałości. Do świata Nekudim było pięć wewnętrznych i pięć zewnętrznych świateł, i zmiany wynikały zgodnie z tym, na ile odbywało się zbliżenie or makif z or pnimi.
7) Wyższe światy – im niżej one się znajdują, tym bardziej brakuje im doskonałości80. Dlatego do świata Nekudim znajdowało się pięć rodzajów or pnimi i pięć or makif w otwartym stanie90. Różnica pomiędzy nimi jest w tym, że w tamtych (do Nekudim) – było bliskie or makif z or pnimi, a w tych – znajduje się w większym oddaleniu.
80. One stopniowo zmniejszają się na skutek usubtelnienia, oczyszczenia masachu. Tak drugi parcuf A'K, w masachu którego była wyłącznie awijut bhiny gimel, zmniejszył się od światła keter, i poziom jego sięga wyłącznie do hochmy. Trzeci parcuf, gdzie był wyłącznie awijut bhiny bet, stał się mniejszy na wielkość świata hochma, i poziom jego jest wyłącznie do biny. Tak samo również i w światach.
90. Czyli właśnie w roszim parcufim, od malchut stojącej w rosz i do góry. Lecz od malchut rosz i w dół, nawet w pierwszym parcufie A'K, nie było więcej niż pięć or pnimi i dwa or makif.
Od Nekudim i niżej, nie ma więcej niż pięć or pnimi i dwóch or makif, lecz i mniej od tego być nie może.
8) Jednak od świata Nekudim i niżej – a jest to świat Acilut – był jeden brak: że nie otworzyło się w nich, we wszystkich detalach, więcej niż pięć or pnimi i dwa or makif. A mianowicie: makif dla jechida i makif dla haja100. Lecz dla reszty trzech or pnimi – nie ma u nich właściwości or makif od strony NaRa'N, tylko od strony jechida i haja, które są or makif dla wszystkich, a nie dla nich samych200. Lecz są w nich zmiany i braki jeszcze i inne, w kolejności parcufim i światów. Ale ogólna dla nich reguła, że nie może być mniej niż pięć or pnimi i dwa bardziej wysokie or makif.
100. Nawet w rosz parcufim, co po świecie Nekudim, nie ma więcej niż pięć or pnimi i dwa or makif. Jest to skutkiem wzniesienia niższej hej (malchut) w ejnaim (hochma w rosz parcufa), co oznacza połączenie miary rahamim (miara miłosierdzia) z din (miara sprawiedliwości, zakaz, prawo), które odbyło się tam. I dlatego że miejscem ziwuga stała się hochma stojąca w rosz, czyli ejnaim, na skutek tego bina, Z'A i malchut rosz okazały się poza rosz. Weszły we właściwość ukierunkowaną z góry w dół, która jest właściwością guf. Dlatego pozostały we właściwości rosz wyłącznie keter i hochma.
200. Dwa or makif – haja i jechida, są makifim również dla trzech niższych świateł NaRa'N, lecz nie jako NaRa'N, a jako jechida i haja. Wszystko to mówi o ogólnych or makif, lecz w indywidualnych or makif zawsze jest pięć or pnimi i pięć or makif. Jest to z tego powodu, że nie może być światła, w którym nie byłoby pnimi i makif.
Rozdział 6 (ו)
Wyjaśnia powrót świateł do ich źródła, do Stwórcy, dla otrzymania swojej zapłaty. Są w nim 22 punkty:
- W pierwszym rozprzestrzenieniu Akudim, światła nie urodziły się pełnowartościowe, dlatego powróciły do swoich korzeni do uzupełnienia. W ten sposób tworzy się kli.
- W pierwszym rozprzestrzenieniu były światła: cienkie światło – or jaszar i grubsze światło – or hozer. I one są połączone jedno z drugim. Kiedy zostały wypróżnione, oddaliły się do swoich korzeni, z dołu pozostało wyłącznie grube światło, które nie mogło się wznieść. Został dodany jego awijut i było stworzone kli.
- Chociaż powróciły światła na swoje miejsca podczas drugiego rozprzestrzenienia na masach bhiny gimel, grube światło przy tym nie przestało być właściwością kli, dlatego że w drugim rozprzestrzenieniu brakowało światła keter.
- Pierwsze rozprzestrzenienie Akudim wyszło wyłącznie w nefesz.
- W Akudim urodzenie kelim odbywało się z dołu do góry. Na początku kli malchut i w końcu kli keter. Jest to odwrotne do tego, co było w Nekudim, gdzie kelim rodziło się z góry w dół.
- Na początku wyszła malchut poziomu nefesz, następnie, kiedy wyszedł jesod poziomu nefesz, dodało się od niego do malchut świecenie ruach.
- Światło ruach przychodzi od Wa'K (waw kcawot – sześć sfirot Z'A, dosłownie sześć końców) de-Z'A, dlatego światło ruach zaczęło objawiać się w jesod i doszło do doskonałości z przyjściem hesed de-Z'A.
- Hasadim – jest to HaGa'T Ne'H, które stoją naprzeciwko pięciu bhinot KaHa'B Tu'M. Jesod nie jest indywidualną sfirą hesed, a łączącą, zawierającą w sobie wszystkie pięć hasadim: HaGa'T Ne'H.
- Kiedy wyszedł jesod de-Z'A, otworzyła się wspólna nefesz de-Z'A, a kiedy wyszedł hod – otworzyło się pierwsze ukończenie (pierwszy koniec) nefesz de-Z'A, itd., dopóki nie wypełniło się sześć końców – waw kcawot.
- Każde przejawienie z HaGa'T Ne'H, kiedy wszystkie one wyszły, objawiły wtedy wspólne świecenie nefesz w jesod, lecz w samych pięciu właściwościach jedno nie dodaje do drugiego niczego.
- Kiedy urodziła się bina, w stosunku do siebie ona była nefesz, ruach – dla Z'A i neszama dla malchut. Kiedy wyszła hochma, to w stosunku do siebie ona była nefesz, dla biny – ruach, itd. I kiedy wyszedł keter – był on nefesz w stosunku do siebie, ruach dla Aba, itd.
- Kiedy wyszedł keter, w nim było wyłącznie nefesz. Lecz ta właściwość nie pozostała w nim, oddalając się do źródła.
- Kiedy przyszedł keter, były u malchut NaRaNHa'J, reszty sfirot nie było i były zmuszone powrócić do źródła.
- Keter wyszedł ostatni, a powrócił pierwszy. Malchut wyszła pierwsza, a powróciła ostatnia.
- Kiedy keter oddalił się, malchut wzniosła się w miejsce jesod, otrzymując z tego powodu or makif, co ma odniesienie do haja. Z'A otrzymał jechida, bina - haja, a hochma – neszama.
- Kiedy wzniosła się hochma, w binie dodała się jechida, Z'A przy tym otrzymał or makif, które odnoszą się do haja, a malchut – or makif jechida.
- Kiedy wzniosła się bina, w Z'A dodało się or makif jechida, i ponadto nie dodało się ani w Z'A i ani w malchut.
- Każda właściwość zawiera dziesięć sfirot, które włączone są w pięć, jak w wewnętrzne tak i zewnętrzne.
- W dziesięciu sfirot rosz jest pięć or pnimi i pięć or makif. Lecz od pe A'K i niżej jest wyłącznie pięć pnimi i dwa makif – jechida i haja.
- Wówczas, kiedy wznosił się keter do źródła, zniknęło otwarcie jechida z malchut.
- Kiedy keter ukończył swoje wzniesienie do źródła, powróciło otwarcie jechida do malchut.
- Podczas wzniesienia hochmy do źródła, otwarcie haja oddaliło się od malchut, a kiedy ukończyła hochma swoje wzniesienie, powróciło otwarcie haja do malchut.
W pierwszym rozprzestrzenieniu Akudim, światła nie urodziły się pełnowartościowymi, dlatego powróciły do swoich korzeni dla uzupełnienia. I za pomocą tego było stworzone kli.
1) Wyjaśnijmy pochodzenie tych świateł, które są nazywane „Akudim” (dosłownie – powiązania). Podczas wyjścia, wyszły one niepełnymi1. Przyczyną tego jest to, że zamiarem Stwórcy było stworzenie teraz początku powstania kelim, żeby obłóczyć światło dla potrzeb tych, którzy otrzymują je, żeby mogli otrzymywać. A ze względu na to, że wyszły niepełnymi i nieukończonymi, powróciły dlatego, żeby wznieść się do swoich korzeni, naprawić się i dopełnić się2. I za pomocą tego było stworzone kli.
1. Wyniknęło to na skutek tego, że malchut otrzymała pięć wewnętrznych NaRaNHa'J w całości. Lecz reszta - dziewięć sfirot były niepełnymi. Tak w Z'A brakowało keter, w binie przy tym brakowało również i hochmy, w hochmie brakowało i neszama, a w keter brakowało również ruach. Zewnętrzne kelim dla or makif zupełnie były tam nieobecne.
2. Ponieważ pomiędzy or makif i or pnimi odbywało się wzajemne uderzenie. Na skutek tego, oczyściły się i wzniosły się do swojego korzenia – do pe, otrzymując tam należną im opłatę.
W pierwszym rozprzestrzenieniu były światła: cienkie światło - or jaszar, i grubsze światło – or hozer. I one były wzajemnie powiązane. Kiedy wypróżniły się, oddaliły się one do swoich korzeni, więc pozostało wyłącznie grube światło z dołu, które nie mogło się wznieść. Wzrósł jego awijut i było stworzone kli.
2) Rzecz w tym, że jakość, właściwość kelim była wyłącznie w potencjale3, a nie istniała realnie znajdując się w świetle. Była ona w postaci światła, tylko gęstszego i grubego4, i połączona swoją istotą z nim, dlatego właściwość jego jeszcze nie została otwarta5. Dlatego kiedy wyszło to światło przechodząc przez pe na zewnątrz, wyszło całe w wymieszanym stanie, razem6. A kiedy powróciły, dlatego żeby wznieść się i dopełnić się, wtedy na skutek wyjścia światła poza granicę pe, to samo światło, co przedstawia sobą jakość właściwości kelim, czyli światło grubsze, nabywa tam dodatkowy awijut7. Na skutek tego, ono również teraz nie jest w stanie powrócić do swojego źródła8, podobnie do tego, jak było to na początku. I oddzieliło się bardziej subtelne światło od niego i wzniosło się do swojego źródła. I wtedy zwiększył się w tym grubym świetle awijut9, dodatkowo do posiadanego, ukańczając tym kli i stając się nim.
3. Skutek dziesięciu sfirot rosz, kiedy or hozer obłacza się tam z dołu do góry. Jest to tylko potencjalne obłóczenie, lecz nie odbywa się w rzeczywistości w realnym działaniu.
4. Or hozer, które ubiera się i przyjmuje dla dziesięciu sfirot rosz z dołu do góry, ono określa się jako kelim znajdujące się tam. A w stosunku do or jaszar nazywa się ono światłem grubszym, gdyż jest jakością wychodzącego światła, które nie było otrzymane w malchut na skutek odpychającej siły masachu. To or hozer rozszerza kli malchut de-rosz do dziesięciu sfirot od malchut i w dół, rozprzestrzeniając się razem z malchut od pe dalej w dół, i odbywa się realne obłóczenie, które nazywa się „guf” – ciało parcufa. A po oddaleniu tego rozprzestrzenienia z obłóczonego or hozer, pozostało or hozer z dołu, w postaci rzeczywiście gęstego światła.
5. Gdyż or hozer połączone z samą istotą or jaszar, czyste i subtelne, podobne do niego, bez żadnej różnicy. I chociaż jest to światło wypróżnienia, co jest właściwością „din” – miarą sądu, przy tym wszystkim otworzono to wyłącznie w stosunku do otrzymującego kli. Wtedy jak w rosz, gdzie jest nieobecne jakiekolwiek obłóczenie, to nie określa się jako din. Odwrotnie, całkowicie określa się jak źródło miłości – rahamim. Przecież to ono przedłuża, łącząc dziesięć sfirot or jaszar, dopóki nie doprowadzi ich z góry w dół wewnątrz guf. Dlatego mówi się, że znajduje się ono w połączeniu z samą istotą or jaszar do tego stopnia, że niemożliwym jest rozróżnić pomiędzy nimi.
6. Nawet później, kiedy wyszło or hozer poza granice rosz i rozprzestrzeniło się razem z or jaszar z góry w dół, dla obłóczenia w guf, nie ma tu różnicy pomiędzy or jaszar i or hozer, co ubiera się na niego i jest kli. One jakby wymieszane razem. Przyczyna w tym, że w awijut, otwierający się w or hozer podczas rozprzestrzenienia jego z góry w dół, nie ma żadnego braku lub wady. On nie jest ciemniejszy od or jaszar, które obłóczone wewnątrz niego. Odwrotnie. W awijut jest cała jego wartość i wielkość poziomu, i jeżeliby chociaż niewiele brakowało własnego awijut, to brakowałoby również poziomu światła. Dlatego są one równe poziomem ważności i określane jako wymieszane razem.
7. Jego awijut określa się jako brak i jako niski stan. W nim rozróżnialna jest miara ograniczenia – bhina din, która była włączona w niego jeszcze wówczas, kiedy znajdował się w rosz, czyli właściwość światła objawiona podczas wypróżnienia jak również ograniczenie – din. Przecież do tej pory, w żaden sposób nie było to określone, z tego powodu, że ważnym było przedłużenie światła, obłóczenie – to, co czyni or hozer. Lecz teraz, kiedy or jaszar oddaliło się od niego i zaprzestało ono być obłóczeniem dla or jaszar, teraz otworzyła się właściwa jemu miara ograniczenia, sądu.
8. Dlatego, żeby być włączonym w or hozer rosz, podobnie do or jaszar. Z tego powodu, że to or hozer, które rozprzestrzenia się i opuszcza się w dół, ono jest całkowitym przeciwieństwem or hozer rosz, stojącego tam w kierunku z dołu do góry. To oznacza, że oddala ono siebie od obłóczenia. Dlatego oddalone one są jedno od drugiego i nie pozostają z dołu.
9. Oprócz tego awijut, który jest u niego od momentu jego wyniknięcia, to że jest on światłem wypróżnienia i ograniczenia, dodał się do niego dodatkowy awijut. Wyniknęło to na skutek tego, że pozostał on z dołu bez światła i tą ciemnością jest jakość nowego awijut, którego nie było przed rozprzestrzenieniem z góry do dołu. Ten nowy awijut będzie nazywać się dalej imieniem ahoraim.
Chociaż powróciło światło na swoje miejsce podczas drugiego rozprzestrzenienia na masach bhiny gimel, grube światło przy tym nie zaprzestało być właściwością kli, dlatego że w drugim rozprzestrzenieniu brakowało światła keter.
3) Jeżeli powiedzieć, że wówczas kiedy powróci bardziej subtelne światło, żeby opuścić się i rozprzestrzenić się w kli, wtedy ponownie oczyści się kli, stanie się subtelniejsze jak i przedtem, i odbędzie się anulowanie jego jako kli10. Odpowiedź na to jest taka: dlatego że nie wszystkie dziesięć sfirot z tych, co wzniosły się do swojego źródła, powróciło, żeby opuścić się ponownie. Wyłącznie dziewięć niższych opuściło się, a wyższa keter pozostaje zawsze ze źródłem. Widzimy, że światło hochma – ono powróciło dla obłóczenia w kli keter, podobnie i reszta sfirot20. I teraz kelim są w stanie otrzymać mniejsze światło od tego, co było na początku.
10. Dlatego że potem, jak or jaszar rozprzestrzeniło się w nim ponownie i był ograniczony wewnątrz niego awijut, jak i przedtem wielkość tego awijut przedłuża wielkie światło. Gdyż światło i prawdziwe kli znajdują się razem w stanie wymieszanym. Lecz jeżeli tak, to skąd później rodzi się u nas odczucie różnicy pomiędzy światłem i kli?
20. Wychodzi, że w każdej sfirze brakuje napełnienia światłem, które jest dla niej przeznaczone. Przecież światło hochma nie wypełnia kli, które jest przeznaczone dla keter, a światło bina nie wypełnia kli, które odnosi się do hochmy, itd. W ten sposób, w każdym kli pozostaje jakaś wielkość awijut, która nie jest obłóczeniem dla światła, od której jeszcze nie została oddzielona ta dodatkowa awijut, nabywana podczas pierwszego wypróżnienia. I to pozostało wielkim objawieniem dla kli w stosunku do światła.
Pierwsze rozprzestrzenienie Akudim wyniknęło wyłącznie w nefesz.
4) Niezbędnym jest wiedzieć, że wszyscy urodzili się we właściwości nefesz30. O tym mówi nam powiedziane: „przyrzekł Stwórca w swojej duszy” (hebrajskie „be-nafszo” – dosłownie „w jego nefesz”). Tak Acilut, który nazywa się Nekudim, i on również nazywa się AWA'Ja – przyrzeka temu, kto wyżej niego – i jest to świat Nekudim, który wyszedł wyłącznie w stanie nefesz. Postaraj się zagłębić w to, i zobaczysz, jak jest głęboki zamysł Stwórcy. Przecież nawet najwyższy ze wszystkich światów Akudim, przedstawia sobą wyłącznie właściwość nefesz.
30. Poprzedzają to trzy okoliczności:
- Kolejność przejścia świateł jest taka, że na początku przychodzi nefesz w kli keter. Kiedy przychodzi światło ruach w kli keter, opuszcza się nefesz w kli hochma, a ruach obłacza się w kli keter. A kiedy przychodzi światło neszama w kli keter, opuszcza się ruach w kli hochma, a nefesz w kli bina, itd. W sposób podobny przedłuża się do tej pory, dopóki nie przyjdzie jechida w kli keter, a nefesz w kli malchut.
- Wielkość światła zależy od ilości kelim istniejących u światła. Jeżeli jest u niego jedno kli, nie ma u niego niczego oprócz nefesz. Jeżeli są u niego dwa kli, są u niego dwa światła nefesz i ruach, itd., dopóki nie będzie u niego pięć kelim, wtedy jest u niego NaRaNHa'J.
- Każdy niższy, który przechodzi poprzez wyższy, pozostawia tam swój korzeń. Dlatego całe przychodzące w keter światło, jest to wyłącznie nefesz tego samego światła. Na przykład: jeżeli przychodzi nefesz w kli keter, jest to wyłącznie nefesz de-nefesz, a jeżeli przychodzi ruach w kli keter, to jest to nefesz de-ruach. Tak samo nefesz de-neszama. Odbywa się to na skutek tego, że jest u niego jedno kli otrzymywania - wyłącznie nefesz. Jeżeli ruach przychodzi w keter, a nefesz opuszcza się w hochmę wychodzi na to, że pozostawiło korzeń swój w keter i on świeci jej właściwością w ruach de-nefesz. I wtedy są u nefesz dwa kelim, keter i hochma. I jest u nefesz ruach de-nefesz.
W sposób podobny, kiedy przyszło światło neszama w kli keter. Ono jest nefesz de-neszama, gdyż jest to jedno kli. A nefesz opuszcza się w binę, natomiast ruach z korzeniem tej nefesz, czyli z ruach de-nefesz opuszcza się w kli hochma. Korzeń nefesz, który pozostał w keter, wyrasta do neszama de-nefesz i jest teraz u nefesz NaRa'N i trzy kelim. A u ruach dwa kelim, jego korzeń znajduje się w keter, jest to ruach de-ruach i w hochmie nefesz de-ruach. U neszama jest jedno kli i nefesz de-neszama. W sposób podobny odbywa się z resztą, dopóki nefesz nie dojdzie do malchut. I to oznacza, że nabyła ona pięć kelim i jest u niej NaRaNHa'J de-nefesz: nefesz jej indywidualnego poziomu i JaHaNa'R od tych kelim, z powodu których ona wyniknęła.
Podobnie i światło ruach, kiedy przychodzi w keter, ono wyłącznie nefesz de-ruach. Lecz kiedy przychodzi na swoje miejsce, jest u niego nefesz jego poziomu i JaHa'N od trzech kelim, poprzez które ono wynikło. I tak samo jest dalej w tej samej kolejności.
Wszystkie pięć świateł NaRaNHa'J, podczas przebywania na swoim miejscu są określane jako nefesz, reszta świateł - one otrzymują od kelim, poprzez które wyniknęły i w których pozostawiły swoje korzenie.
W Akudim urodzenie kelim odbywało się z dołu do góry. Na początku kli malchut i w końcu keter. I jest to przeciwne temu, co było w Nekudim, gdzie kelim były urodzone z góry w dół.
5) I wyszły wszystkie dziesięć sfirot, lecz nie wyszły one razem, wyłącznie właściwość malchut ze świata Akudim wyszła na początku. W przeciwieństwie do tego, co było w świecie Nekudim.
Na początku wyszła malchut poziomu nefesz, następnie kiedy wyszedł jesod poziomu nefesz, dodało się od niego do malchut świecenie ruach.
6) I malchut wyszła wyłącznie jako nefesz, gdyż nie ma sfiry, u której nie byłoby NaRa'N, jak wiadomo, tylko wyniknęły one teraz w nefesz. I tak na początku wyszła malchut właściwości nefesz40, następnie, kiedy wyniknęła właściwość jesod, w nim otworzyła się wyłącznie właściwość nefesz w stosunku do samego jesod50. Jednak dodało się świecenie w malchut – w niej otworzyła się właściwość ruach60.
40. W świecie Nekudim kelim wyprzedzały światła, dlatego że na początku wyszły kelim KaHa'B Z'A i malchut z reszimot parcufa Sa'G. Następnie przyszły wszystkie światła w keter, i keter dał do hochmy dziewięć świateł, hochma przekazała do biny osiem świateł, itd., dopóki malchut nie otrzymała swojego światła w ukończeniu. Lecz w Akudim kelim były stworzone na skutek zmniejszenia, oczyszczenia w jakości „istaklut bet”. Kiedy pierwsza oczyściła się bhina dalet i stała się kli malchut, następnie oczyściła się bhina gimel, stając się kli Z'A, itd., lecz kli malchut urodziła się pierwsza.
50. Chociaż światło jesod – ruach, lecz tak czy inaczej jest w nim wyłącznie nefesz de-ruach i nic więcej, przecież każda właściwość przychodząca w keter, jest w niej wyłącznie keter. Tak samo i każda właściwość na swoim miejscu – jest w niej wyłącznie jej własna nefesz, resztę otrzymuje ona od kelim, od których wyniknęła.
60. Dlatego że kiedy przyciągnęło się do poziomu ruach, przedłużyło się ono w kli należące do keter. I wtedy opuszcza się nefesz w kli hochma, a korzeń jej, co pozostawiła w keter, stał się jej ruach de-nefesz. A ponieważ osnową ruach jest Z'A, u którego sześć sfirot, dlatego i ruach jest podzielony na sześć poziomów HaGa'T NeH'I. I kiedy jesod przychodzi od Wa'K (waw kcawot - sześć sfirot Z'A, dosłownie sześć końców), który odnosi się do ruach w kli keter, wtedy nefesz sięga wspólnego ruach, które odnosi się do nefesz. O tym powiedziano, że kiedy wyszedł jesod w guf, dodało się świecenie w malchut z tego powodu, że otworzyła się w niej właściwość ruach. I w następstwie, po przyjściu światła bina w guf, malchut staje się otrzymującym od niego światło neszama, Z'A przy tym otrzymuje od niego wyłącznie ruach.
Światło ruach przychodzi od Wa'K (waw kcawot - sześć sfirot Z'A) de-Z'A, dlatego światło ruach zaczęło objawiać się w jesod i przyszło w doskonałość z przyjściem hesed de-Z'A.
7) Przyczyną jest to, że wewnętrzna osnowa ruach przychodzi od Wa'K, jak wiadomo. Dlatego po przyjściu jesod, zaczęła otwierać się w malchut właściwość ruach i nie kończy się całkowicie do tej pory, dopóki nie wyszło całe Wa'K70 – od jesod do hesed. I wtedy kończy się całkowicie właściwość ruach, co w malchut. Na miarę przyjścia każdego z nich, otwierała się w malchut jedna z właściwości ruach.
70. Z'A – jest to wyłącznie jedna bhina – bhina gimel – z czterech wiadomych nam. Lecz jest w nim sześć objawień, które nazywane są: HaGa'T NeH'I. Dlatego światło ruach przychodzi w pełny stan wyłącznie po obłóczeniu jego w te sześć kelim. I o tym powiedziano, że świecenie ruach, które malchut otrzymuje od Z'A, nie jest ukończonym, zanim nie otworzy się w nim cały jego Wa'K, dlatego że wtedy Z'A przechodzi w pełny stan.
Hasadim – jest to HaGa'T Ne'H, stojące naprzeciwko pięciu bhinot KaHa'B Tu'M. Jesod nie jest indywidualnym jesod, a łączącym, zawierającym w sobie wszystkie pięć hasadim HaGa'T Ne'H.
8) Jesod nie trafia pod ogólną regułę Wa'K, gdyż one wyłącznie pięć hasadim, od hesed do hod80. Jesod nie bierze dla siebie indywidualnej hesed, a włącza w niego te pięć przejawień, końców90. W ten sposób właściwość jednocząca ruach – to jest to, co otworzyło się w malchut z przyjściem jesod. Lecz po wyjściu hod lub necach, lub na miarę wyjścia reszty sfirot, otwierała się wtedy właściwość ukończenia ruach, która objawia się w malchut.
80. Jest w tym zrozumienie pierwotnego, rzeczywistego, które potrzebuje od nas dodatkowego zagłębienia. Gdyż w rzeczywistości nie ma w dziesięciu sfirotach więcej niż pięć bhinot. Jest to szoresz, korzeń wszystkiego, który nazywa się keter. I cztery bhiny: hochma, bina, Z'A i malchut. I tych pięć bhinot są objawione jeszcze bezpośrednio w or jaszar, o czym było mówione w pierwszej części. To, że rozróżniamy w bhinie gimel sześć sfirot HaGa'T NeH'I – to w żaden sposób nie jest dodatkiem do pięciu podstawowych bhinot. Po prostu one są szczególnym przejawieniem tych samych pięciu bhinot, jak przejawione one, będąc włączone w Z'A. Włączenie to następuje w ten sposób: trzy sfiry KaHa'B będąc przyjętymi do Z'A, zmniejszają się w nim do trzech sfirot HaGa'T, jego sfira necach – jest to właściwie jego Z'A, a sfira jego hod, jest to skutek włączenia w niego malchut.
Jest wiele korzystnego w tym, że objawiają się ponownie, łącząc się w Z'A w pięć bhinot. Jest to bardzo ważna sprawa. Ogólnie jego przejawienie, całe światło, otrzymywane w parcuf, rozróżnia się w postaci dwóch właściwości: światło hochma i światło hasadim, i jest pomiędzy nimi ogromna różnica. Cząstkowo o tym było mówione w pierwszej części. Światła te nazywane są również: światło Ga'R (gimel reszinot – trzy pierwsze sfiry) i światło Wa'K. Przecież światło hochma przejawia się wyłącznie w trzech pierwszych sfirot: keter, hochma, bina. Lub one również: jechida, haja, neszama. Lecz w ruach i nefesz, którymi są Z'A i malchut, w nich jest wyłącznie światło hasadim, nawet w ich Ga'R.
Z tego powodu, że trzy pierwsze sfiry Z'A KaHa'B, przedstawiają sobą wyłącznie właściwość światła hasadim, dlatego wyniknęło u nas szczególne rozróżnienie trzech pierwszych bhinot, że one przedstawiają sobą wyłącznie światło hasadim. W ten sposób są dwa rodzaje trzech pierwszych bhinot, lub od światła hochma, lub od światła hasadim. Kiedy te trzy pierwsze bhiny przedstawiają sobą właściwość światła hochma, one określone są imionami: keter, hochma, bina. A kiedy przedstawiają one właściwość światła hasadim, określone są imionami: hesed, gwura, tiferet, czyli jak u Z'A. I dlatego czasami nazywamy pięć bhinot jak KaHa'B Z'A i malchut, wówczas kiedy trzy pierwsze bhiny jest to światło hochma. A czasami nazywamy je HaGa'T Ne'H lub pięć hasadim. Obywa się to tylko wtedy, kiedy one są Ga'R - tylko od strony światła hasadim. I trzeba zawsze pamiętać tę regułę.
Razem z tym, te pięć hasadim HaGa'T Ne'H nie są pięcioma stadiami awijut, podobnie do pięciu początkowych łączących właściwości. Dlatego że światło hasadim jest niczym innym jak tylko bhiną gimel i nazywa się światło ruach. W ten sposób nie ma żadnej jakościowej różnicy pomiędzy awijut tych sześciu sfirot HaGa'T NeH'I.
90. Oprócz pięciu właściwości nie ma tu nic więcej, jak już było mówione. Dlatego sfirę jesod określa się jako trzecią z pięciu ogólnych właściwości, od strony wzajemnego przeniknięcia miary rahamim i din, i wzajemnego oddziaływania pomiędzy nimi. W ten sposób, że tych pięć bhinot HaGa'T Ne'H, każda z nich w odrębności jest tymi rahamim i din. Od strony rahamim nazywane one pięć hasadim, a od strony din nazywane pięć gwurot. W sfirze jesod odbywa się wzajemne oddziaływanie pomiędzy miarą miłosierdzia, rahamim, a miarą ograniczenia sądu, din, tam również włączają się pięć hasadim i pięć gwurot jedno w drugie, otrzymując razem „mituk” (mięknie ograniczająca właściwość din kosztem przeniknięcia właściwości biny). Stąd otrzymują one możliwość swojego wpływu na malchut. O tym mówi się, że jesod nie bierze dla siebie indywidualnej hesed, a włącza się w niego te pięć przejawień, końców.
Kiedy wyszedł jesod należący do Z'A, otworzyła się wspólna nefesz de-Z'A, a kiedy wyszedł hod – otworzyło się pierwsze ukończenie, pierwsze przejawienie nefesz de-Z'A, itd., dopóki nie wypełniły się wszystkie sześć końców – waw kcawot.
9) Wszystko to – w stosunku do właściwości malchut, lecz to, co dotyczy waw kcawot, sześć przejawień sfirot w Z'A, odbywa się to w następujący sposób. Z wyjściem jesod otwiera się ogólna właściwość pięciu przejawionych sfirot Z'A, lecz tylko poziomem nefesz. Ale kiedy przychodzi hod, wtedy otwiera się jedno z przejawień, które odnosi się do nefesz de-Z'A. I w ten sposób odbywa się do tej pory, dopóki nie dochodzą do całościowego stanu wszystkie „waw kcawot” – sześć sfirot przejawionych w Z'A.
Każde przejawienie z HaGa'T Ne'H, kiedy wszystkie one wyszły, dały ogólne świecenie nefesz w jesod, lecz w samych pięciu właściwościach jedno nie dodaje do drugiego nic.
10) Istnieje jeszcze jedna różnica pomiędzy jesod i resztą, pięcioma przejawieniami sfirot. Jest ona w następującym: kiedy przyszedł hod, dał on ponownie swoją wspólną siłę w jesod, tylko właściwość nefesz. Tak samo i we wszystkich pozostałych, dopóki nie wyszedł hesed, który również dał przy wyjściu swoją wspólną siłę w jesod. Lecz w reszcie pięciu przejawieniach, przyjście jednej ze sfirot zupełnie niczego nie dodaje do drugiej, dlatego że wszystkie one są równe100. Tylko wtedy, kiedy ukończyły się wszystkie sześć, wychodzi wtedy, że i cały Z'A przyszedł do swojego doskonałego stanu na poziomie nefesz.
100. Ze względu na to, że jesod – jest to tylko właściwość włączająca w siebie pięć przejawień sfirot, dlatego jest on zobowiązany znajdować się pod ich wpływem. Dlatego kiedy przychodzi każda ze sfirot, on wypełnia się i doskonali się. Przy tym te pięć sfirot są różne właściwościami, podobnie do pięciu głównych bhinot. Dlatego jedna nie dodaje dla drugiej nic, gdyż one są odgrodzone jedna od drugiej, każda własną właściwością.
Kiedy wyszła bina, w stosunku do siebie była ona nefesz, ruach – dla Z'A i neszama dla malchut. Kiedy wyszła hochma, to w stosunku do siebie – ona jest nefesz, dla biny – ruach, itd. Kiedy wyszedł keter – był on nefesz w stosunku do siebie, ruach dla Aba, itd.
11) Następnie wyszła bina: tylko w nefesz w stosunku do siebie, właściwością ruach dla Z'A i właściwością neszama dla malchut. Następnie wyszła hochma: nefesz w stosunku do siebie, ruach dla biny, neszama dla Z'A i haja dla malchut. I po tym wychodzi keter: w postaci nefesz w stosunku do siebie, ruach dla Aba, neszama dla Ima, haja dla Z'A i jechida dla malchut200.
200. Dlatego że kiedy przyszła w keter, było u niej wyłącznie jedno kli, które mogło otrzymać wyłącznie nefesz. I wtedy opuszcza się ruach w kli hochma, a korzeń jego, który pozostał w keter, staje się ruach dla Z'A. Z nim opuszcza się również ruach, który ma odniesienie do nefesz w kli hochma. Korzeń nefesz, który pozostał w keter, gdyż nic nie znika w duchowym, obrócił się w neszama de-nefesz. W ten sposób jest teraz u nefesz - NaRa'N, u ruach - Na'R i u neszama - nefesz.
Tak samo, kiedy wyszła hochma i przyszła w kli keter, jest u niej tam wyłącznie nefesz, które odnosi się do haja. Wtedy opuszcza się nefesz odnoszące się do neszama w kli hochma, z neszama de-nefesz i z ruach de-ruach. Korzeń nefesz, który pozostał w keter, stał się teraz haja de-nefesz, a korzeń ruach, który pozostał w keter, stał się teraz neszama de-ruach, i korzeń neszama, który pozostał w keter, stał się teraz ruach de-neszama. W ten sposób na poziomie teraz znajduje się nefesz, które odnosi się do haja, Ne'R, odnoszące się do neszama, NaRa'N odnoszące się do ruach, i NaRaN'H, odnoszące się do nefesz.
I kiedy wyszło światło jechida w kli keter, nie ma u niego nic oprócz własnej nefesz, gdyż jest u niego tylko jedno kli. Wtedy opuszcza się haja w kli hochma, a z nim ruach de-neszama z neszama de-ruach i z haja de-nefesz. Korzeń haja, który pozostał w keter staje się ruach dla haja, a korzeń neszama, który pozostał w keter, staje się neszama dla neszama, itd.
Nie ma w tym żadnej trudności. Przecież Ari mówi, że or hozer, które wznosi się w Akudim i obłacza sobą or jaszar, czyni wszystkie kelim równe do jednego poziomu. Poziom każdego z nich – keter.
Rzecz w tym, że tu wychodzą KaHa'B Tu'M po wysokości i KaHa'B Tu'M po szerokości awijut. Czyli keter, hochma, bina, tiferet i malchut, razy pięć – każda w awijut każdej. Wtedy nie ma pomiędzy nimi żadnej różnicy. Lecz keter, hochma, bina, tiferet i malchut po wysokości rzecz jasna różnią się jedno od drugiego. Gdyż keter jest to tylko nefesz, należący do keteru, w hochmie – tylko Ne'R de-hochma, w binie – NaRa'N de-neszama, itd.
Kiedy wyszedł keter, w nim było wyłącznie nefesz. Lecz ta właściwość nie pozostała w nim, oddalając się do źródła.
12) Przecież kiedy przyszedł keter – ostatni ze wszystkich, wyszedł on wyłącznie na poziomie nefesz. O tym mówi nam powiedziane: „Przyrzekł Stwórca swoją Nefesz...”, lecz nawet ta właściwość nefesz, która ma odniesienia do keter, nie pozostała w świecie Akudim, gdyż powróciła i ukryła się, pozostając w połączeniu z miejscem swojego źródła300.
300. Poziom keter przedłuża się wyłącznie za pomocą bhiny dalet. Ona nie odnowiła się jeszcze ziwugiem de-akaa po tym, jak odbyło się jej zmniejszenie, wypróżnieniem pierwszego rozprzestrzenienia Akudim. Dlatego że bhina dalet nie pozostawiła po sobie reszimo, jak powiedziano u Ari. I dlatego od tego momentu zniknęło to wielkie światło i dalej, ze wszystkich parcufim i światów.
Kiedy przyszedł keter, były u malchut NaRaNHa'J, reszty sfirot nie było, i były zmuszone powrócić do źródła.
13) Jednak kiedy przyszedł keter, malchut była wypełniona wszystkimi pięcioma wewnętrznymi światłami NaRaNHa'J. Lecz brakuje jeszcze jej tych sfirot, które wyszły niepełnymi, nieukończonymi, co odbyło się celowo. Dlatego powinny one powrócić i ponownie wznieść się do źródła, z którego wyszły, żeby otrzymać od niego pełnię.
Keter – wyszedł ostatni, a powrócił pierwszy. Malchut wyszła pierwsza, a powróciła ostatnia.
14) I teraz odwrotnie, keter powraca przed wszystkimi. Wychodzi, że wyszedł on ostatni, a przyszedł pierwszy400. Malchut odwrotnie: wyszła pierwsza, a powróciła ostatnia1. O tym mówi nam powiedziane: „Ja pierwszy i Ja ostatni”, wyjaśnienie którego znajduje potwierdzenie pomiędzy sfirą keter i sfirą malchut, kiedy jedno obraca w przeciwieństwo drugie. Tak „ani”, ja - oznacza malchut, w przeciwieństwie któremu – „ain”, brak, oznacza keter.
400. Wyjaśniliśmy wcześniej, że w pierwszym usubtelnieniu od bhiny dalet do bhiny gimel, od razu znika poziom keter z guf. Dlatego, że ziwug de-akaa odbył się na bhinę gimel i urodził dziesięć sfirot poziomu hochma, a światło keter przy tym ukrywa się w swoim źródle.
1.Ponieważ ukryła się ona po tym, jak oczyścił się masach od całego swojego awijut i zrównał się swoimi właściwościami ze źródłem.
Kiedy keter oddalił się, malchut wzniosła się w miejsce jesod, otrzymując jego kosztem or makif, co ma odniesienie do haja. Z'A otrzymał jechida, bina – haja, a hochma – neszama.
15) Kiedy ukrył się keter w swoim źródle, wzniosła się hochma do miejsca keter, a bina – do miejsca hochmy, i w sposób podobny reszta2. Dopóki nie przyszła malchut do miejsca jesod. Na skutek tego wzniesienia dodało się u niej światło, objawiło się u niej jedno or makif, naprzeciw haja pnimit – wewnętrzne haja3. Także i Z'A wzniósł się na jeden poziom i dodała się w nim właściwość jechida od wewnętrznych świateł. I teraz utwierdziło się w nim pięć wewnętrznych świateł4. W binie dodała się właściwość wewnętrznej haja5 i w hochmie dodała się właściwość wewnętrznej neszama6.
2. Jak było mówione, wzniesienie malchut w miejsce jesod oznacza, że masach bhiny dalet, który określa właściwość kli malchut, wzniósł się i oczyścił się do bhiny gimel. A bhina gimel jest właściwością kli jesod. I wtedy wyższe światło czyni ziwug na masach bhiny gimel, od którego rodzi się dziesięć sfirot poziomu hochma. „Keter ukrył się w swoim źródle, a hochma wzniosła się na miejsce keter, bina do miejsca hochma, i w sposób podobny reszta”.
3. Gdyż teraz malchut na skutek wzniesienia jej w jesod, otworzyła szóste kli poziomu bhiny gimel, które określa się jako zewnętrzne w stosunku do bhiny dalet. I w niego, w to zewnętrzne kli, obłacza się or makif haja.
4. Teraz dodało się piąte kli. I dlatego, że jest u niego pięć kelim, rozprzestrzenia się w nich pięć świateł NaRaNHa'J całkowicie.
5. Gdyż nabyła czwarte kli, i jest u niej miejsce dla światła haja.
6. Gdyż nabyła trzecie kli i jest u niej miejsce dla rozprzestrzenienia światła neszama, które odnosi się do haja.
Kiedy wzniosła się malchut w binę, dodała się jechida, Z'A przy tym otrzymał or makif, które odnosi się do haja, a malchut or makif jechida.
16) Po tym wzniosła się hochma do źródła, a bina wzniosła się w miejsce keteru7, i dodała się w niej właściwość wewnętrznej jechida, i wypełniła się ona wszystkimi pięcioma wewnętrznymi światłami8. A w Z'A dodało się jedno or makif naprzeciwko wewnętrznej haja. W malchut przy tym, dodaje się bardziej wyższe or makif naprzeciwko wewnętrznej jechida9.
7. Jak powiedziano, że również i masach należący do bhiny gimel, oczyścił się do bhiny bet, i wyszło dziesięć sfirot poziomu bina. Wtedy ukryło się światło hochma, wznosząc się do swojego źródła, które go urodziło. Wtedy określa się, że malchut wzniosła się w binę, że tam jest miejsce ziwuga w malchut. Z'A zamiast hochmy, a bina zamiast keteru.
8. Gdyż otworzyła piąte kli i jest teraz miejsce dla obłóczenia jechida.
9. Podczas ziwuga bhiny bet, kiedy wyszedł poziom biny i bina przyszła w keter, a Z'A w hochmę – wtedy osiągną Z'A kli dla or makif haja od poziomu bina. Malchut nabywa z tego poziomu bhiny bet or makif odnoszący się do jechida.
Kiedy wzniosła się bina, w Z'A dodało się or makif jechida i ponadto nie dodało się nic w Z'A i w malchut.
17) Następnie wzniósł się hesed w miejsce keter, gdyż bina wzniosła się do swojego źródła10. I wtedy w Z'A dodała się właściwość jeszcze jednego, bardziej wyższego or makif – naprzeciw wewnętrznej jechida20. Stąd i dalej, Z'A i malchut nie otrzymują nic, i nie przybywa w nich więcej dodatkowego światła30.
10. Odbyło się wyświetlenie, usubtelnienie masachu bhiny bet do bhiny alef. To nazywa się, że malchut wzniosła się do hochmy. Wtedy zmniejszyło się dziesięć sfirot do poziomu Z'A, zniknęło z parcufa światło bina, a sama ona wzniosła się do swojego źródła, które ją urodziło. I o tym powiedziano: „wzniósł się hesed w miejsce keter”, czyli Z'A w miejsce keter, a malchut w miejsce hochma.
20. Kiedy wyszedł poziom bhiny alef, czyli poziom Z'A przechodzący w kli keter i malchut w hochmę. Wtedy nabywa Z'A z tego nowego kli or makif odnoszące się do jechida. Nam niezbędnym jest wiedzieć, że or makif zawsze pragnie świecić w parcufie. A każde usubtelnienie, wyświetlenie masachu odbywa się z tego powodu, że or makif potrzebne kli. Dlatego jeżeli posiada szóste i siódme kli, w nich natychmiast zaczynają świecić or makif, odnoszące się do haja i jechida.
30. Przyczyna jest w następującym: odbył się ziwug de-akaa na bhinę alef, co jest w rosz, która nazywa się ejnaim. Or hozer tego ziwuga jest bardzo małe, dlatego że awijut w tym masachu jest również słaby. Dlatego nazywa się on „istaklut dak” – cienka, nieposiadająca egoizmu, istaklut (dosłownie: wpatrywanie się). Jak pisał Ari (cz.3, rozdz.11, p.6), że ewel ejnaim – or hozer ziwuga na bhinę alef – nie rozprzestrzenia się w dół, a pozostaje na swoim miejscu w rosz. Słowo ewel – oznacza or hozer, które rodzi się na skutek ziwug de-akaa.
Dlatego tylko Z'A, stojący teraz w keter, może otrzymać od świecenia tego ziwuga, który odbył się na poziomie ejnaim. I chociaż światło nie opuszcza się pod rosz, lecz z tego powodu, że malchut rosz stała się keter dla guf, dlatego i Z'A stał się bliski do właściwości rosz i może otrzymać od ejnaim. Wtedy jak malchut, stojąca teraz w hochmie, już znajduje się całkowicie poniżej rosz i nie jest w stanie nic otrzymać od ziwuga bhiny alef. Dlatego że, jak było powiedziane, nie może otrzymać żadnego or makif od świecenia ejnaim.
A następnie, kiedy wzniosła się malchut w keter, a poziom Z'A także ukrył się w źródle, wtedy absolutnie zakończył się ziwug de-akaa. Gdyż awijut masachu, usubtelnienie którego odbyło się do poziomu keter, jest niewystarczający do tego, żeby uczynić uderzenie - akaa i wznieść or makif. Dlatego to świecenie, które malchut otrzymuje tam – jest bardzo małe i nie jest or makif dla malchut.
Dlatego powiedziano, że Z'A i malchut nie otrzymały więcej nic, i nie dodało się w nich więcej dodatkowego światła. Przyczyna tego jest w tym, o której teraz mówiliśmy, że malchut nie jest w stanie otrzymać nawet od poziomu ejnaim, dlatego że nie świecą one poniżej rosz. A Z'A, po tym jak otrzymał drugie or makif, już znajduje się w swoim źródle, z którego był objawiony. I dlatego nie ma u nich teraz więcej niż pięć wewnętrznych i dwóch otaczających świateł.
Każda właściwość składa się z dziesięciu sfirot, które włączają się w pięć - jak w pnimi, tak i w makif.
18) Można powiedzieć, że w każdej właściwości każdego świata i każdego parcufa jest dziesięć sfirot, nie więcej i nie mniej, i or pnimi jest dziesięć i or makif dziesięć, lecz dziesięć or pnimi jest włączonych w pięć, naprzeciwko pięciu istniejącym rodzajom parcufim. Jest to Arich Anpin, Aba we Ima i Zo'N. One nazywane są NaRaNHa'J, ogólną składową dla każdego ze światów. Również i or makif – ich jest dziesięć, a włączone w pięć40.
40. Jest to bardzo proste – nie ma tu nic oprócz pięciu bhinot, na które rodzi się pięć poziomów KaHa'B Z'A i malchut. Lub pięć parcufim: A'A, Aba we Ima i Zo'N. Jednak poziom Z'A, czyli bhina gimel, zawiera sześć sfirot: HaGa'T NeH'I. I pomiędzy nimi nie istnieje żadne rozróżnienie w poziomach, dlatego że u nich wszystkich jest jeden i ten sam poziom awijut. Dlatego nie istnieje więcej niż pięć or pnimi i pięć or makif.
W dziesięciu sfirot rosz jest pięć or pnimi i pięć or makif. Lecz od pe A'K i niżej, jest tylko pięć or pnimi i dwa or makif – jechida i haja.
19) We wszystkich światłach, światach i w parcufim, istniejących od hotem (bhina gimel, tiferet w rosz parcufa, dosłownie: nos) A'K50 i wyżej. W każdym parcufie zawsze istnieją w pełni te właściwości: pięć wewnętrznych sfirot, zawierających w sobie dziesięć indywidualnych sfirot, jak również pięć otaczających, które zawierają w sobie dziesięć indywidualnych sfirot, lecz od pe A'K i niżej do sof (ukończenie) wszystkich światów, jest wyłącznie pięć or pnimi i dwa najwyższe, or makif – naprzeciwko haja i jehida60. I nie ma więcej, gdyż od tego stanu i dalej światło się zmniejszyło. Dlatego w świecie Akudim – tam, gdzie światła wychodzą na zewnątrz z pe A'K, było w nim wyłącznie pięć or pnimi i dwa or makif. I nie ma oprócz nich nic więcej. I należy zapamiętać to.
50. W dziesięciu sfirot rosz A'K, or hozer wznosi się tam w malchut de-rosz do góry i obłacza dziewięć pierwszych sfirot. Malchut, która odnosi się do rosz, nazywa się pe (dosłownie: usta), i tam stoi masach bhiny dalet. Z'A, który odnosi się do rosz, nazywa się hotem (dosłownie: nos), i od niego zaczyna się or jaszar rosz.
60. W dziesięciu sfirot guf, które opuściły się z góry do dołu, żeby obłóczyć się w kelim, nie ma (w nich) więcej niż dwa najwyższe or makif haja i jechida. Przyczyną tego jest brak zewnętrznych kelim, które są potrzebne dla otwarcia otaczających NaRa'N. Tak jak zewnętrzne kelim, potrzebne dla otrzymywania otaczających świateł, rodzą się na skutek ziwug de-akaa przechodzących podczas wyświetlenia, zmniejszenia masachu, podczas jego wzniesienia do swojego źródła. A ponieważ ziwug de-akaa od bhiny alef i wyżej nie wynika, dlatego nie może rodzić się więcej niż dwa zewnętrzne kelim, jedno dla jechida i jedno dla haja.
Wtenczas, kiedy wzniósł się keter do źródła, zniknęło otwarcie jechida z malchut.
20) Kiedy keter wzniósł się do źródła, z którego się objawił, w tej samej mierze, w ciągu tego samego czasu, kiedy odbyło się jego wzniesienie, oddaliło się i ukryło się od malchut jawne objawienie jechida – światła przyciągniętego do niej od keter70. I dlatego że keter wznosił się, ukrywając się i przestając świecić w niej, pozostało w niej wyłącznie reszimo80.
70. Po tym jak bhina dalet oczyściła się, lecz przed tym, jak przyszedł masach dla ziwuga bhiny gimel, parcuf znajdował się zupełnie bez żadnego świecenia.
Dlatego że poziom bhiny dalet, która jest światłem keter, oddalił się, ukrywając się. A poziom bhiny gimel do tej pory nie wyniknął.
80. Nie trzeba myśleć, że to przeciwne temu, co było powiedziane o malchut, że nie pozostawiła ona po sobie żadnego reszimo. Przecież tam mówiło się od strony reszimo or jaszar, które włączone w masach podczas przyjścia jego do źródła, i na który wynika ziwug dla drugiego rozprzestrzenienia, które nazywa się A'B. Wtedy jak tu Ari mówi, wychodząc z reszimo, które odnosi się do światła malchut, które jest właściwością or hozer.
Kiedy keter ukończył swoje wzniesienie do źródła, powróciło otwarcie jechida do malchut.
21) Kiedy ukończył keter swoje ukrycie i ukończyła malchut wzniesienie do sijum jesod90, wtedy ponownie zaczął świecić w niej Stwórca, właściwość jej jechida, jak i przedtem. Dlatego że po tym, jak wzniósł się keter do źródła, ona, malchut również wzniosła się w jesod i weszła na jeden poziom bliżej do źródła. Teraz ona otrzymuje od niego to, co wcześniej otrzymywała od keter100. Lecz w ciągu całego czasu, dopóki nie ukończył keter swojego wzniesienia, keter oddzielał malchut od jej źródła. Sam keter również nie świeci w niej200. Podobnie odbywa się we właściwości haja, która otrzymuje od keter. Tak samo hochma i bina, i wszystko, co w nich się odbywa.
90. Jak już było objaśnione, malchut oznacza masach, który jest w niej. A ukończenie wzniesienia jej w jesod oznacza, że malchut rosz również wzniosła się do hotem – bhina gimel, co jest w rosz. I odbywa się tam ziwug de-akaa na poziomie hochma. I to oznacza, że ukończyła ona swoje wzniesienie.
100. Po tym jak wzniosła się ona w jesod, co oznacza, że oczyścił się masach i przyjął jako awijut bhinę gimel, wtedy również i masach stojący w pe de-rosz wzniósł się w hotem, który jest bhiną gimel, stojącą w rosz. I wyszedł tam ziwug de-akaa na poziom hochma i przedłużył się odtąd w dół. Wychodzi na to, że ona „stała się o jeden poziom bliżej do tego samego źródła”. Przecież teraz ona otrzymuje od ziwuga odbywającego się w hotem, i teraz ponownie świeci w niej to źródło – właściwość jechida, co jest w niej, lecz teraz na poziomie hochma, czyli haja de-jechida. I ta haja de-jechida stała się w niej jakością or makif, które odnosi się do haja, jak już mówiliśmy.
Dlatego mówi Ari: „I teraz zaczęła otrzymywać od niego to, co wcześniej otrzymywała od keter”. Czyli otrzymuje teraz od hotem – bhiny gimel, stojącej w rosz poprzez keter de-Z'A, podobnie do tego, jak wcześniej otrzymywała poprzez własny keter.
200. Po tym jak bhina gimel została oczyszczona i keter rozpoczął ukrycie, lecz póki co jeszcze nie odbył się ziwug w bhinie gimel, ukrycie keteru doprowadza do zaprzestania świecenia w parcufie. Odbywa się to dlatego, że od bhiny gimel dalet ziwug już się nie odbywa, a bhina gimel póki co nie świeci w niej.
Podczas wzniesienia hochmy do źródła, otwarcie haja oddaliło się od malchut, a kiedy ukończyła hochma swoje wzniesienie, powróciło otwarcie haja do malchut.
22) Kiedy wzniosła się hochma do góry do swojego źródła, zniknęła z malchut część przychodząca od niego. I nie pozostało w niej nic oprócz reszimo, dopóki nie ukończyła hochma wzniesienia do swojego źródła, wtedy powróciło światło jak i przedtem. I z tego można zobaczyć analogię z resztą, gdyż tworzą one wiele podziałów. Kiedy rozpoczęła hochma wznosić się w keter, zniknęło światło ze wszystkiego, co znajdowało się pod nią. A kiedy wzniosła się do keteru, wtedy powróciło ono jak i przedtem300. Kiedy ponownie, po raz drugi zaczęła wznosić się do źródła, wtedy ponownie, po raz drugi światło się oddaliło. A kiedy ukończyła wzniesienie, powróciło światło w stan zwykły. Poznający zrozumie resztę różnic, według podobieństwa z tym, odnośnie pytania otaczających świateł odnoszących się do Zo'N, które otrzymują podczas swojego powrotu i zniknięcia w górę.
300. Kiedy keter zaczął wznosić się do źródła, przedłużyły się i wzniosły się razem za nim wszystkie dziesięć sfirot poziomu – każda z nich zaczęła wznosić się do właściwości stojącej nad nią. I kiedy ukończył keter swoje wzniesienie, innymi słowy, kiedy przyszedł ziwug w bhinę gimel, wtedy ukończyły wszystkie swoje wzniesienia. Hochma wtedy przyszła w keter, a bina w hochmę, itd.