Jak powstają choroby, przyczyna których znajduje się w Duchowej rzeczywistości

(nauki kabalistyczne o zdrowiu człowieka)
Warto zwrócić uwagę, na fakt, że zarówno zdrowie, jak i choroby, zależą od projekcji duchowej rzeczywistości w materialną formę. I chociaż część chorób mają swoje powody w niższych światach, jak również naszej materialnej rzeczywistości, niemniej jednak ich przyczyny leżą na subtelnym poziomie.
Na początku spójrzmy na te braki i sukcesy, które otrzymujemy z Duchowego poziomu. W granicach naszego ciała wszystkie wpływy Duchowe nazywamy „przeżyciami wewnętrznymi“ bądź emocjonalnymi. Wiemy, że emocji jest bardzo dużo: złość, nienawiść, agresja i również dobroć, miłość, harmonia, hojność, obfitość, ofiarność – wszystkie one mają swój początek w Duchowych światach. Co ciekawe, ze bezpośrednio z ciałem nie mają one żadnego powiązania, gdyż ciało tylko na nie reaguje. Nie możemy powiedzieć, że złość wywołuje u nas chorobę, chociaż podczas obserwacji widzimy, że tak jest. Nie możemy powiedzieć, że skąpstwo powoduje u nas powstanie chorób, ale podczas obserwacji widzimy, że tak jest. Nie możemy powiedzieć, że ciągłe niepowodzenie wywołane jest przez negacje, chociaż w realiach właśnie tak to się odbywa. Więc, w jaki sposób subtelne wpływy naszych emocjonalnych reakcji wywołują zaburzenie materialnego ciała?
Na poziomie naszego duchowego ciała wyróżniamy siedem duchowych parcufim, które znajdują się w światach BE’A*.
Światy BEA* podzielone są na dwie części, po prawej stronie otrzymujemy opuszczenie świecenia i obłóczenie, po lewej stronie powstają życzenia, które w następstwie, przy poprawnym balansie napełnianie światłem życia. Za każdym razem, kiedy następuje pochylenie świadomości w prawą bądź w lewą stronę, odbywa się naruszenie balansu pomiędzy życzeniami i obłóczeniem. (jest to duże uproszczenie procesu, w rzeczywistości, jest tam znacznie więcej interakcji pomiędzy światłem i kli*).
W naszym organizmie są również organy, które stworzone są według wzorca wyższych duchowych organów. Każdy organ – mózg, płuca, serce, wątroba, śledziona, nerki – ma zasilenie z Duchowej rzeczywistości. W niewielkim stopniu siła na powstanie formy idzie z pokarmu, wody, powietrza. To, co organy pobierają z pokarmu, niezbędne jest dla powstania formy organu, lecz nie jego aktywnej siły.
Sprobujmy zobaczyć ten proces na przykładzie serca. Człowiek często mówi, że sercem czuje miłość, albo zranione serce, albo czuje tęsknotę w sercu. Wszystkie te odczucia pochodzą z duchowych światów i to nie oznacza, że nasze fizyczne serce to wszystko czuje. Bez siły życia ono jest tylko kawałkiem materii i nic poza tym. Więc kto w takim razie czuje? – nasza wyższa inteligencja – Dusza, czyli ta część, która w duchowym świecie odpowiada za przeżywanie wszystkich tych emocji.
Wszystkie uszkodzenia, które obserwujemy na poziomie naszego ciała rozpoczynają się na poziomie Duszy, bądź Ducha, w czasie kiedy człowiek niższymi działaniami powoduje uniemożliwienie zejścia energii w dół do ciała.
Spójrzmy jak to się odbywa. Wyższe duchowe parcufim przekazują w dół różne rodzaje świecenia, które ożywia nasze niższe organy. Główny potok sił rozpoczyna się z dwóch ważnych poziomów, nazywane są one Aba* i Ima* (to jak duchowa Matka i Ojciec). Jeżeli z dołu dochodzi informacja do Aby, że kelim nieprzydatne są dla utrzymania światła, bądź obrócone ku nieczystej stronie, wówczas następuje zaprzestanie ruchu światła na poziom Imy*, a to powoduje również blokadę po wszystkich kanałach zejścia światła życia, aż do naszych organów.
Wszystkie te procesy zgłębiamy w trakcie nauki, ale na chwilę obecną ważnym jest pamiętać, że główne organy nie zasilane są energią pokarmu, sportem, bieganiem, bądź innymi czynnikami naszego materialnego świata- główne zasilenie idzie tylko z Duchowej rzeczywistości.
Znając tą regułę, nie trudno zrozumieć, że praca naszych organów, zależy od tego co przezywamy wewnątrz. Od całego spektrum emocji, nadziei, oczekiwania, hojności, harmonii, miłość, dobra, nienawiści, złości, agresji.
Jak pisałem wyżej, System formowania naszego organizmu podzielony jest na dwie części. Jeżeli wpływ na organizm jest z prawy strony, wówczas powstają świecenie i obłóczenie, jeżeli wpływ jest z lewej strony powstają kelim.
Jak to się odbywa? Kiedy siły przychodzą do określonego organu, w naszym organizmie odbywa się proces wewnętrznej alchemii. Mózg otrzymuje impuls, że przyszedł określony rodzaj energii. Jeżeli jest to energia z lewej strony wówczas z pokarmów które spożywamy, jest wyciągnięta niewielka ilość substancji dla formowania kli*
Jeżeli energia z lewej strony jest nieczysta i jest jej zbyt dużo, i człowiek ciągle odczuwa agresję bądź gniew i złość – reakcja odbędzie się w wątrobie. Kli będzie coraz bardziej powolne i gęste, a mózg będzie wysyłać impuls do formowania kli. Jako skutek nadmiar energii o ujemnym biegunie, spowoduje że organ również spowolni pracę i nie będzie w stanie otrzymywać świecenia, niezbędnego do poprawnego funkcjonowania. Taki stan nazywa się zaburzeniem pracy organu. Wątroba jest niewydolna, gdyż nie ma prawidłowej proporcji – zbyt tęgie kli, zbyt duża siła przyciągania i zbyt mały poziom świecenia.
Czasami zdarza się, że jest odwrotnie, jest zbyt duży poziom świecenia, a miara kli jest niewystarczająca, wówczas dochodzi do rozpadu organu. Organ nie jest w stanie pracować i będzie niewydolny, z tego powodu, że następuje wewnętrzne uszkodzenie po przez nadmiar proporcji światła w stosunku do kli. Czyli światło, kiedy zanurza się w wątrobę, przeobraża się w tzw. wewnętrzny ogień i zaczyna płonąć. Kli przeobraża się w twardą substancję i czyni ochłodzenie i zastój.
I to, co nazywamy balansem pomiędzy światłami, reguluje poziomy. Jeżeli w nas jest balans sił świateł i kelim, wtedy wszystko jest w porządku, organ funkcjonuje prawidłowo, nie ma żadnej choroby. Jeżeli jest naruszenie w jedną albo w drugą stronę, wtedy spotykamy się z czymś takim, jak zaburzenia z poziomu duchowego. Ale to nie jest jedyna przyczyna wszystkich chorób. Na razie rozmawiamy tylko o chorobach wywołanych na poziomie duchowym.
Jak w takim wypadku uleczyć wątrobę? Jeżeli choroba ma naturę duchową, nam nie potrzebne są zioła, nie potrzebne są żadne lekarstwa. Nam potrzebna jest tylko zmiana stosunku do sytuacji, która wywołała dane zaburzenie.
Jest taka choroba, jak depresja, leki psychotropowe na hamowanie mózgu, antydepresanty. Ale jak zapytamy: a w jakiej części organizmu leży depresja? Nie ma części organizmu, która odpowiadałaby za depresję. Dlatego że depresja, to nic innego, jak niespełnione życzenie – wielka nadzieja i brak spełnionego życzenia. Jeżeli tak, to ile byśmy nie brali antydepresantów, nic się nie zmieni. Możemy stłumić mózg, możemy wytrzeć pamięć, ale życzenie pozostaje niespełnione, nienapełnione. Forma kli ukształtowała się, pragnienie wzrosło, my to czujemy, a życzenie nadal jest niespełnione i czujemy rozczarowanie. Taki poziom rozczarowania może wpływać np. na nasz mózg, na nasze serce. I wtedy nasz organizm zaczyna budować formę kli, ale świateł tam nie ma, dlatego że jest spotęgowane pragnienie. I jako skutek mamy taki stan, jak depresja albo melancholia, załamania, obojętność, niechęć, senność, leniwość – wszystko to wynika tylko i wyłącznie z duchowych aspektów.
Przykład: Mężczyzna i kobieta pokłócili się między sobą, powody są nieważne. Czy fizjologicznie jakieś organy będą reagować na taką kłótnię? Tak, w pierwszej kolejności będą chorować organy, które odpowiadają za najbliższą relację. Czyli organy płciowe, pęcherz moczowy i najważniejsze nerki a póżniej serce. I dopóki jest wewnętrzne napięcie, będą cierpieć organy. Dlaczego? Gdyż one kumulując energię formacji, nie zawierają w sobie światła życia. Jako skute brak takiego światła powoduje rozpoczęcie procesów gnilnych w tkance i rozpad samego organu. Czas do postania choroby w ciele może być jak krótki tak i bardzo długi. W każdej sytuacji jest inaczej.
Weźmiemy jeszcze jeden przykład który dotyczy serca. Jeżeli dwoje przyjaciół komunikuje się między sobą i jest między nimi wszystko dobrze, ich serca są otwarte, więc u takiego człowieka nigdy nie powstanie choroba serca z powodu duchowego. Ale wystarczy, że się pokłócą i taka kłótnia może doprowadzić do zawału serca. Czemu? Serce – sam organ – zasilane jest z poziomu Duchowego i kiedy mówimy o jego napełnieniu, ono potrzebuje dużo energii, a to znaczy, dużo radości, hojności. Jeżeli takiej radości nie ma, ono ma obniżony poziom siły i zaczynają się problemy z jego pracą.
Widzimy, że aspekt wpływu duchowej rzeczywistości na naszą niższą formę jest bardzo wysoki. Jest ogromna ilość rzeczy, które objawiają się wewnątrz naszych organizmów właśnie z powodu duchowego, a nie materialnego, co w pierwszej kolejności należy obserwować w sobie.
Opisałem kilka przykładów w dużym skrócie, dla ogólnego pojmowania jak nasz organizm powiązany z Duchowymi Światami. Całość nauki Kabalistycznej znacznie przewyższa to, co dziś jest znane powszechnie o zdrowiu i jest mapą i drogowskazem życia człowieka. I takie książki jak Tora, czyli współcześnie nazywana Biblia, Zohar i inne dzieła kabalistyczne mają wiele ukrytych warstw które wskazują na rozwój nie tylko umysłu ale całości człowieka i stopniowego podobieństwa jego do Stworzyciela.
_____
Kli – forma życzenia otrzymać duchowe światło, objawia się jako duchowy organ
Awijut – rodzaj siły, która wyraża się jako ogromne pragnienie
Aba (ojciec) – aktywny duchowy object o spotęgowanym świetle życia i męskich właściwościach
Ima (matka) – Pasywny Duchowy object tworzący kreacje rzeczywistości i rodzący Dusze.
Parcuf – duchowy objekt
BEA – Duchowe światy Bria, Jecira, Asia o różnych właściwościach w które jest zanurzony każdy człowiek i w których wzrasta Duchowo.