Więź ze Stwórcą uzyskuje się bardzo prostymi rzeczami na poziomie naszego materialnego świata, to znaczy – uzyskuje się nawykami, które zmieniają samą istotę człowieka. Dziś przyjrzymy się kilku ważnym czynnościom, które zawsze podtrzymywały człowieka na wysokim poziomie i umożliwiały mu w każdej chwili uzyskanie więzi ze Stwórcą. Stosować je można tak w domu ku bliźnim, jak i na zewnątrz – ku znajomym, przyjaciołom, bądź w pracy ku współpracownikom. Efekt zawsze jest podobny, a skutek to podniesienie własnego potencjału z najniższych do najwyższych poziomów. Oprócz tego, przy stałym stosowaniu i powstawaniu nawyków, więź ze źródłem Światła staje się bardziej stabilna. Poniżej opisane cztery główne czynności, które były używane przez naszych przodków.
CHWALINY
Chwaliny od słowa chwalić. Na czym polegają chwaliny? Chwaliny polegają na tym, że niczego nie negujemy, na zasadzie: „źle zrobiłeś”, „nie tak powinno być”, a zawsze chwalimy. Chwalimy za każdy drobiazg. Malutka rzecz – chwalimy. Większa rzecz – chwalimy. Jak chwalimy ciągle dziecko, to ono stara się być jeszcze lepsze. Kiedy mówimy jemu, że coś jest nie tak, ono siada i wygasa, i już jakby traci chęć działania. Chwaliny mają bardzo dużą siłę i wynik będzie widoczny już po miesiącu czasu. Zasada jest taka, że to nie musi być sztuczne, jakby suche, a naturalne. Za każdy element, za każdy czyn jaki gdzieś, ktoś zrobił, my chwalimy, czy to ojciec, matka, dziadek, ciotka, babcia, wnuczki, dzieci, ktokolwiek. Czyli wyróżniamy jego, przy czym nie dziękujemy jak u nas jest w zwyczaju „dziękuję za to, za to”. Nie dziękujemy, bo słowo „dziękuję” straciło moc, a chwalimy. Chwaliny warto wprowadzić, dlatego że one są łańcuszkiem więzi ze Stwórcą.
Drugim elementem, które również były to sławy.
SŁAWY
Sławy, sławimy. A sławy nie robi się codziennie. Sławy, jeżeli chodzi o ludzi, my robimy tylko i wyłącznie podczas znacznych dat, na przykład urodziny, rocznice, różne ważne wydarzenia. Sławy zawsze pisało się wierszem, bo to był wysoki poziom. W wierszu starano się wysławić tę osobę, do której były kierowane właśnie te sławy. Pamiętajcie, to nie są puste dźwięki. To są instrumenty, które zostały zapomniane a wy ich nie znajdziecie dzisiaj w społeczeństwie.
Kiedy idę do kogoś na urodziny, więc jego wysławiam: jaki on jest ładny, jaki dobry, w tym i w tym…” i wszystko to układam w wiersz. To nie musi być długi wiersz, to mogą być trzy, cztery zwrotki. I jak przychodzi moment, kiedy wszyscy się witają, czy siedzą za stołem, to mówię, że napisałem wiersz i zaczynam czytać. I to są sławy. Sławy działają bardzo silnie, jak na ludzi tak i na czytającego. Wznoszą obydwu bardzo wysoko. Ale jeżeli jest to w granicach rodziny, to na przykład dzieci będą przeszczęśliwe, kiedy nagle rodzic wstanie i przeczyta wiersz. Jemu natychmiast skrzydła wyrosną. Ale to robi się tylko podczas znacznych dat.
Kolejna rzecz związana jest z wyższymi poziomami, są to prosiny.
PROSINY
Prosiny od słowa prosić. Na czym one polegają? One dotyczą już relacji z ludźmi, kiedy ja chcę, żeby ktoś mi coś pomógł, to w jaki sposób mówię? „Wiesz, ja potrzebuję to i to – zrób mi”. I ja to pozostawiam do jego decyzji. A on nie ma decyzji: „Wiesz, jestem zmęczony”, i wszystko się rozpada. To nie są prosiny. To jest wyrażenie życzenia, ale nie prosiny. Prosiny też dosyć często układane są w rymach.
A teraz wyobraźcie sobie taką prostą rzecz. Przychodzicie do pracy i wasz pracodawca albo pracownik nagle zaczyna was o coś prosić rymą. Czy odmówicie? Nie ma takiej opcji. Jeżeli to zrobi szczerze – jest pewne. Dlatego prosiny były zawsze nieodmawialne, czyli człowiek uzyskiwał zawsze to, co chciał. Nigdy nie było dyskusji, jak teraz mówią, że: „o, tu będziemy dyskutować, rozmawiać”. Nawet może być to dwuwiersz, aby był tylko rym. „Nasz wspaniały kierowniku, który jesteś na świeczniku”, i w tym momencie wchodził element prosin. I pamiętajcie, to też jest ważnym elementem, dlatego że uczycie się wznosić Ma’N przy prosinach. Bo nie umiecie wznosić Ma’N, i nie znacie jak to robić, ale nam potrzebna tego energia.
Jeszcze jeden element, który dotyczy głównie rodzin, i to jest wysoki poziom. On wchodzi w drugie przykazanie, jako miłość do Stwórcy, ale wyrażany jest pomiędzy ludźmi, pomiędzy żoną a mężem, i nazywa się miłowanie.
MIŁOWANIE
Miłowanie, od słowa miły. Na czym rzecz polega i co to za rodzaj miłowania? Miłowanie to są pewnego rodzaju obchody. Na przykład u zwierząt nazywa się to gody, czyli kiedy koguciki piórka rozpuszczają, są takie kolorowe i zaczynają wokół kurki biegać ze wszystkich stron, i tak jest u wszystkich zwierząt. Co ciekawe, u ludzi też jest tak samo tyle, że oni z tego nie korzystają. Są momenty, kiedy od strony męża albo od strony żony jest dzień wspólny, który nazywa się miłowanie. W tym dniu nie ma żadnej negacji, w tym dniu nie ma prosin i nie ma chwalin. Nie ma niczego, a są wyrażane tylko miłe słowa. Niedopuszczane są jakiekolwiek zachwiania, jakiekolwiek, nawet w myśli. I kiedy o tym wiedzą dwie osoby, na przykład, kiedy w sobotę jest szabat a w niedzielę jest wolny dzień, to w niedzielę jest miłowanie, i w tym momencie, to jest jakby polepszenie relacji między mężczyzną i kobietą, ale dlaczego? Bo to jest fundament do otwarcia sił miłości do Stwórcy, bo ja znam, jak się mam zachować. Wy będziecie intuicyjnie czuli, o co chodzi dokładnie, bo samo słowo miłowanie, od słowa miły, czyli człowiek musi być bardzo miły dla wszystkich. Musi wyjść ze skóry, żeby być miły. Ale działa to wtedy, kiedy obydwie osoby tak postępują, bo jeżeli jeden będzie miły a drugi egoistyczny, nic to nie zadziała. To się wszystko rozpadnie. A jeżeli dwie osoby uczestniczą, to zaczynają się generować energie. Generują się energie, poziom szczęścia przepełnia i to wszystko leci do góry. To dobrze jest wyjaśnić drugiej osobie, że spróbujemy tak i tak.
Przy czym miłowanie może być wyrażone pomiędzy mężczyzną i kobietą, tak samo i w stosunku do dzieci, tylko w stanie znacznie ograniczonym. Bo wyrażamy miłość w jedną stronę, ale nie wszystkie dzieci będą gotowe na te rodzaje uczuć, bo to są wysokie uczucia. Dla nich chwaliny będą w większości wystarczającym elementem, żeby nie dochodziło do jakiś hormonalnych zaburzeń, a żeby to wyrażane było w określonym powleczeniu. Dlatego chwaliny dla dzieci będą wystarczające. A pomiędzy mężczyzną a kobietą jest stan miłowania, który otwiera później miłość do Stwórcy.
Weźcie te wszystkie narzędzia, które dzisiaj dałem, szczególnie te osoby, które mają rodziny. Wy nawet nie wyobrażacie, co możecie zrobić u siebie w domu. Możecie zrobić raj nie wychodząc z domu. Ale trzeba bardzo ostrożnie, bardzo powolutku, nie od razu, bo nawet od dobrych rzeczy ludzie dosyć często szoku dostają. A cichutko, malutkimi kroczkami, krok po kroku i po prostu ten poziom waszej relacji będzie wysoki.
Przy czym pamiętajcie taką rzecz, że jeżeli chodzi o chwaliny, to ten rodzaj uczuć i słów może być wyrażany do wszystkiego. Czyli nie tylko do ludzi, ale i do zwierząt, i co najciekawsze – bardzo reagują na to kwiaty, drzewa. I kiedy przychodzi się do drzewa, to żeby wziąć – najpierw trzeba zacząć chwalić. Na przykład idzie się do drzewa, to już jest jakiś standardowo wypracowany czterowiersz. Chodzi się wokół drzewa w przeciwnym kierunku do strzałek zegara i zaczyna się jego chwalić. Wychwalać, jakie ono piękne, jakie ono wielkie, jakie ono ma potężne korzenie, jakie ma grona. I w pewnym momencie odczuwa się, że ono zaczyna buchać energią. Czemu? Nie ma pustki. Jak my coś dajemy, od razu mamy wyrównywanie i wtedy nie jest się żebrakiem a osobą dającą. A kiedy podchodzi się do drzewa bez chwalenia, a chce się coś uzyskać, to po prostu przychodzi się i kradnie. A w zamian nic, bo drzewo nic nie otrzymuje. I kiedy wykorzystujemy chwaliny, my dajemy tą subtelną energię, której ono nie ma. I ono tą energię generuje i zaczyna obdarzać nas tym, co potrafi, tym co ma.
Teraz wiosna się zaczyna i sok brzozowy można pobrać. Kiedy obejdziemy dwanaście razy pień drzewa z chwalinami i z prosinami, bo prosiny możemy też włączyć do tego, to wyobraźcie sobie, że brzoza może wam dać sok na każdy smak, jaki sobie zechcecie.
Uczeń: Uczestniczyłam w takich rodzinnych spotkaniach, gdzie mojej synowej dziadek przy stole na weselu, i na chrzcinach dla swoich pra, pra wnuków miał napisane wiersze. To była reguła u nich w rodzinie.
Raw: To są sławy, wysławianie. I ten rodzaj wysławiania jest istotny, bo on wznosi Duszę i eliminuje wszelką nieczystość.
I jak? Czy masz gotowość by z mały iskier, wybudować własną świątynie? Jeżeli nie czujesz tej gotowości, porozmawiaj na ten temat z własną Duszą, ona zawsze ci podpowie drogę która najbardziej sprzyjająca tobie.