Przejdź do treści

Baza wiedzy, Talmud Dziesięciu Sefirot, Tom XII

Tom XII (יב)

Urodzenie i skarmianie Zeir Anpina

Czyta się około sześciu i pół godziny

1)* Wyjaśnimy tu pytania urodzenia – jaka jest jego istota. I tak wyżej była wyjaśniona istota trzech oddziałów, które są w kobiecie, i jak w trzy ostatnie miesiące cały zarodek, w trzech jego właściwościach, będących kelim, iskrami i światłami, wszystkie one wznoszą się w wyższy oddział. Więc przy podejściu czasu urodzenia, kiedy zarodek już jest ukończony w trzech wspomnianych właściwościach, on obraca się i opuszcza się w niższy oddział. A następnie wychodzi również z tego niższego oddziału i wtedy rodzi się.

* Przedmowa wrót, wrota 5, cz.2, rozdz.2.

Or pnimi

1) (On) obraca się i opuszcza się w niższy oddział. Pytanie trzech oddziałów już jest wyjaśnione w poprzedniej części: niższy oddział – jest to poziom nefesz, środkowy oddział – ruach, a wyższy oddział jest to właściwość Ga’R. Ubar dopełnia się NaRaNHa’J de-nefesz tylko drogą jego wzniesienia w wyższy oddział. Wyucz tam. Jednak do czasu urodzenia on nie traci wszystkich wysokich poziomów ibura, i z poziomu Acilut on w całości opuszcza się w BE’A. I o tym powiedziano: „Przy nadejściu czasu urodzenia, kiedy zarodek już jest ukończony w trzech wspomnianych właściwościach, on obraca się i opuszcza się w niższy oddział” – czyli traci wtedy wszystkie NaRaNHa’J ibura. I raw kończy to w ten sposób: „A następnie wychodzi również z tego niższego oddziału – czyli traci również właściwość nefesz de-Acilut, będącą właściwością niższego oddziału, i opuszcza się w BE’A.

(Pytania 84,151)

2) Jednak należy wiedzieć, co jest przyczyną wypychania zarodka w dół i jego wyjścia. I istota tego stanie się zrozumiana z wiersza: „I powie położnym żydówkom…” Więc powiedzieli nauczyciele nasi, błogosławionej pamięci, że u kobiety podczas urodzenia są twarde jej biodra i chłodne jak kamień. I ten proces (mędrcy) obserwowali na (porodowych) kamieniach.

3) A przyczyna tego ochłodzenia zrozumiana z tym, co napisano wyżej, jak mochin Z’A wchodzą obłaczając się wewnątrz siedmiu kelim NeH’I twuny, chociaż wewnątrz nich nie ma żadnych świateł – wyłącznie te mochin Z’A, i nie ma tam świateł twuny.

Or pnimi

3) Wewnątrz nich nie ma żadnych świateł – wyłącznie te mochin Z’A, i nie ma tam świateł twuny. Wyjaśnienie. Ponieważ dopóki jest w nich cokolwiek ze świateł twuny, jej kelim de-NeH’I nie są zdolne obłóczyć się w Z’A, lecz powinny zmniejszyć się w trzech poziomach, dopóki nie będą przystosowane do poziomu katnut Z’A. I wtedy uważa się, że w nich nie ma niczego od świateł twuny – tylko same te mochin Z’A, jak powiedziano wyżej (cz.11 odp.182). Wyucz tam.

(Pytanie 157)

4) Więc teraz dla twuny niezbędnym jest zlikwidować wszystkie swoje światła z jej NeH’I z trzech powodów. Pierwszy – żeby wypchnąć Z’A, który urodzi się i wyjdzie na zewnątrz. Drugi – dla mleka. Trzeci – ze względu na mochin Z’A.

(Pytanie 27)

5) I wyjaśnijmy na początku pierwszą przyczynę – wypychanie Z’A. Teraz jest wiele świateł zebrany w beten, którym jest twuna – jak światła jej samej, tak i światła Zo’N. I wszystkie one znajdują się w miejscu tego kli, będącego miejscem ciąży, a jest to beten w niższej trzeciej tiferet twuny.

(Pytanie 99)

6) Otwór rechem – wąsko i noworodek wychodzi stąd tylko przy wielkim ciśnieniu. I dlatego że wszystkie światła, będące w Imie, w jej NeH’I, wypróżniają się z nich i wznoszą się w jej beten. Wtedy znajdujące się tam światła mocno pomnażają się, i tego kli wytrzymać nie może. I rechem rozczepia się w jego otworze – ponieważ jest tam rzeczywiste rozszczepienie, ono rozczepia się i rozszerza się. I wtedy światła twuny, będąc „panem domu”, wypychają „gościa”, Z’A, na zewnątrz i on rodzi się.

Or pnimi

6) Otwór rechem – wąsko i noworodek wychodzi stąd tylko przy wielkim ciśnieniu. Należy przypomnieć tu wszystko, co było wyjaśnione w części 9 (OP, p.81-82), o tym, że w rechem są dwoje drzwi. One stworzone tam jak właściwość zamkniętej mem, zamykającej i utrzymującej zarodek, żeby on nie mógł wyjść stąd, lecz tylko wtedy, kiedy dzięki jakiejkolwiek przyczynie drzwi się otworzą, jak powiedziano tam (w 9 części) w OP (p.82) od słów: „I rzecz w tym, że” – wyucz tam dobrze. I o tym powiedziano tu: „Otwór rechem – wąsko, i noworodek wychodzi stąd tylko przy wielkim ciśnieniu”. Czyli budzi się szczególna przyczyna dla otwarcia drzwi.

Światła, które znajdują się w Imie, w jej NeH’I, wypróżniają się z nich i wznoszą się w jej beten. Gdyż podczas urodzenia ponownie budzi się katnut niższej hej w ejnaim w jesod Imy (jak powiedziano w cz.9 OP p.82 od słów: „I rzecz w tym, że”), ponieważto wypróżniają się Ga’R twuny z jej kli HaGa’T, i ona pozostaje tylko we właściwości ruach-nefesz: ruach wznoszą się w kli HaBa’D, nefesz – w kli HaGa’T, a kli NeH’I okazuje się, że pozostały zupełnie puste od własnych świateł. I o tym powiedziano, że światła NeH’I Imy wypróżniają się.

W jej beten. Wtedy znajdujące się tam światła mocno pomnażają się. Już wiesz, że pojęcie pomnożenia świateł oznacza wzniesienie nowych Ma’N, służących tam przyczyną ziwuga, jak powiedziano w wypowiedziach rawa w cz.6 p.14, wyucz tam również w or pnimi. Tak samo i tu – po tym, jak powraca niższa hej w ejnaim, a światło nefesz de-NeH’I wznosi się w HaGa’T, jak powiedziano wyżej, czyni się w beten Aw’I nowy ziwug na masach bhiny alef, który odnowił się z powodu wzniesienia niższej hej w ejnaim. Od tego ziwuga wychodzi dziesięć sfirot na poziomie światła ruach, które nazywane mochin de-jenika – jak napisano przez rawa w Ec Chaim wrota 11 rodz.9, że w końcu czasu pierwszego ibura, w czasie urodzenia, wychodzą drugie mochin de-ruach. I ponieważ one wychodzą w Z’A (tylko za pośrednictwem jenika) one nazywane mochin de-jenika, patrz tam. I o tym powiedziano również tu: „Światła, znajdujące się w Imie, w jej NeH’I, wypróżniają się z nich i wznoszą się w beten. Wtedy znajdujące się tam światła mocno pomnażają się.” Czyli tworzy się tam właściwość Ma’N, i na nie czyniony jest ziwug Aw’I w stadium ich naprawienia kelim od właściwości masachu i awijut bhiny alef, wyprowadzając 10 sfirot na poziomie ruach. I dlatego uzupełnia raw: „w jej beten”, żeby wskazać na to, że miejsce ziwuga w beten. I stąd ty dowiesz się, że awijut alef zawiera dwa poziomy: jest to poziom NeH’I w ciągu czasu ibura i poziom HaGa’T od ziwuga czasu urodzenia.

Rechem rozczepia się w jej otworze – ponieważ jest tam prawdziwe rozczepienie. Ponieważ rechem – jest to ISZSu’T, jak powiedziano wyżej (cz.11 p.102). I jesod wspólności – on prawie w pe de-rosz twuny – wyucz tam. I to jest to, co powiedziano: „Ponieważ jest tam prawdziwe rozczepienie”, przecież w pe de-rosz jest już otwarcie, lecz zamknięte ono w tajemnicy dwóch drzwi, stworzonych jak zamknięta mem (jak powiedziano wyżej w części 9 odp.28). Dlatego teraz, po tym, jak powróciła niższa hej w ejnaim i powrócił katnut pierwszych drzwi i osi na swoje miejsce, oddzieliły się same w sobie drugi drzwi i oś wychodzące od poziomu gadluta. Więc uważa się, że otworzyły się drzwi i powstało rozszczepienie w zamkniętej mem, i poprzez to rozszczepienie noworodek wychodzi na powietrze świata. I o tym powiedziano: „ono szeroko otwiera się” – kiedy powstaje wielkie oddzielenie pierwszych drzwi i osi, od drugich drzwi i osi.

Światła twuny, będące „panem domu”, wypychają „gościa”, Z’A, na zewnątrz, i on rodzi się. Dopóki Z’A był na poziomie awijut szoresz, będących właściwością keter w świetle nefesz, a było w całym ciągu czasu ubara, on w żaden sposób nie objawił się sam po sobie, lecz był włączony w rosz twuny w tajemnicy (wypowiedzi): „zarodek – jest to biodro jego matki”. Jednak w czasie urodzenia powraca niższa hej w ejnaim i czyni ziwug Aw’I na masach bhiny alef, odnawiając awijut bhiny alef w Z’A. Więc wtedy objawia się wielkie rozróżnienie rosz ISZSu’T, wychodzącego od właściwości powyżej tabura A’A, od właściwości Z’A, wychodzącego z właściwości poniżej tabura A’A, i rozróżnienie pomiędzy nimi bardzo wielkie. I ponieważ staje się zauważalna ta wielka zmiana w Z’A, uważa się to jego wyjściem i opuszczeniem stąd na swój poziom, co nazywa się imieniem „urodzenie i wyjście na powietrze świata”. I o tym powiedziano: „Światła twuny, będące „panem domu”, wypychają „gościa”, Z’A, na zewnątrz” – Z’A wypychany z wysokiej właściwości twuny i wychodzi z niej na zewnątrz. Przecież objawia się jego awijut, będący właściwością z góry w dół, i nie ma u niego żadnego stosunku do „pana domu”, czyli do twuny. I sama ta zmiana uważana jest za urodzenie i wyjście na zewnątrz, i zrozum to dobrze. Jednak do tego, jak tam odnawia się ziwug na awijut bhiny alef, Z’A nie zupełnie odróżnia się we właściwości rechem jako właściwość „gość domu”, i sam po sobie był jak „biodro jego matki”. Lecz w tym czasie, kiedy objawia się w nim to, że on „gość” – uważa się urodzonym.

(Pytania 20, 22, 26, 84, 135, 150, 152, 154-156)

7) Druga przyczyna – z powodu mleka – będzie wyjaśniona z Bożą pomocą niżej. I trzecia przyczyna – z powodu mochin – również będzie wyjaśniona dalej. NeH’I Imy powinny wypróżnić się od swoich świateł, żeby natychmiast po urodzeniu weszły wewnątrz nich mochin Z’A, i wszystkie razem obłóczyły się w Z’A. Ponieważ w Z’A również są mochin w czasie jenika, co jest tajemnicą wypowiedzi: „Tora istnieje tylko w tym, kto uśmierca siebie ze względu na nią”. Przecież twuna nazywa się MI, i dzięki tej MI, która uśmierca siebie, istnieje Z’A, gdyż całe jego życie – tylko i wyłącznie dzięki mochin, jak to dokładnie opisano niżej.

8) Jednak zlikwidowanie tych świateł z jej NeH’I podczas urodzenia nazywa się śmiercią, i dlatego one są zimne, podobnie do tego, jak stygnie martwy przy wyjściu z niego duszy. Ponieważ dusza człowieka – świeca Stwórcy i jest to gorący ogień. A przy wyjściu duszy osnowa „proch” chłodna i sucha. I dlatego kelim NeH’I przy wypróżnieniu z nich wewnętrznej właściwości i świateł, które wewnątrz nich, nazywane są martwe i stygną jak kamienie. I dlatego NeH’I nazywane są kamieniami, gdyż pozostają chłodne i suche jak kamień.

Or pnimi

8) NeH’I Imy powinny wypróżnić się ze swoich świateł, żeby od razu po urodzeniu weszły wewnątrz nie mochin Z’A i wszyscy razem obłóczyli się w Z’A. Czyli one powinny zmniejszyć się odpowiednio do katnut Z’A – światła gadlut twuny obowiązkowo powinny wypróżnić się z niej. Przecież ponieważ one nie są przydatne dla Z’A – jak mogą obłóczyć się w niego? Jak powiedziano poprzez rawa wyżej w cz.10, OP, p.154 – wyucz tam.

(Pytania 4, 133)

9) Również drugi sens. Jak wiadomo, HaGa’T nazywane są ojcowie, a NeH’I nazywane są synowie, i dlatego jej NeH’I nazywane kamieniami według imienia synów. Również i trzeci sens. Jej NeH’I staną się właściwością własnego guf Zo’N, będących synem twuny, kiedy (NeH’I twuny) obłóczone wewnątrz niego razem z mochin. I z ich istoty wyrasta Z’A w drugim gadlucie. I tak samo teraz, dzięki nim on rośnie w mochin de-jenika. I dlatego nazywane jej NeH’I według imienia tworzącego z nich właściwości własnego guf synów. I u tej Tory, będącej Z’A, jest istnienie wyłącznie w MI, będące twuną, która uśmierca swoją istotę i NeH’I ze względu na Torę, dla jego (Z’A) ustawienia, i dla obłóczenia w niego we właściwości wspomnianych mochin.

(Pytania 3, 18)

10)* I wyjaśnijmy istotę tych NeH’I twuny. Więc tylko ich zewnętrzna właściwość – to jest to, gdzie obłóczone wyżej wskazane celem i mochin. Ponieważ tu nie pozostało wewnętrznego światła, ponieważ nie ma siły u Z’A otrzymać je. On wypróżnił się stąd, zebrał się w pierwszej połowie twuny, i tam pozostał. Wychodzi, że NeH’I twuny – bez ich życia. Jednak ich zewnętrzne, dosłownie opuszczone wewnątrz Z’A – są to one same.

* Ec Chaim, cz.2 w.25.

Or pnimi

10) Tylko ich zewnętrzna właściwość – to jest to, gdzie obłóczone wyżej wskazane celem i mochin. Ponieważ tu nie pozostało wewnętrzne światło, ponieważ nie ma siły u Z’A otrzymać je. Wiadomo, że niższy nie wychodzi z wewnętrznego wyższego – czyli z właściwości awijut poziomu samego wyższego. Lecz wychodzi z zewnętrznego wyższego, czyli o jeden poziom niżej niż awijut masachu samego wyższego, jak powiedziano wyżej (w cz.10 OP p.83). I wychodzi, że ziwug czyniony w pe de-rosz ISZSu’T na Ma’N Z’A, włączony w masach de-ISZSu’T. Więc te wzajemne włączenie w ziwug było tylko w zewnętrznym ISZSu’T, a nie we właściwości samego parcufa ISZSu’T. I wychodzi, że te NeH’I i CeLe’M w nie obłaczają się mochin ISZSu’T. Cała ich istota – jest to or hozer, wznoszący się od tego ziwuga. W ten sposób nie ma u nich żadnego połączenia z istotą parcufa ISZSu’T, a tylko z ich zewnętrznym parcufem – czyli z tym Ma’N Z’A, które tam włączone.

O tym powiedziano: „Ich zewnętrzna właściwość – to jest to, gdzie obłóczone wyżej wskazane celem i mochin. Ponieważ tu nie pozostało wewnętrznego światła, ponieważ nie ma siły u Z’A otrzymać go.” Czyli, jak wyjaśniono, nie ma u Z’A żadnego połączenia ze wzajemnym włączeniem w wewnętrzne ISZSu’T, które według swojego poziomu większe od niego, i on nie równa się z nimi nigdy. I nawet w tym czasie, kiedy Z’A osiąga mochin de-haja, on jednak jeszcze znajduje się o poziom niżej niż ISZSu’T, jak wiadomo. I dlatego nie ma u Z’A siły cokolwiek otrzymać od wewnętrznego światła ISZSu’T.

On wypróżnia się stąd i zbiera się w pierwszej połowie twuny i tam pozostaje. Istota tego wypróżnienia była wyjaśniona wyżej (OP, p.6, od słów „Światła, znajdujące się w Imie”) – patrz tam. Z powodu wzniesienia niższej hej w ejnaim w czasie porodzenia wznoszą się światła NeH’I i obłaczają się w pierwszą połowę guf, czyli w HaGa’T, a światła HaGa’T obłaczają się w HaBa’D. I wychodzi przy tym, że od prostego światła Imy w tych NeH’I nic nie pozostaje. I dlatego one pozostają przydatne dla obłóczenia mochin Z’A.

I należy przypomnieć tu powiedziane poprzez rawa wyżej (cz.11 p.106), że są to wewnętrzne ISZSu’T, które wzniosły się w czasie porodzenia do góry, w pierwszą połowę guf, co natychmiast dało wielką siłę w wyższe kelim, i ponownie wyprowadziło Ga’R świateł i nowe NeH’I kelim w ich gadlut, podobnie do tego, jak było wcześniej. I tylko i wyłącznie ISZSu’T zewnętrzne opuściły się i zmniejszyły się w tajemnicy pożądania, żeby obłóczyć mochin Z’A – wyucz tam uważnie.

11) I to tajemnica (wiersza): „I człowiek umrze w namiocie”, i w wypowiedziach naszych mędrców, błogosławionej pamięci: „Tora istnieje…”. I to Z’A, który nazywa się Tora. Ona istnieje tylko dzięki MI, które są Torą, kiedy sama (MI) dosłownie uśmierca swoją zewnętrzną (właściwość), pozostając bez prostego światła, które jest jej życiem. I to ze względu na Z’A, żeby dać jemu mochin, będące jego istnieniem.

(Pytania 98,149)

12) Jednak celem, obłóczone w NeH’I Twuny, teraz on (jest) ich pnimijut i życiem. Następnie, kiedy wypróżnia się ich pnimijut, ich osnowa, oni pozostają podczas urodzenia celem podobnie do martwych, jak wyjaśniono w cytacie: „I obserwowali na (rodnych) kamieniach”. A następnie powracają do życia dzięki celem, które umownie stworzyły w nich życie i pnimijut, ponieważ cały pnimijut jest wyłącznie ze względu na Z’A.

(Pytanie 47)

13) Również to nazywa się śmiercią z tego powodu, że Twuna opuszcza się ze swojego miejsca dla obłóczenia w Z’A, podobnie: „I umarł król Egiptu” – kiedy został pozbawiony swojej wielkości. Na skutek tego, że obłóczona w zahar – sama Bina nazywa się „dhura”, jak wiadomo. I to (oznacza): „uśmierca siebie”. Lecz nie powiedziano: „ona uśmierca siebie” w stosunku do pojęcia „nekewa”.

(Pytanie 123)

14)* I teraz należy wyjaśnić pytanie Z’A – w jakie miejsce on i nukwa trafiają przy urodzeniu. Więc, wyjaśniono wyżej we wszystkich poprzednich wrotach, w odpowiednim miejscu, jak A’A, kiedy rodzi się, opuszcza się na początku w miejsce BE’A, a następnie stopniowo wznosi się na swoje miejsce. I tak samo Aw’I – każdy na swoje miejsce. A pytanie Z’A wyjaśnimy teraz. Wyjaśniono wyżej, jak Atik obłacza się wewnątrz A’A, a dwa niższe oddziały jego Necach i Hod pozostają otwartymi poniżej raglej A’A pod światem Acilut, i one umieszczone w granicach tego, co będzie w skutku światami BE’A.

* Przedmowa wrót, wrota 5, cz.2, rozdz.1.

(Pytanie 85)

15) Więc po urodzeniu, na skutek tego Zo’N były odepchnięte i opuściły się w dół w Bria, pod te dwa niższe oddziały Necach i Hod Atika. I te dwa niższe oddziały stają się dla nich właściwością dadim, i oni (Zo’N) skarmiają się stąd w tajemnicy dadej beema, jak wiadomo.

Or pnimi

15) Były odepchnięte i opuściły się w świat Bria, pod te same dwa niższe oddziały Necach i Hod Atika. Ponieważ te Ma’N de-Zo’N wychodzą od Z’A de-Nekudim, który rozprzestrzenia się podczas swojego panowania do BE’A, jak wiadomo. To również było przyczyną jego rozbicia i upadku w BE’A. Więc chociaż teraz w czasie ibura był wyjaśniony i wzniósł się z BE’A w Acilut, aż do beten Aw’I, i naprawił się tam we właściwości Acilut, tak czy inaczej całe to naprawienie było tylko we właściwości nefesz: on cały był włączony we właściwość Aw’I w tajemnicy (powiedzianego): „Zarodek – biodro jego matki”. W rzeczywistości podczas objawienia własnego awijut Z’A, czyli po powrocie niższej hej w ejnaim podczas urodzenia, Z’A jest rozpoznawany tam jako właściwość gościa. Jak powiedziano poprzez rawa wyżej, wtedy odnawia się jego awijut, który był w nim na początku, i otwiera się w nim również właściwość awijut de-BE’A, od którego on jeszcze nie oczyścił się w całości. I dlatego w czasie jego urodzenia, co oznacza, że oddzielił się od Imy i przychodzi na swoje miejsce i na własny poziom, wychodzi, że powinien ponownie powrócić w BE’A. Jednak dzięki skarmianiu od dwóch niższych trzecich Necach i hod Atika, które ponownie opuściły się w BE’A po ziwugu, w którym były połączone z Malchut A’A, (Z’A), naprawiając się w C’B, otrzymuje siłę by powrócić w Acilut i skarmiać się od dadej adam, umieszczonych w miejscu Biny. I nie ma sensu kontynuować tu, gdyż to już było wyjaśnione wyżej w części 8, OP, p.42, od słów: „Tobie należy tu wiedzieć”, jak również w odpowiedziach 68 i 71 – patrz tam.

(Pytania 24, 158, 160, 193)

16) A następnie, za pośrednictwem tego skarmiania (Zo’N) wyrośli bardziej, wznieśli się i obłóczyli się na dwa niższe oddziały Necach i Hod Atika. Następnie wyrośli bardziej i wznieśli się w świat Acilut na odpowiednie dla nich miejsce, i obłóczyli A’A od jego tabura i niżej.

(Pytanie 160)

17) Zatem, dzięki wspomnianemu skarmianiu, Zo’N wyrośli jeszcze bardziej, i wtedy wznieśli się i obłóczyli się na NeH’I trzeciej Twuny we właściwości jej zewnętrznych kelim, będąc na poziomie katnut de-jenika. I wtedy skarmiają się stąd od środkowej trzeciej Twuny, gdzie znajduje się haze – miejsce piersi kobiety. I to (skarmianie) już nie jest od dadej beema, jak było na początku, po ich urodzeniu, kiedy skarmiali się od dwóch niższych oddziałów Necach i Hod Atika, które pozostały w Bria.

18) I póki co nie weszły jej (Twuny) NeH’I w wewnętrzne (Z’A) w tajemnicy mochin, jak wtedy, kiedy jest on w gadlucie. Jednak ona wznosi (jego) na zewnątrz, podobnie do matki, która utrzymuje syna pomiędzy biodrami dla skarmiania z piersi, znajdującego się pomiędzy dwoma rękoma. A następnie, po nadejściu czasu wspomnianego gadluta, wchodzą NeH’I Twuny w wewnętrzną właściwość rosz Z’A w tajemnicy mochin gadluta, jak to napiszemy dalej z Boską pomocą.

19) I wiedz, że ogólnie stadium jenika, o którym wspominaliśmy w związku z tym – jest to środkowy stan pomiędzy pierwszym iburem i drugim iburem. I jest to ostatnie stadium jenika, kiedy Z’A skarmia się od dadej Imy, „piersi kobiety”, ponieważ jest to prawdziwe skarmianie. Przecież pierwsze stadium jenika – w tajemnicy dadej beema w świecie Bria, jak również reszta poziomów po niej, które wyjaśnione wyżej – wszystkie one włączone w nią, i zależą od niej. A jest to prawdziwe stadium jenika, które wspominaliśmy w całym tym tekście. I zapamiętaj to i nie zapomnij.

(Pytanie 67)

20)* I tak wiadomo, że przy nadejściu czasu rodzenia, otwiera się źródło kobiety, i jest u niej krew urodzenia, jak powiedziano poprzez naszych mędrców: „Niemożliwe jest otworzyć mogiłę bez krwi”. I sens w tym, jak wiadomo, że zachar daje lowen, i w trzy pierwsze dni obserwacji wyjaśnia się kropla białego, jak napisano dalej w tajemnicy: „Droga moja i nocleg mój otaczasz Ty…”.

* Przedmowa wrót, wrota 5, cz.2, rozdz. 1.

21) Więc ta kropla lowen – jest to substancja, która doprowadza do zastygnięcia mleka, żeby skisło się i stało się twarogiem. Tak samo tu: odem w nekewa zastyga dzięki kropli lowen zachar, a z tego odem powstaje zarodek. Przecież dlatego Bina – jest to stwórca zarodka. I to wyróżnienie „cere”, jak wiadomo. I wszystkie właściwości „ciała” i „krwi” w zarodku stworzone poprzez odem. A on – z wybranego w siedmiu melachim, które panowały w ziemi Edom, będąc właściwością sądów i odem. I wszystko to było wyjaśnione w czasie ibura. Lecz reszta właściwości nie było wybranych z powodu wielu dodatków w nich, i te dodatki wychodzą na zewnątrz w czasie urodzenia w tajemnicy „krwi” urodzenia. I to tajemnica Zeira, który nazywa się nieboskłon po tym, jak urodził się. I wtedy oddziela się od niego „mętność nieprzeźroczystych wód…”, jak to było wspomniane.

Or pnimi

21) Kropla lowen – jest to substancja doprowadzająca do zastygnięcia mleka, żeby zsiadło się. Wyjaśnienie. Podobnie do tego, jak podpuszczka odbiera jadalne w mleku i robi z niego twaróg, odpychając przy tym odpady mleka na zewnątrz – tak samo kropla Jesod Aba odbiera przydatne wewnątrz Ma’N Z’A i „zamraża” go w tajemnicy nieboskłonu, dopóki odpady nie oddzielą się od niego i nie wyjdą na zewnątrz. I dlatego uważa się, że osnowa materiału zarodka powstaje dzięki Aba, gdyż jeżeliby nie wspomniana siła Aba, doprowadzająca do „zamrażania”, nie byłoby żadnej realności wyjaśnić Ma’N w Z’A, które wzniosły się z klipot, znajdujących się w BE’A, gdzie były w rozbiciu i wyjaśnieniu, jak wiadomo. Lecz na skutek wspomnianego „zamrażania” w kropli Jesod Aba zbiera się cała świętość z Ma’N Z’A i staje się jedynym materiałem we właściwości Acilut. A przyczyna tego jest w tym, że każda właściwości otrzymuje od odpowiadającej jej właściwości w wyższym w stosunku do niej świecie, i dlatego Jesod Aba, będący A’B świata Acilut, otrzymuje od właściwości odpowiadającej jemu w A’K, czyli od Jesod parcufa A’B de-A’K. I ponieważ tak, Jesod Aba uważa się właściwością wąski i długi, co oznacza, że cały katnut i skrócenie w nim – tylko we właściwości hasadim, co nazywa się wąskością, lecz nie w hochmie. I dlatego jego świecenie nazywa się „zamrażające”, żeby wskazać na skrócenie hasadim w nim, w tajemnicy napisanego: „Drogocenne i wystygnięte światło”. I jest to przeciwne Jesod Imy, który szeroki w hasadim, w których u niego nie ma braku. Jednak on jest krótki, czyli skrócony w świetle hochma, gdyż skrócenie hochmy nazywa się krótkie. Dlatego to świecenie nazywa się ogniem gwurot i „nagrzaniem”, co przeciwne właściwości „zamrożenie”. Gdyż „nagrzanie” wskazuje na skrócenie hochmy i obecność hasadim. A „zamrożenie” i „ochłodzenie” wskazuje na skrócenie hasadim i obecność hochmy. A dlatego, żeby dojść do korzenia rzeczy, należy uważnie wyuczyć wyżej odpowiedź 28 w części 9.

I dlatego kropla lowen, przychodząca od Jesod Aba, świeci w zarodku jak osnowa jego istnienia. W tym świeceniu hochmy zbiera się i łączy się w jedno całe cała świętość, która znajduje się w Ma’N Z’A, i przekazywana im osnowa życia, która nazywa się materią Acilut, dwadzieścia dwie litery, będące całą wspólnością zarodka. To uważa się podobnym na zewnątrz do podpuszczki, która zbiera wszystko przydatne w mleku i tworzy twaróg, jako osobne ciało. A Ima dodaje do niego (do ciała zarodka) tylko jego formę, czyli odem w nim, co oznacza właściwość masachu i awijut, które przychodzą od Jesod Imy, od właściwości ognia gwurot w niej – jak powiedziano wyżej o tajemnicy właściwości „krótki i szeroki”. I od tych gwurot w nim powstają również „ciało” i „krew”. I one nazywane są pięcioma podwójnymi literami MaNCePa’H, które nic nie dodają do 22 liter – a wyłącznie to, że kończą połączenie słów. Tak samo i świecenie jesod Imy: (ono) przekazuje zarodkowi siłę masachu i awijut, która otwiera się w ukończeniu każdego organu zarodka, które tym samym nabierają pożądaną formę. I ty już wiesz o tajemnicy pięciu gwurot – one są tajemnicą więzi C’B, łączącej wszystkie 10 sfirot Z’A, i szykują otrzymanie poprzez niego wszystkich jego mochin, jak to podobnie powiedziano o tym w poprzednich częściach.

Odem w nekwa zastyga dzięki kropli lowen w zachar. Wyżej już było wyjaśnione pytanie odem nekewa. On powstaje od świecenia ognia gwurot w Jesod Imy, króki i szeroki – wyucz tam. To oznacza, że jemu brakuje hochmy, lecz on pełny hasadim. I ponieważ jemu brakuje hochmy, okazuje się i jego świecenie również potrzebującym w wyjaśnieniach Aba – czyli kiedy (Aba) świeci swoim świeceniem w jej gwurot i łączy ich na skutek właściwości „zamrażania” w Jesod Aba, jak napisano w poprzednich częściach. W tej mierze świecenie Jesod zamraża odem w swoim świeceniu hochma. A te części gwurot, które nie mogą otrzymać świecenia Jesod Aba – nie łączą się z zarodkiem, a pozostają we właściwości „krwi” i uważane jako dodatki.

(Pytania 5, 29, 122, 132, 134, 137, 162-163)

22)* W Z’A jest dziewięć doskonałych sfirot. Tylko one są w tajemnicy ukrycia, i objawiają się (w nim) wyłącznie Wa’K. Lecz powinno być u niego dziesięć pełnych sfirot. I wiadomo, że czas ibura – jest to tylko osiem miesięcy. Przecież pierwszego dnia, który nabywa od dziewiątego miesiąca, wystarczająco, jak wiadomo. I nawet ten dzień on nabywa z powodu wątpliwości w stosunku do dnia absorbcji, jak wiadomo. Wychodzi, że głównymi miesiącami ibura powinno być wyłącznie te osiem miesięcy.

* Ec Chaim cz.1, wrota 18, rozdz.6

23) Już wyjaśniliśmy, co to jest wyjaśnienie Zo’N: wszystko wychodzi od tajemnicy siedmiu melachim, które zmarły i odmieniły się. I były w nich dodatki, jak wiadomo, i te dodatki wymieszały się w nich z całą świętością. Dlatego należy wyjaśnić i oczyścić ich świętość, wyprowadzając z nich dodatki. I wiadomo, że niemożliwym jest, żeby w dodatkach, które wyciągnięte z czystego srebra, nie było odrobinę czystego srebra. I wtedy, dla wydzielenia tej małej ilości iskier srebra, które pozostały w nich, niezbędnym jest oczyścić dodatki po raz drugi.

24) A proces tego wyjaśnienia zależy od wyższej myśli, która jest Aba – jak powiedziano: „W myślach wyjaśnia się wszystko”. Przecież właśnie Jesod Aba wyprowadza kroplę mochin, tworząc z niej zarodek. Aba wyjaśnia w swoich mochin, które nazywane są myśl, wybiera dobre, i przekazuje je w pe Imy, i ona zachodzi w ciążę od niego. I następnie, kiedy przebywają w brzuchu wyższej Imy przez wszystkie te miesiące, one zostają coraz bardziej wyjaśnione.

25) Z tego zrozum istotę – jak jest w tajemnicy ibura, kiedy wchodzi Z’A w brzuch Imy. A rzecz w tym, że w Imie zupełnie nie ma zewnętrznych, (mogących) dotknąć do niej, i zupełnie nie ma dla nich żadnego utrzymania. I jeżeli tak, przebywanie tam Z’A będzie wyjaśnione stopniowo i oddzielnymi jego częściami.

Or pnimi

25) W Imie w ogóle nie ma zewnętrznych, (mogących) dotknąć do niej, i zupełnie nie ma dla nich żadnego utrzymania. Czyli do Imy nawet w stadium katnuta, dla zewnętrznych nie ma żadnych możliwości dotknąć jej. W światłach gadluta dla zewnętrznych nie ma żadnego utrzymania nawet w światłach Zo’N. Lecz to (szczególna) wartość Imy: nawet w jej katnucie nie ma utrzymania dla zewnętrznych. I przyczyna tego już była wyjaśniona w poprzednich częściach – to z powodu jej achoraim, odpychających hochmę w tajemnicy: „Ponieważ miłości pragnie On”. I dlatego skrócenie niższej hej nie czyni krzywdy tam (czyli achoraim Imy) w ogóle. I nawet jej światło hasadim uważane jest za Ga’R.

26) Również rzecz w tym, że światła Z’A, kiedy one wewnątrz świateł Imy, one otrzymują bardzo wielkie świecenie. I wtedy, dzięki wymieszaniu dwóch świateł razem, oni wzmacniają się i wyjaśniają i oddzielają klipot, które wewnątrz. I wychodzi, że Z’A wyjaśnia się za pośrednictwem jego ibura wewnątrz Imy.

Or pnimi

26) Bardzo wielkie świecenie. I wtedy, dzięki wymieszaniu dwóch świateł razem. Czyli świecenie pięciu gwurot, które Z’A otrzymuje od Imy, będące tajemnicą połączenia miary miłosierdzia i sądu, jak wiadomo. Wszystkie mochin Z’A, aż do jego gadluta, zależą od tych pięciu gwurot, które otrzymuje od Imy, i dlatego one nazywane bardzo wielkim świeceniem.

27)* Istota wyjaśnienia. Wiedz, że w czasie ibura będą wyjaśnione części z siedmiu melachim ze względu na Zo’N stopniowo, poziom za poziomem, w ciągu miesięcy ibura – jak we właściwościach kelim, tak i we właściwości świateł i iskier, jak dokładnie wyjaśniono w poprzednich częściach. I początek wyjaśnienia – ze świateł Keter Z’A, znajdujących się w siedmiu melachim. A reszta, włączając Hod, Jesod i Malchut, będzie wyjaśniona odrobinę – nie wszystkie detale, które są w nich, a te, które od właściwości Z’A świata Acilut. Gdyż wtedy, kiedy Z’A rodzi się, wychodzi w całości w 248 organach i w 10 sfirot.

* Przedmowa wrót, wrota 5, cz.2, rozdz.1.

Or pnimi

27) I początek wyjaśnienia – z właściwości Keter Z’A, znajdującego się w siedmiu melachim. Tu nie ma trudności w tym, że jak wiadomo proces wzrostu – z dołu do góry, czyli od Malchut do Keteru. A jeżeli tak, to na początku powinno było być u niego wyjaśnienie z Malchut, a nie z Keteru. Jednak w tym jest odwrotna zależność świateł i kelim, ponieważ tylko w światłach uważa się, że niższe wychodzą na początku, a następnie tak samo i wyższe. Czyli na początku nabywa nefesz, następnie ruach itd., dopóki na końcu nie nabędzie światła jechida. Jednak w naprawieniu kelim odwrotnie: wyższe rosną na początku, a następnie – niższe. Na początku wyjaśnia się kli Keter, następnie Hochma itd., dopóki w końcu nie zostanie wyjaśnione kli Malchut, jak dokładnie napisano w poprzednich częściach. Patrz cz.2, OP, rozdz.5, p.87/2.

28) Jednak rzecz w tym, że wszystko, co jest u Z’A, znajdujące się w tych 7 melachim, będzie wyjaśnione od Keteru do Necach. Lecz jego właściwości z Hod, Jesod i Malchut, wymieszane z 7 melachim – wszystkie one wyjaśnione nie będą, jak wiadomo, gdyż w 7 melachim one znajdują się od Zo’N Acilut do sof świata Asia. I zapamiętaj tą regułę, i to, co napisano w tym rozdziale odnośnie pytania o „krwi” urodzenia.

Or pnimi

28) Jego właściwości z Hod, Jesod i Malchut, wymieszane z 7 melachim – wszystkie one wyjaśnione nie będą. Ty już wiesz, że Z’A zawiera 5 hasadim i 5 gwurot. Sam w sobie on jest pięcioma hasadim, a właściwość jego Malchut jest to pięć gwurot. Więc tu, w iburze, będą wyjaśniony w całości tylko sam Z’A, będąc pięcioma hasadim. Lecz pięć gwurot, będące właściwością Malchut w nim, nie wyjaśniane zupełnie. A przyczyna tego w tym, że jego malchut powinna stać się szczególnym parcufem i oddzielić się od niego, otrzymują imię „Nukwa Zeir Anpina”. Ona naprawia się tylko po gadlucie Z’A, jak powiedziano poprzez rawa wyżej (cz.11 p.60). I dlatego te pięć gwurot, które naprawione w Z’A teraz, to tylko właściwość nukwy w jego guf. W ten sposób, teraz nie ma wyjaśnienia jego malchut, oprócz jednej jej części, niezbędnej dla właściwości nukwy w jego guf. I dlatego wszystkie pięć gwurot Z’A uważane naprawionymi wyłącznie w niewielkiej części.

I nie tylko to, lecz nawet pięć hasadim nie będzie wyjaśnionych w całości. Ponieważ wiadomo, że pięć hasadim jest to HaGa’T Ne’H, kiedy KaHa’B opuszczają się do właściwości HaGa’T, Necach – jest to Z’A, Hod – jest to Nukwa. I z tego powodu wychodzi, że również i Hod pięciu hasadim, nie może być wyjaśniony w całości – czyli te części, które mają odniesienie do oddzielnej Nukwy Z’A, ponieważ Hod pięciu hasadim jest to właściwość Malchut. A ponieważ cały Hod nie wyjaśnia się, napisano, że i Jesod i Malchut nie mogą być wyjaśnione. Ponieważ wiesz, że dwoje kelim – Jesod i Malchut – jest to rozprzestrzenienie kli Hod (jak to napisano wyżej, część 5, OP, p.45 od słów „I teraz”). I wychodzi, że te trzy kelim: Hod, Jesod i Malchut teraz, podczas ibura, nie mogą być wyjaśnione. I to było jak w ogólnym, tak i w indywidualnym: czyli w ogólnym Hod, Jesod i Malchut, jak również w Hod, Jesod i Malchut, które znajdują się w każdym kli od Keteru do Malchut, jak napisano poprzez rawa tu. I popatrz to, co jeszcze napisano do tego pytania dalej w kolejnych punktach.

29) I wychodzi, że póki co pozostają tam właściwości Hod, Jesod i Malchut de-Z’A, które zupełnie nie są wyjaśnione, jak powiedziano wyżej. A przyczyna w tym, że miejsce ich znajdowania bliskie do klipot, ponieważ one niższe, i, w indywidualności – że Necach i Hod poza guf. I w nich utrzymują się sądy, szczególnie w Hod w tajemnicy „biodro Jakowa”. I to podobne do tego, co wiadomo z cytatu: „Każdy dzień smutny, ponieważ ze smutku tworzy się smutek”.

(Pytania 25, 83)

30) I dlatego świątynia zniszczona w piątym tysiącleciu, które odpowiada Hod. Jak napisano u nas o istocie kłamstwa – nie ma u niego nóg. Jest to klipa, która nie trzyma się na dwóch nogach, tylko na lewej nodze, Hod. Jest to lewa długa nóżka (litery) kuf, i to sama litera hej Hod, która stała się wydłużoną kuf. I dlatego od niej i niżej właściwości nie są wyjaśniane, gdyż jest w nich wiele klipot.

Or pnimi

30) Na lewej nodze, Hod. Jest to lewa długa nóżka litery kuf… I dlatego od niej niżej właściwości nie są wyjaśniane, gdyż jest tam wiele klipot. Wyżej już było wyjaśnione, że Hod – jest to korzeń Malchut, główne wyjaśnienie którego odbywa się po gadlucie Z’A. A teraz jeszcze nie nastąpił czas jego końcowego wyjaśnienia. Patrz wyżej w sąsiednim punkcie. Jednak w rzeczywistości Hod, będący Malchut, nie wyjaśnia się cały również i w oddzielnej Nukwie de-Z’A. Lecz wyjaśnienia jej przedłużają się w całym ciągu 6000 lat do końcowego naprawienia. I wychodzi, że wszystkie utrzymania klipot – w Malchut, będącej Hod, gdyż jej pełne wyjaśnienie tylko i wyłącznie w końcowym naprawieniu.

(Pytania 39, 70)

31) Jednak z wyjaśnionego w nich bierze Z’A i mieszają się w nim, i od tego Z’A dopełnia się w 10 sfirot i 248 organach. A dodatki, które wyszły z ośmiu pierwszych sfirot – od Keteru do Necach, które już wyjaśnione w całości – wychodzą w tajemnicy „krwi” urodzenia.

(Pytania 109, 168)

32) Lecz dodatki wyjaśniane z Hod, Jesod i Malchut, w których jeszcze wymieszane części właściwości samego Z’A, nie wychodzą w tajemnicy absolutnych dodatków „krwi” urodzenia, a pozostają wewnątrz kobiety i obracają się w „mleko”. Nimi Z’A skarmia się po urodzeniu: (oni) ponownie wyjaśniają się w nim, i od nich on rośnie.

(Pytania 33, 62, 172)

33) Jest to wewnętrzny sens tego, że u noworodka cała jego słabość – w nogach: on nie może stać. A za pośrednictwem skarmiania jego nogi stopniowo wzmacniają się, i następnie (on) staje na nogi. Lecz dodatki ośmiu pierwszych sfirot wychodzą w tajemnicy „krwi” urodzenia.

(Pytanie 157)

34)* Rzecz w tym, że czas skarmiania są to 24 miesiące. I to ponieważ pozostały trzy sfirot dla skarmiania: hej, jud, mem (od imienia Elokim). I ty już wiesz, że u kobiety po urodzeniu wychodzi krew. Jak już wyjaśniliśmy, w brzuchu kobiety wyjaśnia się zarodek. I w ciągu czasu ibura one (dodatki) wyjaśniane stopniowo, dopóki nie okaże się w końcu czasu ibura. Wtedy kończy się wyjaśnienie, i wszystko to, co może być wyjaśnione, odbiera się, i tworzy się z tego ciało zarodka.

* Ec Chaim, wrota 18, wrota 288 iskier, rozdz.6.

35) I dlatego zarodek rośnie wewnątrz brzucha matki stopniowo, gdyż wyjaśnia się stopniowo. I od tego wyjaśnienia jego ciało rośnie, dopóki nie ukończy się wyjaśnienie. I to, co jest absolutnymi dodatkami, w których nie ma korzyści – to staje się nieczystą „krwią”.

(Pytanie 31)

36) I kiedy rodzi, otwiera się jej rechem i wychodzi z niego nieczysta krew, będąca dodatkami. I wychodzi noworodek – wyjaśniony i naprawiony. I wszystkie te dodatki – one od tych wyjaśnień ośmiu sfirot. A reszta trzech sfirot niewyjaśnione w ogóle, i ich dodatki pozostają wewnątrz Imy. Same trzy sfiry wychodzą na zewnątrz razem z Z’A. Ponieważ rzecz jasna nie wychodzi brak. Jednak ich dodatki wymieszane z małą częścią świętości, nie mogą być wyjaśnione z wyżej wskazanych przyczyn, ponieważ one – same poniżej wszystkich.

37) I to tajemnica krwi, o której powiedzieli mędrcy, błogosławionej pamięci, że ona pozostaje wewnątrz kobiety, nie wychodząc na zewnątrz z resztą. Ponieważ reszta już jest wyjaśniona, i nie ma w nim korzyści, i dlatego wychodzi na zewnątrz w tajemnicy nieczystej krwi. Lecz ta „krew”, która jeszcze nie jest wyjaśniona, pozostała wewnątrz Imy, i dzięki dodatkowemu czasowi skarmiania, ona wyjaśnia się wewnątrz niej i staje się „mlekiem”. I to za pośrednictwem wzniesienia jej do miejsca dadim.

(Pytanie 170)

38)* Wiedz, że w tych siedmiu melachim są wszystkie właściwości ABE’A. I są w nich części, godne dla stworzenia w nich Acilut, a (są) części, które nie są godne dla stworzenia z nich Acilut – tylko Bria, jak również Jecira i Asia. I wszystko to ogólnie. Również podobnie do tego – w indywidualnym, ponieważ są części godne A’A, są godne – Aby, są – Imy, są – Z’A i są – Nukwy.

* Przedmowa wrót, wrota 5, cz.2, rozdz.1.

39) I na początku wyjaśniane części, które znajdują się w siedmiu melachim dla A’A, a reszta u niego nazywa się dodatki, gdyż one nie przedstawiają dla niego żadnej wartości. Jednak wszystko to, co było w nich dla A’A, wyjaśnia się w nich w naprawieniu A’A w czasie Aciluta i wzięte poprzez niego. Reszta dodatków ponownie wyjaśnia się, i wtedy z części, znajdujących się w nich dla Aw’I, tworzy się z nich właściwość Aw’I. A resztki w nich, które nie były częściami Aw’I, pozostają w tajemnicy dodatków, i z nich ponownie powstaje odbiór w brzuchu Imy.

40) Z części w nich, które pozostały w Zo’N, tworzą się Zo’N Acilut, i wtedy wszystko, co zostało, nazywa się dodatkiem w stosunku do świata Acilut. Wszystkie te kategorie wychodzą w kategorii „krwi” urodzenia. Jednak jeszcze jest w nich świętość – jest to właściwość świateł BE’A. I dlatego ponownie czynione ich wyjaśnienie w tajemnicy ibura wewnątrz Nukwy de-Z’A, i z odebranego w nim tworzy się A’A świat Bria. A wszystko, co pozostało, wychodzi z Nukwy w tajemnicy „krwi” urodzenia i nazywa się dodatkami w stosunku do A’A de-Bria. I podobnie do tego – do ukończenia świata Asia.

Or pnimi

40) Dodatki w stosunku do świata Acilut. Wszystkie te właściwości wychodzą w tajemnicy „krwi” urodzenia. Gdyż w Acilut naprawiane tylko właściwości panim Za’T de-Nekudim, lecz właściwości ich achoraim w Acilut nie mogą być naprawione, jak powiedziano wyżej w części 11. Ponieważ z nich wybrane wszystkie właściwości Acilut, to, co pozostaje w stosunku do Acilut, uważa się odpadami, które nie są przydatne do niczego, i dlatego one wychodzą w tajemnicy „krwi” urodzenia. Jednak w stosunku do BE’A one nie są uważane za absolutne odpady, ponieważ w nich przy wyjaśnieniu jeszcze okazuje się właściwość świętości dla parcufim BE’A.

41) I wychodzi, że bez względu na to, że za każdym razem ponownie odbierane te wspomniane dodatki, i wychodzą w tajemnicy „krwi” urodzenia, i bez względu na to, że nazywane dodatki i „krew” urodzenia, one nie są nieczystością, nie daj Bóg. Jednak „krew” wychodząca podczas urodzenia z niższej nukwy w Asia – są to absolutne dodatki i klipot, nieprzydatne do niczego. I jest to właściwość klipot, które są pod światem Asia, ponieważ tam ich miejsce, jak wiadomo, i jest to nieczystość.

(Pytania 32, 109, 173)

42) A krew urodzenia, znajdująca się w kobiecie – jest to również właściwość Asia. I w Jesod Asia „krew” urodzenia jest nieczysta, jak wiadomo, lecz reszta „krwi” wyższych poziomów urodzenia – to czystość, jednak nazywa się sądami i „krwią” (wyłącznie) w stosunku do miejsca, z którego wychodzi. I zapamiętaj to.

Or pnimi

42) A krew urodzenia, znajdująca się w kobiecie – jest to również właściwość Asia. I w Jesod Asia „krew” urodzenia nieczysta. Czyli „krew” wychodząca podczas urodzenia – jest to łączność wszystkich odpadów i dodatków, z których wybiera się jeden za drugim wszystkie parcufim gałęzi urodzonego parcufa, włączając również dodatki, które pozostały po urodzeniu poprzez niższą nukwę de-Asia, które są nieczyste, jak powiedziano w p.41. W rzeczywistości jest kategoria nieczystej „krwi” we wszystkich porodzeniach. Czyli jest to, co wymieszano w nich również od dodatków, (wychodzących) po nukwie de-Asia. I to jest to, co napisano: „A krew urodzenia, znajdująca się w kobiecie – jest to również właściwość Asia”, jak wyjaśniono. I razem z tym zrozum to, co powiedziano dalej w p.54, że od pięciu gwurot wychodzi nieczysta „krew” – co wskazuje na kategorię dodatków, wymieszanych tam od tego, co pozostaje po porodzeniu poprzez nukwę de-Asia.

(Pytania 31, 172-174, 183)

43) I wychodzi teraz, że wszystkie właściwości Z’A w ośmiu sfirot – od keteru do Necach – są wyjaśnione w całości. I w ogóle nie pozostaje pośród nich tych, co nie zostają wyjaśnione. I dlatego wszystko, co pozostało od tych ośmiu sfirot nazywa się końcowymi dodatkami – w nich nie ma nic, co można byłoby wznieść i odebrać jak część, godną być Zo’N de-Acilut. I dlatego te dodatki wychodzą w tajemnicy „krwi” urodzenia.

(Pytanie 169)

44) Jednak w sfirot Hod, Jesod i Malchut, w których są części, godne stworzenia z nich Hod, Jesod i Malchut de-Z’A, one jeszcze nie są wyjaśnione w całości. Dlatego wszystkie te dodatki nie wychodzą w tajemnicy „krwi” urodzenia, ponieważ póki co wymieszane z nimi iskry części Z’A, i je niezbędnym jest wyjaśnić. I dlatego te dodatki pozostają wewnątrz Imy i wyjaśniane są w tajemnicy „mleka”.

(Pytanie 33)

45) A to, co już było wyjaśnione z nich, staje się Hod, Jesod i Malchut de-Z’A, i kiedy (on) rodzi się, wychodzi z nim. A dzięki „mleku” rozprzestrzeniają się te części na swoje miejsce w Z’A, i staje się Z’A ukończonymi Wa’K. Ponieważ na początku, w iburze, były wyjaśnione w nim całości tylko trzy środkowe. A trzy niższe były wyjaśnione w małej części, we włączeniu w trzy inne – w tajemnicy trzech włączonych w trzy, jak powiedziano wyżej. A kiedy trzy niższe dopełniają się i zostają wyjaśnione, wtedy nie potrzebuje włączenia z góry, i rozprzestrzeniają się i dopełniają się w ukończonych Wa’K. I jest to tajemnica tego, co zostało wyjaśnione: podczas jenika jest w nim Wa’K. I zrozum to.

Or pnimi

45) Na początku, w iburze, były wyjaśnione w nim w całości tylko trzy środkowe. A dzięki „mleku” rozprzestrzeniają się te części na swoje miejsce w Z’A, i staje się Z’A ukończonymi Wa’K. Ty już wiesz, że wszystko, o czym powiedziano – to Malchut de-Z’A, czyli o nukwie w jego guf. Również wiadomo, że cała wysokość poziomu parcufa zależy od poziomu jego malchut, czyli od masachu i awijut, na których czyniony ziwug z wyższym światłem. I dlatego w iburze, dlatego że tam czyniony ziwug tylko w zewnętrznych kelim Aw’I, co oznacza na masach bhiny szoresz – jego miara tylko na poziomie NeH’I będących światłem nefesz. A właściwość jego kelim – to tylko HaGa’T, i brakuje NeH’I, i tak jak u kelim uważa się, że wyższe otwierają się na początku, jak wiadomo. I to tajemnica poziomu trzy w trzech, kiedy NeH’I włączone w HaGa’T. W ten sposób, kiedy jemu nie brakuje NeH’I kelim, on jeszcze znajduje się na poziomie ibura. I z tego lepiej zrozum to, co napisano, że Hod, Jesod i Malchut nie są wyjaśniane podczas ibura. Jednak ponieważ Necach ma odniesienie do właściwości Z’A, czyli do właściwości HaGa’T – przecież osnowa Z’A od strony kelim – to Necach, a od strony świateł – Tiferet, dlatego Necach uważa się za właściwość HaGa’T, które wyjaśniane na poziomie ibura. I dlatego on rozpatruje tylko Hod, Jesod i Malchut, przecież on mówi tu głównie o właściwości kelim.

Powiedziano poprzez Ari: „A dzięki „mleku” rozprzestrzeniają się te części na swoje miejsce w Z’A, i staje się Z’A ukończonymi Wa’K”. Wyjaśnienie. Podczas urodzenia czyni się nowy ziwug Aw’I na bhinę alef, jak powiedziano wyżej w p.6, od słów „W jej beten”. Wyucz tam. Poziom, który wychodzi na ten ziwug, jest to poziom ukończonych Wa’K, będący światłami ruach-nefesz, kiedy ruach obłacza się w kelim HaGa’T, a nefesz w kelim NeH’I. W ten sposób w nim odnowiły się kelim NeH’I, i o tym on mówi, że rozprzestrzeniają się HaGa’T od wewnątrz NeH’I. Czyli otwiera się poziom ruach, i wtedy opuszcza się światło nefesz i powiększa kelim NeH’I, a światło ruach obłacza się w kelim HaGa’T. Jednak te mochin, chociaż i przychodzą w ziwugu Aw’I podczas urodzenia, tak czy inaczej Z’A nie otrzymuje ich w sposób inny, jak tylko za pośrednictwem stopniowego skarmiania, jak to napisano tu. I dlatego uważa się, że ten poziom ruach rozprzestrzenia się w Z’A tylko za pośrednictwem skarmiania „mlekiem”. Jednak tu, na poziomie jenika, póki co nie dopełnia się w całości miara wyjaśnienia Malchut de-Z’A, a niezbędnym jest otrzymać jeszcze poziom masachu bhiny bet i bhiny gimel. Podobnie do tego w oddzielnej nukwie de-Z’A, kiedy po oddzieleniu ona nabywa cały gadlut nukwy de-guf. I wtedy Malchut w każdym wypadku uważa się wyjaśnioną we właściwości Acilut, jednak póki co ona nie jest wyjaśniona we właściwościach BE’A. Te jej wyjaśnienia są kontynuowane do ukończenia naprawienia.

46)* Z tego zrozum, dlaczego noworodek dwa pierwsze lata nie karmi się samodzielnie, a potrzebuje skarmiania mlekiem. A przyczyna jest w tym, że niezbędnym jest, żeby Ima wyjaśniła jemu te trzy pozostałe sfiry, gdyż u niego nie ma siły dla ich wyjaśnienia. I mleko, którym skarmia się niemowlę, bezwzględnie, serce w nim na początku prowadzi do Keteru w nim, a następnie do mochin, a następnie do guf. Ponieważ taka kolejność poziomów, jak wiadomo o skarmianiu człowieka, przecież „król” – mochin – skarmia się na początku.

* Ec Chaim, cz.1, wrota 18, rozdz. 6.

(Pytania 166, 171)

47) I tak od Keteru do Necach – osiem wyjaśnionych sfirot. I dlatego niezbędne jest osiem miesięcy, dopóki nie będzie wyjaśniony Hod. Jego światło rozprzestrzenia się i przechodzi poprzez osiem wspomnianych sfirot. Jak również osiem miesięcy – dla sfiry Jesod, i osiem miesięcy dla sfiry Malchut. W ten sposób czas skarmiania – dwadzieścia cztery miesiące.

(Pytanie 164-165)

48)* Jednak należy zrozumieć, jakie wyjaśniane właściwości stają się dodatkami i wychodzą w tajemnicy „krwi” urodzenia, a jakie właściwości stają się „mlekiem”. W skrócie to jest to, że w czasie ibura oni nie otwierają się w Z’A – tylko dziesięć obłóczeń Imy w jej Jesod, obłaczających pięć hasadim i pięć gwurot, znajdujących się wewnątrz. I to dziesięć imion Eke w achoraim, każde tworzy Ma’D (44), odpowiednio do liczbowego znaczenia słowa „krew”.

* Przedmowa wrót, wrota 5, cz.2, koniec rozdz.1.

49) Pięć obłóczeń gwurot wyjaśniane i wychodzą jako dodatki w tajemnicy końcowej „krwi” i ukończonych dodatków. Lecz dodatki pięciu hasadim przy wyjaśnieniu bardziej podsłodzone, i one pozostają w tajemnicy czystej „krwi”, obracając się w „mleko”.

Or pnimi

49) Pięć obłóczeń gwurot wyjaśniane i wychodzą jako dodatki w tajemnicy końcowej „krwi” i ukończonych dodatków. Lecz pięć hasadim przy wyjaśnieniu… obracają się w „mleko”. Wyjaśnienie. Jak napisano wyżej, są dwa rodzaje odpadów po wyjaśnieniu ibura Z’A. Pierwszy – to jest to, co ma odniesienie jeszcze do samego Z’A. One pozostają w Imie i wyjaśniane tam jeszcze drogą jenika. A drugi – to jest to, co nie ma odniesienia do Z’A, a do parcufa po nim. I to wychodzi w tajemnicy „krwi” urodzenia, będąc końcowymi dodatkami. Czyli dla Z’A w tym czasie nie ma niczego od właściwości świętości, jednak w stosunku do następnego parcufa to nie uważa się nieczystą krwią, a wyłącznie dodatkami – a mianowicie w nich są jeszcze iskry świętości. Przecież każdy kolejny parcuf odbiera z tych odpadów, kiedy nie ma w nich potrzeby od wyższego i korzyści dla niego.

I o tym powiedziano: „Lecz dodatki pięciu hasadim przy wyjaśnieniu bardziej podsłodzone, i one pozostają w tajemnicy czystej „krwi”, obracając się w „mleko”. Ponieważ pięć hasadim uważane osnową Z’A, jak powiedziano wyżej w p.28. Wyucz tam. Lecz jego pięć gwurot jest to kategoria Malchut, początek wyjaśnienia której – po gadlucie Z’A, jak opisano tam dokładnie. A dlatego wyjaśnienie pięciu hasadim – ze względu na samego Z’A, i dodatki, które pozostały od nich, czyli od Hod, Jesod i Malchut w nich, mają odniesienie jeszcze do samego Z’A. One dlatego pozostają w Imie i wyjaśniane dla niego za pośrednictwem jenika. Lecz wybrane z tego, co pozostało z pięciu gwurot, to głównie tylko właściwość Malchut, która tworzy się następnie we właściwości oddzielnej nukwy. Wychodząc z tego, dodatki, które pozostają od tych pięciu gwurot, dla Z’A uważane właściwością absolutnych dodatków, ponieważ od wszystkich ich nie ma żadnej korzyści dla Z’A. I dlatego one wychodzą stąd w tajemnicy „krwi” urodzenia. I to jest to, co napisano: „Pięć obłóczeń gwurot wyjaśniane i wychodzą jako dodatki w tajemnicy końcowej „krwi” i ukończonych dodatków”. Czyli nie ma w nich więcej niczego takiego, co potrzebne Z’A. Lecz następnie one ponownie wyjaśniane ze względu na oddzielną nukwę Z’A, jak powiedziano. Ponieważ w stosunku do nukwy w nich jest wiele świętości – przecież wszystkie parcufim odbierane z tych dodatków. I zrozum do dobrze.

A to, co mówi (raw w p.48), że to dziesięć imion Eke, bez względu na to, że imiona ubara – jest to właściwość imion Elokim, jak wiadomo – tak czy inaczej, biorąc pod uwagę właściwości obłóczeń, które on otrzymuje od Imy, (one) uważane imionami Eke z tego powodu, że ziwug ibura Z’A czyni się w wyższych Aw’I, kiedy oni włączeni z ISZSu’T w jeden parcuf. I wtedy ISZSu’T ma wyłącznie imię wyższych Aw’I, będących AWA’Ja Eke, i dlatego obłóczenie obłóczenie pięciu hasadim i pięciu gwurot uważane imionami Eke. I ponieważ te obłóczenia tylko od właściwości achoraim wyższych Aw’I, czyli od właściwości ich zewnętrznych kelim, dlatego uważane dziesięcioma imionami Eke de-achoraim, jak powiedziano wyżej w słowach rawa w części 11 p.141.

(Pytanie 174)

50) I jest to tajemnica tego, co powiedzieli nasi mędrcy, błogosławionej pamięci: dziesięć rodzajów „krwi” – jest to pięć rodzajów czystej „krwi” i pięć rodzajów nieczystej „krwi”. I zrozum to dobrze. I ty już wiesz, że z hasadim i gwurot buduje się ciało zarodka. I od nich powstaje to, co pozostaje po wyjaśnieniu, które nazywane są dodatki.

(Pytania 40, 125)

51)* Wiedz, że krew w kobiecie na początku przeobraża się mleko, a następnie nim karmi się niemowlę, i to mleko ponownie przeobraża się wewnątrz niego w krew, i (ona) rozprzestrzenia się wewnątrz jego żył i kanałów w całym jego ciele. I nie dziw się – jak ponownie ona obraca się w krew. Ponieważ na początku była krew wymieszana z wieloma dodatkami, a teraz została oczyszczona i wyjaśniona, i dlatego może przeobrażać się w mleko. I wchodzi wewnątrz Z’A, ponownie stając, jak na początku, „krwią”, lecz teraz ta „krew” oczyszczona, czysta, jasna i wyjaśniona. I to dosłownie siła życia niemowlaka.

* Przedmowa wrót, wrota 5, cz.2, rozdz.5.

(Pytanie 175)

52) Wychodzi, że dwa lata skarmiania – jest to czas przyjęcia krwi w ciele niemowlęcia, jak napisał rabbi Natan Babiloński o tej kobiecie, która oczekiwała, dopóki nie wchłonie się w nim jego krew. Ponieważ to tajemnica mleka, które wchłaniane i rozprzestrzenia się w nim podczas czasu skarmiania. Takie jest pytanie tej „krwi”.

(Pytanie 34)

53) Wiedz, że u niemowlęcia są mochin nawet w czasie jego ibura i w czasie jego skarmienia. I one obłóczone wewnątrz NeH’I Imy, lecz to zewnętrzna ich właściwość. Jednak podczas ibura wszystkie mochin wypróżniają się z niego, a mianowicie hasadim i gwurot właściwości Daat. I one świecą w nim tylko obłóczeniami Imy, w tajemnicy ich zewnętrznej właściwości, jak wspomniano.

54) I już wiesz, że Jesod Imy obłóczony Daat Z’A – wspólność pięciu hasadim i pięciu gwurot w tajemnicy pięciu rodzajów czystej „krwi” i pięciu rodzajów nieczystej „krwi”. Jest w Jesod Imy dziesięć właściwości obłóczenia dla obłóczenia pięciu hasadim i pięciu gwurot. I te obłóczenia – w tajemnicy achoraim de-Eke, w tajemnicy „krwi Adama” podczas przebywania w niej Z’A w pierwszym iburze. Na niego wskazuje imię Eke, jak wspomniano w Zohar, w rozdziale Acharej mot: „Eke oznacza: Ja rodzę przyszłość…”.

55) Wychodząc z tego, otrzymujemy, że w Jesod Imy będzie dziesięć imion Eke, i to dziesięć obłóczeń na pięć hasadim i pięć gwurot. Lecz kiedy Z’A przebywa w tajemnicy pierwszego ibura, w nim świeci wyłącznie dziesięć wspomnianych obłóczeń Eke.

(Pytania 7, 176)

56) I wiadomo, że kiedy wyższy obłacza się i rozprzestrzenia się w niższego, on obłacza się tylko wyłącznie swoimi achoraim, gdyż wewnętrzne właściwości pozostają u niego z góry na swoim miejscu. Jeżeli tak, wszystkie te dziesięć Eke będzie w tajemnicy achoraim, i to: alef, alef-hej, alef-hej-jud, alef-hej-jud-hej (44) – w gematrii to słowo „krew (44)”. Wychodzi z tego, te dziesięć Eke – dziesięć razy „krew”.

57) Więc te dziesięć rodzajów „krwi” razem z hasadim i gwurot w nich rozprzestrzenione wewnątrz ciała Z’A. I wtedy wchłaniają się w nim poprzez jego „krew”. I tak, wszystko to z imion Eke, będących Biną.

(Pytanie 177)

58) Dziesięć rodzajów „krwi” – jest to tajemnica pięćdziesięciu wrót Biny, otwierających się i rozprzestrzeniających się wewnątrz Z’A. Ponieważ w dziesięciu tych imionach w ich prostej formie jest 40 liter, a w łączności z dziesięcioma imionami wychodzi 50. Również drugi wariant wyjaśnienia. Jest w dziesięciu imionach w prostej formie 40 liter, jednak w każdym imieniu w tajemnicy achoraim – dziesięć liter ustawionych w ten sposób: alef, alef-hej, alef-hej-jud, alef-hej-jud-hej. Połączenie z liczbą 40 tworzy 50. Chociaż pierwszy wariant bardziej prawidłowy.

(Pytania 106, 178)

59)* I tak, wyjaśniono wyżej, że światła NeH’I samej Biny, które były właściwością krwi z dołu w jej Jesod, wzniosły się do góry podczas urodzenia. I dzięki ich wzniesieniu z dołu do góry do miejsca haze, zostały podsłodzone, gdyż zostały przeobrażone w „mleko”. I stąd karmi się noworodek. Tak samo dwie te wyższe części Necach i Hod A’A, które wzniosły się w haze Imy, pozostają tam na stałe w tajemnicy „piersi (szadaim)” i „sutków (dadim)”. Więc NeH’I – jest to tajemnica sądów, dlatego one poza guf, jak wiadomo. A kiedy one wznoszą się do góry, w miejsce HaGa’T, podsładzają się i obracają się w „mleko”, będące miłosierdziem.

* Przedmowa wrót, wrota 5, cz.2, rozdz.5.

(Pytania 24, 62, 161, 225)

60) I widzimy, że cztery niższe oddziały Necach i Hod A’A obłóczone w Z’A i stają się u niego neszama. Jednak jego skarmianie przyciąga się z bardziej wysokiego miejsca, będącego dwoma wyższymi oddziałami. I dzięki temu w mleku jest siła karmić, podtrzymywać i hodować noworodka – przecież z wybranego jego dusza (neszama), i od wyższej właściwości – jego pokarm.

Or pnimi

60) Jego pokarm przyciąga się z bardziej wysokiego miejsca, będącego dwoma wyższymi oddziałami. I z wybranego jego dusza i od wyższej właściwości jego pokarm. I należy tu przypomnieć wszystko, co wyżej wyjaśniono według tego pytania w mowie Ari (cz.11, od p.45 do p.69). I zostało tam wyjaśnione, że to wzniesienie tych wyższych trzecich Necach i Hod A’A do HaGa’T Aw’I czynione są w czasie połączenia czterech parcufim Aw’I i ISZSu’T w jedyny parcuf. Czyli kiedy one wznoszą we właściwość Ga’R A’A, i to Ga’R de-A’B. I na skutek tego, że w Aw’I od poziomu A’B tylko sześć kelim HaGa’T NeH’I, uważa się, że im brakuje NeH’I kelim i Ga’R świateł – odpowiednio mierze, w której oni stale obłaczają A’A, a jest to tylko od garon i niżej – i brakuje im Ga’R de-rosz A’A. I dlatego w czasie ziwuga de-neszikin A’A, powiększającego w Aw’I poziom A’B, Wa’K A’A ze względu na Aw’I powinny podzielić się na dziesięć pełnych sfirot. I to odbywa się drogą podziału Wa’K A’A w czasie jego gadluta na dziesięć sfirot, kiedy wyższe i środkowe oddziały HaGa’T wznoszą się i stają się HaBa’D, a niższe oddziały, które pozostały od HaGa’T, łączą się z wyższymi oddziałami NeH’I, które wznoszą się do nich, i one razem stają się HaGa’T Aw’I. Wyucz tam. I te dwie wyższe trzecie (Necach i Hod) A’A stają się u Aw’I właściwością dadim, czyli właściwością HaGa’T, po tym jak one połączyły się z niższymi trzecimi HaGa’T. A cztery oddziały Necach i Hod A’A pozostają z dołu we właściwości NeH’I, jak i wcześniej.

Dlatego w czasie gadluta A’A, w czasie, kiedy Z’A przyciąga Ga’R i nabywa pełny poziom dziesięciu sfirot, wtedy on otrzymuje swoje Ga’R od wyższych trzecich NeH’I A’A, które łączą się z HaGa’T Aw’I. A swoje Wa’K on otrzymuje od czterech niższych oddziałów Necach i Hod A’A, które pozostały z dołu. Lecz w czasie jenika on jeszcze nie jest godzien otrzymać od wyższych trzecich Necach i Hod A’A na ich miejscu, a może otrzymywać wyłącznie drogą wzniesienia i skarmiania od dadej Imy, tam, gdzie one obłaczają te dwie wyższe trzecie Necach i Hod A’A. A następnie, otrzymując swoje skarmianie, on ponownie opuszcza się w dół, w miejsce czterech niższych oddziałów Necach i Hod A’A, będących wyłącznie właściwością Wa’K.

I o tym powiedziano: „Cztery niższe oddziały Necach i Hod A’A obłóczone w Z’A i stają się u niego neszama”. Czyli obłacza je i nabywa ich poziom na stałe, kiedy od ich siły u niego zawsze jest jego Wa’K podczas skarmiania. I to jest to, co powiedziano: „Jednak jego pokarm przyciąga się z bardziej wysokiego miejsca, będącego dwoma wyższymi oddziałami… przecież z wybranego jego dusza (neszama), i od wyższej właściwości jego pokarm”. Czyli te obłóczenia w dadim Imy dwa wyższe oddziały Necach i Hod A’A, mogą obłóczyć je, kiedy staną się u niego właściwością wewnętrzną neszama. Z’A skarmia się od nich wyłącznie na wzniesieniu, a następnie on natychmiast opuszcza się na swoje miejsce w Wa’K. I to z powodu tego, że ta wyższa właściwość, jest to właściwość jego Ga’R. Teraz on ich nie jest godzien – może wyłącznie wchłaniać od nich, lecz nie obłacza ich.

(Pytania 95, 179)

61) Podczas wzniesienia świateł NeH’I Biny do góry do jej haze, w miejsce dadim, z nimi wzniosły się również i dodatki trzech niższych sfirot samego Z’A, które nie były wyjaśnione w całości i nie wyszły razem z Z’A, kiedy on się urodził.

62) Więc, z tego zrozum, dlaczego niemowlę nie je samodzielnie, a tylko karmi się z piersi matki. Ponieważ te dodatki, będąc z jego trzech niższych, są silnymi sądami, nie ma u niego siły oczyścić się i wyjaśnić je za pośrednictwem jedzenia. Ponieważ jedzenie – to wyjaśnienie, jak wyjaśnia się w odpowiednim miejscu. I należy, żeby na początku je wyjaśniła i oczyściła od odpadów matka. I będzie oczyszczone to, co ona już wyjaśniła.

(Pytania 104, 121)

63) Ponieważ również podczas ibura ona wyjaśnia resztę właściwości, tak samo i te właściwości wyjaśnia ona teraz. Lecz podczas ibura one nie mogły być wyjaśnione i doprowadzone do doskonałości, a w ciągu dwóch lata skarmiania będą wyjaśnione. I również to wyjaśnienie niemożliwe jest uczynić, dopóki one nie wzniosą się w miejsce szadaim, które jest wyższym miejscem w trzech środkowych sfirot. A dzięki temu wzniesieniu tam są wyjaśnione, podsłodzone i stają się „mlekiem”, z tego, co wybrano z nich – z tego dobra, które było na początku wymieszane wewnątrz nich.

Or pnimi

63) Podsładzają się i stają się „mlekiem”, z tego, co wybrano z nich – z tego dobra, które było na początku wymieszane wewnątrz nich. Wiadomo, że Z’A de-Nekudim w czasie swojego gadluta rozprzestrzenia się do Asia do kropki tego świata. I uważa się, że wtedy parsa Acilut była na równi z parsą guf Z’A od jego haze i niżej. W ten sam sposób, od haze i wyżej, on był we właściwości Acilut, a od haze i niżej rozprzestrzenił się w BE’A. A podczas rozbicia kelim wszystkie one zostały rozbite – panim i achor. Czyli kelim nawet od jego haze i wyżej, które w rzeczywistości były właściwością Acilut, nie są zdolne upaść w BE’A – również i one zostały rozbite i spadły w BE’A, bez względu na to, że on – właściwość panim i Acilut. I w tym czasie naprawienia naprawia się wyłącznie właściwość jego panim, będące kelim G’E – właściwości od haze i wyżej. I to odbywa się za pośrednictwem wyjaśnienia Aw’I, które wybierają właściwości kelim de-panim z kelim de-achoraim, będących właściwościami BE’A, czyli AHa’P.

I są tu dwa stadia wyjaśnienia, które nazywane pierwszym iburem i drugim iburem. Ponieważ na początku wyjaśniane same kelim de-panim, będące G’E. W ten sposób im brakuje NeH’I – AHa’P. I wtedy uważa się, że u Z’A brakuje rosz, ponieważ brak NeH’I kelim oznacza brak Ga’R świateł, jak wiadomo. I to wyjaśnienie nazywa się pierwszym iburem. A następnie, dzięki wzniesieniu Ma’N do ziwuga A’B-Sa’G, świecenie A’B opuszcza niższa hej z ejnaim w pe, co oznacza wzniesienie nowych AHa’P z BE’A w Acilut, i wtedy dopełnia się dziesięć sfirot Z’A, i to nazywa się drugim iburem, czyli kończy się u niego poziom gadlut i Ga’R. Jednak te dwa ibury włączają cztery ziwugim. Dwa ziwugim w pierwszym iburze: pierwszy dla poziomu NeH’I, będący światłem nefesz; drugi dla poziomu HaGa’T, który jest światłem ruach. I również są dwa ziwugim w drugim iburze: pierwszy dla gadlut kelim, kiedy będzie u niego dziesięć pełnych sfirot kelim, i drugi – dla gadlut świateł, ponieważ po tym, jak są u niego kelim de-Ga’R, wznosi się i otrzymuje w nich mochin de-Ga’R, jak napisano w odpowiednim miejscu.

I wiadomo, że na początku wznoszą się wszystkie reszimot z łączności całego świata Nekudim w Ma’N do wyższych A’B-Sa’G, jak napisano wyżej w wypowiedziach Ari (cz.8, O’P, p.2), które były włączone we wszystkie właściwości, które spadły w BE’A, do najniższej właściwości. I odbiór z nich czyni się stopniowo. Czyli te, które najbardziej odebrane, wchłaniają się i wyjaśniają się z tej łączności ze względu na Atika, a reszta wspólności odpycha się od niego we właściwości odpadów, ze względu na parcuf A’A. A’A wyjaśnia i zbiera z nich najbardziej przydające się dla niego, a resztę odpycha od siebie w postaci odpadów dla parcufim Aw’I. Aw’I również wyjaśnia dla siebie wszystkie dobre, wygodne ich właściwości, a resztę z łączności opuszczają dla parcufim Zo’N. Również i Zo’N wyjaśniają z nich dobre i godne dla nich, a resztę opuszczają w światy BE’A. W swojej kolejności każdy świat BE’A wyjaśnia dobro godne jego, i z tego naprawiają się parcufim BE’A. A reszta dodatków, czyli kiedy już były wyjaśnione z nich, również dobro godne całego Asia, uważa się właściwością nieczystości. W nich już nie znajduje się nic, co byłoby godne dla jakiegokolwiek poziomu świętości.

I tak samo absolutnie podobnie do tego kolejność wyjaśnienia w indywidualnych parcufim. Czyli na początku wyjaśnia się w Z’A tylko kelim gadluta, gdyż bez względu na to, że w Ma’N wznosi się łączność wszystkich reszimot do BE’A, jednak Aw’I czynią ziwug wyłącznie na właściwość swoich wyższych kelim, które oznaczają właściwość awijut szoresz i keteru, wyprowadzające tylko poziom NeH’I. I to światło nefesz, obłóczone w kelim galgalty, co jest właściwością rosz Z’A, która nazywa się kelim HaGa’T. W ten sposób, w iburze na początku wyjaśnia się tylko najlepsze ze wspólności Ma’N, które były włączone w Z’A, a reszta pozostała właściwością odpadów. I w tym czasie Z’A jeszcze nie objawia się sam, a uważa się tylko biodrem jego matki. Ponieważ dopóki on we właściwości rosz i galgalty, on w całości włączony w Imę, i nie ma u niego żadnej własnej oznaki, jak napisano o parcufim A’K. Lecz podczas urodzenia, po tym, jak Z’A wyrósł w całych NaRaNHa’J de-nefesz, wtedy jego awijut staje się większy i zaczyna otrzymywać światła z góry w dół, jak napisano w części 10 – wyucz tam. I wtedy otwiera się bhina alef – czyli niższa hej opuszcza się z galgalty w ejnaim. Wtedy Aw’I dokonują ziwug we właściwości swoich środkowych kelim i wyprowadzają na ten Ma’N bhiny alef Z’A nowy poziom ruach. I wchodzi teraz, że wyjaśniane również NeH’I Z’A, ponieważ kli ejnaim jest to właściwość NeH’I, ponieważ awijut i miejsce ziwuga stały się teraz ejnaim, a światło nefesz zaczęło obłaczać się w miejscu awijut i ziwuga, jak wiadomo. I dlatego uważa się, że światło poziomu ruach obłacza się teraz w poprzednie kli HaGa’T, czyli w kli galgalta, a światło nefesz – w NeH’I. A cała reszta łączności z Ma’N, która była włączona w Z’A, ponownie nie jest godna jego. I ona odpycha się od niego we właściwości odpadów dla Nukwy i BE’A, wychodząc we właściwości „krwi” urodzenia.

I o tym powiedziano: „A dzięki temu wzniesieniu tam wyjaśniają się, podsładzają się i stają się „mlekiem” z tego, co jest odebrane z nich – z tego dobra, które było na początku wymieszane wewnątrz nich”. Gdyż jest to wzniesienie do HaGa’T – jest to ziwug, który czyni się w środkowych kelim Aw’I, będących HaGa’T – czyli na masach bhiny alef, wyprowadzający poziom ruach. Jak powiedziano wyżej, wtedy ze wspólności Ma’N wyjaśniane również kelim ejnaim, będące właściwością dobra, które początkowo było wymieszane w łączności Ma’N. Przecież oni – z kategorii kelim de-panim de-Z’A. Wszystkie one – dobro i godne Z’A de-Acilut. Lecz w czasie, póki jeszcze nie było ziwuga w Aw’I na poziomie środkowych kelim, czyli na poziomie masachu bhiny alef, opuszczającego niższą hej z galgalty we właściwość ejnaim, jeszcze nie mogą być wybrane kelim ejnaim. Przecież niezbędne dla nich jest włączenie w masach i ziwug Aw’I, jak wiadomo. I wychodzi, że ziwug Aw’I wyjaśnia kelim NeH’I Z’A, będące ejnaim, które były jeszcze wymieszane ze wspólnością dodatków. I na tym kończy się pierwszy ibur Z’A. W ten sposób wszystko, co pozostaje w łączności Ma’N, od teraz uważa się końcowymi dodatkami, które, póki co, nie są godne poziomu Z’A. I one wychodzą we właściwości „krwi” urodzenia na zewnątrz. I zrozum to dobrze.

I te dwa ziwugim dopełniały pierwszy ibur. One oznaczają wyjaśnienie kelim de-panim Z’A, od wewnątrz kelim de-achoraim. I tym dopełnia się osnowa samego Z’A, czyli Wa’K bez rosz. Lecz w rzeczywistości dla niego charakterystyczny poziom dopełnienia, kiedy z tego stanu może sięgnąć również poziomu rosz i mochin A’B. I dlatego jemu są niezbędne dwa nowe ziwugim Aw’I, które nazywane drugim iburem. Pierwszy ziwug – dla powiększenia kelim do dziesięciu sfirot, a drugi ziwug – dla przyciągnięcia w nie mochin. I wychodząc z tych pojęć zrozum przedłużenie mowy rawa.

(Pytanie 180)

64) I to wymieszane z nimi dobro wyjaśnia się i obraca się w „mleko”. Przecież to dobro, będąc wewnątrz dodatków, powiększa się w nich i obraca się w „krew”, a teraz, kiedy wyjaśnione z nich, obraca się w białe, co jest jego korzeniem. A dodatki wychodzą w tajemnicy nieczystej „krwi” po dwóch latach jenika. Podobnie do dodatków, które nie wychodzą do ukończenia czasu ibura – wyłącznie w tajemnicy „krwi” urodzenia – i tak samo te dodatki wychodzą z niej (Imy) po ukończeniu czasu jenika. I w nich nie ma więcej tego, co może być wyjaśniane, i będzie godnym dla stworzenia z niego właściwości Zo’N w Acilut. Jak powiedziano wyżej, one (te dodatki) nie wyjaśniane ponownie nawet ze względu na świat Bria.

65) I wychodzi, że dzięki jenika kończy się w nim wyjaśnienie trzech niższych sfirot. I wchłania je i otrzymuje je w tajemnicy jenika, i wtedy kończy się u niego naprawienie trzech ostatnich sfirot. Dlatego w czasie ibura trzy ostatnie były włączone w trzy środkowe, gdyż nie mogą otwierać się z powodu przebywania w katnucie w tajemnicy ibura. Z’A był wtedy we właściwości waw wewnątrz hej, a jeszcze w ukończeniu waw była malchut w tajemnicy „krok na zewnątrz”. I następnie, kiedy Z’A rodzi się, on staje się waw imienia AWA’Ja, która po hej, ponieważ teraz już wyszedł z niej. Wtedy, w jego iburze, NeH’I w nim były obłóczone w HaGa’T, lecz kiedy rodzi się i wychodzi na zewnątrz, one stają się w nim doskonałymi Wa’K.

66) Jednak póki co u niego nie ma rosz do poziomu mochin gadluta, i wtedy rosz dla niego będzie waw imienia AWA’Ja, jak wspomniano. I wtedy – jest to waw imienia, a Malchut, nukwa – w tajemnicy „krok na zewnątrz”, poniżej końca tej waw.

(Pytanie 130)

67) I z tego zrozum również, dlaczego po urodzeniu niemowlę nie chodzi na nogach natychmiast. Gdyż nogi, a są to jego NeH’I, nie są naprawiane do ukończenia skarmiania mlekiem. I nogi naprawiane stopniowo, dopóki nie ukończy się ich naprawienie. I dlatego pośrodku dwóch lat skarmiania zaczyna niemowlę stawać na nogi, i przy stopniowym wzmocnieniu ich, po ukończeniu czasu skarmiania, chodzi na nogach dobrze, tak jak każdy człowiek. I to – u większości niemowląt, i mówimy tylko o teraźniejszości.

68) I jeżeli nawet okaże się, że niemowlę chodzi na nogach mniej, niż przez dwa lata – to dlatego, że u niego naprawione necach i hod, będące reglaim. Bez względu na to, że nie ukończono wyjaśnienia Jesod i Malchut, on już może chodzić na nogach, ponieważ chodzenie zależy od nich. I jest to zdanie tego, kto mówi, że skarmianie – tylko osiemnaście miesięcy.

69) Jednak według zdania tego, kto mówi o dwudziestu czterech miesiącach, przyczyna tego jest w tym, że powinny być wyjaśnione trzy sfiry, jest to Hod, Jesod i Malchut. Więc jeżeli podzielić 24 miesiące na trzy, to wchodzi osiem miesięcy dla ukończenia wyjaśnienia każdej z nich. Wiadomo, że całe jedzenie, którym karmi się człowiek, na początku przyjmuje wątroba, wyjaśnia je i przekazuje sercu. I tam ono ponownie wyjaśnia się i dzieli się, i wysyła się wszystkim organom. Na początku ono skierowane do keter w nim (czyli w organie), następnie – w Hochmę itd.

70) I wychodzi, że do tego, jak opuści się Hod do swojego prawdziwego miejsca, dzięki skarmianiu „mlekiem” Z’A, niezbędny jest czas odpowiadający ośmiu sfirot, którymi są KaHBa’D HaGa’T Necach. I im odpowiada osiem pierwszych miesięcy. I wtedy niemowlę wstaje na nogi. I odpowiednio – osiem miesięcy dla sfiry jesod, i osiem miesięcy dla sfiry malchut, które zaczynają się od keteru i opuszczają się do swoich miejsc. W ten sposób, trzy razy po osiem, są to dwadzieścia cztery miesiące czasu jenika, w ciągu których NeH’I rozprzestrzeniają się w nim na swoje miejsca. I kończą się w wyjaśnieniu, i dopełniają się w doskonałości Wa’K.

71) I wiedz, że jednego razu słyszałem ja, że na początku, w czasie ibura, osnową Z’A była tylko właściwość NeH’I, ponieważ tym samym on naprawia się w czasie ibura od korzenia NeH’I A’A i jego HaGa’T były wtedy w potencjale, a nie w działaniu, ponieważ jego NeH’I, będące trzema doskonałymi właściwościami, były wykorzystywane jako sześć właściwości katnuta. A teraz, dzięki temu, że skarmiane od szadaim, które znajdują się w haze, w trzech sfirot Imy, otwierają się również środkowe sfirot w nim. I one wyrastają i również stają się trzema doskonałymi właściwościami. I teraz Z’A staje się doskonałym Wa’K w pełnej mierze.

72) I wiedz, że teraz, w czasie jenika, kiedy Z’A dopełnia się we właściwości doskonałych Wa’K, jego istnienie – tylko jako miara odnosząca się do jego malchut, która jest jego dziesiątą sfirą. I ta dziesiąta część jego życia teraz ożywia istnienie Wa’K w Z’A i w jego Malchut.

73) I ta dziesiąta część jest właściwością życia jego Malchut, nazywa się w Zohar, rodz. Lech lecha, „kista de-haja”. Chcę powiedzieć: to miara istnienia Z’A, ponieważ jego korzeń – tylko Wa’K. Przecież on – tajemnica waw w imieniu AWA’Ja, i cały jego korzeń – nie więcej niż Wa’K, a miara jego życia nazywa się „kista de-haja”. Jednak po przejściu mochin gadluta dopełnia się w nim i ukończy się całe życie w całości.

(Pytania 136, 182)

74) I wiedz, że słyszałem ja, że imię Eke w jego achoraim – w gematrii „krew”, kiedy ona w Jesod kobiety. I tam, będąc właściwością achoraim i, w szczególności, będąc z dołu – jest to ukończony sąd, i staje się „krwią”. Jak wiadomo, sądy w swoim końcu – ciężkie, a w swoim początku naprawiane w tajemnicy wina, które z samego dołu staje się drożdżami. A kiedy wznoszą się do góry – znajdując się tam stają się „mlekiem” i podsładzają się. Ponieważ z góry – to w imieniu A’B de-judin, który w gematrii – Hesed (miłosierdzie). I od siły podsłodzenia za pośrednictwem czterech jud, znajdujących się w napełnieniu imienia A’B, które w gematrii 40, sądy podsładzają się i stają się „mlekiem”, które również w gematrii 40.

75)* Jednak istnienie dwóch dadim w zahar i dwóch w nekewa – z tego powodu, co napisano wyżej: kiedy wznoszą się i włączają się NeH’I A’A w HaGa’T w nim – włącza się Necach w Hod, a Hod w Necach. Jak wiadomo, Necach i Hod to kochający się przyjaciele, zawsze włączeni jeden w drugiego.

* Przedmowa wrót, wrota 5, cz.2, rodz.3.

76) I wychodzi, że w pierwszym oddziale Necach A’A, ustawionym wewnątrz haze Aba, również jest włączone wyższego oddziału Hod. I z nich tworzy się dwoje dadim w haze Aba. I wyższy oddział Hod również wznosi się i łączy się z pierwszym oddziałem Necach w haze Imy, i z nich powstaje dwoje dadim w haze Imy. Więc, te dwa wspomniane oddziały, pozostają tam na stałe, na zawsze, nawet w czasie jenika. I dlatego zapieczętowane dadim nie odchodzą z Aba nigdy, jak to można zobaczyć.

(Pytanie 17)

77) I należy wiedzieć, że niższy człowiek – mężczyzna lub kobieta – w swoim obrazie i podobieństwie nie wskazuje na indywidualne właściwości, jak na przykład tylko wyłącznie na tiferet lub tylko na malchut itd. Lecz każdy człowiek wskazuje na cały świat Acilut, od rosz A’A do sof Malchut Acilut – na podobieństwo samego A’A, który rozprzestrzenia się w swoich dziesięciu sfirot w całym świecie Acilut.

(Pytanie 184)

78) I jeżeli określimy niższego człowieka w tej wspólności, wychodzi, że ponieważ NeH’I A’A wzniosły się w HaGa’T Aw’I, w ich haze, a nie w HaGa’T jego samego, wychodzi, że ibur Z’A był tam w HaGa’T Aw’I ogólnego parcufa, zawierającego cztery parcufim, jak wiadomo, a to dosłownie w ich środku.

79) Więc, Aw’I obłóczone od garon A’A do tabura jego serca – jak wspomniano w Idra: nie mówi się „w taburze guf”, lecz „sercu”, a jest to dosłownie środek. I kiedy określimy miejsce ich dadim, wychodzi, że one pośrodku miejsca pomiędzy garon i taburem jego serca. Dlatego właściwość dadim człowieka z góry, w haze, a nie z dołu, w beten, w miejscu ciąży.

(Pytania 64, 96)

80) Jednak bydło i zwierzęta nie są włączone we wspólność światów, lecz one – właściwość indywidualności. Dlatego ich dadim z dołu, w miejscu rechem i beten – tam, gdzie jest miejsce ciąży. I dobrze zrozum przyczynę różnicy miejsca dadim kobiety od miejsca dadim zwierzęcia.

(Pytanie 185)

81)* Na początku, w czasie melachim, kiedy Z’A urodził się przed naprawieniem, w nim były Wa’K, a wewnątrz nich – mochin de-nefesz zewnętrznych NeH’I Imy. A następnie rozbiły się i podzieliły się: światła NeH’I wzniosły się do góry, a Wa’K kelim opuściły się w dół w Bria.

* Ec Chaim, cz.1, w.11, wrota melachim, rozdz.9.

81) Na początku w nim były Wa’K, a wewnątrz nich – mochin de-nefesz zewnętrznych NeH’I Imy. Ari zwraca się do Za’T de-Nekudim, które wszystkie są właściwością Z’A de-Nekudim. U niego były poziomy katnut i gadlut. Jak napisano w cz.6, na początku z niższej hej w ejnaim de-Sa’G wychodzi dziesięć sfirot Nekudim na poziomie katnut. Wtedy opuszczają się Aw’I we właściwość HaGa’T, będąc AHa’P, które wyszły na zewnątrz, i okazują się Za’T we właściwości NeH’I. I to jest to, co napisano: „Na początku w czasie melachim, kiedy Z’A urodził się przed naprawieniem, w nim były Wa’K, a wewnątrz nich – mochin de-nefesz” – czyli poziom katnut de-Nekudim, jak to jest wyjaśnione. Lecz po tym, dzięki wzniesieniu Ma’N NeH’I de-A’K do wyższych A’B-Sa’G, wychodzi gadlut de-Nekudim, ponieważ świecenie A’B opuszcza niższą hej z ejnaim w pe, i powraca do Aw’I właściwość rosz i Ga’R, a Za’T de-Nekudim rozprzestrzeniają się w swoich Malchut do BE’A, jak napisano w cz.7. I z tego powodu, że te Wa’K Z’A w mochin de-nefesz, które wyszły w czasie katnut de-Nekudim, są to kelim i światła panim Z’A, czyli jego właściwości od haze i wyżej, i wszystkie one są właściwością Acilut, dlatego uważają się osnową istoty Z’A, ponieważ wszystkie mochin, które wychodzą w gadlut de-Nekudim – to tylko dodatek, jak wiadomo. Dlatego one tu uważane osnową Z’A, przecież nawet w świecie naprawienia, w pierwszym iburze, wyjaśnia się tylko kelim de-panim, od haze i wyżej, będące jego kategorią G’E i wychodzą tam od ziwuga niższej hej w ejnaim de-Sa’G. A kelim de-achoraim, czyli od haze i niżej Z’A, wychodzące w czasie gadluta dzięki świeceniu A’B, które opuszcza niższą hej z ejnaim i łączy AHa’P Z’A do właściwości Acilut – wszystko to tylko dodatki. I ono nie od osnowy Z’A, i dlatego nawet w świecie naprawienia przychodzi w drugim iburze, tylko we właściwości dodatków, jaka napisano w poniższej wypowiedzi.

82) I w naprawieniu zarodzenia pierwszego ibura, kiedy wszystkie one były wewnątrz Imy, stopniowo były wyjaśnione kelim de-Wa’K. I we wszystkie wyjaśnione na dobro właściwości kelim wychodzą mochin, będące samymi zarodkami. A to, co nie jest wyjaśnione z kelim i pozostało wymieszanym z dobra i zła, pozostaje w beten Imy.

Or pnimi

82) I w naprawieniu zarodzenia pierwszego ibura, stopniowo były wyjaśnione kelim de-Wa’K. Jak powiedziano w poprzednim punkcie, wszystkie naprawienia Z’A w jego osnowie i istocie – to tylko kelim de-panim, będące wyłącznie G’E. Jest to sześć kelim HaGa’T NeH’I, czas wyjaśnienia których nazywa się pierwszym iburem. I one wyjaśniane za pośrednictwem dwóch ziwugim: pierwszy ziwug – dla kelim galgalty, które nazywane HaGa’T, a drugi ziwug – dla kelim ejnaim, które nazywane NeH’I. W pierwszym ziwugu również są indywidualne ziwugim, dopóki nie dopełnią się NaRaNHa’J de-nefesz. W drugim ziwugu również są indywidualne ziwugim, które przedłużają się w ciągu czasu jenika, dopóki nie dopełnią się NaRaNHa’J de-ruach. I to jest to, co napisano: „stopniowo były wyjaśnione kelim de-Wa’K”.

A to, co nie jest wyjaśnione z kelim i pozostało wymieszane z dobra i zła, pozostaje w beten Imy. Czyli kelim Hod, Jesod, Malchut, które nie są wyjaśniane w czasie ibura, a wyłącznie w ciągu czasu jenika.

83) I kiedy ten noworodek rodzi się po ukończeniu właściwości kelim, niezbędnych dla kli nefesz, wtedy tworzą się mochin de-jenika w środkowych NeH’I w czasie urodzenia. Jak wiadomo, od urodzenia zaczyna się czas jenika, i wtedy wyjaśniane są kelim właściwości ruach. I noworodek do gadluta wchłania „mleko”, wewnątrz którego duchowość ruach, będąca mochin de-jenika.

Or pnimi

83) Mochin de-jenika w środkowych NeH’I podczas urodzenia. Ponieważ ze względu na mochin de-jenika Aw’I czyniony drugi ziwug na właściwość masachu bhiny alef, i to we właściwości ich środkowych kelim, czyli na poziomie parcufa de-jenika samych Aw’I. Ten ziwug odbywa się w czasie urodzenia, zanim noworodek opuści się na swoje miejsce, jak napisano wyżej w p.6, od słów: „W jej beten” – wyucz tam.

84) I wtedy powraca gadlut, będący neszama NeH’I Aba i NeH’I Ima. I następnie należy wyjaśnić same światła dla mochin de-jenika, które wzniosły się do góry. I wychodzą mochin gadlut w wewnętrznych NeH’I, i one wychodzą w ciągu siedmiu lat – od 13 do 20 roku.

Or pnimi

84) Następnie należy wyjaśnić same światła dla mochin de-jenika, które wzniosły się do góry. Wyjaśnienie. Dla powrotu gadlut Z’A, a jest to neszama, niezbędne dwa wyjaśnienia, które nazywane drugim iburem. To za pośrednictwem wzniesienia świateł de-jenika do góry w Aw’I w Ma’N, kiedy dzięki temu ziwugowi opuszcza się niższa hej z ejnaim i powracają AHa’P w Acilut, i wtedy nabywa Z’A dziesięć pełnych kelim. I o tym powiedziano: „Następnie niezbędnym jest wyjaśnić same światła dla mochin de-jenika, które wzniosły się do góry”. I tym, co uzupełnia: „same światła”, on mówi nam, że wzniesienie Ma’N (czyni się) nie dla właściwości kelim parcufa jenika, a ze względu na wewnętrzne (właściwości) w nich, i to są same światła, jak napisano w odpowiednim miejscu.

I już wiesz, że w drugim iburze jest, jak i w pierwszym iburze, dwa ziwugim. Pierwszy – dla dopełnienia kelim, które czyni się natychmiast po ukończeniu dwóch lat jenika; drugi ziwug – dla urodzenia mochin, który czyni się po dziewięciu latach i jednym dniu. I właściwość cadi de-CeLe’M wchodzi w niego do trzynastu lat i jednego dnia, a właściwość lamed i mem de-CeLe’M wchodzi w niego w ciągu siedmiu lat – od trzynastu lat i jednego dnia do dwudziestu lat, jak wyjaśniono w Ec Chaim, wrota 20, wyjaśnienie 5 – wyucz tam.

Wchodzą w ciągu siedmiu lat – od trzynastego do dwudziestego roku. Czyli ukończenie wejścia mochin gadluta – w te siedem lat, kiedy wchodzą w niego otaczające światła właściwości lamed-mem de-CeLe’M gadluta, jak powiedziano wyżej w poprzednim akapicie. I ponieważ te lamed-mem – osnowa gadluta, dlatego on nie odróżnia tu mochin gadluta od właściwości cadi de-CeLe’M, wchodzących w niego od dziewięciu lat i jednego dnia do trzynastu lat i jednego dnia.

85) W ten sposób przed pierwszymi mochin był pierwszy ibur poprzedniego naprawienia. I sami oni pozostają w pierwszym iburze po naprawieniu. I zrozum to bardzo dobrze.

(Pytanie 118)

86) I wtedy w czasie pierwszego ibura, w jego końcu, w czasie urodzenia wychodzą drugie mochin – jego ruach. I ponieważ one wchodzą tylko dzięki jenika, dlatego nazywane są „mochin de-jenika”. Lecz przed nimi jest ibur. A następnie dla trzecich mochin – gadluta, był trzeci ibur. Lecz w stosunku do jenika to tylko drugi ibur. I zrozum to bardzo dobrze.

Or pnimi

86) I w czasie urodzenia wychodzą drugie mochin – jego ruach. I ponieważ one wchodzą tylko dzięki jenika, dlatego nazywane są „mochin de-jenika”. Istota tego ziwuga w czasie urodzenia ze względu na mochin de-jenika, już była wyjaśniona wyżej (p.6 od słów „światła”) – wyucz tam uważnie. I zostało tam wyjaśnione, że od razu po tym ziwugu objawia się awijut guf Z’A jak właściwość „gość”, a nie „biodra jego matki” – to jego urodzenie i wyjście z Imy. Dlatego on nie może otrzymać tych mochin od razu, lecz opuszcza się w BE’A i na początku skarmia się tam w tajemnicy dadej beema. Za pośrednictwem tego skarmiania on nabywa siłę dla oddzielenia od siebie wszystkich właściwości BE’A, włączonych w niego. I kiedy pozostają u niego tylko właściwości świata Acilut, wtedy za pośrednictwem skarmiania od dadej Imy, znajdujących się w miejscu Biny on może ponownie wznieść się w Acilut i otrzymać mochin de-jenika, będące mochin ruach. I dlatego mochin ruach nazywane również mochin de-jenika.

Trzeci ibur. Lecz w stosunku do jenika to tylko drugi ibur. W rzeczywistości nie spotykamy w wypowiedziach rawa, żeby nazwał ten poziom imieniem „trzeci ibur”, przecież zobaczyliśmy tylko właściwości dwóch iburim. A sens tego jest w tym, że chociaż pojęcie „ibur” oznacza ziwug, tak czy inaczej jest w nim dodatkowa istota, ukryta we właściwości ziwuga. Ponieważ w rzeczywistości jest wiele ziwugim, jak w pierwszym, tak i w drugim iburze. I każdy z nich nazywa się imieniem „ibur”. Lecz ibur oznacza „wyjaśnienie”, jak powiedziano poprzez rawa wyżej w p.84. I wyucz tam uważnie i w Or pnimi od słowa „Wyjaśnienie”. A ogólnie wyjaśnia się tylko dwa: pierwszy – wyłącznie dla kelim de-panim, będące G’E i osnową jego istoty, które nazywają się Wa’K Z’A. Główne ich wyjaśnienie – A’A i uczestniczący z nim Aw’I, jako rodząca właściwość, ponieważ Z’A wychodzi tylko z Aw’I, jak napisano wyżej w części 10. I ten ibur włącza dwa ogólne ziwugim. Pierwszy – dla światła nefesz w kli HaGa’T, który nazywa się poziomem NeH’I. I w tym ogólnym ziwugu jest 12 indywidualnych ziwugim. I to: cztery czasy w niższym oddziale, cztery czasy w środkowym oddziale i cztery czasy w wyższym oddziale, jak napisano w części 11. W tych 12 ziwugim on nabywa wyłącznie 25 poziomów właściwości nefesz, będących NaRaNHa’J de-nefesz. Na każdym poziomie z NaRaNHa’J jest indywidualne NaRaNHa’J.

W tym pierwszym iburze jest jeszcze drugi ogólny ziwug dla światła ruach, kiedy opuszcza się światło nefesz, obłacza się i powraca kelim NeH’I Z’A, a światło ruach obłacza się w kelim HaGa’T. Jak wiadomo, to nazywa się rozprzestrzenieniem HaGa’T z NeH’I. To oznacza, że do tego – w tym czasie, kiedy było u niego tylko światło nefesz – światło nefesz wcześniej było obłóczone w kelim HaGa’T. I uważa się przy tym, że HaGa’T opuściły się we właściwość NeH’I, ponieważ osnowa właściwości poziomu nazywa się imieniem obłaczającego tam światła. I teraz po tym, jak nabył światło ruach, wychodzi, że światło nefesz wyszło z kelim HaGa’T i opuszcza się na swoje miejsce w NeH’I, a światło ruach odnoszące się do HaGa’T, obłacza się w kelim HaGa’T. I uważa się, że kelim HaGa’T wznoszą się i rozprzestrzeniają się z właściwości NeH’I na własny poziom – czyli na poziom światła ruach.

I w tym drugim ogólnym ziwugu również jest 12 indywidualnych ziwugim, jak i w pierwszym ziwugu. I to 25 właściwości poziomu ruach, będących łącznością NaRaNHa’J de-ruach, w każdym z których jest indywidualne NaRaNHa’J. I oprócz tych 12 ziwugim, o których powiedzieliśmy, są odpowiednie im ziwugim również we właściwości lamed de-CeLe’M i we właściwości mem de-CeLe’M – jak na poziomie nefesz, tak i na poziomie ruach. Jednak wszystkie te ziwugim wyłącznie dla wyjaśnienia kelim de-panim Z’A, będących tylko Wa’K. I dlatego wszystkie one łączą się pod imieniem „pierwszy ibur” – czyli stałej właściwości Z’A i osnowy jego istnienia. I wszystkie one wystarczające tylko dla Wa’K Z’A.

A dlatego, żeby sięgnąć Ga’R, dla niego niezbędne zupełnie inne, nowe wyjaśnienia, które są wyjaśnieniami kelim de-achoraim Z’A. Te wyjaśnienia mają odniesienia wyłącznie do samych Aw’I, czyli do ziwuga A’B-Sa’G, opuszczającego niższą hej z ejnaim i powracającego na swoje miejsce AHa’P, które nazywane są nowymi NeH’I. I te wyjaśnienia w ich łączności nazywane są drugim iburem. Tak samo i tu, są wszystkie te indywidualne ziwugim, opisane w pierwszym iburze. Lecz z tego powodu, że wszystkie te ziwugim przychodzą tylko dla dopełnienia kelim de-achoraim, czyli AHa’P, dlatego one pogrupowane pod imieniem „drugi ibur”. I zrozum to dobrze.

W tym drugim iburze również są dwa ogólne ziwugim. Pierwszy – dla dopełnienia kelim de-achoraim, czyli dla wzniesienia nowych NeH’I. Ten ziwug zaczyna się po dwóch latach skarmiania i przedłuża się do dziewięciu lat i jednego dnia. I wiedz, że w tym czasie dopełnia się również mochin de-jenika wejściem otaczających świateł, co nazywa się wejściem lamed i mem de-CeLe’M mochin de-jenika. Ponieważ lamed-mem de-CeLe’M nie mogą wejść w wewnętrzną właściwość parcufa do tego momentu, jak dopełni się u niego dziesięć ukończonych kelim, a te dziesięć kelim przychodzi tylko za pośrednictwem drugiego ibura. W ten sposób, nawet lamed-mem de-CeLe’M de-jenika mogą rozprzestrzeniać się w niego tylko w czasie gadluta, który powstaje po drugim iburze. I z tego zrozum to, że raw czasami nazywa wszystkie te mochin do dziewięciu lat i jednego dnia imieniem „mochin de-jenika”. Gdyż dopełnienie mochin de-jenika odbywa się w te siedem lat, do dziewięciu lat i jednego dnia. I ponieważ w tym czasie nie ma u niego jeszcze nic od samych mochin gadluta, a tylko wyłącznie od gadluta kelim, dlatego nazywa się imieniem „mochin de-jenika” – przecież osnowa niższych we właściwości światła obłóczonego w kelim. I jeszcze jest drugi ogólny ziwug dla przyciągania mochin gadluta, który zaczyna się po dziewięciu latach i jednym dniu i przedłuża się do dwudziestego roku, jak powiedziano wyżej w wypowiedziach rawa.

I dobrze zapamiętaj wszystko wyjaśniane poprzez nas tu, ponieważ w sposób inny nie jest możliwe zrozumienie istoty tych procesów, opisanych ze słów rawa. Również zrozum, że dwa iburim charakterystyczne dla każdego poziomu – jak w wewnętrznej właściwości, tak i w zewnętrznej właściwości, jak opisano wszystko to w odpowiednim miejscu.

(Pytania 181, 192, 194-195, 199)

87)* I tak została wyjaśniona istota trzech właściwości, które są przy zarodzeniu w tajemnicy ibura. I wyjaśnimy, że trzecia właściwość w nich – to dosłownie życie dziesięciu sfirot. Więc tak i teraz, w jenika, niezbędne jest, żeby było u niego dziewięć sfirot również. I te jego właściwości kończą się w nim w ciągu dziewięciu lat i jednego dnia. A w te dwa lata – wzrost organów i ich naprawienie, które już były u niego w czasie ibura. Lecz teraz wyrastają i naprawiają się do ukończenia dziewięciu lat i jednego dnia. I wtedy będą u niego mochin godne porodzenia. Dlatego od dziewięciu lat i jednego dnia on zdolny do złączania się.

* Przedmowa wrót, wrota 5, cz.2, rozdz.7.

(Pytanie 91)

88) Więc istota tego naprawienia i wzrostu następująca. W dwa pierwsze lata, które nazywane są czasem jenika, wzrastają dwa mochot, i jest to Hochma i Bina w nim, jak powiedziano wyżej. Lecz daat on teraz nie potrzebuje, i otworzą się one później, w drugim iburze de-mochin, zdolnym do porodzenia, jak wspomniano tam. I wychodzi, że również te dwa mochin naprawiają się tylko we właściwości gadluta, a teraz one nie są zdolne do porodzenia.

(Pytania 43, 58)

89) A po dwóch latach jenika, kiedy dzięki mleku wyrastają dwa wspomniane mochin, rozprzestrzenia się i przyciąga się siła mleka w dół, w siedem niższych sfirot, którymi są jego Wa’K, a nukwa, malchut – siódma. I wyrastają również oni. I to w ciągu siedmiu ostatnich lat. A jeżeli połączyć je z dwoma pierwszymi latami, to łącznie jest dziewięć lat.

Or pnimi

89) A po dwóch latach jenika, kiedy dzięki mleku wyrasta jego dwoje wspomnianych mochin, rozprzestrzenia się przedłuża się siła mleka w dół w siedem niższych sfirot. I tak kolejność tu na pierwszy rzut oka jest dziwna: na początku rosną mochin Hochmy i Biny, a następnie Za’T, będące Wa’K i malchut. Jest to przeciwne wiadomej kolejności o tym, że na początku rosną Wa’K, a następnie mochin. Jednak rzecz w tym, że raw mówi tu o wzroście kelim. I ty już wiesz, że istnieje odwrotna kolejność pomiędzy kelim i światłami, kiedy uważa się, że w światłach na początku wychodzą niższe, a w kelim na początku wychodzą wyższe. I tu, kiedy raw mówi o kelim – wzrastają na początku wyższe, czyli Hochma i Bina w nim (w Z’A), a następnie – siedem niższych.

I oprócz powiedzianego, jest również średnie znaczenie ich świateł i kelim razem, czyli od obłóczenia świateł w kelim w znaczeniu poziomu przy naprawieniu linii. W stosunku do tego zawsze mówi się, że poziom ibura – to NeH’I, a poziom jenika – jest to HaGa’T NeH’I. Tak samo tu: jeżeli to powiedziano wychodząc ze wzrostu kelim, można powiedzieć, że w iburze dopełniają się HaBa’D, a w jenika dopełniają się HaBa’D HaGa’T. I nie jest to jakoś ustabilizowane, ponieważ wszystko to zgodnie z okolicznościami, lecz istnieje zgodnie z odwrotną zależnością pomiędzy kelim i światłami.

Więc te mochin Hochmy i Biny, które dopełniają się w dwa lata jenika i wskazują na kelim de-panim, które nazywane galgalta i ejnaim – jest to HaBa’D i HaGa’T kelim, ponieważ to nie wskazuje na realność mochin w działaniu. Przecież w jenika jest u niego tylko Wa’K bez rosz – więc skąd u niego mogą być tu mochin? Jak raw wskazuje niżej w p.93. Lecz zgodnie z tym, jak w parcuf wchodzą światła, zawsze obłaczając się w parcufie w najwyższe kelim – tak samo otwiera się i teraz w jenika: poziom światła ruach obłacza się w jego kelim HaBa’D, a światło nefesz, które wcześniej było obłóczone w kelim HaBa’D, opuszcza się teraz w kelim HaGa’T. Dlatego, kiedy mówi się, że w jenika rosną kelim Hochmy i Biny – jest to o tym, że światło ruach, przychodzące razem z mlekiem skarmiania, obłacza się w te kelim. A to, że raw nie uważa również Daat, mówiąc przy tym, że rosną kelim HaBa’D – to z tego powodu, o czym o sam powiedział w p.88: „Lecz w Daat on teraz nie potrzebuje, i on otworzy się później, w drugim iburze”. Ponieważ kli Daat również otwiera się tylko w czasie gadluta. W ten sposób teraz, przy obłóczeniu światła ruach, przyjmowane tylko pod uwagę tylko i wyłącznie kelim Hochma i Bina. A to, że on nie rozpatruje światła nefesz, które opuściło się i obłacza się w kelim HaGa’T – to z tego powodu, że razem z mlekiem nie przychodzi odnowienie tego światła w czasie jenika, przecież światło nefesz istnieje u niego w czasie ibura.

Rozprzestrzenia się i przyciąga się siła mleka w dół, w siedem niższych sfirot… I wyrażają również oni. Istota tego rozprzestrzenienia siły mleka – wejście otaczających świateł lamed-mem de-CeLe’M. Ponieważ w dwa pierwsze lata może rozprzestrzeniać się tylko i wyłącznie cadi de-CeLe’M de-jenika, która oznacza właściwość nefesz-ruach światła ruach. Lecz Ga’R światła ruach, będący właściwością lamed-mem de-CeLe’M, nie może wejść w niego, przecież wtedy jest u niego tylko sześć kelim, którymi są G’E i brakuje AHa’P. A jeżeli tak – nie ma u niego miejsca dla rozprzestrzenienia lamed-mem de-CeLe’M, ponieważ brakuje jemu kelim. Więc te kelim przychodzą do niego tylko za pośrednictwem drugiego ibura, dzięki wzniesieniu Ma’N do wyższych A’B-Sa’G, które opuszczają niższą hej z ejnaim i powracają jemu AHa’P, które nazywane nowe NeH’I. I wtedy przyciągają się w niego Ga’R de-jenika – jest to wejście lamed-mem de-CeLe’M de-jenika.

I wiadomo, że w tym czasie, kiedy przychodzą światła Ga’R, opuszcza w kelim HaGa’T obłaczające się w Hochmę i Binę światło ruach. A światło nefesz, które było obłóczone w kelim HaGa’T, opuszcza się w kelim nowych NeH’I. I światło Ga’R, które teraz przyszło, obłacza się w wyższe kelim – Hochmy i Biny. W ten sposób teraz, w czasie gadluta, który przychodzi z drugim iburem, wyrastają Za’T – HaGa’T NeH’I – ponieważ teraz w nich obłóczone światła ruach-nefesz. Razem z tym w czasie jenika póki co wychodzą tylko Ga’R światła ruach, a mianowicie ruach de-ruach. Okazuje się ruach de-ruach obłóczonym tylko w Hochmę i Binę, a w kelim Za’T od światła ruach nie ma nic. I to jest to, o czym powiedziano, że w ciągu siedmiu lat, po dwóch latach skarmiania, przeciąga się siła mleka w dół w Za’T. Czyli, jak wyjaśniono, do siedmiu lat siła mleka, będąca światłem ruach, była wyłącznie w rosz, wyłącznie w Hochmie i Binie, a w Za’T od siły mleka nie było nic. I zrozum to dobrze. I należy przypomnieć wszystkie wyjaśnienia w części 10 odnośnie pytania trzech świateł, które znajdują się w iburze. Ponieważ niemożliwym jest napisać tu dalej z powodu ich mnogości.

(Pytania 20, 196, 200-201)

90) I rzecz w tym, że po tym, jak skarmione wszystkie właściwości w ciągu dwóch pierwszych lat, on nie potrzebuje więcej skarmiania, gdyż już skarmione wszystkie właściwości, którym było niezbędnym skarmianie, i przekazane w dwa jego mochin. A następnie reszta lat rozprzestrzenia się to mleko w dół w resztę guf.

91) Jednak istota wzrostu wspominanych organów jest w tym, że stworzone takim obrazem w nim dziesięć sfirot w te dziewięć lat, i on obłacza A’A podobnie do trzeciej Biny, jak wyjaśniono. I następnie obłacza się dziewięć sfirot Z’A na A’A we wspomnianej kolejności.

92) A po tym obłacza się jesod Atika wewnątrz NeH’I A’A, i wtedy Z’A dopełnia się. Ponieważ od jego (Jesod Atika) siły tworzy się galgalta i Keter Z’A w pierwszym dniu po dziewięciu latach, i w ten sposób (Z’A) zostaje ukończony. I wtedy jest on godny mochin porodzenia, nazywanych mochin gadluta. Wtedy wznosi się w tajemnicy Ma’N ze względu na drugi ibur de-mochin, zdolny do połączenia, jak powiedziano wyżej. I wtedy jest godzien połączenia.

(Pytania 91, 120)

93) Jednak on nie staje się ukończonym mężem do tego, jak wchodzą w niego w ciągu czterech lat i dopełniają się w końcu trzynastu lat i jednego dnia cztery mochin. Ponieważ bez względu na to, co powiedzieliśmy, że jest u niego dziewięć sfirot w dziewięciu pierwszych latach, a jest to Za’T w nim, i dwa mochin Hochmy i Biny – razem z tym w nim otwiera się tylko ich Wa’K. Jednak trzy mochin w nim teraz wyłącznie w potencjale, a nie w działaniu.

Or pnimi

93) Bez względu na to, co powiedzieliśmy, że jest u niego dziewięć sfirot w dziewięciu pierwszych latach… razem z tym w nim otwiera się tylko ich Wa’K. I ty już wiesz, że pierwszy ziwug w drugim iburze – wyłącznie dla gadluta kelim, czyli dla powrotu jego AHa’P z BE’A i wzniesienia w Acilut. Następnie on zdolny wznieść się w Ma’N do drugiego ziwuga dla przyciągnięcia również i świateł gadluta. Razem z tym u Z’A w ciągu dziewięciu lat jest tylko i wyłącznie światło ruach: za dwa lata jenika on nabywa ruach-nefesz de-ruach, a za siedem lat po tym on nabywa również Ga’R de-ruach, jak powiedziano wyżej w sąsiednim punkcie. I dlatego on okazuje się jeszcze w braku świateł rosz i są u niego tylko światła Wa’K, będące NaRaNHa’J de-ruach. I żeby osiągnąć światła gadluta, będące światłami neszama, on potrzebuje drugi ziwug Aw’I za pośrednictwem wzniesienia Ma’N, po tym, jak minęło dziewięć lat i jeden dzień – jak to mówi raw.

94) I rzecz w tym, że cały ten wzrost – tylko ze względu na niego samego, chce powiedzieć: ze względu na wyhodowanie jego organów i ciała. Lecz po tym jak wyrasta w ciągu dziewięciu lat i jednego dnia, wtedy powinien naprawić swoje mochin od mochin samych Aw’I, przyciągających się od HaGa’T A’A. I dzięki temu może rodzić również i on, podobnie do jego Aw’I, którzy urodzili jego i nukwę.

95) I wychodzi, że mochin gadluta przychodzą od mochin samych Aw’I w tajemnicy dodatku. I one również przyciągają się z tego, co nad nimi, a to A’A, jak napisano z Boską pomocą. I wtedy Z’A będzie zdolny rodzić. Więc istota galgalty Z’A tworzy się wyłącznie w pierwszym dniu, będącym pierwszym dniem dziesiątego lata.

(Pytanie 202)

96) A przyczyna tego, że to nie ukończone dziesięć, w tym, że galgalta tworzy się w nim tylko po jego drugim iburze w Aw’I. I dlatego galgalta uważa się tylko pierwszym dniem, ponieważ od razu na początku dziesiątego roku (Aw’I) poczynają po raz drugi, żeby stworzyć u niego galgaltę, i wtedy będzie godzien rodzić. I wychodzi, że galgalta tworzy się od razu po tym iburze, w pierwszym dniu dziesiątego roku, a następnie w cztery kolejne lata w tą galgaltę wchodzą cztery mochin. Tym samym on dopełnia się do trzynastu lat i jednego dnia, i w ten sposób on w całości stanowi się mężem.

97) I wyjaśnię tobie teraz moje końcowe zdanie w wyjaśnieniu różnic, wspomnianych na początku tego rozdziału. I zgodnie z moim skromnym zrozumieniem, po dwóch latach jenika wchodzą obie właściwości razem: Wa’K mochin gadluta zaczynają wchodzić w rosz w ciągu sześciu lat, i odpowiednio do nich Wa’K mochin katnuta de-jenika również rozprzestrzeniają się w dół w jego guf. I wychodzi, że jedno wchodzi, a drugie wychodzi: jedno wchodzi w mochin, a drugie wychodzi i rozprzestrzenia się w guf. I to podobnie do tego, jak wyjaśniono o zamiarze kriat Szma w rozdziale 1.

Or pnimi

97) Wa’K mochin gadluta, które zaczynają wchodzić w rosz w ciągu siedmiu lat, i odpowiednio do nich, Wa’K mochin katnuta de-jenika również rozprzestrzeniają się w dół, w jego guf. I wychodzi, że jedno wchodzi, a drugie wychodzi. Wyjaśnienie. Każdy poziom jest rozpatrywany jako Ga’R i Wa’K, które nazywane gadlut i katnut. I to istnieje nawet na poziomach nefesz i ruach. Jednak w całości wszystkie NaRaNHa’J de-nefesz, jak również wszystkie NaRaNHa’J de-ruach nazywane imieniem katnut i imieniem Wa’K. I jest to tylko poziom neszama, haja i jechida, nazywane imieniem „mochin de-gadlut”.

I ty już wiesz, że w ciągu dwóch lat jenika w Z’A wchodzą tylko dwa światła nefesz-ruach de-ruach – czyli katnut światła ruach, co jest właściwością Wa’K de-Wa’K. A po nim w ciągu siedmiu następnych lat wchodzą w niego Ga’R światła ruach: neszama, haja i jechida de-ruach, co nazywa się gadlut ruach, bądź Ga’R de-Wa’K. A w całości to uważa się prawdziwymi Wa’K mochin de-Ga’R. I o tym powiedziano: „Po dwóch latach jenika wchodzą obydwie właściwości razem: Wa’K mochin gadluta zaczynają wchodzić w rosz w ciągu sześciu lat, i odpowiednio do nich, Wa’K mochin katnuta de-jenika również rozprzestrzeniają się w dół w jego guf. Wyjaśnienie. Przed tym w ciągu dwóch lat jenika była u niego tylko właściwość mochin katnut w rosz, w jego Hochmie i Binie, a w guf, będącym Za’T, od poziomu jenika, będącego światłem ruach, nie było nic. A teraz, w siedem następnych lat, wychodzi, że on przyciąga dwie właściwości razem. Przecież przyciąga mochin gadluta de-jenika, będącymi Ga’R de-jenika, które obłaczają się wtedy w rosz, w jego Hochmę i Binę. A druga właściwość mochin katnut jenika przyciągana teraz w jego Za’T. Czyli właściwość ruach, która do tego była w Hochmie i Binie, opuszcza się teraz stąd i przychodzi w guf dla Za’T. Jak powiedziano wyżej, że w tym czasie, kiedy przychodzą światła Ga’R de-ruach, światło ruach, które było obłóczone w Hochmę i Binę, opuszcza się w Za’T, żeby uwolnić miejsce dla świateł Ga’R, które obłóczone w Hochmę i Binę – wyucz tam. I o tym powiedziano: „Jedno wchodzi, a drugie wychodzi”. Czyli Wa’K gadluta, będące Ga’R de-ruach, wychodzą w rosz, a Wa’K de-Wa’K, będące nefesz-ruach de-ruach, wychodzą stąd i opuszczają się w Za’T.

(Pytanie 68)

98) A jeżeli będziemy bardziej dokładni, znajdziemy, że w ciągu dwóch lat jenika rozprzestrzeniają się w guf wewnętrzne Wa’K mochin de-jenika. A następnie, razem z Wa’K gadluta wchodzą otaczające lamed-mem de-CeLe’M de-jenika. I sens jest w tym, że niemożliwym, żeby weszły otaczające katnuta, jeżeli nie stworzone i nie powstały Wa’K mochin gadluta. A one pragną wejść, i wtedy one odpychają otaczające de-jenika od wejścia na początku, i stają się wewnętrznymi. A za nimi wchodzą również i one (otaczające).

Or pnimi

98) Razem z Wa’K gadluta wchodzą otaczające lamed-mem de-CeLe’M de-jenika. Jak wyjaśniono wyżej, w sąsiednim punkcie, po dwóch latach jenika (Z’A) wznosi się w Ma’N dla drugiego ibura i przyciąga Wa’K gadluta, oznaczający gadlut dziesięciu kelim. Wtedy on zdolny urodzić wewnątrz siebie otaczające lamed-mem de-CeLe’M de-jenika, będące właściwością Ga’R de-ruach. Ponieważ do przyciągnięcia gadluta kelim on nie może ich obłóczyć. Wyucz tam uważnie.

Niemożliwym jest, żeby weszły otaczające katnuta, jeżeli nie stworzone i nie powstały w Wa’K mochin gadluta. To oznacza powiększenie kelim do dziesięciu, odbywające się dzięki drugiemu ibur po dwóch latach, które nazywane „Wa’K mochin gadluta”. I wiadomo, że otaczające katnuta, będące lamed-mem de-CeLe’M de-jenika – jest to właściwość Ga’R światła ruach. I dlatego niemożliwym jest, żeby weszły te otaczające w Z’A do tego, jak będą u niego Wa’K gadluta, czyli dziesięć kelim. Przecież dopóki jest u niego tylko sześć kelim, Ga’R de-ruach nie znajdują w nim miejsca dla obłóczenia.

(Pytania 100, 187-191)

99) I jest to podobne do tego, co powiedziano o tajemnicy błogosławienia pokojem na słowie „Jedyny” – ponieważ wtedy wchodzą otaczające światła jenika razem z mochin de-Wa’K gadluta – na słowie „Jedyny”, które wznosi Ma’N nukwy w Jesod dla zarodzenia w stadium drugiego ibura po tym, jak już były u niego wewnętrzne mochin de-jenika. I wychodzi, że otaczające jenika i wewnętrzne Wa’K gadluta wchodzą razem jedno po drugim w ciągu siedmiu lat, po dwóch latach jenika. I wtedy dopełnia się w dziesięciu latach.

Or pnimi

99) Otaczające jenika i wewnętrzne Wa’K gadluta wchodzą razem jedno za drugim. W ciągu siedmiu lat, jak wyjaśniono w sąsiednim punkcie, kiedy na początku wchodzą wewnętrzne Wa’K gadluta, które oznaczają gadlut kelim i nowych NeH’I. A następnie, kiedy jest u niego dziesięć kelim, mogą wejść otaczające lamed-bet de-CeLe’M de-jenika, które nazywane otaczającymi światłami katnuta.

100) A następnie w cztery następne lata wchodzą w niego jego własne cztery mochin Ga’R – to jest to, jak my czynimy w błogosławieństwie praojców, jak wyjaśniono tam, i wyucz to. Kiedy jest ibur również w stosunku do tych mochin Ga’R gadluta – dodatek do pierwszego ibura, który tworzy się w błogosławieństwie pokojem, dla przyciągnięcia otaczających de-jenika i sześciu końców (Wa’K) gadluta.

Or pnimi

100) Ibur również w stosunku do tych mochin Ga’R gadluta. Naszym zamiarem (w błogosławieństwie) – do drugiego ziwuga, czynionego za pośrednictwem wzniesienia Ma’N, odnoszących się do dziewięciu lat i jednego dnia. I już wyjaśniono, że to nie szczególny ibur, gdyż nie istnieje więcej niż dwa iburim. Pierwszy ibur – za pośrednictwem wyższego, kiedy wyższy wznosi jego Ma’N z powodu G’E niższego zlanych z AHa’P wyższego. Przecież wtedy on wznosi jego z klipot znajdujących się w BE’A, i niemożliwym jest jemu wznieść się w Ma’N samemu. A drugi ibur – po dwóch latach jenika, kiedy on wznosi się w Ma’N samodzielnie. I wszystkie ziwugim po tym również nazywane imieniem „drugi ziwug”, jak to było wyjaśnione dokładnie.

101) I jeżeli tak, wychodzi, że siedem lat pomiędzy jenika i ukończeniem dziewięciu lat i jednego dnia uważa się właściwością jenika na skutek tego, że wchodzą wtedy w nich otaczające światła jenika i uważane jako gadlut, ponieważ to wchodzą Wa’K gadluta.

102) I natychmiast pod dwóch latach jenika jest drugi ibur de-mochin – ze względu na Wa’K gadluta. I istnieje drugi ibur po dziewięciu latach i jednym dniu – ze względu na Ga’R gadluta. I wszystkie one prawdziwe. Również wyjaśnia się razem z tym, że proste mochin Elokim – jest to wewnętrzna właściwość Wa’K. A następnie proste mochin rozprzestrzeniają się w dół w Wa’K de-guf. I wtedy wchodzą prawdziwe Ga’R mochin de-jenika, i to właściwość Elokim w napełnieniu, jak to mi się wydaje, zgodnie z moim skromnym pojmowaniem.

Or pnimi

102) Natychmiast po dwóch latach jest drugi ibur de-mochin jenika – ze względu na Wa’K gadluta. I istnieje drugi ibur po dziewięciu latach i jednym dniu – ze względu na Ga’R gadluta. Jak powiedziano wyżej w sąsiednim punkcie, obydwa te iburim włączone w drugi ibur – wyucz tam.

Mochin Elokim – jest to wewnętrzna właściwość Wa’K. A następnie proste mochin rozprzestrzeniają się w dół w Wa’K de-guf. I wtedy wchodzą prawdziwe Ga’R mochin de-jenika, i jest to Elokim w napełnieniu. Ponieważ napełnienie wskazuje na właściwość masachu i awijut, na który czyniony ziwug. I dlatego w katnut de-jenika, kiedy u niego nie ma jeszcze nawet katnut kelim, nie ma w nim samym żadnego ziwuga, lecz karmi się od szadaim Imy, czyli od tego, że Ima przyciąga w ziwugu ze względu na niego. I dlatego uważane te mochin właściwością Elokim bez napełnienia. Lecz po dwóch latach, kiedy wchodzi do drugiego ibura i nabywa gadlut kelim i przyciągane w niego również Ga’R de-ruach, wtedy już jest u niego poziom ziwuga świecenia kelim. I dlatego właściwość imion Elokim uważa się u niego w napełnieniu, gdyż napełnienie wskazuje na poziom ziwuga, który czyniony w nim.

A to, że Ari mówi, że proste Elokim opuszczane w dół w guf w tym czasie, kiedy wchodzą w jego rosz mochin Elokim w napełnieniu, to już wyjaśniono wyżej: w ciągu dwóch lat jenika mochin katnuta jenika znajdują się w rosz, w jego Hochmie i Binie, a w guf nie ma żadnego świecenia mochin de-jenika. Lecz po wzniesieniu Ga’R, które obłaczają się w rosz, wtedy wypychane mochin katnuta w Za’T. Wyucz tam.

(Pytania 10, 119-120, 181, 186, 198, 203)

103)* I wychodzi, że teraz, w czasie jenika, Aw’I ponownie powracają do ziwuga we właściwości swoich środkowych kelim ze światłami, nazywanymi ruach, i tworzą te mochin dla Z’A. I jest to tajemnica ruach w nim. I te mochin formują się i powstają w beten wyższej Imy, w jej środkowych kelim. I rodzą się, wychodzą na zewnątrz, i obłaczają się w Twunę, w jej środkowe kelim, stając się właściwością celem, jak to wspomniano w stosunku do ibura.

* Przedmowa wrót, cz.2, w.5, rozdz.6.

Or pnimi

103) Te mochin dla Z’A. Jest to tajemnica ruach w nim. W środkowych kelim. To już było wyjaśnione wyżej. W czasie urodzenia Z’A Aw’I powracają do ziwuga w stadium masachu z awijut bhiny alef, będące właściwością ich środkowych kelim, które nazywane są HaGa’T Aw’I. Poziom, wychodzący na ten ziwug – jest to poziom dziesięciu sfirot de-ruach, jak powiedziano wyżej (p.6, od słów „W jej beten”) – wyucz tam.

(Pytania 74-75)

104) I wyucz tam, jak dzieli się ten celem na trzy właściwości. Ponieważ cadi de-CeLe’M – jest to właściwość trzech ostatnich, NeH’I Twuny, i w nie obłaczają się wewnętrzne mochin Z’A. A oni – są wspólnością dziesięciu doskonałych sfirot, i obłaczają się wewnątrz Z’A, również we właściwość jego środkowych kelim. A lamed-mem de-CeLe’M – są to dwa otaczające światła, które obłóczone w trzy środkowe i cztery pierwsze sfirot twuny, we właściwości jej środkowych kelim. I one również otaczają na zewnątrz środkowe kelim Z’A.

105)* Również wyjaśnijmy właściwość tych szadaim we właściwości imienia Eke. I w tym, co napisano, wyjaśniono, że są trzy Eke: judin, alefin i hejin – one znajdują się w trzech niższych w niej (Twunie). Są to niższe (Eke) – one w napełnieniu hejin, i jest w nim tylko 39 liter, wtedy jak pierwsze (Eke) – ono (w napełnieniu) jud, drugie – w alef, i w każdym jest 41 liter: w prostymi (imieniu), w napełnieniu, i napełnieniu napełnienia. I tam wyjaśniono, że dwa niższe Eke, znajdujące się w trzech pierwszych, podczas zapłodnienia poprzez kroplę odem wznoszą się do góry w pierwsze Eke de-judin.

* Przemowa wrót, cz.2, w.5, koniec rozdz.3.

Or pnimi

105) Trzy Eke: judin, alefin, hejin. I oni – w trzech niższych w niej (w Twunie). To niższe (Eke) – oni w napełnieniu hejin. Czyli Eke de-hejin – w trzech jej niższych, a reszta dwóch Eke oznaczają wyższe, kiedy Eke de-judin – w jej Ga’R, a Eke de-alefin – w jej HaGa’T, jak napisano wyżej w cz.11, p.114.

(W czasie) zapłodnienia poprzez kroplę odem wznoszą się do góry w pierwsze Eke de-judin. Jak również pierwsze Eke – de-judin – opuszcza się i obłacza się w drugie Eke – de-alefin. Oznacza, że przy zapłodnieniu poprzez kroplę w tajemnicy ibura Aw’I były obłóczone w swoje wyższe kelim, czyli we właściwość awijuta szoresz, a jest to awijut keteru, wyprowadzający poziom NeH’I w świetle nefesz. I dlatego uważa się, że dwoje niższych Eke hejin i alefin, czyli NeH’I i HaGa’T, wznoszą się w Eke de-judin, będące właściwością KaHBa’D, oznaczającej rosz i keter, przecież ziwug czyni się tylko na awijut keter. Jednak tu, kiedy ten ziwug ze względu na poziom ruach Z’A, Aw’I niezbędne obłóczyć się w ich środkowe kelim, gdzie obecna właściwość awijut biny alef, wyprowadzająca poziom HaGa’T. Dlatego niezbędnym jest, żeby Eke de-judin opuściła się, a Eke de-hejin wzniosła się do Eke de-alefin, które są właściwością HaGa’T Aw’I, czyli ich środkowymi kelim, gdzie jest właściwość awijut bhiny alef. I w ten sposób czyni się ziwug we właściwości Eke de-alefin.

(Pytanie 16)

106) Jednak teraz to nie tak, ponieważ każdy z nich – na swoim miejscu. I wychodzi, że w niższym Eke, które opuszcza się w trzy jej ostatnie sfiry, stale znajduje się „krew” w źródle, Jesod kobiety, ponieważ jest to w tajemnicy achoraim HaGa’T. I „krew” wznosi się w następujący sposób: alef, alef-hej, alef-hej-jud, alef-hej-jud-hej (Eke). I tam, w achoraim, ta krew.

Or pnimi

106) Teraz to nie tak, ponieważ każdy z nich – na swoim miejscu. Znajduje się „krew” w źródle, Jesod kobiety. Gdyż przy ukończeniu ubara we wszystkich jego NaRaNHa’J wszystkie trzy Eke ponownie rozprzestrzeniają się na swoje miejsce: Eke de-judin – w HaBa’D, Eke de-alefin – w HaGa’T, a Eke de-hejin – w NeH’I. Przecież wzniesienie dwóch niższych Eke do wyższego Eke de-judin było tylko w czasie samego ziwuga, a następnie, kiedy ziwug był uczyniony, ponownie powrócili na swoje miejsce. I ty już wiesz, że światła NeH’I nazywane są „krew” będąc w niej jako odem i sądy. I o tym powiedziano: „stale znajduje się „krew” w źródle, w Jesod kobiety”. Czyli po ziwugu Eke de-hejin, który jest właściwością NeH’I prostego światła, opuszcza się na swoje miejsce od tabura i niżej. I one NeH’I – właściwość „krwi” w jej Jesod. I to – we właściwości achoraim Eke de-hejin, ponieważ niższy nie otrzymuje od panim wyższego, a tylko od jego achoraim. I o tym powiedziano, że achoraim de-Eke wznoszą „krew”.

(Pytanie 30)

107) Jak również pierwsze Eke – de-judin – opuszcza się i obłacza się w drugie Eke – de-alefin – w trzech środkowych sfirot. Jego miejsce – w jej Tiferet w miejscu haze. I tam łączą się obydwoje i stają się jej szadaim. I dlatego dwa te Eke w dwóch swoich napełnieniach, w judin i alefin – w gematrii 304 (SzaD), jako wskazówka na to, że z nich powstają szadim.

Or pnimi

107) Łączą się obydwoje i stają się jej szadaim. Dlatego dwa te Eke w dwóch swoich napełnieniach, w judin i alefin – w gematrii 304 (SzaD). Ponieważ po tym, jak na skutek ziwuga na bhinę alef zmniejszył się parcuf Twuny do poziomu Wa’K, przecież światła NeH’I wzniosły się w HaGa’T, a światła HaGa’T wzniosły się w HaBa’D – okazuje się, że w stosunku do świateł jest tylko HaGa’T NeH’I, będące wyłącznie Wa’K, a w stosunku do kelim są tylko HaBa’D HaGa’T i brakuje NeH’I, jak napisano wyżej dokładnie. I dlatego uważa się teraz, że w HaGa’T Aw’I, gdzie czyni się ziwug poziomu ruach – a jest to mochin de-jenika – są tylko kelim HaBa’D HaGa’T, i przy tym Eke de-judin – jest to HaBa’D, a Eke de-alefin – w HaGa’T. I z tych dwóch Eke tworzą się szadaim, będące kelim tych mochin. I o tym powiedziano: „Dwa te Eke w dwóch swoich napełnieniach – w gematrii 304 (SzaD), jako wskazówka na to, że z nich powstają szadaim”. Czyli z właściwości kelim w nich pozostały wyłącznie HaBa’D HaGa’T, i z nich powstają szadaim, będące kelim mochin de-jenika.

108) I wtedy, w czasie urodzenia, „krew” ponownie wznosi się na swoje miejsce do góry, będąc kwadraturą Eke de-hejin w trzech niższych. Jak powiedziano wyżej w tym rozdziale – wznoszą się światła jej NeH’I do haze. I wtedy „krew”, będąca sądem – przecież Eke de-hejin, przebywający w hejin i znajdujący się z dołu – są to wielkie sądy – z góry obracają się w miłosierdzie i stają się „mlekiem”. W ten sposób, tu wyjaśniono jak z kropli odem w nekewa powstaje „krew” w noworodku: „krew” staje się „mlekiem”, a następnie, kiedy nim skarmiany noworodek, „mleko” obraca się następnie w „krew”, jak i na początku. Lecz teraz ona oczyszczona i wyjaśniona.

Or pnimi

108) I wtedy, w czasie urodzenia, „krew” ponownie wznosi się… wznoszą się światła jej NeH’I do haze. I stają się „mlekiem”. Jak powiedziano wyżej w poprzednich punktach, podczas urodzenia, kiedy z powodu wzniesienia niższej hej w ejnaim, tam powraca bhina alef, i Ga’R wypychają się z Twuny, wychodzi wtedy, że światła HaGa’T wznoszą się w kelim HaBa’D, a światła NeH’I wznoszą się w kelim HaGa’T. Wyucz tam. W ten sposób, światła NeH’I, będące właściwością achoraim de-Eke, w gematrii „krew”, i to właściwość sądu, stają się teraz tam, razem z HaGa’T „mlekiem”, będącym właściwością miłosierdzia.

(Pytania 34, 62)

109) Wyjaśniono tam, że jest również kropla lowen od zachar, i jest to imię „JEHO” w napełnieniu hejin w trzech jego achoraim – ono w gematrii mem-bet (42). Więc z niego powstaje istota białego tłuszczu w noworodku, ponieważ tłuszcz – jest to istota bieli w noworodku, jak wiadomo. I kiedy łączy się mleko, „tłuszcz” i „krew” – w gematrii są to trzy razy mem-bet, i brakuje u nich dwóch. A to brak – w dwóch Eke w nekewa, kiedy w każdym jest tylko 41 liter. Lecz jest to pełna AWA’Ja w gematrii mem-bet.

Or pnimi

109) A jest to brak – w dwóch Eke w nukwie, kiedy w każdy jest tylko 41 liter. To wskazuje na brak w Imie wyższych 42 wrót, będących keterem w niej. Jest to tajemnica wypowiedzi: „Lecz nazwie się Biną”, jak napisano poprzez rawa dokładnie w Ec Chaim, wrota 13, wyjaśnienie trzecie.

110) W ten sposób dobrze zostało wyjaśnione, jak „tłuszcz” i „biel (lowen)” Z’A powstają od kropli zachar, a „krew” i „mleko”, i to odem w nim, powstaje od kropli nekewa. I jest to tajemnica cytatu: „Przynoście ofiarę dla mnie mleko i krew”, ponieważ „mleko” i „krew”, będąc wewnętrznymi, są wywyższone. Cały Z’A wybudowany z nich dwóch, i oni – wewnętrzne i wywyższone.

(Pytanie 63)

111) Również zrozum, że w każdy z dwóch pierwszych Eke 27 liter w napełnieniu napełnienia. I one – tajemnica 27 litery Tory, ponieważ te litery – z Biny. Lecz w ostatnim Eke jest tylko 25 liter w napełnieniu napełnienia, z których wychodzi Z’A we właściwości „krew”, a następnie – we właściwości „mleko”, którym skarmia się. I o tym powiedziano w rozdziale Szemot: „Tak powiedz synom Israela: Eke wysłał mnie”. W wierszu to trzecie Eke, w którym jest 25 liter, o czym napisano: „Tak powiedz”. I już było wyjaśnione wyżej, że ten wiersz mówi o formacji Z’A.

(Pytanie 16)

112)* A teraz wyjaśnijmy cadi de-CeLe’M, która powstaje z pierwszych NeH’I trzeciej Twuny, będącej drugą. Więc światła, będące mochin Z’A, obłaczają się wewnątrz nich, a obłóczenie następuje za duchowym i łączy się do niego. I dlatego wszystko to uważa się guf Z’A, i ma odniesienie do niego, a nie do Twuny. I obłóczenie traci pierwszą przyrodę, będącą naturą Twuny, zmienia się w naturę samego Z’A, stając się guf Z’A. I nazywa się „kość od kości jego” i „ciało od ciała jego”, ponieważ guf zachowuje się odpowiednio do duchowości, która jest wewnątrz niego.

* Ec Chaim, cz.2, w.25, wyjaśnienie 6.

Or pnimi

112) Trzeciej Twuny, będącą drugą. Trzecia w stosunku do Aw’I i druga w stosunku do ISZSu’T. Ponieważ w czasie urodzenia dzielą się Aw’I i ISZSu’T na dwa parcufim. I tak samo same ISZSu’T dzielą się na wewnętrzne i zewnętrzne, i zewnętrzne ISZSu’T nazywane drugimi ISZSu’T. I wychodzi, że ta druga Twuna uważa się jako trzecia, wyższa Ima, jak to wyjaśniono w poprzednich częściach.

Guf zachowuje się odpowiednio do duchowości, która jest wewnątrz niego. Ponieważ światła – jest to osnowa w parcufie, i nie ma żadnego otwarcia w kli w sposób inny, jak zgodnie z właściwościami świateł w nim. I dlatego, ponieważ nie ma w tych NeH’I żadnych świateł Twuny, oprócz świateł wyłącznie samego Z’A, dlatego on uważa się właściwością Z’A, jak i światła.

(Pytanie 204)

113) Dlatego dziesięć sfirot Z’A uważane od Hochmy, która nazywa się „reszit (na początku)” i niżej, a nie od Keteru. Jak również nie od Hesed i niżej, a od Hochmy i niżej, ponieważ to wszystko uważa się samym guf Z’A, a jest to: HaBa’D, HaGa’T, NeH’I. I zrozum tą wspólność.

Or pnimi

113) Dziesięć sfirot Z’A uważane od Hochmy, która nazywa się „reszit (na początku)” i niżej, a nie od Keteru. Czyli z powodu tego, że keter Z’A, samo jego kli, z Tiferet Twuny, wychodzi, że światła w nim również od poziomu Twuny. I dlatego Keter nie jest uważany za właściwość Z’A, a on zaczyna się tylko od Hochmy, jak napisano w odpowiednim miejscu.

(Pytania 78, 139)

114) I z tego zrozum to, co powiedziano tobie o tajemnicy gadluta Z’A, dzięki wyjściu tych mochin. Gdyż na początku on był wyłącznie jako Wa’K, i wyrosło i powstało dziesięć sfirot. I to dzięki trzem sfirot NeH’I Imy, które weszły wewnątrz niego i stały się dziewięcioma sfirot. A jeżeliby nie uważały się za ciało samego Z’A i ciałem z ciała jego – jak by wyrosły dzięki nim? Jednak po tym, jak teraz oni nie ciało Imy, a ciało samego Z’A, Z’A rośnie prawdziwie wielkim. Ponieważ wyższy oddział Necach i Twuny łączy się z dwoma wyższymi oddziałami Hesed Z’A i staje się Hochmą Z’A. Środkowy oddział Necach Imy uważa się z niższym oddziałem Hesed i wyższym oddziałem Necach Z’A, i staje się Hesed Z’A. A niższy oddział Necach Imy łączy się z dwoma niższymi oddziałami Necach Z’A i staje się Necach Z’A. I podobnie do tego – w dwóch innych sfirot, dopóki realnie nie powstanie wewnątrz 9 jego ukończonych sfirot.

(Pytania 45, 205)

115) I wychodzi, że te mochin rozprzestrzeniają się we wszystkich 9 sfirot Z’A. I są w nich obłóczenia. Pierwsze – obłóczenie NeH’I Twuny. Drugie – obłóczenie z guf Z’A, wewnątrz które obłaczają się NeH’I Twuny, i wychodzi, że one istnieją jak obłóczenie w obłóczeniu. Lecz razem z tym osnowa mochin wyłącznie w HaBa’D Z’A. Ponieważ, kiedy mochin rozprzestrzeniają się w liniach – są to nie mochin dosłownie. I to będzie wyjaśnione w odpowiednim miejscu z Boską pomocą.

116)* I tak, w poprzednim wyjaśnieniu zostało wyjaśnione, że te mochin nazywane są „celem Adama”, i jest to otaczające światło nad Z’A. Wyucz tam. I wyjaśnijmy bardziej dokładnie. Wiedz, że celem – jest to doskonały parcuf – bardzo subtelny i czysty, w pełnych 10 sfirot. I jest to właściwość czterech mochin, będących Hochmą, Biną i Daat, które podzielone na Hesed i Gwurę. One stają się jednym pełnym parcufem w dziesięciu sfirot. I w tym subtelnym parcufie, który zawiera 10 sfirot, są mochin, będące HaBa’D tych 10 sfirot.

* Ec Chaim, cz.2, w25, wyjaśnienie 3.

117) W Daat tego parcufa jest pięć hasadim i pięć gwurot. I z góry, w Daat tego parcufa, do tego, jak pięć hasadim wchodzi wewnątrz Z’A, one stają się w nim wewnętrznymi mochin. Do swojego wejścia w pięć hasadim rozprzestrzeniają się tam w pięć sfirot HaGa’T Ne’H tego subtelnego parcufa. I zrozum to dobrze.

Or pnimi

117) Do swojego wejścia pięć hasadim rozprzestrzenia się tam w pięć sfirot HaGa’T Ne’H tego parcufa. Mówi się, że od razu w czasie wyjścia mochin Z’A w Aw’I tam wychodzi doskonałe dziesięć sfirot, czyli wszystkie NaRaNHa’J, Ga’R i Wa’K. Ga’R nazywa się Hochma i Bina, a Wa’K nazywane są Daat. Lecz Z’A nie otrzymuje ich od razu za jednym razem, a stopniowo.

118) Wiedz, że za pośrednictwem jenika Z’A dopełniają się wszystkie Wa’K Z’A. I w rzeczywistości w stosunku do samych siebie te Wa’K również ukończony parcuf z dziesięciu sfirot, ponieważ tak samo w małym obowiązkowo jest rosz. Jednak wszystkie te dziesięć sfirot nazywane poziomem Wa’K w stosunku do całej kategorii Z’A w jej doskonałości, ponieważ 10 sfirot parcufa jenika tworzy się u niego tylko po poziomie Wa’K, a 10 sfirot parcufa mochin gadluta, nazywane „celem”, tworzą u niego mochin, będące HaBa’D.

(Pytanie 138)

119) I jeszcze jest u niego właściwość Keteru Z’A, który znajduje się poza wspólnością mochin gadluta, przecież te mochin – tylko wyłącznie HaBa’D Z’A. I dalej, po wyjaśnieniu mochin, wyjaśnia się pytanie Keteru. I zrozum te trzy kategorie bardzo dokładnie. I wiedz, że wszystkie te właściwości – jest to cadi celem, nazywane Daat, jak wspomniano wyżej w wyjaśnieniu.

Or pnimi

119) Wszystkie te właściwości są to cadi celem, które nazywane Daat. Czyli mem i lamed de-CeLe’M – to właściwości Aw’I i ISZSu’T, będące właściwością samych Hochmy i Biny. I one w swojej istocie nie rozprzestrzeniają się w Z’A – tylko zewnętrzna właściwość lamed, nazywana cadi. I jest to właściwość Daat, jak powiedziano wyżej w wypowiedziach rawa (cz.11, p.137). I ty już wiesz, że nawet kiedy otrzymuje Ga’R de-mochin, którymi są te otaczające, nazywane lamed i mem, wtedy nabywa tylko właściwość cadi, znajdującą się w tych otaczających, czyli właściwość Daat w nich. I o tym powiedziano, że wszystkie te trzy właściwości – Ga’R, Wa’K i Keter de-mochin – jest to tylko właściwość cadi de-CeLe’M. Czyli, jak wyjaśniono, nawet w czasie, kiedy sięga Ga’R, będącymi otaczającymi lamed i mem, on bierze w nich tylko właściwość cadi. Jednak trzecia właściwość, Keter Z’A, nie uważa się istotą Z’A.

Daat, Tiferet, Jesod obłaczają się w dwa oddziały Jesod Twuny. I to tylko dwa oddziały, którymi są Jesod i jego wieniec. I tam znajduje się ukryta cała środkowa linia parcufa celem. Czyli, dopóki hasadim i gwurot nie opuszczą się w Jesod Z’A i wzniosą się stąd w tajemnicy or hozer itd., uważają się ukrytymi, ponieważ masach Jesod Imy ich ukrywa we właściwości jej achoraim, odpychających świecenie Hochma. I otwarcie ich odbywa się tylko dzięki wzniesieniu Ma’N po dziewięciu latach i jednym dniu, jak to powiedziano. I wychodzi, że bez względu na to, że wszystkie wewnętrzne i otaczające dziesięć sfirot mochin de-jenika rozprzestrzeniają się w Z’A do ukończenia czasu dziewięciu lat i jednego dnia, tak czy inaczej hasadim nie otwierają się w nim od haze i niżej. I one nadal przebywają w wieńcu Jesod Imy, w miejscu haze. I dlatego one ukryte od otwarcia w nich świecenia Hochma.

(Pytanie 78)

120) Lecz powrócimy do pytania o tym, że celem – jest to subtelny parcuf, posiadający dziesięć doskonałych sfirot. W wyjaśnieniu wyżej było wyjaśnione, że po stadium ziwuga, który uczyniony był przez wyższe Aw’I, odbywa się kilka poziomów obłóczenia celem w NeH’I i dwie trzecie tiferet drugiej Twuny, ona również jest trzecią, co od haze i niżej tej Twuny. I to cadi de-CeLe’M. Jednak niezbędnym jest, żebyś znał trzy wyżej wspominane kategorie: ten Keter Z’A obłacza się na tiferet wskazanej Twuny, jak to będzie opisane w końcu tego wyjaśnienia z Boską pomocą, lecz wspomniany w celem parcuf dziesięciu sfirot mochin – cały on obłacza się w NeH’I wyżej wskazanej Twuny. Jest to cadi de-CeLe’M.

121) I dobrze zrozum wszystko to, co wyjaśniliśmy w stosunku do tego. Ponieważ pierwsza linia tego parcufa, Hochma, Hesed, Necach, obłaczają się w trzy oddziały Necach tej Twuny. Lewa linia, Bina, Gwura, Hod, obłóczona w trzy oddziały Hod Twuny. A środkowa linia, Daat, Tiferet, Jesod, obłóczona w dwa oddziały Jesod Twuny. I są to tylko dwa oddziały, którymi są Jesod i jego wieniec. I tam przebywa zamknięta cała środkowa linia parcufa celem.

(Pytanie 112)

122)* Więc po obłóczeniu tego celem NeH’I Twuny na początku wchodzi wewnątrz samego Z’A właściwość tego parcufa, który nazywa się Wa’K. I rozpoczyna się jego wejście po dwóch latach czasu jenika, ponieważ wtedy dopełnia się wskazany parcuf Wa’K.

* W tym samym wyjaśnieniu, 24/1.

Or pnimi

122) I rozpoczyna się jego wejście po dwóch latach czasu jenika, ponieważ wtedy dopełnia się wskazany parcuf Wa’K. Gdyż cały czas, dopóki on wznosi się dla skarmienia od dadej Imy, uważa się, że mochin jeszcze nie rozprzestrzeniają się w Z’A. Dlatego on wznosi się i opuszcza się. Lecz po ukończeniu 24 czasów jenika rozpoczyna się stałe obłóczenie w niego mochin de-jenika. Czyli właściwość cadi de-CeLe’M wchodzi i rozprzestrzenia się w nim, i staje się „kość od kości” i „ciało z ciała” jego. To rozprzestrzenienie odbywa się stopniowo w kolejności poziomów: na początku rozprzestrzeniają się w nim Wa’K de-CeLe’M, będąc tylko wewnętrznym w nim, i wtedy (jego stan) nazywa się czasem dzieciństwa, a następnie – Ga’R de-CeLe’M, będące otaczającą lamed i mem, które otwierają się w pierwszym dniu po dziewięciu latach, jak było wyjaśnione.

I nie ma trudności w związku z napisanym wyżej w p.88, że w ciągu dwóch lata jenika otwiera się dwoje jego mochin, które są Hochmą i Biną w nim. Przecież wewnętrzne światła jenika zaczynają wchodzić w niego jeszcze w ciągu czasu jenika. I tak samo w p.78 raw prosto mówi, że wewnętrzne Wa’K mochin de-jenika rozprzestrzeniają się czasie dwóch lat jenika, a otaczające lamed i mem de-CeLe’M de-jenika wchodzą razem z Wa’K gadluta – wyucz tam uważnie. W ten sposób cadi de-jenika rozprzestrzenia się jeszcze w ciągu dwóch lat jenika.

Jednak jest różnica pomiędzy rozprzestrzenieniem mochin i rozprzestrzenieniem NeH’I Imy wewnątrz Z’A, które stają się „kość od kości” i „ciało z ciała”. Ponieważ proces rozprzestrzenienia wewnętrznych mochin jenika, które są katnut de-jenika, odbywa się w ciągu dwóch lat jenika. I to również można nazwać rozprzestrzenieniem cadi de-CeLe’M. Ponieważ cadi de-CeLe’M oznacza mochin katnuta, które w rzeczywistości cadi de-cadi celem. A mochin gadluta jenika tworzą się po ukończeniu jenika za pośrednictwem wzniesienia Ma’N po raz drugi dla drugiego ibura, jak powiedziano wyżej (p.99, 102), kiedy otaczające jenika i wewnętrzne Wa’K wchodzą razem. Wyucz tam. I te otaczające światła jenika, będące Ga’R tych mochin, można nazwać imieniem „lamed-mem de-CeLe’M”. Jednak w rzeczywistości jest to cadi de-lamed i cadi de-mem, ponieważ istota lamed-mem nie rozprzestrzenia się w Z’A, a tylko ich światła de-Ga’R, które pozostały tam, w lamed-mem, po jego urodzeniu – one rozprzestrzeniają się w Z’A, i również nazywane właściwością cadi w nich.

I wszystko to – tylko rozprzestrzenienie mochin, a nie poziom rozprzestrzenienia cadi de-CeLe’M w NeH’I Imy, które obłaczają się w Z’A, żeby stać się „kość od kości” i „ciało z ciała”. Ponieważ to rozprzestrzenienie NeH’I Imy odbywa się tylko w czasie gadluta Z’A. Wtedy środkowe i wyższe trzecie HaGa’T de-Z’A wznoszą się i stają się HaBa’D, niższe trzecie HaGa’T razem z wyższymi trzecimi NeH’I Z’A, łączą się i stają się HaGa’T, a środkowe i niższe trzecie Necach i Hod pozostają we właściwości NeH’I. I wychodzi, że u Z’A w HaBa’D są tylko dwie trzecie, i tak samo w HaGa’T, i tak samo w NeH’I. I dlatego jemu jest niezbędne rozprzestrzenienie NeH’I Imy, które nazywa się cadi de-CeLe’M i dopełnia w nim brakujące trzecie. I wtedy dzieli się Necach Imy na trzy trzecie i dopełnia Hochmę, Hesed i Necach Z’A. I tak samo dzieli się Hod Imy na trzy trzecie, dopełniając Binę, Gwurę i Hod Z’A. I tak samo Jesod Imy dzieli się na dwie trzecie i dopełnia Daat Tiferet Z’A. W ten sposób proces rozprzestrzenienia NeH’I Imy, żeby stać się kością i ciałem Z’A, odbywa się tylko w czasie gadluta, kiedy powinny dopełnić się brakujące jemu trzecie. I o tym powiedziano tu: „Po obłóczeniu tego celem NeH’I Twuny na początku wychodzi wewnątrz samego Z’A… po dwóch latach czasu jenika, ponieważ wtedy dopełnia się wskazany parcuf Wa’K”. Czyli, jak wyjaśniono, po dwóch latach, kiedy Z’A wznosi się do drugiego ibura i ukończą się jego Wa’K w swoim gadlucie – przecież nabywa dziesięć kelim – wtedy NeH’I Imy zaczynają wchodzić w niego i dopełniają brakujące trzecie w dziesięciu sfirot Z’A. Inaczej jest do drugiego ibura, kiedy jego Wa’K nie są ukończone, przecież w nim jest wtedy tylko Wa’K de-Wa’K – wtedy NeH’I Imy póki co powyżej niego. I bez względu na to, że otrzymuje wewnętrzne mochin de-jenika, i one rzecz jasna również obowiązkowo obłaczają się w NeH’I Imy, lecz one nie obracają się w nim realnie w kość i ciało jego, czyli dopełniając jemu brakujące trzecie. I zrozum to.

(Pytanie 206)

123) Więc, w trzecim roku wychodzi niższy oddział Necach Twuny, a wewnątrz niego – sfira Necach celem. I ona wchodzi w sfirę Hochma Z’A we właściwości parcufa Wa’K. A niższy oddział Hod Twuny jeszcze pozostaje z góry – podobnie do tego, jak człowiek zgiął swoją nogę, zawieszając ją z góry. W czwartym roku wychodzi Hod celem, znajdujący się wewnątrz niższego oddziału Hod Twuny, i wchodzi w Binę Z’A.

(Pytanie 88)

124) W piątym roku w Hochmę Z’A wchodzi Hesed celem, znajdujący się w środkowym oddziale Necach Twuny. A niższy oddział Necach Twuny, wewnątrz które Necach celem, opuszcza się w dół w Hesed Z’A. W szóstym roku w Binę Z’A wchodzi Gwura celem, znajdująca się wewnątrz środkowego oddziału Hod Twuny. A niższy oddział Hod Twuny, wewnątrz którego Hod celem, opuszcza się w dół, w Gwurę Z’A. W siódmym roku, od razu w pierwszy dzień roku, wchodzi wieniec Jesod Twuny wewnątrz Daat Z’A. Jak wiadomo, wieniec Jesod Twuny – on w Daat Z’A. I jak wiadomo, wieniec Jesod nukwy – „z ciała mego zobaczę Stwórcę” – on z góry pomiędzy dwoma środkowymi oddziałami Necach i Hod Twuny i odrobinę wyżej od nich, a nie pomiędzy dwoma niższymi oddziałami, ponieważ środkowa linia krótka. I dlatego wchodzi po nich.

Or pnimi

124) A niższy oddział Hod Twuny, wewnątrz którego Hod celem, opuszcza się w dół, w gwurę Z’A. Wszystko to zgodnie z wiadomą regułą: uważa się, że w kelim na początku zawsze otwierają się wyższe, i odwrotnie do tego w światłach, gdzie uważa się, że na początku zawsze wchodzą niższe. I dlatego przy obłóczeniu światła nefesz w niższą część Necach Twuny, one okazują się obłóczonymi w Hochmę Z’A, która jest wyższym kli w parcufie. I tak samo lewa linia światła, która przyciąga się razem z niższą trzecią Hod Twuny – obłacza się w binę Z’A, będącą wyższym kli jego lewej linii. I wychodzi teraz, że tylko w kelim Hochmy i Biny Z’A jest światło nefesz. A reszta kelim Z’A jest pustych, bez światła. Lecz po tym jak Z’A nabywa światło ruach, kiedy jego prawa linia obłacza środkową trzecią Necach Twuny, światło również wchodzi w wyższe kli parcufa, i to Hochma Z’A. I dlatego światło nefesz, które było obłóczone wcześniej w Hochmę, może teraz opuścić się w Hesed Z’A. I podobnie do tego – lewa linia światła ruach, przychodząca w środkowej trzeciej Hod Twuny. Ona również wchodzi w wyższe kli Z’A, będącego Biną, a światło nefesz, które było tam, opuszcza się teraz w Gwurę. I w ten sposób zawsze: nowe światło, które wchodzi teraz, zawsze wchodzi w wyższe kli, a światło, które było tam wcześniej, opuszcza się w kli znajdujące się poniżej niego. I przyczyna tego już była wyjaśniona w wewnętrznym spostrzeganiu cz.2 – wyucz tam.

W siódmym roku wchodzi wieniec Jesod Twuny wewnątrz Daat Z’A. Jest to właściwość środkowej linii światła ruach, i ono wchodzi w wyższe kli środkowej linii Z’A, będące Daat. I należy powiedzieć, że w świetle nefesz środkowa linia nie jest brana pod uwagę, tylko wyłącznie dwie linie, prawa i lewa. I to z tego powodu, że w niższych trzecich NeH’I Twuny nie ma właściwości środkowej linii, a ona jest wyłącznie w dwóch trzecich Necach i Hod. I z tego powodu w ubar nie ma Daat, ponieważ ziwug czyniony w zewnętrznych kelim Aw’I, które są właściwością dwóch niższych trzecich Necach i Hod, gdzie nie ma łączącego poziomu, ponieważ porozumienie jest tylko w świetle ruach, będące właściwością środkowych kelim. I zrozum to.

125) Więc ten wieniec – jest to nie pełna sfira, a trzecie miary. Ponieważ po gadlucie Z’A jej miejsce będzie całkowicie w wyższej trzeciej Tiferet samego Z’A. I dlatego jej niepotrzebny cały rok dla wejścia, a wchodzi ona od razu, i to wejście nazywa się jednym dniem. I teraz to już początek otwarcia światła Daat Z’A. A ponieważ w Daat już otwiera się światło tego wieńca, i jest nim Daat w dopełnieniu do tego, co było na początku, dlatego nazywa się teraz małym dzieckiem, w tajemnicy dzieci dokonujących nabytki. Ponieważ one nazywane dziećmi od sześciu lat i jednego dnia – jest to początek siódmego roku i dalej. Jednak przyczyna powiedzianego przez naszych nauczycieli błogosławionej pamięci: „dokonują nabytki” – tylko i wyłącznie w stosunku do ruchomego majątku. Sens tego jest w tym, że dopóki weszła wyłącznie właściwość Wa’K CeLe’M, a Wa’K nazywają się przemieszczającymi się, ponieważ one przesuwają się i obracają się od miłosierdzia do sądu i od sądu do miłosierdzia, gdyż inaczej w pierwszych mochin celem.

(Pytanie 89, 97, 210)

126) I następnie cały siódmy rok i jeden dzień wchodzi Hochma de-celem, znajdująca się wewnątrz wyższego oddziału Necach Twuny, w Hochmę Z’A. Środkowy oddział Necach Twuny opuszcza się w dół Hesed Z’A, a niższy oddział Necach Twuny opuszcza się w Necach Z’A. I w ten sposób dopełnia się cała prawa linia. W ósmym roku i jednym dniu Bina de-celem, przebywająca wewnątrz wyższego oddziału Hod Twuny wchodzi w Binę Z’A, a środkowy oddział Hod Twuny opuszcza się w Gwurę Z’A, a niższy oddział Hod Twuny opuszcza się w Hod Z’A. I wtedy dopełnia się cała lewa linia.

(Pytania 242-243)

127) W dziewiątym roku i jednym dniu Daat de-celem, znajdujący się wewnątrz Jesod Twuny, wchodzi w Daat Z’A, a wieniec Jesod Twuny wchodzi w Tiferet Z’A, w jego wyższą trzecią do haze. I w ten sposób dopełniają się wszystkie trzy linie Z’A – prawa, lewa i środkowa.

Or pnimi

127) W dziewiątym roku i jednym dniu Daat de-celem, znajdujący się wewnątrz Jesod Twuny, wchodzi w Daat Z’A, a wieniec Jesod Twuny wchodzi w Tiferet Z’A, do haze. Czyli, jak powiedziano wyżej, każdy przechodzące nowe światło okazuje obłóczonym w wyższe kli parcufa, a światło, które było tam do tego, opuszcza się w kli poniżej niego. Wyucz tam. I teraz dopełniają się brakujące trzy w Z’A, i jest u niego dziesięć doskonałych sfirot. Jednak światło w nich uważa się tylko Wa’K, ponieważ jeszcze nie ma u niego świateł gadluta, oznaczających, że otwierają się hasadim w świeceniu Hochmy. Przecież światła środkowej linii – jest to osnowa świateł Z’A, gdyż tam jest miejsce ziwuga, jak wiadomo. Więc, one ukryte powyżej haze Z’A, ponieważ Jesod Twuny razem z Daat de-celem obłóczone w Daat Z’A, w jego rosz, a wieniec Jesod Twuny obłóczony w wyższą 1/3 tiferet do haze. Lecz od haze i niżej – tam, gdzie miejsce otwarcia Hochmy w hasadim – jeszcze nie ma żadnego rozprzestrzenienia, dopóki Z’A nie wzniesie się w Ma’N po raz drugi.

(Pytania 35, 90, 207-209, 211)

128) I ty już wiesz, że sam Jesod Twuny – on z góry, pomiędzy początkowymi częściami wyższych oddziałów Necach i Hod i odrobinę wyżej, i dlatego wchodzi teraz, po nich wszystkich. I teraz to – od dziewięciu lat i jednego dnia, gdyż „jeden dzień” odpowiada wieńcowi Twuny. I w ten sposób teraz on w całości doskonały we wszystkich mochin i na prawdziwym miejscu. I każda właściwość – w odpowiednim dla niej miejscu, podobnie do powiedzianego. I dopełnia się Daat, w którym pięć hasadim, jak wiadomo.

129) I tak, Z’A teraz zdolny do złączenia się, ponieważ tajemnica wszystkich ziwugim – w podsłodzeniu gwurot kobiety od hasadim mężczyzny. I jest u niego już hasadim w jego Daat dla przyciągnięcia stąd ich kropli za pośrednictwem ziwuga i oddanie ich wewnątrz Jesod Nukwy, w którym jest pięć gwurot. I dlatego ziwug nazywa się „daat (wiedza)”, w tajemnicy wiersza: „I poznał Adam Chawę”. I jest to tajemnica tego, co wspomniano w Gmarze: „Mały od dziewięciu lat i jednego dnia zdolny do połączenia się”. Między tym, do tego, dopóki nie dopełni się właściwość mochin celem na ich miejscu, nie ma również i jego Daat, i dlatego on jeszcze zupełnie mały i niezdolny do połączenia się.

130) Teraz dodaje się również druga właściwość. I to jest to, że pięć hasadim, które w Daat, już rozprzestrzeniają się z góry w dziesięć sfirot samego celem, dopóki nie wchodzą w Z’A w postaci wewnętrznych mochin. Ponieważ hasadim, będąc ukrytymi w Jesod Twuny, nie rozprzestrzeniają się, dopóki nie otworzy się i nie wyjdzie z otworu tej wieniec. Jeżeli tak, wychodzi, że ponieważ w pierwsze sześć lat w Z’A wchodzą oddziały NeH’I Twuny. Również i rozprzestrzeniające się w nich wspomniane hasadim wchodzą w Z’A – każdy na swoje miejsce w każdym oddziale. I to przedłuża się do jego dopełnienia w ciągu sześciu lat. Jednak w trzy następne lata – w siódmym, ósmym dziewiątym i jednym dniu – opuszczają się trzy niższe hasadim z mniejszą trzecią, które zawsze są otwarte. I wtedy opuszcza się każdy na swoje prawdziwe miejsce.

Or pnimi

130) Rozprzestrzeniające się w nich wspomniane hasadim wchodzą w Z’A – każdy na swoje miejsce w każdym oddziale. Czyli jest to podobne do tego, co wyjaśniono wyżej o rozprzestrzenieniu dziewięciu oddziałów NeH’I Twuny. Na początku rozprzestrzeniają się wyższe hasadim i obłaczają się w wyższe kelim, a kiedy przychodzą wyższe hasadim, wtedy te, które były w wyższych kelim niższych hasadim, opuszczają się w kelim, które są niżej, a wyższe hasadim obłaczają się w wyższe kelim – dokładnie w ten sam sposób, jak wyjaśniono o dziewięciu oddziałach NeH’I Twuny.

I tak wiemy, że te pięć hasadim rozprzestrzeniają się do NeH’I Twuny jeszcze będąc z góry, do rozprzestrzenienia w Z’A. Wychodzi, że w trzecim roku, kiedy rozprzestrzenia się niższa trzecia Necach Twuny wewnątrz sfiry Hochma Z’A, wtedy w tą Hochma rozprzestrzenia się światło nefesz pięciu hasadim, będąc już obłóczonym w niższą trzecią Necach Twuny. I tak samo w czwartym roku, kiedy rozprzestrzenia się niższa trzecia Hod Twuny wewnątrz Biny Z’A, z niej w tą Binę rozprzestrzenia się Hod pięciu hasadim. I uważa się wtedy, że w parcufie są tylko i wyłącznie dwa hasadim – Necach i Hod, obłóczone w Hochmę i Binę Z’A, czyli w rosz – a cały jego guf póki co przebywa bez światła. Następnie, w piątym roku, kiedy przedłuża się środkowa trzecia Necach Twuny wewnątrz Hochmy Z’A, z nią w Hochmę Z’A przeciąga się Hesed pięciu hasadim. Wtedy Necach pięciu hasadim, który był tam wcześniej, opuszcza się i obłacza się w sfirę Hesed Z’A. Tak samo i w szóstym roku, kiedy przeciąga się środkowa trzecia Hod Twuny wewnątrz Biny Z’A, z nią w Binę przyciąga się Gwura pięciu hasadim. I wtedy stąd opuszcza się Hod pięciu hasadim i przychodzi w Gwurę Z’A. I w ten sam sposób w pierwszym dniu siódmego roku przeciąga się wieniec Jesod Twuny wewnątrz Daat Z’A, a z nim wewnątrz Daat przeciąga się wyższa trzecia Tiferet pięciu hasadim. I wychodzi teraz, że już są wszystkie pięć hasadim w parcufie Z’A, lecz nie na swoich prawdziwych miejscach – przecież HaGa’T de-hasadim znajdują się w HaBa’D Z’A, a Necach i Hod de-hasadim – w Hesed i Gwurze Z’A. A Tiferet i NeH’I póki co znajdują się bez światła.

I o tym powiedziano: „Ponieważ w pierwsze sześć lat wchodzą w Z’A oddziały NeH’I Twuny, i również rozprzestrzeniające się w nich wspomniane hasadim wchodzą w Z’A – każdy na swoje miejsce w każdym oddziale”. Czyli, jak powiedziano wyżej, dwa hasadim Necach i Hod rozprzestrzeniają się w dwóch sfirot – Hesed i Gwura Z’A, i trzy hasadim rozprzestrzeniają się w HaBa’D Z’A. I wychodzi, że NeH’I Z’A są puste od hasadim, które rozprzestrzeniły się nie w swoje prawdziwe miejsca – przecież HaGa’T w HaBa’D, NeH’I w Hesed i Gwurę. Jednak w ciągu trzech ostatnich lat każdy z nich przychodzi na swoje prawdziwe miejsce, jak napisano dalej.

I o tym powiedziano: „Jednak w trzy następne lata – w siódmym, ósmym, dziewiątym i jednym dniu – opuszczają się trzy hasadim z mniejszą trzecią, które zawsze są otwarte. I wtedy opuszcza się każdy na swoje prawdziwe miejsce”. Czyli naprawiają się dwa wyżej wskazane braki, które były w czasie sześciu lat. Ponieważ teraz, w siódmym roku i jednym dniu, kiedy przyciąga się Hochma de-celem razem z wyższą trzecią Necach Twuny wewnątrz Hochmy Z’A, opuszcza się stąd światło Hesed pięciu hasadim i przychodzi wewnątrz sfiry Hesed Z’A, a światło Necach pięciu hasadim, które wcześniej było tam, w sfirze Hesed, opuszcza się teraz wewnątrz sfiry Necach Z’A. I wygrała teraz sfira Necach Z’A tym, że nabyła swój Hesed. I tak samo lewa linia: w ósmym roku i jednym dniu, kiedy przyciągnęła się Bina de-celem razem z wyższą trzecią Hod Twuny wewnątrz sfiry Bina Z’A, wtedy opuściło się stąd światło Gwury pięciu hasadim i przyszło wewnątrz sfiry Gwura Z’A, czyli na swoje prawdziwe miejsce. A światło Hod, które do tego było tam, w sfirze Gwura, opuszcza się teraz wewnątrz sfiry Hod – czyli również na swoje prawdziwe miejsce. I wychodzi, że sfira Hod de-Z’A również nabyła swoje światło. I podobnie do tego w środkowej linii. Ponieważ w dziewiątym roku i jednym dniu, kiedy przyciąga się światło Daat de-celem razem z Jesod Twuny wewnątrz sfiry Daat Z’A, wtedy stąd, wewnątrz sfiry Tiferet Z’A opuszcza się wyższa trzecia tiferet pięciu hasadim, i sfira Tiferet nabywa swoje światło. Przecież oprócz tego, że teraz naprawiony jest brak TaNH’I de-Z’A, które wcześniej były bez światła, a teraz w trzy kolejne lata nabywają światło, w dopełnieniu do tego naprawienia przychodzą każde z pięciu hasadim na swoje prawdziwe miejsca: HaGa’T de-hasadim – w sfirot HaGa’T de-Z’A, a Necach de-hasadim – w sfirot Necach i Hod de-Z’A. Ponieważ do tego, w ciągu sześciu lat, kiedy były tylko dwa hasadim Necach i Hod obłóczone w sfirę Hesed i Gwura de-Z’A, oprócz tego, że są to małe światła właściwości nefesz, w nich jest wielki brak, ponieważ znajdowały się w miejscu HaGa’T, gdzie hasadim zawsze są ukryte, a im należało być otwartymi światłami, będąc we właściwości Necach i Hod. Lecz teraz, kiedy te światła przyszły na swoje miejsca, w sfirot Necach i Hod de-Z’A, one nabyły siłę otwarcia w nich.

I o tym powiedziano: „Wychodzi, że trzy hasadim z niższą trzecią otwarte – każdy teraz na swoim miejscu”. Czyli, jak powiedziano wyżej, widzimy, że hasadim Necach i Hod teraz opuściły ze sfirot Hesed i Gwura Z’A, gdzie były wcześniej, i rozprzestrzeniły się wewnątrz swoich prawdziwych kelim, będących Necach i Hod Z’A. A teraz jest u nich siła otwarcia, ponieważ znajdują się na swoim prawdziwym miejscu. A to że, Ari mówi: „Trzy hasadim z mniejszą trzecią” – on wskazuje na dwie niższe trzecie sfiry Tiferet, odnoszące się również do właściwości otwartych hasadim, jak wiadomo, przecież od haze i niżej jest to miejsce otwarcia. I to Z’A osiąga w dziewiątym roku i jednym dniu, po drugim ziwugu drugiego ibura, ponieważ wtedy, za pośrednictwem tego ziwuga, hasadim otwierają się. A teraz do ziwuga jeszcze nie ma tu żadnego otwarcia w hasadim, lecz raw mówi o poziomie potencjału, a nie realnym działaniu. I dlatego on uważa w nich trzy hasadim z mniejszą trzecią, przecież tak otworzą się w przyszłości. Czyli od haze w Tiferet i niżej, i to dwie trzecie tiferet, jeden Hesed de-Necach, i jeden Hesed de-Hod. Jednak teraz uważa się, że one znajdują się ukryte w wyższej trzeciej Tiferet. I od haze i niżej dwie trzecie Tiferet nie rozprzestrzeniają się, a rozprzestrzeniają się tylko dwa hasadim Necach i Hod, w sfirot Necach i Hod, które są właściwością końców, i tam teraz również ukryte i tajemne miejsce. Przecież one potrzebują w uderzeniu hasadim w Jesod, i wtedy one wznoszą otaczające światło z dołu do góry, rosną i otwierają się, jak to napisano w odpowiednim miejscu.

(Pytanie 90)

131) Lecz razem z tym on nie jest zdolny do urodzenia, oprócz jak drogą działania. A osnowa porodzenia powstaje po wyjściu, faktycznie, hasadim – Necach, Hod i dwóch niższych trzecich Tiferet samego Z’A. Wychodzi, że trzy otwarte hasadim z mniejszą jedną trzecią – każdy teraz na swoim miejscu. I wtedy, od razu po dziewięciu latach i jednym dniu, wszyscy oni opuszczają się w jesod Z’A, ponieważ dwa wyższe Hesed i jedna trzecia ukryte w Jesod Twuny.

132) Wyżej zostało wyjaśnione, że wody, które skarmiają drzewo – te hasadim, które nazywane są wodami – powinny ponownie wznieść się i powiększyć, oprócz tego, że one podsładzają gwurot przy swoim wzniesieniu, jak to powiedziano wyżej w wyjaśnieniu. I tu nie ma miejsca dla ich wyjaśnienia, a wyłącznie powiemy i wyjaśnimy, jak wzrasta sam Z’A – za przykładem wód, które wchodzą w korzeń drzewa. I ponieważ drzewo, będące Z’A, wchłania je, nazywa ono Drzewem życia, i podnosi się dołu do góry i wzrasta, i zrozum to.

133) Dlatego wiedz również, że te trzy otwarte hasadim z mniejszą jedną trzecią stale pozostają w Jesod Z’A. I ich światła wznoszą się, powracając z dołu do góry dla oświecenia i wzrastania jego. Również wiedz, że wszystko to – teraz, w czasie gadluta Z’A. Jednak podczas ziwuga wszystkie pięć hasadim opuszcza się w Jesod Z’A ze względu na ziwug. I zrozum to.

134) Jednak dla wzniesienia tych hasadim nie potrzebny czas, ponieważ natychmiast na skutek wielkiego zadowolenia od zejścia, ponownie wznoszą się do wyższych trzecich tiferet Z’A, gdzie znajduje się wieniec Jesod Twuny. Na skutek tego wzniesienia, kiedy wznoszą się wewnątrz samej wyższej trzeciej, znajdują tam dwa z trzech ukrytych hasadim. I wtedy one wzrastają, i dodaje się w nich światło, ponieważ ich korzeń znajduje się we wieńcu Jesod Twuny. I stąd wysyłają swoje światło w ramiona poprzez oddziały wieńca Twuny. Ponieważ wyższa trzecia tiferet, gdzie wieniec Twuny – tam powstaje to rozszczepienie i podział dwóch ramion.

135) To powiększenie będzie wyjaśnione niżej, w wyjaśnieniach dziesięciu, jedenastu i dwunastu lat, jak napiszemy z Boską pomocą – stąd dobrze zrozumiesz istotę tego powiększenia. I wychodzi teraz, że już dopełniony cały Z’A, jak również rozprzestrzeniło się pięć hasadim w pięciu jego sfirot – w HaGa’T Ne’H. Jak również powiększyły się dwa Hesed i wyższa trzecia, którymi są Hesed de-Hesed, Hesed de-Gwura i wyższa trzecia Hesed de-Tiferet, jak z Boską pomocą będzie to opisane dalej.

136) I wszystko to objawia się teraz w tajemnicy or hozer i w zadowoleniu w jedno mgnięcie, natychmiast po dziewięciu latach i jednym dniu. Dlatego dziecko zdolne teraz do połączenia, i dlatego dziecko zaczynają teraz uczyć przykazań, lecz nie zobowiązują do nich w całości do trzynastu lat i jednego dnia, ponieważ wtedy kończy się jego wzrost, jak napiszemy z Boską pomocą. A rzecz w tym, że wszystko to objawia się w jednym mgnięciu.

137) Jednak należy, żeby rozprzestrzeniły się hasadim Daat w rosz de-Z’A dlatego, żeby była właściwość Daat w każdej części Z’A. Jak również, żeby Daat był w otwarciu, ponieważ tam, w jego rosz, wszystkie światła ukryte wewnątrz NeH’I Twuny, i NeH’I Twuny przerywają pomiędzy mochin Z’A i samym guf Z’A. Dlatego niezbędne właściwości otwartych hasadim we wszystkich dziesięciu sfirot Z’A, żeby świeciły w nim wszystkie zamknięte światła, obłóczone w oddziały NeH’I Twuny. I w tym jest istota rozprzestrzenienia tych hasadim i powiększenia ich. I zrozum to prawidłowo.

138)* I znaj tą regułę: to, co my mówimy o nim, że niezbędnym jest czas dla gadlut Z’A – wszystko to było wyłącznie w czasie jego stworzenia po raz pierwszy. Lecz stąd i dalej, po tym jak Z’A został stworzony, od czasu jego stworzenia i naprawienia, bez względu na to, że każdego dnia jak na początku ponownie otrzymuje nowe mochin – jak napisano w innych wyjaśnieniach, i dla powtórzenia tego nie ma tu miejsca – nie ma niezbędności w czasie. Ponieważ to odbywa się w mgnięciu oka, a nie jakiś czas. I utrzymuj tą regułę u siebie.

* Ec Chaim, patrz tam.

(Pytanie 212)

139)* Wiedz, że dla każdego ziwuga – jak u Aw’I, tak i u Z’A z Nukwą – niezbędne, żeby na początku była stworzona w nich właściwość kli w pierwszym połączeniu w tajemnicy tego, co napisano: „Kobieta zawiera sojusz tylko z tym, kto stworzył jej kli”. A następnie dokonują ziwug po raz drugi dla poczęcia i porodzenia. Więc ziwug uczyniony w nocy – on nie względu na ibur i porodzenie, a tylko dla stworzenia kli. A w dzień – on rzeczywiście ze względu na ibur i porodzenie.

* Wrota zamiaru, cz.1, wyjaśnienie nocy, wyjaśnienie 8.

Or pnimi

139) Kli w pierwszym połączeniu w tajemnicy tego, co napisano: „Kobieta zawiera sojusz tylko z tym, kto stworzył jej kli”. A następnie dokonują ziwug. Istota tego kli – powrót do Nukwy AHa’P hasadim, które ona nabywa dzięki świeceniu ziwuga Aw’I, kiedy opuszcza się niższa hej z ejnaim w pe, a AHa’P powraca i łączy się z parcufem, jak dokładnie opisano wyżej w cz.10. Jednak wszystko to nukwa otrzymuje wyłącznie za pośrednictwem swojego męża Z’A. I dlatego Z’A otrzymuje świecenie na początku, i on oddaje je w Nukwę za pośrednictwem ziwuga, jak powiedziano wyżej (cz.9, Or pnimi, p.82). I dlatego oddawanie tego świecenia, które dopełnia dziesięć sfirot Nukwy, zawsze nazywa się imieniem „poprzedzające połączenie”, będąc pierwszym napełnieniem Nukwy. Ponieważ do tego ona nie jest godna żadnego ziwuga i Ma’N. To poprzedzające połączenie nie uważa się jeszcze za ziwug, a tylko przygotowaniem ziwuga. I o tym powiedziano: „A następnie dokonują ziwug”.

140) A rzecz w tym, że w nocy Aw’I dokonują ziwug w tajemnicy poprzedzającego połączenia dla stworzenia kli. I od siły tego ziwuga przyciąga się siła ziwuga Zo’N po północy, również w tajemnicy poprzedzającego połączenie. I to tylko dla stworzenia kli.

(Pytania 53, 213-216)

141) A następnie w dzień jest wyższy ziwug Aw’I i niższy ziwug Zo’N. I obydwa one w tajemnicy drugiego połączenia dla poczęcia i porodzenia. Ponieważ w czasie czytania Szma – wtedy ten ziwug Aw’I, jak wiadomo. A podczas modlitwy Szacharit, w czasie wypowiedzi „Ustawiający świat” – wtedy jest to ziwug Zo’N. I również w nocy, kiedy my wypowiadamy modlitwę Szma w łóżku – to ze względu na ziwug Aw’I w tajemnicy poprzedzającej połączenie dla stworzenia kli. A po północy do rana – wtedy jest to ziwug Zo’N.

142) Więc zgodnie z tym, nie należy czytać Szma w łóżku do północy z wyżej podanej przyczyny. Lecz my wypowiadamy Szma do tego, jak idziemy spać: przecież następnie o północy ziwug czyni się z góry dzięki naszym duszom, jak napiszemy z Boską pomocą. I dlatego my wypowiadamy Szma, będąc i znajdując się jeszcze w tym świecie, zanim powierzamy dusze nasze Wszechmogącemu z góry. A nasz zamiar – tym czytaniem Szma – pomóc ziwugowi o północy.

Or pnimi

142) Nie należy czytać Szma w łóżku do północy. Ponieważ w pierwszą połowę nocy – jest to poziom wzrastania Z’A do swojego katnuta w tajemnicy „zapętlenia snu”. To oznacza, że powraca do poziomu jenika dwóch pierwszych lat, czyli do właściwości nefesz-ruach de-ruach, która nazywa się wewnętrzną właściwością mochin katnut Imy. Dlatego wtedy nie jest czas ziwuga dla stworzenia kli, a ten czas zaczyna się dopiero w drugiej połowie nocy, czyli po północy. I o tym mówi raw: „Nie należy czytać Szma w łóżku do północy”, ponieważ wtedy zaczyna się czas dla poprzedzającego połączenie. I powiedziano: „My wypowiadamy Szma przed tym, jak kładziemy się spać: przecież następnie o północy ziwug odbywa się z góry dzięki naszym duszom” – czyli my czynimy te czytanie Szma tylko żeby przygotować ziwug czyniony po północy.

143) I rzecz w tym, że na początku za pośrednictwem błogosławieństwa „Narzucający kajdany snu…” razem z wyżej powiedzianym zamiarem ten ruach Z’A, który przekazany w Nukwę w poprzedzającym połączeniu dla stworzenia jej kli, ponownie wypróżnia się z niej w tajemnicy: „I senność opuszcza powieki…”, i zlewa się ze swoim źródłem wewnątrz Z’A. I wtedy nukwa świeci w ogóle nie od Z’A, a wyłącznie od właściwości samej Imy, co ma odniesienie do powiedzianego: „I przebudował Stwórca Wszechmogący żebro”, w tajemnicy: „I oświecająca źrenica, córka oka”, i stopniowo naprawia się, dopóki w końcu: „I przyprowadził ją do Adama”. Czyli – przy wypowiedzeniu: „Ustawiający świat” w modlitwie szacharit. I wychodzi, że teraz Nukwa zamyka swoje wejście i źródło jak i na początku, kiedy ona była dziewicą, nie poznana poprzez męża.

Or pnimi

143) Błogosławieństwo „Narzucający…”. Ten ruach Z’A, przekazany do Nukwy w poprzedzającym połączeniu dla stworzenia jej kli, ponownie wypróżnia się. Jak wyjaśniono wyżej w sąsiednim punkcie, pierwsza połowa nocy – jest to stadium snu, co oznacza powrót do staniu katnut właściwości nefesz-ruach de-jenika. I na to wskazuje błogosławieństwo „Narzucający kajdany snu”, jak wiadomo. I wychodzi, że AHa’P ponownie opuszcza się Zo’N, i Zo’N pozostają wyłącznie we właściwości G’E, czyli w guf bez rosz, oznaczający nefesz-ruach de-jenika. W ten sposób właściwość kli ruach, poprzedzająca połączenie, będącego AHa’P, ponownie spadła poniżej poziomu.

Dziewica, która nie jest poznana poprzez męża. Gdyż z powodu upadku AHa’P, będących jej kelim de-achoraim, zamknęło się jej wejście i źródło, będące tajemnicą kelim ziwuga. I dlatego niezbędny jest nowy ziwug po otrzymaniu dla stworzenia kli w stadium poprzedzającego połączenia, żeby ona stała się zdolna do ziwuga w czasie modlitwy szacharit przy błogosławieństwie „Ustawiający świat”. Jest to pełny ziwug panim be panim dla porodzenia dusz, jak to napisano w odpowiednim miejscu. I to tajemnica wiersza: „I przyprowadził ją do Adama”.

144) Więc o północy powinniśmy stworzyć właściwość kli w niej i w wyższej Imie. I obie te właściwości, będące kelim, które powstały w Imie i Nukwie Z’A, w rzeczywistości tworzą się o północy za pośrednictwem modlitwy Szma w łóżku. I jest wyjaśnione w Idra nasa, że wyższa Ima również potrzebuje stworzenia odnowionego kli ponownie każdej nocy. I przyczyna tego jest w tym, że wyższa Ima opuszcza swoje NeH’I w rosz Z’A w tajemnicy trzech mochin. Więc, ten wyższy ruach, który przyniesiony w nią w poprzedzającym połączeniu dla stworzenia kli, który nazywa się „czyste powietrze (awira dachia)”, przekazany Z’A, i ona następnie powinna otrzymać odnowienie kli.

(Pytania 53, 218)

145)* I powróćmy do wyjaśnienia przyczyny tego, dlaczego niezbędne są dwa rodzaje modlitwy Szma ze względu na pierwotny ziwug modlitwy szacharit, co jest inne przy reszcie ziwugim. A przyczyna jest w tym, że mochin otrzymują przyciągania od zewnętrznej właściwości Aw’I, a następnie wszystkie mochin wypróżniają się w całości. Ponieważ po każdym ziwugu wszystkie mochin wychodzą w całości ponownie. I jest to tajemnica wygnania, przecież podczas opróżnienia mochin z góry nie istnieje – lecz tylko w czasie modlitwy – a następnie one wypróżniają się, żeby ich nie sięgnęła wada. I również jest inna przyczyna: to na skutek tego, że my nie mamy sił utrzymać mochin cały dzień – a wyłącznie podczas modlitwy.

* Wrota zamiaru, istota zamiaru modlitwy Szma, p.3.

Or pnimi

145) Wszystkie mochin wypróżniają się w całości, ponieważ po każdym ziwugu wszystkie mochin wychodzą w całości ponownie. Czyli te mochin poprzedzającego połączenia wystarczające wyłącznie w ciągu czasu drugiej połowy nocy do poranka, a w końcu nocy one wypróżniają się w całości. I okazują się ich AHa’P ponownie oddzielone od nich, i ponownie pozostają wyłącznie w G’E, czyli w nefesz-ruach de-ruach. Ponieważ ziwug od modlitwy Szma w łóżku jest wystarczający wyłącznie do końca nocy.

(Pytanie 219)

146) Więc ten ziwug w czasie modlitwy szacharit bardzo wysoki – jest to główny ziwug u Rachel. I w szczególności to, że mochin przyciągają się od zewnętrznej właściwości Atika, tu, gdzie znajduje się pustka i brak. I niemożliwe jest przyciągnąć całe napełnienie za jednym razem, żeby Z’A był dopełniony od wszystkich tych poziomów, aż do Atika. Ponieważ kiedy napisaliśmy wyżej, że to napełnienie przyciąga się od Atika – tym bardziej bez wątpliwości ono przyciąga się od wszystkich tych poziomów. Jednak niezbędnym jest, żeby był dopełniony od nich stopniowo.

147) I to wewnętrzny sens przyczyny tego, co my naprawiamy drogą modlitwy Szma z rana w czasie ofiary drugiej modlitwy Szma – głównego, co w błogosławieństwie „Przeobrażający (światło)”. Więc w modlitwie Szma kolejności ofiary my przyciągamy od wewnętrznej właściwości A’A. A następnie w modlitwie Szma błogosławieństwa „Przeobrażający” my przyciągamy z zewnętrznej właściwości Atika, jak to powiedziano wyżej. Jest to miejsce najbardziej wysokie. A następnie, kiedy już przyciągnęliśmy całkiem wystarczającą, odpowiadającą temu ziwugowi część, my łączymy w ziwugu je razem w modlitwie admida.

Or pnimi

147) I jest to wewnętrzny sens przyczyny tego, że my naprawiamy drogą modlitwy Szma z rana w czasie ofiary drugiej modlitwy Szma – głównego, co w błogosławieństwie „Przeobrażający (światło)”. Ponieważ po tym, jak Zo’N powróciły do poziomu katnut nefesz-ruach de-jenika, w końcu nocy – czyli kiedy ponownie wypróżniło się kli, które jest wewnętrzną istotą AHa’P – wychodzi, że one ponownie nie zdolne do ziwuga i znowu potrzebują poprzedzającego połączenia, żeby stworzyć kli. A po tym, godne wznieść się w Ma’N do Aw’I ze względu na Ga’R de-mochin. Te wzniesienie czynione w modlitwie Szma przy błogosławieństwie „Przeobrażający (światło)”, kiedy same Zo’N zdolne do ziwuga panim be panim od błogosławieństwa „Ustawiający świat”. Przecież właśnie w ciągu dnia niezbędne dwie właściwości modlitwy Szma: pierwsza – ofiara, i to poprzedzające połączenie dla stworzenia kli, a druga – w błogosławieństwie „Przeobrażający światło”, to wzniesienie Ma’N dla prawdziwych mochin. Ponieważ zanim one przyciągną doskonałe kelim, czyli powrócą AHa’P, ona niegodne wzniesienia w Ma’N do Aw’I, jak powiedziano wyżej (cz.9, OP, p.82). Wyucz tam.

(Pytanie 220)

148) W ten sposób zostało wyjaśnione, dlaczego ze względu na wspomniany ziwug niezbędne jest dwa razy wypowiedzieć modlitwę Szma. Jednak dla przyciągnięcia reszty ziwugim, które wznoszą tylko pierwszy poziom, wystarczająca jest wyłącznie jedna modlitwa Szma, jak to napiszemy z Boską pomocą.

149) I z tego stanie się tobie zrozumiała istota modlitwy starożytnych, którzy zazwyczaj modlili się do wschodu słońca. I tajemnica tego w rzeczywistości w tym, że dla tego ziwuga była niezbędność tylko w jednej modlitwie Szma, podobnie do reszty ziwugim. A przyczyna tego, dlaczego powstała niezbędność modlitwy Szma dla niego dwa razy jest w tym, że ponieważ wypróżniają się wszystkie mochin w całości, dlatego potrzebują przyciągnięcia ich na dwa razy, ponieważ nie jest wystarczający jeden raz. I przyczyna tego tylko wyłącznie w tym, że przychodzi dzień i wschodzi słońce, i jest to dosłownie dzień.

150) A rzecz w tym, że ziwug Jakowa i Lei po północy jest stały i przedłuża się przez całą połowę nocy do poranka. I jest to tajemnica wiersza: „I było z rana: i to Lea”. Gdyż do nadejścia poranka Lea razem z Jakowem w ziwugu na jej miejscu. A oprócz tego, jak powiedziano u nas, że jest poziom ziwuga Jakowa i Rachel w tajemnicy zorzy, kiedy zaczyna świecić dzień, jak określa się to znaczenie w Zohar, rozdział Wajszlach.

151) I z tego nie będzie ciężkim dla ciebie zrozumieć ze wskazanego miejsca Zoharu, że ten ziwug – w czasie wschodu. A w innym miejscu Zoharu jest inne znaczenie: że ten ziwug odbywa się w czasie upadku po modlitwie admida. Wiedz, że obydwie wypowiedzi są prawdziwe, ponieważ ziwug w czasie wschodu jest to ziwug Jakowa i Lei, a przy upadku twarzą, jest to ziwug Jakowa i Rachel.

152) I wychodzi, że mochin, które przychodzą od północy i dalej, nie wypróżniają się po nadejściu dnia, ponieważ w czasie świtu jeszcze nie ma wypróżnienia mochin. I dlatego, kiedy wypowiadamy modlitwę Szma szacharit przed wschodem słońca, nie ma szczególnych kłopotów dla powrotu mochin. Przecież nie minęło nawet małe mgnięcie, kiedy one wypróżniły się, i dlatego łatwo można je powrócić. Jest to sens tego, że starożytni kończyli ją do wschodu słońca, a dzięki temu nie było niezbędności w modlitwie szacharit wypowiadać modlitwę Szma dwa razy.

Or pnimi

152) Starożytni kończyli ją do wschodu słońca, a dzięki temu nie było niezbędności w modlitwie szacharit wypowiadać modlitwę Szma dwa razy. Ponieważ mochin poprzedzające połączenie, które były stworzone w modlitwie Szma w łóżku, wypróżniają się wtedy, kiedy wschodzi słońce. A dlatego, ponieważ poprzedzali modlitwę Szma dzienną, która wypowiadana do wschodu słońca, można było w tej modlitwie Szma od razu wznieść Zo’N w Ma’N do wyższych Aw’I, żeby otrzymali mochin de-Ga’R. I nie było niezbędności w poprzedzającej modlitwie Szma ofiary, żeby stworzyć kli, przecież wtedy jeszcze pozostaje kli od ziwuga północy. I o tym powiedziano: „A dzięki temu nie było niezbędności w modlitwie szacharit wypowiadać modlitwę Szma dwa razy”, ponieważ nie było niezbędności w poprzedzającym połączeniu.

Inne nowe mochin, lepsze, niż te, które były od północy. Gdyż o północy w rzeczywistości był ziwug nie dla właściwości mochin, a dla dopełnienia kelim. Jednak w dziennej modlitwie Szma ten ziwug rzeczywiście dla przyciągnięcia Ga’R de-mochin: Wa’K de-mochin przyciągane w modlitwie Szma „Przeobrażający”, a ich Ga’R przyciągane w błogosławieniu praojców. I wtedy same Zo’N są godne ziwuga w błogosławieństwie „Ustawiający świat”.

153) Lecz my, wspólność świata, nie wypowiadamy modlitwy Szma do wschodu słońca, a dosłownie natychmiast po wschodzie słońca. Więc wtedy mochin w całości już zostały wypróżnione, i nie pozostały zlane z rosz Z’A. I dlatego powinniśmy wykonać modlitwę Szma dwa razy, żeby powrócić mochin poziom za poziomem. Między tym według przykazań starożytnych nie ma niezbędności przykładać wysiłku do powrotu mochin, które przyszły po północy, a one powracają same. I kiedy wypowiadają modlitwę Szma, wtedy przychodzą nowe mochin, lepsze niż te, które były od północy.

(Pytanie 55)

154) Lecz teraz dla przyciągnięcia mochin północy, dla nas niezbędna jest pierwsza modlitwa Szma. A druga Szma przyciąga inne mochin, bardziej wysokie. I w tym jest sens tego, że my wypowiadamy te cytaty: „Słuchaj Israelu” i „Błogosławione imię chwały królestwa Jego na wieki wieków” w porządku przyniesienia ofiary, jak ci, którzy nie podtrzymują zwyczajów starożytnych.

155) Jednak widziałem ja: mój nauczyciel, błogosławionej pamięci, nawet kiedy modlił się według zwyczaju starożytnych i wypowiadał modlitwę Szma do wschodu słońca – wypowiadał modlitwę Szma dwa razy. A sens tego jest w tym, że przy tym również niezbędny jest jeden warunek. I polega on na tym, że niezbędnym jest, żeby ci modlący się modlitwą starożytnych i wypowiadający modlitwę Szma razem ze wschodem słońca byli w doskonałych hasadim. To sprzyja ich zamiarom i myślom – chronić te północne mochin, żeby one powróciły same z siebie. Więc nie każdy człowiek zdolny do tego w naszym czasie. I dlatego nawet modlący się modlitwą starożytnych, modlitwą przed świtem, powinien dwa razy wypowiedzieć modlitwę Szma.

156) Jednak w modlitwie mincha jest to ziwug Israela i Lei od haze i wyżej, i on nie potrzebuje modlitwy Szma. A rzecz w tym, że właśnie w szacharit my już wypowiadamy modlitwę Szma i przyciągnęliśmy wyższe mochin. I bez względu na to, że one wypróżniły się po modlitwie, razem z tym wiadomo, że poziom dzień jest to hesed, a poziom nocy jest to gwura. I w dniu, będącym hesed, nie tyle panuje zewnętrzna właściwość tego, że jest to dzień i wzmacnia się w świecie miłosierdzie (hesed). Dlatego po nadejściu godziny modlitwy mincha, nie ma niezbędności w wypowiedzeniu modlitwy Szma i w wyróżnieniu na wyższą jedność, ponieważ mochin przychodzą ponownie same po sobie.

157) Lecz tak czy inaczej niezbędne jest niewielkie obudzenie, i ono za pośrednictwem modlitwy mincha, ponieważ jest to istota ziwuga Israela i Lei. I ponieważ my modlimy się, żeby połączyć ich w ziwugu, wtedy budzą się wyższe mochin i ponownie przychodzą same po sobie, i bez tego, żeby była niezbędność dla przyjścia nowych mochin za pośrednictwem modlitwy Szma. I wyucz w wyjaśnieniu tfilin sens tego, dlaczego kelim wykorzystują zazwyczaj w dzień, a nie w nocy. I tam w tym wyjaśnieniu będzie dokładnie wyjaśnione, w jaki sposób w dzień mochin nie wypróżniają się w całości, lecz pozostają nad jego (Z’A) rosz w tajemnicy otaczających świateł.

Or pnimi

157) Budzą się wyższe mochin i ponownie przychodzą same po sobie – bez tego, żeby była niezbędność dla przyjścia nowych mochin za pośrednictwem modlitwy Szma. Ponieważ chociaż mochin Zo’N panim be-panim po modlitwie szacharit wypróżniają się, tak czy inaczej to nie doprowadza do powrotu Zo’N w ich katnut – od nich odchodzą wyłącznie poziom panim be-panim. I dlatego w modlitwie mincha cały ten ziwug – tylko wyłącznie ziwug de-achoraim, będący tajemnicą ziwuga Israela i Lei od haze i wyżej. A Rachel znajduje się wtedy w achoraim na równym z Z’A poziomie, jak napisano w odpowiednim miejscu. Dlatego ten ziwug uważa się wyłącznie poziomem obudzenia wyższych mochin, i tu one nie potrzebują wzniesienia Ma’N za pośrednictwa modlitwy Szma, podobnie do tego, jak przygotowuje się ziwug modlitwy szacharit, przecież tu nie ma nowych mochin, dla których były niezbędny nowy Ma’N.

158) Jednak w nocy one wypróżniają się w całości. I dlatego w modlitwie arawit na skutek tego, że wtedy już jest to noc i panują absolutne sądy, żeby uczynić ziwug, w tym czasie należy wypowiedzieć modlitwę Szma jeden raz. A dlatego niezbędne jest wypowiedzenie modlitwy Szma po raz drugi, żeby przyciągnąć mochin ze względu na ten ziwug.

159) Również jest inny sens, bliski do wspomnianej przyczyny. I on w tym, że w modlitwie mincha my opieramy się na modlitwę Szma szacharit i na resztę od ziwuga szacharit, jak również na to, co pozostało z mochin po tym, jak był uczyniony ziwug szacharit. Od tych resztek my czynimy ziwug modlitwami mincha. Jednak nam ich brakuje, żeby również czynić ziwug modlitwy arawit, opierając się na mochin modlitwy Szma de-szacharit, ponieważ wszystkie one już zaprzestały w modlitwie mincha.

160) I razem z tą przyczyną staje się zrozumiała i pierwsza przyczyna – dlaczego ziwug modlitwy mincha nie tak wielki, jak modlitwy szacharit, bez względu na to, że obydwa one odbywają się w ciągu dnia. Jednak sens jest w tym, że ziwug modlitwy mincha z resztek mochin modlitwy szacharit. I z tego zrozum, dlaczego wzmacniają sądy w modlitwie mincha w tajemnicy wiersza: „Ponieważ opuszczają się wieczorowe cienie”. Przyczyna jest w tym, że mochin cały czas zmniejszają się, lecz razem z tym póki co nazywane są poziomem dnia. A w modlitwie arawit wszystkie mochin zaprzestają w całości, dlatego że całe panowanie zewnętrznych i szkodników jest w nocy. Jak to wspomniano u rabbiego Meira w rozdziale Pinchas: „W nocy zamykają się wrota Gan Eden i otwierają się wrota Gehinom, i jest to gorycz…”. Jak wiadomo sądy i gwurot nocy o kilka poziomów wyżej niż sądy podczas modlitwy mincha. Ponieważ prawdziwa władza i panowanie zewnętrznych – tylko i wyłącznie w nocy, jak wiadomo.

Or pnimi

160) W modlitwie arawit wszystkie mochin zaprzestają w całości. I istnieje jeszcze wielka różnica pomiędzy modlitwą Szma modlitwy arawit i modlitwą Szma w łóżku z modlitwą Szma ofiarną. Chociaż zaprzestają wszystkie mochin dnia, tak czy inaczej pozostają jeszcze otaczające światła Imy poziomu katnut dla mochin dnia. One są właściwością doskonałych kelim. I dlatego tu nie ma niezbędności w przygotowaniu za pomocą poprzedzającego połączenia do wzniesienia Ma’N tą modlitwą Szma. Jak widzimy to w słowach rawa.

161) My powinniśmy w łóżku wypełnić nową modlitwę Szma, i dla nas nie jest wystarczająca modlitwa Szma, modlitwa awawit w tej mierze, jak było wystarczająco modlitwy Szma de-szacharit dla ziwuga modlitwy mincha. I przyczyna tego jest w tym, że kiedy to jeszcze dzień, mochin nie wypróżniają się w całości. I dlatego w modlitwie mincha nie ma niezbędności w wezwaniu Szma jeszcze jeden raz ponownie. A inaczej jest, kiedy już nastąpiła noc – wtedy wypróżniają się mochin w całości, i dlatego wtedy niezbędna jest nowa modlitwa Szma ze względu na ziwug, który odbędzie się po północy. I sens tego, że my zawczasu wygłaszamy modlitwę Szma podczas leżenia w łóżku będzie wyjaśniony z Boską pomocą dalej w swoim miejscu.

Or pnimi

161) My powinniśmy w łóżku wypełnić nową modlitwę Szma, i dla nas niewystarczająca modlitwa Szma i modlitwa arawit. A mianowicie, dla nas niezbędne jest przyciągnąć ziwug poprzedzający połączenie dla stworzenia nowego kli. A modlitwa Szma de-arawit tu nie pomoże, gdyż już w całości wypróżniły się wszystkie mochin w błogosławieństwie „Amapil”, i one powróciły do swojego katnuta we właściwości nefesz-ruach.

(Pytanie 53)

162) Więc ponieważ teraz to prawdziwa noc – więcej niż podczas modlitwy arawit, dlatego ten ziwug jest gorszy i nie tak wywyższony. I dlatego on przeciąga się wyłącznie od zewnętrznych właściwości Aw’I. W ten sposób są wyjaśnione dwie różnice, które są w tych czterech rodzajach modlitwy Szma. Pierwsza różnica pomiędzy nimi – w pytaniu przyciągania mochin – że przyciągania nie są równe. A druga różnica – w istocie ziwugim, które przyciągane od nich, gdyż nie ma u nich równości.

Or pnimi

162) Prawdziwa noc – więcej, niż w czasie modlitwy arawit, dlatego że ten ziwug gorszy. Ponieważ do modlitwy arawit jeszcze istnieje niewielkie przyciąganie z mochin dnia, czyli od mochin dnia jeszcze pozostaje właściwość otaczających katnuta Imy. To oznacza, że AHa’P jeszcze nie wyszły z Zo’N, i są u nich jeszcze dziesięć kelim, i dlatego wtedy nie ma niezbędności w poprzedzającym połączeniu. Jednak po błogosławieństwie „Amapil”, które już opuszcza ich AHa’P i powraca prawdziwy katnut, u nich pozostają wyłącznie wewnętrzne mochin katnut Imy, czyli nefesz-ruach de-jenika. W ten sposób one nie godne więcej ziwuga w ogóle, i jak i wcześniej potrzebują poprzedzającego połączenia, wystarczającego tylko dla stworzenia kli, co jest właściwością otaczających katnut Imy. To objawia się teraz w modlitwie Szma w łóżku. W ten sposób ten ziwug modlitwy Szma w łóżku gorszy, niż modlitwa Szma arawit. Przecież ten ziwug – tylko dla stworzenia kli, i jest on tylko aspektem pomocy dla wzniesienia Ma’N.

163)* Jeszcze jest trzecia różnica w pytaniu czterech modlitw Szma, i to jest to, że nie jest wyjaśnione odnośnie pytania modlitwy Szma „Przeobrażającej (światło)”. U Z’A są mochin katnut i gadlut. We właściwości mochin katnut są wewnętrzne mochin i otaczające mochin. I tak samo w mochin gadluta. I już powiedzieliśmy, że przy każdej modlitwie Szma z tych czterech Z’A wychodzą Wa’K wewnętrznych mochin gadluta od strony Imy. Lecz niemożliwe jest, żeby one weszły do tego, jak wejdzie wszystko to, co poniżej ich poziomu, a są to wszystkie wewnętrzne i otaczające mochin katnuta od strony Aba i od strony Ima. I wyłącznie po tym wchodzą wewnętrzne Wa’K od strony Imy.

* Wrota zamiaru, sedno zamiaru modlitwy Szma, interpretacja 4.

(Pytania 94, 197)

164) Wszystkie te poziomy wchodzą w każdej modlitwie Szma z tych wspomnianych czterech rodzajów, i w tym procesie wszystkie one są równe. Jednak różnica, która jest pomiędzy nimi – we wchodzących poziomach, jak napiszemy poniżej z Boską pomocą.

Or pnimi

164) Wszystkie te poziomy wchodzą w każdej modlitwie Szma z tych wspomnianych czterech rodzajów, i w tym procesie wszystkie one są równe. I należy pamiętać wszystko, co było wyjaśnione wyżej odnośnie pytania mochin de-jenika, jak one stopniowo przyciągają się w ciągu dziewięciu lat i jednego dnia, kiedy Z’A staje się zdolny wznieść Ma’N do ziwuga Aw’I ze względu na mochin gadluta. I wyjaśniono tam cztery główne czasy. Pierwszy – są to dwa lata jenika, kiedy nabywa tylko właściwość katnut jenika, będący nefesz-ruach de-jenika. Drugi – jest to wzniesienie Ma’N po dwóch latach jenika ze względu na drugi ibur, kiedy przyciąga się ukończenie dziesięciu kelim, czyli odbywa się opuszczenie niższej hej z ejnaim i powrót AHa’P na poziom. Trzeci – to wejście NeH’I Imy w jego HaBa’D HaGa’T, kiedy znajduje się w „czasie młodzieńca”, który kończy się w ciągu czterech lat i jednego dnia po dwóch latach skarmiania. W piątym i szóstym roku opuszczają się dwie niższe trzecie Necach i Hod Imy wewnątrz Hesed i Gwury Z’A, a dwie środkowe trzecie Necach i Hod Imy przyciągają się wewnątrz Hochmy i Biny Z’A. I w pierwszym dniu siódmego lata przyciąga się wieniec Jesod Imy w Daat Z’A, i wtedy jest u niego odrobinę Daat, co nazywa się imieniem: „mały dzieci, mogące dokonywać małe nabytki”. Jest to właściwość Wa’K. I czwarty czas – dziewięciu lat i jednego dnia: w siedem lat i jeden dzień wchodzi wyższa trzecia Necach Imy w Hochmę Z’A, w ósmym roku i pierwszym dniu wchodzi wyższa trzecia Hod Imy w Binę Z’A, a w dziewiątym roku i pierwszym dniu wchodzi Jesod Imy w Daat Z’A. I po tym, jak obłaczają się w niego trzy wyższe trzecie NeH’I Imy, wtedy on godny wznieść się do ziwuga ze względu na mochin gadluta, co nazywa się drugim iburem de-mochin. Wyucz tam istotę tego procesu.

I ty już wiesz, że dwa pierwsze czasy, a są to dwa lata jenika i drugi ibur dla dopełnienia kelim, nazywane wewnętrznymi i otaczającymi mochin katnut Imy. Dwa lata jenika, będące właściwością nefesz-ruach cadi de-CeLe’M, uważane wewnętrznymi Imy. A drugi ibur, dopełniający u niego dziesięć kelim, czy kiedy powracają do niego AHa’P – jest to właściwość otaczających lamed-mem de-celem Imy, a mianowicie właściwość Ga’R de-jenika. W rzeczywistości te Ga’R de-jenika również uważane dwoma właściwościami. Ponieważ dopełnienie od strony kelim określa się imieniem mochin Imy, przecież fakt wzniesienia AHa’P na poziom – jest to poziom gadluta pięciu gwurot MaNCePa’H, odnoszących się do Imy. Innymi słowy, wewnętrzne Imy oznaczają katnut pięciu gwurot, i jest to poziom niższej hej w ejnaim. A otaczające Imy – jest to właściwość pięciu gwurot gadluta, co oznacza, że niższa hej następnie opuszcza się z ejnaim na swoje miejsce, a AHa’P powracają na poziom. I w tych mochin de-jenika są dwa aspekty we właściwości tych pięciu hasadim. Wa’K pięciu hasadim nazywane wewnętrznymi Aby – one wchodzą w cztery lata i jeden dzień po dwóch latach jenika, jak powiedziano wyżej (OP, p.89, 123-125), i to „czas dziecka”. A Ga’R pięciu hasadim nazywane otaczającymi katnut Aby, będąc właściwością lamed-mem de-CeLe’M de-jenika od strony Aby. One wchodzą w ciągu trzech lat po „czasie dziecka” razem z wyższymi trzecimi NeH’I Imy, jak powiedziano wyżej (OP, p.126-129). Czyli do dziewięciu lat i jednego dnia, kiedy on wznosi się w Ma’N dla przyciągania prawdziwych mochin de-Ga’R, jak napisano wyżej (OP, p.92).

Również wiedz, że wszystkie te czasy, o których powiedziano, różnią się tylko w czasie pierwszego stworzenia Z’A. Lecz w czasie nabycia gadluta mochin, które powracają się do Z’A każdego dnia dzięki modlitwom i przykazaniom, nie ma niezbędności w czasach, jak powiedziano wyżej (OP, p.138). I zgodnie z tym zrozum, że różnica głównie tu jest tylko w dwóch iburach drugiego ibura: poziomu drugiego ibura dla dopełnienia kelim i poziomu drugiego ibura dla prawdziwych mochin de-Ga’R. W drugim iburze na poziomie dopełnienia kelim, czas którego po dwóch latach jenika, od razu przyciągają się w niego wszystkie mochin de-Wa’K, będące otaczającymi katnut Imy, czyli poprzez gadlut pięciu gwurot, i wewnętrznymi katnut Aba, co jest przyciągnięciem Wa’K de-hasadim do „czasu dziecka”. I otaczające katnut Aby, będące przyciągnięciem Ga’R de-hasadim, przychodzą w ciągu trzech lat po „czasie dziecka”. I tak samo – Wa’K gadlut Imy, będące poziomem prawdziwego gadluta, czyli właściwością neszama i mochin. Lecz jest to właściwość nefesz-ruach de-neszama, i dlatego one również przyciągane razem z drugim iburem poziomu dopełnienia kelim, gdyż NaRaNHa’J de-ruach równe są właściwościami nefesz-ruach de-neszama. I dlatego one przychodzą w jednym ziwugu dla dopełnienia kelim, jak powiedziano wyżej (OP, p.97): „Po dwóch latach jenika wchodzą dwie właściwości razem: Wa’K mochin gadluta… jedno wchodzi, a drugie wychodzi”. Wyucz tam w p.97 i w p.100.

I razem z tym staje się zrozumiałe to, że poziomy, które wchodzą przy każdej modlitwie Szma z czterech właściwości modlitwy Szma, w całości są równe. Ponieważ nawet w dwóch modlitwach Szma, czyli w modlitwie Szma w łóżku, która tylko dla stworzenia kli, i w modlitwie Szma ofiary, a jest to właściwość drugiego ibura w dopełnieniu kelim, podczas których po dwóch latach jenika, nawet w nich obowiązkowo przyciągane wszystkie mochin katnuta, będące otaczającymi katnut Imy, wewnętrznymi i otaczającymi katnut Aba. Czyli Ga’R pięciu gwurot, Ga’R i Wa’K pięciu hasadim, jak również prawdziwe Wa’K Imy gadluta, będące nefesz-ruach de-neszama. Ponieważ wszystkie one przyciągane razem z drugim iburem kelim de-neszama.

I tak dokładnie wyjaśniono pierwsze stadium drugiego ibura, czas którego – po dwóch latach jenika. I on zawiera wszystkie mochin siedmiu lat i jednego dnia – po dwóch latach jenika i do dziewięciu lat i jednego dnia. To otaczające katnut Imy, wewnętrzne i otaczające Aba katnuta i Wa’K Imy gadluta. I jest jeszcze drugie stadium drugiego ibura ze względu na mochin Ga’R gadluta, czas którego po dwóch latach i jednym dniu, i to – po otrzymaniu wszystkich mochin, które przychodzą od pierwszego poziomu drugiego ibura, zaczynają się od otaczających katnuta Imy i kończą się w Wa’K gadluta Imy. Za ich pośrednictwem objawia się przygotowanie do wzniesienia w prawdziwym drugim iburze ze względu na mochin de-Ga’R, którymi są mochin porodzenia. I wiedz, że ten drugi ibur odbywa się tylko w modlitwie Szma „Przeobrażający światło”, ponieważ wtedy jest już u niego całe przygotowanie niezbędne dla tego ibura. Czyli on już otrzymuje wszystkie mochin pierwszego poziomu drugiego ibura, i dlatego jest gotowy do wzniesienia w Ma’N dla drugiego ibura poziomu mochin porodzenia. Razem z tym w trzech innych rodzajach modlitwy Szma, u niego póki co nie ma wszystkich mochin, przychodzących od pierwszego poziomu drugiego ibura. I to dlatego on nie może wznieść się Ma’N dla drugiego ibura mochin porodzenia. I zrozum to dobrze.

Jednak nawet w modlitwie Szma „Przeobrażający światło”, a jest to drugi ibur ze względu na prawdziwe mochin de-Ga’R, Zo’N nie otrzymują ich za jednym razem. Ponieważ w czasie urodzenia mochin one otrzymują z nich tylko i wyłącznie Wa’K de-Ga’R za pośrednictwem „ostudzenie bioder” Twuny w tajemnicy wypowiedzi: „Tora objawia się tylko tym, kto uśmierca siebie ze względu na nią”. To oznacza, że Twuna opuszcza się w tajemnicę leżenia i obdarza Zo’N tylko i wyłącznie właściwościami Wa’K, jak napisano wyżej (OP, p.4). I ten proces istnieje również przy urodzeniu Ga’R Z’A, jak napisano o tym w odpowiednim miejscu. I zgodnie z tym wychodzi, że nawet w modlitwie Szma „Przeobrażający światło” Z’A nabywa tylko właściwość Wa’K gadlut Imy – podobnie do tego jak w modlitwie Szma w łóżku. Lecz różnica przy tym jest bardzo wielka, ponieważ modlitwa Szma w łóżku, również w ofiarach i w arawit, okazuje się, że Wa’K gadlut Imy – jest to cała wysokość poziomu, który on otrzymuje dzięki wzniesieniu do tego ziwuga Aw’I, i nie ma u niego więcej tego, co otrzymuje od nich. Między tym, w modlitwie Szma „Przeobrażający światło”, w tym drugim iburze, rzeczywiście wychodzi cały poziom NaRaNHa’J de-Ga’R Z’A. Jednak teraz, w czasie modlitwy Szma, on godny otrzymać od nich tylko Wa’K, lecz następnie, w błogosławieństwie praojców, on otrzymuje ich doskonałość – czyli prawdziwe Ga’R. W ten sposób te wyższe Ga’R, które on otrzymuje w modlitwie amida, błogosławieństwie praojców, były jeszcze w czasie modlitwy Szma „Przeobrażający światło”, lecz pozostają w czasie ich urodzenia w Aw’I. I Zo’N były godne otrzymać wtedy tylko Wa’K, a Ga’R oni otrzymali w błogosławieństwie praojców. A różnica pomiędzy modlitwą Szma w łóżku i modlitwą Szma ofiarną, a modlitwą Szma arawit będzie wyjaśniona dalej.

I tak dokładnie zostało wyjaśnione to, że poziomy otrzymania Zo’N w czasie modlitwy Szma w całości są równe we wszystkich czterech rodzajach modlitwy Szma. Lecz jest różnica w poziomach przygotowania Zo’N do wzniesienia Ma’N, jak również w tym, co następnie otrzymuje od tej pary. Ponieważ w modlitwie Szma w łóżku, jak również w modlitwie Szma ofiarnej, Zo’N znajdują się w braku całego przygotowania i potrzebują poprzedzającego połączenia dla stworzenia kli. Lecz w modlitwie Szma arawit oni nie potrzebują tworzyć kli, gdyż pozostało u nich jeszcze świecenie z ziwuga dnia. Lecz tak czy inaczej to przygotowanie jest niewystarczające dla drugiego ziwuga mochin de-Ga’R, odbywającego się po dziewięciu latach i jednym dniu, a nabywają wyłącznie Wa’K gadluta, jak napisano dalej. I dlatego nawet następnie nie otrzymują więcej od tego. W tym samym czasie w modlitwie Szma „Przeobrażający światło” już jest u nich przygotowanie, podobnie do stanu po dziewięciu latach i jednym dniu. Dlatego Zo’N zdolne wznieść się do drugiego ziwuga prawdziwych Ga’R. I bez względu na to, że nabywają stąd na początku wyłącznie Wa’K de-Ga’R, tak czy inaczej oni otrzymują doskonałość podczas modlitwy amida w błogosławieństwie praojców.

165) I tak już wyjaśniliśmy ziwug de-szacharit. Przed tym ziwugiem wchodzą w Z’A wszystkie mochin gadluta – wewnętrzne i otaczające Aw’I, a następnie czyli się ten ziwug w czasie upadku na twarz. Lecz w reszcie ziwugim jest inaczej, jak napiszemy dalej z Boską pomocą.

166) I również to pytanie zależy od sensu tego, co niezbędne jest zbadać – cztery ziwugim nie są równe. Gdyż w modlitwie szacharit Z’A doskonały i napełniony wszystkimi tymi mochin, dlatego ten ziwug jest na początku. I jest to ziwug Jakowa i Rachel. Lecz w reszcie ziwugim – jakie znaczenie mochin, które on nabywa, takie znaczenie tego ziwuga: lub będzie ziwug Israel i Lei, lub Jakowa i Lei itd.

167) I sens ten również zależy od tego, co rozpatrujemy. Ponieważ szacharit jest to absolutnie miłosierdzie, i dlatego wszystkie mochin tego czasu są na wysokości. I także ten ziwug wielki i piękny. A w modlitwie mincha odrobinę wzmacniają się sądy, i dlatego wtedy mochin i ziwug mniejsze według swojej godności. I podobnie do tego – jeszcze mniej w modlitwie arawit itd.

168) Więc ta różnica, którą wyjaśniliśmy – ona tylko w samych ziwugim. Lecz podczas modlitwy Szma wszystkie są równe, ponieważ w nich wszystkich, razem z mochin Wa’K gadluta, w Z’A wchodzą również i wewnętrzne od strony Imy.

169) Jednak w czterech rodzajach samych modlitw Szma jest i trzecia różnica. Polega ona na tym, że bez względu na to, że mówimy, że w czasie modlitwy Szma wychodzą wszystkie poziomy razem z wewnętrznymi Wa’K gadluta od strony Imy, razem z tym, w budowie tych poziomów jest różnica. Ponieważ bywa tak, że wychodzą wszystkie one razem, a bywa, że wychodzą oddzielnie. I tajemnica tego jest w słowie „Israel”. Wyjaśnienie. Już wyjaśniliśmy o modlitwie Szma „Przeobrażający światło”, że tajemnica tej modlitwy Szma we wzniesieniu Ma’N od Zo’N do Aw’I, żeby Aw’I dokonali ziwug i opuścili mochin do Zo’N.

170) Jednak do wzniesienia tych Ma’N Zo’N jeszcze nie są godne wznieść ich, i należy przyciągnąć do nich świecenie z góry, żeby mogli ich wznieść. Więc to świecenie przekazywane do nich na słowie „Israel”, jak napiszemy dalej o modlitwie Szma „Przeobrażający światło”.

171) Wyjaśnienie tych słów. Żeby Z’A mógł wznieść Ma’N do góry i otrzymać następnie mochin gadluta, niezbędne, żeby obowiązkowo były u niego co najmniej mochin katnuta od strony Imy. Więc w modlitwie Szma szacharit, przy słowie „Israel” kończy się wejście w niego wszystkich mochin katnuta – nawet otaczających od strony Aba. I to dodatkowe świecenie przekazywane jemu przy słowie „Israel”, żeby następnie mógł wznieść Ma’N na słowie „Jedyny (echad)”, dla otrzymania mochin gadlut de-Wa’K.

172) I już wyjaśniliśmy w (wyjaśnieniu o) modlitwie Szma „Przeobrażający”, że zupełnie niemożliwe jest, żeby brakowało u Z’A mochin katnuta. Ponieważ wewnętrzne mochin katnuta od strony Imy w ogóle nigdy nie wypróżniają się z niego – ani w dzień, ani w nocy, na skutek obowiązkowej niezbędności, żeby była u niego jakakolwiek właściwość mochin dla istnienia w nich. Przecież te mochin – życie i istnienie człowieka, w tajemnicy (powiedzianego): „I mądrość (hochma) ożywi go, kto posiada ją”.

Or pnimi

172) Wewnętrzne mochin katnuta od strony Imy w ogóle nigdy nie wypróżniają się z niego – ani w dzień, ani w nocy. Sens tego: to, co wychodzi w Z’A na początku jego stworzenia, czyli w pierwszym iburze, nie zostaje zlikwidowane u niego nigdy, ponieważ ta właściwość kelim de-panim, i u nich nie ma niczego od właściwości kelim achoraim, będących AHa’P. I wiadomo, że całe rozbicie, które odbyło się w kelim de-panim Z’A Nekudim – w tych, które wyszły w czasie katnuta de-Nekudim – było tylko dlatego, żeby były one wymieszane z kelim AHa’P, które wzniosły się do nich w czasie gadluta Nekudim. I dlatego po tym jak w czasie pierwszego ibura te kelim de-panim były wybrane i oddzielone od kelim de-achoraim, stały się naprawionymi na stałe. Ponieważ w świecie naprawienia więcej nie odbywa się tak, żeby kelim de-panim wymieszały się z kelim de-achoraim. Przecież parsa de-Acilut chroni je tak, żeby nie łączyły się z kelim swoich AHa’P, znajdujących się w BE’A, a jedynie za pośrednictwem naprawienia ich wzniesienia w Acilut. I tym samym one nie łączą się razem, jak napisano w poprzednich częściach. Jednak wszystko, co było przyciągnięte w drugim iburze – czyli nawet Ga’R de-ruach, co jest wewnętrzną istotą dopełnienia kelim – odbywa się za pośrednictwem świecenia A’B-Sa’G opuszczającego niższą hej z ejnaim i powracającego AHa’P do parcufa. Więc to objawia się w poziomach wzniesienia i opuszczenia – odpowiednio do działań niższych: dzięki dobrym działaniom oni wznoszą Ma’N, i opuszcza się niższa hej z ejnaim i powracają AHa’P na poziom, a jeżeli psują swoje działania, wtedy powraca niższa hej w ejnaim, a AHa’P ponownie padają w BE’A.

I wychodzi, że u wszystkich mochin, przychodzących z drugim iburem, nawet od drugiego poziomu pierwszego ibura, (następującym) po dwóch latach jenika, nie ma naprawienia na stałe, ponieważ przychodzą za pośrednictwem Ma’N od niższych, opuszczających niższą z ejnaim. Kiedy zaś niżsi psują swoje działania, powraca niższa hej w ejnaim, a ponownie powraca poziom do drugiego ibura, czyli do poziomu dwóch lat jenika, kiedy jego niższa hej w ejnaim, i jest u niego tylko nefesz-ruach de-ruach. Jednak mniej niż to, nigdy nie będzie, ponieważ właściwość tych nefesz-ruach została wyjaśniona za pośrednictwem samego wyższego. Przecież w pierwszym iburze wyższy wznosi do siebie niższego, jak wiadomo. A ponieważ niżsi nie połączeni z jego naprawieniem, oni nie mogą uczynić jemu żadnej wady swoimi złymi uczynkami. I o tym powiedziano: „Wewnętrzne mochin katnuta od strony Imy w ogóle nigdy nie wypróżniają się z niego – ani w dzień, ani w nocy”. Czyli u wewnętrznych mochin katnuta Imy, będących właściwością nefesz-ruach de-ruach i naprawionych w pierwszym iburze, nie ma żadnego skarmiania od działań niższych, i niżsi nie mogą uczynić im krzywdy, zmniejszając ich. A po tym, jak już jeden raz zostały wyjaśnione za pośrednictwem wyższego i oddzielone od kelim de-achoraim, będących AHa’P, to naprawienie pozostaje w nich na zawsze, na stałe, i zapamiętaj to. I patrz wyżej w p.81. O tym napisano (w p.173): „Lecz otaczające mochin od strony Imy, jak również wewnętrzne i otaczające od strony Aba – trzy te poziomy mogą czasami wypróżnić się z Z’A, podobnie do tego, jak wypróżniają się mochin gadluta”. Czyli, jak wyjaśniono, wszystkie te trzy poziomy tworzą się od opuszczenia niższej hej z ejnaim, i powinny one być stworzone za pośrednictwem pierwszego stadium drugiego ibura przy pomocy dobrych uczynków niższych. I dlatego grzeszne działania również mogą je zmniejszyć. I dlatego one są równe z mochin gadluta porodzenia.

173) Lecz otaczające mochin od strony Imy, jak również wewnętrzne i otaczające od strony Aba – trzy te poziomy mogą czasami wypróżnić się z Z’A, podobnie do tego, jak wypróżniają się mochin gadluta. Jednak zmiany i szczególność w następnym: jakie znaczenie czasu, taka kolejność poziomu wypróżnienia.

(Pytanie 128)

174) I zacznijmy wyjaśniać od modlitwy Szma w łóżku, która jest najniższym poziomem ze wszystkich. Więc w nocy, nie wychodzą wszystkie mochin, a obowiązkowo pozostają wewnętrzne mochin od Imy. I kiedy wygłaszamy modlitwę Szma w łóżku, wychodzi, że zanim wypowiadamy modlitwę Szma, są w Z’A tylko i wyłącznie wewnętrzne mochin Imy. I dlatego kiedy wypowiadamy słowo „Israel”, żeby przyciągnąć do niego świecenie z góry, żeby następnie mógł wznieść Ma’N, żeby otrzymać również mochin gadluta, wtedy on może przedłużyć wielkie świecenie. – większe, niż było u niego początkowo – i tylko wyłącznie pierwszy poziom. I to dlatego, że na początku były u niego wewnętrzne mochin katnuta Imy. I wychodzi, że kiedy wznosi Ma’N na słowie „Jedyny”, jest u niego, póki co, tylko i wyłącznie poziom otaczających Imy, i brakuje u niego wewnętrznych i otaczających katnut Aby. I to miara poziomu, które były u niego przy słowie „Israel” modlitwy Szma de-szacharit.

175) I z tego zrozum rzeczywisty sens – dlaczego cztery ziwugim i cztery przedłużenia od modlitwy Szma nie są równe. A wszystko zależy od tego, jak powiedziano: jakie przygotowanie u Z’A w czasie wzniesienia Ma’N przy słowie „Jedyny” – taka będzie u niego siła przyciągnąć niższe i wyższe przedłużenie. Również od tego zależy wejście w niego następnie mochin gadluta – bądź wchodzą wszystkie one, bądź niektóre z nich. Jak również od tego zależy różnica poziomów ziwugim, kiedy jeden ziwug większy niż drugi. I wszystko we wspomnianym wyżej początku. Ponieważ jeżeli w czasie wzniesienia Ma’N początek jest dobry, również jest u niego siła przyciągnąć bardziej wysokie przedłużenie z góry. I wychodzi, że wszystko zależy od tego.

Or pnimi

175) Cztery ziwugim i cztery przedłużenia od modlitwy Szma nie są równe. A wszystko zależy od tego, jak powiedziano. Czyli to, co powiedział raw wyżej, że zamiar przy słowie „Israel” nie może przyciągnąć świecenia większego od jednego poziomy, w stosunku do tego, co było u niego początkowo. I od przygotowania przedłużenia świecenia przy słowie „Israel” zależy i odmierzona wielkość ziwuga, i wzniesienie Ma’N na słowie „Jedyny” – wyucz tam. I dlatego w modlitwie Szma ofiarnej, kiedy z poprzednich mochin jest u niego tylko wewnętrzny katnut Imy, czyli poziom dwóch lat jenika, wychodzi, że w zamiarze na słowie „Israel” może przyciągnąć tylko otaczające katnut Imy, czyli drugi ibur dla stworzenia kli, a jest to właściwość gadluta pięciu gwurot Imy. I dlatego niemożliwe jest dla niego wznieść Ma’N dla drugiego ibura przedłużenia, zanim otrzyma wszystkie mochin katnuta, kiedy on dopełni się otaczającymi Imy. I dlatego na słowie „Jedyny” modlitwy Szma, on przyciąga tylko Wa’K gadluta Imy, i nic więcej. I w ten sam sposób to w arawit. Lecz w modlitwie Szma de-szacharit, kiedy do modlitwy Szma już są u niego otaczające Imy i wewnętrzne Aby, na słowie „Israel” modlitwy Szma „Przeobrażający (światło)” on przyciąga otaczające katnut Aby, i wtedy już otrzymuje wszystkie trzy poziomy pierwszego stadium drugiego ibura, przychodzącego w czasie trzech lat i jednego dnia po dwóch latach jenika. I dlatego przy słowie „Jedyny” tej modlitwy Szma może wznieść się w Ma’N dla drugiego ibura mochin porodzenia. W czasie tej modlitwy Szma on otrzymuje ich Wa’K, a przy błogosławieństwie praojców on otrzymuje Ga’R.

I należy znać różnicę pomiędzy przedłużeniem i ziwugiem. W rzeczywistości pojęcie „przedłużenia” również znaczy ziwug, przecież nawet przedłużenie modlitwy Szma w łóżku, które wypowiada się przy słowie „Israel” tej modlitwy Szma, oznacza poprzedzające połączenie dla stworzenia kli, jak było powiedziane wyżej (p.140). W ten sposób to przedłużenie – również ukończony ziwug, lecz wszystkie ziwugim dla mochin katnuta nazywane imieniem „przedłużenie”, będąc poziomem naprawienia kelim. A ziwugim gadluta nazywane pełnym ziwugiem nawet w Wa’K. I sens tego jest w tym, że ponieważ wszystkie mochin katnuta przyciągają się tylko jako przedłużenie ziwuga gadluta, ponieważ on nie wznosi się do drugiego ibura mochin gadluta do tego, jak będą u niego wszystkie trzy poziomy katnuta – dlatego one nazywane imieniem „przedłużenie”.

Również od tego zależy wejście w niego następnie mochin gadluta – lub wchodzą wszystkie one lub niektóre z nich. Jak powiedziano wyżej w sąsiednich punktach, w modlitwie Szma „Przeobrażający światło”, kiedy już są u niego mochin od otaczających katnut Imy i wewnętrznych katnut Aby, znajdujące się w przedłużeniu przy słowie „Israel”, wtedy przyciągają się w niego otaczające katnuta Aby. I ponieważ już weszły w niego wszystkie mochin katnuta, on wznosi się w Ma’N przy słowie „Jedyny” dla ibura mochin gadluta. I bez względu na to, że on otrzymuje tylko Wa’K de-mochin gadluta, tak czy inaczej, po tym wchodzą w niego również Ga’R mochin gadluta, w błogosławieństwie praojców, co dopełnia mochin gadluta. Inaczej w trzech innych rodzajach modlitwy Szma, gdzie na słowie „Israel” póki co nie otrzymuje wszystkich mochin katnuta. Dlatego godzien on otrzymać następnie tylko odrobinę mochin gadluta – czyli Wa’K gadluta Imy, i nie więcej.

176) Powróćmy do pytania. Teraz, w czasie modlitwy Szma w łóżku, kiedy u niego jest wyłącznie jeden poziom z trzech wspomnianych poziomów, i to są otaczające Imy, u niego jest siła przyciągnąć tylko od zewnętrznych właściwości Aw’I. I dlatego w niego wchodzą wyłącznie mochin de-Wa’K gadluta od strony Imy i nie więcej, jak to napiszemy z Boską pomocą. I dlatego również i ziwug ten – niższy, jest to ziwug Jakowa i Lei, będąc uczynionym tylko poniżej haze.

177) I wiedz, że po tym, jak opuszczają się i wchodzą w niego mochin gadluta na słowie „Jedyny”, wtedy ponownie wchodzi w niego razem wewnętrzny i otaczający katnut Aby, jak również wewnętrzny Wa’K gadlut Imy. I ponieważ te poziomy wchodzą w niego teraz razem, u niego póki co nie ma siły otrzymać wyższego poziomu z nich, i pozostają w tych poziomach same pierwsze.

Or pnimi

177) Ponownie wchodzą w niego razem wewnętrzne i otaczające katnut Aba, jak również wewnętrzne Wa’K gadluta Imy. …u niego póki co nie ma siły otrzymać wyższe poziomy. Ponieważ wszystkie one – są to poziomy, które przyszły z drugim iburem porodzenia, dopełniające kelim od razu po dwóch latach jenika. I chociaż na początku stworzenia wyżej wskazane poziomy nie przyciągają się za jednym razem, a niezbędny jest czas w ciągu siedmiu lat i jednego dnia, jednak teraz one nie potrzebują czasu, a przychodzą do niego od razu (jak powiedziano w p.138). I ty już wiesz, że w każdym czasie, kiedy on ukończony we wszystkich mochin katnuta, przychodzących na pierwszym stadium drugiego ibura, on nie jest godny wznieść się do drugiego ibura mochin gadluta. I o tym powiedziano, że „u niego póki co nie ma siły otrzymać wyższego poziomu”.

178) Jednak w modlitwie arawit – jest to początek nocy, i jeszcze nie wzmocniła się władza zewnętrznych, dlatego że do tego czasu był dzień, i w świecie dominowała miłość i miłosierdzie. I mochin katnuta nie wypróżniły się w całości wszystkie, a pozostały u niego dwa poziomy: pierwszy – są to wewnętrzne mochin katnut Imy, które były u niego zawsze i nie wypróżniają się nigdy; i drugi – również pozostały u niego otaczające katnut Imy.

179) I dlatego kiedy wypowiadamy słowo „Israel”, żeby doprowadzić do niego wspomniane świecenie, przyciągamy do niego inny poziom, który większy od wspomnianego, i są to wewnętrzne mochin katnut Aby. I wychodzi, że kiedy wznosi Ma’N na słowie „Jedyny” w stosunku do Aw’I on już jest ukończony i bardziej napełniony. I dlatego on przyciąga z zewnętrznej właściwości A’A, będącego poziomem najbardziej wysokim. Następnie na słowie „Jedyny” w niego wchodzą otaczające mochin katnut Aby i wewnętrzne Wa’K gadlut Imy. I ponieważ teraz nie otrzymuje nowych nadmiernych stanów świecenia, dlatego jest u niego siła otrzymać w modlitwie arawit inne mochin, bardziej wysokie. I są to wewnętrzne Wa’K gadlut Imy, jak to napiszemy niżej w swoim miejscu z Boską pomocą. I dlatego to również ziwug Jakowa i Lei, przebywających powyżej haze.

(Pytania 101-102, 127)

180) Na poziomie modlitwy Szma ofiarnej – jest to już dzień, i budzi miara miłosierdzia (hesed), i dlatego ona bardziej pożądana, niż poziom modlitwy Szma w łóżku. Jednak według znaczenia w jednej właściwości ona równa modlitwie Szma (modlitwy) arawit. Razem z tym jest pomiędzy nimi różnica.

181) I polega ona na tym, że w modlitwie arawit pozostaje u niego świecenie mochin dnia, lecz jej czas – noc. A modlitwa Szma ofiarna jest przedłużana od nocy, która nie pozostawia u niego świecenia. Lecz jest u niego inna przewaga – to, że ten czas jest to czas dnia. I wychodzi, w jednej właściwości ona (modlitwa Szma ofiarna) równa się modlitwie Szma (modlitwy) arawit, a w drugiej właściwości ona jest wyżej i przewyższa ją.

182) A rzecz w tym, że ponieważ ona następuje po północy, kiedy pozostają u niego wyłącznie wewnętrzne katnut Imy, dlatego na słowie „Israel” niezbędne jest przyciągnąć do niego następujący poziom, i są to otaczające katnut Imy. I w tej właściwości ona mniejsza, niż modlitwa Szma (modlitwy) arawit, ponieważ wtedy otaczające Imy są u niego same z siebie, bez naszego udziału.

183) Lecz dzień jest lepszy od nocy. Przecież kiedy oceniana jest ważność modlitwy Szma de-arawit w stosunku do modlitwy Szma ofiarnej, rzecz jasna modlitwa Szma ofiarna jest bardziej znaczna sama w sobie, na skutek tego, że modlitwa Szma de-arawit zależy nie od samego siebie, a tylko od tego, co poprzedza ją – poziom dnia. A sam w sobie – jest to gorszy poziom, będąc poziomem nocy. Lecz modlitwa Szma ofiarna mniejsza nie z powodu samej siebie, a z powodu tego, że poprzedza ją poziom nocy. A sama jest lepsza na skutek tego, że jest to poziom dnia. I kiedy ocenimy te dwa znaczenia, bezwzględnie ważność poziomu, który przyciąga się, bardziej wysoki, niż ważność poziomu przyciągającego dzięki temu, co było przed nią, ponieważ jest to siła innych, a nie własny potencjał. I dlatego jest w modlitwie Szma ofiarnej siła przyciągnąć dwa poziomy razem, i to są otaczające katnut Imy i wewnętrzne katnut Aby.

184) Lecz w drugiej właściwości one są równe, i to ponieważ na słowie „Israel” modlitwy Szma ofiarnej u Z’A póki co nie ma więcej tego, co jest u niego w modlitwie Szma (modlitwy) arawit. Lecz razem z tym, wielkość siły modlitwy Szma ofiarnej jest w tym, że przedłuża dwa poziomy razem, a modlitwa Szma de-arawit przedłuża się wyłącznie jeden poziom. I ponieważ w modlitwie Szma ofiarnej jest ta przewaga nad modlitwą Szma de-arawit, dlatego jest u niego siła przyciągnąć poziom bardziej wysoki, i to światła otaczające A’A. A następnie, na słowie „Jedyny”, wchodzą otaczające katnut Aby razem z wewnętrznymi de-Wa’K gadlut Imy.

(Pytanie 57)

185) I tak, jeżeli by była w szacharit tylko jedna modlitwa Szma ofiarna, byłby jego ziwug gorszy, podobnie do ziwuga arawit. I dlatego niezbędny drugi etap – modlitwa Szma „Przeobrażający (światło)…”, żeby dokonać drugi ziwug bardziej wysoki i przyciągnąć przedłużenie bardziej wysokie, a ono – od zewnętrznej właściwości Atika. I wtedy w Z’A wchodzą wszystkie mochin gadluta – wewnętrzne i zewnętrzne Aw’I.

Or pnimi

184) I wtedy w Z’A wchodzą wszystkie mochin gadluta – wewnętrzne i zewnętrzne Aw’I. …na skutek tego, że z rana – jest to czas miłości i miłosierdzia. Raw nie ma zamiaru powiedzieć, że one wchodzą w niego (czyli w Z’A) od razu w czasie modlitwy Szma, gdyż w czasie modlitwy Szma on otrzymuje tylko Wa’K gadluta Imy, podobnie do tego, jak i w trzech innych modlitwach Szma. Lecz jego zamiarem jest wskazać na to, że mochin wchodzą w Z’A według ich zwyczaju - że podczas modlitwy Szma wchodzi jakaś ich część, będąca wewnętrznymi mochin Wa’K gadluta Imy, a następnie w (modlitwie) amida, wchodzi reszta części, dopóki nie otrzyma wszystkich mochin, które wchodzą w tym wielkim ziwugu w czasie modlitwy Szma.

(Pytania 56, 221-222)

186)* Wiedz, że dziesięć sfirot – to pięć pełnych parcufim. A’A – to keter, i jest w nim dziesięć sfirot. Również Aw’I – to pełny parcuf i jest po dziesięć sfirot w każdym z nich. I również Zo’N – każdy zawiera dziesięć. Lecz wiedz, że kiedy powstawał Tiferet, była u niego realność tylko sześciu sfirot, które nazywane są Wa’K – od Hesed do Jesod, i nie było u niego rosz. I to tajemnica waw wewnątrz hej, Biny, kiedy nie ma u niej rosz.

* Ec Chaim, cz.2, w.28, wrota iburim, rodz.4, p.5

Or pnimi

186) Wiedz, że dziesięć sfirot – jest to pięć parcufim… Kiedy powstawał Tiferet, była u niego realność tylko sześciu sfirot, nazywanych Wa’K – od Hesed do Jesod, i nie było u niego rosz. Na pierwsze spojrzenie trudność jest tym, że wszystkie parcufim Acilut na początku ich stworzenia nie mają rosz. Ponieważ wszystkie one na początku przychodzą w tajemnicy ibura, i nawet Atik, jak wiadomo. I należy przypomnieć, co napisał Ari wyżej (OP, p.81, 85), że w pierwszym iburze Z’A w świecie Acilut naprawiane tylko te właściwości, które wychodzą u niego w pierwszym iburze poprzedniego naprawienia, czyli w katnut Z’A de-Nekudim, który uważa się tam pierwszym iburem. Wyucz tam. W rzeczywistości należy zrozumieć te rzeczy dosyć jasno. Przecież dlaczego wszystkie one nie mogą wyjść od poziomu gadluta Z’A de-Nekudim, a tylko wyłącznie z poziomu katnut w nich? I jeszcze – skąd przychodzą wszystkie NaRaNHa’J Z’A de-Acilut?

I tu należy przypomnieć wszystkie wyjaśnienia wyżej w części 6 i 7 o istocie Z’A de-Nekudim, ponieważ niemożliwym jest opisać tu wszystkie detale zgodnie z niezbędnością. I głównie należy pamiętać, że na początku wyszły kelim de-Nekudim w jednej linii, jeden pod drugim, a następnie wyszły światła. I tam wyjaśniono przyczynę, że jest reguła: kelim wyższego parcufa, które oczyściły się i wypróżniły się od swoich świateł, stały się kelim dla niższego. I ta reguła jest charakterystyczna dla wszystkich parcufim w pięciu światach A’K i ABE’A. I wychodzi, że dziesięć sfirot parcufa Nekudim wyszło w kelim Nekudot de-Sa’G, które zaczynają się od tabura i niżej A’K i przedłużają się do sijum raglej de-A’K (patrz cz.6, OP, p.1). I to było do C’B. Lecz po skróceniu NeH’I de-A’K, każda niższa hej wzniosła się w ejnaim, a AHa’P każdego poziomu były odepchnięte na poziom poniżej niej – AHa’P de-rosz stały się właściwością guf, AHa’P de-toch stały się właściwością NeH’I, a AHa’P de-NeH’I stały się oddzielnymi BE’A – wychodzi wtedy, że z tych Za’T kelim Sa’G de-A’K, w które obłóczyły się Zo’N de-Nekudim, teraz w Acilut de-Nekudim pozostały wyłącznie rosz i toch, będące G’E, a ich AHa’P już znajdują się w BE’A. W ten sposób od Za’T pozostały tylko właściwości od haze i wyżej, i one otrzymały światła katnut de-Nekudim, będąc właściwością Acilut. Lecz właściwości od haze i niżej, które przebywały w BE’A, nie mogły otrzymać od ich świateł niczego, ponieważ parsa pomiędzy Acilut i BE’A znajduje się tam wprost w miejscu haze tych Za’T de-Nekudim, które są Z’A.

I tak wyjaśniono, że Za’T katnuta Nekudim – jest to tylko właściwość jednej G’E, stare kelim de-Sa’G. One (Za’T) obłóczone w nie (kelim de-Sa’G), będąc HaBa’D HaGa’T tych kelim, gdyż Galgalta – są to kelim HaBa’D, a ejnaim – są to kelim HaGa’T. W stosunku do świateł – są to właściwości HaGa’T NeHI’M: Galgalta – jest to właściwość HaGa’T, a ejnaim – jest to właściwość NeHI’M, ponieważ światło ruach obłóczone w HaGa’T, a światło nefesz w kelim de-NeH’I. I wychodzi, że kropka haze kelim jest to realność malchut Z’A de-Nekudim. A we właściwości świateł, kropka haze uważana jest za wieniec Jesod Z’A i tam przylepiona parsa pomiędzy Acilut i BE’A. I wiedz, że te siedem kelim raw nazywa pierwszym iburem do naprawienia, czyli osnową stworzenia Za’T de-Nekudim, które wychodzą w katnucie de-Nekudim. I one nazywane również „kelim de-panim Za’T Nekudim”. A te, co znajdują się od haze i niżej, znajdujące się w BE’A, nazywają się „kelim de-achoraim Za’T Nekudim”. W gadlucie za pośrednictwem wzniesienia NeH’I de-A’K w Ma’N do A’B-Sa’G przyciąga się nowe światło, rozcinające tą parsę, która pomiędzy Acilut i BE’A, wtedy powracają i łączą się z parcufem Za’T kelim od haze i niżej, będące kelim de-achoraim. I wychodzi, że one rozprzestrzeniają się do sijum raglej A’K, tak samo jak i Za’T Sa’G de-A’K do C’B. Jednak ponieważ w parsie pozostała siła niższej hej, dlatego światła wypróżniły się z nich, i wszyscy oni zostali rozbici, jak kelim de-achoraim, miejsce których jest w BE’A, tak kelim de-panim, w rzeczywistości będące właściwością Acilut, będąc od haze i wyżej. I to dlatego połączyły się w jeden parcuf z kelim de-achoraim przy rozprzestrzenieniu do sijum raglej de-A’K. I dlatego wymieszały się jeden z drugim i rozbiły się również i one, jak napisano tam dosłownie.

I już wiesz, że cała osnowa naprawienia obecnego świata Acilut – jest w parsie, która mocno wzmocniła się. W ten sposób nie wynikają więcej sytuacje rozbicia kelim w czasie świecenia A’B-Sa’G. Czyli stąd i dalej świecenia A’B, rozszczepiające parsę, nie może zlikwidować je w całości, jak to było w przypadku Nekudim, a cała istota jej rozszczepienia jest w tym, że kelim de-achoraim mogą wznieść się powyżej parsy, lecz światło Acilut nie może rozprzestrzenić się poniżej parsy. Wyjaśnienie powiedzianego. To podsłodzenie miary sądu miarą miłosierdzia, które uczynione w drugim skróceniu, czyli wzniesieniem niższej hej w pierwszą hej i połączenie się z nią, teraz ono bezwzględnie jest stałe. I wychodzi, że parsa pomiędzy Acilut i Bria, będąca właściwością nowego ukończenia linii Ejn Sof, która powstała w Binie dziesięciu sfirot NeH’I, ponieważ niższa hej spod raglej A’K wzniosła się tam – również i ona w całości jest stała. I razem z tym wychodzi, że te znajdujące się BE’A kelim de-achoraim od właściwości Biny, Z’A i Nukwy dziesięciu sfirot NeH’I, które powstają od właściwości kropki sijum C’A – już znajdują się tam na stałe. W ten sposób one nie mogą otrzymać w siebie nic, a razem z tym, nie mogą wznieść się w Acilut, gdzie znajduje się miejsce C’B, czyli właściwość malchut podsłodzonej w Binie. I dlatego więcej nie powstaje sytuacja, żeby wymieszały się kelim de-panim z kelim de-achoraim. I zrozum to dobrze.

I ty już wiesz, że cała ta mnogość właściwości, stworzonych w dziesięciu sfirot z powodu masachu i or hozer, nie oddaliły się z tego powodu w żaden sposób od dziesięciu sfirot or jaszar, i ich relacje jedna z drugą są równe. I dlatego należy zrozumieć, że na skutek C’B, kiedy niższa hej wzniosła się w Binę i one połączyły się razem, wychodzi, że Zo’N or jaszar, czyli bhina gimel i bhina dalet, wyszły ze wszystkich poziomów, które powstają od C’B i dalej, i pozostały na poziomach wyłącznie w KaHa’B. Jak powiedział raw wyżej (cz.3, OP, rozdz.10, p.1), że w sfirot or jaszar pozostają tylko trzy właściwości – szoresz, neszama i guf, będące KaHa’B. Lecz lewusz i ejchal, będące Zo’N, oddzieliły się od guf i stały się otaczającym światłem, wyucz tam uważnie. Jednak to wywołuje trudność: czyżbyśmy nie widzieli Zo’N ze wszystkich parcufim, jak również Zo’N, włączone już po C’B, lecz nie mówimy przy tym, że one są oddzielone od sfirot or jaszar?

A rzecz w następującym. Wiadomo, że dziesięć sfirot włączone w każdą z dziesięciu, i jest to tylko pięć sfirot. Ponieważ jest pięć właściwości, w których jest światło hochma i one nazywane są KaHa’B Zo’N. A jest pięć właściwości światła hasadim, i one nazywane są HaGa’T Ne’H. I ta cała różnica pomiędzy Ga’R i Zo’N, ponieważ w każdym z trzech pierwszych jest pięć właściwości światła hochma. A w Zo’N jest tylko pięć właściwości światła hasadim, które nazywane HaGa’T Ne’H. KaHa’B de-hochma, które opuściły się we właściwość hasadim, nazywane imieniem HaGa’T, Necach jest to Z’A, a Hod – Nukwa, jak wiadomo. I wychodzi, że osnowa Z’A – jest to Necach tych pięciu właściwości, HaGa’T – jest to Ga’R, przyłączony do niego od włączenia wyższych, a Hod przyłączony do niego od włączenia Malchut.

I zgodnie z wyżej powiedzianą regułą wychodzi, że pozostały tylko sfirot prostego światła KaHa’B, i jest to szoresz, neszama i guf. Lecz lewusz i ejchal, którymi są Zo’N, oddzieliły się i stały się otaczającymi. Więc uważa się, ze w Z’A z właściwości, które były u niego do C’B, pozostały tylko jego HaGa’T, ponieważ one od wyższych – a jest to szoresz, neszama, guf. Lecz sam Necach, będący właściwością, która nazywa się obłóczeniem, jak również Hod, będący właściwością Malchut, oddzieliły się od Z’A i stały się otaczającymi. I jest to wewnętrzny sens tego, że Z’A zawsze nazywa się HaGa’T.

Teraz dobrze zrozum różnicę kelim de-panim, znajdujących się od haze i wyżej Z’A de-Nekudim, które pozostały w Acilut, od właściwości kelim de-achoraim, co od jego haze i niżej, które znajdują się poniżej parsy. Przecież właściwość G’E, będąca HaBa’D HaGa’T do haze, ponieważ one tylko od właściwości włączenia wyższych – one nie z właściwości samego Z’A, i dlatego pozostają w Acilut Nekudim powyżej parsy. Lecz od haze i niżej – jego NeH’I, przy czym Necach – jest to właściwość samego Z’A – one oddzieliły się od guf Acilut i stały się BE’A. A światła w nich stały się dwoma otaczającymi – lewusz i ejchal.

I nie ma trudności w tym: jeżeli tak, to u Z’A nie ma żadnego korzenia w sfirot Acilut. Przecież jego HaBa’D HaGa’T, które pozostały od C’B – one w ogóle nie od jego właściwości, a od wyższych. I również przypomnij to, co było wyjaśnione w piątej części, że obraz dziesięciu sfirot Z’A wychodzi głównie od A’B de-A’K. Tam odbywa się zamiana świateł i sfirot z powodu światła Keter, który pozostał w pe – światło Hochma wyszło tam w A’B, w kli Keteru, światło Biny – w kli Hochmy, światło Z’A – w kli Biny, a światło Malchut – w kli Z’A. Wyucz tam. Dlatego ta zmiana odbyła się również i we właściwości hasadim, kiedy wzniosło się światło Necach i kli Tiferet. I wychodzi teraz, że ta wyższa trzecia Tiferet, która pozostała w świecie Nekudim po C’B – teraz osnowa Z’A od strony wzniesienia świateł. I również kropka w haze – jest to osnowa korzenia nukwy Z’A. I pamiętaj, że od strony świateł – jest to HaGa’T NeHI’M. I wychodzi, że wyższa trzecia Tiferet – jest to Jesod, a kropka haze – Malchut.

I to tajemnica tego, że Z’A zaczyna się od Hochmy, a nie od Keteru, jak reszta sfirot. Ponieważ z punktu widzenia stosunku parcufim Galgalta de-A’K, czyli do tego, jak odmieniły się światła w sfirot, jak powiedziano wyżej, u Z’A jeszcze nie ma żadnego korzenia. Po C’B od Necach i niżej on staje się właściwością BE’A. Lecz cały korzeń, który pozostał u niego w Acilut po drugim skróceniu, on tylko w związku z A’B de-A’K. A tam opuścił się Keter na poziom Hochmy, ponieważ światła Keter pozostały w pe, a światła Hochma obłóczyły się w kli Keter. I dlatego teraz Hesed Z’A uważa się tylko właściwością Hochmy, a nie właściwością Keteru. I w ten sposób u Z’A nie ma Keteru w jego korzeniu.

Powiedziano poprzez rawa: „Wiedz, że dziesięć sfirot – jest to pięć pełnych parcufim… i jest dziesięć sfirot w każdym z nich. I również – Zo’N, każdy zawiera dziesięć. Lecz wiedz, że kiedy powstawała Tiferet, była u niej realność tylko sześciu sfirot, które nazywane są Wa’K – od Hesed do Jesod, i nie było u niej rosz”. Razem z wyżej powiedzianym zrozum, że on porównuje tu pięć parcufim Acilut z dziesięcioma sfirot wspólności prostego światła, wskazując, że u nich jeden obraz. Ponieważ różnica parcufim od dziesięciu sfirot or jaszar jest w tym, że dziesięć sfirot parcufim włączone jedna w drugą, i dzięki or hozer, wznoszącego się od malchut, niższe włączone w wyższych, a wyższe w niższych, jak powiedziano wyżej w Wewnętrznym spostrzeganiu cz.2 (rozdz.9). Lecz razem z tym, one nie są wymieszane jedna z drugą, a każda pozostaje w swojej właściwości. Wyucz tam dokładnie.

I dlatego, chociaż nawet każda z trzech pierwszych włącza Zo’N, tak czy inaczej w nich Zo’N nie rozróżniają się jako prawdziwe Zo’N, lecz tylko w tej mierze, w której Zo’N zakorzenione w nich. I dlatego w czasie C’B, kiedy ze wszystkich poziomów wychodzą AHa’P, będące NeH’I i Zo’N, tak samo NeH’I nie padają w BE’A, lecz na niższy od niej poziom, którymi są Zo’N. Przecież jakakolwiek właściwość NeH’I, będąca w niej, ona tylko na skutek włączenia Zo’N od tego, że są zakorzenione w niej. I te Zo’N, znajdujące się w Binie, również uważane jako HaBa’D de-Z’A, czyli właściwością jego korzenia. I ponieważ pozostają w Acilut, uważa się, że Ga’R są doskonałymi dziesięcioma sfirot również i w C’B, ponieważ włączenie Zo’N nie znika z Ga’R. I zrozum to dobrze.

Jednak ponieważ w samych Zo’N pozostały tylko korzenie, czyli właściwości HaBa’D HaGa’T, a to G’E, włączone w wyższych, a ich własna właściwość spadła w BE’A, w achoraim kropki ukończenia C’B, wychodzi, że im brakuje ich NeHI’M, czyli – właściwości od haze i niżej. I pozostały u nich tylko HaBa’D HaGa’T kelim i HaGa’T NeH’I świateł, a dokładnie – tylko wyłącznie właściwość ich kelim de-panim. W ten sposób u Z’A, w odróżnieniu od Ga’R, jest nie więcej, niż sześć kelim. Ponieważ u Ga’R nie ma braku we włączeniu w nich Zo’N, gdyż ich części, które były u nich w Zo’N przed C’B, pozostały u nich również i teraz. Lecz Z’A w rzeczywistości brakuje własnej właściwości, będącej jego NeH’I – od haze i niżej wyszły i stały się BE’A. I o tym napisano: „Kiedy powstała Tiferet, była u niej realność tylko sześciu sfirot, bez rosz”. Ponieważ jego NeH’I de-kelim, które od haze i niżej, spadły w BE’A i nie tworzą się teraz ani w katnucie Nekudim, ani w pierwszym iburze Acilut. Przecież parsa już stała się stabilna, kiedy żadna właściwość z tych NeH’I więcej nie może wznieść się w Acilut, i tym bardziej światła Acilut nie mogą więcej rozprzestrzeniać się od parsy i niżej. I dlatego okazuje się, że tych NeH’I Zeir Anpinowi zawsze brakuje. I o tym mówi raw, że u Z’A na stałe jest tylko sześć kelim. I zapamiętaj te słowa.

187) Jednak po tym, jak wychodzi na zewnątrz, powstaje u niego rosz. I jest to tajemnica wiersza: „Z rzeki w drodze będzie pić”. Ponieważ „z rzeki” – Jesod Biny – „będzie pić” Tiferet, będąc „w drodze”, co oznacza – po wyjściu z niej. I wtedy mówi się: „podnosi głowę”.

188) A rzecz w tym, że jego HaGa’T stają się u niego Hochmą, Biną i Daat, a NeH’I stają się HaGa’T. I to dzięki przyciągnięciu dostatku od Aw’I. I jest to tajemnica rozprzestrzenienia dwóch wieńców itd. I „on w wieńcu, którym ozdobiła go jego matka”, i to jego rosz. Jednak teraz pozostaje u niego brak NeH’I. Wtedy Bina powinna przedłużyć swoje raglin i właściwości świecenia Jesod w niej w dół, ponieważ również i ona jest męskim światem. I wtedy powstają u niego NeH’I, co wspomina się w Zohar i u prawdziwych proroków.

Or pnimi

188) Rozprzestrzenienie dwóch wieńców itd. I on „w wieńcu, którym ozdobiła go jego matka”, i to jest jego rosz. Już była wyjaśnione w części 10, że osnowa kelim Z’A – od A’A, jednak osnowa jego mochin – od Aw’I. Wyucz tam. I należy dopełnić, że u Z’A są dwa korzenie. Od strony kelim on powstaje od Galgalty de-A’K, jak również od A’A de-Acilut. Od strony obłóczenia świateł w kelim on powstaje od A’B de-A’K, jak również od Aw’I de-Acilut. I wiadomo, że od strony kelim za osnowę Z’A uważany jest Necach, a od strony świateł za osnowę Z’A uważa się Tiferet. I wychodzi, że w stosunku do A’A u Z’A nie ma żadnego korzenia w HaGa’T A’A, ponieważ jego korzeń zaczyna się od Necach i niżej A’A. Jednak w stosunku do Aw’I u niego jest korzeń również w Tiferet Aw’I, włączenie w ich HaGa’T, gdyż z ich strony Tiferet jest uważana za osnowę Z’A. I ty już wiesz, że HaGa’T – są to trzy rosz Z’A. Dlatego mochin Z’A głównie przychodzą od Aw’I, kiedy on utrzymuje się w ich HaGa’T, lecz nie od A’A, ponieważ u Z’A nie ma utrzymania w jego HaGa’T.

Jednak tam, w dziesiątej części, jest wyjaśnione, że również u A’A jest część w mochin Z’A, które wychodzą od Aw’I. I należy zrozumieć, jak to powstaje, ponieważ u Z’A nie ma żadnego utrzymania w jego HaGa’T, a mochin Z’A obowiązkowo powinny przyciągać się od HaGa’T, a nie od NeH’I. I rzecz w tym, że w czasie ibura Z’A, Aw’I i ISZSu’T łączą się w jeden parcuf, co oznacza, że oni sięgają poziomu A’B de-M’A. I oni obłaczają się w miejscu Ga’R A’A, a jest to stały poziom A’B w Acilut. I zostało tam wyjaśnione, że od poziomu A’B u Aw’I jest wyłącznie 6 kelim HaGa’T NeH’I, czyli odpowiednio do tego, jak one były obłóczone na A’A. I dlatego im brakuje NeH’I kelim i Ga’R świateł. Lecz dzięki ziwugowi de-neszikin A’A, który wznosi do nich AHa’P właściwości masachu bhiny gimel, dzieli się sześć kelim HaGa’T NeH’I A’A i stają się dziesięcioma sfirot – podobnie do tego, co odbywa się w gadlut Z’A. Ponieważ dwie wyższe trzecie każdego oddziału HaGa’T wznoszą się i stają się ich rosz, niższa trzecia każdego oddziału HaGa’T łączy się z wyższymi trzecimi Necach i Hod A’A i staje się HaGa’T, a dwie niższe i środkowe trzecie Necach i Hod A’A pozostają ich NeH’I. I wychodzi, że HaGa’T Aw’I de-A’B tworzą się z dwóch właściwości. Ponieważ niższe trzecie poprzednich HaGa’T stają się środkowymi trzecimi, a wyższe trzecie poprzednich NeH’I A’A stają się teraz niższymi trzecimi HaGa’T A’A, nazywając się „ramionami” A’A.

I zostało wyjaśnione, że odnowionymi obłóczeniami ramion A’A stają się HaGa’T Aw’I de-A’B. I oni powstają z dwóch wyższych trzecich poprzednich Necach i Hod A’A. I wiedz, że te „ramiona” uważane są za Z’A i stają się w nim rosz. I we wszystkich miejscach one nazywane są dwoma wieńcami, które otrzymały jego synowie, czyli Aw’I.

I o tym mówi raw: „I to tajemnica rozprzestrzeniania dwóch wieńców itd. I „on w wieńcu, którym ozdobiła go jego matka”, i to jego rosz.” Ponieważ te dwa wieńce, „ramiona” A’A we właściwości poziomu A’B Aw’I, stają się właściwością HaGa’T. Odpowiednio, będą zdolne być rosz Z’A tylko dzięki przyłączeniu do HaGa’T Aw’I. Jednak od strony samego A’A one są właściwością NeH’I, ponieważ z punktu widzenia stałego stanu u A’A jest dziesięć kelim poziomu A’B, i one nie potrzebują oddzielnych Wa’K. Lecz u Aw’I, którzy mają na stałe tylko sześć kelim, powstają oddzielne Wa’K. I wtedy wznoszą się dwie wyższe trzecie Necach i Hod A’A i stają się jego ramionami, w tym one zdolne ozdobić Z’A i być u niego jako rosz. Przecież wszystkie właściwości rosz gadluta, którego sięga Z’A – tylko dzięki Aw’I, i głównie dlatego, że one nabywają Necach i Hod A’A, które mają odniesienie do budowy Z’A poziomu HaGa’T, która jest w stanie być jego rosz. Jednak również i A’A uczestniczy w nich, przecież jest to właściwość jego Necach i Hod. Lecz ponieważ A’A od swojej strony nie mógł być rosz, więc uważa się głównie jako Aw’I. I to jest to, o czym mówi raw w cytacie: „którym ozdobiła go jego matka”. Żeby nauczyć, że jeżeliby nie Ima, nie byłoby u niego (Z’A) właściwości rosz nigdy.

Bina powinna przedłużyć swoje raglej i właściwość świecenia Jesod w niej w dół, ponieważ również i ona jest męskim światem. I wtedy powstają u niego NeH’I. Na pierwsze spojrzenie jest to przeciwne wszystkim miejscom, gdzie raw mówi, że Wa’K dzielą się i stają się dziesięcioma kelim, kiedy cztery niższe trzecie pozostają w NeH’I, wyższe trzecie NeH’I wznoszą się i łączą się z niższymi trzecimi HaGa’T i stają się HaGa’T, a wyższe i środkowe oddziały HaGa’T wznoszą się i stają się rosz. I tak samo NeH’I Imy, które obłaczają się w Z’A – również dzielą się na dziewięć trzecich: trzy wyższe trzecie obłaczają się w HaBa’D, trzy środkowe trzecie obłaczają się w HaGa’T, w trzy trzecie, a trzy niższe trzecie obłaczają się w NeH’I w trzy trzecie. I tu raw mówi, że HaGa’T stają się HaBa’D, NeH’I – HaGa’T, i niezbędne są nowe NeH’I, i one powstają na nowo za pośrednictwem świecenia reglaim Imy.

Jednak w tym słyszymy od rawa wielką rzecz. I należy tu przypomnieć wszystko, co jest wyjaśnione w części siódmej o istocie wyjścia siedmiu niższych Nekudim. I patrz (również) część ósmą, OP, p.29 od słów: „i w dodatku do wyżej powiedzianego”. A mianowicie: dziesięć sfirot Nekudim wychodziło w trzech etapach. Pierwszy – jest to ich katnut, podobny do wyjścia z N’E de-A’K, kiedy Aw’I wychodzą z rosz w HaGa’T. Jest to poziom Z’A, i Za’T znajdują się tylko i wyłącznie w świeceniu nefesz. Drugi etap – dzięki któremu Ma’N NeH’I de-A’K przyciąga nowe rozcinające parsę światło, i te światło wychodzi poprzez tabur, świeci Aw’I de-Nekudim i opuszcza niższą hej z ich ejnaim w pe. Czyli ich AHa’P wznoszą się z poziomu z dołu i łączą się z ich parcufim. Przy tym Aw’I powracają w rosz w stan panim be achor. Przecież Ima, bez względu na to, że powróciły jej AHa’P i ona powróciła na poziom rosz, tak czy inaczej ona obraca się panim do Aba, z powodu stanu „ponieważ pragnie miłości On”. I wtedy Za’T otrzymują od Aw’I właściwość ruach-nefesz, czyli poziom bhiny alef, a jest to światło hasadim od Imy. I trzeci etap – dzięki wspomnianemu nowemu światłu, które wychodzi poprzez Jesod de-A’K i świeci Ma’N „waw i nekuda” w pe Aw’I. Stąd wychodzi wszystkie osiem poziomów Z’A, od poziomu istaklut ejnaim wyższych Aw’I do poziomu malchut de-ISZSu’T, kiedy światła z nich przychodzą w Z’A z góry w dół, jak napisano tam. Za’T de-Nekudim rozbijają się panim i achor i opuszczają się w BE’A. A osiem poziomów Aw’I i ISZSu’T są zlikwidowane i ich achoraim padają na poziom Z’A, lecz nie w BE’A.

I wiedz, że te trzy etapy są korzeniem trzech poziomów: ibur, jenika i mochin Zo’N. I wiadomo, że kolejność wszystkich wyjaśnień jest taka, że wszystkie najlepsze wyjaśnione na początku. I dlatego na początku jest to pierwszy ibur, który wybierany z poziomu istaklut ejnaim w AHa’P, z właściwości katnut Nekudim, będącej osnową stworzenia Z’A. I już wyjaśniono wyżej, że te kategorie – G’E Z’A od haze i wyżej – nazywane są kelim de-panim, właściwość kelim których jest to HaBa’D HaGa’T do haze. A w kategorii świateł jest to właściwość NeH’I, czyli poziom Malchut, przy którym Aw’I były wtedy (w Nekudim) we właściwości ruach, a Za’T – we właściwości nefesz. I wszystko to – poziom pierwszego ibura Z’A, jak napisano wyżej w p.45.

NaRaNHa’J de-jenika wychodzi od drugiego etapu, w którym Aw’I w rosz, lecz były jeszcze w stanie panim be achor, skąd Za’T otrzymały poziom ruach w doskonałości, ponieważ kiedy Ima – w rosz, światło hasadim w niej znajduje się we właściwości Ga’R i prawdziwej rosz. I od tej właściwości przychodzą Ga’R de-ruach i mochin de-Wa’K, które Z’A nabywa w czasie drugiego ibura po dwóch latach skarmiania. Jest to właściwość dziesięciu doskonałych sfirot od strony kelim. Lecz z punktu widzenia świateł jest tam tylko światło hasadim od Imy, ponieważ Ima jeszcze znajduje się w stanie panim be-achor. Przecież ona otrzymuje świecenie Hochma od Aby tylko i wyłącznie dzięki Ma’N „waw i nekuda”, jak napisano w części 7.

A Ga’R de-mochin, które Z’A nabywa po drugim iburze dziewięciu lat i jednego dnia, przychodzą od trzeciego etapu, będącego poziomem panim be-panim Aw’I de-Nekudim.

I sens wszystkich tych rzeczy jest w tym, że wszystko zależy od Ma’N Z’A, które wznoszone z achoraim Aw’I, które spadły w czasie rozbicia kelim. Więc w pierwszym iburze Z’A wzniesienie Ma’N czyni się za pomocą samych Aw’I, gdyż AHa’P Aw’I wznoszą zlane z nimi G’E Z’A. I dlatego u Z’A jeszcze nie ma imienia – tylko G’E, które wznoszą Aw’I i jest to siedem kelim w świetle nefesz. Jednak w drugim iburze Z’A wznosi Ma’N samodzielnie, i on wznosi Ma’N z achoraim Aw’I, które spadły na jego poziom. Na początku on wznosi Ma’N drugiego etapu, czyli AHa’P budowy samego parcufa Aw’I, które spadły na jego poziom. To powraca Aw’I w rosz z powodu ewela tabura, który opuścił się z nikwej ejnaim w pe. I dlatego to przynosi korzyść również Z’A, opuszczając niższą hej z jego ejnaim w pe i podnosząc jego AHa’P. I wtedy on nabywa Ga’R de-ruach i mochin de-Wa’K, lecz nie prawdziwe Ga’R, przecież tu Ima jeszcze znajduje się w stanie panim be achor. A po dziewięciu latach i jednym dniu Z’A z poziomu upadłych na jego poziom podczas rozbicia kelim achoraim Aw’I wznosi Ma’N od właściwości waw i kropka. Czyli od ośmiu poziomu wyższych Aw’I i ISZSu’T de-Nekudim, które zostały odmienione i spadły na poziom Zo’N, a przed upadkiem Aw’I były w stanie panim be panim. Dlatego po tym, jak Z’A powraca je, również i teraz powracają Aw’I panim be panim, i wtedy Ima przekazuje dostatek świecenia Hochma, będące mochin de-Ga’R.

I wiadomo, że „waw i kropka” – to AHa’P, które wyszły w BE’A z dziesięciu sfirot NeH’I de-A’K. Jest to właściwości dwóch niższych oddziałów Necach i Hod A’K: niższa trzecia Necach – jest to właściwość Z’A tych dziesięciu sfirot, a niższa trzecia Hod – jest to właściwość nukwy Z’A. Po tym jak NeH’I A’K otrzymały nowe światło, one wzniosły się w BE’A, i Jesod de-A’K obdarzył nimi Aw’I we właściwości Ma’N. I należy również wiedzieć, że każdy Ma’N niższego, które wznoszą się do wyższego, wznoszą nie wszystkie właściwości niższego, a tylko i wyłącznie jego wewnętrzne. I wychodzi, że te waw i nekuda, które wzniosły się w Ma’N – są to nie wszystkie AHa’P, które wyszły w BE’A, a tylko wewnętrzne właściwości tych AHa’P, czyli G’E włączone w te AHa’P. Przecież wszystkie sfirot włączone jedna w drugą, i dlatego AHa’P, które wyszły w BE’A, również zawierają w sobie właściwość G’E. I te G’E wznoszą się w Ma’N w tajemnicy waw i kropka.

Więc prawda jest w tym, że ziwug Aw’I, który czyni się na właściwość tych G’E, jest wystarczający dla pełnego poziomu G’E i AHa’P – czyli żeby mogły światła rozprzestrzeniać się w Z’A również i we właściwości prawdziwych AHa’P kelim Z’A. Jednak do tej pory, dopóki przebywają we właściwości Ma’N w kelim Aw’I, one uważane są wyłącznie za panim de-AHa’P, a to G’E, a nie realne BE’A. Czyli to nie lewusz i ejchal, które oddzieliły się i stały się BE’A, jak powiedziano wyżej w p.186 – wyucz tam. Ponieważ jest to tylko G’E włączona w nie. I razem z tym zrozum, że to nie sprzeciwia się temu, co napisał raw, że lewusz i ejchal w całości oddzieliły się od Z’A, tu powiedziano, że wzniosły się w Ma’N w tajemnicy waw i kropka. Wychodząc z wyjaśnionego zrozum, że waw i kropka – to nie prawdziwe lewusz i ejchal, a właściwości szoresz, neszama i guf, włączone w lewusz i ejchal. W ten sposób lewusz i ejchal same w sobie w ogóle nie wznoszą się we właściwości Ma’N. I z tym zrozum to, że achoraim Aw’I od właściwości tych waw i kropka nie spadły ponownie w BE’A, a pozostały w Acilut. To z tego powodu, że one wyłącznie ich panim, a nie prawdziwe właściwości BE’A.

Powiedziano poprzez rawa: „Jednak teraz pozostaje u niego brak NeH’I. Wtedy Bina powinna wydłużyć swoje raglej i właściwość świecenia Jesod niej w dół”. Ponieważ wszystko to, co było naprawione w pierwszym iburze – to wyłącznie kelim de-panim, które wyszły w Nekudim w pierwszym stadium. Są to kelim HaBa’D HaGa’T do haze, w które obłaczają się światła HaGa’T NeHI’M. A jeżeli tak – jak jest możliwe otrzymanie właściwości rosz i Ga’R od Imy, przecież przy braku NeH’I kelim nie ma u niego miejsca na otrzymanie Ga’R świateł? I nie można powiedzieć, że dzięki świeceniu ziwuga A’B-Sa’G opuszcza się niższa hej z jego ejnaim, i on z BE’A wznosi do siebie AHa’P, które są właściwością jego kelim de-achoraim. To w ogóle nie jest możliwe, przecież parsa, będąca właściwością sijum C’B, podobna do granicy, która przyciągnęła się w czasie drugiego skrócenia w miejsce kropki haze Z’A, akceptuje wyłącznie kelim de-panim. Z tego powodu od parcufim oddzieliły się lewusz i ejchal. I w Acilut więcej nie odbędzie się anulowanie parsy.

I mówi raw: „Wtedy bina powinna przedłużyć swoje raglej w dół razem z Jesod w niej”. Czyli właściwość odnowionych NeH’I Imy, a mianowicie jej AHa’P, będący wyłącznie panim de-AHa’P, które godne znajdować się powyżej parsy – właściwością G’E, włączonymi w AHa’P. I zgodnie z tą miarą one nabywają z kelim i iskier Z’A, które wzniosły się z BE’A w Acilut, i przedłużają regalim Z’A – czyli stają się u niego właściwością nowych NeH’I. Lecz jego własne AHa’P, będące tymi kelim de-achoraim, które służyły jemu w czasie Nekudim, rzeczywiste BE’A, odepchnięte poprzez parsę w czasie C’B, jeszcze nie mogą wznieść się i przyłączyć się do Z’A de-Acilut, jak to odbyło się w Nekudim. Przecież dlatego tak dobra siła wzmocnienia parsy w Acilut, że nie odbywa się u niej więcej żadne anulowanie. I zrozum to dobrze. Właśnie z tego powodu nazywa się Z’A w tajemnicy (wypowiedzi): „Kulawy wychodzi na swoich kulach”, jak to napisano w cz.11 p.34 – wyucz tam w or pnimi.

I ty już wiesz, że świecenie reglaim i nowych NeH’I odbywa się dzięki świeceniu ziwuga A’B-Sa’G, opuszczającego niższą hej z ejnaim w pe, a AHa’P okazują się powróconymi w rosz. I na skutek tego należy zrozumieć – dlaczego raw nazywa je właściwością świecenia tylko i wyłącznie reglaim – czyżby nie cały poziom wydłużył się? Przecież w tym czasie, kiedy w parcufie jest wyłącznie poziom G’E, AHa’P brakuje jak w rosz, tak i w toch, tak i w sof, będącymi reglaim? A w czasie powrotu AHa’P do parcufa okazują się wydłużonymi wszystkie poziomy – AHa’P de-rosz powracają w rosz, AHa’P de-toch powracają w toch, a AHa’P de-sof powracają w sof. I jeżeli tak, dlaczego on nazywa powrót AHa’P świeceniem wyłącznie reglaim?

A przyczyna tego jest w tym, że właściwość AHa’P de-rosz spadła we właściwość toch, AHa’P de-toch spadły we właściwość sof, i one wszystkie jeszcze znajdują się na poziomie parcufa. Jednak AHa’P de-sof upadają z poziomu parcufa na zewnątrz zawsze i w całości. I to, właściwie, w parcufim Ga’R. A w parcufie Zo’N, będącym niższym w stosunku do parcufa Acilut, jego AHa’P de-sof okazują się w całości upadłymi w BE’A. I dlatego główny brak AHa’P w każdym parcufie zauważalny tylko w jego reglaim. I dlatego powrót AHa’P również nazywa się ich imieniem, i na skutek tego raw nazywa ich imieniem „świecenie reglaim”. W ten sposób zostało wyjaśnione, że w rzeczywistości wydłużenie i dopełnienie poziomu Z’A odbywa się dzięki wzniesieniu AHa’P Imy na wszystkie poziomy jej własnych rosz toch i sof, lecz ponieważ rozpoznaje się ono głównie w sof, które nazywa się reglaim, dlatego ten proces nazywa się świeceniem reglaim.

Powiedziano poprzez rawa (w p.190): „Na początku w Z’A były Wa’K, a następnie dopełnił się w dziesięciu ukończonych sfirot… Dwa wyższe oddziały Hesed łączą się z wyższymi oddziałami Necach Imy, i w ten sposób jego Hochma – w trzech oddziałach, pełna miary. Jak również w lewej linii”. Wyjaśnienie. W pełnym parcufie powinny być rosz, toch i sof, będące HaBa’D HaGa’T NeH’I, żeby na każdym poziomie z nich były rosz, toch i sof. I w rzeczywistości rosz, toch i sof jest również w parcufim ibura, lecz uważa się on wyłącznie poziomem NeH’I w kelim HaBa’D. I wychodzi, że jest u niego tylko właściwość rosz de-kelim, która nazywa się Galgalta, a jeżeli tak, to całe rosz, toch i sof ibura jest to właściwość Galgalta w świetle nefesz. I w ten sam sposób jest u niego rosz, toch i sof de-jenika. Lecz ponieważ jest u niego ogólne tylko G’E, którymi są HaBa’D HaGa’T kelim i nefesz-ruach świateł, dlatego uważa się ten poziom w rosz, toch i sof – G’E w rosz, G’E w toch i G’E w sof. I podobnie do tego – w każdej indywidualnej sfirze ibur i jenika. A w gadlucie, kiedy do niego powracają AHa’P, będące nowymi NeH’I, wtedy u niego dopełnia się poziom jego rosz, toch i sof, ponieważ teraz jest u niego G’E i AHa’P w rosz, będąca HaBa’D HaGa’T NeH’I, i również w toch, i ten sam w sposób w sof. Teraz okazuje się jego poziom doskonały w każdym aspekcie rosz, toch i sof.

W stosunku do tej doskonałości wychodzi, że w czasie ibura jest u niego tylko jedna trzecia od doskonałej miary w każdych jego rosz, toch i sof. Przecież w jego rosz jest tylko HaBa’D kelim i NeH’I świateł, i tak samo w jego toch, i w sof, przecież brakuje w każdym z nich dwóch trzecich. A w czasie jenika są u niego dwie trzecie od doskonałej miary w każdym z jego rosz, toch i sof, ponieważ są u niego wtedy HaBa’D HaGa’T kelim i HaGa’T NeH’I świateł w jego rosz, i tak samo w jego toch i sof. Ponieważ brakuje w każdym z jego rosz, toch, sof jednej trzeciej od doskonałej miary, będącej niższą trzecią kelim i wyższą trzecią świateł, które na poziomie ich obłóczenia jeden w drugi uważają się tylko jedną trzecią zgodnie z zasadą odwrotności pomiędzy światłami i kelim.

I wychodzi, że w czasie gadluta, kiedy wydłużają się reglaim Imy, i dopełniają się u Z’A nowe NeH’I, czyli powracają do niego AHa’P, wtedy on nabywa jedną trzecią, której jemu brakowało w czasie jenika. I we właściwości kelim są to NeH’I, a we właściwości świateł są to HaBa’D. I wtedy rosz dopełnia się tą trzecią i teraz są u niego w rosz trzy trzecie, co jest doskonałą miarą. I również dopełniają się brakującymi trzecimi toch i sof. I o tym powiedziano: „Dwa wyższe oddziały Hesed łączą się z wyższym oddziałem Necach Imy, i w ten sposób jego Hochma – w trzech oddziałach, pełna miary”. Jak wyjaśniono, jeżeli rozpatrywać parcuf jenika w trzech jego częściach rosz, toch i sof, znajdujemy każdą tylko i wyłącznie w dwóch trzecich: w kategorii świateł są to HaGa’T NeH’I, a w kategorii kelim są to HaBa’D HaGa’T. I wychodzi, że w jego prawej linii, rosz, toch i sof, które nazywają Hochmą, Hesed i Necach, są tylko dwie trzecie w Hochmie, dwie trzecie w Hesed i dwie trzecie w Necach. I również w jego lewej linii, Binie, Gwurze i Hod, i to samo w jego środkowej linii, Daat, Tiferet, Jesod – w każdej właściwości są tylko dwie trzecie. I dlatego, ponieważ wydłużyły się reglaim Imy, a to jej nowe NeH’I, one dopełniły Z’A jak w prawej linii Hochmę, Hesed i Necach, a w lewej linii Binę, Gwurę i Hod, tak i w środkowej linii, Daat, Tiferet i Jesod. W ten sposób NeH’I Imy obowiązkowo dzielą się na dziewięć trzecich i dopełniają dziewięć sfirot w jego (Z’A) trzech liniach.

I teraz dwie wyższe trzecie Hesed, które w znaczeniu kelim uważają się dwoma trzecimi Hochmy, okazują się otrzymującymi od NeH’I Imy odnoszącą się do nich jedną trzecią, i dopełniają się w pełnej mierze. I tą jedną trzecią, którą oni otrzymali niemożliwym jest określić imieniem, przecież we właściwości kelim są to NeH’I, czyli odnosząca się do Z’A część z nowych AHa’P, które powróciły do niego z BE’A. Jednak we właściwości świateł jest to HaBa’D, gdyż Ga’R świateł i NeH’I kelim przychodzą jako jedno. Dlatego to dopełnienie nazywa się po prostu jedną trzecią: w światłach jest to wyższa trzecia, a w kelim jest to niższa trzecia. I po tym jak dwie trzecie Hochmy otrzymały niższą trzecią NeH’I Imy, a w stosunku do świateł dwie wyższe trzecie Hesed otrzymały wyższą trzecią NeH’I Imy, w tym dopełniła się Hochma Z’A w doskonałej mierze. Czyli teraz w niej samej są również rosz, toch i sof. I podobnie do tego reszta sfirot w trzech liniach Z’A. I pamiętaj to dobrze i poplącz w odwrotnym stosunku, których jest charakterystyczny dla kelim i świateł.

Z tego, co jest wyjaśnione, dobrze zrozum zmianę wypowiedzi, która jest w pytaniach słów rawa. Tak jak wyżej (w p.188) powiedziano, że w czasie gadluta wznoszą się HaGa’T i stają się HaBa’D, NeH’I wznoszą się i stają się HaGa’T, a Ima wydłuża swoje NeH’I i z nich powstają u niego nowe NeH’I. Jego zamiarem jest wskazać wszystkie dziewięć sfirot Z’A: że w czasie jenika wszystkim jego dziewięciu sfirot brakuje jednej trzeciej – od strony kelim są to NeH’I, a od strony świateł HaBa’D. I wychodzi, że od strony kelim Ima dopełnia mu we wszystkich jego sfirot tylko właściwość NeH’I, czyli brakującą jemu jedną trzecią, która wtedy przyciąga do niego w każdą sfirę również właściwość HaBa’D świateł. A w czasie kiedy brakowało NeH’I kelim, był ruach obłóczony w jego HaBa’D, a nefesz w jego NeH’I. I dlatego według właściwości obłóczenia świateł w nie, uważały się tylko jako HaGa’T NeH’I, ponieważ one głównie określają się według imienia obłóczonych w nie świateł. Lecz teraz, po tym jak Z’A nabył NeH’I kelim Imy, kiedy przedłużyły się do niego Ga’R świateł, będące neszama, okazuje się, że teraz dopełniło się obłóczenie w kelim HaBa’D i ruach opuścił się w kelim HaGa’T, a nefesz opuściło się w kelim nowych NeH’I. I wychodzi, że wcześniejsze HaGa’T wzniosły się i stały się teraz HaBa’D, z tego powodu, że nabyły teraz światła neszama, przecież tylko kli obłaczające światło neszama nazywane HaBa’D. Tak samo i wcześniejsze NeH’I wzniosły się i stały się HaGa’T, co oznacza kli w świetle ruach, przecież teraz opuścił się ruach i obłóczył się w nie, a prawdziwe, nowe kelim NeH’I przychodzą do niego od świecenia reglaim Imy. Jednak to odbywa się w każdej sfirze z dziewięciu sfirot w trzech liniach Z’A. przecież w czasie ibura każda sfira z nich składała się tylko z trzech sfirot, a w czasie jenika – z sześciu sfirot, a teraz, w czasie gadluta – z dziewięciu sfirot. I zrozum to.

I to, co napisano tu (w p.190), że są w każdej sfirze dwie trzecie, a w gadlucie w nim przyłącza się wyższa trzecia od NeH’I Imy i dopełnia je do doskonałej miary – jest to to samo, lecz wyjaśnione w szczegółach. A to, co powiedziano, że jedna trzecia Imy staje się w każdej sfirze wyższą jedną trzecią – jest zamiarem rawa wskazać na właściwość świateł. Ponieważ dzięki dopełnieniu niższej trzeciej kelim przyciąga się do niego Ga’R świateł, będący światłem neszama, kiedy wyższa trzecia kelim ponownie staje się HaBa’D – te same, które wcześniej były tylko i wyłącznie HaGa’T. I wychodzi, że wyższa trzecia każdej sfiry powstała na skutek NeH’I Imy. I zrozum to.

Powiedziano poprzez rawa: „Ponieważ Twuna doprowadza do śmierci siebie ze względu na niego, kiedy wypróżnia się wewnętrzna właściwość jej NeH’I, i tylko zewnętrzne wchodzi w niego, w wewnątrz nich – mochin Z’A, dlatego oni stają się dosłownie częścią organów Z’A i jego guf” (p.191). Tym wyjaśnia się to, co napisano wyżej (w p.189), że nowe NeH’I Z’A – nie od właściwości Z’A, a od NeH’I Twuny, które wydłużyły się i stały się NeH’I Z’A. Więc należy zapytać: jak jest możliwe, żeby NeH’I wyższego parcufa przyłączyły się i stały się organami guf niższego parcufa? To wyjaśnia się tu (tak): „ponieważ Twuna doprowadza do śmierci siebie ze względu na niego…”. Czyli opuszcza się z właściwości Ga’R do właściwości Wa’K w tajemnicy leżenia, dzięki czemu opuszczają się jej NeH’I na poziom Z’A (jak napisano w OP p.11). Mochin katnuta bhiny alef obłaczają się w Z’A, a po tym jak Z’A otrzymuje mochin katnut Twuny, a jest to właściwość jej niższej hej w ejnaim, tym on staje się przygotowanym dla otrzymania również jej gadluta, czyli dla opuszczenia niższej hej z ejnaim w pe, co odbywa się w czasie gadluta. Przecież otrzymuje również te właściwości AHa’P, które powróciły do niej teraz. One stają się dla niego dosłownie jego ciałem, tak jakby były jego własną właściwością, i uważane dosłownie jego własnymi NeH’I. I również napisano wyżej (w części 10, OP p.33): „Ponieważ nie jest możliwe formowanie żadnego rozumu, zanim Bina wyjdzie na zewnątrz” – co również wskazuje na ten proces. Przecież jeżeliby Z’A nie otrzymał katnut bhiny alef Twuny, a to dzięki jego opuszczeniu do poziomu leżenia, kiedy jej NeH’I opuszczają się w Z’A, wtedy nie byłoby u Z’A żadnej realności, w której byłyby u niego kiedykolwiek rosz i Ga’R. Ponieważ jego własne kelim de-achoraim nie są zdolne powrócić w Acilut po ustawieniu na stałe parsy Acilut. I wychodzi, że każda właściwość jego Ga’R powstaje dzięki nabywaniu poprzez niego kelim de-achoraim Imy, jak to powiedziono wyżej dosłownie.

Powiedziano poprzez rawa (w p.193): „Wiedz, że na początku zaczynają rosnąć wyższe części, a następnie – niższe. Przecież przy wejściu mochin niższe wchodzą na początku, lecz w gadlucie samego Z’A wyższe wyrastają na początku”. Czyli – zgodnie z odwrotną zależnością świateł i kelim, jak to dokładnie napisano wyżej. I uwarunkowane to jest tym, co mówi wyżej, że w tym czasie, kiedy są u niego Wa’K, uważane HaGa’T jego właściwością rosz. To dziwne – przecież nie ma rosz, jak tylko we właściwości HaBa’D, jak wiadomo, a HaGa’T – jest to guf. I wyjaśnienie tego jest w tym, że jego zamiarem pokazać proces z punktu widzenia kelim, ponieważ istnieje odwrotny stosunek pomiędzy światłami i kelim, kiedy na początku wchodzą niższe światła mochin, a w kelim jest odwrotnie, gdyż na początku otwierają się wyższe. I dlatego raw nazywa rosz imieniem HaGa’T. Ponieważ u niego (Z’A) od strony świateł jest tylko nefesz-ruach, wychodzi, że ruach obłóczony w kelim HaBa’D, i dlatego kelim HaBa’D nazywane imieniem HaGa’T, czyli imieniem świateł, obłóczonych wewnątrz. Ponieważ kelim działają tylko na miarę świateł, znajdujących się w nich wewnątrz. I zrozum to dobrze. A przyczyna tego dobrze wyjaśniona wyżej w Wewnętrznym spostrzeganiu części 3, że każdy dający oddaje z właściwości najbardziej grubej, a każdy otrzymujący otrzymuje we właściwość najbardziej czystą. Wyucz tam.

Powiedziano: „Cztery wyższe oddziały prawej linii, a mianowicie trzy oddziały Hesed i wyższy oddział Necach, łączą się teraz razem i stają się Hesed Z’A… I podobnie do tego – w trzech liniach” (p.194-195). Wyjaśnienie. Ty już znasz różnicę pomiędzy rosz, toch i sof: obłóczenie dziesięciu sfirot or hozer z dołu do góry nazywa się rosz, miejsce ziwuga nazywa się pe, dziesięć sfirot obłaczające się w kelim z góry w dół nazywają się HaGa’T, czyli guf, i kropka haze jest to malchut w nich. Dziesięć sfirot sijum nazywa się NeH’I, a wieniec Jesod – jest to malchut w nich, zawierająca cały parcuf. To dokładnie opisano w poprzednich częściach.

Również wiesz, że Wa’K gadluta przychodzą nie w pierwszym iburze, czyli jego niższa hej jeszcze znajduje się tam, a w drugim iburze, po dwóch latach skarmiania. Wtedy, dzięki włączeniu (Z’A) w wyższy ziwug A’B-Sa’G, oni (czyli A’B-Sa’G) opuszczają niższą hej z jego ejnaim w pe i powracają AHa’P na jego poziom. I dopełnia się u niego dziesięć kelim, i wtedy on otrzymuje Ga’R de-jenika i Wa’K gadluta, jak dokładnie napisano wyżej. I bez względu na to, że osiąga wtedy Ga’R katnuta i one obłaczają się w jego HaBa’D, a HaGa’T Ne’H de-hasadim opuszczają się wtedy na swoje miejsce – ruach przychodzi w kelim HaGa’T a nefesz w kelim NeHI’M – tak czy inaczej Ga’R nie uważane ukończonymi rosz z tego powodu, że wtedy tam jeszcze nie ma żadnego ziwuga, jak powiedziano wyżej (p.130 od słów „A to, że”). Przecież dlatego hasadim otwierają się w nim od haze i niżej, lecz tu one we właściwości ukrytych hasadim. Wyucza tam.

I dlatego ten drugi ibur nazywa się imieniem ziwug dla skarmiania kelim, gdyż osnowa naprawienia tylko w kelim. Ponieważ właściwość niższej hej w ejnaim opuszcza HaBa’D do właściwości HaGa’T, a HaGa’T – do właściwości NeH’I, ponieważ niższa hej przebywając w haze, będącym ejnaim, kończy świecenie parcufa. I wtedy HaGa’T nie są godne otrzymać światła, będąc właściwością dziesięciu sfirot sijuma, które otrzymują tylko światło nukwy, będące światłem nefesz. To oznacza, że otrzymują światła sijum, i one więcej nie mogą oddawać i rozprzestrzeniać się. I dlatego teraz, w czasie drugiego ibura, kiedy niższa hej opuszcza się z haze w sijum nowych NeH’I, kelim ejnaim powracają do swoich prawdziwych HaGa’T, gdyż teraz one są godne otrzymać światło zahar, a jest to właściwość ruach. Jednak kelim HaBa’D jeszcze nie otrzymały w całości swojego naprawienia, gdyż cała osnowa naprawienia rosz – jest to właściwość dziesięciu sfirot z dołu do góry, a póki tam nie ma ziwuga i wzniesienia or hozer, nie ma i tych dziesięciu sfirot, które mogą tam wyjść. Dlatego one jeszcze nazywane imieniem Wa’K, ponieważ póki co w rosz samego Z’A nie ma ziwuga, otwierającego świecenie Hochma z dołu do góry, kiedy dzięki temu rozprzestrzenia się w dół Daat i napełnia wszystkie wewnętrzne i zewnętrzne przestrzenie guf. Hasadim w nim uważa się ukrytym hasadim, i wtedy prawie nie ma żadnej różnicy pomiędzy światłami Ga’R katnuta i światłami HaGa’T.

I tak dokładnie zostało wyjaśnione, że właściwość galgalty, będąca właściwością kelim HaBa’D, teraz, w tym drugim iburze, póki co nie otrzymuje żadnego naprawienia, w (naprawienie otrzymują) wyłącznie kelim ejnaim. I dlatego uważa się, że naprawienie sięga trzech wyższych trzecich NeH’I, które przyłączyły się i stały się kelim HaGa’T z tego powodu, że niższa hej opuściła się z ejnaim i oczyściły się kelim HaGa’T dla otrzymania światła ruach. I teraz są cztery trzecie w kelim HaGa’T, godne światła zahar. Są to trzy wyższe trzecie, które były wcześniej stąd, i jeszcze wyższa trzecia kelim NeH’I, która oczyściła się i wzniosła się z powodu opuszczenia tam niższej hej. I wychodzi, że wyłącznie wyższa trzecia NeH’I teraz otrzymuje naprawienie, gdyż chociaż dopełniły się wszystkie właściwości NeH’I Imy, będące niższymi trzecimi wszystkich dziewięciu sfirot, tak czy inaczej one nie wznoszą się tam do tej pory, dopóki nie ma ziwuga w rosz Z’A z tego powodu, że również i Ga’R uważane wyłącznie za hasadim, podobnie do HaGa’T. Przecież świecenie Hochma nie otwiera się bez ziwuga rosz, kiedy Daat wznosi się z dołu, uderza w Hochmę i Binę, i ich światła wychodzą na zewnątrz. I ty już znasz tą regułę, że niższa trzecia kelim i Ga’R świateł – jest to jedna istota. I Ga’R nie otwierają się, dopóki również niższa trzecia, będąca nowymi NeH’I, nie wzniesie się tam.

I żeby (można było) to dobrze zrozumieć, należy dać szerokie wyjaśnienie. I patrz wyżej (w danym punkcie od słów „W stosunku do tej doskonałości), gdzie my dokładnie wyjaśnialiśmy istotę podziału Wa’K na sześć trzecich, jak każda z nich dopełnia się od niższej trzeciej NeH’I Imy, i za pośrednictwem tego one ustawiają się w doskonałej mierze. Wyucz tam. A tu dodamy wyjaśnienie do powiedzianego tam. I osnowa tego pytania jest w tym, że w Z’A od jego własnego korzenia jest tylko sześć kelim, którymi są G’E w każdej sfirze w jego rosz, toch i sof w trzech liniach. A w czasie gadluta wydłużają się reglaim Imy, będące jej NeH’I, dopełniając brakujące AHa’P we wszystkich dziewięciu sfirot w jego rosz, toch i sof w trzech liniach. I wychodzi, że w czasie katnuta, kiedy u niego jeszcze nie ma AHa’P Imy, uważa się, że jest u niego tylko G’E w jego HaBa’D, G’E w jego HaGa’T, i G’E w jego NeH’I. One przygotowane w sześciu trzecich. Czyli, u dwóch wyższych trzecich każdej sfiry HaBa’D, będących G’E, każdej brakuje niższej trzeciej, i jest to AHa’P. I tak samo w HaGa’T, i tak samo w każdej z NeH’I. Ponieważ wyższa trzecia – jest to galgalta, środkowa trzecia – jest to ejnaim, a niższa trzecia – jest to AHa’P.

Jednak one wszystkie nazywane wyłącznie imieniem HaGa’T NeH’I, a nie według liczby ich trzecich w rosz, toch, sof. I to z powodu świateł, obłóczonych wewnątrz nich. Ponieważ kelim, będące miejscem światła ruach, nazywają się HaGa’T, a kelim, będące miejscem światła nefesz, nazywane NeH’I. I zgodnie z tym wychodzi, że światło ruach obowiązkowo obłacza się na pełny poziom, czyli w nim są trzy trzecie. I tak samo światło nefesz obłacza się na pełny poziom, kiedy są w nim trzy trzecie. I wiadomo, że kiedy w parcufie jest tylko G’E, jego AHa’P uważane tymi, co spadły na niższy poziom. Tak AHa’P de-HaBa’D spadają na poziom HaGa’T, AHa’P de-HaGa’T spadają na poziom NeH’I, a AHa’P de-NeH’I spadają w oddział BE’A. I dlatego, kiedy światło ruach obłacza się w kelim HaBa’D, ono wychodzi w nich tylko w dwóch trzecich, będących wyłącznie G’E. Więc ono rozprzestrzenia się także w wyższe trzecie kelim HaGa’T, które są właściwości G'E w HaGa’T, gdzie spadły AHa’P kelim HaBa’D. W ten sposób dwie wyższe trzecie światła ruach obłóczone w G’E, znajdujące się w kelim HaBa’D, a niższa trzecia światła ruach obłacza się w AHa’P kelim HaBa’D, które znajdują się w wyższej trzeciej kelim HaGa’T, i to właściwość galgalta w nich. A światło nefesz obłacza się w resztę trzech trzecich: pierwsza trzecia – jest to ejnaim, reszta w HaGa’T, jak również w dwie trzecie G’E, przebywających w kelim NeH’I.

A przyczyna takiego obłóczenia wychodzi z reguły: każdy otrzymujący otrzymuje w kli najbardziej czyste. I wychodzi, że przy wejściu w parcuf światła nefesz ono obłacza się w wyższe kli, istniejące w parcufie, jakim jest kli HaBa’D, które jest najczystsze. I w ten sposób jest zawsze – każde nowe światło przychodzące w parcuf, on otrzymuje w kli HaBa’D. I w każdym świecie istnieją pewne rosz, toch i sof, i dlatego ono potrzebuje trzech trzecich kelim. A ponieważ w kelim HaBa’D jest nie więcej niż dwie trzecie, będące tylko G’E, dlatego ono rozprzestrzenia się również w AHa’P de-HaBa’D, znajdujące się teraz na poziomie wyższych trzecich kelim HaGa’T. Przecież AHa’P wyższego opuszcza się na poziom niższego, staje się wewnętrzną właściwości niższego, czyli wyższą właściwością w niższym. I ponieważ w kelim HaGa’T są dwie trzecie, będące G’E, one (AHa’P) stają się wyłącznie właściwości G’E w nich. I dlatego okazuje się światło nefesz obłóczonym w dwie trzecie, znajdujące się w HaBa’D i będącym G’E, w niższą trzecią HaBa’D, która spadła i stała się jak galgalta w kelim HaGa’T.

A następnie przy wejściu w parcuf światła ruach on również obłacza się w najbardziej czyste jego kelim, i są to kelim HaBa’D. Wtedy nie ma tam więcej miejsca dla światła nefesz, i dlatego światło nefesz opuszcza się w kelim HaGa’T. Jednak w kelim HaGa’T pozostała tylko jedna trzecia, i jest to ejnaim gdyż wyższa trzecia HaGa’T stała się teraz miejscem światła ruach, właściwością niższej trzeciej ruach. I dlatego światło nefesz również opuszcza się i w kelim NeH’I, czyli w dwie trzecie znajdujące się tam, będące G’E. W ten sposób światło ruach obłacza się w trzy trzecie: są to dwie trzecie w każdej sfirze z HaBa’D i wyższa trzecia w każdej sfirze z HaGa’T. I tak samo światło nefesz obłacza się w trzy trzecie: w trzecią, która pozostała w każdej sfirze z tych HaGa’T, którymi są ejnaim i dwie trzecie, przebywające w każdej sfirze z NeH’I. I zrozum to dobrze.

I widzimy, że w czasie gadluta, po przyjściu światła neszama, wydłużają się reglaim Imy – nowe NeH’I Imy – łączą się i stają się niższą trzecią w każdej z dziewięciu sfirot Z’A w jego trzech liniach. I wychodzi, że NeH’I Imy, włączają się w każde z kelim HaBa’D, stając się w nich niższą trzecią. A ponieważ teraz są w HaBa’D trzy trzecie w doskonałości, one nie potrzebują wyższych trzecich HaGa’T, które były połączone z nimi wcześniej. I dlatego opuszczają się wyższe trzecie HaGa’T na swoje miejsce, w kelim HaGa’T. I są teraz u HaGa’T ich dwie trzecie – G’E. I tak samo łączą się teraz NeH’I Imy, odnoszące się do kelim HaGa’T i stają się u nich niższą trzecią. I okazują się teraz nawet u HaBa’D trzy pełne trzecie na ich własnym poziomie. I wtedy oddzielają się od nich G’E de-NeH’I, które tam były wcześniej połączone z nimi, i opuszczają się na swój niższy poziom. A NeH’I Imy, odnoszące się do nich, łączą się i stają się dla nich niższymi trzecimi, dopełniając również NeH’I w trzech pełnych trzecich na ich własnym miejscu. I wychodzi teraz, że wszystkie dziewięć sfirot Z’A w trzech liniach – to doskonały poziom. Czyli w każdym z nich są trzy trzecie: G’E i AHa’P. I wtedy w kelim HaBa’D, i ich trzy trzecie wchodzi światło neszama, światło ruach – w trzy trzecie kelim HaGa’T, a światło nefesz – w trzy trzecie kelim NeH’I. I to kiedy mówi się z punktu widzenia kelim.

Lecz kiedy mówimy to o właściwości obłóczenia świateł w kelim, wyjaśnienie wyżej wskazane zmienia się. Gdyż wtedy katnut nazywa się imieniem HaGa’T NeH’I, jak wiadomo – według imienia świateł obłaczających się w tym czasie. I ty już wiesz, że z góry dla ruach niezbędne trzy trzecie, i również światło nefesz potrzebuje w trzy trzecie. I w czasie katnuta, kiedy w każdej sfirze są tylko dwie trzecie, G’E, wychodzi, że wyższe trzecie kelim HaGa’T połączone z niższą trzecią kelim HaBa’D, żeby światło ruach mogło obłóczyć się w trzy trzecie. Tak samo i światło nefesz: (ono) obłacza się w trzy trzecie, którymi są jedna trzecia, która pozostała w każdym z kelim HaGa’T – właściwość ejnaim, która pozostała w nich – i w każdą z dwóch trzecich znajdujących się w kelim NeH’I. I wychodzi, że w czasie gadluta, po przyjściu światła neszama, wznoszą się HaGa’T i stają się właściwością HaBa’D. Przecież wtedy wcześniejsze HaGa’T, które były razem miejscem światła ruach, stają się miejscem dla światła neszama i nabywają poziom HaBa’D. Jednak światła neszama w poprzednich HaGa’T obłaczają się nie w trzy trzecie, a w dwie ich wyższe trzecie, które są G’E kelim HaBa’D. Lecz niższa trzecia, która jest otrzymana poprzez nie od kelim HaGa’T, nie potrzebuje światła neszama, ponieważ teraz przyłączyła się do nich niższa trzecia od NeH’I Imy. W ten sposób światło neszama obłacza się w dwie wyższe trzecie poprzednich HaGa’T, a niższą trzecią (tych kelim) nabywają od Imy. Wychodzi teraz, że światło ruach opuszcza się i obłacza się w niższą trzecią poprzednich HaGa’T i w wyższą trzecią poprzednich NeH’I. To w rzeczywistości G’E samych kelim HaGa’T, lecz właściwości galgalta kelim HaGa’T wcześniej była przyłączona dla dopełnienia kelim HaBa’D przy obłóczenia światła ruach, a światło nefesz obłacza się w resztę trzecich w HaGa’T i w dwie trzecie NeH’I. I wychodzi, że dwie trzecie, znajdujące się w G’E de-HaGa’T, były podzielone: połowa – dla światła ruach, które jest HaGa’T, i połowa – dla światła nefesz, i to NeH’I. Jednak teraz, pod tym, jak Ima dopełniła niższą trzecią w każdej z dziesięciu sfirot i w kelim HaBa’D są trzy pełne trzecie, ponownie opuszcza się niższa trzecia HaGa’T z kelim HaBa’D i przychodzi w miejsce HaGa’T. I w HaGa’T ponownie są dwie trzecie ich G’E. I dlatego po tym, jak przyłączyła się do nich niższa trzecia Imy, opuszcza się i obłacza się w nie światło ruach. I tak samo łączą się NeH’I Imy i dopełniają dwie trzecie znajdujące się w NeH’I. I sfirot NeH’I również stają się doskonałą miarą, i wtedy obłacza się w nie światło nefesz.

Więc wszystko to powiedziano o drugim iburze mochin, przychodzącym po dziewięciu latach i jednym dniu. Jednak w drugim iburze dopełnienie kelim, które odbywa się po dwóch latach jenika, bez względu na to, że również i wtedy łączą się nowe NeH’I Imy, ponieważ Z’A sam po sobie jeszcze nie jest zdolny do ziwuga dziesięciu sfirot jego rosz, kiedy otwiera się w nim świecenie Hochma, nie ma żadnego rozróżnienia pomiędzy Ga’R i Wa’K, ponieważ i te i inne – to wyłącznie właściwość hasadim, światło ruach. I dlatego właściwość HaGa’T nie wznosi się do właściwości HaBa’D, i pozostają ruach i nefesz obłóczone w kelim HaBa’D HaGa’T jak i wcześniej. Jednak ponieważ już opuściła się niższa hej z ejnaim w pe, wszystkie kelim HaGa’T teraz okazują się wzniesionym z poziomu NeH’I, i stają równymi z kelim HaBa’D. W stosunku do obłóczenia w kelim obydwie właściwości uważane właściwości HaGa’T, będąc obydwie miejscem światła ruach. Jednak wychodząc ze znaczenia kelim, jest tu wielkie wzniesienie u kelim HaGa’T, gdyż już wzniosły się z właściwości nefesz we właściwość ruach. W ten sposób, światło ruach obłacza się teraz w rosz i toch, którymi są G’E w kelim HaBa’D i G’E w kelim HaGa’T, a światło nefesz obłóczone tylko w sof, w G’E kelim NeH’I. I są teraz cztery trzecie w kategorii HaGa’T: dwie trzecie HaBa’D i dwie trzecie w HaGa’T. I (również) są dwie trzecie w NeH’I.

A sens tego jest w tym, że do tego drugiego ibura kelim HaGa’T były podzielone. Przecież wyższa trzecia, galgalta, i dwóch ich trzecich, będących G’E, wzniosła się i przyłączyła się do miejsca światła ruach. A druga trzecia, ejnaim w nich, opuściła się i przyłączyła się do światła nefesz. Więc teraz ta druga trzecia otrzymuje pełne naprawienie, gdyż niższa hej, która była w niej, opuszcza się z niej na poziom dwóch trzecich NeH’I, i dlatego oczyściła się ejnaim i podniosła się z właściwości NeH’I we właściwość HaGa’T. I powstały teraz cztery trzecie: dwie trzecie w kelim HaBa’D i dwie trzecie w kelim HaGa’T, jak to jest wyjaśnione. W ten sposób właściwość galgalty we wszystkich dziesięciu sfirot Z’A nie otrzymuje prawie żadnego naprawienia, lecz właściwość ejnaim dziewięciu sfirot Z’A otrzymała swoje naprawienie, gdyż niższa hej opuściła się z nich na poziom NeH’I, a oni wznieśli się i stali się razem miejscem światła ruach.

I o tym powiedziano przez rawa: „Trzy oddziały Hesed i wyższy oddział Necach połączyły się razem i teraz stają się Hesed Z’A… Tam Hochma w potencjale włączona w Hesed” (p.194-195). Gdyż te cztery oddziały – te G’E kelim HaBa’D i G’E kelim HaGa’T. Ponieważ wyższa trzecia NeH’I, będąca właściwością ejnaim kelim HaGa’T, teraz oczyściła się od niższej hej, która opuściła się stąd w G’E kelim NeH’I. I dlatego jest tam Hochma w potencjale, gdyż następnie w drugim iburze de-mochin Hochma obłacza się w dwie wyższe trzecie tego Hesed, a Hesed będzie obłóczony w dwie niższe trzecie tego Hesed. Czyli z nimi łączy się wtedy niższa trzecia (NeH’I) Imy w każdej sfirze. I w podobieństwie do tego staną się zrozumiałe wszystkie dziewięć sfirot Z’A.

(Pytania 15, 223, 229, 231-235, 238, 240-241)

189) Z’A ustawia niebiosa w Twunie, i Z’A i Twuna będą uformowane. I dlatego ustawione NeH’I stąd, a nie od tiferet i nie od malchut. I dlatego to przynosi korzyść dla obu, gdyż powstają reglaim u Z’A i mochin u malchut.

190)* Na początku były w Z’A Wa’K, a następnie dopełniły się w dziesięciu ukończonych sfirot w sposób następujący. Prawa linia – jest to Hesed i Necach, i w nich sześć oddziałów. I wtedy dwa wyższe oddziały Hesed łączą się z wyższym oddziałem Imy, i w ten sposób jego Hochma – w trzech oddziałach, pełna miara. I tak samo w lewej linii – dwa wyższe oddziały Gwury łączą się z wyższym oddziałem Hod Imy. I podobnie do tego – w środkowej linii.

* Ec Chaim, cz.1, wrota 23, wrota mochin de-celem, rozdz.6.

(Pytania 224, 226, 236)

191) Ponieważ Twuna uśmierca siebie ze względu na niego, kiedy wypróżniają się wewnętrzne właściwości jej NeH’I, a ich zewnętrzne wchodzi w niego, i wewnątrz nich – mochin Z’A, dlatego one stają się dosłownie częścią organów Z’A i jego guf. I Z’A rośnie dzięki NeH’I Twuny.

192) Jednak póki co jeszcze wychodzą jeszcze tylko Wa’K gadluta, na początku on rośnie, lecz w nim nie ukończona rosz gadluta. I póki co właściwości jego rosz nazywane HaGa’T, a jeżeli tak, to jest nieuniknione, że w tym rosz z jego HaGa’T będzie zauważalny jego gadlut.

193) Wiedz, że na początku zaczynają rosnąć wyższe części, a następnie niższe. Przecież przy wejściu mochin niższe wchodzą na początku, lecz w gadlucie samego Z’A wyższe wzrastają na początku. I to jest jasne. Wychodzi, że na początku rośnie Hesed i Gwura, a następnie Tiferet, jak również Necach, Hod i Jesod.

194) Powróćmy do pytania Wa’K gadluta. Cztery wyższe oddziały prawej linii, a mianowicie trzy oddziały Hesed i wyższy oddział Necach, łączą się teraz razem i stają się Hesed Z’A. I tam jest właściwość jego Hochmy – dwa wyższe oddziały z tych czterech – jest to jej część.

195) Lecz następnie, kiedy kończy się wejście Ga’R gadluta, wychodzi, że tam Hochma w potencjale włączona w Hesed. Lecz nie będzie w całości otwarta, dopóki nie zbierze się Hochma właściwości Ga’R gadluta. I wtedy podzielą się te cztery oddziały na połowę: połowa dla Hochmy, połowa dla Hesed. A teraz te cztery oddziały tam w Hesed znajdują się razem. W ten sposób, Hesed teraz przygotowany jako miejsce prawdziwego światła w Hochmie. A reszta dwóch niższych oddziałów Necach – dla Necach Z’A. I podobnie do tego – w trzech liniach.

196) W ten sposób jego HaGa’T znajdują się tam w potencjale HaBa’D, i HaGa’T teraz nazywają się jego rosz. I jest tam zapieczętowanie jego rosz w ogólnym, bez względu na to, że ich HaBa’D nie są w detalach. One (HaGa’T) teraz gotowe do tego, żeby kiedy wejdą Ga’R gadluta, oddzieliły się dwoje wyższych oddziałów każdej ich linii, stając się HaBa’D. Lecz teraz jego HaBa’D włączone w HaGa’T i wymieszane tam z nimi.

197) A następnie, kiedy dzielą się tam, jak wspomniano wyżej, wychodzą Wa’K gadluta w sposób następujący. Na początku w HaBa’D Z’A, który jeszcze włączony w jego HaGa’T, wchodzą trzy niższe NeH’I. Następnie w Ga’R Z’A, HaBa’D, wchodzą trzy środkowe i popychają NeH’I de-mochin w HaGa’T Z’A. W ten sposób teraz dopełnia się właściwość Wa’K gadluta. Jednak po tym, jak wychodzą Ga’R gadluta, wtedy przesuwają się trzy środkowe mochin w trzy środkowe Z’A, jak przychodzą również trzy niższe mochin w trzy niższe Z’A. I (on) jest ukończony w dziesięciu sfirot.

(Pytania 28, 69, 239)

198) Również należy wiedzieć, że na początku były mochin de-jenika Z’A od Imy i od Aba. Więc, same te mochin, będące HaBa’D Z’A, dzielą się na wspomniane oddziały również i po przyjściu mochin gadluta. I wychodzi, że przy wejściu Wa’K gadluta w Hesed Z’A wznoszą się cztery oddziały od strony mochin katnut Imy i cztery oddziały od strony mochin Aba. I w sposób podobny w reszcie.

199) I wiedz, że przy wejściu Wa’K gadluta trzy niższe NeH’I Z’A pozostają bez mochin gadluta. Jednak z trzech środkowych Z’A w NeH’I przyciągają się niewielkie świecenie mochin, jak wspomniano o zamiarze błogosławieństwa: „Stwórca – Bóg prawdziwy”. Więc cały czas, dopóki nie wychodzą jego Ga’R gadluta, korzenie Hochmy i Biny nie rozprzestrzeniają się na ich miejsce, gdyż ich korzenie, które nie wychodzą, pozostają z góry w Daat, który połączony z Hochmą i Biną. Jednak w Wa’K gadluta wchodzi i rozprzestrzenia się tylko świecenie.

200)* I tak w pierwszym iburze Zo’N zaczyna się wyjaśnienie Wa’K de-Bo’N, którymi są zmarłe melachim. I to na skutek tego, że teraz one wychodzą wymieszane z Wa’K de-M’A. I wiadomo, że każdy koniec składa się z dziesięciu sfirot. Więc, na początku, w czasie ziwuga, odbierane malchut, które znajdują się w Wa’K de-Bo’N.

* Ec Chaim, cz.1, wrota 19, wrota „Światła, iskry i kelim”, rozdz.6.

Or pnimi

200) Wa’K de-Bo’N, którymi są zmarłe melachim. Wiadomo, że we właściwości kelim w Z’A Nekudim wychodzi tylko siedem kelim KaHa’B, HaGa’T, i kropka haze – jest to malchut w nim, a z właściwości świateł jest tam tylko światło nefesz. I wiadomo, że światło nefesz obłacza się w kli keter – czyli w kli keter każdego z tych siedmiu kelim, jak napisano wyżej. I to było podczas katnuta dziesięciu sfirot de-Nekudim, co jest tam pierwszym etapem. Po tym, na drugim etapie, kiedy Aw’I powracają do właściwości rosz w stanie panim be achor, siedem kelim Z’A otrzymuje do Imy właściwość ruach-nefesz, jak napisano wyżej w sąsiednich punktach. Jednak w iburze Z’A naprawia się tylko właściwość pierwszego etapu de-Nekudim, kiedy w siedmiu kelim Z’A jest tylko światło nefesz.

Na skutek tego, że teraz one wychodzą wymieszane z Wa’K de-M’A. Poziomy ziwugim, wchodzących w świat Acilut, nazywane „M’A”. A światła, iskry i kelim, które pozostały po rozbiciu kelim w świecie Nekudim, nazywane są „Bo’N”. I dlatego nie istnieją małe iskry w świecie Acilut, które nie miałyby połączenia z M’A i Bo’N, ponieważ reszimot de-Bo’N wznoszą się we właściwości Ma’N do ziwuga w Acilut, i odpowiednio do poziomu wychodzącego od ziwuga wyższego światła na te reszimot, również wznoszą się i naprawiają się kelim i iskry de-Bo’N. I o tym napisano: „I to na skutek tego, że teraz one wychodzą wymieszane z Wa’K de-M’A”. Czyli na początku na reszimot Z’A, włączone w ziwug wewnątrz Aw’I, wychodzi poziom nefesz. Jest to poziom nefesz, który nazywa się M’A, jak powiedziano wyżej. I odpowiednio do tej miary wznoszą się i naprawiają się Wa’K de-Bo’N, będące Za’T de-Nekudim czasu ich katnuta – czyli pierwszego etapu, kiedy u nich był poziom nefesz, który u nich zniknął przy rozbiciu kelim. A teraz one ponownie nabywają tą nefesz dzięki poziomowi nefesz de-M’A.

Na początku w czasie ziwuga odbierane Malchut, które znajdują się w Wa’K de-Bo’N. Jest to obłóczenie w sześciu Keterów. Jak wiadomo, światło nefesz obłacza się w kli Keter, w ten sposób światła nefesz obłaczają się w sześć Keterów sześciu kelim KaHa’B HaGa’T Z’A. Jednak we właściwości świateł nazywa się to Wa’K – HaGa’T NeH’I. I wychodzi, że z nich wyjaśniane sześć Malchut – jedna Malchut w każdym z nich. A przyczyna tego, że to określa się imieniem Malchut, a nie imieniem NeH’I jest w tym, że w czasie ziwuga tam wznosi się sześć kelim Z’A, podobnie do tego, jak było w czasie katnut Nekudim na pierwszym etapie: wtedy w kelim Z’A jeszcze nie było żadnego naprawienia linii – przecież tylko HaGa’T de-Nekudim naprawiły się w naprawieniu linii, lecz nie Za’T. Dlatego właśnie wyszły Za’T tylko w jednej linii, jedna pod drugą. I dlatego teraz, w czasie wzniesienia ich do BE’A do ziwuga A’B w Imie, na poziomie Malchut nie ma trzech linii, nazywanych „NeH’I”, a (tylko) jedna linia, która nazywa się poziomem Malchut. Lecz następnie, w trzy dni wchłaniania, za pośrednictwem ziwugim Aw’I ustawia się w sześciu tych kelim poziom naprawienia linii, i wtedy określa się poziom malchut imieniem „NeH’I”. Przecież trzy linie poziomu malchut nazywane NeH’I, jak napisano w wypowiedziach rawa.

(Pytanie 245)

201) I one przekazywane są prawej połowie w Jesod Aba i lewej połowie Jesod Ima. Wtedy opuszcza się kropla Ma’D, będąca trzema Malchut z trzech pierwszych końców Nowego M’A, i wszyscy one uważane razem i przekazywane wewnątrz Imy. I również ona daje kroplę Ma’N, będąc trzema Malchut trzech lewych końców Nowego M’A. I wtedy w trzy dni wchłaniania one naprawiają się i ukorzeniają się wewnątrz niej.

Or pnimi

201) Prawej połowie w Jesod Aba i lewej połowie w Jesod Imy. Wszystkie one… przekazywane wewnątrz Imy. To już było dokładnie wyjaśnione w poprzednich częściach. W pierwszy dzień wchłaniania za pośrednictwem ziwuga Aw’I w Aba naprawiana prawa linia Z’A. W drugim dniu za pośrednictwem ziwuga Aw’I w Imie naprawiana lewa linia. A w trzecim dniu naprawia się środkowa linia dzięki nim obydwu razem. Wyucz tam. I zgodnie z tym będzie naprawiony również M’A, a M’A w swojej kolejności naprawia Bo’N. Przecież właściwość poziomu ziwuga nazywa się imieniem M’A, i zgodnie z jego poziomem w światłach i kelim będą naprawione Bo’N, jak powiedziano wyżej w poprzednich częściach. I dlatego wychodzi, że poziom świateł i kelim de-M’A wznoszą się jednocześnie z kelim de-Bo’N.

202) Następnie w ciągu wszystkich dni dziewięciu miesięcy ibura wyjaśniane NeH’I w każdym końcu z Wa’K de-Bo’N dzięki temu, że w ten sam sposób przechodzą NeH’I z Wa’K Nowego M’A w każdym końcu. I tym samym w iburze one włączają się trzy w trzech, ponieważ było sześć Malchut.

Or pnimi

202) NeH’I w każdym końcu z Wa’K de-Bo’N… I dlatego istota ibura wyłącznie we właściwości NeH’I, lecz to – w każdym końcu z Wa’K. Czyli bez względu na to, że powiedzieliśmy, że ibur – jest to tylko właściwość NeH’I sama w sobie, to nie oznacza wyłącznie trzech sfirot NeH’I, a oznacza trzy sfiry NeH’I w każdej jego sfirze. A we właściwości kelim uważa się, że w każdej jego sfirze – trzy sfiry HaBa’D, czyli tylko jedna trzecia od tego, co powinno być w każdej jego sfirze. Ponieważ w każdej pełnej sfirze powinny być rosz, toch i sof – HaBa’D HaGa’T NeH’I. A teraz jest tylko jedna trzecia, która w znaczeniu świateł jest niższą trzecią, a w znaczeniu kelim – jest to wyższa trzecia, jak powiedziano wyżej (w p.188). Jednak wiedz, że bez względu na to, że raw napisał tu, że to tylko sześć końców, w każdym z których NeH’I, w rzeczywistości jest w Z’A również dziesięć sfirot. Teraz w iburze wyrasta jedna trzecia w każdej sfirze z dziesięciu tych sfirot, a w jenika rosną dwie trzecie, również w każdej z tych sfirot. I nie ma w tym żadnej przeciwności.

(Pytanie 245)

203) Jednak kiedy rośnie właściwość NeH’I, rośnie tylko właściwość NeH’I w każdym końcu z nich. I dlatego istota ibura wyłącznie we właściwości NeH’I, lecz to w każdym końcu z Wa’K.

204) Następnie w czasie jenika objawia się również właściwość HaGa’T w każdym końcu z Wa’K de-Bo’N, i tak samo od Wa’K Nowego M’A przychodzą i łączą się HaGa’T w każdym końcu. I tym samym teraz zostają ukończone Wa’K: każdy koniec włącza Wa’K de-Bo’N, jak również Wa’K de-M’A.

205) A następnie w gadlucie zaczynają wchodzić: HaBa’D – w każdy koniec Wa’K de-Bo’N, i HaBa’D – w każdy koniec z Wa’K de-M’A. Wychodzi, że każdy koniec z Wa’K Z’A kończy się już w dziesięciu sfirot M’A i Bo’N. Dlatego one nazywane są mochin gadluta Wa’K imieniem M’A i Bo’N. I zrozum to bardzo dobrze.

Or pnimi

205) A następnie w gadlucie zaczynają wchodzić: HaBa’D – w każdy koniec Wa’K. Wychodzi, że każdy koniec z Wa’K Z’A kończy się już w dziesięciu sfirot M’A i Bo’N. Czyli pierwszy poziom gadluta, poziom drugiego ibura, przychodzący od razu po dwóch latach jenika. Wtedy (Z’A) nabywa dopełnienie kelim AHa’P od wzniesienia Ma’N do Aw’I we właściwości achoraim drugiego etapu Nekudim, powracając Aw’I na poziom rosz. Tak czy inaczej Aw’I okazują się póki co w stanie panim be-achor. I dlatego również i Z’A sięga dziesięciu sfirot w doskonałości dzięki opuszczeniu niższej hej z ejnaim i powrocie jego AHa’P na poziom. Jednak on może otrzymać tylko od achoraim Imy, która nazywa się Wa’K Imy gadluta.

I dlatego te mochin nazywane mochin de-Wa’K, wskazując na to, że jest u niego dziesięć doskonałych sfirot. Razem z tym, one nie więcej niż właściwość Wa’K, gdyż póki co nie ma ziwuga we właściwości rosz. I wtedy światła rosz ze światłami HaGa’T prawie równe jedne drugim, gdyż obydwa są ukrytymi hasadim. I nie ma tam świecenia Hochma, które nazywa się rosz. I dlatego wyjaśnia raw wyżej, że teraz rozróżniają cztery trzecie w każdej sfirze z HaGa’T. To oznacza: dwie trzecie G’E de-rosz i dwie trzecie G’E w HaGa’T – jest to jeden poziom. A dwie trzecie reszty w NeH’I, jak napisano w p.294 – wyucz tam.

(Pytania 242-243)

206) Następnie wychodzą Ga’R za jednym razem – każdy składa się z dziesięciu sfirot de-Bo’N i dziesięciu sfirot de-M’A. I wtedy Z’A nazywa się wielkim i doskonałym synem trzynastu lat. Po tym w pierwszym dniu wychodzi keter de-M’A i de-Bo’N we wszystkich dziesięciu sfirot, które są w keterze. I tak – syn trzynastu lat i jednego dnia.

Or pnimi

206) Ga’R za jednym razem – każdy składa się z dziesięciu sfirot de-Bo’N i dziesięciu sfirot de-M’A. I wtedy Z’A nazywa się wielkim i doskonałym synem trzynastu lat. I to wszystko za pośrednictwem drugiego ibura, odbywającego się po dziewięciu latach i jednym dniu, kiedy Z’A wznosi Ma’N w achoraim Aw’I właściwości waw i kropka. Te Ma’N powracają Aw’I panim be panim, i wtedy Ima przyciąga świecenie Hochma od Aba. To prawdziwy Ga’R, który przyciągany w Z’A w ciągu czterech lat, zaczynając od dziewięciu lat i jednego dnia i do trzynastu lat. Jednak wyjście mochin w Aw’I i wyjście wszystkich NaRaNHa’J odbywa się za jednym razem. I to jest to, co napisano poprzez rawa, że Ga’R przychodzą za jednym razem – czyli o wyjściu w Aw’I. Razem z tym ibur, jenika i mochin de-Wa’K wychodzą w trzech oddzielnych ziwugach Aw’I.

(Pytanie 244)

207)* I teraz wyjaśnijmy te właściwości – jak one powstają za pośrednictwem ibura, jenika i mochin. I tak, na początku ibura był ziwug, i wtedy wyszła kropla we właściwości dziesięciu malchut, która jest w dziesięciu tych zewnętrznych sfirot. A następnie w iburze dopełnia się te dziesięć zewnętrznych sfirot, będących wyłącznie NeH’I. I wszystko to z punktu widzenia wspólności, oznaczającej, że dopełniają się NeH’I, które są w każdej z tych dziesięciu zewnętrznych sfirot.

* Ec Chaim, cz.2, wrota 27.

Or pnimi

207) Na początku ibura był ziwug, i wtedy wyszła kropla we właściwości dziesięciu Malchut, znajdujących w dziesięciu tych zewnętrznych sfirot. Na pierwsze spojrzenie, to przeciwne temu, co napisano wyżej (w p.200), że na początku, podczas ziwuga, jest wyjaśniane sześć Malchut – popatrz tam. Jednak i to i inne – słowa Boga żywego, i należy zrozumieć te wypowiedzi z ich korzenia. W Za’T de-Nekudim, które są właściwością Z’A i wznoszą się do pierwszego ibura za pośrednictwem AHa’P de-Aw’I, należy zrozumieć dwa rodzaje kelim. Przecież wiadomo, że w każdym parcufie znajdują się dwa rodzaje kelim. Pierwszy – są to stare kelim od guf wyższego parcufa, które zostały puste, jak napisano wyżej (cz.4, WS, p.71, 74, 76) i są osnową kelim w parcufie. A drugi rodzaj – są to kelim, które powstały z wyjściem poziomu samego parcufa – jest to właściwość or hozer wznoszącego się z dołu do góry, który następnie rozprzestrzenia się z góry w dół i staje się kelim otrzymywania parcufa, jak powiedziano wyżej (cz.4, WS, p.66, 68). Wiadomo, że dwa rodzaje kelim w parcufim Acilut nazywane są M’A i Bo’N: stare kelim nazywane Bo’N, a nowe kelim, które przychodzą razem z poziomem parcufa, nazywane M’A. W parcufim Nekudim one nazywane są Sa’G i Bo’N. Tam stare kelim we właściwości od tabura i niżej parcufa Sa’G po rozprzestrzenieniu do sijum raglej A’K uczyniły C’B i wypróżniły się ze swoich świateł. W te kelim obłacza się dziesięć sfirot de-Nekudim, które wyjdą z nikwej ejnaim. I jest to osnowa kelim, gdyż kli kończy się tylko po rozprzestrzenieniu światła i jego wypróżnieniu stąd, jak wiadomo. I są to kelim de-Sa’G.

Drugi rodzaj kelim wychodzi za pośrednictwem istaklut ejnaim w AHa’P. Jest to właściwość or hozer, które rozprzestrzenia się z góry w dół wewnątrz malchut de-rosz, a malchut rozprzestrzenia się od siebie z góry w dół do tabura i przychodzi w dziesięć kelim do Malchut de-Malchut. I chociaż ta właściwość otrzymywania w parcufie, one jeszcze nie uważane tam za ukończone kelim, ponieważ jeszcze ani razu nie były w stadium wypróżnienia świateł. I one nazywane są kelim de-Bo’N, gdyż są to nowe kelim, które wyszły z poziomu Bo’N. I zrozum to dobrze.

I tak, w pierwszym iburze, kiedy Za’T de-Nekudim wznoszą się dla naprawienia – wznoszą się znajdujące się w nich dwa rodzaje kelim: Sa’G i Bo’N. I już wiesz, że na pierwszym etapie, w czasie katnuta, Za’T de-Nekudim otrzymały we właściwościach kelim de-Sa’G tylko w stadium G’E do haze – do miejsca znajdowania się parsy, która ustawiona tam w C’B. I jest to siedem kelim: HaBa’D HaGa’T i kropka haze. I na tym poziomie Z’A uważa się absolutnie w braku właściwości kelim de-NeH’I. Ponieważ chociaż kiedy (kelim NeH’I) były ustawione tam na trzecim etapie i w nich do sijum raglej A’K znajdującego się w Asia rozprzestrzeniły się światła, tak czy inaczej natychmiast rozbiły się i powróciły na poziom BE’A. I one nie otrzymują żadnego naprawienia w Acilut – przecież tu, w Acilut parsa, odwrotnie, wzmacnia się bardziej, tak, że nie jest możliwe, żeby jeszcze raz odbyło się jakiekolwiek rozprzestrzenienie światła wewnątrz nich, jak to stało się w czasie rozbicia kelim. Wychodzi, że te kelim NeH’I, których brakuje, czyli od haze i niżej Z’A, nie mogą być wyjaśnione do ukończenia naprawienia, kiedy będą we właściwości „mati raglin be-raglin”. Ponieważ wyłącznie wtedy zrównają się i przyłączą się te NeH’I de-BE’A do Acilut, i wychodzi, że raglej Z’A de-Acilut rozprzestrzeniają się w BE’A i kończą się na równi z raglej de-A’K C’A – czyli w świecie, w którym Za’T de-Nekudim rozprzestrzeniły się w ich malchut do rozbicia kelim. I wszystko to od strony kelim de-Sa’G, w które obłóczyły się Za’T de-Nekudim. I o tej właściwości mówi nam raw wyżej (w p.200). I również wyjaśniane miejsca, ponieważ wszystkie naprawienia w świecie naprawiają się w stosunku do naprawienia tego braku NeH’I aż do poziomu „mati raglin be-raglin”. I tak samo we właściwości rozprzestrzenienia celem Imy: będąc organami Z’A, one dopełniają brak tych NeH’I, jak napisano wyżej w oddzielnym wyjaśnieniu (p.188).

Lecz tu mówi się o drugim rodzaju kelim, które znajdują się w Za’T de-Nekudim. Jest to właściwość nowych kelim, które znajdują się tam od właściwości samego poziomu Bo’N, który wyszedł stąd. I w tej właściwość jest dziesięć kelim, ponieważ nie istnieje jakiekolwiek rozprzestrzenienie poziomu, w którym nie byłoby dziesięciu sfirot. Lecz wszystkie te dziesięć sfirot ukończone od haze i wyżej właściwości kelim de-Sa’G, a mianowicie – kończą się powyżej parsy, która została odnowiona w drugim skróceniu. I dlatego w tych dziesięciu kelim jest tylko poziom Wa’K – HaGa’T NeH’I, lub HaBa’D HaGa’T w znaczeniu kelim de-Sa’G. Jednak obowiązkowe jest dziesięć kelim na całym poziomie. I zapamiętaj do dobrze.

I dlatego tu, kiedy raw chce powiedzieć głównie o wzroście dziesięciu sfirot Z’A we wszystkich indywidualnościach i szczególnościach, on obowiązkowo liczy dziesięć kelim nawet w iburze – czyli kelim Za’T de-Nekudim drugiego rodzaju od właściwości Bo’N w nich. Lecz ponieważ tam, w katnucie było tylko światło nefesz, a to poziom Malchut, dlatego one (dziesięć sfirot ibura) uważane dziesięcioma Malchut, co z punktu widzenia kelim oznacza, że rośnie tylko właściwość Keteru w każdej z dziesięciu sfirot, w które obłacza się poziom Malchut, będący światłem nefesz. I teraz, w czasie ziwuga, czyli na początku wzniesienia do Aw’I, na poziomie tej Malchut póki co nie ma naprawienia linii. Dlatego ona jeszcze nie uważa się poziomem Malchut we właściwości NeH’I, (żeby można było) powiedzieć, że w nich naprawione dziesięć właściwości NeH’I w tych dziesięciu sfirot w ubarze. Lecz następnie, w trzy dni wchłaniania na tym poziomie naprawia się właściwość trzech linii, i wtedy uważa się, że naprawione dziesięć właściwości NeH’I w dziesięciu sfirot.

208) W jaki sposób? Necach de-Necach, Necach de-Hesed, Necach de-Hochma; Hod de-Hod, Hod de-Gwura, Hod de-Bina; Jesod de-Jesod, Jesod de-Tiferet, Jesod de-Daat – w taki sposób, jest w nim dziewięć sfirot w czasie ibura. I dlatego guf ubara jest mały, bez względu na to, że jest w nim dziewięć sfirot.

209) Następnie w jenika wchodzą środkowe właściwości, będące HaGa’T w dziewięciu oddziałach, i stopniowo obłaczają się wewnątrz wspomnianych dziewięciu sfirot, którymi są tylko NeH’I wyższej właściwości, ponieważ każde zewnętrzne – jest to w całości wyłącznie kategoria NeH’I. A w iburze tworzą się tylko NeH’I w NeH’I.

Or pnimi

209) A w iburze tworzą się tylko NeH’I w NeH’I. Wyjaśnienie. Tak jak ogólnie tu w iburze wychodzi tylko poziom Malchut, będący światłem nefesz, kiedy zgodnie z naprawieniem trzech linii w niej, ona nazywa się NeH’I. Jednak kiedy te NeH’I obłóczone w dziesięć sfirot ibura, uważa się, że one obłaczają w wyższe kelim w każdej sfirze z nich, które nazywane HaBa’D każdej sfiry. To w rzeczywistości tylko kli galgalta, lecz dzięki naprawieniu trzech linii uważane jako HaBa’D. W ten sposób, we wspólności tego parcufa jest to Hochma, Hesed, Necach w prawej linii, Bina, Gwura, Hod w lewej linii, i Daat, Tiferet, Jesod w środkowej linii. I wychodzi, że tylko dwie wyższe trzecie kelim obłóczone w trzy linie, i jest to HaBa’D. A trzy środkowe trzecie razem z trzema niższymi trzecimi w każdej sfirze – puste, bez światła, przecież rosną tylko wyższe kelim. Jak to dokładnie mówi nam raw, że we właściwości kelim uważa się, że wyższe rosną na początku, w odróżnieniu od świateł, w których na początku wychodzą niższe (p.193). I zgodnie z tym z punktu widzenia świateł wychodzi, że wchodzą tylko trzy niższe trzecie w każdą z dziesięciu sfirot: Necach w prawej linii, Hod w prawej linii i Jesod w środkowej linii. Więc zdolność wyjaśnienia rawa głównie zgodnie ze światłami w kelim, i dlatego on mówi: „W iburze tworzą się tylko NeH’I w NeH’I”, czyli jest tylko jedna trzecia w każdej sfirze w parcufie tego ibura. A środkowa trzecia wchodzi w niego w czasie jenika, i wtedy jest w każdej sfirze parcufa ibura dwie trzecie, i to HaGa’T NeH’I świateł. A wyższa trzecia świateł wchodzi w nie podczas gadluta, jak to on wyjaśnia.

(Pytania 242-243)

210) A po ich (HaGa’T) obłóczeniach, one włączają się (w NeH’I). Wychodzi, że ponieważ one – jest to właściwość HaGa’T, nadają siłę HaGa’T zewnętrznej właściwości, którymi są HaGa’T w NeH’I, i one również wzrastają w zewnętrznym. Teraz wychodzi, że u Z’A są dwie właściwości: środkowe i zewnętrzne. Jednak zewnętrzne teraz rosną, powiększając się podwójnie, i to jest to, że w nich rosną HaGa’T w sposób następujący: Hesed w Necach, Hesed w Hesed, Hesed w Hochmie; Gwura w Hod, Gwura w Gwurze, Gwura w Binie; Tiferet w Jesod, Tiferet w Tiferet, Tiferet w Daat.

Or pnimi

210) A po ich (HaGa’T) obłóczeniach, one włączone (w NeH’I). Wychodzi, że ponieważ one – jest to właściwość HaGa’T, nadają siłę HaGa’T zewnętrznej właściwości, którymi są HaGa’T w NeH’I. …w sposób następujący: Hesed w Necach, Hesed w Hesed, Hesed w Hochmie. Ponieważ dzięki powstaniu parcufa jenika, a jest to właściwość poziomu, który wyszedł na bhinę alef, poziomu ruach-nefesz, ten nowy poziom obłacza się w wewnętrzną właściwość parcufa ibura. Dwa te parcufim okazują się tymi, co składają się jeden z drugiego, i parcuf ibura otrzymuje właściwość HaGa’T od parcufa jenika. I dlatego rosną również środkowe kelim parcufa ibura – drugie trzecie wewnątrz niego, które nazywane HaGa’T. W ten sposób teraz w prawej linii są dwie trzecie – od NeH’I czasu ibura i od HaGa’T czasu jenika. I wychodzi, że dopełnia się do jednej trzeciej sfiry Hochma, która była u niego jako Necach Hochmy w czasie ibura, jeszcze jedna trzecia – Hesed sfiry Hochma. W ten sam sposób dopełnia się do niego Necach w Hesed jeszcze jedna trzecia, Hesed w Hesed. Jak również dopełnia się u niego w sfirze Necach jeszcze jedna trzecia – Hesed Necach. I przy tym każda sfira w prawej linii w dopełnieniu do trzech znajdujących się tam trzecich czasu ibura – Necach Hochmy, Necach Hesed i Necach Necach – nabywa trzy nowe trzecie: Hesed Hochmy, Hesed Hesed i Hesed Necach. I są u niego teraz: dwie trzecie w jego Hochmie – Necach i Hesed Hochmy; dwie trzecie w jego Hesed – Necach i Hesed Hesed; i dwie trzecie w jego Necach – Necach i Hesed w Necach.

I podobnie do tego – w lewej linii. Podczas ibura tam było u niego tylko niższa trzecia w każdej sfirze – Hod Biny, Hod Gwury i Hod Hod. A teraz od parcufa jenika w nim dopełnia się środkowa trzecia w każdej z nich – Gwura Biny, Gwura Gwury i Gwura Hod. I są u niego teraz: dwie trzecie w Binie – Gwura i Hod Biny; dwie trzecie w Gwurze - Gwura i Hod Gwury; i dwie trzecie w Hod – Gwura i Hod w Hod. I podobnie do tego w środkowej linii, w jego Daat, Tiferet i Jesod. W czasie ibura tam u niego były tylko Jesod de-Daat, Jesod de-Tiferet i Jesod de-Jesod. A teraz, dzięki parcufowi jenika, u niego dopełniły się również i środkowe trzecie: Tiferet de-Daat, Tiferet de-Tiferet i Tiferet de-Jesod. I teraz są u niego: dwie trzecie, Tiferet i Jesod, w sfirze Daat; dwie trzecie, Tiferet i Jesod, w sfirze Tiferet; i dwie trzecie, Tiferet i Jesod, w sfirze Jesod.

(Pytanie 247)

211) Z tego zobacz, jak jenika mały rośnie w każdym swoim organie i każdej swojej sfirze. I nie dodawane inne organy, a rosną same organy. W ten sposób, w każdej sfirze z dziewięciu sfirot ibura, teraz wyrasta jedna trzecia.

(Pytanie 237)

212) Ponieważ cała długość prawej linii podczas gadluta – wyłącznie trzy oddziały. Przecież w iburze prawa linia była trzema trzecimi w trzech oddziałach, czyli – jedna trzecia w każdym oddziale, a mianowicie: Necach w Necach de-Necach, Necach w Hesed de-Necach, Necach w Hochma de-Necach. A teraz wyrosła i dopełniła się poprzez jedną trzecią w każdym oddziale z nich, i to Hesed w każdym oddziale, i wszystko to – w zewnętrznym. Lecz w środkowej właściwości Wa’K przychodzą za jednym razem, przecież istota ich – jest to HaGa’T, dlatego wszystkie właściwości Wa’K wyrastają od razu, za jednym razem.

Or pnimi

212) W środkowej właściwości Wa’K przychodzą za jednym razem. Poziom bhiny alef nazywa się parcuf jenika, a poziom bhiny bet nazywa się wewnętrznym parcufem Z’A. I to z tego powodu, że każdy poziom, masach którego jest większy, niż u innego, uważa się bardziej wewnętrznym, niż ten, i obłacza się wewnątrz niego, jak napisano dokładnie w poprzednich częściach – patrz wewnętrzne spostrzeganie, cz.2. I powiedziano, że w środkowych parcufim ruach i nefesz przychodzą jednocześnie. Wyjaśnienie. To nie jest podobne do tego, jak w parcufie ibur, kiedy nefesz i ruach przychodzą w niego dwoma etapami – w czasie ibura był u niego nefesz, a teraz, dzięki włączeniu i obłóczeniu parcufa jenika, jest w nim właściwość ruach. Lecz w parcufie jenika to nie było dwoma etapami, a poziom bhiny alef zawiera wewnątrz ruach-nefesz, gdyż wyższa właściwość zawiera w sobie również i niższą. I to jest proste.

213) I zrozum to, dlaczego Jecira nazywa się środkową właściwością i właściwością Wa’K, i dlaczego mówi się, że jenika – to właściwość Wa’K. Byłoby wystarczające powiedzieć, że to wyłącznie trzy końce – podobnie do ibura, u którego były trzy niższe końce, NeH’I. Jednak nazywa się Wa’K, ponieważ to Wa’K środkowych, które wyrastają za jednym razem wspólnie. Pierwsza przyczyna – za powodu samych HaGa’T. Również z powodu zewnętrznego, który dopełnił się w Wa’K, jak powiedziano wyżej – to druga przyczyna. A również, ponieważ oni – to właściwość Wa’K de-jenika całego gadluta w łączności.

214) Następnie w gadlucie wychodzi wewnętrzna właściwość, będąca HaBa’D w dziewięciu sfirot, i stopniowo obłacza się wewnątrz dziewięciu sfirot środkowej właściwości, będących tylko HaGa’T NeH’I środkowej właściwości. I teraz wyrasta ta środkowa właściwość w kategorii dziewięciu sfirot HaBa’D. Przecież ponieważ wychodzi wewnętrzna właściwość, a wszyscy oni – HaBa’D, dlatego i HaBa’D w środkowej właściwości również rosną i powiększają się.

Or pnimi

214) W gadlucie wchodzi w niego wewnętrzna właściwość…, dlatego i HaBa’D w środkowej właściwości również rosną. Czyli dzięki wzajemnemu włączeniu i obłóczeniu wewnątrz niego. Gdyż po tym, jak wchodzi wyższa trzecia każdej sfiry, ona nabywa właściwość rosz. Czyli dzięki nowemu poziomowi bhiny bet, ten parcuf doskonały jest sam w sobie: wszystkie dziewięć sfirot w nim w doskonałości rosz, toch i sof. I on obłacza się wewnątrz parcufa jenika. I jeszcze uważa się, że dzięki obłóczeniu tego parcufa gadluta wewnątrz dwóch pierwszych parcufim ibur i jenika, one otrzymują od niego aspekt wyższej trzeciej, którego do tej pory brakowało w każdej z dziewięciu jego sfirot. I dopełniają się trzy sfirot (parcufa jenika) w prawej linii w trzech trzecich każda, i tak samo – w lewej linii, i tak samo – w środkowej linii. I podobnie do tego – w trzech liniach parcufa ibur.

Dlatego tu raw nie rozpatruje pierwszego gadluta mochin de-Wa’K, o którym napisano wyżej (w p.203). I przyczyna tego jest w tym, że mochin de-Wa’K włączone w parcuf jenika, ponieważ w nich nie ma właściwości ziwuga rosz, lecz również uważane za Ga’R we właściwości hasadim i światła ruach, jak napisano tam dokładnie.

I teraz, po powstaniu parcufa gadlut, jest u niego (u Z’A) trzy parcufim obłóczone jeden w drugi, i każdy zaczyna się od haze i niżej swojego wyższego. Więc parcuf ibura zaczyna się od haze i niżej parcufa jenika, a parcuf jenika zaczyna się od haze i niżej parcufa gadlut. A przyczyna tego, jak napisano – we wzajemnym włączeniu parcufim, ponieważ nie ma żadnej różnicy pomiędzy indywidualnym i wspólnym.

(Pytanie 126)

215) Wychodzi, że Hochma w Necach, Hochma w Hesed i Hochma w Hochmie środkowej właściwości rosną i powiększają się. Tak samo rosną Bina w Hod, Bina w Gwurze, Bina w Binie, Daat w Jesod, Daat w Tiferet i Daat w Daat. I tym samym wykonywane dziesięć oddziałów środkowej właściwości, i wszystkie one – są to tylko trzy sfiry HaGa’T. A teraz wyrosły o jedną trzecią, i wtedy w całości kończy się poziom człowiek (האיש). I tak samo w zewnętrznej właściwości wyrosły HaBa’D, podobnie do powiedzianego o środkowym. I w ten sam sposób teraz dopełnia się gadlut w tych dziewięciu oddziałach HaBa’D wewnątrz dziewięciu oddziałów HaGa’T, wewnątrz dziewięciu oddziałów NeH’I. Jednak nie tylko same dziewięć sfirot, a w każdej – trzy oddziały. Przecież wszystko to – właściwość w Z’A, wspomniana w rozdziałach wyżej.

(Pytania 49, 246-247)

216) I z tego zrozumiesz, w jaki sposób NeH’I, nefesz, HaGa’T, ruach, i HaBa’D, neszama i haja – to właściwość ABE’A. Dlatego wątroba w nim – nefesz, i ona w sijumie Tiferet naprzeciwko NeH’I, gdyż tam „przywiązane” trzy wyższe oddziały NeH’I – jak wiadomo, że tam przyłączony początek bioder. Serce w nim – ruach, i znajduje się w trzech środkowych, HaGa’T. A mózg w nim – neszama, i znajduje się w Ga’R. Jednak stad, ze swojego miejsca, każdy rozprzestrzenia się na swoim poziomie.

(Pytanie 86)

217) W jaki sposób? Nefesz, która otwiera się w wątrobie, naprzeciwko oddziału NeH’I, również była z góry we wszystkich właściwościach wyższych zewnętrznych kelim. Jednak otwiera się otrzymuje imię tylko od NeH’I Z’A, gdyż są NeH’I de-NeH’I, NeH’I de-HaGa’T, NeH’I de-HaBa’D, i wszystkie one – właściwość nefesz i NeH’I.

(Pytania 71, 79)

218) Lecz ruach odpowiada sercu, umieszczonemu w HaGa’T Z’A, gdyż tam HaGa’T de-NeH’I, HaGa’T de-HaGa’T i HaGa’T de-HaBa’D. A neszama otwiera się w mózgu, znajdującym się w HaBa’D Z’A, gdyż tam HaBa’D de-NeH’I, HaBa’D de-HaGa’T i HaBa’D de-HaBa’D.

219) Lecz główne jest w tym, że nefesz obłacza się w zewnętrzne kli, ruach – w środkowe, a neszama – w wewnętrzne. I wychodzi, że w mózgu jest NaRa’N, lecz wszystkie one – jest to właściwość neszama: neszama le neszama, neszama de-ruach i neszama de-nefesz. I dlatego mówimy, że neszama jest w mózgu. Następnie w sercu jest NaRa’N i wszystkie one – właściwość ruach: ruach de-neszama, ruach de-ruach, ruach de-nefesz. Dlatego mówimy, że ruach – w sercu. I następnie, w wątrobie jest NaRa’N, i wszystkie one – właściwość nefesz: nefesz de-neszama, nefesz de-ruach i nefesz de-nefesz. Dlatego mówimy, że nefesz – w wątrobie.

(Pytanie 86)

220) Wychodzi reguła, że mózg, serce i wątroba (MeLe’Ch) są wewnętrznymi kelim guf, i w każdym z nich są trzy właściwości: wewnętrzna, środkowa i zewnętrzna. Ponieważ nawet w ibur i jenika jest zarodek MeLe’Ch, lecz jest bardziej wewnętrzny niż guf. Tam obłaczają się i otwierają się główne NaRa’N, ponieważ powiększają się trzy razy w środkowej linii, będącej osnową guf. A stąd przyciąga się ich świecenie we wszystkie organy. W ten sposób to.

(Pytanie 71, 79)

221) Ponieważ wątroba od swojej zewnętrznej właściwości przyciąga nefesz de-nefesz w Necach, Hod, Jesod zewnętrznego. Ruach de-nefesz ona przyciąga ze swojej środkowej właściwości w HaGa’T w zewnętrznym. A z wewnętrznego wysyła neszamot de-nefesz w HaBa’D zewnętrznego. Następnie serce z zewnętrznego wysyła nefesz de-ruach w NeH’I środkowego, ze środkowego ruach de-ruach w HaGa’T środkowego. A z wewnętrznego przeciąga neszama de-ruach w HaBa’D środkowego. Następnie mózg przyciąga ze swojego zewnętrznego nefesz de-neszama w NeH’I wewnętrznego, ze środkowego wysyła ruach de-neszama w HaGa’T wewnętrznego, a z wewnętrznego przyciąga neszama de-neszama w HaBa’D w wewnętrznym.

222) W ten sposób wyjaśniono, że cały Z’A to tylko dziewięć sfirot. Bez względu na to, że podzielony na trzy właściwości, czyli dziewięć pełnych sfirot, i nie ma niezbędności w większym. Jednak każda sfira z nich dzieli się na pewną ilość część. Tak, każda sfira zewnętrznej właściwości podzielona na tysiąc ribo, każda sfira ze środkowych – na sześć tysięcy ribot, a każda sfira z wewnętrznych dzieli się na dziesięć tysięcy ribot parsot, jak wspomniano w Tikun 52 (księgi Tikun Zohar).

223)* Jest u nas jedno prawdziwe spojrzenie w pytaniu dziesięciu sfirot. W nim są dwie kategorie. Pierwsza kategoria – same światy, i ta właściwość nazywa się zewnętrznymi sfirot. A druga – to kategoria samych dusz, i ta właściwość nazywa się wewnętrznymi sfirot. I należy wiedzieć, że przy wyjaśnieniu tego punktu widzenia istnieją trzy wyjaśnienia.

* Ec Chaim, cz.2, wrota 40.

Or pnimi

223) Dwie kategorie. Pierwsza kategoria – same światy, i ta właściwość nazywa się zewnętrznymi sfirot. A druga – to kategoria samych dusz, i ta właściwość nazywa się wewnętrznymi sfirot. Już dokładnie było wyjaśnione pytanie rozwoju parcufim i światów jeden z drugiego, drogą przyczyny i skutku, z powodu oczyszczenia masachu, który znajduje się na każdym poziomie. To jest opisane w poprzednich częściach. I wiedz, że ten proces nazywa się kategorią światów, czyli procesem rozwoju poziomów drogą przyczyny i skutku, charakterystyczną dla światów. I zgodnie z tym są poziomy i parcufim wychodzące dzięki wzniesieniu Ma’N, które wznoszą niższe z iskier i kelim BE’A w Zo’N Acilut, jak również do Zo’N ich wyższego, i wyższego, który powyżej nich, i tak dalej, dopóki nie opuści się w A’K od Ejn Sof, niech będzie On błogosławiony, nowe światło we właściwości Ma’D, na te Ma’N w każdym parcufie. I z tych Ma’N i Ma’D powstają nowe poziomy i parcufim w każdym parcufie od wyższego do niższego, od Zo’N Acilut do dusz ludzi. I proces ten nazywa się imieniem „właściwość dusz”. Czyli one tworzą się nie podobnie do rozwoju światów za pośrednictwem oczyszczenia masachu, a w odwrotnej kolejności, z dołu do góry – dzięki działaniom niższych, na skutek wzniesienia ich Ma’N.

Z dołu, tam gdzie nie ma działania niższych w czymkolwiek – jest to stały stan bez jakiejkolwiek zmiany. Jednak to, co powstaje od dusz, a jest to z dołu do góry, czyli za pośrednictwem dobrych uczynków niższych, a jest to Ma’N, który oni wznoszą – w tym nie ma żadnej stałości w ogóle. Lecz ona zależy od przedłużenia dobrych uczynków niższych, i dopóki oni kontynuują swoje działania, im świecą te mochin. A jeżeli uczynią krzywdę swoim działaniem, natychmiast wypróżniają się te mochin do swoich korzeni, i wszystkie wyższe parcufim powracają do swojego stałego stanu – czyli jak były we właściwości samych światów do wzniesienia Ma’N poprzez niższych. I przyczyna tego jest prosta: ponieważ jakiekolwiek polepszenie przychodzi dzięki ich dobrym uczynkom, odpowiednio oni mogą zepsuć to ponownie drogą dokonania złych uczynków. I zrozum to.

I dlatego należy wiedzieć i pojmować absolutnie dokładnie granicę tych dwóch realności. Stąd i do góry zaczyna się realność wielkości poziomu dusz, która zależy od działań niższych. I to pytanie już było wyjaśnione wyżej w cz.8 (OP, p.29, p.62, p.92-94) – wyucz tam dokładnie trzy wspomniane miejsca. Przypomnijmy tu w skrócie to, co napisaliśmy tam. W stanie parcufim Nekudim my znajdujemy trzy stadia. Pierwsze – jest to katnut, czyli jak one wychodzą ze światła ejnaim Sa’G de-A’K drogą oczyszczenia masachu, kiedy na skutek ziwuga, który wzniósł się w nikwej ejnaim podzieliły się wszystkie poziomy na dwie połowy – G’E i AHa’P. AHa’P każdego poziomu opuściły się na poziom, który poniżej nich. Stąd wyszły Aw’I achor be achor, czyli tylko ruach-nefesz: ruach obłóczony w galgaltę, a nefesz w ejnaim. A ich AHa’P opuściły się w miejsce Za’T. Za’T de-Nekudim wyszły tylko i wyłącznie w świetle nefesz, czyli na ile mogły otrzymać od Aw’I achor be achor, jak napisano tam. I z tego poziomu powstaje tylko parcuf Atik. Drugie stadium było we właściwości świecenia, które Aw’I otrzymały od nowego rozcinającego parsę światła, poprzez tabur de-A’K. To światło opuszcza niższą hej z ejnaim Aw’I i wznosi ich AHa’P i Za’T. Wtedy Aw’I powracają w rosz w dziesięciu pełnych sfirot G’E i AHa’P. Jednak one jeszcze były w stanie panim be achor, gdyż Ima bez względu na to, że jest u niej cała doskonałość, nie powraca panim do Aba dla otrzymania Hochmy, oprócz jak na skutek Ma’N, będąc w tajemnicy: „Ponieważ pragnie miłości On”. I z tego poziomu ustawiają się wszystkie parcufim Acilut, od A’A do Zo’N, we właściwości światów – czyli w stałych mochin, jak napisano tam.

I sens tego jest w tym, że na tym drugim etapie, bez względu na to, że on powstaje za pośrednictwem ziwuga A’B-Sa’G na skutek wzniesienia Ma’N NeH’I de-A’K, tak czy inaczej uważa się to za właściwość realności samych światów. Ponieważ nie ma tu żadnego dodatku w awijut masachu Aw’I, który wywołałby ich gadlut, a w czasie katnut były we właściwości Wa’K z powodu niższej hej, która wzniosła się w ejnaim i stworzyła miejsce ziwuga w ejnaim i jest to bhina alef. A teraz w gadlucie, kiedy opuszcza się miejsce ziwuga z tego masachu znajdującego się w ejnaim, w miejsce pe, ponownie wznoszą się ich AHa’P, co spadły, i masach świeci podobnie do tego, jak było w nim przed wzniesieniem niższej hej w ejnaim. Lecz tu nie ma żadnego odnowienia awijut masachu, i dlatego to uważa się jeszcze właściwością samych światów, bez względu na to, że odbywa się za pośrednictwem wzniesienia Ma’N.

Trzeci etap – jest to świecenie Jesod de-A’K właściwości Ma’N „waw i kropka” w pe Aw’I. Na te Ma’N wychodzi osiem poziomów gadluta – od istaklut ejnaim Aw’I do poziomu malchut de-ISZSu’T. One rozprzestrzeniają się z dołu w dół w Za’T de-Nekudim, a rozprzestrzenienie ich malchut – do sijum raglin A’K kropki tego świata. I od tego etapu powstają wszystkie poziomy Ga’R de-Zo’N, nawet Ga’R światła ruach. I dlatego w Zo’N nie ma właściwości Ga’R stale, przecież te Ma’N „waw i kropka” potrzebują działań sprawiedliwych, które ich wznoszą. I dlatego również i działania grzeszników mogą przynieść im krzywdę, i wtedy oni wypróżniają się. I zgodnie z tymi słowami będziemy wyjaśniać dalsze wypowiedzi rawa.

(Pytania 113, 248)

224) Wyjaśnienie pierwsze jest następujące. Wszystkie kategorie dziesięciu sfirot katnuta podzielone są na trzy, i jest to ibur, jenika, mochin. Są to trzy niższe Elokim, trzy środkowe i Ga’R. I wszyscy oni nazywani są zewnętrznymi. Następnie w każdej właściwości gadluta jest ibur, jenika i mochin: trzy niższe AWA’Ja, trzy środkowe i Ga’R. I wszystkie one nazywane są wewnętrznymi.

Or pnimi

224) Ibur, jenika i mochin. Są to trzy niższe Elokim, trzy środkowe i Ga’R. I wszyscy oni nazywani są zewnętrznymi. Następnie w każdej właściwości gadluta jest ibur, jenika i mochin: trzy niższe AWA’Ja… I wszystkie one nazywane są wewnętrznymi. Wyjaśnienie. Ponieważ ibur, jenika i mochin zewnętrznego przyciągane do zewnętrznych światów. Czyli od pierwszego poziomu powstają trzy niższe Elokim, którymi jest pierwszy ibur, jak również nefesz-ruach de-jenika w ciągu dwóch lat jenika. Od drugiego poziomu poziomu Nekudim powstają mochin de-jenika, będące lamed-mem de-CeLe’M de-jenika z Wa’K gadluta Imy, które przychodzą w drugim iburze po dwóch latach jenika w ciągu siedmiu lat – do dziewięciu lat i jednego dnia. Te ibur, jenika i mochin uważane są zewnętrznymi, będąc tymi, co powstają od pierwszego i drugiego poziomu Nekudim, które są właściwości samych światów, jak powiedziano w poprzednim punkcie.

Następnie jest drugi ibur ze względu na prawdziwe Ga’R, które powstaje po dziewięciu latach i jednym dniu. Wtedy Z’A wznosi Ma’N z achoraim „waw i kropka” Aw’I, które spadły na jego miejsce w czasie rozbicia kelim. Te Ma’N powracają Aw’I panim be panim i na te Ma’N wychodzi dziesięć sfirot gadluta. Trzy niższe z nich – są to imiona AWA’Ja i nazywane są ibur gadluta, trzy środkowe nazywane jenika gadluta, a ich Ga’R nazywane mochin gadluta. Wszystkie one nazywane są wewnętrzną właściwością, i nawet ich trzy niższe, ponieważ one przyciągane tylko za pośrednictwem Ma’N z dołu do góry w pobudzeniu niższych, jak powiedziano w tekście wyżej.

225) Wyjaśnienie drugie polega na tym, że dziesięć sfirot katnuta – wszystkie one we właściwości Elokim. Dzielą się na dwie właściwości – ibur i jenika. I to dlatego, że trzy niższe właściwości Elokim – jest to ibur, a wyższe Wa’K razem nazywane jenika. A następnie – wszystkie dziesięć sfirot gadluta de-AWA’Ja, nazywane drugim iburem. I wszystkie one razem nazywane zewnętrznymi. A po tych trzech właściwościach, które nazywają się zewnętrznymi, i jest to poziom achor be achor, są trzy właściwości podobne do nich, i jest to poziom panim be panim. I one nazywane są wewnętrznymi. Jednak te dwie właściwości – zewnętrzne, które nazywane achor be achor, i wewnętrzne, które nazywane panim be panim – wszystkie one z NeH’I Twuny i Israel Saba. I są odpowiednio do nich dwie inne właściwości. Jest to achor i panim z wyższych Aw’I, i one nazywane są wewnętrznymi i zewnętrznymi.

Or pnimi

225) Wyjaśnienie drugie polega na tym, że dziesięć sfirot katnuta – wszystkie one we właściwości Elokim. Dzielą się na dwie właściwości – ibur i jenika… A następnie – wszystkie dziesięć sfirot gadluta de-AWA’Ja, nazywane drugim iburem… A po tych trzech właściwościach… jest to poziom achor be achor… poziom panim be panim – one nazywane są wewnętrznymi, i wszystkie one z NeH’I ISZSu’T, i odpowiednio do nich w Aw’I. Tu, w pierwszym wyjaśnieniu, są trzy rozbieżności. Pierwsza rozbieżność. Ono (czyli drugie wyjaśnienie) nie dzieli mochin katnuta na ibur, jenika i mochin wyższego, a dzieli je tylko na dwie właściwości – ibur i jenika. Druga rozbieżność. Dziesięć sfirot gadluta de-AWA’Ja nazywa się imieniem „zewnętrzne”, a pierwsze wyjaśnienie nazywa je „wewnętrzne”. Trzecia rozbieżność. Tu dodaje się kolejność dopełnienia poprzez ibura, jenika i mochin czwartego parcufa – tylko wyłącznie jego środkowa linia nazywa się imieniem „wewnętrzne”. Czwarta rozbieżność. Wspomina tu te cztery parcufim w wyższych Aw’I.

W rzeczywistości tu nie ma żadnych różnic – tylko w parcufie neszama, który w pierwszym wyjaśnieniu nazywa się imieniem „wewnętrzne”, a w drugim wyjaśnieniu – imieniem „zewnętrzne”, i wyłącznie czwarty parcuf, który nazywa się parcufem haja, ono (drugie wyjaśnienie) nazywa imieniem „wewnętrzne”. A przyczyna takiej różnicy jest w tym, że tu jest zamiar wskazać na proces urodzenia dusz. A cały czas, dopóki w parcufie nie ma właściwości haja, on nie jest zdolny do urodzenia dusz i nazywa się imieniem achoraim, jak napisano w Ec Chaim, wrota 6, rozdz.2. Jednak w reszcie zmian nie ma żadnej przeciwności, a to wyłącznie zmiana sposobu przekazania i po prostu dodatek.

I ty już wiesz, że początek stworzenia Z’A wychodzi z ISZSu’T – właściwość nefesz-ruach de-ISZSu’T, które on otrzymuje w pierwszym iburze. A w dwa lata jenika one pozostają w nim na stałe. Jednak właściwość Ga’R de-ruach, które on otrzymuje od ISZSu’T w drugim iburze po dwóch latach jenika, trzeci parcuf de-neszama, czwarty parcuf de-haja i piąty parcuf de-jechida, już nie są stałe, a formują się odpowiednio z działaniami niższych. I tym bardziej wszystkie pięć parcufim, które on otrzymuje od wyższych Aw’I, nawet pierwszy ibur w nich nie jest stały. I odpowiednio do tego widzisz, że tu nie mówi się o rozróżnieniu, o którym napisano na początku – różnica w dopełnieniu wewnętrznego i zewnętrznego z punktu widzenia przyciągnięcia od właściwości światów do właściwości dusz. Lecz pytanie wewnętrznego i zewnętrznego, które opisane tu – tylko z punktu widzenia różnicy pomiędzy mochin, które nie są zdolne do porodzenia i nazywane imieniem „zewnętrzne”, i mochin zdolne do porodzenia, które nazywane imieniem „wewnętrzne”.

226) Wyjaśnienie trzecie. Wszystkie dziesięć sfirot katnut de-Elokim podzielone na dwie kategorie, będące ibur i jenika. I to dlatego, że trzy niższe – jest to ibur, a wyższe Wa’K razem nazywane jenika. Następnie – również wszystkie dziesięć sfirot gadlut de-AWA’Ja, nazywane drugi ibur. W ten sposób trzy wspomniane poziomy ibur i jenika katnuta i ibur gadluta – wszystko to nazywa się zewnętrznym, ponieważ one od NeH’I Twuny i Israel Saba. A następnie – te trzy wspomniane kategorie – dwa katnuty i jeden gadlut. I ponieważ one o NeH’I wyższych Aw’I, to one nazywane są wewnętrznymi.

Or pnimi

226) Wyjaśnienie trzecie. Wszystkie dziesięć sfirot katnut de-Elokim podzielone na dwie kategorie, będące ibur i jenika… dziesięć sfirot gadlut de-AWA’Ja… Zewnętrzne, ponieważ one od NeH’I Twuny… A następnie – te trzy wspomniane kategorie – od NeH’I wyższych Aw’I nazywane są wewnętrznymi. To nie tak, jak w drugim wyjaśnieniu, gdzie powiedziano, że czwarty parcuf de-neszama nazywa się wewnętrznym, bez względu na to, że on od ISZSu’T. Lecz wszystkie pięć parcufim ISZSu’T – jest to zewnętrzna właściwość, a wszystkie pięć parcufim wyższych Aw’I, i nawet pierwszy ibur – wewnętrzna. I są tu dwie zasadnicze różnice od drugiego wyjaśnienia. Pierwsza w tym, że nawet parcuf haja de-ISZSu’T nazywa się zewnętrznym. Druga – jest to, że trzy parcufim NaRa’N wyższych Aw’I nazywane wewnętrznymi, a w drugim wyjaśnieniu powiedziano, że one nazywane zewnętrznymi.

A źródło tego jest w Ec Chaim wrota 6, rozdz.2. Te różnice od drugiego wyjaśnienia w trzecim wyjaśnieniu znajdziesz tam w jednym artykule. Na początku powiedzianego: „Kiedy jest nieobecna w parcufie właściwość haja wewnętrznego… ziwug nie jest możliwy”. A następnie w tym samym tekście mówi się: „W gadlucie przychodzi do nich neszama gadluta, i są to mochin od strony Imy. I jeszcze brakuje u nich mochin od strony Aba, Hochmy, który nazywa się haja, dla wejścia w nich. Razem z tym, oni panim be panim, i od ich ziwugim…”. Na pierwsze spojrzenie on zupełnie przeczy sam sobie. Jednak to wyjaśniono w innym miejscu: jest różnica pomiędzy wielkimi Zo’N i małymi Zo’N. Wielkie Zo’N potrzebują otrzymania właściwości haja tylko od wyższych Aw’I, a od wszystkich parcufim ISZSu’T oni nabywają wyłącznie neszama, i dlatego oni niezdolni do porodzenia. Jednak małe Zo’N otrzymują swoją właściwość haja od ISZSu’T, ponieważ jest to czwarty parcuf w stosunku do nich, i dlatego oni powracają panim be panim również w mochin de-ISZSu’T. I wiedz, że wszystkie ziwugim dni świątecznych i powszednich – tylko od ISZSu’T. Tak czy inaczej tego wystarczająco dla ziwuga Jakow i Rachel panim be panim, a nie dla wielkich Zo’N, Z’A i Rachel, które potrzebują światła haja wyższych Aw’I, które oni nabywają tylko w Pesach i w sobotę.

(Pytania 129, 249-250)

227) Jednak to trzy najbardziej prawdziwe wyjaśnienia, a oprócz nich – nie ma innych. Lecz najbardziej prawdziwym i prawidłowym wyjaśnieniem ze wszystkich dla mnie, bez wątpliwości, jest pierwsze wyjaśnienie. Ponieważ pozostałe dwa mają wiele skomplikowanych rzeczy i o niektórych z nich teraz będzie powiedziane.

228) I trudność drugiego wyjaśnienia jest następująca. W wyjaśnieniu kriat Szma mówi się, że mochin przychodzące dzięki kriat Szma – są tylko mochin de-Wa’K i one nazywane w całości wewnętrznymi. A przecież to tylko poziom achor be achor, gdyż poziom panim be panim tworzy się w samym błogosławieństwie praojców, jak wspomniano tam i w innych miejscach.

Or pnimi

228) Trudność drugiego wyjaśnienia… Mochin, przychodzące dzięki kriat Szma – to tylko mochin de-Wa’K i one nazywane w całości wewnętrznymi. W ukończeniu pierwszego i trzeciego wyjaśnienia, gdzie ibur i jenika gadluta również rozpatrywane jako wewnętrzne, dobrze jest zrozumiane, że mochin kriat Szma uważane wewnętrznymi z tego powodu, że są to Wa’K gadluta, czyli ibur i jenika mochin gadluta. Jednak w drugim wyjaśnieniu, kiedy nawet Wa’K wyższych Aw’I uważa się zewnętrznym, i tym bardziej Wa’K de-ISZSu’T – jest to trudność: jak my uważamy mochin kriat Szma wewnętrznymi w tym czasie, kiedy one tylko Wa’K gadluta?

W rzeczywistości już wyjaśniono wyżej, że drugie wyjaśnienie nie mówi o tych zewnętrznych i wewnętrznych, który przyciągają się w realności świateł i dusz, podobnie do pierwszego wyjaśnienia. A ono mówi tylko o mochin porodzenia – tylko je ono uważa wewnętrznymi, ponieważ oni – poziom panim be panim. Lecz mochin NaRa’N, jak od ISZSu’T, tak i od wyższych Aw’I, niezdolne do porodzenia, nie będąc poziomem panim be panim. I dlatego one nazywane imieniem „zewnętrzne”. I zgodnie z tym nie ma żadnej trudności z wyjaśnieniem kriat Szma: tam mówi się w stosunku do światów i dusz. I zgodnie z tym na pewno również ibur gadluta nazywa się wewnętrznym, będąc aspektem dusz, a nie światów.

229) Tak samo i w trzecim wyjaśnieniu – trudność we wszystkich miejscach. Gdyż w dni powszednie wszystkie mochin tylko w NeH’I Israel Saba i Twuna. I nawet w święta jest to w Twunie, w jej HaGa’T, lecz w Aw’I one tylko w sobotę i o północy w Pesach, jak wspomniano w odpowiednim miejscu. I stąd zrozumiałe jest wyjaśnienie, że wszystkie te mochin wewnętrznego – od samych Israel Saba i Twuna, jak wspomniano w innym miejscu. Z tego wszystkiego wychodzi, że pierwsze wyjaśnienie prawdziwe. Dlatego my w Boską pomocą rozszerzamy w detalach jego wyjaśnienia, za przykładem tego, co jest wyjaśnione krótko.

Or pnimi

229) W trzecim wyjaśnieniu – trudność we wszystkich miejscach. Gdyż w dni powszednie wszystkie mochin tylko od ISZSu’T. My już mówiliśmy o tym wyżej, w sąsiednim punkcie. Trzecie wyjaśnienie mówi przeważnie o wielkich Zo’N, które powracają panim be panim tylko w mochin wyższych Aw’I, czyli w rzeczywistości tylko w soboty i w Pesach. Lecz małe Zo’N, Jakow i Rachel, właściwość haja i swoje panim be panim otrzymują od ISZSu’T i to wszystkie poziomy ziwugim świąt i powszednich dni – on nich trzecie wyjaśnienie nie mówi.

230) Więc nie istnieją parcufim we wszystkich pięciu parcufim wszystkich czterech światów ABE’A, żeby nie było w każdym z nich trzech kelim w każdej jego sfirze. I to trzy kelim w trzech właściwościach NaRa’N. Ponieważ do neszama, a jest to binie, od której zaczynają się właściwości otijot, są kelim. Lecz stąd wyżej, odpowiednio haja i jechida w każdej sfirze, więcej kelim nie ma, ponieważ tam to taamim i nekudot, a nie otijot. I wiadomo, że wszystkie kelim stworzone z otijot.

Or pnimi

230) Trzy kelim – w trzech właściwościach nefesz, ruach, neszama. Wyżej już było wyjaśnione (p.215), że te trzy kelim istnieją w każdym parcufie, i nawet w wyższych parcufim. Ponieważ po swoim wyjściu parcufim jenika i gadlut składają się jeden z drugiego, i w gadlucie powstają trzy kelim – zewnętrzne, środkowe i wewnętrzne. I tak samo – w jenika i iburze. Wyucz tam. I to jest to, o czym mówi się tu, że te NaRa’N ibura i jenika nazywane są zewnętrznymi. I tylko NaRa’N gadluta nazywane wewnętrznymi. To wynika z pierwszego wyjaśnienia, które rozpatruje ibur, jenika i mochin w zewnętrznym i ibur, jenika i mochin w wewnętrznym.

I powiedziano poprzez rawa: „Do neszama, a to w Binie… są kelim. Odpowiednio haja i jechida więcej kelim nie ma”. Gdyż tu mówi się o indywidualnych parcufim: parcufie ibur, jenika itd., w których nie ma kelim w haja i jechida, lecz one obłaczają się na parcuf neszama, jak wiadomo. Jednak w ogólnych parcufim nie istnieje parcuf, w którym nie byłoby pięciu parcufim. I nawet parcufim haja i jechida w całej ich doskonałości mają kelim jak i parcufim NaRa’N. Czyli one również w trzech kelim: zewnętrznym, środkowym i wewnętrznym, i brakuje indywidualnych haja i jechida, jak to napisano w odpowiednim miejscu.

231) I wewnątrz tych trzech kelim są NaRa’N zewnętrznego, jak wspomniano. Także w nich są aspekty wewnętrznego i otaczającego świateł w tajemnicy CeLe’M, jak również są u nich podwójne światła, którymi są CeLe’M Aw’I. I wszystko to nazywa się zewnętrzną właściwością światów. I, odpowiednio do nich, są również trzy wewnętrzne kelim dusz, a wewnątrz nich NaRa’N wewnętrznej właściwości dusz. I są u nich wewnętrzne i otaczające światła i podwójne światła we właściwości CeLe’M Aw’I – dosłownie w podobieństwie do wspomnianych wyżej. I wszystkie one – wewnętrzne.

232) Jednak jest niezbędność popatrzeć na to, co napisano o kriat Szma, że trzy kelim nazywane wewnętrznymi Z’A. Jak również tam w pytaniu kriat Szma, zobaczysz, że trzeci ibur de-mochin nazywa się wewnętrznym. W ten sposób wyjaśniliśmy, że drugi ibur – on w zewnętrznym, oprócz wewnętrznego.

Or pnimi

232) Trzeci ibur mochin nazywa się wewnętrznym. W ten sposób wyjaśniliśmy, że drugi ibur – on zewnętrzny, oprócz wewnętrznego. To oznacza, że są dwa poziomy drugiego ibura. Pierwszy – po dwóch latach jenika ze względu na Wa’K gadluta. Drugi – po dziewięciu latach i jednym dniu (jak powiedziano w p.102). I ten drugi ibur, który powstaje po dziewięciu latach, ze względu na Ga’R gadluta, raw nazywa tu trzecim iburem de-mochin. I to z powodu trudności – przecież tylko trzeci ibur de-mochin nazywa się wewnętrznym, a drugi ibur, który po dwóch latach jenika, on nazywa się zewnętrznym. Jeżeli tak, jak były nazwane mochin kriat Szma wewnętrzną właściwością, będąc tylko poziomem drugiego ibura Wa’K de-mochin – przecież to zewnętrzne? Więc zgodnie z wyjaśnionym wyżej (w p.175) mochin kriat Szma poziomu „Przeobrażający światło” już należą do ibura po dziewięciu latach, lecz w czasie kriat Szma one otrzymują tylko Wa’K od nich. I tak wspomniana trudność w całości została wyjaśniona. I patrz w p.185 (OP), gdzie powiedziano, że od tego ziwuga kriat Szma „Przeobrażający światło” w Z’A wchodzą wszystkie mochin gadluta – wewnętrzne i otaczające Aw’I. Wyucz tam uważnie. Lecz na pewno on póki co nie otrzymuje ich od razu, a one wchodzą w niego swoim drogami stopniowo. Ponieważ teraz, w czasie kriat Szma, on otrzymuje tylko ich właściwości ibur i jenika, a następnie, w przyszłości, stopniowo otrzymuje ich dopełnienie, jak powiedziano w księdze „Wrota zamiaru”.

233) I rzecz w tym, że na początku wchodzi pierwszy ibur katnuta, i te NeH’I właczone w HaGa’T. A następnie wchodzi jenika katnuta, i te kategorie NeH’I i HaGa’T rozprzestrzeniają się każda sama po sobie. I te właściwości nigdzie nie będą mieć braku. Jednak w pierwszym iburze, kiedy wchodzą NeH’I Twuny w HaBa’D Z’A, wtedy nie ma w nim Daat, jak wspomniano w innym miejscu. Ponieważ nie ma zewnętrznego kli dla Jesod Twuny. A następnie w jenika wchodzą również HaGa’T Twuny w HaBa’D Z’A, i opuszczają się NeH’I w HaGa’T Z’A. Wtedy są u niego trzy mochin de-jenika, i wszystko to w Z’A jest stałe.

234) Po tym w czasie kriat Szma na (słowach) „słuchaj Israelu” jest drugi ibur katnuta w Twunie. I wtedy w HaBa’D Z’A wchodzą ukończone mochin katnuta. I opuszczają się HaGa’T w HaGa’T, a NeH’I – w NeH’I, i wtedy dopełnia się Z’A w swojej zewnętrznej właściwości w całości trzech kategoriach kelim i we wszystkich mochin katnuta – ibur, jenika i drugiego ibura, w wewnętrznych i otaczających światłach CeLe’M Aw’I.

Or pnimi

234) Na (słowach) „Słuchaj Israelu” jest drugi ibur katunta w Twunie. Czyli przedłużenie drugiego ibura po dwóch latach jenika, początek którego w kriat Szma ofiary, gdzie otrzymuje otaczające Imy katnuta i wewnętrzne Aby katnuta. A teraz na słowie „Israel” ten drugi ibur kończy się, i otrzymuje otaczające Aby katnuta, co jest dopełnieniem mochin pierwszego stadium drugiego ibura, jak powiedziano wyżej w p.164.

235) A następnie wznosi się w tajemnicy Ma’N na słowie „Jedyny” i wtedy przychodzą do niego wewnętrzne właściwości Z’A: jak pierwszego ibura, poziomu trzech w trzech, tak i poziomu Wa’K de-jenika i mochin de-Wa’K gadluta, co zostało wyjaśnione przez nas w rozdziale o zamiarach kriat Szma – wyucz tam. Następnie przy błogosławieństwie praojców na słowach „Wszechmogący nasz, Wszechmogący praojców naszych” wchodzi trzeci ibur gadluta i kończy wewnętrzne mochin Z’A: HaBa’D – w HaBa’D de-jenika, HaGa’T – w HaGa’T de-jenika, a NeH’I – w NeH’I de-jenika.

236) I dlatego, ponieważ osnowa kriat Szma – jest to jenika wewnętrznego, dlatego tu włączony trzeci ibur mochin katnuta i pierwszy ibur „trzy włączone w trzy” wewnętrznej właściwości, a nie tylko wspomniane jenika wewnętrznego, które są mochin de-Wa’K, na które wskazuje słowo „Jedyny”, jak wiadomo. Lecz nie ma tych trzech wyżej wskazanych ziwugim, i wszystkie one nazywane lub aspektem trzeciego ibura zewnętrznej właściwości, ponieważ on stoi przed zamiarem wyżej wspomnianego kriat Szma, lub nazywa gadlut ibura wewnętrznej właściwości.

Or pnimi

236) Trzeci ibur mochin katnuta i pierwszy ibur „trzy włączone w trzy” wewnętrznej właściwości, a nie tylko wspomniane jenika wewnętrznego. Należy czytać: „drugi ibur mochin katnuta”, przecież pierwsze stadium drugiego ibura przedłuża wszystkie Ga’R de-ruach mochin Aba i mochin Ima. A w katnucie nie ma trzeciego ibura. I również mówi raw wyżej, że przy wypowiadaniu słów „słuchaj Israelu” jest drugi ibur katnuta Twuny, jak powiedziano wyżej w tekście.

I wyjaśnia się, że chociaż te poziomy nie są wspomniane w zamiarach kriat Szma „Przeobrażający światło”, lecz przedłużenie Wa’K gadluta, będących jenika wewnętrznego, tak czy inaczej obowiązkowo włączona ibur wewnętrznego, a jest to poziom „trzy w trzech”. Jak również obowiązkowo włączony w niego drugi ibur katnuta, od którego przedłuża się otaczające Aby katnuta. Lecz raw nie śpieszy się wyjaśniać ich, ponieważ jest to zrozumiałe same z siebie. Ponieważ niemożliwe jest, żeby Z’A otrzymał cokolwiek od wyższego poziomu, zanim wejdą w niego w doskonałości wszystkie poziomy, które poniżej niego. Jednak w rzeczywistości są tu trzy ziwugim, i to: pierwsze stadium drugiego ibura ze względu na obłóczenie Aba; trzeci ibur parcufa NeH’I gadluta, i również – parcufa HaGa’T gadluta. I dalej również napisano „trzeci ibur zewnętrznego”, i również należy czytać: „drugi ibur”.

237) Lecz rzecz w tym, że te trzy ziwugim w kriat Szma – jest to trzeci ibur zewnętrznego, i są to imiona Elokim. I to prawdziwe mochin Elokim katnut, i to gadlut katnuta. I jest pierwszy ibur katnuta wewnętrznej właściwości i jest jenika wewnętrznego.

238)* I tak została wyjaśniona różnica, która jest pomiędzy mochin w czasie ibura, i mochin w czasie jenika. I ona w tym, że w mochin ibura były u niego tylko dwa mochin – Hochma i Bina, jednak Daat wtedy nie był u niego zauważalny w ogóle. Lecz w jenika są w nim trzy mochin, ponieważ również mochin Daat stają się zauważalne u niego w postaci samej wspólności.

* Przedmowa wrót, w.5, cz.2, rozdz.6.

Or pnimi

238) W jenika są w nim trzy mochin, ponieważ również moach Daat staje się zauważalny u niego wyłącznie w postaci wspólności. Awijut, który jest na poziomie, który wznosi się, żeby dokonać ziwug z wyższym światłem, nazywa się w nim imieniem „wspólność poziomu” w czasie, kiedy jeszcze nie jest dokonany ziwug. To oznacza, że u niego już jest odpowiednie przygotowanie zdolności stworzyć cały poziom parcufa, kiedy będzie godny tego. I również wiadomo, że właściwość awijut masachu bhiny alef – jest to poziom z mochin de-jenika, i jest to poziom niższej hej w ejnaim – poziom Z’A i światła ruach. Następnie w czasie gadluta, kiedy niższa hej opuszcza się z ejnaim, czyni się ziwug na tą niższą hej, którą Z’A nabył dzięki jenika, i wtedy on sięga Ga’R i poziomu światła neszama.

I ty widzisz, że cała różnica pomiędzy katnut de-jenika i gadlut de-neszama w tym, że w jenika niższa hej była nie na miejscu ziwuga – przecież była w ejnaim, a nie w pe, i dlatego brakowało AHa’P. I dlatego on nie był godny własnego ziwuga, lecz dzięki jenika on otrzymał światło ruach od Imy. A w czasie gadluta nic nowego się nie tworzy, lecz dzięki świeceniu ziwuga Aw’I, opuszcza się niższa hej z ejnaim Z’A w pe. Wtedy do Z’A powracają AHa’P, i niższa hej, która jest masachem i awijutem, już zdolna do ziwuga z wyższym światłem. I dlatego odbywa się wzniesienie ziwuga w pe de-rosz jego samego, i on sięga doskonałości poziomu dziesięciu sfirot – z dołu do góry, co nazywa się rosz, i z góry w dół, co nazywa się guf. I dziesięć sfirot rosz nazywane Hochma i Bina, hasadim i gwurot, (Hu’B Hu’G), będąc Hochmą i Biną – Z’A i Nukwą. Z’A nazywa się imieniem pięciu hasadim, a Nukwa imieniem pięciu gwurot. Gdyż gwurot oznaczają właściwość awijut, która wznosi się, czyniąc w rosz ziwug z Z’A, którym jest pięć hasadim. Dzięki temu ziwugowi or hozer wznosi się do Hochmy i Biny. On doprowadza świecenie Hochma i otwiera je wewnątrz hasadim: z góry w dół u niego powstają otwarte hasadim w guf. I wtedy pięć hasadim i pięć gwurot nazywane imieniem „moach Daat”.

Jednak teraz, w czasie jenika, kiedy pięć gwurot jeszcze niegodne ziwuga, będąc znajdującymi się w ejnaim, oni jednak nazywane wspólnością Daat. Podobne jest to do nasienia drzewa, kiedy całe drzewo włączone w nie, a dzięki wiadomym działaniom, czyli za pośrednictwem posiewu itd., z tego nasienia wyrasta płodne drzewo. I wychodząc z tego imienia można powiedzieć, że w każde nasienie włączone całe drzewo. Zgodnie z tym, ponieważ Z’A nabywa istotę awijut – AHa’P, które póki co znajdują się w miejscu ziwuga – jednak, ponieważ w czasie gadlut, kiedy awijut opuszcza się do miejsca ziwuga, otwiera się za pośrednictwem tego pięć hasadim i pięć gwurot, nazywane moach Daat. Dlatego również i teraz, kiedy awijut w ejnaim, nazywa się imieniem „wspólność Daat”. I zrozum to.

Powiedziano poprzez rawa: „W jenika są w nim trzy mochin, ponieważ również moach Daat staje się zauważalnym u niego w postaci samej wspólności”. Gdyż w iburze, kiedy awijut, będąc właściwością awijut Keteru, oznaczający tylko i wyłącznie korzeń awijut, póki jeszcze w nim zupełnie nierozróżnialny – wychodzi, że nie ma żadnych oznak moach Daat, nawet we właściwości wspólności. W jenika, kiedy już nabywa właściwość awijut, chociaż one i nie na miejscu ziwuga, tak czy inaczej cała wspólność znajduje się tam. Ponieważ jemu brakuje tam tylko kelim AHa’P, żeby miał możliwość opuścić się na swoje miejsce, gdzie od tego otwiera się pięć gwurot i pięć hasadim, które nazywane są moach Daat.

Mówi raw (w p.240): „Mochin gadluta podzielone na cztery mochin – Hu’B Hu’G. Lecz mochin de-jenika tylko i wyłącznie trzy – jest to Hochma, Bina i Gwura. Przecież Daat w czasie jenika rozróżnia się wyłącznie jako wspólność.” Czyli, jak powiedziano wyżej, gwurot jeszcze nie są na swoim miejscu, i jeszcze nie ma tam żadnego otwarcia hasadim i gwurot, które nazywane są Daat. Lecz tego powodu, że wspólność już jest tam, dlatego w każdym wypadku uważa się za trzy mochin – Hochmę, Binę i Gwurę, ponieważ wspólność pięciu gwurot już znajduje się tam.

Powiedziano poprzez rawa (w p.241): „Gdyż dla moach Daat Z’A już są kli Jesod Twuny, obłóczone na niego we właściwości jej środkowego kli”. Wyjaśnienie. Wiadomo, że w czasie wyjścia mochin Z’A w Aw’I one wychodzą w całej doskonałości NaRaNHa’J. W czasie, kiedy one obdarzają nimi Z’A, one odmierzają jemu je stopniowo, w kolejności poziomu: na początku od aspektu ich zewnętrznych NeH’I, i jest to poziom nefesz, następnie od środkowych NeH’I, i jest to poziom ruach, a następnie od ich wewnętrznych NeH’I, będących poziomem Ga’R. W ten sposób te ukończone NeH’I Aw’I, które obłaczają NaRaNHa’J de-mochin w czasie ich wyjścia w Aw’I, dzielą się na trzy: HaBa’D, HaGa’T, NeH’I, nazywane wewnętrznymi, środkowymi i zewnętrznymi. Wyższe trzy trzecie nazywane wewnętrznymi, środkowe trzy trzecie nazywane środkowymi, a niższe dwie trzecie, Necach i Hod, nazywane zewnętrznymi. Ponieważ w niższych trzecich nie ma właściwości Jesod, nawet od Jesod Aba, i dlatego są w nich tylko dwie trzecie – przecież tam brakuje środkowej linii.

W ten sposób w we właściwościach mochin ibura, kiedy obłaczają się w zewnętrzne NeH’I Aw’I, oznaczające dwie niższe trzecie Necach i Hod, zupełnie nie ma właściwości środkowej linii. I to wskazuje na to, że tam jeszcze nic nie ma od właściwości awijut, zdolnej do ziwuga – wyłącznie aspekt korzenia awijut – a wiadomo, że środkowa linia objawia się tylko od świecenia ziwuga. Jednak w jenika, gdzie mochin obłóczone w środkowe NeH’I Aw’I – tam już są trzy trzecie, gdyż tam jest aspekt środkowej linii Jesod Aba. I nawet i Imie tam określa się środkowa linia w tajemnicy: „Ima kończy się w dhura”, jak napisano w odpowiednim miejscu. I dlatego jest tam aspekt wspólności Daat Z’A w środkowej linii. I to wskazuje na to, że stąd on otrzymuje właściwość awijut bhiny alef, i jest to poziom niższej hej w ejnaim, która jest awijut, zdolnym do ziwuga w czasie, kiedy opuści się stąd we właściwość pe, czyli w czasie gadluta. I to jest to, co napisano, że jest u moach Daat Z’A kli Jesod Twuny, obłaczające go we właściwości jej środkowego kli – czyli bhina alef.

(Pytanie 77)

239) A przyczyna w tym, że Daat gadlut podzielony na połowę – hasadim i gwurot. Hasadim – jest to AWA’Ja de-M’A, a gwurot – AWA’Ja de-Bo’N. Jednak w Daat de-jenika, ponieważ wszystko to imiona Elokim, i wszystkie one – sądami, to nawet hasadim w nim jest to właściwość gwurot i sądów. I tam jest tylko właściwość sądów, lecz nie hasadim.

240) Jednak mochin gadluta podzielone na cztery mochin – Hu’B Hu’G. Lecz mochin de-jenika tylko i wyłącznie na trzy – jest to Hochma, Bina i Gwura. I w tym jest różnica, która istnieje pomiędzy czasami jenika i czasami gadluta. Przecież Daat w czasie jenika rozróżniane wyłącznie jako wspólność.

241) A przyczyna tego, dlaczego teraz, w czasie jenika, w stosunku do czasu ibura dodaje się Daat, już była wyjaśniona wyżej: gdyż dla moach Daat Z’A już jest kli Jesod Twuny, obłóczone w niego we właściwość jej środkowego kli, czego nie ma w iburze. I z tego powodu za środkowe kli Jesod Twuny nie mogą pochwycić się zewnętrzne. I dlatego nie ma braku u Twuny, właściwości środkowego kli w jej jesod, podobnie do tego, jak jest w iburze.

242) I tak samo – we właściwościach samego Z’A: bez względu na to, że osnowa utrzymywania zewnętrznych – w Daat, jednak ponieważ teraz jest to ukończony Wa’K, u zewnętrznych teraz nie ma utrzymywania się w nim tak mocno, jak w czasie ibura. I dlatego teraz Daat może otworzyć się w nim tylko jako wspólność.

243) I to sens tego, co my przyjmujemy i obserwujemy w przyrodzie: przecież właściwość zarodka w brzuchu matki – jak nieżywy kamień, bez wiedzy (daat). A po jego wyjściu w nim odrobinę zaczyna otwierać się wiedza – na tyle, na ile jest to dla niego niezbędne: kiedy chce jeść, płacze, żeby go uspokoili, i krzyczy i daje znaki – wskazując na swoje życzenia. I u każdego, kto rośnie dzięki jenika, również jego Daat rośnie od poziomu do poziomu. Lecz nie ma u niego zupełnie Daat tak jak w gadlucie. I przyczyna tego jest w tym, że osnowa moach Daat – ze względu na rodzący ziwug, gdyż od niego zależy porodzenie. A mając trzynaście lat, gotowy jest rodzić, i ukończone w nim moach Daat, jak napisano wyżej.

244)* I należy wiedzieć, że oprócz różnic, które znajdują się pomiędzy iburem, jenika i gadlutem w stosunku do Daat, również jest różnica pomiędzy nimi w stosunku do dwóch innych mochin. Przecież bez względu na to, że one w nim są, one nie są doskonałe, ponieważ brakuje w nich światła Daat, które powiększa je. I dlatego w moach Hochma jeszcze nie jest rozróżniane rozprzestrzenienie 32 dróg Hochmy, a w świetle Biny nie jest zauważalne rozprzestrzenienie 50 wrót Biny. I również Daat nie jest podzielony na wewnętrzne i zewnętrzne przestrzenie, jak wspomniano w Idra Nasa, str. 137. Jednak wszystko to było wtedy w potencjale, a nie w działaniu i w detalach.

Or pnimi

244) W moach Hochmy jeszcze nie jest rozróżnialne rozprzestrzenienie 32 dróg Hochmy, a w świetle Biny nie jest zauważalne rozprzestrzenienie 50 wrót Biny. I również Daat nie jest podzielony na wewnętrzne i zewnętrzne przestrzenie. Jednak wszystko to było wtedy w potencjale. Wychodząc z tego, co powiedziano wyżej – wspólność moach Daat zaczyna się tylko od mochin de-jenika, lecz w iburze jeszcze nie ma wspólności gwurot de-Daat. Wiadomo nam tu, że nie należy pomylić się w tym rozróżnieniu, że nie ma w iburze od właściwości awijut nic. Dopóki on nie stanie się godzien otrzymać pełnego ziwuga. Lecz nazwany tak wyłącznie według otwarcia awijutu w przyszłości, przecież tylko otwarcie awijut w pełni nazywa się wspólnością. Jednak w czasie ibura on otrzymuje właściwości awijut de-szoresz, i to uważa się za awijut w potencjale, a w nie w działaniu. To oznacza, że w czasie pierwszego ibura wszystkie wychodzące następnie właściwości awijut i wszystkie przyszłe ziwugim już są włączone w potencjał. I według tego imienia on nazywa się awijutem keteru.

W ten sposób, wszystkie różnice pomiędzy ibur i jenika są w tym, że w jenika w nim otwiera się właściwość wspólności rozprzestrzeniania 32 dróg Hochmy wewnątrz 50 wrót Biny i wspólność rozprzestrzenienia moach Daat we właściwości wewnętrznych i zewnętrznych przestrzeni całego guf Z’A. I otwarcie tych wspólności przejawia się w realnym działaniu. Ponieważ chociaż jeszcze nie jest czyniony ziwug, opuszczający z góry w dół pięć hasadim i pięć gwurot moach Daat we wszystkie wewnętrzne przestrzenie guf Z’A – i to dlatego, że awijut znajduje się nie na swoim miejscu – jednak awijut już otrzymał wszystkie swoje naprawienia niezbędne do przygotowania tego gadluta, i jest brak tylko we wzniesieniu AHa’P, kiedy awijut opuszcza się z ejnaim w pe. Dlatego uważa się, że wspólność gadluta już otworzyła się w realnym działaniu. Między tym w iburze otwiera się tylko właściwość potencjału tej wspólności, która otwiera się w jenika.

I żeby zrozumieć aspekt potencjału rozprzestrzenienia 32 dróg Hochmy, rozprzestrzenienie 50 wrót Biny i moach Daat, należy przypomnieć wyjaśnienie wyżej o istocie ibura w czasie wyjaśnienia i naprawienia Z’A, które przejawiają się w czasie ibura za pośrednictwem Aw’I. Ponieważ wyjaśnienie wzniesionych do ibura 288 iskier Ma’N Z’A czyni się za pośrednictwem 32 dróg Hochmy Aba. Ponieważ 320 iskier Z’A włączone w kroplę ziwuga Aba, na nie działa 32 drogi Hochmy i opuszczają 32 iskry awijut Malchut miary sądu, włączone w 320 iskier Z’A w czasie Nekudim. One nie są zdolne otrzymać żadnych naprawień w świecie Acilut, który naprawiony poprzez parsę C’B, i nazywa się lew a-ewen. A po opuszczeniu tych 32 iskier Z’A pozostaje tylko we właściwości lowen. A to jest itlabszut, który pozostał od awijut tych 32 iskier. I wtedy poprzez jesod Aba one przekazywane w jesod Ima. W niej jest 5 gwurot, każda z których zawiera 10, i wszystkie one nazywane 50 wrót Biny. Wtedy Ima swoimi pięcioma gwurot świeci w 288 iskier, które pozostały u Z’A. I te 32 aspekty itlabszut, które pozostały w 288 iskrach, otrzymują teraz awijut 5 gwurot samej Imy, i ponownie stają się 32 właściwościami Malchut. Lecz one podsłodzone, jak i 5 gwurot samej Imy, czyli włączają się w miarę miłosierdzia na poziomie niższej hej w ejnaim. I te 32 nowe podsłodzone Malchut stają się właściwością wspólności malchut Z’A. Jest to tajemnica 5 gwurot moach Daat: w gadlucie tam będzie dokonany ziwug wyższego światła w tajemnicy 5 hasadim i or hozer, otwierających świecenie Hochma, i wyjdzie 10 sfirot w świeceniu z dołu do góry, które nazywane moach Daat w rosz. A następnie on rozprzestrzenia się również z góry w dół i napełnia wszystkie wewnętrzne i zewnętrzne przestrzenie guf. I patrz wyżej (w OP) p.16-17.

I ty widzisz, że potencjał świecenia 32 dróg Hochmy i 50 wrót Biny, które przygotowują rozprzestrzenienie Daat powstaje w pierwszym iburze. Jak powiedziano wyżej, jest to wyjaśnienie i naprawienie za pośrednictwem działań Aw’I. Jednak wszystko to objawia się tylko we właściwości korzenia, gdyż tam nie ma realnego awijut, a wyłącznie awijut keter, i dlatego to świecenie uważa się tylko za potencjał, a nie realne działanie. I tylko w czasie jenika, kiedy Z’A sięga awijut bhiny alef w działaniu, wtedy uważa się, że poprzez niego nabywa wspólność 32 dróg Hochmy, 50 wrót Biny i wspólność rozprzestrzenienia Daat w realnym działaniu. Jednak tu one jeszcze nie rozprzestrzeniają się, przecież u nich jeszcze nie ma ziwuga. Lecz tylko we właściwości wspólności oni otwierają się w działaniu. A pojęcie liter alef-lamed-mem (ELEM) Elokim i tajemnica jud-hej będą wyjaśnione w kolejnych punktach.

(Pytania 8,48, 251)

245) I dlatego u tych mochin Hochmy i Biny ibura była różnica od mochin de-jenika. Gdyż bez względu na to, że wszyscy oni są to imiona Elokim, razem z tym te Elokim otwarte nie wszystkie w całości, a tylko trzy litery z nich, i to ELEM (słowa) Elokim. Lecz dwie litery jud-hej z Elokim w nim póki co nie są otwarte.

246) Jednak jud-hej z Elokim, jaka jest ich istota, będzie wyjaśniona niżej w pytaniu jenika, gdyż wtedy będą otwarte. I jest to powód tego, że ubar w ogóle nie mówi, ponieważ on jest w tajemnicy ELEM od Elokim, i dlatego on jest niemówiący, bez mowy. I jest to tajemnica wiersza: „Lub kto razi tępotą…”. Gdyż teraz te mochin obłóczone w zewnętrzne Imy, które nazywane MI, i brakuje stąd właściwości Jesod i Daat. I służy to przyczyną tego, że ubar póki co będzie w tajemnicy ELEM od Elokim i nie będzie otwarte całe imię. I wychodzi, że Adam, będący Z’A, stworzony niemym MI.

(Pytanie 14)

247) A rzecz w tym, że Z’A nazywa się Adam według imienia MA napełnienia alefin, które jest u niego. I jeżeli złożyć z nim (czyli z liczbowym znaczeniem tego imienia) liczbowe znaczenie prostych liter imienia AWA’Ja, które tworzą 26 – wszystko to w gematrii będzie ELEM. To wskazuje na to, jak MI tworzy ELEM w Adamie. Lecz rzecz w tym, że w nim otwarte tylko ELEM z Elokim. Również jeżeli wziąć dwie litery MA w napełnieniu: mem-mem, hej-alef, w gematrii wyjdzie Elokim. Jak wspomniano w naprawieniach 31 i 38 Ec Chaim – stąd te trzy wspomniane litery ELEM.

248) I wiedz, że to tylko i wyłącznie na początku stworzenia. Lecz po tym, jak już wchodzą w niego pierwsze mochin ibur, jenika i gadlut, bez względu na to, że z powodu uszkodzenia obniża Z’A i powraca do poziomu pierwszego ibura – podobnie do tego, jak w czasie egipskiego wygnania i w czasie zniszczenia świątyni z powodu wielu naszych grzechów – poziom jenika nie wypróżnia się z niego. I tam pozostaje całe imię Elokim, tylko litery jud-hej nie otwierają swojego świecenia, przebywając w ukryciu, a otwierają się tylko litery ELEM.

249) I to tajemnica (wiersza): „Zaniemówiłem ja, stałem się cichy, przestałem mówić nawet o dobrze”. Ponieważ wtedy stał się niemową i zamilkł. Lecz dwie ostatnie litery jud-hej zamilkły. I całe to milczenie – zastygnięcie jud-hej, lecz one nie wypróżniają się w całości. Jak napisano o zamiarze kriat Szma – wyucz tam, jaki kolejny poziom jenika, i jak my wtedy naprawiamy jud-hej Elokim na słowie „Israel” w wierszu: „Słuchaj Israelu”. Jak również – w zamiarach oświęcenia.

250)* I wyjaśniliśmy teraz te trzy mochin, jaka jest ich istota. Więc, dzięki skarmianiu mlekiem przez te dwa lata, mochin w nim napełniają się. Wiadomo, że mleko powstaje z tego, co powraca dla wyższej Imy, dla wyjaśnienia wewnątrz niej. Ta właściwość nie może być wyjaśniona w jej brzuchu w tajemnicy ibura, a teraz wyjaśnia się i staje się mlekiem. Z’A skarmia się przez nie i rośnie, i wtedy w nim napełniają się mochin.

* Przedmowa wrót, wrota 5, cz.2, rozdział 6.

251) Więc w czasie ibura te mochin były we właściwości imienia ELEM od Elokim, jak powiedziano wyżej. I dla ukończonych Elokim brakuje głównych mochin, będących literami jud-hej. I dlatego był wtedy niemówiącym niemowlakiem w tajemnicy wiersza: „Czy ktoś razi tępotą…”. A teraz napełniają się mochin od liter jud-hej, i stają się ukończonymi Elokim.

Or pnimi

251) ELEM od Elokim, jak powiedziano wyżej. I brakowało głównych mochin będących literami jud-hej… w tajemnicy wiersza: „Czy ktoś razi tępotą…”. Istota ELEM już została wyjaśniona poprzez rawa wyżej w p.247, i powiedziano poprzez niego tak: „Z’A nazywa się Adam według imienia M’A z napełnieniem alefin, które jest u niego. I jeżeli dodać do nich wartość liczbową prostych liter (imienia AWA’Ja), tworzących 26, wszystko to w gematrii będzie ELEM. Tak M’I tworzy ELEM w Adamie”. Wyjaśnienie. Wiadomo, że właściwość malchut, która jest naprawiona w awijut i masachu, i godna jest ziwuga, nazywa się imieniem pe, wznosząca or hozer z dołu do góry i obłaczająca dziesięć sfirot or jaszar, nazywa się dziesięć sfirot rosz, którymi są Hochma i Bina, hasadim i gwurot. Wiadomo, że Za’T de-Nekudim jeszcze nie zawierały właściwości Malchut, połączonej z miarą miłosierdzia, która stworzona tam w czasie skrócenia. I dlatego Za’T wyszły we właściwości jednej linii jeden pod drugim, przyciągając się od pe C’A, jak i reszta parcufim A’K, które wyszły w jednej linii. Również wiadomo, że dopóki pe C’A wymieszane ze sfirot Z’A, w nim nie odbywa się żadne naprawienie, ponieważ jego AHa’P nie są gotowe wznieść się z poziomu jednej linii de-Nekudim, ponieważ znajdują się pod parsą ukończenia C’B, jak powiedziano wyżej (p.186). I dlatego niezbędne jest wyjaśnienie i naprawienie od Aw’I. Jak powiedziano w sąsiednim punkcie, one wybierają z niego tą właściwość pe C’A, i dają mu nowe pe, naprawione w świetle miłosierdzia C’B. I wtedy on godzien pełnego naprawienia we wszystkich mochin Acilut.

I dlatego pierwsze naprawienie Z’A odbywa się właściwością ELEM od Elokim – czyli ono wybiera z niego pe C’A. To realizowane dzięki wyjaśnieniu za pomocą 32 dróg Hochmy, opuszczających właściwość 32 Malchut, wymieszane z nim od pe C’A, i dzięki świeceniu pięciu gwurot Imy, będących pe C’B. Jak powiedziano wyżej w części 9 (pytania 16-17), on nabywa 32 nowe Malchut, podsłodzonych miarą miłosierdzia. I wtedy powstają ELEM od Elokim, gdyż tylko w stadium wyjaśnienia Aba on staje się ELEM (niemym), co oznacza, że pe, będące istotą awijut i Malchut nie jest zdolne póki co do właściwości mowy, która oznacza ziwug w tajemnicy zdolności mówić. Jednak jeżeliby tak pozostało, to byłoby absolutną stratą – przecież nie byłby godny otrzymać żadnego ziwuga, nie daj Bóg. I dlatego poziom wyjaśnienia tylko i wyłącznie Aba uważa się ELEM, lecz nie imieniem Elokim. Przecież święte imię nie było otwarte w nim zupełnie.

Lecz ponieważ jest to niezbędne dla świecenia pięciu gwurot pięćdziesięciu wrót Biny – nazywa się naprawieniem, jak napisano tam, we wspomnianych odpowiedziach. Przecież to naprawia jemu 32 nowe Malchut w tajemnicy 320 iskier, podsłodzonych w mierze miłosierdzia, kiedy otrzymuje aspekt korzenia awijut niższej hej w ejnaim. I w tym naprawieniu przebywając we właściwości ELEM od świętego imienia Elokim, a mianowicie w tym, że on otrzymuje niższą hej w ejnaim od Imy, odbywa się przygotowanie do otrzymywania również nowych AHa’P od Imy w czasie gadluta (p.188). I dlatego on nie jest niemy (ELEM), nie daj Bóg w tym, lecz odwrotnie, dzięki temu oniemieniu otwiera się w nim imię Elokim, i to tajemnica mochin katnut niższej hej w ejnaim, otwierający się w czasie jenika, i nazywający się imieniem „wspólności moach Daat”. W tym u niego całe przygotowanie, żeby otworzyła się w nim mowa w czasie gadluta, oznaczająca ziwug w rosz. I na to wskazuje pojęcie ELEM od Elokim – na zdolność otwarcia mowy.

I o tym powiedziano (w p.246): „Adam, będący Z’A, powstaje M’I niemym”. (I w p.247): „A rzecz w tym, że Z’A nazywa się Adam według imienia M’A napełnienia alefin, które jest u niego. I jeżeli dodać do tego liczbowe znaczenie prostych liter (imienia AWA’Ja), tworzących 26 – wszystko to w gematrii będzie ELEM”. Wyjaśnienie. Wiadomo, że napełnienie judin wskazuje na awijut i masach do C’B. A napełnienie alefin wskazuje na awijut C’B podsłodzone miarą miłosierdzia w tajemnicy niższej hej w ejnaim. I korzeń tego naprawienia napełnienia alefin – w niższej trzeciej Tiferet parcufa Sa’G. To tajemnica alef wewnątrz waw, która zaczyna się poniżej tabura Sa’G. Tam znajduje się miejsce ibura Z’A i tam on otrzymuje napełnienie alefin. I już wiesz, że to przygotowanie, na które wskazują ELEM od Elokim, on otrzymuje z brzucha Imy w czasie ciąży. Przecież od strony Aba cała AWA’Ja która (w napełnieniu) judin, on nie może tego otrzymać. Jednak, póki co, uważa się niemówiącym z tego powodu, że dla ibura właściwy tylko awijut właściwości keter i jest to nieprawdziwy awijut. I dlatego właściwość pe póki co nie otwiera się w nim nawet we wspólności. I to tajemnica tego napełnienia alefin, które on otrzymuje od Imy. U niego póki co nie ma otwarcia w rzeczywistości, ponieważ ono jeszcze we właściwości korzenia awijut i w prostej AWA’Ja, będącej właściwością keter, w którym nie ma otwarcia awijut. Przecież napełnienie oznacza awijut. I to jest to, na co wskazuje raw, że gematria napełnienia alefin, będąca M’A, razem z gematrią prostej AWA’Ja, a jest to 26, tworzy liczbowe znaczenie „elem (niemota)”, czyli 71. Innymi słowy, ponieważ ziwug we właściwości prostej AWA’Ja, a jest to tylko korzeń awijut, a nie awijut w otwarciu, dlatego w nim nie otwiera się pe, i to ELEM.

I (raw) kontynuuje tam (w p.247) tak: „Jeżeli wziąć dwie litery M’A – mem-mem, hej-alef – gematrii powstanie Elokim.” Czyli po czasie jenika, kiedy w nim otwiera się napełnienie w działaniu, otworzy się u niego napełnienie Elokim – pe w tajemnicy wspólności. I wszystko to na skutek napełnienia M’A, które otrzymuje teraz w prostej AWA’Ja bez napełnienia. I dlatego wskazuje raw, że tu jest brak tylko w otwarciu samego napełnienia, na wszystko wskazuje mem-mem, hej-alef, które w gematrii Elokim. I zrozum to.

I powiedziano tu: „W czasie ibura te mochin były we właściwości ELEM od Elokim. I dla ukończonych Elokim brakuje głównych mochin, będących literami jud-hej”. Gdyż to wyjaśnienie i naprawienie 32 dróg Hochmy i 50 wrót Biny – są to osnowy mochin. Jak powiedziano wyżej, jeżeliby nie oni, nie byłby Z’A godny żadnego światła. I jest to jud-hej w imieniu Elokim, czyli Hochma i Bina, które w iburze były otwarte tylko we właściwości potencjału. I dlatego uważa się tam, że ich brakuje, a jest w nim tylko ELEM od Elokim, kiedy główne mochin u niego są niedostępne. Lecz w jenika, w tym czasie, kiedy otwiera się w nim awijut biny alef, będący tajemnicą katnut 5 gwurot Imy, który nazywa się imieniem Elokim, uważa się, że otwierają się w nim litery jud-hej, dopełniając go w imieniu Elokim – właściwość katnut Imy. Jak wiadomo, Wa’K Twuny od Gwury i niżej – są to imiona Elokim, jak powiedziano wyżej w części 11 p.57.

I to jest to, co powiedziano (w p.254): „A teraz dzięki jenika dodają się w nim dwie litery jud-hej, i powstają Elokim, i to w gematrii „pe” razem z ich łącznością. I to za pośrednictwem jenika, kiedy jego skarmia Ima, która nazywa się MI. I to wiersz; „Kto (MI) dał usta człowiekowi?”. Czyli, jak powiedziano wyżej, dzięki otwarciu wspólności rozprzestrzenienia 32 dróg Hochmy i 50 wrót Biny, a to za pośrednictwem otwarcia awijut biny alef w działaniu, on nabywa w tym właściwość pe, zdolność do otwarcia w nim mowy w czasie gadluta, dzięki oddaleniu reglaim Imy. I widzimy, że dzięki dwóm literom jud-hej, które on nabywa w jenika, otwierającym Hochmę i Binę w działaniu, on nabywa pe. I wychodzi, że Ima, nazywana się MI, tworzy pe w Adamie, będącym Z’A. Przecież w czasie ibura jest to tajemnica wiersza: „Kto (MI) razi tępotą (ELEM)…”, kiedy Ima tworzy to w tajemnicy ELEM od Elokim. A następnie Z’A otrzymuje od niej naprawienie braku mowy od Elokim, i wtedy on nabywa pe. I objawia się w nim wiersz: „Kto (MI) dał usta człowiekowi (Adamowi)?”. (Pytania 14, 66)

252) I dlatego w słowie Elokim są litery mem-lamed-alef (MALA) jud-hej, wskazujące, że on napełnia się (mala) tylko dzięki literom jud-hej. I wszystkie te mem-lamed-alef, jud-hej – są to litery Elokim, a to, co na początku było ELEM, teraz stało się napełnieniem dzięki literom jud-hej, będących głównymi mochin.

253) I sens w tym, że litery jud-hej – jest to Hochma i Bina, jak wiadomo, przecież Daat – jest to porodzenie, łączące je. I ponieważ dwie litery jud-hej wskazują na otwarcie Hochmy i Biny, wystarczająco tego. Jak również to wskazuje na to, co napisano na początku: główne w tym, co otwiera się z właściwości mochin w czasie jenika – a to tylko Hochma i Bina, ponieważ Daat otwiera się tylko w postaci samej wspólności.

(Pytanie 66)

254) I wychodzi, że teraz w jenika, powstaje u niego pe i mowa. Inaczej jest w stanie ibura, gdzie wykorzystuje się w nim (powiedziane): „Kto razi tępotą…”. Lecz w jenika powstaje w nim powiedziane: „Kto dał usta człowiekowi?”. A rzecz w tym, że Adam jest to Z’A, ponieważ jest to właściwość AWA’Ja w napełnieniu alefin, w gematrii odpowiadająca imieniu Adam. I to Adam w czasie ibura staje się niemówiącym w swojej właściwości imienia AWA’Ja. W napełnieniu ono – M’A, a prostej AWA’Ja – 26, i przy połączeniu ich obu jest to gematria ELEM właściwości Elokim. A teraz, dzięki jenika, dodają się w nim dwie litery jud-hej, i powstają Elokim, i to w gematrii pe razem z ich łącznością. I to – za pośrednictwem jenika, kiedy jego skarmia Ima, która nazywa się MI. I oto wiersz: „Kto (MI) dał usta człowiekowi?”. Jak można zobaczyć w przyrodzie – niemowlę przez dwa lata skarmiania zaczyna powoli otwierać usta, dopóki w ciągu tego czasu, dzięki skarmianiu, nie nasyci się jego rozum. I po ukończeniu dwóch lat skarmiania dopełnia się w nim siła mowy.

255) I tak wyżej zostało wyjaśnione, że w czasie ibura są trzy poziomy, które odpowiadają trzem czasom, znajdującym się w Z’A: ibur, jenika i mochin. I wiadomo, że i w jenika również będą te trzy poziomy, jak napisano w odpowiednich rozdziałach. I teraz wyjaśnijmy je ogólnie: wyjaśnijmy je zgodnie z kolejnością czasów, które znajdują się w każdym.

256) Więc trzeci poziom – to wtedy, kiedy u Z’A będzie 9 sfirot. I zostało wyjaśnione tam, że niższej trzeciej tiferet A’A powstaje Hochma Z’A, a z jesod A’A powstaje Bina Z’A. I ponieważ zazwyczaj w nim jeszcze nie ma Daat na skutek tego, że on póki co nie godny porodzenia, wychodzi, że również i moach Hochmy w całości nienaprawiony i niedoskonały. Ponieważ w nim nie ma stanu Daat, łączącego w ziwugu moach Hochmy i moach Biny, nieukończone jest naprawienie Hochmy w całości. Lecz to, co naprawia się teraz, w jenika, naprawieniem najbardziej pełnym – są to tylko światła Biny. A od nich naprawia się również Hochma.

(Pytanie 259)

257) (I według mojego skromnego pojmowania, to jest to, co napisano wyżej odnośnie pytania Daat, które rozprzestrzenia się tylko jak wspólność, i cały on – gwurot. A rzecz w tym, że gwurot w nim, będąc przyciągniętym od Biny – otwarte. Zaś inaczej jest w hasadim, ponieważ one przyciągane od świateł Hochma, które w całości nie są naprawione.)

(Słowa) Marchu, błogosławionej pamięci

258) I rzecz w tym, że moach Biny naprawia się i rozprzestrzenia się siłą jesod A’A, który staje się w nim (w Z’A) neszama. I te moach rozprzestrzeniają się w tajemnicy 32 Elokim, znajdujących się w Binie. I to dlatego, że 32 drogi – znajdują się w Hochmie, a będąc w Binie te 32 stają się tam 32 Elokim. Wychodzi, że one – to 32 drogi Hochmy, które będąc w Binie, nazywane są 32 Elokim, ponieważ Bina nazywa się Elokim. I tym imieniem nazywają się 32 Elokim działania początku stworzenia (maase bereszit).

(Pytanie 80)

259) I wychodzi, że przy naprawieniu moach Biny naprawia się również moach Hochmy w 32 jej drogach, kiedy one przebywają w Binie. A skutek naprawienia tych 32 Elokim moach Hochmy po znajdowaniu się ich w Binie – jest to wyrastanie 32 zębów w ustach młodzieńca w ciągu czasu skarmiania, jak to widzimy w przyrodzie. Ponieważ one zaczynają rosnąć, a po ukończeniu 2 lat skarmiania one kończą swój wzrost. Jednak, ponieważ one rosną podczas 2 lat skarmiania, a to 24 miesiące – podzielą się zgodnie z tym.

Or pnimi

259) Naprawienie tych 32 Elokim moach Hochmy po znajdowaniu się ich w Binie – jest to wyrastanie 32 zębów. W Imie są dwie kategorie. Pierwsza – jest to kategoria 32 Elokim maase bereszit. Druga – jest to kategoria 50 wrót Biny. I różnica jest w tym, że świecenie wewnątrz Biny 32 dróg Aba uważa się 32 imionami Elokim. Jest to poziom hasadim w niej. A jej własna właściwość – od istoty C’B, gdzie niższa hej wzniosła się w ejnaim, i Bina podzieliła się z tego powodu na 2 parcufim – Ima i Twuna, która uważa się 50 wrotami Biny: wyższe wrota, keter – jest to wyższa Ima, a 49 wrót – w Twunie. I ich świecenie może otworzyć się w doskonałości tylko kiedy oni, czyli Ima z Twuną, łączą się i stają się jednym parcufem. W ten sposób kategoria 50 wrót Biny wskazuje na właściwość gwurot w niej, czyli na właściwość niższej hej, która wzniosła się w ejnaim i podzieliła ją na dwa poziomy – Binę i Twunę.

I podobnie do tego są dwie właściwości w Aba. Pierwsza – właściwość 32 dróg Hochmy, kiedy one świecą za pośrednictwem obłóczenia w Imę. I to – podczas katnuta (Z’A), czyli we właściwości środkowych kelim Aw’I, kiedy Twuna na poziomie 50 wrót Biny bez jednych wrót. Czyli w swoich Za’T, kiedy każde wrota z nich zawierają je wszystkie, a siedem razy po siedem – jest to 50 bez jednych. I wtedy rosną 32 „zęby”: jest to kategoria gwurot, otrzymujących ziwug de-akaa w tajemnicy uderzania „zębów” o „zęby”. I one są białe, ponieważ powstają od świecenia Hochma, które jest białe. A jest kategoria 32 dróg Hochmy, kiedy one świecą z własnej właściwości, i wtedy są to 32 imiona AWA’Ja. I to tylko w tym czasie, kiedy Twuna z Biną ponownie stają się jednym parcufem.

Powiedziano (poprzez rawa): „Przy naprawieniu moach Biny naprawia się również moach Hochmy w 32 jej drogach, kiedy one przebywają w Binie”. Czyli – po tym, jak uczyniony ziwug w środkowych kelim Aw’I, będący bhiną alef i naprawieniem Biny we właściwości niższej hej w ejnaim, wyprowadzającej jej AHa’P pod jej poziom. Wtedy to kategoria 50 wrót Biny bez jednych wrót. Więc, w tym wypadku naprawia się również moach Hochmy, czyli one świecą w 32 drogach Hochmy w obłóczeniu Biny i w jej 50 wrotach. I jest to pierwsze naprawienie 32 dróg Hochmy Aba: za pośrednictwem tego one stają się przygotowane, żeby mogły następnie podczas gadluta Z’A otworzyć się we właściwości 32 imion AWA’Ja. I to tajemnica świecenia Hochmy Z’A w gadlucie, które staje się w nim moach Hochma gadluta.

I mówi raw tak: „Skutek naprawienia tych 32 Elokim moach Hochmy po znajdowaniu się ich w Binie – jest to wyrastanie 32 zębów… a po ukończeniu 2 lat skarmiania kończą swój wzrost.” Czyli 32 drogi Hochmy katnuta hodują zęby, dlatego raw akcentuje i mówi: „Skutek naprawienia 32 Elokim…”, co wskazuje na czas katnuta. Jednak one rosną nie z powodu świecenia Biny, a na skutek świecenia Hochmy, od właściwości jej dróg.

I o tym powiedziano (w p.266): „I dokładnie podobnie do naprawienia moach Hochmy, dzięki mleku, również naprawia się i moach Biny, i moach Daat, bez względu na to, że tylko i wyłącznie we wspólności”. Czyli, jak powiedziano wyżej, nie mówi się tu o naprawieniu moach Hochmy de-mochin, a tylko o właściwości wspólności, będącej właściwością katnuta, która jest przygotowaniem do rozprzestrzenienia, a następnie we właściwości realnych mochin. I dalej on mówi (w p.267): „I to wszystko wyjaśnia się wierszem: „I białe są zęby od mleka…”. …32 zęby, na co wskazują słowa „i białe”. To odpowiada moach Hochmy. I odpowiada moach Biny – a to nun (słów) „i biały”, żeby wskazać, że również Bina naprawia się w swoich 50 wrotach. I odpowiada moach Daat – jest to litera waw i „biały”. Jak wyjaśniono wyżej, istota naprawienia 50 wrót Biny – jest to poziom wzniesienia niższej hej w ejnaim, dzielący Imę i Twunę na 2 parcufim. I w ten sam sposób – naprawienie Hochmy i naprawienie Daat, ponieważ wszyscy oni naprawiają się tylko we właściwości wspólności w nich, i to jest w ten sposób, że będą godne otwarcia w trzech tych mochin. I zrozum to.

Raw mówi: „Jednak ponieważ one rosną podczas 2 lat skarmiania, a to 24 miesiące… Niższa trzecia wznosi się do góry, zlewa się i łączy się z resztą Tiferet… Więc przy podziale tej Tiferet na dwie części wyższa część w niej – jak guf dla Aw’I… i jest to 12 przekątnych granic… a łączność ich wszystkich – jest to 24” (p.259-262). Wyjaśnienie. Jak napisano wyżej w części 11, z powodu wzniesienia NeH’I A’A w HaGa’T Aw’I, który czyni się ze względu na ibur Z’A, żeby Aw’I nabyli poziom A’B de-M’A, będący Ga’R A’A, obłóczonymi wewnątrz Aw’I, Wa’K A’A dzieli się na 10 pełnych sfirot, podobnie do podziału na 10 sfirot Wa’K Z’A. Wyższe trzecie NeH’I wznoszą się i łączą się z resztą niższych trzecich HaGa’T i stają się HaGa’T dla Aw’I, a środkowe i wyższe trzecie HaGa’T wznoszą się i stają się Ga’R dla Aw’I. Wyucz tam. Wychodzi, że te HaGa’T Aw’I de-A’B, zawierają dwie właściwości: od trzech niższych trzecich HaGa’T, które tam pozostały, i od trzech wyższych trzecich NeH’I, które połączyły się z nimi. I uważa się, że trzy wyższe trzecie NeH’I, które wniosły się, stały się Ga’R Z’A, a trzy niższe trzecie, które pozostały w HaGa’T od własnej właściwości, mają odniesienie do właściwości Aw’I, a nie Z’A.

I wiadomo, że Tiferet nazywający się waw wychodzi z tego, że on zawiera Wa’K. To oznacza, że osnową pięciu hasadim Z’A od strony Keteru była wyłącznie sfira Necach. A od strony A’B, kiedy światło Necach wzniosło się w nim w Tiferet, wychodzi, że osnowa Z’A jest to Tiferet. Dwie sfiry Hesed i Gwura – to tylko włączenie w niego od wyższych, i tak samo trzy sfiry NeH’I – jest to właściwość włączenia od niższych. Lecz osnowa – to tylko i wyłącznie sama Tiferet. I dlatego Tiferet nazywany waw, gdyż ona zwiera je wszystkie.

I z tego zrozum tajemnicę przekątnych granic, włączonych w Tiferet. Ta (właściwość) powstała przy wzniesieniu niższej hej w ejnaim podczas C’B jako nowa granic, stworzona tam w tajemnicy rzeczywistej miary wspólności z tych dwóch hej razem – wewnętrzny sens napisanego: „I poszły one obie”. Jak wiadomo, jest to istota podsłodzenia miary sądu miarą miłosierdzia – niższej hej i wyższej hej. I to tajemnica tego, na co wskazują nasi mędrcy: „Jeden łokieć w kwadraturze – łokieć i dwie piąte w przekątnych”. Ponieważ granice nazywają się imieniem „łokieć”, a z punktu widzenia C’A nazywa się „łokciem w kwadraturze”, będąc wewnętrzną istotą biny dalet, zawierającą cztery poziomy, które nazywane Hu’B Tu’M. A C’B, kiedy wzniosła się bhina dalet i włączyła się w bhinę, która nazywa się pierwsza hej, powstała nowa granica w samej Binie, która uważa się jako dwie hej razem, i nazywa się dwie piąte. Jest to tajemnica parsy w przekątnych (alachson) pośrodku parcufa, która zawiera dwie te kropki i tabur razem.

Również wiadomo, że w czasie wzniesienia niższej hej w ejnaim powstała lewa linia w każdej sfirze. I wychodzi, że we wszystkich Wa’K Z’A powstała prawa i lewa linia, będące tajemnicą zahar i nekewa. W ten sposób, jeżeli do C’B Tiferet, która składała się tylko z sześciu końców (Wa’K), to teraz, zamiast tego, zaczęła zawierać dwa razy po sześć końców, czyli dwanaście. A ponieważ korzeń wszystkiego tego – parsa w przekątnych, to jest siła granicy, zawierającej dwie hej razem, dlatego te 12 właściwości, które odnowiły się w Z’A, nazywane imieniem „dwanaście przekątnych granic”, czyli według imienia korzenia, z którego wszystko wyszło.

I tak wyjaśnimy, w jaki sposób w Tiferet włączone dwanaście przekątnych granic. I wychodzi, że w Tiferet A’A powstają podwójne właściwości, czyli wyższa część – dla Aw’I, a niższa część – dla Z’A. Jeżeli tak, to u niego są dwa rodzaje dwunastu przekątnych granic: dwanaście zawierających się w Tiferet przekątnych granic odnoszących się do Aw’I, i dwanaście włączonych w Tiferet przekątnych granic odnoszących się Z’A. I to jest to, co napisano: „I wiadomo, że waw w swoim napełnieniu – jest to podwójna waw. W ten sposób w tej niższej części Tiferet A’A są dwie waw. Jest to jedyna waw w jej podwójnym napełnieniu. I odpowiednio do nich dwie waw – dwie waw w wyższej części… I wychodzi, że to dwanaście przekątnych granic z góry w wyższej części, i dwanaście innych w niższej części. A łączność ich wszystkich – dwadzieścia cztery.” Czyli lewa linia, która powstała w C’B, jest dwoma wam w napełnieniu, które nazywa się 12 przekątnych granic. I jest 12 tych granic w wyższej części Tiferet, odnoszących się do Aw’I, a jest 12 granic odnoszących się do Z’A – w ten sposób 24 właściwości. Wszystkie one powstają dzięki „mleku”, którym w ciągu 24 miesięcy skarmia się Z’A od daadej Imy w HaGa’T Aw’I, w których dwie wyższe trzecie Necach i Hod pozostały stale na zawsze. I dlatego od nich skarmiają się jak właściwości 12 granic Aw’I, tak i 12 granic samego Z’A. Stąd wychodzi 32 zęby – ponieważ również one mają odniesienie do właściwości przekątnej – lecz za pośrednictwem świecenia Hochma, jak powiedziano wyżej, i dlatego zęby dzielą się również jak Tiferet A’A – jest 16 z góry ustawionych w wyższej części ust i będących właściwością rosz Aw’I, a druga połowa ustawiona z góry w niższej szczęce, która jest już właściwością guf Z’A. I ponieważ one powstają od 32 dróg Hochmy, one podzielone nie na 12 jak tiferet, a na 32 jak Hochma.

I mówi raw (w p.264): „Jednak (należy) wyjaśnić sens powiedzianego, że czas jenika jest to 18 miesięcy… wyższa część, będąca wyższą waw, która obłóczona nie w Z’A, a w Aw’I, nie jest podwojona, a tylko jedna. W ten sposób dwie części to tylko 3 waw będące 18 miesiącami.” Wyjaśnienie. Wiadomo, że niższa hej nigdy nie króluje w Ga’R Biny, będących Aw’I, dlatego że oni w tajemnicy stanu: „Pragnie miłości”. Dlatego wyższa część Tiferet A’A nie uważa się właściwością waw w napełnieniu, ponieważ istota napełnienia – jest to lewa linia, która stworzona za pośrednictwem niższej hej, i te wzniesienie nijak nie panuje w miejscu Ga’R Biny, a jest to poziom wyższych Aw’I. Dlatego nie ma więcej niż 18 właściwości, i Bina powinna skarmiać się tylko i wyłącznie 18 miesięcy. I popatrz w opisane bardzo uważnie, ponieważ opisuję tu krótko. W ten sposób zostały wyjaśnione wypowiedzi rawa w p.258-269.

(Pytanie 82)

260) A rzecz w tym, że niższa jedna trzecia wznosi się do góry, zlewa się i łączy się z resztą Tiferet A’A. I wtedy również wznoszą się dwa wyższe oddziały Necach i Hod w HaGa’T Aw’I, w ich haze, i od razu na początku ibura stają się u nich właściwością dadim (sutki). I z powodu tego wzniesienia powstaje w dadim „mleko” dla skarmiania Z’A. A po tym, jak mleko powstaje i Z’A rodzi się, A’A rozprzestrzenia się w dół na swoje miejsce. I wtedy ta niższa trzecia Tiferet A’A staje się neszama dla Hochmy Z’A. I wtedy od siły tej Tiferet wychodzą 32 zęby z 32 dróg Hochmy.

261) I tak wyżej zostało wyjaśnione, dlaczego Tiferet nazywa się waw. Więc przy podziale tej tiferet na dwie części, wyższa część w niej – jak guf dla Aw’I, a niższa część – dla Z’A. Wychodzi, że powstają wszystkie części z jednej waw. I wiadomo, że waw w swoim napełnieniu – jest to podwójna waw. W ten sposób są w tej niższej części Tiferet A’A dwie waw. To jedyna podwójna waw w jej napełnieniu. I odpowiednio do tego – dwie waw w wyższej części.

262) W dwóch częściach z nich są dwie waw, będące dwunastoma przekątnymi granicami w Tiferet, jak wiadomo. I wychodzi, że jest to dwanaście przekątnych granic z góry w wyższej części, i dwanaście innych w niższej części. A łączność ich wszystkich – dwadzieścia cztery. I dobrze zrozum istotę dwunastu przekątnych granic, co one sobą przedstawiają. (Pytanie 65)

263) Więc, ponieważ Tiferet A’A staje się neszama w Hochmie Z’A, w tej Hochmie otwierają się 32 drogi Hochmy. A stąd w pe Z’A powstaje 32 zęby. I ponieważ Tiferet A’A jest podzielony na dwie części, dlatego również 32 zęby dzielą na dwie połowy: połowa w wyższej części i połowa w niższej części. A ponieważ one powstają od 24 granic w Tiferet A’A, dlatego również i one nie otwierają się w swoim wzroście do ukończenia 2 lat, które odpowiadają 2 częściom w tych 24 miesiącach, odpowiadających 24 granicom. I zrozum to. I tak zostało wyjaśnione powiedziane o tym, że 24 miesiące – jest to czas jenika.

(Pytania 72, 257-258)

264) Jednak należy wyjaśnić sens powiedzianego o tym, że czas jenika jest to 18 miesięcy. (Sens w tym, że ukończenie niższej części Tiferet A’A, która obłacza się w Z’A, również nazywa się waw imienia AWA’Ja. Dlatego ta część podwaja się i powstaje z dwóch waw, i to 12 miesięcy. Lecz wyższa części, będąca wyższą waw, która obłóczona nie w Z’A, a w Aw’I, nie jest podwojona, a tylko jedna. W ten sposób, dwie części – są to tylko 3 waw, będące 18 miesiącami czasu jenika).

(Pytania 51-52, 59)

265) I tak zostało wyjaśnione, jak dzięki mleku naprawiane są światła Hochma w jego 32 drogach, i dlatego wyrastają 32 zęby. Również wiadomo, że skarmianie wzrostu 32 zębów – jest to właściwość Hochma. Ponieważ takie są litery słowa Hochma – het-haf mem-hej – a mianowicie: „niebo (heh)” Z’A, nazywane MA. I dlatego 32 zęby powstają od 32 dróg Hochmy, a ich korzenie – od skarmiania, będącego właściwością Hochmy.

266) Więc podobnie do naprawienia moach Hochmy, dzięki mleku również naprawiają się i moach Biny, i moach Daat, bez względu na to, że to tylko i wyłącznie we wspólności. I wychodzi, że trzy mochin napełniają się w ciągu skarmiania mlekiem.

267) I to wszystko wyjaśnia się poprzez wiersz: „I białe zęby od mleka…”. Gdyż biel zębów, istnienie ich jako białe – od strony mleka skarmiania: dzięki czemu rośną 32 zęby, na co wskazują słowa: „i białe”. To odpowiada światłu Hochma. I odpowiada światłu Biny – a jest to nun słów „i białe” – żeby wskazać, że również moach Biny naprawiają się w swoich 50 wrotach. I odpowiada moach Daat – jest to litera waw słów: „i biały”, ponieważ Daat nazywa się waw, podobnie do Tiferet i Jesod. Przecież one trzy jest to środkowa linia, forma waw. I wychodzi, że na trzy mochin Z’A jest wskazówka w słowach „i białe”, oznaczające ich naprawienie. Ten wzrost zębów powstaje dzięki mleku, i to wszystko: „I białe zęby od mleka…”.

268) I teraz 32 drogi Hochmy – są to 32 Elokim, ponieważ mochin de-jenika – są to imiona Elokim. Jednak 32 drogi gadlut – są to imiona AWA’Ja. Wyżej zostało wyjaśnione, że mochin czasu jenika – są to trzy imiona Elokim w jego prostej formie, kiedy są w każdym z nich 5 liter. Nie tak jak w gadlucie, kiedy Daat dzieli się na połowę, jak wspomniano. Więc podobnie do tego, jak te trzy mochin Elokim przebywają w całości w celem Imy, tak samo są trzy mochin trzech Elokim w celem Aba.

(Pytanie 256)

269)* I wyjaśnijmy je teraz bardziej dokładnie. Wiedz, że jak napisano dalej, jak w samym ubarze są 3 właściwości, które odpowiadają ibur, jenika i mochin gadluta, tak samo jest w nim i wiele poziomów: trzy dni wchłaniania, czterdzieści dni, trzy pierwsze miesiące i dziewięć miesięcy ibura. I w ten sam sposób wyjaśnijmy to, że i w gadlucie jest wiele poziomów: czas dzieciństwa, czas dziewięcioletniego, kiedy nazywa się zdolnym do złączenia się, czas formacji człowieka (mężczyzny) od 13 lat, czas osiemnastoletniego, zdolnego do chupy, jak również – dwudziestoletniego w aspiracjach, jak wyjaśniono tam w odpowiednich miejscach w detalach. Ponieważ nawet mochin de-jenika podobne do mochin gadluta: w nich jest celem Imy, celem Aba, wewnętrzne i otaczające.

* Przedmowa wrót, wrota 5, cz.2, rozdz.7

(Pytania 89-90, 114, 116)

270) Jednak wszystkie poziomy w czasie ibura tylko zaczynają naprawienie. Inne poziomy czasu jenika dodają naprawienie do czasu ibura. Jednak ostatnie, prawdziwe naprawienie – w mochin gadluta w określonej kolejności jego poziomów. Więc wyjaśniono tam, że celem tego naprawienia jest realność w tych ELEM od Elokim.

271) Jednak w jenika były w nich i inne poziomy. I to jest to, co na początku mochin były we właściwości prostych imion Elokim, a ich ELEM stały się Elokim. I wychodzi, że mochin ELEM – są to mochin ibura, mochin jud-hej wewnątrz ELEM – jest to mochin de-jenika – jest to ich wewnętrzne. I zrozum to dobrze. Lecz ponieważ póki co imiona Elokim proste, nie różnią się jedne moach od drugich, oprócz jak w aspekcie przykazań litery hej imienia Elokim.

Or pnimi

271) Nie różnią się jedne moach od drugich, oprócz jak w aspekcie przykazań litery hej imienia Elokim. Przecież chociaż i zostały dodane tu w jenika jud-hej – Hochma i Bina – tak czy inaczej u jud, która jest właściwością Hochmy, nie ma żadnego otwarcia we właściwości imienia Elokim, lecz ona obłóczona i ukryta we właściwości Biny, gdyż imię Elokim ma odniesienie do Biny, a nie do Hochmy. I nawet w samej Binie ona otwiera się tylko od haze i niżej (jak powiedziano wyżej w cz.11 p.48), czyli w jej achoraim. I dlatego różnica pomiędzy tymi trzema mochin zauważalna tylko w hej imienia Elokim, będących właściwością Biny.

272) (I według mojego skromnego zdania, jak napisano wyżej, moach samej Biny naprawiają się w jenika w całości. Więc na to wskazuje hej de-Elokim, i dlatego zmienia się obraz i rozróżnialne aspekty u Biny Biny, o odniesieniu do Biny Hochmy i Biny Daat. I zrozum to dobrze. (Słowa) Marchu, błogosławionej pamięci.)

273) Obraz hej de-Elokim moach Hochmy – dalet-jud. A sens w tym, jak wyjaśniono wyżej, że waw wewnątrz hej wskazuje na Z’A w Binie. Więc właściwość Z’A Hochmy jeszcze znajduje się wewnątrz moach Hochmy. To tajemnica kropli małej jud, którą jest kropla nasienia main dhurin.

Or pnimi

273) Obraz hej de-Elokim moach Hochmy – dalet-jud… obraz hej de-Elokim Biny – dalet-waw… forma hej de-Elokim Daat – trzy waw. Gdyż wszystkie te HaBa’D – są to nie HaBa’D prawdziwych mochin, a tylko właściwość ich wspólności, jak wspomniano w słowach rawa (w p.266). To oznacza, że w czasie urodzenia i skarmiania w Z’A otwierają się awijut biny alef we właściwości wzniesienia niższej hej w ejnaim. Następnie, dzięki świeceniu Hochma, ponownie opuszcza się niższa hej z ejnaim i otwierają się w nim Ga’R, jak to dokładnie opisano wyżej – wyucz tam. W ten sposób te trzy mochin HaBa’D, które otwierają się w nim teraz, są to tylko korzenie HaBa’D, ponieważ u niego samego póki co jest tylko właściwość nefesz-ruach de-ruach i nie ma u niego ziwuga w ogóle. I dlatego te trzy imiona nie są uważane za te, które posiadają swoje napełnienie, co wskazuje na korzeń poziomu, jak wiadomo.

Dlatego Elokim Hochmy, które w gadlucie ruach otwierają się w napełnieniu judin, również i teraz, w czasie katnuta, tworzą hej prostego imienia Elokim w postaci dalet-jud, wskazując na to, że z tego korzenia rozprzestrzenia się tylko napełnienie judin. I to przyszła właściwość kropli main dhurin Aby, która świeci w Z’A, która otwiera się w nim w czasie gadluta w tajemnicy 32 imion AWA’Ja. Lecz teraz ona świeci tylko w tajemnicy kropli nasienia Ma’D od istoty 32 dróg Hochmy, obłóczonych wewnątrz 50 wrót Biny, jak powiedziano wyżej w wypowiedziach rawa (w p.256). I wiadomo, że od tej właściwości jeszcze nie otwiera się w kategorii ELEM de-Elokim, a tylko w jednym ELEM, gdyż imię Elokim – tylko w Imie, lecz nie w Aba. I na to wskazuje obraz dalet-jud litery hej de-Elokim: właściwość przyszłego napełnienia, która otworzy się z niej, przychodzi przed C’B, i nie ma tam nic od alefin. I dlatego ten korzeń nazywa się kroplą moach A’B – jest to tajemnica main dhurin, świecących w Z’A. I zrozum to.

Jednak od Biny Z’A otrzymuje właściwość pięciu gwurot, będących tajemnicą 50 wrót Biny, i powstaje dzięki temu ELEM od Elokim, oznaczająca korzeń napełnienia alefin, który jest w Z’A, jak to dokładnie opisano wyżej. Jest to tajemnica ciąży w brzuchu Imy, i dlatego również właściwość moach Biny Z’A w czasie katnuta de-jenika objawia się w hej, która powstaje z liter dalet-waw, które oznaczają ubar w brzuchu Imy. I to wskazuje na ten korzeń pięciu gwurot, który on otrzymuje za pośrednictwem ibura.

A hej moach Daat – jest to właściwość samego Z’A – a mianowicie, po tym jak on porzuca brzuch Imy i przychodzi pod własne sterowanie, co nazywa się urodzeniem. Wtedy otwiera się w nim awijut pięciu gwurot we właściwości wspólności. Dlatego on formuje się w trzech waw, co oznacza trzy linie od właściwości awijut bhiny alef, która otwiera się w nim razem z jego urodzeniem i razem z jego skarmianiem w brzuchu Imy. Ta właściwość wspólności, jak powiedziano wyżej. I zrozum to dobrze, i to, co będzie wyjaśnione dalej.

I o tym powiedziano (przez rawa w p.275): „A forma hej Elokim de-Daat – trzy waw, waw w trzech liniach. I jest to właściwość Z’A w tym moach, ponieważ już urodził się i wyszedł. I wtedy hej Biny de-Daat rozprzestrzenia się wewnątrz niego w tajemnicy trzech linii…”. Wyjaśnienie. Trzy waw w obrazie hej Elokim de-Daat – jest to wskazówka na NeH’I biny alef katnuta jenika, który rozprzestrzenia się w nim od Imy z czasu urodzenia Z’A, i tworzy u niego trzy linie.

I to jest to, co napisano (w p.275): „Również jest inny sens – z powodu samego Daat, forma którego waw. A inny sens – z powodu samego Z’A, który również nazywa się waw. Czyli dlatego wychodzi hej de-Elokim, tworząc pełną formę trzech liter waw, ponieważ to – wszystko rozprzestrzenienie z mochin Hochmy i Biny w moach Daat. Przecież tylko mochin Hochmy i Biny nazywane są imieniem jud-hej, lecz w moach Daat jest tylko waw, oznaczającą sześć końców (Wa’K) przy braku Ga’R. Również i we właściwości parcufim Z’A wychodzi z właściwości parcufim Hochmy i Biny, które nazywane jud-hej, i nazywane imieniem waw, co również wskazuje brak Ga’R w nim samym. I dlatego wychodzi również hej Elokim de-Daat uformowana w postaci waw, ponieważ Daat jest to kategoria waw w mochin. I to również właściwość mochin Z’A, jak wiadomo, ponieważ tylko Daat uważa się prawdziwym mochin Z’A, które z góry w dół rozprzestrzeniają się z niego w guf Z’A. Lecz Hochma i Bina rozprzestrzenia się w guf Z’A tylko we właściwości jednego świecenia.

I jedna przyczyna tego – w Binie: trzy waw wskazują na NeH’I Biny od jej środkowych kelim, rozprzestrzeniających się w nim zamiast mochin de-jenika, główne otwarcie których w moach Daat przy urodzeniu. Druga przyczyna – z powodu samego Daat, który nazywa się literą waw mochin. Trzecia przyczyna – w tym, że tylko jeden ten moach ma odniesienie do Z’A, który nazywa się waw. I dlatego hej de-Elokim wychodzą z formy jud i dalet litery hej i otrzymują formę trzech waw.

(Pytanie 253)

274) Obraz hej de-Elokim Biny – dalet-waw. Ponieważ właściwość Z’A już rośnie wewnątrz moach Biny w tajemnicy ibura, i staje się formą waw, lecz u której nie ma rosz. I to wskazuje na to, że ona już odmienia się w Wa’K, lecz one – we właściwości trzy włączone w trzy. Również jest inny sens: Zo’N w iburze znajdują się wewnątrz Biny, i na to wskazują dwie litery dalet-waw, z których powstaje obraz hej Biny. I dlatego forma tej hej – dalet-waw.

275) Forma hej de-Elokim Daat: trzy waw, w trzech liniach. I to właściwość Z’A w tym moach, ponieważ już urodził się i wyszedł. I wtedy hej Biny de-Daat rozprzestrzeniają się wewnątrz niego w tajemnicy trzech linii, będących jej NeH’I, tworząc w Z’A mochin, które znajdują się w Daat. Również jest inny sens – z powodu samego Daat, forma którego waw. A inny sens – z powodu samego Z’A, który również nazywa się waw. W ten sposób wszystkie trzy przyczyny – w Binie, Daat i Z’A – to właściwości w moach Daat. Dlatego ta hej formuje się w postaci trzech waw.

(Pytanie 36)

276) I następnie te mochin rosną bardziej: te imiona Elokim nasiąkają napełnieniem. I są rozpoznawalne różnice, które istnieją pomiędzy nimi, gdyż Elokim Hochmy napełniane są w judin, Biny – w hejin, a Daat – w alefin. I połączenie litery jud-hej-alef wyjaśniliśmy w wyjaśnieniu zamiaru: „Amen, niech będzie Imię jego wielkie…”. I wychodzi, że również i w napełnieniach wszystkich różnic i objawienie zauważalne tylko w hej imienia Elokim. (I zgodnie z moim skromnym zdaniem, również i to podobne do wspomnianego wyżej o obrazie prostego imienia Elokim. Przecież ta przyczyna wskazuje na to, że sam moach Biny jest naprawiony.)

Or pnimi

276) Elokim Hochmy napełnione są w judin, Biny – w hejin, a Daat – w alefin. I jest niezbędność zrozumieć to, co odbyło się tu. Napełnienie alefin – ono niżej niż napełnienie hejin, gdyż napełnienie hejin – w Binie, a napełnienie alefin w Daat. A w innych miejscach, jak na przykład w napełnieniu Eke, Jichju, judin – w HaBa’D, alefin – w HaGa’T, hejin – w NeH’I.

I w stosunku do trzech napełnieni JEHE należy przypomnieć tu to, co zostało wyjaśnione wyżej (cz.6 pytanie 1). Napełnienie judin wskazuje na przyciągnięcie świateł w stadiach do drugiego skrócenia. I one przychodzą w parcufim A’B-Sa’G Acilut, otrzymujących od odpowiednich im właściwości – od A’B-Sa’G de-A’K, oprócz kategorii od tabura i niżej Sa’G, które otrzymują od odpowiednich im właściwości od tabura i niżej, gdzie już panuje C’B w obłóczonych tam Ga’R de-Nekudim. I dlatego waw parcufa Sa’G de-Acilut jest już w napełnieniu alefin w ten sposób: waw-alef waw. Lecz hej-jud-hej de-Sa’G i cała AWA’Ja de-A’B – one są w napełnieniu judin. Szukaj tam, i nie ma tu miejsca dla detali.

I dlatego właściwość HaBa’D Biny – a jest to u niej jud-hej do haze – w napełnieniu judin, ponieważ one otrzymują od właściwości powyżej tabura Biny de-A’K, i to tajemnica Eke de-judin – w gematrii 161. Kategoria HaGa’T Biny – w napełnieniu alef, gdyż on otrzymuje już od tabura i niżej Sa’G de-A’K, gdzie znajduje się C’B z powodu wzniesienia niższej hej, co wskazuje, że dopóki nie ma u niej ziwuga z powodu braku w niej awijut, przecież u niej jest awijut tylko od bhiny szoresz, i ona nie jest zdolna do ziwuga. I ona otrzymuje od swego wyższego poziomu. Wyucz tam uważnie.

Jednak tu, kiedy mówi się o właściwości jud-hej de-mochin, to nawet w Binie, czyli w jud-hej de-Sa’G, jeszcze nie ma otwarcia we właściwości alefin. Dlatego Elokim de-Hochma – w napełnieniu judin, będące jud de-mochin. A Elokim de-Bina, hej de-mochin, przebywają jeszcze we właściwości achoraim do Hochmy. Przecież chociaż to napełnienie i otworzą się w Z’A tylko w drugim iburze, jednak w pierwszym stadium drugiego ibura póki co stan Aw’I panim be achor, i cały ten ziwug gadluta, który otwiera się w nim, on tylko we właściwości ukrytych hasadim w achoraim Imy. I dlatego nie ma ziwuga z Hochmą we właściwości Biny de-mochin. I dlatego nie ma u niej napełnienia judin – tylko napełnienie hejin. To wskazuje na zewnętrzne kelim, w których póki co nie ma ziwuga.

A otwarcie aspektu napełnienia alefin zaczyna się tylko w moach Daat, będących właściwością HaGa’T de-mochin, która przeciąga się od haze i niżej Biny, gdzie już zakorzeniło się C’B.

I to jest to, co napisano: „I wychodzi, że również i w napełnieniach wszystkie różnice i przejawienia zauważalne tylko w hej imienia Elokim”. Ponieważ jakby nie zmieniało się napełnienie w JEHE, to odbywa się tylko w hej de-Elokim, lecz dla reszty czterech liter imienia Elokim ta zmiana nie jest charakterystyczna w ogóle, ponieważ napełnienie alef-lamed-jud-mem jest stałe, bez zmian. I wychodzi, że w istocie Elokim gadluta w napełnieniu, równe Elokim katnuta bez napełnienia. I w tym i w drugim odróżnienie pomiędzy trzema mochin jest tylko i wyłącznie w jednej hej de-Elokim. Lecz w katnucie, kiedy niższa hej jeszcze w ejnaim i nie jest godna ziwuga, wspomnianego napełnienia de-Elokim tam nie ma. Ponieważ nepełnienie – jest to awijut poziomu, wyjaśniony za pośrednictwem ziwuga z prostym światłem, a ponieważ nie ma tam ziwuga, nie ma tam awijut, który panuje nad imieniem. A istotę realności awijut, kiedy ona sama, bez ziwuga, wyjaśniamy w samym obrazie: od strony Hochmy hej de-Elokim powstaje w dalet-jud, od strony Biny – dalet-waw, a od strony Daat – w trzech waw, jak powiedziano wyżej w p.273 itd. Jednak w gadlucie, czyli następnie w drugim iburze, po dwóch latach jenika, kiedy niższa hej opuszcza się z ejnaim w pe – już jest tam ziwug na napełnienie. I realność awijut od strony Hochmy, które formuje się wtedy w dalet-jud, objawia się teraz działaniem ziwuga. I dlatego litery imienia Elokim napełniają we właściwości judin: alef, alemd, hej-jud, jud, mem. A realność awijut od strony Biny, która była w obrazie dalet-waw, teraz otwiera się tylko w Elokim de-hejin. To wskazuje na panowanie właściwości achoraim Biny, i ona nie czyni ziwuga z Hochmą, znajdując się w stanie panim be-achor. I wychodzi, że działanie awijut Biny teraz jeszcze niezauważalne. A awijut od strony Daat – i to trzy waw, które oznaczają świecenie pięciu gwurot Imy w awijut bhiny alef – objawia się teraz w działaniu. I napełniają się litery Elokim w napełnieniu alef, i wszystko to – poziom gadlut de-kelim. Przecież jego (alef) forma – to obraz połączenia niższych wód, będących AHa’P i niższej jud w formie alef, z wyższymi wodami, będącymi G’E i wyższą jud w formie alef, jak napisano wyżej w cz.6, w odpowiedzi 1 – wyucz tam uważnie.

Jednak oni wszyscy jeszcze w imionach Elokim, a nie w imieniu AWA’Ja, i to z tego powodu, że Bina póki co znajduje się w stanie panim be-achor z Hochmą. Ponieważ ten drugi ibur przyciąga się dzięki wzniesieniu Ma’N z achoraim Aw’I drugiego stadium Nekudim, które wystarczające tylko dla wzniesienia AHa’P Aw’I, co spadły i powrotu ich w rosz, a nie dla powrotu ich panim be-panim, jak napisano wyżej (w p.223). i dlatego Bina w tym ziwugu obdarza Z’A od własnego poziomu tylko właściwością ukrytych hasadim, a nie świeceniem Hochmy. Lecz teraz z tego powodu, że Ima już powróciła w rosz – to hasadim de-Ga’R, i dlatego Z’A będzie Ga’R de-ruach. I z tego powodu tu póki co nie ma właściwości prawdziwego gadlut de-mochin, będącego właściwością AWA’Ja, lecz to jeszcze we właściwości katnut i imienia Elokim. Jednak litery Elokim będąc w tajemnicy ziwuga napełniają się doskonałością ruach.

I ty widzisz, że tu jeszcze nie ma żadnego otwarcia moach Hochmy z powodu stanu panim be-panim w Hochmie i Binie. I jest tu doskonałość tylko od strony samej Biny: po tym, jak on już nabyła swoje AHa’P, hasadim, którymi obdarza teraz Z’A – one w pełnym gadlucie. I dlatego również i teraz moach od moach różnią się tylko w hej de-Elokim, będącymi właściwością Biny, a nie w jud de-Elokim, właściwości Hochma. Ponieważ Bina nie otrzymuje od niej żadnego świecenia dla przekazania go Z’A. W ten sposób, moach Hochmy z punktu widzenia własnej realności teraz w doskonałości, ponieważ realność awijut dalet-jud obrazu hej de-Elokim już objawiona działaniem. I litery imienia Elokim napełniają się od właściwości judin. Lecz razem z tym Z’A nie wygrywa od tego niczego, ponieważ achoraim Biny ukrywają Hochmę. I zrozum to dobrze.

(Pytania 1, 13, 252, 254)

277) I tak, bez względu na to, o czym mówiliśmy wyżej, że Daat czasu jenika podobny tylko do wspólności, ponieważ zauważalna w nim tylko gwura, a nie Hesed, razem z tym, również i on zawiera hasadim i gwurot, chociaż hasadim nie są jawne. I wychodzi, że powinny być tam dwa imiona Elokim, i obydwa w napełnieniu alefin. Lecz różnica pomiędzy nimi w tym, że litera hej Elokim w hesed Daat – jest to alef jej napełnienia, forma której jud-waw-jud, a forma litery alef w hej Elokim Gwury de-Daat – jud-waw-dalet. Jak wspomniano w księdze Tikunim (Zohar): „Dwa obrazy są wewnątrz alef: jud-waw-jud i jud-waw-dalet”.

(Pytania 1, 255)

278) I przyczyna tego jest w tym, że Gwura – to wieniec Nukwy Z’A i jest oddana jej. Więc nukwa nazywa się Dalet, jak wiadomo, i ona – tajemnica dalet w alef, mającej formę jud-waw-dalet. I dlatego ona w jej niższym końcu, lecz wyższy koniec – jud – jest to Ga’R. A waw pośrodku należy do Z’A. I dlatego mówi się, że ten wieniec Gwury – dla Nukwy, która powstała w formie jud-waw jud-waw-dalet.

279) I wiadomo, że trzy mochin – jest to kategoria trzech liter JEHO. Również wiadomo, że AWA’Ja Z’A, która ma napełnienie alefin, w gematrii MA (45). Więc JEHO w napełnieniu alefin – w gematrii 39. I w trzech Elokim, które są w tych trzech mochin de-jenika w napełnieniu, również jest 39 liter. W ten sposób, trzy imiona Elokim w trzech mochin – to również imię JEHO.

280) Również wiedz, że każdy z tych moach Elokim rozprzestrzenia się jak kilka właściwości i obrazów, gdyż Elokim – jest to połączenie 120 obrazów, jak wspominano w księdze Jecira. Ponieważ słowo z pięciu liter buduje 120 domów (korzeni słów). A źródło – w wyjaśnieniu o 24000 uczniów rabi Akiwa, gdzie jest wyjaśnione to dokładnie. I wszystko to – w mochin de-jenika.

281)* Więc istota dadim (sutków) samych w sobie: one powstają od imienia Elokim, ponieważ nazywają się Elokim. I jest w nich imię Elokim w Ga’R, w trzech środkowych i w trzech niższych. Imię Elokim w trzech środkowych podzielone na trzy: alef-lamed – w prawej, w tajemnicy Hesed – El; mem-jud – w lewej, gdyż to imię – tajemnica Biny, nazywanej MI, i dlatego tajemnica MI de-Elokim – w Gwurze; a hej od Elokim – w środkowej.

* Przedmowa wrót, wrota 5, cz.2, rodz.3.

282) I od tych trzech kategorii właściwości rozprzestrzeniają się do dadim kobiety. Gdyż EL de-Elokim rozprzestrzenia się w prawy sutek, MI de-Elokim – w lewy sutek, a hej de-Elokim – pomiędzy dwoma sutkami pośrodku. I dlatego również umieszczona litera hej imienia Elokim: EL – z tej strony, MI – z innej strony, a hej pośrodku.

(Pytanie 9)

283) I to tajemnica tych dwóch proroków, Eldada i Mejdada, którzy byli skarmiani od dwóch sutków niższej nukwy, Nukwy Z’A. I Eldad – on pierwszy, ponieważ prawy sutek połączony z alef-lamed de-Elokim, i staje się połączeniem EL-dad. A Mejdad – jest to lewy sutek, połączony z MI de-Elokim, i staje się połączeniem Mej(MI)-dad.

284) I tak mleko, które przyciągane do dwóch sutków – jest to litera hej od Elokim, znajdująca się pośrodku pomiędzy nimi. Ona staje się kanałem mleka, który prowadzi mleko od środka do dwóch sutków. I on rozprzestrzenia się do jednego i drugiego w tajemnicy Tiferet, łączącej pomiędzy nimi dwoma. I wiadomo, że w jednym sutku właściwość mleko nie równa się drugiemu, gdyż mleko przyciągane w prawy sutek będzie bardziej podsłodzone, niż mleko przyciągane w lewy sutek.

Or pnimi

284) Mleko, które przyciągane do dwóch sutków – jest to litera hej od Elokim, znajdująca się pośrodku pomiędzy nimi. Ona staje się kanałem… tajemnicy Tiferet, łączącej pomiędzy dwoma. Już zostało wyjaśnione, że tu nie rozpoznaje się żaden poziom, oprócz hej de-Elokim, który sam w sobie jest Biną. Jest to stadium objawienia pięciu gwurot Imy, otwierających się w iburze w tajemnicy ELEM od Elokim, a w jenika – w tajemnicy Elokim, gdzie hej de-Elokim objawia się w trzech obrazach: dalet-jud, dalet-waw i trzech waw. A w gadlucie jenika, gdzie w tajemnicy ziwuga otwiera się istota pięciu gwurot Imy, ponieważ niższa hej opuszcza się z ejnaim i przychodzi w miejsce ziwuga – wtedy napełnia się hej de-Elokim w judin, w hejin i w alefin. W ten sposób wszystkie ziwugim objawią się tylko w hej de-Elokim. I to jest to, co napisano (w p.181), że same dadim – są to imiona Elokim de-alefin w HaGa’T Aw’I. Ziwug czyniony na masach biny alef, a każdy ziwug – on w środkowej linii. Wychodzi, że miejsce ziwuga – w Tiferet, i dlatego właściwość hej de-Elokim uważa się znajdującą się tam. Litery alef-lamed de-Elokim – prawym sutku, mem-jud de-Elokim – w lewym sutku, i za pośrednictwem ziwuga, czynionego w hej de-Elokim w Tiferet, one napełniają się w mochin de-jenika, które nazywa się mleko. W ten sposób hej de-Elokim znajduje się pośrodku sutków – jest to kanał przekazania dostatku mleka w dwa sutki, za pośrednictwem których Za’T, dzięki skarmianiu, otrzymują wszystkie poziomy imion Elokim.

(Pytanie 38)

285) I wychodzi, że dwa rodzaje mleka rozprzestrzeniają się poprzez ten kanał, będący hej z Elokim. I obydwa one powinny być objawione, wskazując na tą literę hej. I to dlatego, że jest napełnienie, a jest właściwość obrazu. Przecież kiedy napełnia się ta hej trzema rodzajami napełnienia, które oznaczają się jako jud-hej-alef, jak wiadomo, i to: hej-jud, hej-hej i hej-alef – to w gematrii 31. A razem z trzema wspólnościami – są to 34, i razem z samą literą hej – jest to 39, a ze wspólnością wszystkich razem, czyli wspólnością samej hej – jest to 40. Stąd: „mleko”.

Or pnimi

285) Dwa rodzaje mleka rozprzestrzeniają się poprzez ten kanał, będący hej z Elokim… Dlatego że jest napełnienie, a jest właściwość obrazu. Już wiesz, że istniejący w parcufie awijut, do tej pory, dopóki on nie jest godny ziwuga, uważa się tylko za obraz litery. Kiedy awijut na swoim miejscu, lecz póki co nie czyni się na niego ziwug, on uważa się napełnieniem bez prostych liter. A kiedy awijut w ziwugu, wtedy on uważa się imionami w ich napełnieniu.

Również zostało wyjaśnione, że na każdym poziomie imienia Elokim, nawet w gadlucie po drugim iburze, jeszcze nie ma świecenia Hochma z tego powodu, że Aw’I w panim be-achor. I Ima nie dokonuje ziwuga z Hochmą, dla przekazania jej świecenia Z’A, lecz Bina obdarza go od własnych właściwości, którymi są ukryte hasadim. I dlatego uważa się, że główne oddawanie odbywa się od prawej właściwości Biny, i to tajemnica prawej piersi, skąd realizowane oddawanie z doskonałych hasadim. Jednak dobro, oddawane z lewej właściwości Imy, którym jest MI lewej piersi, jeszcze nie jest doskonałe, gdyż tam zasiadają achoraim Biny, przeszkadzając jej prawej, która jest właściwością Hochmy, dla dokonania ziwuga z lewą przy oddawaniu Hochmy. I wychodzi, że lewa przebywa bez ziwuga, gdyż uważa się, że w jej lewej stronie siła jej achoraim nie zaprzestaje, oprócz jak za pośrednictwem Ma’N w drugim iburze po dziewięciu latach i jednym dniu, kiedy Ima powraca do Aba panim be-panim.

I powiedziano, że właściwość kanału, będąc obdarzającym prawą linię, wyjaśnia się imieniem z napełnieniem, czyli: hej-jud, hej-hej i hej-alef, które tworzą liczbę 31. A razem z trzema ich wspólnościami, i wspólnością samego kanału, będącego hej, tworzą w gematrii właściwość mleka. I to wskazuje na to, że dostatek, przychodzący tą drogą od poziomu takiego ziwuga w całej doskonałości, jest imieniem napełniającym jego w sposób odpowiedni. Jednak właściwość tego kanału, czyli hej de-Elokim, obdarzający od lewego aspektu w niej, wyjaśnia się wyłącznie jednym napełnieniem bez prostego imienia. I to: jud napełnienia hej-jud, hej napełnienia hej-hej, i alef napełnienia hej-alef. Te trzy napełnienia tworzą liczbę 16, a razem z dwoma kanałami hej de-Elokim, będącymi dalet-waw i dalet-jud na poziomie katnuta, tworzą w gematrii kategorię mleka. To wskazuje na to, że dobro nie przychodzi od poziomu ziwuga, ponieważ napełnienie nie jest połączone z ich imionami. I to z powodu achoraim Biny, która leży tam, żeby ukryć hasadim od Hochmy. I dobrze zrozum to.

286) Również jest i inna właściwość. Ponieważ jeżeli wziąć tylko wspominane trzy napełnienia jud-hej-waw – to w gematrii 16. A jeżeli połączyć litery hej w dwóch obrazach – dalet-waw i dalet-jud, które w gematrii 24, z 16 napełnieniami, wtedy będzie 40 – tak samo jak i mleko. W ten sposób wyjaśnione są dwa rodzaje mleka: jest to mleka przyciągane w prawą pierś i mleko przyciągane w lewą pierś.

287) Wiadomo, że dadim również nazywane szadaim, jak napisano: „Pomiędzy piersiami moimi”. I wiedz, że jest Szadaj bez dagesza, i to w dadim. A jest Szadaj z dadeszem, i to święte imię, i ono z dołu w Jesod.

288) Wiedz, że w imieniu AWA’Ja są cztery napełnienia. To A’B, Sa’G, M’A i Bo’N, i każde z nich jest to właściwość A’B (72). Ponieważ Sa’G razem z dziesięcioma literami napełnienia – jest to 73. Jak również imię M’A razem z liczbowym znaczeniem czterech prostych liter, a jest to 26, łącznie 71, a razem z dodatkową jedynką, która jest w imieniu Sa’G, który ma 73 – będzie A’B (72). I imię Bo’N we właściwości achoraim, i to: jud, jud-hej, jud-hej-waw, jud-hej-waw-hej – to A’B (72). W ten sposób to trzy raz A’B przy ich połączeniu z liczbowym znaczeniem achoraim.

Or pnimi

288) Trzy razy A’B przy ich liczbowym znaczeniu achoraim. Do imienia Sa’G dodają dziesięć liter jego napełnienia, do imienia M’A dodają liczbowe znaczenie jego prosty liter, a do imienia Bo’N dodają liczbowe znaczenie jego achoraim. I tylko w czasie połączenia tych litery one osiągają imię A’B. Więc raw tu powraca do wyjaśnienia pytania różnicy pomiędzy napełnieniem mlekiem prawej piersi i napełnieniem mlekiem lewej piersi, które było wyjaśnione wyżej w stosunku do właściwości kanału, jak wspomniano w poprzednich punktach. A tu on wyjaśnia w stosunku do właściwości A’B RIU w tajemnicy drugiego ibura, odbywającego się z ukończeniem dwóch lat jenika, ponieważ A’B RIU są to litery słowa ibur, jak wiadomo.

I rzecz w tym, że dopóki jest w parcufie tylko światło ruach, kiedy światło ruach obłacza się w kelim HaBa’D, a światło nefesz – w kelim HaGa’T, świecenie A’B nie może rozprzestrzenić się w niego nawet w gadlucie, odbywającym się po drugim iburze, jak wspomniano wyżej o tajemnicy mleka, przyciągniętego z lewej piersi – wyucz tam. Gdyż Bina jeszcze nie zaprzestała swoich achoraim, zamykających świecenie Hochmy. I dlatego Bina i Zo’N otrzymują wtedy od A’B ograniczone świecenie we właściwościach Gwury (ograniczenia) i zamykania od NeH’I de-A’B, którym on świeci dla nich z właściwości swojego Jesod bez ziwuga z NeH’I Imy. I wtedy zamyka się Bina, Z’A i Nukwa również i od światła hasadim.

Wyjaśnienie powiedzianego. Wiedz, że Jesod Aba wąski i długi. To oznacza, że on wąski w świeceniu hasadim i długi w świeceniu Hochma. I dlatego niżsi nie mogą otrzymać od niego nawet świecenia jego Hochmy, gdyż ono ukryte od hasadim. A światło Hochma nie może być otrzymane w parcuf w sposób inny, jak przy pomocy obłóczenia światłem hasadim. I dlatego (niezbędny) jest ziwug Aw’I panim be panim, kiedy właściwość wąskości i długości Aba staje się jedną z właściwości szerokości i krótkości Imy. Przecież wtedy z Jesod Aba wychodzi całkowicie doskonałe świecenie, jak Hochmy od jego własnych właściwości, tak i światła hasadim w szerokości w NeH’I Imy, co odbywa się z powodu połączenia z Jesod Imy. A dopóki oni nie znajdują się w stanie panim be panim, lecz przebywają w stadium panim be achor, kiedy Ima jeszcze nie zaprzestała swoich achoraim i nie czyni z nim ziwuga, okazuje się świecenie Jesod Aba zamykającym niższych, czyli Binę i Zo’N, na skutek jego świecenia w nich. Ponieważ oni puści nawet od światła hasadim, ponieważ właściwość wąskości Jesod Aba zamyka światła nad nimi.

I w czasie, kiedy Bina i Zo’N otrzymują świecenie A’B w stanie panim be achor, które zamyka ich od hasadim, oni nazywani są imieniem RIU. Jest to trzy razy A’B: A’B de-Bina, A’B de-Z’A i A’B de-Malchut. Wtedy oni zamykają się od hasadim i siła ograniczenia Gwury panuje nad nimi. I na to wskazuje to, że RIU w gematrii „widzenie” i w gematrii „gwura”. Ponieważ świecenie A’B nazywa się widzeniem, i jest to Hochma, która nazywa się ejnaim (oczy). A ponieważ one zamykają ich Binę i Zo’N od hasadim – to w gematrii jest Gwura.

I to jest to, że do Sa’G, M’A i Bo’N dodaje się liczbowe znaczenie do wskazania na nich liczbą A’B. Ponieważ w tym czasie, kiedy Bina i Zo’N w swoim zwykłym stanie, i Sa’G obdarza ich tylko i wyłącznie swoim świeceniem hasadim, bez świecenia Hochma, Bina nazywa się imieniem Sa’G, Z’A – imieniem M’A, a nukwa – imieniem Bo’N. Jednak w czasie, kiedy świecenie NeH’I de-A’B przewyższa, żeby świecić w nich do ziwuga z NeH’I Imy, wtedy zaprzestaje ziwug w Sa’G, który więcej nie może obdarzać swoim światłem hasadim. I wychodzi, że w tym czasie Sa’G pozostaje wyłącznie w dziesięciu swoich literach bez liczbowego znaczenia. Przecież malchut z masachem i awijut w niej, wznoszącymi or hozer w czasie ziwuga, nazywa się imieniem „liczbowe znaczenie (heszbon)”, jak wiadomo. A teraz, ponieważ z powodu świecenia A’B w Binie zaprzestał ziwug de-hasadim, w Sa’G powstaje brak jego liczbowego znaczenia, i ono pozostaje tylko w ilości dziesięciu swoich liter. I na to wskazuje to, że Sa’G i dziesięć jego liter tworzą liczbę 73. Innymi słowy w tym czasie, kiedy Sa’G zaprzestaje swój ziwug hasadim, i otwiera się w nim dziesięć liter bez ziwuga, ponieważ one otrzymują wtedy wspomniane świecenie A’B, to razem ze wspólnością tworzy liczbę 73. Przecież liczba dziesięciu liter teraz dodaje się w Sa’G, wskazując na zaprzestanie świecenia jego hasadim.

I wtedy pozostaje Z’A w całości pusty, bez światła, i u niego pozostaje wyłącznie stadium korzenia, będącego AWA’Ja bez jakiegokolwiek napełnienia, co wskazuje na światło nefesz w kli Keter. Ponieważ w nim nie ma właściwości ruach z powodu zaprzestania w Sa’G ziwuga de-hasadim. I na to wskazuje to, że M’A (45) i KAW (26) tworzą liczbę 71. Czyli w tym czasie, kiedy świecenie A’B otwiera się w Z’A, będącym M’A, wtedy ukrywa się od niego napełnienie alefin, będące światłem hasadim, i on pozostaje tylko w prostej AWA’Ja, która w gematrii 26 (KAW). Przecież dodatek liczbowego znaczenia 26 odbywa się z powodu świecenia na niego A’B, i wskazuje na zaprzestanie świecenia hasadim w nim.

A Nukwa Z’A, będąca Bo’N, wtedy w całości opuszcza się w stadium achoraim. Gdyż początkowo budowa Nukwy Z’A zaczyna się po gadlucie M’A, Z’A. A w tym czasie, kiedy Z’A powraca do swojego katnuta, powraca i Nukwa do właściwości achoraim. I na to wskazuje to, że achoraim de-Bo’N – w gematrii A’B. Czyli za pośrednictwem świecenia A’B przychodzi Bo’N w całości do właściwości achoraim i powstaje brak całej budowy.

I tak dokładnie została wyjaśniona wewnętrzna istota trzech A’B, które w gematrii RIU, co oznacza świecenie A’B w stadium panim be achor, kiedy NeH’I Aba nie są podsłodzone w NeH’I Imy. I okazuje się wtedy świecenie Jesod Aba we właściwości wąskiego i długiego, powstaje w Binie i w Zo’N wielki zator. I dlatego to świecenie – właściwość ograniczenia (gwury) i właściwość lewego.

Powiedziano (poprzez rawa w p.289-290): „Jednak pierwszy A’B ze wszystkich – najbardziej rozjaśniony. I dlatego ten A’B uważa się oddzielnym… A gematria A’B (właściwości) achoraim tworzy RIU, które w gematrii „Gwura”… Od samego imienia AWA’Ja, z ich korzenia… I jest to imię – w Tiferet, a A’B – w Hesed, i RIU – w Gwurze… w gematrii Szadaj”. Wyjaśnienie. Pierwsze imię A’B – jest to właściwość samej Hochmy. Samo ono nie cierpi od tego zatoru, gdyż ono nie potrzebuje hasadim, przecież całe światło hasadim zaczyna się od Biny i niżej. I dlatego ono po prawej. Lecz trzy A’B właściwości achoraim, będących Biną i Zo’N, otrzymujące od niego, już potrzebują hasadim, przecież ich istota – jest to światło hasadim. I dlatego panuje nad nimi zator i ograniczenie Gwury, i dlatego wszyscy oni – po lewej. Te A’B RIU świecą tylko w końcach. I wiadomo, że osnową parcufa jest środkowa linia, a w parcufie ruach jest to Tiferet. I wychodzi, że w czasie świecenia A’B pozostało Tiferet tylko i wyłącznie we właściwości korzenia, czyli prosta AWA’Ja bez napełnienia. W ten sposób w środkowej linii jest tylko prosta AWA’Ja, i ona w gematrii 26, i ona jest nosicielem i łączącą w stosunku do końców, gdzie A’B w prawej, a RIU w lewej. I od wewnętrznej istoty prostej AWA’Ja w środkowej linii otwiera się imię „Szadaj”, będące świeceniem NeH’I, ponieważ prosta AWA’Ja oznacza światło nefesz w kli Keter i jest to NeH’I. W ten sposób, stadium świecenia A’B wspomniane drogą – a jest to A’B (72), RIU (216) i KAW (26) – otwiera w Tiferet imię „Szadaj (314)”. I jest to tajemnica wiersza: „Pomiędzy piersiami moimi”. Czyli tam ono nie na stałe, a we właściwości „noclegu”.

(Pytanie 145)

289) Jednak pierwszy A’B ze wszystkich – najbardziej jasny. I dlatego ten A’B uważa się oddzielnym, i on w gematrii „Hesed”, i dlatego jego miejsce jest w Hesed. A gematria A’B (właściwości) achoraim tworzy RIU, które w gematrii „Gwura”. Takie wyżej wspomniane A’B RIU. I z tego zrozum, w jaki sposób również i jenika ma odniesienie do tajemnicy ibura, którym są litery A’B RIU.

290) Więc te A’B RIU powstają od samego imienia AWA’Ja, i ich korzenia, które w gematrii 26. I jest to imię – w Tiferet, a A’B – w Hesed, i RIU – w Gwurze. I suma tych trzech kategorii: A’B, RIU i KAW, będąca HaGa’T – w gematrii „Szadaj”. Jak wyjaśniono u nas o zamiarach trzynastu miar i ibura itd. – wyucz tam, ponieważ tam wszystko jest wyjaśnione bardzo dobrze.

291) W ten sposób imię „Szadaj” wskazuje na HaGa’T. I odpowiednio do nich również w NeH’I jest A’B, RIU, KAW – w Necach, Hod w Jesod – i to również „Szadaj”. Lecz w tym wyższym Szadaj, więcej miłosierdzia, ponieważ on w trzech środkowych, i dlatego on bez dagesza, jak powiedziano w pismach: „Pomiędzy piersiami moimi…”. Stąd powstają Szadaim obdarzające białym „mlekiem”, w których „krew” przeobraża się w „mleko”, będącym miłosierdziem. Lecz Szadaj z dagesz – jak powiedziano w Pismach: „I Bóg Wszechmogący (we-El Szadaj)…”, on wskazuje na sąd. W gematrii to końcowe NeH’I.

292) I wychodzi, że w czasie jenika Z’A skarmia się od tych szadaim – i jest to wyższy Szadaj bez dagesza – od HaGa’T Imy. I trzy środkowe Z’A rosną i stają się w nim tajemnicą A’B, RIU, KAW. A następnie tak samo i NeH’I Z’A skarmiają się od tych wyższych szadaim, i powstaje od nich A’B, RIU, KAW niższych achoraim w jego NeH’I w tajemnicy imienia Szaddaj z dageszem, które bardziej są sądem.

Or pnimi

292) A następnie również i NeH’I Z’A skarmiają się od tych wyższych szadaim, i powstają od nich A’B, RIU, KAW niższych achoraim w jego NeH’I w tajemnicy imienia Szadaj z dageszem. Wyjaśnienie. W czasie gadluta de-jenika, kiedy kelim AHa’P łączą się z Z’A, wszystkie kelim Tiferet pozostają we właściwości światła ruach, jak powiedziano w wypowiedziach rawa (OP, p.194), a awijut opuszcza się w nowe NeH’I. Wtedy z nimi opuszczają się również właściwości A’B, RIU i KAW i stają się imieniem Szaddaj z dageszem, co wskazuje na doskonałość awijut w nim, który jest godny ziwuga gadlut. Przy tym powstaje wewnętrzna wieź świętego imienia Szaddaj, oznaczającego, że otwiera się tajemnica świętości, i to prawdziwe mochin Aby. Lecz będąc z góry, w HaGa’T, one jeszcze nie są uważane za właściwość świętego imienia, a przebywają tylko w tajemnicy wiersza: „Pomiędzy piersiami moimi”, i to katnut de-jenika, kiedy awijut nie na miejscu ziwuga.

(Pytanie 143)

293) I tym zostało wyjaśnione, jak dzięki jenika powstaje Z’A w tajemnicy ukończonych Wa’K. To, co na początku było w iburze trzema, włączonymi w trzy, teraz rozprzestrzeniło się w prawdziwe Wa’K w tajemnicy jednego parcufa, dobrze powiązanych jeden z drugim za pomocą linii. W ten sposób to dodatkowe naprawienie do naprawienia, które było uczynione za pośrednictwem ibura.

Dalej

Wewnętrzne spostrzeganie